Dodaj do ulubionych

A może mokrobus na Włodarzewskiej?

13.07.07, 08:39
ZTM wprowadza do Warszawy mikrobusy na tych trasach, gdzie normalne autobusy
się nie zmieszczą:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4310808.html
O Włodarzewskiej czytałem kiedyś, że za wąska na komunikację miejską. To może
teraz?
Obserwuj wątek
    • an26d Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? 13.07.07, 09:29
      Nazwa mokrobus - rozumiem, że ze względu na kałuże po opadach deszcu....
      • Gość: Nika Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 13.07.07, 10:23
        mam podobne skojarzenia ;-)
        • vtec_z Ok, punkt dla Was. 13.07.07, 10:37
          Miał być mikrobus - choć w tym wypadku mógłby zmienić nazwę ;)
          A może merytorycznie coś byście napisali?
          • Gość: Nika Re: Ok, punkt dla Was. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 22:34
            na Włodarzewskiej nie ma potrzeby, jest komunikacja miejska zarówno na
            Grójeckiej jak i Al. Jerozolimskich. Ten pomysł raczej dotyczy miejsc dalszych
            od centrum.
            • vtec_z Mini autobusy nie będą jeździły do centrum 16.07.07, 12:54
              Od Alej Jerozolimskich do Grójeckiej Włodarzewska ma 2 kilometry, zatem dla
              kogoś kto mieszka w miarę pośrodku to około kilometra spacerku rano i
              wieczorem. Można to traktować jako jogging ale czy na pewno w takich warunkach?

              ZTM wprowadza mini autobusy jako środek dojazdu do najbliższych tras
              komunikacji wielkoprzepustowej (a nie do centrum) - zatem Włodarzewska w sam
              raz kwalifikuje się do tego projektu.

              Uważam, że autobusik (lub dwa) kursujące wahadłowo pomiędzy Alejami i Grójecką
              ułatwiłyby życie wielu ludziom, szczególnie gdy pada (co to znaczy dla pieszych
              na Włodarzewskiej wzyscy chyba wiemy...).
              • Gość: an26d Re: Mini autobusy nie będą jeździły do centrum IP: *.ajm.pl 16.07.07, 14:39
                A niby gdzie miałyby się zatrzymywać? Dopiero byłyby korki. Rano i wieczorem
                ruch na Włodarzewskiej jest przecież ogromny. A na zatoczki chyba nie ma co
                liczyć, bo zwyczajnie nie ma na nie miejsca.....
                • vtec_z Niepotrzebne, nie da się, nie ma miejsca,... 16.07.07, 14:43
                  ... kto to zrobi, nie będzie chętnych...

                  A ponarzekajcie sobie jeszcze i zasuwajcie o 22 w listopadową szarugę na
                  piechotę.

                  Ja mam do Grójeckiej 50m :)
                  • Gość: Glonojad Re: Niepotrzebne, nie da się, nie ma miejsca,... IP: 217.17.35.* 17.08.07, 09:07
                    Obawiam się, że ci protesterzy po prostu sobie jeżdżą Włodarzewską autami...
      • Gość: krakus Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? IP: *.anonymouse.org 02.04.08, 17:30
        a gdzie jest włodarzzewska?
    • izabellaen Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? 18.07.07, 09:35
      Jestem za!!!Tyle się nałaziłam po ciemku,tyle razy mnie ochlapały samochody że
      szkoda mówić.Teraz jeżdżę samochodem,ale mikrobusy by się przydały.Gdzie trzeba
      napisać,żeby coś się ruszyło?
      • vtec_z Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? 18.07.07, 10:21
        Pewnie dwa adresy - ZTM (bo on zawiaduje komunikacją miejską) i władze
        samorządowe różnych szczebli (radni, zarząd dzielnicy, miasto).
        • Gość: KB Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.aster.pl 18.07.07, 11:49
          popieram! jezdze co prawda autem, ale znajomi i rodzina zawsze narzekaja, ze
          trzeba daleko isc od przystanku (mieszkam mniej wiecej posrodku
          Wlodarzewskiej).

          Ludzie, dzialajmy!!

          pozdr.
          • Gość: an26d Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.ajm.pl 18.07.07, 12:57
            A ja nie popieram. Tzn. zgadzam się, że na Włodarzewskiej przydałaby się
            komunikacja. Ale nie bezmyślne puszczenie autobusu, który ją całkowicie
            zablokuje. Trzeba przebudować ulicę!!!!
            Poza tym każdy widzi gdzie kupuje mieszkanie. Zawsze może kupić w innym miejscu
            przy przystanku autobusowym. Ja często chodzę Włodarzewską i prawdę
            powiedziawszy nie przeszkadza mi to. Spacery to zdrowie
            • vtec_z Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? 18.07.07, 13:25
              Nie autobusu a mikrobusu - to jest jakaś różnica, prawda?
              Jeżeli Ty lubisz spacery to nie znaczy, że każdy ma lubić to samo. Zajrzyj do
              postów powyżej.
              A co do przebudowy Włodarzewskiej, to nie ma dwóch zdań, że jest potrzebna.
              Obawiam się jednak, że głównym problemem jest zbudowanie kanalizacji deszczowej
              i znalezienie dla ścieków możliwości podłączenia do sieci kanalizacyjnej
              (pojemność istniejących kanałów). Myślę, że ten problem zostanie rozstrzygnięty
              dopiero przy okazji budowy trasy N-S. Czy to oznacza, że nawet przejściowo nie
              można poprawić warunków życia na Włodarzewskiej?
              • Gość: an26d Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.ajm.pl 18.07.07, 14:42
                Szkoda, że nie odnosisz się do tego co napisałem na temat tego, że każdy
                wiedział gdzie kupuje mieszkanie.

                Nadal uważam, że jakikolwiek pojazd (autobus, mikrobus, czy osobowy)
                zatrzymujący się na Włodarzewskiej w godzinach szczytu, będzie powodował korki.
                Zauważ, że wsiadanie i wysiadanie trwa....
                • vtec_z Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? 18.07.07, 15:01
                  No to się odniosę...
                  Czy w takim razie nowe linie komunikacyjne w nowych osiedlach (chociażby w tych
                  do których będą jeździły mikrobusy - p. link w pierwszym poście) nie powinny
                  powstawać, bo przecież ludzie widzieli gdzie kupują mieszkania?
                  Kiepski ten Twój argument...
                  • Gość: an26d Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.ajm.pl 18.07.07, 15:12
                    I tu właśnie jest podstawowa różnica. Zazwyczaj nowe osiedla powstają przy
                    nowych ulicach, które planuje się tak, aby w przyszłości mogła poruszać się po
                    nich komunikacja miejska.
                    Niestety Włodarzewska jest taka jaka jest i to, że budują się przy niej duże
                    osiedla mieszkaniowe nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem. Ale to już inna
                    bajka....
                    • vtec_z Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? 18.07.07, 15:18
                      Rozumiem, że inna bajka brzmi - zostawmy tak jak jest bo i tak jest do kitu.
                      Niezmiernie budująca idea ;)
                      Czy nie lepiej szukać rozwiązań dla tego co stanowi codzienną uciążliwość?
                      • an26d Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? 19.07.07, 09:30
                        Jak zwykle niestety Pan nie rozumie (albo nie chce rozumieć - tak przynajmniej
                        to wygląda z większości Pana postów na forum.
                        Łopatologicznie chodzi o to, że uważam, że problemy powinno się rozwiązywać
                        kompleksowo, a wpuszczenie muikrobusów do takich nie należy. Rozwiąże jeden
                        mały problemik, a zaraz pojawi się następny. I tak bez końca. Po prostu trzeba
                        poszerzyć drogę, zbudować zatoczki i wtedy można mówić o komunikacji. A jeśli
                        to nie jest możliwe - nie wydawać pozwoleń na budowę wielkich osiedli, do
                        których nie można się dostać.
                        Jeśli chce się Pan koniecznie wykazać to proponuję krucjatę na rzecz drogi
                        zamiast niespecjalnego rozwiązania o nazwie mikrobus....
                        • vtec_z Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? 19.07.07, 09:56
                          Proszę bardzo - ma Pan Panie An26 pole do popisu. I nawet kierunek już Pan
                          sobie wytyczył. Czekam na rezulaty. W razie potrzeby - poprę.

