lubat 21.12.09, 21:56 "przywódcy Rosji wściekle atakowali gazowy alians UE i Ukrainy." qub-lik jak zwykle niezawodny - musi być i atak Moskwy, i wściekły. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pantikapej Re: Ukraina bliżej energetycznego sojuszu z UE 21.12.09, 22:27 lubat napisał: > "przywódcy Rosji wściekle atakowali gazowy alians UE i > Ukrainy." > qub-lik jak zwykle niezawodny - musi być i atak Moskwy, i wściekły. Web-brygady też jak zwykle niezawodne. Wystarczy by na gazecie.pl padło hasło "Rosja", jeszcze - nie daj Boże w negatywnym kontekscie, (czy nawet tylko neutralnie- realistycznym, jak w tym przypadku) - zaraz zjawiają się złośliwe komentarze kogoś ze sfory putinowskich "psów Pawłowa". Każdy, kto choć trochę śledził sprawę umowy gazowej UE-Ukraina przyzna, że określenie reakcji Rosji na tą umowę jako "wściekłe ataki", jest jak najbardziej adekwatne. Skądinąd, biorąc pod uwagę, że wprowadzenie tej umowy w życie praktycznie uniemożliwiłoby (a przynajmniej znacznie utrudniłoby) Rosji odstawianie co(nowo)rocznego cyrku pt.:"Ukraina kradnie gaz!" - owa "wściekła" reakcja Moskwy na próbę ucywilizowania handlu gazem na linii UE-Ukraina-Rosja chyba nikogo nie zdziwiła. Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: odstawianie co(nowo)rocznego cyrku 22.12.09, 02:20 Teraz musieliby odstawiać cyrk pod tytułem "UE kradnie gaz" - a to już, faktycznie, trudniej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Ukraina bliżej energetycznego sojuszu z UE 22.12.09, 09:02 pantikapej napisał: > Każdy, kto choć trochę śledził sprawę umowy gazowej UE-Ukraina > przyzna, że określenie reakcji Rosji na tą umowę jako "wściekłe > ataki", jest jak najbardziej adekwatne. A mógłbyś orzełku z kaczym kuprem powiedzieć, na czym polega wściekłość tych ataków? Bo dla mnie jest to środek stylistyczny używany w propagandzie stalinowskiej lat 30-tych, a w Polsce to wczesny Bierut. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Timoszenko - wór z obietnicami? 21.12.09, 22:52 EU próbuje pod auspicjami USA zrobić na Ukrainie to, na co się u siebie nie zgadza, czyli zdemonopolizować rynek gazu oraz jego przesyłu i zgarnąć możliwie największy kawał tego tortu. Kijów "musi tylko przyjąć europejskie przepisy energetyczne" i już pozbawi się władzy nad swoimi bodaj jedynymi srebrami rodowymi. Wszystko zależy od tego, na ile cyniczne i przekupne będą nowe ukraińskie władze. Juszczence mimo wysiłków to się nie udało, zadbała o to opozycja, kto zadba o to po wyborach? Jakoś dziwną wydaje się ta pomoc MFW dla Timoszenko przed wyborami, mimo, że Urtaina nijak nie wypełnia zobowiązań wobec tej instytucji. Jak już pisałam, Timoszenko chyba musi nieźle czarować i obiecywać. Inna rzecz, że ma taki charakter, że nie lubi obietnic dotrzymywać... Odpowiedz Link Zgłoś
otumaniony.zomowiec Obłuda aż kapie; obawiasz się, że... 22.12.09, 12:28 ...Timoszenko nie dotrzyma swoich obietnic - czy że wręcz przeciwnie?... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Obłuda aż kapie; obawiasz się, że... IP: 94.254.165.* 22.12.09, 12:57 najlepiej niech Rosja odetnie gaz UE, Ukrainie, Chinom i wszystkim. Jest w koncu samowystarczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 EU i Ukraina zmuszą Rosję do sprzedaży? 21.12.09, 23:05 "Bo jeśli Kijów przyjmie przepisy UE, to europejskie koncerny nie będą musiały - jak teraz - kupować surowca od Gazpromu na granicy Ukrainy i UE. Mogłyby kupować rosyjski gaz na granicy Rosji i Ukrainy, a potem na własną rękę zająć się tranzytem tego surowca przez Ukrainę". _________________ Skoro to ma być rosyjski gaz, to chyba potrzebny jest podpis Rosji pod nowymi umowami? A co ze starymi z Naftogazem obowiązującymi prawnie na lata - do kosza? Na tak kosztowne posunięcie nikt poważny w EU (mający interesy w Rosji) raczej się nie odważy, bo nie dość, że są kary umowne, że inne interesy ucierpią to, co gorsza, byłaby to powtórka żywcem z Możejek. Wszak jak pan Bublik z troską twierdzi, Rosji ma ponoć brakować gazu na zapełnienie Nord Stream, więc EU sama podsunęłaby jej metodę, skąd wziąć dodatkowy gaz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: EU i Ukraina zmuszą Rosję do sprzedaży? IP: *.lublin.enterpol.pl 22.12.09, 06:11 Polska powinna razem z Ukrainą zbudować elektrownię węglową w Lubomlu - 100 km od Łęcznej. Skoro wozi się węgiel z Łęcznej do Kozienic to można tez do Lubomla - nawet jest bliżej. Ukrainy nie obowiązują unijne limity CO2 - Ukraińcy będą mieli pracę, a my prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 idea jest prosta... 22.12.09, 15:22 Żeby pośredniczyć w handlu gazem to trzeba kupować go taniej i sprzedawać drożej. To ma szansę na powodzenie o ile Rosjanie będą kontynuować swoją politykę zamiany bogactw swojego kraju na papierowy pieniądz i jego transfer do zagranicznych banków. Polityka taka gwarantuje Rosji status surowcowego "dodatku" do Europy i Chin. Co prawda, prezydent Miedwiediew nawołuje do modernizacji Rosji, ale wydaje się że niewiele może zmienić, gdyż system gospodarczy tego kraju, jaki stworzyli "młodzi" reformatorzy w rodzaju zmarłego niedawno Jegora Gajdara nie uległ dotąd żadnym zasadniczym zmianom. Wygląda więc na to, że jedynym człowiekiem któremu udało się naprawdę zmodernizować w ostatnich stu latach Rosję był niejaki Josef Dżugaszwli, ksywka Stalin. I to chyba dlatego Rosjanie nadal go szanują, czego się nie da powiedzieć o rosyjskich kleptokratach chcących uchodzić za reformatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajo Re: idea jest prosta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 12:00 Żeby pośredniczyć w handlu gazem to trzeba kupować go taniej i sprzedawać droże > j. To ma szansę na powodzenie o ile Rosjanie będą kontynuować swoją politykę za > miany bogactw swojego kraju na papierowy pieniądz i jego transfer do zagraniczn > ych banków. Polityka taka gwarantuje Rosji status surowcowego "dodatku" do Euro > py i Chin. Tak tak znamy już Twoje prognozy znafco ekomiczny pisałeś już , że rezerwy walutowe powinny być gdzieś tak teraz już na wytczerpaniu a tu dalej ponad 400 mld USD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2kbb Eva15 nie wie co gospodarka rynkowa a IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 15:41 nie układ mafijno oligarchiczny sterowany politycznymi służbami post KGB zamiast rynkowymi mechanizmami. Otóż Eva15 tak się składa że Rosyjskie granice na zachodzie sięgają do granic wschodnich Ukrainy, Białorusi i Państw Bałtyckich i to odbiorca gazu, nie ważne czy jest to Ukraina czy pozostałe kraje Europy decydują skąd biorą gaz i po jakiej cenie. W świecie cena gazu spada i będzie niska przez wiele lat bo są już nowe metody jego wydobywania z łupków i innych pokładów roponośnych a teraz Europa przez monopolistyczną Roję i tak przepłaca za niego 2 razy tyle ile kosztuje on np w obu Amerykach. Na szczęście to już niedługo potrwa bo Rosja staje się osamotniona przez niedawnych sprzymierzeńców. Turkmenistan który odwrócił kierunek przesyłu gazu już na stałe do Chin. Brak poparcia gazowego OPEC. Cichy bunt Białorusi przeciw Nord Streem. Testem dla Europy będzie jeszcze Nabuucco i efekt wyborów na Ukrainie w styczniu. Ale nawet zwycięstwo Janukowycza nie odwróci drogi Ukrainy do Europy Zachodniej i NATO w przyszłości. Dzisiaj przez swoją politykę Rosja jest zbyt słaba aby mieć realny wpływ na politykę Europy. Te 140 mln obywateli rozsianych na takim terytorium nie stanowi żadnej realnej siły i pozostaje tylko temu krajowi wymachiwać szabelką z Kremla przed innymi Państwami Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaron Coraz głębsza integracja Ukrainy z Europą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 07:39 zwłaszcza w sferze energetycznej dobrze wróży na przyszłość. Bardzo wzmacnia to pozycję negocjacyjną ze "wściekłą" Rosja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2kbb Rosyjska gospodarka rynkowa to utopia IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 16:45 a jedynie układ mafijno-oligarchiczny sterowany politycznymi służbami z byłego KGB który nigdy nie będzie silny w Świecie. Otóż tak się składa że Rosyjskie granice na zachodzie sięgają do granic wschodnich Ukrainy, Białorusi i Państw Bałtyckich i to odbiorca gazu, czyli Ukraina lub pozostałe kraje Europy decydują skąd biorą gaz i po jakiej cenie. W świecie cena gazu spada i będzie niska przez wiele lat bo są już nowe metody jego wydobywania z łupków i innych pokładów roponośnych a obecnie Europa przez monopolistyczną Roję i tak przepłaca za gaz 2 razy więcej niż kosztuje on np w obu Amerykach. Na szczęście to już niedługo potrwa bo pazerna Rosja zostaje osamotniona przez niedawnych sojuszników i sprzymierzeńców. Turkmenistan który odwrócił kierunek przesyłu gazu już na stałe do Chin. Brak poparcia gazowego OPEC. Cichy bunt Białorusi przeciw Nord Streem. Testem dla Europy będzie jeszcze Nabucco i efekt wyborów na Ukrainie w styczniu. Ale nawet zwycięstwo Janukowycza nie odwróci drogi Ukrainy do Europy Zachodniej i NATO w przyszłości. Dzisiaj przez swoją politykę Rosja jest zbyt słaba aby mieć realny wpływ na Europę. Te 140 mln obywateli rozsianych na tak dużym terytorium nie stanowi żadnej realnej siły i pozostaje tylko Putinowi raz po raz wymachiwać szabelką z Kremla. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Rosyjska gospodarka rynkowa to utopia 22.12.09, 19:58 Gość portalu: 2kbb napisał(a): > Na szczęście to już niedługo potrwa bo pazerna Rosja zostaje osamotniona przez > niedawnych sojuszników i sprzymierzeńców. Turkmenistan który odwrócił kierunek > przesyłu gazu > już na stałe do Chin. Brak poparcia gazowego OPEC. Cichy bunt Białorusi > przeciw Nord Streem. Twoje chciejstwo jest gigantyczne i odwrotnie proporcjonalne do twojej wiedzy, dozowanej przez kubliki. Dokładnie dzisiaj Turkmenia podpisała kontrakt z Gazpromem na sprzedaż gazu znacznie więcej niż Chinom i za wyższą cenę, niż płacą Chińczycy. Gazprom może sobie pozwolić na płacenie wysokich cen Turkmenistanowi, bo za to zapłacisz ty. www.vesti.ru/doc.html?id=332533 PS. Ciekaw jestem, czy i jak to skomentują Kubliki. Bo Gazprom nie tylko kupuje gaz turkmeński, ale dostał też koncesję na eksploatację gazu w turkmeńskim szelfie Morza Kaspijskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Rosyjska gospodarka rynkowa to utopia IP: *.lublin.enterpol.pl 22.12.09, 20:31 my nic nie zapłacimy, bo nie będziemy kupować gazu z Rosji. Rura się popsuje. I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Strategia Rosji 22.12.09, 23:23 Strategia Rosji jest dość jasna, pisał o tym niedawno atimes. Rosja chce dla siebie zarezerwować najważniejszą pozycję na rynkach europejskich, natomiast nie ma nic przeciwko temu by Turkmenistan czy Kazachstan sprzedawały gaz (i/lub ropę) Chinom. Rzecz w tym, by nie dopuścić USA do interesu i podzielić, z postsowieckimim gazowymi potęgami strefy działania. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Lubacie, wywołałeś wilka z lasu 23.12.09, 00:13 Produkcja bublików ruszyła, ku mojej uciesze: wyborcza.biz/biznes/1,101562,7393556,Gazprom_wraca_po_gaz_z_Turkmenistanu.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedziesz Re: Lubacie, wywołałeś wilka z lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 15:40 Eva15 to mój ulubiony pracownik rosyjskiej ambasady. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Jedno cieszy. 24.12.09, 13:34 Rosja konsekwentnie pedzi slepa, surowcowa uliczka. Nie przychodzi do kremlowskich glow, iz moznaby te rope i gaz na przyklad ... przerabiac. Nawet nieporadna, lapciowa autarkia CCCP byla cywilizacyjnie o niebo wyzej, niz faszystowska Rosja Putina. Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Dwa cytaty 23.12.09, 00:42 "Do 10 stycznia Gazprom wznowi import gazu z Turkmenistanu - ogłosił wczoraj rosyjski koncern po rozmowach prezydentów Rosji Dmitrija Miedwiediewa i Turkmenistanu Gurbanguły Berdymuchammedowa. Jednak Rosjanie zmniejszą zakupy turkmeńskiego gazu do 30 mld m sześc. rocznie. Dotychczasowy kontrakt zobowiązywał ich do zakupu ponad 50 mld m sześc." I drugi: "W pierwszym kwartale br. za 1000 m sześc. turkmeńskiego gazu Rosjanie płacili 300 dol. i mogli zarobić na czysto ok. 100 dol. za eksporcie tej ilości surowca do Europy Zachodniej. Wcześniej Gazprom handlował turkmeńskim gazem z większym przebiciem - np. w 2003 r. kupował 1000 m sześc. turkmeńskiego gazu za 18 dol., a na Zachodzie sprzedawał po 120 dol." Reasumując: Gazprom dostanie gazu mniej, a zapłaci więcej. Wszyscy życzymy mu samych takich sukcesów ;-> Odpowiedz Link Zgłoś