Gość: fifa2000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 13:48 Przypominam ,że arcy bogata cud- Polska Tuska także pożyczyła im nasze pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: flik Oj pojecia nie masz chlopie... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.01.10, 14:03 ....o czym mowisz. Tu chodzi o to ze ich Prezydent nie podpisal ustawy, zmuszajacej rzad Islandi do przejecia odpowiedzialnosci za dlugi PRYWATNEGO BANKU! Nie chodzi tu o dlugi panstwa, tylko o zadluzenie prywatnej firmy! Polska pozyczyla pieniadze Panstwu Islandzkiemu...Widzisz roznice, czy dalej chcesz sobie poprostu popierd.....oliiic na wiatr? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Oj pojecia nie masz chlopie... 06.01.10, 14:04 Udzielanie pożyczek to też jest forma działalności zarobkowej. Jak każda działalność gospodarcza, jest ona obciążona pewnym ryzykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 14:17 Na jakiej podstawie agencja Fitch wystawila Islandii rating "smieciowy"? Czy uzyta do tego metodologia byla rownie doskonala jak ta, ktora dawala papierom "wartosciowym" wyceniajacym dom z dykty zamieszkaly przez bezrobotnego czarnucha rating "doskonale"? Smiech na sali. Agencja ratingowa obniza "odwetowo" rating kraju, ktory popadl w klopoty finansowe m.in. dzieki bledom (naduzyciom?) tej samej agencji ratingowej :DDDDD Coz, myslalem ze socrealizm jest smieszny - ale wyczynow tonacego kapitalizmu nie wymysliliby nawet Mrozek z Bareja na kwasie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 14:33 kretynofil napisał: > Smiech na sali. Agencja ratingowa obniza "odwetowo" rating kraju, > ktory popadl w klopoty finansowe m.in. dzieki bledom (naduzyciom?) > tej samej agencji ratingowej :DDDDD ************************* Od pewnego czasu pojawiają się tu i ówdzie głosy kwestionujące już nie tyle metodologię, a wiarygodność agencji ratingowych. Przecież to trybik baniek spekulacyjnych - nie mający racji bytu w rzeczywistości pozagiełdowej. Nikt o zdrowych zmysłach nie zapłaci za wróżenie z fusów, chyba, że komuś zależy na bardzo konkretnej wróżbie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Mam genialnego pomysla! 06.01.10, 16:06 To co teraz powinna zrobic Islandia, korzystajac z glupoty agencji ratingowej to: - skoro rating spadl, spadly tez ceny papierow dluznych, - skupic te papiery poprzez podstawione spolki, - z zaoszczedzonych pieniedzy (skoro wystawili obligacje na 100 EUR i odkupia je po 30 EUR to oznacza ze w perspektywie ilus lat zarobili 70+ EUR na kazdych 100 EUR wyemitowanych obligacji), - robic to, az zyski z tej operacji przekrocza zadluzenie (najlepiej dwa razy), - oddac pieniadze, co natychmiast zakonczy konflikt, spowoduje podniesienie ratingow i powrot do punktu zero. W ten wlasnie sposob moga wykorzystac sytuacje i arogancje glupiomadrych agencji ratingowych - splaca dlug, zredukuja zadluzenie i jeszcze na tym zarobia. Czy ktos ma jeszcze watpliwosci ze jestem genialny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baltona Re: Mam genialnego pomysla! IP: *.ipartners.pl 06.01.10, 16:12 Ale to juz bylo i nie wroci wiecej . Nazywalo sie FOZZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T odpowiedz gdzie sa islandzkie pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 20:26 i co sie stalo z pieniedzmi pozyczonymi islandii? -> na allegro teraz sprzedają allegro.pl/item872869403_175_000_zl_brykiet_z_banknotow_podpalka_rozpalka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: odpowiedz gdzie sa islandzkie pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 20:28 allegro.pl/item872869403_175_000_zl_brykiet_z_banknotow_podpal ka_rozpalka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenio Re: Mam genialnego pomysla! IP: *.scansafe.net 06.01.10, 17:08 To już było ( Jaruzelski z Kiszczakiem ) zrobili - wyszła z tego aferka Żelazo. Pomysł jest dobry - tylko że "podstawione firmy" a raczej ich ludzie też chcą przy okazji zarobić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Mam genialnego pomysla! IP: *.chello.pl 06.01.10, 20:36 Światełko mądrości Ty moje! Skąd te podstawione spółki mają wziąć pieniądze na wykup tych obligacji? Ze skarbca Islandii? Czy może Islandia ma wyemitować nowe obligacje :) Proszę odpowiedz, chcę się ogrzać w blasku twej genialności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archetyp Re: Mam genialnego pomysla! IP: 80.51.9.* 06.01.10, 20:49 nie wymysliles nic nic nowego :) poczytaj o aferze FOZZ i wykupywaniu długów PRLu :D Odpowiedz Link Zgłoś
fabon Fitch przekupiony 06.01.10, 17:11 Dziwnie skorelowane wydarzenia; prezydent Islandi nie podpisuje ustawy, nastepnego dnia Fitch wystawia smieciowy rating, a wierzyciele poteznych panstw wkurzeni. Fitch TO JEST SMIEC, a nie Islandia. Mam nadzieje ze teraz wprowadza tam czysty libertarianizm jak 800 lat temu - wtedy kazdy kraj juz sie rozwscieczy ich tak malymi podatkami ze nawet Moody's i Standard and Poor's zaczna przekupione schodzic na psy takimi ratingami. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 14:35 > Na jakiej podstawie agencja Fitch wystawila Islandii rating > "smieciowy"? Na podstawie tego, że jeden z banków będących w chwili obecnej w 100% własnością państwa islandzkiego nie spłaca swoich długów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmo Re: A ja mam inne pytanie: IP: *.chello.pl 06.01.10, 14:44 >Na podstawie tego, że jeden z banków będących w chwili obecnej w 100% własnością państwa islandzkiego nie spłaca swoich długów. Bank upadł (popadł w niewypłacalność) gdy był prywatny. Rozumiem kapitalistów, którzy chcą by straty wynikające z ryzyka inwestycji były pokrywane przez całe społeczeństwo. Zasada prywatyzacji zysków i uspołeczniania strat jest wpisana w podstawy ekonomii kapitalistycznej i religii zwanej "wolnym" rynkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: A ja mam inne pytanie: IP: *.aster.pl 06.01.10, 14:50 > Bank upadł (popadł w niewypłacalność) gdy był prywatny. A panstwo, jak rozumiem, moze z czystym sumieniem przejac aktywa i wyprzec sie dlugow, tak? I to jest OK? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Oczywiscie ze moze... 06.01.10, 15:00 Na przyklad u nas: nazywa sie toto ZUS. Zapytaj rodzicow to Ci wytlumacza co to takiego ;) Juz to wczesniej pisalem: nietrafione inwestycje banku byly poparte wytycznymi agencji ratingowych. Nie bylo zadnego bledu w dzialaniach tego banku, inwestorzy doskonale wiedzieli w co lokuja pieniadze. Troche nie rozumiem dlaczego bank / panstwo mialby oddawac komukolwiek pieniadze. Inwestorzy sie przeliczyli - i teraz staraja sie szantazem i naciskiem odzyskac zainwestowane pieniadze (w wysokosci - sprzed krachu)... Jesli inwestorzy nie wiedzieli w co inwestuja, to jest to wylacznie zasluga wlasnie agencji ratingowych - ktore zawiodly, ktore wymknely sie kontroli i postawily sie w roli wyroczni boga religii kapitalizmu. I teraz sie wybielaja takimi wyglupami... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A tak, to luzik ;) 06.01.10, 15:21 Rozumiem ze panstwo, pobierajac ode mnie podatki, bierze za mnie odpowiedzialnosc, tak? Hihihihi, idealistow nie brakuje. Rzad Islandii robi to co do niego nalezy: zajmuje sie sytuacja swoich obywateli, a nie podlizywaniem sie kaplanom religii kapitalizmu. I bardzo slusznie... Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Oczywiscie ze moze... 06.01.10, 15:18 kretynofil napisał: > Troche nie rozumiem dlaczego bank / panstwo mialby oddawac > komukolwiek pieniadze. Inwestorzy sie przeliczyli - i teraz staraja > sie szantazem i naciskiem odzyskac zainwestowane pieniadze (w > wysokosci - sprzed krachu)... bank zostal znacjonalizowany czyli spoleczenstwo islandii zgodzilo sie oddac dlugi. i juz czesciowo oddalo, z tym ze tylko islandczkom. problem w tym ze albo sie nacjonalizuje i oddaje wszystkim albo tak jak Ty uwazasz (zreszta ja tez) ze nie nalezy odpowiadac za prywatne bledy bo co to jest ze jak prywatny zarabia to ok a jak pograza sie to juz nie odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz, ogolnie - co do zasady... 06.01.10, 15:33 ...to ja sie zgadzam. Musi byc konsekwencja we wszelkich dzialaniach gospodarczych. Rzecz w tym, ze tej konsekwencji nigdy nie bylo. Jak duzy bank / duze korpo naduzywa pozycji to "pozyteczni idioci" z UPR wrzeszcza ze bardzo dobre, bo to kapitalizm, wolny rynek i w ogole. Tylko ze jak potem slysze ze jakis bank jest "za duzy zeby upasc" to juz nie ogarniam... I dlatego tak kibicuje Islandii - bo chociaz robi cos co na gruncie moralnym mi sie nie podoba, to jest to pierwszy przypadek, kiedy slabszy pokazuje palec silniejszemu. Kiedy to nie "grube ryby" decyduja o losie swiata. Kiedy ktos pyta: "i co mi zrobicie?". Precedens o tyle ciekawy, ze moze obnazyc slabosc systemu, ktory moze co najwyzej wystawic "zla ocene". I? Mnie tez smieszyli nauczyciele grozacy mi postawieniem gorszej oceny - NO BO CO Z TEGO? Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wiesz, ogolnie - co do zasady... 06.01.10, 16:18 > I dlatego tak kibicuje Islandii - bo chociaz robi cos co na > gruncie moralnym mi sie nie podoba, to jest to pierwszy przypadek, > kiedy slabszy pokazuje palec silniejszemu. Kiedy to nie "grube > ryby" decyduja o losie swiata. Kiedy ktos pyta: "i co mi > zrobicie?". Że niby co się stało "pierwszy raz"? Wiesz ile razy różne państwa ogłaszały, że nie spłacą swoich długów? Jak chociażby kilka lat temu Argentyna. Polska ostatnio zrobiła to w latach '80 (w odniesieniu do długów gierkowskich). Coś nietypowego faktycznie się zdarzyło: bogate państwo uznało, że przejmnie majątek jakiegoś bytu gospodarczego, ale razem z majątkiem nie przejmie jego długów. Dotąd takie rzeczy miały miejsce tylko w różnych "republikach bananowych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eses Re: Wiesz, ogolnie - co do zasady... IP: *.chello.pl 06.01.10, 16:22 > Coś nietypowego faktycznie się zdarzyło: bogate państwo uznało, że > przejmnie majątek jakiegoś bytu gospodarczego, ale razem z majątkiem > nie przejmie jego długów. Dotąd takie rzeczy miały miejsce tylko w > różnych "republikach bananowych". I bardzo dobrze. Zrobili to co ma robić państwo - ochronę swoich obywateli, a nie interesów hazardzistów spod znaku chłopaków z chicago boys. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wiesz, ogolnie - co do zasady... 06.01.10, 16:34 > > przejmnie majątek jakiegoś bytu gospodarczego, ale razem z majątkiem > > nie przejmie jego długów. Dotąd takie rzeczy miały miejsce tylko w > > różnych "republikach bananowych". > > I bardzo dobrze. Zrobili to co ma robić państwo - ochronę swoich obywateli, a > nie interesów hazardzistów spod znaku chłopaków z chicago boys. Wzorując się na tym pomyśle Polski rząd mógłby np. przejąć polskie szpitale, ale bez przejmowania ich długów. W ten sposób też zrobiłby to co powinno robić państwo: ochronę zdrowia obywateli, a pieniędzy hazardzistów spod znaku chicago boys, którzy pożyczali szpitalom pieniądze lub dostarczali różne rzeczy na kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eses Re: Wiesz, ogolnie - co do zasady... IP: *.chello.pl 06.01.10, 16:48 pożyjemy, zobaczymy. Katastrofa jaka nas czeka gdy przyjdzie kryzys i upadek kapitalizmu pokaże światu, że pewne zasady to są kwestie umowne. Nie zdziwię się że dożyjemy czasów, gdy wszystkie kredyty na świecie zostaną uznane za nieważne. Prawdopodobnie stanie się tak, gdy USA ogłoszą bankructwo i unieważnią swoje obligacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Argentyna? Zartujesz? 06.01.10, 16:27 > Jak chociażby kilka lat temu Argentyna. Tak, tylko roznica byla taka, ze Argentyna przy okazji okradla rowniez swoich obywateli. I raczej nie bylo to pokazanie palca innym krajom, tylko ratowanie wlasnego tylka. > Polska ostatnio zrobiła to w latach '80 (w odniesieniu do długów gierkowskich). A to pierwsze slysze. Co wybory dowiadujemy sie ze to wszystko (w sensie bieda, glupota, marazm) - to wina Gierka ze dlugi zaciagnal :) > Coś nietypowego faktycznie się zdarzyło: bogate państwo uznało, że przejmnie majątek jakiegoś bytu gospodarczego, ale razem z majątkiem nie przejmie jego długów. Konkretnie: ma w nosie dlugi wobec obywateli innych panstw. Zasadniczo roznica niewielka - ale dla Islandczykow - ogromna. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Argentyna? Zartujesz? 06.01.10, 16:49 > Tak, tylko roznica byla taka, ze Argentyna przy okazji okradla > rowniez swoich obywateli. > I raczej nie bylo to pokazanie palca innym > krajom, Było to zatem pokazanie palca WSZYSTKIM - z własnymi obywatelami włącznie. > > Polska ostatnio zrobiła to w latach '80 (w odniesieniu do długów > gierkowskich). > > A to pierwsze slysze... No to doczytaj. > > Coś nietypowego faktycznie się zdarzyło: bogate państwo uznało, że > przejmnie majątek jakiegoś bytu gospodarczego, ale razem z majątkiem > nie przejmie jego długów. > > Konkretnie: ma w nosie dlugi wobec obywateli innych panstw. > Zasadniczo roznica niewielka - ale dla Islandczykow - ogromna. Podsumowując: Argentyna pokazała palec WSZYTKIM bez wyjątku, Islanda WSZYSTKIM oprócz swoich obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I wlasnie to stalo sie po raz pierwszy... 06.01.10, 17:02 ...przynajmniej od czasu powolania Globalnego Kosciola Kapitalizmu Pod Wezwaniem Mzimu PKB. Czy teraz jest to precyzyjne? Na marginesie: wlasnie taka jest rola panstwa - pokazywanie palca wszystkim oprocz swoich obywateli. Albo tak mi sie wydaje, ale wiesz - ja te truskawki, to tym, wiesz, cukrem... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: I wlasnie to stalo sie po raz pierwszy... 06.01.10, 17:29 > Czy teraz jest to precyzyjne? > > Na marginesie: wlasnie taka jest rola panstwa - pokazywanie palca > wszystkim oprocz swoich obywateli. Albo tak mi sie wydaje... Czy w ten sposób dajesz do zrozumienia, że teraz inne państwa powinny przejąć nieruchomości, udziały w firmach i konta bankowe obywateli Islandii w tych państwach (oczywiście bez płacenia za nie), bo w końcu rolą tych państw jest pokazanie palca tym którzy nie są ich obywatelami? Jeśli tak, to chyba jednak Ci się wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jako dzialalnosc odwetowa? 06.01.10, 17:43 Jak najbardziej. Czemu nie? Jesli te panstwa zostaly "okradzione" przez Islandie, to niech dbaja o swoich obywateli. Nie widze w tym zdroznego. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 znasz pojecie postepowanie naprawcze? 06.01.10, 17:22 o cos takiego wystapila Polska w roku 1989. Poproszono wierzycieli Polski o negocjacje w sprawie splacania polskiego, gierkowskiego dlugu. I to w dwoch grupach, bylismy dluznikami pewnych panstw i bankow prywatnych zrzeszonych w tzw Klubie Paryskim. O ile sobe przypominam poprosilismy o wyznaczenie innych terminow splaty dlugow caly czas placac odsetki. Obiecalismy wierzycielom reformy gospodarcze, ktore faktycznie nastapily, przeszlismy drakonska kuracje wedlug planu Balcerowicza, dostalismy nowe kredyty i jakos przezylismy. Mniej wiecej w tym samym czasie podobna droga probowala wydobyc sie z bagna Argentyna, jednakze przerywala "kuracje" dwu lub trzykrotnie. Skonczylo sie bankructwem panstwa. Smutne jest, ze niewielu Polakow zdaje sobie sprawe z tego, czego wspolnym wysilkiem dokonalismy i jak sie to moglo skonczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki Re: znasz pojecie postepowanie naprawcze? IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 06.01.10, 18:22 >Smutne jest, ze niewielu Polakow zdaje sobie sprawe z tego, czego wspolnym wysilkiem dokonalismy i jak sie to moglo skonczyc. nie mów hop... kończyliśmy komunizm z 20 mld $ zadłużeniem, teraz jest około 140 mld ... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 skonczylismy komunizm z 43 mld $ dlugu.. 06.01.10, 18:39 i chyba bylo to wiecej anizeli dzisiejsze 140 mld. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki tiki Re: skonczylismy komunizm z 43 mld $ dlugu.. IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 06.01.10, 18:49 przepraszam, pomyliłem się. Oprócz długu mieliśmy jeszcze przemysł, którego resztki przejadane są do dziś... Kapitalizm to bardzo kapitałochłonny system ... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 rodzi sie pytanie co ten nasz przemysl 06.01.10, 19:23 mogl produkowac. i za jaka cene. Ja sie urodzilam i wychowalam w GOP. Gdybys w tamtych latach odwiedzil ten region z twoja dzisiejsza wiedza pytalbys sie na kazdym kroku jak to moze jeszcze funkcjonowac. Niestety w Polsce nigdy nie stawiano na rozwoj nowych technologii, nowe produkty. Kupowane w czasach gierkowskich licencje nigdy nie byly doskonalone. Produkcja ustawiona w ramach RWPG byla jaka byla. jak sie to wszystko zalamalo, to rynkow zbytu braklo (np odziez, buty do ZSSR). I do tego przyszla globalizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki tiki Re: rodzi sie pytanie co ten nasz przemysl IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 06.01.10, 20:11 oczywiście, przemysł był stary, mało wydajny i nie przynosił zysków, ale był. Zamiast go zreformować, doinwestować i zracjonalizować, doprowadzono w większości przypadków do upadku, tłumacząc to tym że to pozostałość po komunizmie, którą trzeba zlikwidować. Dziś widać, że chodziło o coś innego. Otwarcie się państw bloku wschodniego na zachodnie rynki działało w obie strony, nasz przemysł pomimo swego zacofania w stosunku do tego w krajach Zachodu, był konkurencją dla tamtejszego. Transformacja ustrojowa była tak ciężka dla naszego społeczeństwa i gospodarki, ponieważ zamiast unowocześniania zafundowano nam, za pomocą międzynarodowych instytucji finansowych rozdających karty, zafundowano nam z premedytacją jego likwidację. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 wybacz, ale tak sobie mysle, ze jestes bardzo mlod 06.01.10, 21:10 y i tamtych lat nie przezyles swiadomie. Najwiekszym problemem byla hiperinflacja i zadania pracownicze. Place musialy gonic ceny. zwolnienia niepotrzebnych pracownikow byly praktycznie rzecz biorac niemozliwe. O inwestycjach nie moglo byc mowy. Banki udzielaly kredytow po znajomosci dyrektorow. Dyrektorzy socjalistycznych firm nie byli przygotowani do zarzadzania tylko do wypelniania dyrektyw wynikajacych z kolejnych planow piecioletnich. Potem chodzilo juz tylko o wyodrebnienie z firm spolek i spoleczek, ktore gwaratowaly czerwonym zyski plynace do wlasnej kieszeni. Po 3-4 latach wiekszosc polskich bankow byla bankrutami siedzacymi na niesplacalnych kredytach. Jedynym ich ratunkiem byla sprzedaz po niskiej cenie bankom zachodnim, ktore banki dokapitalizowaly. Byly firmy jak wroclawska Eltra produkujaca ktorys z komuterow serii RIAD i polska Odre (typ mainframe), ktora nic nie mogla sprzedac. O ile pamietam sprzedano ja Siemesowi, aby tam uruchomil produkcje central telefonicznych, bo tych po prostu nie bylo. Nie wiem co w koncu z tego wyszlo. Takie historie moze ci opowiedziec wielu 50-latkow. Tylko w niewielu firmach znalezli sie ludzie z glowa, ktorzy rozumieli, ze bez zmiany produktow firma nie ma szansy. Daleka bylabym od stwierdzenia, ze z premedytacja zlikwidowano polski przemysl. Pod haslem globalizacji zlikwidowano w calym pierwszym swiecie dziesiatki milionow miejsc pracy w przemysle w calym pierwszym swiecie dajac podwaliny pod przyszle panowanie Chin nad swiatem. A to sie zle skonczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki Re: wybacz, ale tak sobie mysle, ze jestes bardzo IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 06.01.10, 21:21 nie mam lat 50ciu, ale młodzikiem nie jestem. Załapałem się na upadek komunizmu. Chiny jakoś mogły wyjść z komunizmu bez niszczenia swego przemysłu i zadłużania się do potęgi w bankach zachodnich, teraz są potęgą gospodarczą (pomijając względy społeczne, bo społeczeństwo, jego duża część zostało zepchnięte do roli niewolników w kapitalistycznej machinie). Transformację w Polsce można było przeprowadzić inaczej, niestety trafił nam się Balcerowicz i jego neoliberalna religia. Społeczeństwo pozwoliło elitom solidarnościowym i postkomunistom rozkraść własność publiczną i skutki tego mamy tego widoczne dziś - niespotykana w historii Polski wysokość zadłużenia zagranicznego, resztki majątku narodowego i największą w dziejach emigrację zarobkową. Co będzie za lat 20, 30 gdy trzeba będzie biedować na emeryturze, aż strach pomyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 troche trwalo, bo czegos szukalam 06.01.10, 22:51 chinska droga nie byla mozliwa. Polacy mieli i maja wyzsze aspiracje. Trzeciej drogi nie ma, to tylko mrzonki. Tak sobie mysle, ze jedyna zaprzepaszczona szansa byla rezygnacja z utworzenia kilku panstwowych koncernow technologicznych na wzor koreanski. Taki Cegielski nadawalby sie do tego, taka Unitra w calosci jako tzw zjednoczenie, Zjednoczenie Polfa. Balcerowicz nie mial w pierwszych rzadach III RP mocnego przeciwnika. Solidarnosc miala takiego doradce, niestety nie moge sobie przypomniec jego nazwiska. Pamietam jedynie, ze zmarl na raka w Waszyngtonie, gdzie go probowano ratowac, latem 1989. Tego nazwiska szukalam, ale nie znalazlam. Moze ktos mi pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radar Re: skonczylismy komunizm z 43 mld $ dlugu.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 20:35 > i chyba bylo to wiecej anizeli dzisiejsze 140 mld. Od tych 43 mld trzeba odjąć wartość sprzedanego majątku, nawet po cenach który za niego wzięto, które czasami nijak się miały do rzeczywistej wartości. Weźmy taki Pekao SA - sprzedano go za ponad 1mld USD, jest to równowartość 2-3 letniego zysku banku, podobnych przykładów można podać wiele.Do tego można dołożyć nieremontowaną do dziś infrastrukturę, np. energetyczną, wodociągową itp. Wówczas dość blado wypadną osiągnięcia kapitalizmu, przypomnę tylko że całkowity dług Polski szacuje się dzisiaj na ok 8000 PLN na obywatela, wliczając starców, niemowlęta i emigrantów, którzy podatków tu nie płacą. Nie bronię socjalizmu, to idiotyczny ustrój który musiał upaść. Ale naprawdę ciężko mi się zgodzić z tezami o dokonaniach ery Balcerowicza i podobnych. Postęp jest raczej wbrew władzy niż dzięki niej. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 ten dlug to "pikus" 06.01.10, 21:20 w porownaniu z takim dlugiem niemieckim. Kazdy niemiecki obywatel ma w chwili obecnej ok 16 tys euro dlugu panstwowego, do tego dochodza dlugi kraju zwiazkowego i komunalne. I blizej nieokreslona suma w funduszach pozabudzetowych. Jesli chodzi o banki, to nie znamy tajnych na ogol faktycznych bilansow przed przejeciem. Moja przyjaciolka, ktora przed sprzedaza pracowala w Banku Slaskim twierdzi, ze bez sprywatyzowania przez gielde i strategicznego inwestora bank zbankrutowalby w ciagu 3 lat. A podobno byl wtedy jednym z najlepszych. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 o jednym zapomnialam 06.01.10, 21:23 byl wybor pomiedzy modernizacja infrastruktury a wydatkami spolecznymi. Mam na mysli system wczesniejszyc emerytur. Mielismy demokracje i spoleczenstwo dokonalo wyboru. Jakiego wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Re: o jednym zapomnialam 06.01.10, 21:55 społeczeństwo zbyt szybko sobie odpuściło i zostawiło rządzenie krajem i podejmowanie kluczowych decyzji elitom politycznym i ekonomicznym, zostało otumanione ideologią neoliberalną. Nie można mówić, że społeczeństwo wybrało, wybór został dokonany nad naszymi głowami. Nie było możliwości wyboru, bo to nie społeczeństwo rządziło Polską, a elity. Demokracja przedstawicielska nazywana jest ostatnio demokracją arystokratyczną, czyli z wyraźnym podziałem na elity podejmujące decyzję i cichy, pozbawiony głosu lud. W Polsce nie mamy demokracji, a spektakl udający demokrację. Nie ma czegoś takiego jak demokracja bezpośrednia, referenda przez ostatnie 20 lat można policzyć na palcach jednej ręki (jest coś takiego jak inicjatywa referendalna, niestety w Polsce wszystkie próby przeprowadzenia referendum z inicjatywy społecznej napotykały veto w parlamencie). Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 czy ma Polacy nie jestesmy sami temu 06.01.10, 22:56 winni. Kiedy i w jakich wyborach wzielo udzial wiecej niz 70% doroslych Polakow? Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg czy kapitalizm to system wydajny? 06.01.10, 21:46 > ten dlug to "pikus" w porownaniu z takim dlugiem niemieckim. nie mówiąc o długu USA. Może warto z tych danych wyciągnąć wnioski - kapitalizm z jakim mamy do czynienia dziś, postęp i dobrobyt zachodnich społeczeństw to jedynie bańka kredytowa, którą przyjdzie nam spłacać za lat kilkadziesiąt (bądź nie przyjdzie, bo się wszystko zawali). Wolny rynek to doskonałe narzędzie do pomnażania pieniędzy przez nielicznych kosztem nas wszystkich, czego dowodem są rosnące deficyty budżetowe prawie wszystkich państw świata zachodniego. Można to zwalać na pozostałości "socjalizmu", można mówić, że gdyby zlikwidowało się socjał, wprowadziło czysty kapitalizm nie było by deficytu, zadłużenia, kryzysu itp. Sęk w tym, że ciężko znaleźć przykład kraju w którym ten idealny stan funkcjonuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radar Re: ten dlug to "pikus" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 22:39 To, że dług innych krajów jest większy niż nasz, a część sprzedanych firm była w nie najlepszej kondycji nie zmienia faktu, że wzrost poziomu życia dokonał się głównie na kredyt. A już udział naszych "światłych" władz (pokroju np p. Balcerowicza) jest, wg mnie, nie zerowy, a wręcz ujemny. Lepsza władza to ta która mniej szkodzi i (może) mniej zadłuża. O ile po komunie było co prywatyzować, teraz już zostały chyba tylko lasy, szpitale i bogactwa naturalne, co zresztą obecna ekipa także się stara spieniężyć, rzecz jasna z odpowiednia prowizją... Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nie martw sie, to sie wszystko i tak rozwali 06.01.10, 23:06 i to globalnie!! I jeszcze jedno: za kazdym razem, kiedy jestem w USA podziwiam ich optymizm i nastawienie do zycia. Brakuje mi go i w Polsce i w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radar1 Re: nie martw sie, to sie wszystko i tak rozwali IP: 80.51.92.* 06.01.10, 23:37 To było dobre :)))). Pozostaje tylko liczyć, ze jednak nie za naszego życia. Pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qqq Re: znasz pojecie postepowanie naprawcze? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.10, 22:58 > kończyliśmy komunizm z 20 mld $ zadłużeniem, teraz jest około 140 mld ... Kończyliśmy z 40 mld $. Zagranicznego. A teraz jest 200 mld $. Zagraniczne + krajowe, w tym większość krajowego. W 1989 dług stanowił 65% PKB, w tym roku ma dobić do 55%. I co, głupio Ci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Argentyna? Zartujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 19:21 > > A to pierwsze slysze... > No to doczytaj. To doczytaj ale sam. Polska nigdy nie ogłosiła, że nie spłaci. Polska ogłosiła jedynie, ze czasowo zawiesza spłatę odsetek. Dokładnie to było w latach 1981-1983. Odsetki były dopisywane do długu głównego. Po 83 Polska płaciła na bieżąco odsetki. Z całokształtu twojej pisaniny wynika, ze jesteś kompletnym ignorantem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki tiki Re: Argentyna? Zartujesz? IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 06.01.10, 20:14 ogłosić tego nie ogłosiła, ale robiła wielkie starania żeby długu nie płacić, co częściowo się udało. Część długu została zamieniona na inwestycje w krajach z których zadłużaliśmy się (np. w ochronę środowiska), część została pół nielegalnie (FOZZ - Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego) obniżona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Wiesz, ogolnie - co do zasady... IP: *.aster.pl 06.01.10, 17:33 > I dlatego tak kibicuje Islandii - bo chociaz robi cos co na gruncie > moralnym mi sie nie podoba, to jest to pierwszy przypadek, kiedy > slabszy pokazuje palec silniejszemu. Glupi argument. Ale jak sie odrzuci moralnosc, to juz wlasciwie wszystko wolno, nie? Poza tym skoro Islandia ma prawo "pokazywac palec", to swiat ma prawo sie na nia wypiac, przylepic jej latke smiecia w ratingach i zaprzestac pozyczania pieniedzy. Obie strony dbaja o wlasne interesy/ Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Oczywiscie ze tak. 06.01.10, 17:45 Tylko ze Islandia ma kolejny argument - a to sie juz zupelnie nie spodoba. Moze przestac skupowac swoje obligacje - i niech jej nie pozyczaja, prosze bardzo! Mysle ze to bylby bardzo niebezpieczny precedens... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Oczywiscie ze moze... IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.10, 18:39 Kretynofil w kazdym panstwie panstwo gwarantuje depozyty. Tak jest w PL i tak jest w Islandii. Islandia ma obowiazek splacic je i tyle. Nie mozesz mowic, ze bank inwestowal poslugujac sie "wytycznymi agencji ratingowych" bo agencje ratingowe tylko oceniaja SUBIEKTYWNIE jakos finansow danego przedsiebiorstwa, a nie doradzaja. To ostatnie robia firmy consultingowe. Mozna sie czepiac Fitcha i S&P ale jak nie chcesz ich sluchac to nie sluchaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: A ja mam inne pytanie: IP: *.ichf.edu.pl 06.01.10, 15:33 > A panstwo, jak rozumiem, moze z czystym sumieniem przejac aktywa i wyprzec sie > dlugow, tak? I to jest OK? A jak, ciapciaku, kupisz akcje firmy która zbankrutuje, to w te pędy lecisz i spłacasz jej długi? Z kim się zamieniłeś na rozum? Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 16:25 > > A panstwo, jak rozumiem, moze z czystym sumieniem przejac aktywa > > i wyprzec sie > > dlugow, tak? I to jest OK? > > A jak, ciapciaku, kupisz akcje firmy która zbankrutuje, to w te > pędy lecisz i spłacasz jej długi... Nie, wtedy masz do wyboru: - albo w te pędy lecisz i spłacasz jej długi - albo przestajesz być właścicielem firmy (firma zostaje wystawiona na licytację, jej majątek sprzedany i z tego spłacone zostają długi) Opcji w której pomimo niespłacenia długów pozostałbyś właścicielem firmy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 16:38 Szefuniu, jako akcjonariusz nie masz możliwości spłacenia długów. Może to zrobić jedynie podmiot zadłużony a nie ty bezpośrednio. Druga możliwość jest jak najbardziej. wierzyciele składają wniosek o upadłość do sądu, sąd ogłasza upadłość, wkracza syndyk i sprzedaje majątek firmy i ze środków uzyskanych ze sprzedaży aktywów spłaca wierzycieli. Któryś z wierzycieli zgłosił wniosek o upadłość? Co ma do tego rząd Islandii? Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 17:04 > Szefuniu, jako akcjonariusz nie ma możliwości spłacenia długów. Ma: wystarczy, że akcjonariusze przegłosują podwyższenie kapitału spółki, dostarczą tego kapitału i z niego spłacą długi. > Któryś z wierzycieli zgłosił wniosek o upadłość? No przecież dlatego właśnie, że były wnioski o upadłość rząd Islandii przejął ten bank. Inaczej do upadłości by doszło. > Co ma do tego rząd Islandii? j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 19:35 > Ma: wystarczy, że akcjonariusze przegłosują podwyższenie kapitału > spółki, dostarczą tego kapitału i z niego spłacą długi. Może też np. kupić dług ale to nie jest bezpośrednia spłata. > No przecież dlatego właśnie, że były wnioski o upadłość rząd > Islandii przejął ten bank. Inaczej do upadłości by doszło. I co to zmienia? Zrozum wreszcie, ze firma czy bank to jedno a rząd to drugie. Długi nie przenoszą się przez kontakt. Firma może być państwowa ale państwo nie odpowiada za jej długi, bo długi są firmy a nie państwa. Dotarło? Jeżeli PGNiG (prawie w 100% państwowy)narobi długów i padnie to państwo ma prawo olać to sikiem prostym i powiedzieć - było uważać komu pożyczaliście. Szukajcie możliwości na aktywach PGNiG. Na tym polega własność i odpowiedzialność akcionariuszy. To są podstawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobik Re: A ja mam inne pytanie: IP: 92.4.126.* 06.01.10, 20:54 No nie do konca, bo splata zobowiazan byla przedmiotem negocjacji rzadow Brytyjskiego i Holenderskiego + MFW a Islandia, ktora zobowiazala sie do splaty zadluzenia, zresztra do tego zobowiazaly sie chyba wszystkie rzady cywilizowanych panstw (wypadek upadku bankow) aby przeciwdzialac globalnej panice i masowemu wycofywaniu depozytow z bankow wogole, dzieki temu np w UK banki, ktore ze wzgledu na posiadanie toksycznych aktywow mogly by upasc - nie upadly!!! a ludzie nie stracili depozytow bez wzgledu na ich narodowosc, reasumujac islandczyk ktory w UK mial depozyt nie stracil bo brytyjski rzad pomogl, a brytyjczyk ktory mial depozyt w islandii tez nie stracil bo pomogl tez rzad BRYTYJSKI chwilowo przejmujac obowiazek rzadu islandzkiego, ktory teaz mu nie chce mimo wczesniejszych deklaracji zadoscuczynic i tu jest problem Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A jesli majatek firmy... 06.01.10, 16:55 ...nie pokrywa zadluzenia? Co sie wtedy dzieje? I gdzie w tej kolejce stoi szary kowalski? No wlasnie. Tutaj miala miejsce dokladnie taka sytuacja - aktywa firmy (banku) wystarczyly tylko na pokrycie zobowiazan wobec obywateli Islandii, nie starczylo juz na to zeby oddac brytolom. I? Jak bankrutuje spolka to dzieje sie tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A jesli majatek firmy... 06.01.10, 17:19 > A jesli majatek firmy nie pokrywa zadluzenia? > > Co sie wtedy dzieje? I gdzie w tej kolejce stoi szary kowalski? W tym samym miejscu co smith czy schmitt > > Tutaj miala miejsce dokladnie taka sytuacja - aktywa firmy (banku) > wystarczyly tylko na pokrycie zobowiazan wobec obywateli Islandii Nie - obywateli Islandii spłacił jej rząd dostarczonym bankowi kapitałem. Firma i jej aktywa nie zostały zlicytowanie dalej istnieją i są jej własnością. > nie starczylo juz na to zeby oddac brytolom. > > I? Jak bankrutuje spolka to dzieje sie tak samo... > Odpowiedz Link Zgłoś
byathread Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 15:06 Mylisz się. Prawdziwy kapitalizm nie dopuszcza ingerencji państwa w gospodarkę, a co za tym idzie, uspołeczniania strat. Poczytaj Misesa czy Hayeka. Natosmiast system gospodarczy, który obecnie dominuje na świecie, w swej istocie, aż tak bardzo nie różni się od socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 sorry, ale sie mylisz 06.01.10, 15:14 socjalizm rozdzielal biede rownomiernie na wszystkich obywateli. Obecna forma "kapitalzmu" polega na transferze wypracowanego przez wiekszosc dochodu do coraz mniejszej grupy ludzi bardzo bogatych, ktorzy kontroluja dzisiaj media, politykow i banki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsfa Re: sorry, ale sie mylisz IP: *.chello.pl 06.01.10, 16:03 w socjalizmie jeden okradał drugiego, w kapitalizmie jest dokładnie odwrotnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Oooo, widze ze mlodziezowka UPR zdjadla juz... 06.01.10, 15:16 ...podwieczorek w przedszkolu. Witamy! > Mylisz się. Prawdziwy kapitalizm nie dopuszcza ingerencji państwa w gospodarkę (...) Och, i dlatego wszedzie gdzie przybywa kapitalizmu, przybywa lobbingu i nieformalnych powiazan na styku biznesu i polityki? No tak. Wszystko jasne. Zelazna logika ;) > Poczytaj Misesa czy Hayeka. Ostatnio szukalem i nie moglem znalezc. Musialo lezec na polce "literatura fantasy dla nieje*anych nastolatkow"... > Natosmiast system gospodarczy, który obecnie dominuje na świecie, w swej istocie, aż tak bardzo nie różni się od socjalizmu. Ach tak. Fascynujace. Rozumiem ze jeszcze pare lat temu, przed kryzysem, tez bys tak powiedzial? Raczej nie. Bo wiesz - jak indeksy rosna to jest kapitalizm; a jak spadaja to nagle wszystkim otwieraja sie oczy i dostrzegaja - teraz to juz socjalizm ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Syrenka a Mercedes 06.01.10, 16:00 kretynofil napisał: > > Mylisz się. Prawdziwy kapitalizm nie dopuszcza ingerencji > > państwa w gospodarkę (...) > > Och, i dlatego wszedzie gdzie przybywa kapitalizmu, przybywa > lobbingu i nieformalnych powiazan na styku biznesu i polityki? > > (...) > > > Natosmiast system gospodarczy, który obecnie dominuje na > > świecie, w swej istocie, aż tak bardzo nie różni się od > > socjalizmu. > > Ach tak. Fascynujace. Rozumiem ze jeszcze pare lat temu, przed > kryzysem, tez bys tak powiedzial? > > Raczej nie. Bo wiesz - jak indeksy rosna to jest kapitalizm; a jak > spadaja to nagle wszystkim otwieraja sie oczy i dostrzegaja - teraz > to juz socjalizm ;) Nie jesteś odosobnionym przypadkiem agitatora socjalizmu, który ten obecny ohydny system (będący oczywiście zwykłym socjalizmem) nazywa kłamliwie kapitalizmem i jeździ po nim jak po łysej kobyle. To tak, jakbyś nazwał Trabanta Mercedesem. I w ten sposób udowadniał jakie beznadziejne są Mercedesy. Przed ignorantami masz szansę wyjść na mędrca, ale tylko przed ignorantami. Przed ludźmi rozsądnymi - wyłącznie na głupka. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Och, ale mi dogadales... 06.01.10, 16:09 > Nie jesteś odosobnionym przypadkiem agitatora socjalizmu, który ten obecny ohydny system (będący oczywiście zwykłym socjalizmem) nazywa kłamliwie kapitalizmem i jeździ po nim jak po łysej kobyle. Och. Chyba sie rozplacze ;) > To tak, jakbyś nazwał Trabanta Mercedesem. I w ten sposób udowadniał jakie beznadziejne są Mercedesy. Przed ignorantami masz szansę wyjść na mędrca, ale tylko przed ignorantami. Przed ludźmi rozsądnymi - wyłącznie na głupka. Teraz to juz sie poplakalem. Naprawde? Wyszedlem na glupka? To pograz mnie jeszcze bardziej, podajac przyklad kiedy prawdziwy kapitalizm wystapil naprawde - i nie zniknal po pieciu minutach :) Oczywiscie nie psuje Ci humoru taka anegdotka, ze jak socrealizm u nas zdychal, to Trybuna Ludu obwiniala za to kapitalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany nazywajmy rzeczy po imieniu 06.01.10, 16:36 kretynofil napisał: > Och, ale mi dogadales... > (...) > Och. Chyba sie rozplacze ;) To, czy ci dogadałem, czy nie - mam w nosie. Nie interesuje mnie to. Niewyrobionych czytelników jednak informuję, że Kretynofil krytykuje Mercedesa stojąc nad rozpadającym się Trabantem. O tym, że socjalizm jest systemem złodziejskim i aferalnym, nie musisz mnie przekonywać. Tylko nie nazywaj go kłamliwie "kapitalizmem". Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Czyli co? 06.01.10, 17:00 Nie doczekamy sie przykladu? Skoro taki z Ciebie "perorator", ktory bedzie tlumaczyl co poeta kretynofil mial na mysli, to sadze ze nie ubedzie Ci prestizu, jesli dodatkowo podasz przyklad takiego prawdziwego, dzialajacego kapitalizmu. Naprawde, mysle ze czytelnicy, wdzieczni Ci za wyjasnienie im kim jest kretynofil, beda Cie calowac po stopach, kiedy powiesz im gdzie ten kapitalizm sie objawil. To, na marginesie, mogla by byc zyla zlota - skoro mozna robic pielgrzymki otumanionych matolow do plamy na szybie w ksztalcie bozi, to przypuszczam ze pielgrzymki takich jak Ty do rownie realnej manifestacji kapitalizmu moga przyniesc niezle zyski ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Czyli co? 06.01.10, 17:21 kretynofil napisał: > Nie doczekamy sie przykladu? Jak zamkniemy ten temat, to możemy przejść do następnego, pod tytułem "przykłady kapitalizmu". Czemu nie. > Skoro taki z Ciebie "perorator", ktory bedzie tlumaczyl co poeta > kretynofil mial na mysli Nie obchodzi mnie to, co miałeś na myśli. Obchodzi mnie to, że kłamliwie i źle nazywasz pojęcia. Szkalujesz Mercedesa pokazując palcem na Syrenkę. > sadze ze nie ubedzie Ci prestizu, jesli > dodatkowo podasz przyklad takiego prawdziwego, dzialajacego > kapitalizmu. Powtórzę: jak zamkniemy obecny temat, to mogę się zająć następnym. Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Czyli co? 06.01.10, 17:23 zamurowany napisał: > Szkalujesz Mercedesa pokazując palcem na Syrenkę. Miało być: Trabanta. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No ale w tym rzecz, ze ja pokazuje... 06.01.10, 17:47 ...Mercedesa, nazywajac go Mercedesem - a Ty twierdzisz ze to jest Syrenka. To ja sie pytam, dziecie neoliberalnej propagandy: skoro to co ja widze nie jest Mercedesem to pokaz mi prawdziwego Mercedesa, zebym zobaczyl roznice. Proste? Proste. To teraz grzecznie prosiiiiiiiimy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: No ale w tym rzecz, ze ja pokazuje... 06.01.10, 18:25 kretynofil napisał: > ...Mercedesa, nazywajac go Mercedesem - a Ty twierdzisz ze to jest > Syrenka. > > To ja sie pytam, dziecie neoliberalnej propagandy: skoro to co ja > widze nie jest Mercedesem to pokaz mi prawdziwego Mercedesa, zebym > zobaczyl roznice. > > Proste? Proste. Więc ja podchodzę do owego pojazdu, przecieram rękawem zakurzony emblemat nad zderzakiem i odsłaniam dumny napis: "Syrena 105L". Proste? Proste. Obyło się bez zapraszania do salonu Mercedesa. Jeśli sobie życzysz, to - jak już przyznasz mi rację - mogę cię zaprosić na pokaz Mercedesów. Ale dopiero potem. Odpowiedz Link Zgłoś
habibi888-pl Taaa, ale kretynofil... 06.01.10, 19:12 ...ciągle nie ma pojęcia jak wygląda mercedes. Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Taaa, ale kretynofil... 07.01.10, 11:10 habibi888-pl napisał: > Taaa, ale kretynofil... > ...ciągle nie ma pojęcia jak wygląda mercedes. Jeśli nie potrafi odczytać napisu "Syrena 105L" na aucie, nad którym się tak natrząsa, to pokazywanie mu Mercedesa i tak nic nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmo z bagien Re: Syrenka a Mercedes IP: *.chello.pl 06.01.10, 16:25 >Nie jesteś odosobnionym przypadkiem agitatora socjalizmu, który ten obecny >ohydny system (będący oczywiście zwykłym socjalizmem) nazywa kłamliwie >kapitalizmem i jeździ po nim jak po łysej kobyle. ale to już było:) "socjalizm tak - wypaczenia nie!" "kapitalizm tak - wypaczenia nie!" rozumiem że od 89 roku budowano w Polsce socjalizm... . No weż, bo pęknę.... Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Syrenka a Mercedes 06.01.10, 16:38 Gość portalu: kosmo z bagien napisał(a): > rozumiem że od 89 roku budowano w Polsce socjalizm... > No weż, bo pęknę.... No oczywiście, pozbądź się złudzeń. Jak się nazywa system z wysokim poziomem wydatków socjalnych jak nie "socjalizm" właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmo Re: Syrenka a Mercedes IP: *.chello.pl 06.01.10, 16:50 > No oczywiście, pozbądź się złudzeń. Jak się nazywa system z wysokim poziomem > wydatków socjalnych jak nie "socjalizm" właśnie? w takim razie podaj przykład kraju w którym nie jest "socjalistyczny" :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I tu sie dyskusja konczy... 06.01.10, 17:06 Bo caly problem kapitalizmu polega na tym ze w wersji "utopijnej" nie wystepuje. Socjalizm, na marginesie, tez nie. Rzecz w tym ze kapitalizm ma jedna podstawowa ceche - jak przynosi zyski, jest kapitalizmem, bo zyski fajnie sie prywatyzuje; niestety, kiedy pojawiaja sie straty, to nawet najbardziej zagorzali zwolennicy kapitalizmu zapadaja na Pomrocznosc Jasna, zapominaja o utopii, ktora karmili pozytecznych idiotow pokroju zamurowanego, upubliczniaja straty - i spia spokojnie, bo przeciez skoro straty nie zostaly sprywatyzowane to nie byl to kapitalizm tylko socjalizm. I pozamiatane... Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Syrenka a Mercedes 06.01.10, 17:18 Gość portalu: kosmo napisał(a): > > No oczywiście, pozbądź się złudzeń. Jak się nazywa system z wysokim > > poziomem wydatków socjalnych jak nie "socjalizm" właśnie? > > w takim razie podaj przykład kraju w którym nie jest "socjalistyczny" :) Spychasz sprawę na boczny tor. Pytałeś zaczepnie i drwiąco, czy od roku 1989 budujemy socjalizm. Odpowiadam: TAK. Państwo o wysokim poziomie wydatków socjalnych nazywa się państwem socjalistycznym. A jak je mam inaczej nazwać? Czy cokolwiek się nie zgadza w moim wyjaśnieniu? Czy masz do niego jakiekolwiek wątpiwości? Czy dodatkowy przykład poboczny jest do tego wyjaśnienia niezbędny? Nie jest. Nie będę go podawać, bo nie jest istotny dla tej sprawy, a jak go podam, to zaczniesz kręcić androny nad owym przykładem, potem zadasz kolejne pytanie poboczne, potem następne itd. Chcę zakończyć jedną sprawę, dopiero wtedy mogę się zabrać za drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Cos malo wiesz o tych kapitalizmach... 06.01.10, 17:49 ...bo wystarczy Cie o nie zapytac zebys sie zaczal wic jak wegorz. Mam dla Ciebie przykra wiadomosc - odzywkami rodem z przedszkola nie wykrecisz sie z dyskusji. Osmieszasz sie tylko ;) Pics or it didn't happen! Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Rozmawiamy o socjalizmach 06.01.10, 18:20 kretynofil napisał: > Cos malo wiesz o tych kapitalizmach... > ...bo wystarczy Cie o nie zapytac zebys sie zaczal wic jak wegorz. Nie wiem, gdzie ty widzisz jakiekolwiek wicie. Twierdzę, że kłamliwie nazywasz Trabanta Mercedesem i korzystając z owego kłamliwego przedstawienia terminów - szkalujesz Mercedesa. (Na wypadek gdybyś się pogubił: nazywasz socjalizm "kapitalizmem" i korzystając z tego kłamstwa - szkalujesz kapitalizm) Naprawdę nie ma znaczenia dla tej sprawy, czy podam przykład tego czy tamtego. Mogę nawet zatańczyć i zaśpiewać, tylko - po co? Rozmawiamy o obecnej rzeczywistości, która jest (wbrew twoim kłamstwom) socjalistyczna, więc przykłady kapitalizmu nie mają tutaj znaczenia. Chcesz rozmemłać temat pleceniem o sprawach pobocznych - ok, ale nie ze mną. Socjalizm to system o wysokim poziomie wydatków socjalnych. Zarówno teraz mamy jak i 20 lat temu mieliśmy właśnie socjalizm. Koniec sprawy. I to on właśnie jest powodem tylu problemów. Inna sprawa, że ludzie ogłupieni kłamstwami podobnymi do tych, które ty usłużnie przytaczasz - widząc bagno stworzone przez socjalizm - domagają się... jeszcze więcej socjalizmu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmo ani sraczka ani rozwolnienie IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 06.01.10, 18:29 >Nie będę go podawać, bo nie jest istotny dla tej sprawy, a jak go podam, to zaczniesz kręcić androny nad owym przykładem, potem zadasz kolejne pytanie poboczne, potem następne itd. jesteś człowiekiem wierzącym, a ci jak przychodzi do konkretów, wymiękają. Skoro uważasz że na świecie nie ma żadnego państwa, które można nazwać wolnorynkowym, że wszystkie państwa mają ustrój ekonomiczny mniej lub bardziej socjalistyczny, no to czas wyciągnąć z tego wnioski... Wiem, to ciężkie, też w latach 90tych byłem wyznawcą Świętego Rynku, teraz jestem ateistą:) Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany jeszcze się męczysz? 07.01.10, 11:20 Gość portalu: kosmo napisał(a): > jesteś człowiekiem wierzącym, a ci jak przychodzi do konkretów, wymiękają. Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że słusznie robię nie dając się sprowadzić na dyskusje o nieistotnych pierdołkach. Niedawno domagałeś się (bez związku z tematem) przykładów czegoś, o czym nie rozmawiamy wcale. Nie udało się, więc próbujesz pleść coś o religii. Nie, dziękuję - nie ze mną. Na swoje zaczepne pierwotne pytanie dostałeś konkretną odpowiedź i nawet nie spróbowałeś się do niej odnieść. Trudno. Wnioskuję, że nie potrafisz, więc dlatego robisz bokami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Syrenka a Mercedes IP: 81.190.83.* 06.01.10, 20:26 >Odpowiadam: TAK. Państwo o wysokim poziomie wydatków > socjalnych nazywa się państwem socjalistycznym. co oznacza "wysoki" poziom wydatków socjalnych? od kiedy on jest niski? czy 20% wydatków to socjalizm a 19,9 to już kapitalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
zamurowany Re: Syrenka a Mercedes 07.01.10, 11:30 Gość portalu: zenek napisał(a): > >Odpowiadam: TAK. Państwo o wysokim poziomie wydatków > > socjalnych nazywa się państwem socjalistycznym. > > co oznacza "wysoki" poziom wydatków socjalnych? > od kiedy on jest niski? > czy 20% wydatków to socjalizm a 19,9 to już kapitalizm? Oczywiście jest to względne i nie ma ostrej granicy. Tłem do porównań mogą być inne kraje na świecie oraz historia. Bez wątpienia jednak, zarówno na tle innych krajów, jak i na tle historycznym, obecny poziom opodatkowania (czyli też socjalistycznej redystrybucji) jest niebywale wysoki. Podatki o łącznej wysokości około 70% to podatki niebywale wysokie, więc chyba nie ma co do tego wątpliwości. Tak, od 20 lat budujemy kolejną wersję socjalizmu: zamiast moskiewskiej - brukselską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: A ja mam inne pytanie: IP: *.chello.pl 06.01.10, 15:18 czyli wolny rynek to utopia zrealizowana w książkach napisanych przez jego kapłanów? Komuniści też się tak tłumaczyli, że to co było to nie był komunizm, a nieudana próba realizacji. Wy też tak się tłumaczycie, a i tak razem obok innych utopijnych ideologii wylądujecie na śmietniku historii. Odpowiedz Link Zgłoś
cothbiro A nie masz innego autorytetu pod ręką? 06.01.10, 17:29 Mechanizmy rynkowe, które obaj wspomniani twórcy naiwnej beletrystyki wynieśli na ołtarze, prowadzą do powstania firm (w tym przypadku finansowych) na tyle wielkich, że ich ewentualny upadek skończyłby się katastrofą dla całej gospodarki (w języku austriackiej szkoły w ekonomii: do "oczyszczenia rynku"). Hayek zdecydowanie jest już passe. Doświadczenie historyczne nie było dla jego myśli łaskawe. Liberalny beton, na przykład Leszek "Jaki kryzys?" Balcerowicz, może jeszcze snuć mrzonki na użytek dogmatu i jego nielicznych beneficjentów. Jednak już na przykład niegdysiejszy patron intelektualny Leszka "To tylko kłopoty kilku instytucji finansowych" Balcerowicza, Jeffrey Sachs, woli się nie upierać przy fikcji. "Von Hayek was wrong. In strong and vibrant democracies, a generous social-welfare state is not a road to serfdom but rather to fairness, economic equality and international competitiveness" - zauważył 3 lata temu w ciekawym artykule dla Scientific American o przewagach socjaldemokratycznego modelu rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 socjaldemokratyczny model gospodarki 06.01.10, 18:14 ma swoja nazwe: socjalna gospodarka rynkowa. W Nemczech nazywana jest czasami "rheinischer Kapitalisumus". Funkcjonowal niezle do poczatkow ery globalizacji, ktora zniszczyla zbyt duzo miejsc pracy i umocnila role wielkich ponadnarodowych koncernow w gospodarce swiatowej. Przypominam ci, ze Balcerowicz jeszcze na poczatku lat 90 mial nadzieje, ze w Polsce bezie mozliwe wprowadzenie socjalnej gospodaki rynkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Re: A ja mam inne pytanie: IP: *.srv.abyrnes.com 06.01.10, 15:55 Prywatyzacja zysków i uspołecznianie strat to na pewno nie jest wolny rynek. Wolny rynek jest wtedy gdy ma miejsce prywatyzacja zysków i prywatyzacja strat. Natomiast socjalizm to uspołecznianie zysków i prywatyzacja strat. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Panie ekonomisto! 06.01.10, 16:12 Poprosimy o przyklady! Kiedy ostatni raz "prywatyzowalo sie zyski" i "prywatyzowalo sie straty"? Bo wiesz, jak sie chce gadac o naturze kapitalizmu to warto najpierw zamknac ksiazki i poszukac jakiegos, zeby o nim pogadac ;) Oczywiscie - przykladu nie znajdziesz: bo zawsze, zawsze, jest jakies panstwo, jakis rzad, jakis organ wladzy na ktory mozna zwalic porazke kapitalizmu - i nazwac go socjalizmem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: comrade Re: Panie ekonomisto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 16:55 > Poprosimy o przyklady! Kiedy ostatni raz "prywatyzowalo sie zyski" i > "prywatyzowalo sie straty"? W starych dobrych czasach Wielkiego Kryzysu kiedy jeszcze państwo nie niańczyło wszystkich i nie prowadziło za rękę, frajerzy którzy podjęli złe decyzje ponosili konsekwencje: skakali z wieżowców :) To była sprawiedliwość w starym dobrym stylu: Byłes idiotą, podejmowałes swiadomie kretyńskie decyzje - prosze bardzo, ponoś konsekwencje: skacz z okna albo żebraj na ulicy. Dzisiaj praktycznie tacy sami frajerzy 'miekko lądują' bez żadnych konsekwencji, w system pompuje się sztuczną kase bez pokrycia nakręcając inflacje. I jaka jeszcze z tego radocha, najwięcej pewnie cieszą się ci ze szczytów światowej finansjery, ich wartości moralne z pewnością pozostały nietknięte :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Sikam ze smiechu ;) 06.01.10, 17:09 W Stanach Zjednoczonych skutki kryzysu zostały złagodzone przez tzw. Nowy Ład Gospodarczy (ang. New Deal), czyli program reform ekonomiczno-społecznych wprowadzonych w USA przez prezydenta Roosevelta w latach 1933-1939 – popularność zyskała wtedy doktryna ekonomiczna keynesizmu zakładająca interwencję państwa w gospodarce, która przez wiele lat dominowała potem w teorii i praktyce gospodarczej krajów kapitalistycznych. pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys Nooo, panie, przyklad sie chyba nie udal. Nastepny do golenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fabon jakie masz pytanie? IP: 170.252.72.* 07.01.10, 09:42 Kolejny czlowieczek ktory jest przeciwko kapitalizmowi rozumianemu po swojemu. To socjalisci chca aby cale spoleczenstwo poklrywalo czyjes straty, kapitalisci predzej popelnia sepuku jesli sami nie splaca - kieruje do "Ziemii Obiecanej" Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Aaaa, to wszystko jasne. 06.01.10, 14:50 To znaczy rozumiem, ze jak bankier nie oddaje to jest smieciowy, a jak czarnuch nie oddaje to jest AAA? No coz, logika nie do pobicia. Tak samo jak przekonanie ze w USA moga sie utrzymac ceny nieruchomosci wyzsze niz w Niemczech przy osmiokrotnie nizszej gestosci zaludnienia. Nie no, wszystko ma sens. Tak jak mowie - tego "sensu" to nawet Bareja z Mrozkiem na dobrym kwasie by nie wykoncypowali. Albo by doszli do wniosku ze to zbyt szalone zeby moglo byc prawdziwe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Dokładnie. Lehman Brothers też mieli dobre ratingi 06.01.10, 14:35 niewiele czasu przed bankructwem... "Śmieciowa" to jest właśnie wiarygodność agencji ratingowych... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Re: A ja mam inne pytanie: 06.01.10, 14:45 Ależ to bardzo proste. Chcę sprzedać siano za ciężką forsę. Szukam Kowalskiego, który jest chętny, żeby wydać swoją forsę na to moje goovniane siano. Kowalski jest tak napalony, że nawet chętnie pożyczy i za pożyczone kupi moje siano. Poklepuję go po ramieniu i wszystkim opowiadam, jak to Kowalski jest wiarygodny. Inni mu pożyczają, Kowalski kupuje, a ja cały czas go chwalę. Aż w końcu Kowalski zdaje sobie sprawę, że nakupował goovna. Co wtedy robię? Szukam następnego frajera, Nowaka, który też się napalił na moją słomę. Ogłaszam wszem i wobec, że Kowalski jest niewiarygodny, za to Nowak jest OK. Bo gdyby Kowalski dostał jakieś pieniądze, to przeznaczy je na rozwiązywanie swoich problemów, a nie na kupowanie mojej słomy, czy siana. Podstawą jest mój interes. Ten schemat obowiązuje od zawsze, w każdej branży. Z opcjami w Polsce rok temu było to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: A ja mam inne pytanie: IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.10, 15:00 fajne, tak powinny wygladac ksiazki do ekonomii dla mlodych gniewnych wilczkow i rekinkow a wlsaciwie to raczej poradniki dal ich potencjalnych ofiar... Odpowiedz Link Zgłoś
cothbiro Kula w płot 06.01.10, 15:21 Metodologia nie miała wiele wspólnego z hura-optymistycznymi wycenami wiarygodności papierów wartościowych zabezpieczanych hipotekami w Stanach. Chodziło raczej o wadę systemową: bodźce materialne i konflikt interesów. Banki opłacały agencje ratingowe, które wystawiały słuszne oceny. Nawiasem mówiąc, co ci zrobili czarni, że nazywasz ich czarnuchami? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Bo ja po prostu... 06.01.10, 15:38 ...jestem "osoba swiadoma roznic kulturowych", czyli jak sie mowi w moich lewackich kregach - rasista ;) > Nawiasem mówiąc, co ci zrobili czarni, że nazywasz ich czarnuchami? Ano nic. Ja tylko z nimi pracowalem, mieszkalem, widzialem ich na codzien - i jakos mi nie przybylo od tego milosci do ich koloru skory... > Metodologia nie miała wiele wspólnego z hura-optymistycznymi wycenami wiarygodności papierów wartościowych zabezpieczanych hipotekami w Stanach. To znaczy co? Chcesz powiedziec ze dawalo sie napisac raport z ktorego wynikalo ze bezrobotny czarnuch bez oszczednosci mieszkajacy w zbitym napredce z dykty domku jest wiarygodnym dluznikiem? Ze istniala jakas metodologia na podstawie ktorej mozna dojsc do takich wnioskow? > Chodziło raczej o wadę systemową: bodźce materialne i konflikt interesów. Banki opłacały agencje ratingowe, które wystawiały słuszne oceny. Oooo, zaczekaj. Albo masz racje (i pewnie tak jest, ale i tak tego nie udowodnisz) - i wtedy trzeba tych anali posadzic w pierdelu; albo rzucasz oskarzenia bezpodstawnie i anali mozna co najwyzej skierowac na repete do technikum ekonomicznego, gdzie im sie wytlumaczy dlaczego ceny domow w kraju o bardzo niskiej gestosci zaludnienia nie moga rosnac w nieskonczonosc... Odpowiedz Link Zgłoś
cothbiro Re: Bo ja po prostu... 06.01.10, 16:56 Jeśli nic ci nie zrobili, a jedynie wiedli życie nie zyskujące czemuś twojej aprobaty (bo tyle można wyczytać z wypowiedzi), to lewackie kręgi, które często mają trzeźwe spojrzenie na świat, słusznie nazwałyby cię rasistą. Agencje ratingowe nie zajmowały się wystawianiem ocen pojedynczym kredytom hipotecznym, tylko "instrumentom finansowym" mającym zabezpieczenie w pęczkach kredytów hipotecznych. Na te pęczki składały się hipoteki zdrowe i nie. Zastosowanie dowolnej metodologii mogło prowadzić do rozbieżnych ocen - w zależności od intencji autora. Intencje są rezultatem przekonań i/lub bodźców zewnętrznych. Do pierdla nikt nie pójdzie, bo mechanizm nie był bezpośredni (zapłacę za dobrą ocenę). Chodzi o symbiozę, której ofiarami stawali sie niewtajemniczeni. Stiglitz w artykule dla Vanity Fair o przyczynach załamania: "The incentive structure of the rating agencies also proved perverse. Agencies such as Moody’s and Standard & Poor’s are paid by the very people they are supposed to grade". Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wyjasnienie dla niewtajemniczonego... 06.01.10, 17:20 Ja jestem lewakiem - i to zakutym. A ze lubie kontrowersje i nie lubie podazac utartym szlakiem, jestem jednoczesnie lewakiem, liberalem, nacjonalista i rasista ;) > Jeśli nic ci nie zrobili, a jedynie wiedli życie nie zyskujące czemuś twojej aprobaty (...) Wybacz. Jesli wydaje Ci sie ze pani na poczcie jest nieprzyjemna - to znaczy ze nigdy nie korzystales z Greyhound w Stanach... I tak, ciezko jest aprobowac fakt ze czarnuch z mina obrazonej na caly swiat rannej sarny, napie*dala bagazami do luku jakby ich wlasciciele osobiscie go z Afryki przywiezli. Jeszcze trudniej zdobyc sie na aprobate faktu ze grzecznie zapytany czy moge mu pomoc z moim bagazem, bo jest wyjatkowo ciezki, bierze go w reke i napie*dala jeszcze mocniej. I to jest tylko jeden przyklad... W pracy (hotel w parku rozrywki - Work & Travel) zabronione bylo mieszkanie dziewczyn i chlopakow razem w pokojach - chyba ze byli malzenstwem. Oczywiscie - czarnych to nie dotyczylo. Tak jak wiele innych regul - ja musialem zgolic zarost, ale czarna pokojowka (tak, pisze o osobie ubranej w rajstopy i spodniczke), ktora juz o 16:00 miala gesty zarost na twarzy - byla niewidoczna. Sorry, to po prostu trzeba przezyc... --------------- A co do agencji ratingowych - oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego jak byly te produkty konstruowane. Nie zmienia to faktu, ze zawsze jakis odsetek tej paczki stanowily kredyty subprime - ich wiarygodnosc byla zerowa no chyba ze ceny domow nigdy nie spadna. O - i tu jest pies pogrzebany. Nie bylo zadnych fundamentow dla tego, na czym wartosc tych papierow sie opierala. Sorry, ale jesli tego nie widzieli anale z agencji ratingowych to znaczy ze byli to niewlasciwi ludzie na niewlasciwym miejscu. I moim zdaniem oni doskonale wiedzieli ze to rypnie - ale szkoda im bylo premii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Wyjasnienie dla niewtajemniczonego... IP: *.aster.pl 06.01.10, 17:38 "I tak, ciezko jest aprobowac fakt ze czarnuch z mina obrazonej na caly swiat rannej sarny, napie*dala bagazami do luku jakby ich wlasciciele osobiscie go z Afryki przywiezli." Oczywiscie biali tak nie robia. Nigdy. Dzisiaj kretynofil przechodzi samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To bede precyzyjny... 06.01.10, 17:53 Przez te kilka miesiecy ktore spedzilem w Stanach nie spotkalem ani jednej czarnej osoby ktora by pracowala solidnie i sumiennie, nie byla obrazona na caly swiat, nie byla nastawiona negatywnie do kazdego bialego. A pojechalem tam pod sztandarem lewicowej tolerancji dla odmiennosci! Po prostu nie bylem w stanie ogarnac tego, ze czarni moga byc az tak... stereotypowi. W glowie mi sie to nie miescilo! Odpowiedz Link Zgłoś
cothbiro Ja niewtajemniczony? 06.01.10, 17:52 Etykietki z reguły są mylące. Korzystałem z Greyhound. Wolę przeciętnego czarnego od przeciętnego rednecka. Może miałeś pecha? Podczas moich przygód z Work and Travel czarni byli mili. W odróżnieniu od nadętych białych, których plastikowy uśmiech krył, bywało, instrumentalne podejście do innych. To nie byli "niewłaściwi ludzie na niewłaściwym miejscu". W ramach rozwiązania systemowego robili to, czego od nich oczekiwano. Niewykluczone, że część z nich dodatkowo była przekonana o cudowności alchemii finansowej, rozrośniętej w wyniku leseferystycznego podejścia do gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Na temat redneckow to sie nie wypowiadam... 06.01.10, 18:04 ...bo za malo takich spotkalem. Co do instrumentalnego podejscia - czarny najpierw wpadal na impreze, popil, po czym lecial do dyrektora akademika po premie za donos (spozywanie alkoholu tez bylo zabronione). Bialy albo nie przychodzil, albo nie donosil. Moze kwestia okolicy (Ohio)? > To nie byli "niewłaściwi ludzie na niewłaściwym miejscu". W ramach rozwiązania systemowego robili to, czego od nich oczekiwano. No dobrze - ale czy to oznacza ze kazdy ma prawo wykonywac swoja prace tak zle jak tylko moze, zeby utrzymac sie na stanowisku? Rozumiesz - lekarz odpowiada (tam...) za bledy. Czemu anal nie odpowiada? Nawet nie osobiscie - tylko systemowo - niech odpowiada agencja... Ponownie: na tzw. utopijnym "wolnym rynku" zadna z tych agencji nie powinna przetrwac kryzysu; kazdy z anali powinien teraz nocowac w central parku - i co? Nikt nie poniosl konsekwencji? USA ratuje swoje banki kosztem obywateli. Anale maja sie dobrze. A takie malutkie panstwo ma placic? Niech USA i ich agencje ratingowe ratuja caly system - albo niech Europa pozwoli mu upasc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fannie M ... leseferystycznego podejścia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 21:01 Raczej bańki rosły z powodu zbyt dużej ingerencji państwa, a nie z powodu leseferystycznego podejścia do gospodarki. Oczywiście słyszałeś o Fannie Mae przedsiębiorstwie sponsorowanym przez rząd USA, tylko udajesz sam przed sobą, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
cothbiro Re: ... leseferystycznego podejścia??? 06.01.10, 21:27 Powtarzasz mity szerzone przez prawicową propagandę. W tej mitologii rutynowo przywoływany jest Community Reinvestment Act uchwalony jeszcze za Cartera, a wzmocniony za Clintona, oraz działalność Fannie Mae i Freddie Mac. Problem w tym, że u szczytu bańki zaledwie jeden z 25 największych graczy na rynku kredytów substandardowych podlegał tej ustawie. W tym samym okresie prywatne firmy udzieliły 84% takich pożyczek (dane za Federal Reserve Board). W latach rozkwitu tego rynku (2002 – 2007) zarówno Fannie jak i Freddie traciły swoją pozycję, wypierane przez agresywną politykę kredytową prywatnych instytucji finansowych. Poza tym, bańka w nie mniejszym stopniu dotknęła budownictwo komercyjne (centra handlowe, itp.), które nie miało nic wspólnego z subprime, czy z Fannie i Freddie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fannie M Re: ... leseferystycznego podejścia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 21:45 Za wikipedią pol i eng: FNMA jest jedną z głównych instytucji dostarczających funduszy na kredyty hipoteczne w USA. Szacuje się, że w tej chwili pośrednio finansuje ok. 20% z nich. In 1996, the Congressional Budget Office wrote "there have been no federal appropriations for cash payments or guarantee subsidies. But in the place of federal funds the government provides considerable unpriced benefits to the enterprises... Government-sponsored enterprises are costly to the government and taxpayers... the benefit is currently worth $6.5 billion annually." Oczywiście możesz uważać, że taka skala nie wystarczy do rozpoczęcia bańki, czy chociaż znacznego wpływu na nią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ałtur Re: A ja mam inne pytanie: IP: 77.255.12.* 06.01.10, 17:52 Pewno obniżyli ten rating na wniosek Wlk. Brytanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Oj pojecia nie masz chlopie... IP: *.aster.pl 06.01.10, 14:18 Ten bank byl prywatny, ale - zdaje sie - zostal znacjonalizowany. Klopot w tym, ze aktywa banku chcieliby Islandczycy zatrzymac, a dlugow sie wyprzec. I to tyllko dlugow wobec obywateli innych krajow, bo sami sobie zwroca, co stracili. To jest zwyczajna nieuczciwosc - i za to naleza sie Islandii slowa krytyki. No i nie dziwi zakrecanie kurkow z pieniedzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 a ja mialabym jeszcze inne pytanie 06.01.10, 14:49 bank dzialal chyba na podstawie jakiegos islandzkiego zezwolenia. Islandia to nie Zambia, ma zapewne prawo bankowe i panstwowa instytucje nadzorujaca banki. Czy ktos moglby udzielic w tej sprawie kompetentnie wypowiediec? Islandczy to twardy narod, jakos przezyja, maja swoje ryby i baranine, ciepla i pradu im nie zabraknie. Jak zdrozeje aluminium beda wieksze wplywy z exportu. Cyba przed tygodniem widzialam w niemieckiej telewizji krotki reportaz o sytuacji Islandczykow. W supermarkecie opowiadali, ze kupuja tylko krajowe produkty, bo importowane sa za drogie, wlasciciel firmy przerabiajacej ryby mowil, ze teraz moze wszystko sprzedac na export. Nie narzeka tez na brak pracownikow, byli bankowcy przerabiaja ryby. Najbardziej ucieszyl mnie ostatni fragment reportazu. Moj "ulubieniec" MD zwinal zagle na wyspie. Charakterystyczne domki Baby Jagi przejal miejscowy przedsiebiorca, ktory bedzie oferowal fast food z islandzkich ryb i baraniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkoi Re: Oj pojecia nie masz chlopie... IP: 193.149.117.* 06.01.10, 14:52 doprecyzuj ze ow prywatny bank (landesbank) zostal znacjonalizowany. banki na ogol sa prywatne ale komisja nadzoru bankowego ktora kontroluje ich poczynania jest panstwowa (tak samo jak bankowy fundusz gwarancyjny) Obywatele islandii odzyskali swoje depozyty (z budzetu panstwa) holendrzy i anglicy nie mogli liczyc na te szczodrosc bo nie sa islandczykami i jest ich poprostu duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f. Re: Oj pojecia nie masz chlopie... IP: 62.172.234.* 06.01.10, 14:59 no jasne - a kiedy te banki hulały, to Islandia chętnie łykała wygenerowane przez nie podatki ? to problem ich nadzoru bankowego Odpowiedz Link Zgłoś
ziggyskydive pusty pieniadz 06.01.10, 14:09 nie dziwne, ze zbankrutowali - banki to nie krwiobieg systemu finansowego, ale jego nowotwór. nie wytwarzając żadnego realnego dobra, toczą krew z przedsiębiorstw. 5 mld, to ponad 16,5 tys. na głowę licząc z emerytami i noworodkami. zawsze można nic nie jeść przez rok ;) i się dłużek spłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em bravo, brawvo, bravo IP: *.gxeb1.ken.bigpond.net.au 06.01.10, 14:13 gdyby tylko wiecej bylo panstw, gdzie obywatele potrafia sie zjednoczyc i zarzadac od politykow, by respektowali wolu ludzi. brawo islandczycy, brawo ich prezydent. caly spor dotyczy tu ryzyka i strat z nim zwiazanych. nie moze panstwo ponosic ryzyka niedouczonych i chciwych inwestorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: bravo, brawvo, bravo IP: *.aster.pl 06.01.10, 14:19 > nie moze panstwo ponosic ryzyka niedouczonych i chciwych > inwestorow. A nie jest tak, ze panstwo przejelo ten bank? I ze ma chrapke tylko na zyski, a dlugow zamierza po prostu nie regulowac? Ich decyzja - ale chyba trudno sie dziwic, ze nikt im nie chce pieniedzy pozyczac? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: bravo, brawvo, bravo 06.01.10, 14:39 Gość portalu: XFile napisał(a): > A nie jest tak, ze panstwo przejelo ten bank? **************************** Owszem, przejęło. Bywa jednak tak, że zarząd (porównanie do spółki kapitałowej będzie adekwatne) forsuje decyzję wymagającą akceptacji RN lub WZA. Odpowiednikiem uchwały WZA będzie referendum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edredon Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania ostr... IP: *.acn.waw.pl 06.01.10, 14:17 I dobrze robi! Islandczycy to mądry naród. Ludziom się w głowach pomieszało, jak USA ratuje upadłe banki kosztem swoich obywateli to ich sprawa, ale nie każdy musi postępować jak ostatni kretyn i dbać tylko o najbogatszych. Oby Islandii się powiodło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Kiedy na latarni zawiśnie pierwszy bankier? IP: 213.77.28.* 06.01.10, 14:25 Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os 06.01.10, 14:32 Totalny analfabeta ekonomiczny... Gość portalu: edredon napisał(a): > I dobrze robi! Islandczycy to mądry naród. Ludziom się w głowach pomieszało, > jak USA ratuje upadłe banki kosztem swoich obywateli to ich sprawa, ale nie > każdy musi postępować jak ostatni kretyn i dbać tylko o najbogatszych. Oby > Islandii się powiodło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os IP: *.ichf.edu.pl 06.01.10, 15:45 > Totalny analfabeta ekonomiczny... OK. Przedstawiłeś się. A może teraz coś napiszesz...? chociaż... daruj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os 06.01.10, 14:32 > jak USA ratuje upadłe banki kosztem swoich obywateli to ich > sprawa, ale nie każdy musi postępować jak ostatni kretyn... Gdyby Islandia po prostu nie uratowała swoich banków nikt nie miałby do niej pretencji. Problem w tym, że Islandia swoje banki uratowała (nacjonalizując je), po czym stwierdziła że choć te banki nie zbankrutowały to swoich długów spłacać nie będą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atanazy Niemożliwe by Islandii się powiodło IP: *.icpnet.pl 06.01.10, 14:54 Niemożliwe by Islandii się powiodło. Długi trzeba oddawać. Gdyby mieli system podobny do bankowego funduszu gwarancyjnego to z tego funduszu musieliby wypłacić również zagranicznym depozytariuszom. Prawdopodobnie nie mieli bo to kosztuje więc teraz mają ogromny problem. Nie tylko żaden zagraniczny bank nawet centa im nie pożyczy ale nawet prywatne firmy będą żądały płatności gotówką za towary. Żadnego kredytu kupieckiego! MFW też im nie udzieli pożyczki na ponad 4 mld USD a o wejściu do Unii mogą zapomnieć na długie lata. Recesję mają zagwarantowaną na następne kilka dziesięcioleci a spadek PKB może sięgnąć kilkudziesięciu procent. Tak czy owak zapłacą za to i to słono. Świat finansów nie przebacza i nie zapomina. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Banki przestały w ogóle pożyczać więc co z tego? 06.01.10, 14:23 Nie ma co liczyć na pożyczkę z banków, bo oni teraz żyją z dotacji państwowych i nie muszą się starać o klientów. Rating już nie ma znaczenia. Najlepiej już nie oddawać kredytów. Ogłosić upadłość konsumencką i lać na banki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piechuzg Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania ostr... IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 06.01.10, 14:26 Zazdroszczę im ... nie wejdą do UE ... mają fart. Trzeba mieć jaja by powiedzieć dość. Teraz to oni ich w d... a nie jak bylo dotychczas Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os 06.01.10, 14:30 W zakładach psychiatrycznych w Polsce PiS odniósł w wyborach miażdżące zwycięstwo... Gość portalu: fifa2000 napisał(a): > Przypominam ,że arcy bogata cud- Polska Tuska także pożyczyła im nasze pieniądz > e Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 A dlaczego mają spłacać???? 06.01.10, 14:33 W artykule brakuje bardzo istotnej informacji: czy państwo Islandia wcześniej udzialało jakiś gwarancji kredytowych temu bankowi oraz czy z punktu widzenia prawa w przypadku bankructwa banku długi automatycznie przechodzą na państwo. Jeśli państwo udzielało gwarancji bankowi - powinno spłacić te 5 mld dol. Jesli jedenak takich gwaracji rząd bankowi nie udzielał - to nie widzę podstaw do płacenia z pieniędzy podatników za długi jakiegos prywatnego bankruta. To że George Bush i Barack Obama szastali i szastają pieniędzmi podatników aby ratować prywatnych bankrutów których menedżerowie potem w nagrodę wypłacają sobie gigantyczne premie (chyba za dobry lobbing, bo za działalność bizensową należy im się kop w tyłek), to że UE płaci z budżetu za każdego prywatnego bankruta bankowego, obciążajac tym podatników, nie oznacza że każdy kraj musi popierać ten bezsens. Klienci wybrali taki a nie inny bank. Znali zasady. Znali ryzyko. Bank też poniósł ryzyko. Wszyzscy przegrali. Takie są zasady wolnego rynku. Nie można odpowiedzilaności za czyjeśc nieudacznictwo przenosić na wszytskich podatników... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A dlaczego mają spłacać???? 06.01.10, 14:40 > W artykule brakuje bardzo istotnej informacji: > czy państwo Islandia wcześniej udzialało jakiś gwarancji > kredytowych temu bankowi oraz czy z punktu widzenia prawa w > przypadku bankructwa banku... Bank nie zbankrutował - państwo islandzkie uratowało go przed bankructwem nacjonalizując go. Mimo, że bank nie zbankrutował, to nie będzie spłacał swoich długów (ale tylko tych wobec obywateli zagranicznych, długi wobec Islandczyków spłacał będzie). Odpowiedz Link Zgłoś
ax23 Re: A dlaczego mają spłacać???? 06.01.10, 14:46 Skoro państwo przejęło bank prywatny, to zrobiło to z całym jego bogactwem (czy raczej biedą) inwentarza. Rząd islandzki przejął zarówno depozyty jak i kredyty tego banku. www.landsbanki.is Landsbanki, jeszcze jako bank prywatny, był w islandzkim funduszu gwarancyjnym. Niestety takie fundusze spełniają swoja role jedynie w przypadku upadków pojedynczych banków, a nie całego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: A dlaczego mają spłacać???? IP: 84.38.22.* 06.01.10, 16:24 ale nie odpowiada za jego dlugi calym swoim majatkiem Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Re: A dlaczego mają spłacać???? 06.01.10, 15:21 > Klienci wybrali taki a nie inny bank. Znali zasady. Znali ryzyko. > Bank też poniósł ryzyko. Wszyzscy przegrali. Takie są zasady wolnego > rynku. > > Nie można odpowiedzilaności za czyjeśc nieudacznictwo przenosić na > wszytskich podatników... Nie zauwazasz (lub pomijasz) jednego: sytuacje Islandia ma taka, ze z ktorej strony nie obrocisz, d** z przodu. Wlasnie owa nieodpowiedzialnosc wlasnie ZOSTALA przeniesiona na podatnikow (konkretnie na mieszkancow Islandii). Utrata reputacji = silnie nadszarpneite zaufanie na lata = trudniejszy (czesto zapewne wrecz niemozliwy) i drozszy dostep do pieniadza na swiatowym rynku. Zarowno przez Islandie jako panstwo, jak i dla przecietnych islandczykow, lacznie z liczna grupa tych, ktorzy sa Bogu Ducha winni. Kto za "knock-on effect" zaplaci, jesli nie islandczycy? Wszyscy, jak leci. Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Re: A dlaczego mają spłacać???? 06.01.10, 15:23 > Klienci wybrali taki a nie inny bank. Znali zasady. Znali ryzyko. > Bank też poniósł ryzyko. Wszyzscy przegrali. Takie są zasady wolnego > rynku. > > Nie można odpowiedzilaności za czyjeśc nieudacznictwo przenosić na > wszytskich podatników... Nie zauwazasz (lub pomijasz) jednego: sytuacje Islandia ma taka, ze z ktorej strony nie obrocisz, d** z przodu. Wlasnie owa nieodpowiedzialnosc wlasnie ZOSTALA przeniesiona na podatnikow (konkretnie na mieszkancow Islandii). Utrata reputacji = silnie nadszarpneite zaufanie na lata = trudniejszy (czesto zapewne wrecz niemozliwy) i drozszy dostep do pieniadza na swiatowym rynku. Zarowno przez Islandie jako panstwo, jak i dla przecietnych islandczykow, lacznie z liczna grupa tych, ktorzy sa Bogu Ducha winni. Kto za "knock-on effect" zaplaci, jesli nie islandczycy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania ostr... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 14:39 wyobraźcie sobie że w Polsce upada jakiś wielki bank i nie oddaje wam pieniędzy które mieliście tam ulokowane, ciekawe czy też bili byście tak brawa i się cieszyli Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os 06.01.10, 14:55 W dawnych czasach radość okazywana była nawłóczaniem na pal winnych. Teraz mamy cywilizowane czasy więc pewnie trzeba będzie wybaczyć albo sfinansować "wielką klapę bankową". Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os 06.01.10, 14:55 Gość portalu: xxx napisał(a): > wyobraźcie sobie że w Polsce upada jakiś wielki bank i nie oddaje wam > pieniędzy które mieliście tam ulokowane, ciekawe czy też bili byście tak brawa > i się cieszyli ************************** Wyobrażam sobie sytuację, w której duży bank pada, a reszta społeczeństwa musi za to płacić. Od lat to zresztą robimy w stosunku do stoczni i kopalń. Poza wąską grupą związkowców i zarządów na nadmiar szczęścia z tego powodu nie narzekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommi W 10.2008 islandzki unf znacjonalizował ten bank ! IP: *.gdynia.asseco.pl 06.01.10, 14:43 Więc rząd Islandii, jako właściciel wtedy zagrożonego upadkiem banku, ponosi wszelkie konsekwencje tej decyzji ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: W 10.2008 islandzki unf znacjonalizował ten b IP: 198.36.86.* 06.01.10, 14:56 A jaki zwiazek jest wlasciciela spolki akcyjnej z dlugami tej spolki? Podpowiem nie ma ! Spolka odpowiada do wartosci kapitalow. (bank jest spolka a panstwo wasciciele) Odpowiedz Link Zgłoś
jacuo Co za głupie komentarze 06.01.10, 14:48 Depozyty w bankach Islandii miały gwarancje islandzkiego odpowiednika naszego Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. On powinien wypłacić pieniądze obywatelom Wielkiej Brytanii i Holandii. tego nei zrobił, bo okaząło się, że nei ma z czego. Czyli państwo Islandia nie wywiązało sie ze swoich zobowiązań względem obywateli innych państw. Zamiast tego zrobiły to rzady tych państw. Teraz albo Islandia albo musi oddać to co powiinna, albo się wypisac z cywilizowanego świata. "Lepiej siedzieć cicho i wydawać się głupim, niż raz sie oddezwać i rozwiać wszystkie wątpliwości" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigheartSun Ja Kibicuję Islandii!! *BRAWO* IP: 84.38.22.* 06.01.10, 14:49 jw Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ja Kibicuję Islandii!! *BRAWO* 06.01.10, 14:58 Islandii? to znaczy komu czy czemu? I co znaczy kibicujesz? Póki co to Islandia jest w głębokim kakałku ... do którego wlazła poprzez działanie kilku bankierów i politykierów. Jak się mówi a to trzeba powiedzieć i b. A Islandia udzielała gwarancji, znacjonalizowała bank ... więc powinna także i ponieść pełne konsekwencje. Nie da się zjeść ciastka i go mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Ja Kibicuję Islandii!! *BRAWO* IP: 84.38.22.* 06.01.10, 16:21 i co z tego to są spółki, i instytucje które odpowiadają do określonej wysokości. niby dlaczego podatnicy mieli by zwracać pieniądze, które ktoś komuś pożyczył. Twarde prawo ale prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx a tak w ogóle abstrachując już od wszystkiego IP: 84.38.22.* 06.01.10, 16:25 to uważam że to odwet za to że zabrali im McDonalds ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Re: Ja Kibicuję Islandii!! *BRAWO* IP: *.tieto.com 06.01.10, 16:27 A prawo jest takie, że Islandia powinna oddać te pieniądze. Przeczytaj: blogue.blox.pl/2010/01/Islandia-musi-placic-Koniec-kropka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: Gdzie sie podzialy pieniadze? Pochodzenie zlo IP: *.aster.pl 06.01.10, 14:54 > W islandii ciezko pracujacy ludzie wplacili sobie pieniadze do banku > ktory zostal "sprywatyzowany" Ejze! Nie masz wrazenia, ze bredzisz bardziej niz zwykle? Wez pigulke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lastboyscout Następny krok-zlinczować bankierów IP: *.la.net.ua 06.01.10, 14:54 Islandia daje świetny przykład co robić z chciwymi pedofilami gospodarczymi jakimi są bankierzy. Wara od państwowych pieniędzy. Prywatny bank się przejechał i jak zwykle wyciąga ręce po pomoc do społeczeństwa. Oczekuje że teraz Islandczycy przykładnie wyciągną przygłupich bankierów na zimne powietrze. Może kilka godzin na mrozie przywróci prezesom banków część rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: lastboyscout 06.01.10, 15:06 Gość portalu: lastboyscout napisał(a): > Islandia daje świetny przykład co robić z chciwymi pedofilami gospodarczymi jak > imi są bankierzy. > Wara od państwowych pieniędzy. Prywatny bank się przejechał i jak zwykle wyciąg > a ręce po pomoc do społeczeństwa. > > Oczekuje że teraz Islandczycy przykładnie wyciągną przygłupich bankierów na zim > ne powietrze. Może kilka godzin na mrozie przywróci prezesom banków część rozumu. Odzywka jest prawidlowa. Stad takie ryki, kwiki oraz proby szantazu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara czy w lichwiarskich republikach istnieja rzady ??? IP: 74.198.8.* 06.01.10, 15:02 W lichwiarskich republikach nie mozemy mowic o rzadach. To raczej marionetki niewidzialnego lichwiarskiego okupanta. Te marionetki nie moga podejmowac zadnych WAZNYCH decyzji. decyzje przychodza z globalnego osrodka dyspozycyjnego. Tak wiec decyzja rzadu islandii o nacjonalizacji banku z ktorego niePOLACY wyssali pieniadze to nie decyzja rzadu a raczej gubernatorow okupanta. Zwroccie panstwo uwage ze np. rzad usa nie moze drukowac swoich wlasnych peniedzy. robi sie to na rozkaz FEDa. A fed to zarzadca powolany w imieniu 7 bankow ktorych wlascicieli niePOLACY z wolnej prasy nie chca nam podac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara "demokracja" w lichwiarskich republikach" IP: 74.198.8.* 06.01.10, 15:05 co to jest demokracja w lichwiarskich republikach? to taki system opresji w ktorym podatnik sam sobie wybiera tego kto w imieniu lichwiarzy bedzie podnosil podatki przez najblizsze 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Polska tez pozyczyla Islandii? ++++++++++++++++++ IP: 74.198.8.* 06.01.10, 15:36 biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/94405,polska_pozyczy_islandii_200_mln_dolarow_na_walke_z_kryzysem.html panie michnik, wyborcza i inna "wolna prasa" pisaly ze polska tez pozyczyla islandii pieniadze. A w obecnym artykule panskiej gazety ani mru mru. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: Cenzorze, prosimy skasowac szowiniste IP: *.chello.pl 06.01.10, 15:21 powinieneś zacząć budować polskie obozy koncentracyjne im. Adolfa Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Hitler nie okradal funduszy emerytalnych ;-))))))) IP: 74.198.8.* 06.01.10, 15:42 Hitler nie okradal funduszy emerytalnych ;-)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 emerytalnych nie, bo nie mogl 06.01.10, 15:53 ukradl pieniadze z ubezpieczenia od bezrobocia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaq spadek a bank IP: 193.108.194.* 06.01.10, 15:36 Prosty przykład dziedziczymy spadek. Nie można ze spadku wydzielić długu i go nie spłacic . Długi splaca obecny właściciej spadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: spadek a bank IP: *.ichf.edu.pl 06.01.10, 15:54 Głupi przykład. Dziedziczysz akcje upadłej spółki. I co, spłacasz jej długi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Re: spadek a bank IP: *.tieto.com 06.01.10, 16:03 Upaństwowienie banku nie ma tu nic do rzeczy! Przeczytajcie sobie wszyscy to: blogue.blox.pl/2010/01/Islandia-musi-placic-Koniec-kropka.html Islandia (chociaż nie jest w Unii), zgodziła się na Unijną zasadę, że w razie upadku banku Islandzkiego, będzie musiała zwrócić pieniądze ludziom, którzy wcześniej mieli pieniądze w tym banku (podobnie jest np. w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: spadek a bank 06.01.10, 16:43 Ten bank nie miał gwarancji, nie był objęty nadzorem i dlatego płacił wyższy procent. To raz. BFG nie jest nieograniczony, tylko do pewnej wysokości. To dwa. Chciwi postanowili zaryzykować i utopili. To trzy. Kij im w oko. To cztery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Re: spadek a bank IP: *.tieto.com 06.01.10, 16:53 > Ten bank nie miał gwarancji Miał gwarancje Islandii (przeczytaj jeszcze raz, co jest napisane na tamtej stronie). Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: spadek a bank 06.01.10, 20:11 Jakoś wolę wierzyć człowiekowi mieszkającemu na Islandii niż wypocinom ignoranta na żygu. Odpowiedz Link Zgłoś
777newbetterfastersatan Darmowa porada prawna: 06.01.10, 16:01 Dziedziczysz zadłużony spadek? Udaj się do prawnika, bo może i nie można ze spadku wydzielić długu, ale uzyskać taki sam skutek innym szacher macher to już można. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: Darmowa porada prawna: IP: *.chello.pl 06.01.10, 16:27 ale tu nikt nie umarł... nikt nie strzela na razie do bankierów. Odpowiedz Link Zgłoś
easylaw.pl Re: Darmowa porada prawna: 28.02.10, 22:34 Darmowe porady prawne można uzyskać na nowym portalu prawnym.: www.easylaw.pl -> gorąco polecamy! Wystarczy zadać pytanie na naszym forum a ekspert z dziedziny prawa w krótkim czasie udzieli Ci rzetelnej i profesjonalnej porady. Strona dopiero się rozwija, ale zapewniamy, że otrzymacie Państwo szybką i dobrą poradę. Oprócz tego na stronie wzory pism, umów, a także ciekawe artykuły z dziedziny prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ein Islandia ma ryby warto z nią prowadzić interesy IP: 89.108.253.* 06.01.10, 15:57 co do ratingu, to jest on zachętą do ogłoszenia niewypłacalności i rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Wiele krajów już to przerabiało, w tym wiele potęg. Ryby Islandczycy i tak zawsze sprzedadzą, a do bankowości na tą skalę już raczej nie wrócą. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Rating Islandii "śmieciowy". Wlk. Brytania os 06.01.10, 16:24 Gość portalu: fifa2000 napisał(a): > Przypominam ,że arcy bogata cud- Polska Tuska także pożyczyła im nasze pieniądz > e Czasem jak sie nie rozumie pewnych kwestii to lepiej o nich nie pisac, nawet na forum. Taka dobra rada. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozef Pilsudski Sledzie srac prowadzic,a nie bankowosc robic IP: 193.149.117.* 06.01.10, 16:44 Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 A ja bym chciał... 06.01.10, 20:00 widzieć w polskich sklepach islandzkie rybki! I wielki włochaty mnie obchodzi jakiś rating! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archetyp wow!! ktoś sie postawił??????????????? IP: 80.51.9.* 06.01.10, 20:53 wow ktoś się w koncu postawil miedzynarodowym terrorysta finansowym ??? nie wierze :O www.netysci.pl Odpowiedz Link Zgłoś