Gość: Adi
IP: *.chello.pl
17.06.03, 23:40
Racja! Niech burmistrza wyznaczy Kaczyński, a jak nie będzie
tańczył jak mu radni z Ursusa zagrają to też
zostanie "demokratycznie" odwołany. I tak do skutku. Radnych z
Linowskim na czele przecież Kaczyński nie odwoła. To byłby
przecież zamach na samorządność.