                          I co do budowy nowych osiedli - bardzo ładnie Pan to sobie ułożył, proszę Pana,
                          tylko jakoś tak idealistycznie. Życie jest życiem, prosze Pana, a Pan go się
                          jeszcze nie zdążył nauczyć - co widać zresztą z większości Pana postów.
                          Jako wniosek z pańskich dywagacji proponuję wyburzenie wszystkiego co stoi
                          wzdłuż Włodarzewskiej aż do czasu podjęcia decyzji o kompleksowym przygotowaniu
                          tego terenu do urbanizacji. No, może przynajmniej zakaz zamieszkiwania...
                          • Gość: an26d Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.ajm.pl 19.07.07, 11:39
                            Najłatwiej odwrócić kota ogonem. Zaraz się okaże, że to ja rozpocząłem ten
                            wątek.
                            Rozumiem, że nie czuje się Pan na siłach, aby coś zrobić w kwestii poprawy
                            drogi, a mi (jak już pisałem wcześniej) spacer nie przeszkadza.

                            Pozdrawiam i życzę sukcesu w sprawie mikrobusu.
                            • Gość: Nika Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.07.07, 16:20
                              Też jestem przeciwna mikrobusom. Ulica jest wąska i często już teraz ciężko
                              jest przjechać jak są źle zaparkowane samochody przy sklepach naprzeciwko
                              kościoła. Ruch się bardzo zwiększył odkąd usprawniono wjazd w Al.Jerozolimskie.
                              Mieszkam w połowie ulicy i uważam że wcale nie jest aż tak daleko do
                              przystanków. Pozdrawiam.
                              • Gość: Alojzy Rączka Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.crowley.pl 15.08.07, 12:25
                                Rozumiem, że szanowna pani Nika korzysta wyłacznie z samochodu? W
                                takiej sytuacji rozumiem...
                                • Gość: Nika Re: A może mikrobus na Włodarzewskiej? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 17.08.07, 11:14
                                  rozczaruję pana Alojzego... często chodzę pieszo i bardziej
                                  doskwiera mi brak chodnika na niektórych odcinkach ulicy oraz kałuże
                                  po każdym nawet najmniejszym deszczu.
    • vtec_z Re: Że co? 21.08.07, 16:08
      Jak wiadomo mikrobusy jeżdżą w poprzek ;)
      Chyba chodzi o to, że co jakiś czas taki mikrobus musi się zatrzymać
      a zatok nie ma i nikt nie zrobi bo są niepotrzebne a w nich i tak
      ktoś by parkował i przecież można na piechotę bo to tylko kilometr.
      • Gość: Za Re: Że co? IP: 87.105.182.* 24.08.07, 20:52
        Jasne, w takim razie jestem za komisyjnym wyganianiem wszystkich "spacerowiczów"
        protestujących przeciwko mikrobusom, na spacery na wysokich obcasach o 4 nad
        ranem w zimę. Oczywiście co noc, pod społecznym nadzorem życzliwych sąsiadów.
        Mogę być pierwszy
        • Gość: Geena Re: Że co? IP: *.acn.waw.pl 19.09.07, 20:48
          Ja jestem za, napisałam w tej sprawie e-mail do ZTM-u i proponuję,
          żeby wszyscy którzy też są za też napisali taki mail to wtedy ZTM
          zacznie to poważnie rozważać :)
    • vtec_z Jednak będzie :) 10.11.07, 08:35
      - To niewielkie autobusy, ale skierujemy je tam, gdzie jeździ niewielu
      pasażerów. Zależy nam, by rozszerzyć zasięg komunikacji o osiedla, które jej nie
      mają. Mam nadzieję, że dzięki temu ich mieszkańcy zrezygnują z jeżdżenia
      samochodami - mówiła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i wymieniła ulice, które
      obejmie komunikacja minibusowa. Będą to: • Włodarzewska na Ochocie (...)

