Dodaj do ulubionych

L.O. Kołłątaja

IP: *.pkobp.pl 08.01.02, 11:44
W zeszłym roku minęło 80 lat od momentu powstania XXI LO im. Kołłątaja. Na
obchodach niestety nie byłem. W związku z tym proponuję spotkanko - na razie na
tym forum - ludzie, którzy kończyli lub mają zamiar skończyć Kołłataja.
Pogadajmy o naszej starej budzie... i nie tylko.
Obserwuj wątek
    • sawa55 Re: L.O. Kołłątaja 25.01.02, 12:25
      Najbardziej zakręceni psorzy: Wołek i Czechowicz (alkoholowo...)
      Najoryginalniejszy psor: Tomaszewska (zawsze na czarno)
      Najwięcej pomysło miał: Głowiński
      "Najwyższa" : Wawrzyniuk...

      Kogoś jeszcze w rankingu ominęłem??? ;o)
      • Gość: edek Re: L.O. Kołłątaja IP: *.proxy.aol.com 01.02.02, 13:11
        Zdaje sie, ze zapomniales o Krecinskiej.Pozdrowienia.E
        • Gość: sawa55 Re: L.O. Kołłątaja ;o) IP: 213.17.165.* 01.02.02, 19:57
          Nie zapomniałem. Pamiętam jeszcze Najmniejszego psora: Bocianowski... ;o)
          • garma Re: L.O. Kołłątaja ;o) 02.02.02, 14:23
            Czy ktoś pamięta ś.p. Tadeusza Goszczyńskiego - uczył matmy ?
            • Gość: sawa55 Re: L.O. Kołłątaja ;o) IP: 213.17.165.* 04.02.02, 09:10
              garma napisał(a):

              > Czy ktoś pamięta ś.p. Tadeusza Goszczyńskiego - uczył matmy ?


              Nie to pokolenie. Przykro mi.
              • Gość: agata Re: L.O. Kołłątaja ;o) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 20:42
                świetny nauczyciel, zawsze mówił, że powinnam być krawcową a nie uczyc się w
                liceum.
            • Gość: A.P. Re: L.O. Kołłątaja ;o) IP: *.pbk.pl / 173.128.11.* 28.05.02, 09:03
              garma napisał(a):

              > Czy ktoś pamięta ś.p. Tadeusza Goszczyńskiego - uczył matmy ?

              Pamiętam, był moim wychowawca.
              Trzeba też wspomnieć o profesorze fizyki ś.p. Janie Rucie.

              Andrzej Pondo


              • garma Re: L.O. Kołłątaja ;o) 30.05.02, 18:06
                Gość portalu: A.P. napisał(a):

                > garma napisał(a):
                >
                > > Czy ktoś pamięta ś.p. Tadeusza Goszczyńskiego - uczył matmy ?
                >
                > Pamiętam, był moim wychowawca.
                > Trzeba też wspomnieć o profesorze fizyki ś.p. Janie Rucie.
                >
                > Andrzej Pondo


                Gość portalu: A.P. napisał(a):

                > garma napisał(a):
                >
                > > Czy ktoś pamięta ś.p. Tadeusza Goszczyńskiego - uczył matmy ?
                >
                > Pamiętam, był moim wychowawca.
                > Trzeba też wspomnieć o profesorze fizyki ś.p. Janie Rucie.
                >
                > Andrzej Pondo
                >

                Mnie fizyki uczyły profesorki: Gruszczyńska i Czapla.

                Ciekawa jestem, jakim wychowawcą był prof. Goszczyński. Jako nauczyciel matmy, to
                za bardzo się denerwował, że nic nie umiemy i niewiele rozumiemy.
    • sawa55 Re: L.O. Kołłątaja 22.03.02, 09:01
      Czy ktos wie jak wyglądał pierwszy dzień wiosny w XXI L.O.?
      Kołłątajki? przedstawienie Disco Polo? Co roku jakoś uświetniany był ten dzień
      dla osób, które już zawitały do budy i nie zostały z niej wypuszczone przez
      uroczą ciocię Lodzię... ;o)

