Gość: sfd IP: *.stk.vectranet.pl 22.01.10, 19:57 Jeśli bankierzy są przeciw, to znaczy że to dobry pomysł. Tym bardziej, że de facto oznacza powrót do tego, co działało przez 70 lat. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balajanek Re: Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na 22.01.10, 20:13 "Te plany zmienią porządek w światowym systemie finansowym, w którego środku są USA. Jeśli tak twierdzą również bankowcy to mają rację.I o to chodzi by zaszły zmiany.Powinni się cieszyć,że to nie rewolucja. Odpowiedz Link Zgłoś
mazbip Re: Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na 22.01.10, 22:02 balajanek napisał: > "Te plany zmienią porządek w światowym systemie finansowym, w którego środku są > USA. Jeśli tak twierdzą również bankowcy to mają rację.I o to chodzi by zaszły > zmiany.Powinni się cieszyć,że to nie rewolucja. To co chce wprowadzic Obama to nic nowego. To w czasie Wielkiej Recesji wprowadzono takie regulacje - Glass-Stegall Act. To prezydent Bill Clinton zniosl te regulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasili Bank mogłby być jeden NBP i nadal wszystko IP: *.anonymouse.org 23.01.10, 03:43 by działało. W dzisiejszych czasach bankowosci elektronicznej do obsługi przelewów wystarczy serwerownia. Kazdy i tak ma konto przypisane do siebie, tak samo firmy mają konto ktorego numer jest zgłaszany organom państwa itd.. Zyski z lokat sa na poziomie 0.0005% więc po co to wszystko..? Równie dobrze można założyć że każdy ma numer identyfikacji podatkowej , jedno konto, ew. firmowe i całość ruchu finansowego oddać NBP. A biura maklerskie i inne twory niech się bawią poza systemem finansowym, a nie kosztem zwykłych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
aplus warto podkreslic ze gdyby Clinton nie zniosl regul 23.01.10, 15:07 acji to nikt by z USA w Polsce nie inwestowal, nie byloby carry- trade ani kredytow na mieszkania w "walutach obcych". Kazdy kij ma 2 konce. Nastapil ogromny niewobrazalny przeplywa bogactwa z USA do postkomunistycznej Europy bo przeciez Polska nigdy nie byla i nie bedzie zadnym tygrysem co najwyzej montownia kolejnego modelu telwizora lub samochodu. Szczekajacy o drukowaniu dolarowej makulatury powinny o tym pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc_07 Re: Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na IP: *.dyn.optonline.net 23.01.10, 00:11 O joj joj ! Jeszcze spakuja te instrumenty i przeniosa sie do UE ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m-kow Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na c... IP: *.128.62.130.static.crowley.pl 22.01.10, 20:20 Warto przeczytać artykuł Rostowskiego dla FT, jest w onetowej polskiej wersji Financial Times'a. Mówi o równowadze między chciwością a strachem i o tym jak amerykański system bankowy tego strachu się pozbył, a wtedy została tylko chciwość. Nadto rozumiem, że interwencja odbywała się przy pomocy pieniędzy podatników, więc nie znam polityka, który powie wyborcom, że dał je bankierom w prezencie, żeby wyszli na prostą. Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 To co Obama chce wprowadzić... 22.01.10, 20:37 To co Obama chce wprowadzić w sprawie regulacji banków i Wall Street to i tak jest za mało i wcale nie 'uzdrowi' instytucji finansowych. To co robi w tej chwili Obama to gra pod publikę bo słupki mu lecą pionowo w dol a demokraci maja już koszmary i moczą łóżka przed nadchodzącymi wyborami w 2010 i 2012. Odpowiedz Link Zgłoś
mazbip Czy to nie zbyt piekne aby bylo prawdziwe? 22.01.10, 20:35 F.D.Roosevelt mial dosyc sily i determinacji aby przeprowadzic taka reforme. Sytuacja wtedy byla jednak zupelnie inna. Czy Obama bedzie mial dosyc sily? Bankierzy i bankowcy juz groza, czy czuja sie dosc silnie. Groza zalamaniem sie tzw. Globalizacji, polityki, ktora pod ich dyktando popierala dotychczas kazda administracja USA. Bardzo bym sie cieszyl gdyby ta polityka wreszczie znalazla sie w piekle razem z jej protagonistami. Wydaje sie jedak to zbyt piekne aby bylo prawdziwe. Falszerze pieniedzy sa scigani i karani. Tutaj w Szwajcarii znana i opisana jest historia czlowieka ktory nazywal sie Farinet, bil falszywe pieniadze w kantonie Wallis. Zostal zastrzelony. Dzis wlasciciele prywatnych bankow robia to samo tylko ze miliardy razy wiecej i calkiem legalnie kasuja olbrzymie fortuny. Banki kreuja pieniadz chociaz to panstwo ma monopol na emisje pieniadza. Z tego co ja moge powiedzec to wydaje mi sie ze ludzie nie zdaja sobie nawet sprawy z tego ze banki pozyczaja im pieniadz ktory w ogole nie istniej. Banki kreuja pieniadz wbrew monopolowi panstwa. Co wiecej w ostatnich latach zaczely jeszcze "produkowac". Ich "produkty" to czysta fata morgana. Czy byloby mozliwe aby banki za czyste uslugi mogly otrzymac tak duzo pieniadza. Nie. A i to bylo jeszcze za malo. W ubieglym roku UBS dostal z naszych panstwowych pieniedzy 80 mld frankow. Panstwo przejelo na siebie to cale bagno, ktore UBS wyprdukowalo poprzez swoja polityke inwestycyjna. Panstwo stalo sie zakladnikiem banku bo byl "za duzy" aby upasc. Jedyna funkcja jaka sprawuja banki to jest dystrybucja. Dystrybucja od tych ktorzy pracuja i produkuja do tych ktorzy maja pieniadze. Was ist ein Einbruch in eine Bank gegen die Gründung einer Bank? (B.Brecht) Odpowiedz Link Zgłoś
znany.ekonomista Opodatkujmy się dla banków. 20% brzmi uczciwie. 22.01.10, 20:56 Skoro banki odpowiadają za gospodarke świata i wielu krajów, opodatkujmy się. Politycy którzy są marionetkami w rękach banków chętnie się na to zgodzą. 20% od posiadanego majątku i zarobków powinno dać bankom tak potrzebne pieniądze na zatrzymanie talentu i rozruszanie gospodarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Opodatkujmy się dla banków. 20% brzmi uczciwi IP: *.itt.com 22.01.10, 21:21 problem polega na tym ze banki nieinewstycyjne rowiez zabralysie za spekulacyjne handlowanie papierami wartosciowymi na put i futures oraz firmy ubezpieczeniowe maja tzw open ending spsobnosc ubezpieczen banowych wirtualnych pieniedzy.Banki w tym co robia nie maja absolutnie zadnego wkladu do ekonomi kraju Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Mozesz wyjasnic to zdanie? 23.01.10, 01:39 Gość portalu: gosc napisał(a): > problem polega na tym ze banki nieinewstycyjne rowiez zabralysie za > spekulacyjne handlowanie papierami wartosciowymi na put i futures To jakis belkot. Odpowiedz Link Zgłoś
4dick gospodarka sterowana odgornie... 22.01.10, 21:05 ...skad my to znamy?! ale gowniazeria powyzej to dzieci G.Wnianej - nie wiedze co to komuna. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "nie wiedze co to komuna"Wiedza ale wiedza rowniez 22.01.10, 23:24 czym byl i jest zlodziejski swiatowy konglomerat finansowy i do czego w ostatnich latach doprowadzil. Wiedza rowniez, ze propagandowe straszenie komuna tylko dlatego, ze proponowane rozwiazania ograniczaja zlodziejska bezkarnosc balcerowiczowskiego samoregulujacego sie (w Jego przemeczonej marksistowskimi majakami glowce) rynku jest wyrazem zwyklego prostactwa w ktorym swiat moze byc tylko czarno-bialy. To co bylo nie wroci: dla globalnej gospodarki potrzebne sa nowe nieznane mechanizmy kontroli i nadzoru nad niekompetencja i beztroska swiatowego zlodziejskiego konglomeratu finansowego. Re: gospodarka sterowana odgornie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezportek Macie racje, 1stanczyk IP: *.unassigned.ntelos.net 23.01.10, 00:25 To co bylo, nie wroci. Plucie obelgami, odreagowywanie kompleksow kopnietego komucha, ani wam nie pomoze, ani Obamie. Postepu nie da sie zatrzymac, a zdechlej bladzi komuny - zreanimowac. Nieznane wam mechnizmy kontroli nazywaja sie prawo i rynek, to jest zmora geszefciarzy sterujacych obamistami i oglupiajacych ciemne masy. Wkrotce sie dobierzemy z batem do czerwonych zadkow, socjalistyczny eksperyment obamizmu juz chwieje sie na wietrze historii jak szczur na drucie. Na stronie - motloch z lewej nogawki bez pudla rozpoznaje sie po pluciu na Balcerowicza, na przyszlosc zalozcie kaganiec. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "odreagowywanie kompleksow kopnietego komucha" 23.01.10, 02:07 "odreagowywanie kompleksow kopnietego komucha" "Nieznane wam mechanizmy kontroli nazywaja sie prawo i rynek" Tak sie nazywaly ale jak sie okazalo, jak ujawnil to ostatni kryzys finansowy, nie zdaly egzaminu i rzady na calym swiecie w imie interesow swoich wyborcow i podatnikow ratowaly ich pieniedzmi, tysiacami miliardow $ i €, to co dalo sie jeszcze uratowac by zachowac nadzieje na znosna przyszlosc. Stad wlasnie, z faktu, ze nie zdaly egzaminu i ze trzeba bylo ratowac stabilnosc swiatowego systemu finansowego pilnie angazujac astronomiczne sumy wynika potrzeba zmiany prawa i sposobu kontroli i regulacji rynkow finansowych. Biedny Balcerowicz ze swoimi ciasnym doktrynerstwem chyba po raz pierwszy bezskutecznie probuje plynie pod prad swiatowego trendu, ktory w coraz mniejszym zreszta stopniu zalezy od Prezydenta Obamy bankrutujacego kraju jakim jest obecnie Ameryka. Re: Macie racje, 1stanczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: "odreagowywanie kompleksow kopnietego komucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 07:01 biedny to jesteś ty ze swoja głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Macie racje, 1stanczyk 23.01.10, 02:57 Tylko to komunistyczne Chiny, utrzymują przy życiu, ten wspaniały wolny rynek. Gdyby nie Chińska kumulacja kapitału, po Amerykańskich bankach biegały by już tylko szczury. W NASA zastanawiano by się nad produkcja ogni sztucznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden bronimir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 07:05 bronimir napisał: > Tylko to komunistyczne Chiny, utrzymują przy życiu, ten wspaniały wolny > rynek. ===================== Chiny komunizm mają tylko w nazwie. W tej chwili pod względem gospodarczym jest to najbardziej kapitalistyczny kraj na świecie. ===================== Gdyby nie Chińska kumulacja kapitału, po Amerykańskich bankach > biegały by już tylko szczury. W NASA zastanawiano by się nad produkcja > ogni sztucznych. ===================== Napewno Amerykanie żyli by dużo oszczędniej. Co miało by bardzo pozytywne skutki. Ale to nie jest wina Chińczyków tylko Amerykanów nie potrafiących samoograniczyć swoich wydatków. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Hihihihihi :) 23.01.10, 10:18 > Napewno Amerykanie żyli by dużo oszczędniej. Co miało by bardzo pozytywne skutki. Ale to nie jest wina Chińczyków tylko Amerykanów nie potrafiących samoograniczyć swoich wydatków. I oczywiscie, jako typowe dziecie balcerowicza, nie widzisz korelacji pomiedzy chciwoscia bankow a rozpasaniem Amerykanow? No coz... Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Za każdym razem kiedy coś wymyślisz... 23.01.10, 06:27 Za każdym razem kiedy coś wymyślisz i napiszesz to udowadniasz tylko to ze nie tylko ze nie masz swoich portek ale i nie masz swojego mózgu, masz mozg sklonowany od tow. Balcerowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden 1stanczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 07:00 Błaźnie! To właśnie dzięki Balcerowiczowi i jego restrykcyjnym pomysłom regulujacym rynek bankowy Polska jest (narzaie) odporna na kryzys! To właśnie Balcerowicz tak "umeblował" świat polskiej bankwości, że kryzys jej suie nie ima. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Błaźnie!" 25.01.10, 01:43 "To właśnie dzięki Balcerowiczowi i Jego restrykcyjnym pomysłom regulujacym rynek bankowy Polska jest (narazie) odporna na kryzys! Jest odporna glownie faktem, ze udzial bankow dzialajacych w naszym kraju w swiatowym rynku finansowym jest nieznaczny, a i tak, na okolicznosc, ze sa to w przewazajacej mierze banki zagraniczne zaangazowane duzo bardziej niz ich filie w naszym kraju na swiatowym rynkach finansowych, niemala ilosc pieniedzy zarobionych przez te banki w naszym kraju posluzyla do ratowania sytuacji w centralach. Szkoda, ze nie wymieniles tych "restrykcyjnych pomyslow" Balcerowicza "regulujacych (nasz) rynek bankowy" .. Moze bys mnie przekonal .... Re: 1stanczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 21:39 "Banki grzmią, że to ograniczanie swobody gospodarczej, które może doprowadzić do załamania światowej koniunktury" Hehe, typowe "rozumowanie" neoliberałów. Jak przekupiona władza pozwala im na bezkarną kradzież, to jest to "działanie zgodne z prawami rynku". Jak ktoś zabrania im kradzieży, to wrzeszczą o "ograniczaniu swobody gospodarczej". Dobrze, że Obama wreszczie zabiera się do roboty. Trzymam kciuki. A jak nie będzie sobie mógł poradzić z bankowym ścierwem, to mam nadzieję, że Amerykanie zrobią należyty użytek z powszechnego dostępu do broni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpicbródka Najgorsi złodzieje to ci w białych kołnierzykach. IP: *.chello.pl 22.01.10, 23:35 Nikt z porządnych , zawodowych złodziei nie jest w stanie tyle ukraść co bankowiec czy "finansista" . Niech no któryś z kasiarzy spróbuje zwinąć np. 50 mld dolarów ?!!!!!!! Niemożliwe - a jeden starozakonny od funduszy machnął naiwniaków na tyle . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tworkowik11 Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na c... IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.10, 23:50 Juz Brecht pisal ze bankowiec jest o wiele gorszy niz terrorysta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtle Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 00:38 Plany są efektowne, założenia chyba ok, zobaczmy co z tego uda się efektywnie przegłosować... polecam analize s. Entena na Obserwatorze Finansowym ("Obama przyspiesza koniec Ery Zbyt Dużych") , troche rozjaśnia zawiły system zależności koniunkturalnych w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obama Obama nic nie zrobi IP: *.tvk.torun.pl 23.01.10, 00:46 bo sam jest dzieckiem Wall Street. Otaczają go w Białym Domu ludzie związani z Wall Street. Geithner, Paulson... goldmansachsowe kukły Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 No to kapital wyniesie sie z USA. 23.01.10, 01:35 I caly 'wspanialy' plan Obamy pojdzie sie **** Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Nareszcie Obama wyciągnął wnioski z kryzysu. 23.01.10, 02:51 Wreszcie jakaś tama, przeciw szastaniu pieniędzmi klientów i podatników. Chiny nie będą płacić za błędy Amerykańskich bankierów. Ten dług trzeba spłacić a nie jechać na dewaluację dolara, celem minimalizowania spłaty. Kończy się Amerykańska gra funtem, euro czy złotówką. Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 Wciąż mało - tu wieszać trzeba 23.01.10, 07:53 Ma ten Patriot Act po Bushu, powinien aresztować każdego kto w mediach będzie bronił banków. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer77 Rynek o propozycjach Obamy: trwa polowanie na c... 24.01.10, 20:42 Wygląda jakby Obama nie miał pomysłu na politykę więc ucieka się do tanich i populistycznych metod które nie ograniczą ryzyka upadłości banków w przyszłości. Różnica jest taka, że banki amerykańskie i te działające na terenie US mogłyby inwestować oraz spekulować tylko środkami klientów na ich rachunek (ryzyko), zarabiając na świadczonych usługach jedynie prowizje a nie, jak w przypadku inwestowania (i spekulowania) własnymi środkami na własny rachunek, czerpiąc dochód ze zmian wartości aktywów. Koniec końcom w przypadku błędnych decyzji inwestycyjnych pracowników banków podejmowanych na rachunek klientów rząd federalny i tak może zostać zmuszony do udzielenia pomocy jeżeli rozmiar strat klientów będzie „społecznie nieakceptowany”. Gdzie więc ta „zmiana”? Odpowiedz Link Zgłoś