      A całość tekstu tutaj:
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4659856.html?nltxx=1077927&nltdt=2007-11-10-04-06
      • Gość: mieszkaniec wlodar Re: Jednak będzie :) IP: *.aster.pl 29.01.08, 11:52
        i co z tym autobusem ?:)
        • vtec_z Re: Jednak będzie :) 29.01.08, 12:23
          W świetle doniesień o stosunku warszawskich radnych do podwyżek cen
          za przejazdy i wynikającym z tego braku funduszy na rozwój
          komunikacji miejskiej można się domyślać, że autobus na Włodarzewską
          prędko nie zawita...
    • Gość: Cazares Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? IP: *.compi.net.pl 29.01.08, 18:05
      Stop akcji "Autobus dla każdego". Nie mam przyjemności płacić za
      mikrobusy z moich podatków tylko dlatego, że jeden z drugim osiedlił
      się daleko od przysłowiowej szosy i teraz domaga się, żeby mu ZTM
      zrobił dobrze. Widziały gały, co brały. Może jeszcze metro tam
      doprowadźmy. Chociaż nie, bo wtedy gostkowie z Włodarzewskiej będą
      się domagać lądowiska dla helikopterów. Takim nigdy nie dogodzisz.
      • vtec_z Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? 30.01.08, 22:24
        Aha. Kupno mieszkań = zakaz rozwoju okolicy. No, proste to jest.
        • Gość: Cazares Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? IP: *.compi.net.pl 30.01.08, 22:55
          Żenująca wypowiedź, od razu widać, że nic nie zrozumiałeś. Ale nie
          szkodzi. Następnym razem napiszę wielkimi literami, a dla ciebie
          specjalnie dwa razy powtórzę puentę.
          • vtec_z Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? 31.01.08, 09:00
            Zrozumiałem, panie żenujący. Zrozumiałem, że jesteś przeciwko
            wydawaniu pieniędzy z Twoich podatków na usługi i inwestycje
            publiczne - a więc także na skanalizowanie Włodarzewskiej (wszak
            kupując mieszkanie widziałem, że kanalizacji nie ma), na poprawienie
            nawierzchni (była dziurawa to ma tak zostać) i tak dalej.
            Zrozumiałem, że według Ciebie wyłącznie wydatki z kasy prywatnej na
            prywatne cele mają jakiś sens.
    • Gość: Cazares Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? IP: *.compi.net.pl 31.01.08, 21:59
      Nie zwykłem używać inwektyw, w odróżnieniu od tobie podobnych, więc
      okażę swą wyższość moralną i nie będę się zniżał do twojego poziomu,
      który zdefiniowałbym jako poziom brony talerzowej tudzież
      rozbryzgiwacza nawozu (tj. gówiennika). Uciekaj, chłopcze, na wieś,
      tam cię może chociaż pisać nauczą, acz i to jest wielce wątpliwe. Na
      mieszkanie przy Włodarzewskiej mnie stać, podobnie jak na to, by
      podpisać swój post, na co akurat ciebie, młody rolniku, jeszcze nie
      stać. Ale pracuj nad tym. Kiedyś ta praca efekt przyniesie,
      zaręczam. Na koniec spytam, czy trzy iksy w twoim nicku oznaczają
      twój zwyczajowy podpis? Kiedyś za cara tak się podpisywano, ale
      dotyczyło to jeno nieuczonych w piśmie. Nie pozdrawiam.
      • vtec_z Skąd tyle jadu i nienawiści? 01.02.08, 13:04
        Czyżbym się czymś naraził?
    • vtec_z Mikrobusy za miedzą 01.02.08, 13:08
      W dzisiejszej stołecznej znalazł się taki tekst:
      --
      ZTM przymierza się też do uruchomienia drugiej i trzeciej linii
      mikrobusowej od marca (pierwsza kursuje od jesieni na
      Grochowie). "Gazeta" dowiaduje się, że na busy zabierające ok. 50
      osób największe szanse mają mieszkańcy Bemowa (z okolic ul. Obrońców
      Tobruku) i Białołęki. Władze tych dzielnic najszybciej przygotowują
      ulice i przystanki. Kolejne mikrobusy (w sumie 50) będą wyjeżdżać na
      trasy do połowy roku.
      --
      A o Włodarzewskiej cicho... Widać, że sporo zależy od władz
      lokalnych. Zatem - szturm na ratusz?
    • variacja Re: A może mokrobus na Włodarzewskiej? 04.02.08, 11:49
      Tak, dobra nazwa! Jestem ZA! Również popieram niegdysiejszy pomysł
      ekranów z plexi pomiędzy słupkami - to rozwiazałoby problem
      ochlapywania!
    • vtec_z Blisko, coraz bliżej... małymi kroczkami 07.02.08, 09:05
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4902409.html
      i fragment:
      "- Wraz z następnymi dostawami pojazdów będziemy uruchamiać kolejne
      lokalne linie, np. na ul. Włodarzewskiej na Ochocie czy na Zielonym
      Ursynowie - zapowiedział wczoraj Leszek Ruta, szef Zarządu
      Transportu Miejskiego."

      i drugi fragment:
      "Zanim autobusy ruszą na trasę, władze dzielnic muszą przygotować
      przystanki i w niektórych miejscach zdemontować progi zwalniające."

      A zatem kto może przyspieszyć pojawienie się mokrobusu?
      • an26d Re: Blisko, coraz bliżej... małymi kroczkami 07.02.08, 09:24

        Już widzę na tych "szerokich" chodnikach na Włodarzewskiej
        przystanki. Nie będzie można nawet przejść. Walczmy dalej o
        prowizorkę!!!!! Gratulacje
        • vtec_z Dwa pytania do an26d 07.02.08, 10:21
          1. Czy walczysz o więcej niż to co nazywasz prowizorką?
          2. Czy stać Cię na pozytywne patrzenie na świat?
          • an26d Dwie odpowiedzi do vtec_z 07.02.08, 11:36
            vtec_z napisał:

            > 1. Czy walczysz o więcej niż to co nazywasz prowizorką?
            Nie mieszkam w tym rejonie, ale często chodzę w tej okolicy i nie
            uważam, że przejście się piechotą przez park to dyshonor. Natomiast
            obiektywnie patrząc z boku na dyskusję muszę powiedzieć, że naprawdę
            nie ma warunków na autobusy (nawet małe) na Włodarzewskiej. Tak więc
            odpowiedź brzmi Nie - w tym przypadku nie walczę, bo mnie to nie
            dotyczy. Z drugiej strony uważam, że wypisywaniem postów nic nie
            zdziałasz......

            > 2. Czy stać Cię na pozytywne patrzenie na świat?

            Patrzę bardzo pozytywnie na świat. Ale nie popieram rozwiązań
            połowicznych. Uważam, że jak się coś robi, to powinno się to robić
            dobrze, a nie na tzw. odwal się. Autobus na Włodarzewskiej to
            właśnie typ działania na odwal się. Szkoda, że tego nie zauważasz.
            Jednym zrobi się dobrze, a inni będą narzekać, bo nie będzie można
            przejść lub przejechać. Rozumiem, że jesteś po stronie tych, którzy
            się ucieszą...... Tak trzymaj!
            • Gość: bubell Przeciez tam jest planowana trasa IP: 193.0.122.* 07.02.08, 15:14
              szybkiego ruchu i od lat siedemdziesiątych zarezerwowane są tereny.
              To, ze porobiono parkingo i place zabaw, to właśnie jest prowizorka,
              która ma lada chwila zniknąć. Bedzie normalna trasa i pewnie zwykłe
              autobusy, oby jak najszybciej, bo naprawdę trudno chodzić
              kilometrami.
              • warzaw_bike_killerz Ale jak juz beda te mokrobusy, to 09.02.08, 14:03
                nadal pozostanie uklad rownorzednych skrzyzowan ze slepymi uliczkami, czy juz nie?

                Wczoraj moglem przyhamowac i puscic takiego, co wyjezdzal spod kosciola. Ale
                chyba nie byl pewien czy moze jechac - przede mna dwoch go nie puscilo i za mna
                tez sie nie zatrzymal.

                Z drugiej strony, kiedy stosuje sie do znaku "wszystkie skrzyzowania na
                Wlodarzewskiej sa rownorzedne", to niebywala kultura jest - kto ma
                pierwszenstwo, najczesciej dziekuje za to pierwszenstwo. No chyba, ze mysla, ze
                taki uprzejmy jestem.. o nie.. co to, to nie, i niektorzy jeszcze sie przekonaja
                jaki gbur ze mnie.
                • vtec_z Re: Ale jak juz beda te mokrobusy, to 27.02.08, 09:33
                  warzaw_bike_killerz napisał:

                  > nadal pozostanie uklad rownorzednych skrzyzowan ze slepymi
                  > uliczkami, czy juz nie?

                  Dobre pytanie. W tej chwili sposób oznakowania jest zdecydowanie
                  zły. Praktycznie nie wiadomo, które przecznice są równorzędne bo są
                  drogami publicznymi, a które nie - bo to drogi wewnętrzne.
    • vtec_z Znamy już numer i trasę 27.02.08, 09:30
      "• 208 - Szczęśliwice, Dickensa, Grójecka, Włodarzewska, Al.
      Jerozolimskie, Bitwy Warszawskiej 1920 r., Grójecka, Dickensa,
      Szczęśliwice."
      (za miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,4963469.html)
      Teraz kolej na władze Ochoty - mają jakieś pół roku na
      przystosowanie ulic do ruchu autobusów (likwidacja progów, budowa
      zatok przystankowych itp.)
      Na jesieni mokrobus uchroni pieszych przed ochlapaniem na
      Włdarzewskiej?
      • vtec_z Uwagi do przebiegu linii 27.02.08, 09:41
        Jakoś to dziwnie wygląda - kółko Grójecka - Włodarzewska - Aleje -
        Bitwy Warszawskiej a potem w dwie strony Dickensa do pętli na
        Szczęśliwicach. Czyżby chciano zafundować linię jednokierunową ze
        skrętami tylko w prawo? Wydaje się to prawdopodobne, bo przejechanie
        tej samej trasy "w lewo" jest dość kłopotliwe (np. wyjazd z
        Włodarzewskiej na Grójecką w stronę centrum).

        Myślę, że jest jeszcze czas na wskazanie władzom dzielnicy i ZTM
        pułapek, które będą czekały na mokrobus oraz na dyskusję o przebiegu
        trasy.
        • Gość: Nika Re: Uwagi do przebiegu linii IP: *.iFiber.telenet-ops.be 29.02.08, 16:17
          Niestety, trasa beznadziejna, pomysł również, podtrzymuję swoje
          zdanie na ten temat.
          Szersze chodniki i lepsza nawierzchnia - to jest to, co naprawdę
          potrzebuje Włodarzewska.
          • vtec_z Re: Uwagi do przebiegu linii 29.02.08, 16:22
            Nie musisz korzystać. Dla Ciebie spacerek przez park albo terenówka ;)
    • vtec_z Nowinki 02.04.08, 12:24
      "Gazeta" dowiaduje się, że wiosną mikrobus powinien pojechać ul.
      Włodarzewską na Ochocie, wzdłuż której wyrosły spore osiedla. ZTM
      czeka, aż władze dzielnicy przebudują tę ulicę.
      (całość tutaj: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5079483.html)

      No i rodzi się wątpliwość co oznacza termin "władze przebudują".
      Biedny ZTM może czekać, czekać, czekać...
      • nautilus.pompilius Re: Nowinki 02.04.08, 15:31
        Tej ulicy nie da się przebudować, a w każdym razie poszerzyć. Na niektórych
        odcinkach to niemożliwe.
        • vtec_z Re: Nowinki 02.04.08, 15:36
          To akurat nie nowina i dlatego tylko mikrobus.
          Pytanie co z resztą czyli z:
          - nawierzchnią w tym z "leżącymi policjantami"
          - zatokami przystankowymi
          - zasadami pierwszeństwa na skrzyżowaniach i ich oznakowaniem
          - geometrią łuków jezdni (szczególnie w pobliżu Alej Jerozolimskich)
          Co z tego jest istotne, co nie i kiedy będzie realizowane.

          O skanalizowaniu ulicy nie ma chyba co marzyć...
          • nautilus.pompilius Re: Nowinki 02.04.08, 16:11
            Te równorzędne skrzyżowania to wymysł urzędasa-debila. Do tego jest to
            przestrzegane wybiórczo. Czasem niektórzy wyjeżdżają z osiedli będąc
            przekonani, że mają pierwszeństwo. Swoją drogą, jak ktoś ma np. błotnik do
            wymiany, to skrzyżowania na Włodarzewskiej są znakomitym miejscem.
            • warzaw_bike_killerz Re: Nowinki 10.04.08, 17:39
              Mnie wlasnie lewy wahacz zaczal stukac. Zasadze sie na Altowej - tam murek
              ambasady (?) calkowicie zaslania prawa strone, wiec nie musze sie zbytnio
              rozpedzac :)))
              • aurita jestem za 12.04.08, 20:48
                dreptam tam od czasu do czasu do dentysty. Przeciez tam wogole chodnika nie ma!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka