sklep na rogu

18.02.07, 00:14
szanowni - czy na rogu grójeckiej i słupeckiej zawsze było tak źle ?
od dawna nie miałem wrażenia cofnięcia się w czasy późnego PRL...
a moze środkowego gierka ?

    • monikaps Re: sklep na rogu 18.02.07, 00:33
      Było kiedyś:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26220&w=36696120&a=36803415
      Też nie lubię tego sklepu....
      • cpt.xyzzy Re: sklep na rogu 18.02.07, 02:31
        U Bola ? Toz to prawie jak 'Delikatesy Ubola'...
        Ostatnio bylem tam swiadkiem sceny archetypicznej gdy babon poproszony o
        widzenie z kjerowniczka, z bezczelnem umiechem rzekl: 'ja jestem kierowniczka' Tak jakby ktos (bolo lub piotr) kupili sklep z obsluga i tak to beznadziejnie zostawil.
Pełna wersja