      • garma Re: L.O. Kołłątaja 24.03.02, 21:22
        A to jeszcze ktoś przychodzi do szkoły w pierwszy dzień wiosny ?
        • sawa55 Re: L.O. Kołłątaja 26.03.02, 14:44
          Tak. Ja byłem chyba nawet trzy razy., Nie mów, że zawsze byłes wielkim luzakiem
          i byłeś na wagsach z kumplami na piwie ;o)
          ...
          • garma Re: L.O. Kołłątaja 26.03.02, 22:13
            Sawa55 napisał:
            "Nie mów, że zawsze byłes wielkim luzakiem i byłeś na wagsach z kumplami na
            piwie ;o)"
            Jeśli to do mnie, to wyjaśniam, że ja nie wagarowałam w liceum, natomiast mój
            potomek twierdzi, że teraz w pierwszy dzień wiosny do szkoły przychodzą
            pojedyńcze sztuki :-))
            • Gość: sawa55 Re: L.O. Kołłątaja IP: 213.17.165.* 27.03.02, 14:16
              Przesadza. Dla mnie nie było różnicy czy wyjdę na wagary tego dnia czy
              innego!!! Najważniejsze było zawsze by miec ładną pogodę i brygadę do dzikich
              eskapad.
              • garma Re: L.O. Kołłątaja 27.03.02, 20:02
                Gość portalu: sawa55 napisał(a):

                > Przesadza. Dla mnie nie było różnicy czy wyjdę na wagary tego dnia czy
                > innego!!! Najważniejsze było zawsze by miec ładną pogodę i brygadę do dzikich
                > eskapad.

                Tego właśnie nie jestem pewna, czy przesadzał, czy rzeczywiście niewielu tego
                dnia idzie do szkoły ?
                • Gość: sawa55 Re: L.O. Kołłątaja IP: 213.17.165.* 28.03.02, 12:07
                  ..............
    • Gość: km Re: L.O. Kołłątaja IP: *.net-serwis.pl 06.04.02, 16:03
      Kończyłem Kołłątaja w 1970 r. Na jubileuszu nie byłem niestety.
      Miałem wielu różnych nauczycieli - często się zmieniali. Pamiętam:
      wspaniałego matematyka pana Ostrowskiego (w 1970 r był już na emeryturze)
      charakterystyczną rusycystkę panią Termeno
      polonistów panią Nekrasz i pana Gajczyka
      geograf pan Domański
      historyk pan Czaplicki
      fizyczka pani Czapla
      chemiczka pani Mazurkiewicz
      wuefista psedonim "Kajman"
      dyrektor pan Szcząska
      Gdy chodziłem do Kołłataja to nigdy nie myślałem że sam będę pracował w szkole -
      od 11 lat jestem dyrektorem LXVII Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie (tak
      zwana Mokotowska).
      Pozdrawiam
      Krzysztof Mirowski
      dyrmir@ids.pl
    • Gość: abc Re: L.O. Kołłątaja IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 09:17
      v
    • john_galt Re: L.O. Kołłątaja 05.06.02, 21:33

      > Pogadajmy o naszej starej budzie... i nie tylko.

      Ja nie z waszej szkoly, ale slyszalem, ze tam byla taka slynna polonistka -
      sadystka, co odpytywala ktorymi ulicami Wolski chodzil do panny Izabeli....



      • Gość: sawa55 Re: L.O. Kołłątaja IP: 213.17.165.* 18.06.02, 20:06
        john_galt napisał(a):

        >
        > > Pogadajmy o naszej starej budzie... i nie tylko.
        >
        > Ja nie z waszej szkoly, ale slyszalem, ze tam byla taka slynna polonistka -
        > sadystka, co odpytywala ktorymi ulicami Wolski chodzil do panny Izabeli....
        >
        >
        >

        siostra Izbela Tomaszewska. Zajebisty pedagog... Udupiała kilka osób rocznie w
        każdej klasie... Zdałem u niej maturę ustną na 5... a zostawić mnie chciała tylko
        dwa razy w ciągu czterech lat...:)
        Obecnie wykłada literatę współczesną na KUL-u.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka