Microsoft każe czekać

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 04:01
NIE PRZERABIAM - WIĘC KŁAMIĘ

Chcąc korzystać z Xbox Live musiałem skłamać, że mieszkam w U.K. Nie mieszkam,
mam polskie IP, dlatego nie mogę korzystać z np. LastFM które sprawdza IP. M$
nie sprawdza IP, spokojnie sprzedaje M$ pointy i przedłużki na konto Xbox Live
Gold ale usługi oficjalnie nie ma...

Ż. A. L.
    • Gość: Jurgi Microsoft każe czekać? IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 08:05
      No to proponuję akcję: my poczekajmy z kupnem, aż zaoferuje pełen produkt, a nie namiastkę. Dość traktowania nas jak frajerów!
      ___________
      _________________
      NIE PRZERABIAM BO NIE KUPUJĘ
      Wszystko jest śmieszne, nawet rzeczy poważne
      • Gość: JJ Re: Microsoft każe czekać? IP: *.multimo.pl 09.03.10, 12:49
        Dziękuję za ten artykuł jego autorowi, powstrzymał mnie skutecznie od kupienia
        mojemu dziecku na komunię xbox'a, maluch dostanie PS3, ja zapłacę podobną cenę a
        będę miał pełnowartościowy produkt.
        • Gość: Keymaker Re: Microsoft każe czekać? IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 13:34
          Wujku JJ, uważaj co i gdzie piszesz, bo forumowa SB-cja jest wszędzie ;]
        • Gość: Luke Re: Microsoft każe czekać? IP: *.c198.msk.pl 10.03.10, 13:12
          Gość portalu: JJ napisał(a):

          > Dziękuję za ten artykuł jego autorowi, powstrzymał mnie skutecznie
          od kupienia
          > mojemu dziecku na komunię xbox'a, maluch dostanie PS3, ja zapłacę
          podobną cenę
          > a
          > będę miał pełnowartościowy produkt.

          Mam - nie mam piratów (nie interesuje mnie to ) mam możliwość ściągnięcia dema gry zanim kupię itd itp. A i bluray.. fajna sprawa,
          naprawdę ;)
          NIe będziesz żałował.
    • Gość: Tomek Microsoft każe czekać IP: *.multimo.pl 09.03.10, 19:40
      Niestety problem usługi Live dotyczy także "pecetowców". Obecnie wielu
      producentów korzysta z usługi Games For Windows Live (GFWL) która to jest
      ściśle związana z Xbox Live a zarazem posiada wszystkie jej wady. Co z tego,
      że możemy się zarejestrować jako Polacy na stronie xboxlive skoro po pierwszym
      uruchomieniu gry a zarazem GFWL cdkey gry zostanie przypisany do konta na GFWL
      a w chwilę po uruchomieniu GFWL spotka nas rozczarowanie w postaci komunikatu
      o nieobsługiwanym kraju i braku możliwości pobrania uaktualnień, dodatków czy
      gry online. Oczywiście wielu naszych rodaków radzi sobie z tym problemem
      kłamiąc podczas rejestracji konta Live podając inną lokalizację, niestety
      jednocześnie pozbawiając się wsparcia technicznego GFWL. Sam spotkałem się z
      taką sytuacją i jedyną odpowiedzią wsparcia GFWL było to, że skoro skłamałem
      to złamałem zasady Live a poza tym jestem z innego kraju (nieobsługiwanego
      przez tą usługę) więc pomoc mi się nie należy. Bardzo jestem ciekaw jak
      zostaną potraktowani tacy użytkownicy GFWL jak ja gdy już usługa Live będzie
      dostępna w Polsce i czy nie spotkają się z zablokowaniem kont a tym samym
      pozbawią się możliwości gry w zakupione legalnie przecież gry...?
    • Gość: wrrr Re: "Podobnie jak koncern Apple" IP: *.icpnet.pl 09.03.10, 20:26
      To w ogóle część większej całości; producenci i dystrybutorzy różnych towarów i usług (np. materiałów na YouTube) ograniczają dostęp użytkowników z różnych krajów "po uważaniu" - to chyba jest temat dla odpowiedniego komisarza UE na najbliższe rozmowy z USA?...
      • oelefante Kolejny miłośnik komuny? 10.03.10, 10:43
        To nie urzędnicy mają decydować o tym, co jest dostępne na rynku. Jeśli jakaś
        firma chce sprzedawać jakiś towar na danym rynku - jej sprawa. Jeśli nie chce -
        też jej sprawa.
        Zaproponuj pan, panie komuch, by UE narzuciła każdemu producentowi obowiązek
        sprzedaży swoich towarów w każdym kraju UE. Zobaczymy, jak długo pociągnie Twoja
        lokalna piekarnia, jak będzie musiala wysyłać chleb do sklepów w Hiszpanii,
        Niemczech i Włoch.
        • pe1 Re: Kolejny miłośnik komuny? 10.03.10, 12:09
          A ja proponuję odwrotne rozwiązanie - wprowadzić bezwzględny zakaz sprzedaży
          konsoli xbox i odtwarzaczy iPod
          na terenie Polski. Podstawa: Ustawa o
          zapobieganiu nieuczciwej konkurencji. Zakaz byłby tak długo, aż zainteresowana
          firma nie zrewiduje swojej dyskryminacyjnej polityki. Jestem pewien, że
          nastąpiłoby to w krótkim czasie.
          • kretynofil Nie ma zadnej podstawy do takich krokow... 10.03.10, 12:16
            Nie mozesz zakazac dzialajacej w Polsce firmie sprzedazy jej
            produktow.

            Nie mozesz rowniez nakazac jej sprzedazy produktow, ktorych sprzedaz
            sie nie oplaca.

            Gadaj zdrow.
    • biber Microsoft każe czekać 09.03.10, 22:49
      Czy UOKiK nie może firmie MS Polska nakazać np. umieszczania na opakowaniu xboxa czytelnej informacji, że produkt jest wybrakowany ponieważ nie zapewnia pełnych usług dostępnych w innych krajach. Na Komisję Europejską nie ma co czekać.
      • Gość: gosc portalu Re: Microsoft każe czekać IP: *.lan.net.pl 09.03.10, 22:56
        dobra mysl
        UOKiK do roboty!
        • kretynofil Wylaczcie, matoly, torrenta - i wyjdzcie na spacer 10.03.10, 07:53
          Jesli kiedys w zyciu (w co watpie, ku*wa zawsze pozostanie ku*wa a
          zlodziej zlodziejem) znajdziecie sie w poblizu jakiegokolwiek
          oryginalu gry na XBoxa (lub gry na PC w ramach GfWL) - to czeka Was
          niesamowite zaskoczenie.

          Otoz ta informacja od zawsze znajduje sie na opakowaniach

          To ze "znajomy" z Bangladeszu od ktorego "legalnie" ciagniecie gry z
          torrenta tej informacji Wam nie udostepnia to naprawde nie jest
          sprawa dla UOKiK...

          Najzabawniejsze w tej calej akcji jest to ze wiekszosc popierajacych
          ja ludzi... nigdy w zyciu nie miala oryginalnego programu czy
          oryginalnej gry. I stad wlasnie takie posty. I stad niechec MS do
          naszego rynku.

          A dane sa nieublagane. PS3 sprzedaje sie dwa razy gorzej w PL, ale
          gry na ta konsole trzy razy lepiej. Ergo - albo posiadacze PS3 maja
          szesc razy wiecej gier, albo 5/6 gier na klocka jest piraconych.

          Sorry, ale to wszystko tlumaczy...
          • lambert77 chyba trochę przekombinowałeś... 10.03.10, 08:07
            ... jeżeli konsola sony sprzedaje się dwa razy gorzej od xbox a gier sprzedaje
            się 6 x więcej to gdzie tu informacja o tym, że to są piraty?? Coś Ci się
            pomerdało. To raczej świadczy o tym, że wśród użytkowników ps3 gry cieszą się
            takim powodzeniem, że na pniu sprzedawane jest wszystko. Co do torrentów :)
            jakbyś kiedyś uruchomił to byś wiedział że nie trzeba przy tym siedzieć i na to
            patrzeć :) można spokojnie wyjść na świeże powietrze lub po nową oryginalną gre ;)
            • kretynofil Jeszcze raz w takim razie... 10.03.10, 08:25
              Dla przykladu:

              Jutro sprzedadza sie cztery konsole XBox i dwa PS3. Dodatkowo, jutro
              sprzeda sie dwanascie gier na PS3 i cztery na XBoxa.

              Tak wiec - srednio, na kazda PS3 wypada szesc gier. Na klocka - jedna
              gra.

              Czyli - na PS3 sprzeda sie szesc razy wiecej gier niz na klocka.

              I teraz: albo uzytkownicy klockow maja szesc razy mniej gier niz
              posiadacze chlebaka (malo prawdopodobne), albo maja tyle samo, tylko
              ze zamiast kupowac, piraca (bardzo prawdopodobne, klocka latwo
              przerobic).

              Wniosek - jesli posiadacze X360 maja srednio tyle samo gier co
              posiadacze PS3, to oznacza to ze 5/6 (roznica w sprzedazy) gier na
              klocka pochodzi z torrentow. Na przykladzie powyzej: zeby posiadacze
              tych czterech iksow mieli tyle samo gier co posiadacze ps3, musieliby
              sciagnac z torrentow dwadziescia gier na cztery kupione.

              Juz rozumiesz?

              A co do samych torrentow - dzieki za informacje, nie wiedzialem. Nie
              korzystam. Niemniej jednak - jak ciagniesz cos z torrenta to jest
              pasek postepu, nie? A przeciez nie od dzis wiadomo ze pasek postepu
              jest najbardziej fascynujaca rzecza jaka mozna zobaczyc na komputerze
              - i kazdy kto z niego korzysta, wrecz uwielbia sie na niego gapic ;)
              • rob1979 Re: Jeszcze raz w takim razie... 10.03.10, 08:49
                kretynofil... Nie ogarniasz tego tematu - musze to napisać, mimo że jesteś moim forumowym ulubieńcem :)

                WeWantLive nie jest akcją: piraci vs microsoft... Zrozum, że statystycznemu piratowi XBOX Live jest zbędny. statystyczny pirat grywa głównie w singlowe kampanie a granie w multi uniemożliwia mu groźba BANA nałożonego przez Microsoft. WeWantLive, w co pewnie trudno Ci uwierzyć, jest akcją organizowaną i wspieraną przez legalnych użytkowników gier na XBOX. Właśnie przez tych co to sprawiają, że wskaźniki sprzedaży gier XBOX vs PS3 wynoszą 4 do 12 a nie 0 do 12
                • kretynofil Dzieki za mile slowo... 10.03.10, 09:09
                  > WeWantLive nie jest akcją: piraci vs microsoft...

                  Oczywiscie ze nie. W zalozeniach.

                  Rzecz w tym ze ja staram sie patrzec na sprawe trzezwo - jesli widze
                  ze ktos popiera taka akcje piszac ze MS powinien informowac na
                  pudelkach o niedostepnosci Live, to nie probuje sobie tlumaczyc ze po
                  prostu nie doczytal. To jest ktos kto w zyciu na oczy oryginalu nie
                  widzial.

                  I naprawde jestem przekonany ze takich ludzi jest wiekszosc. Tak samo
                  bylo z filmami na DVD - jak byly po 100 PLN to ludzie sie odgrazali
                  ze za 50 PLN to by kupili. Jak ceny spadly do 50 PLN to zmienili
                  zdanie ze jednak za 30 PLN to by juz na pewno kupili. Po kolejnej
                  obnizce znowu nie bylo im spieszno do zakupow.

                  Tak samo jest z Live - ci ludzie gadaja ze jak bedzie Live to oni
                  przestana przerabiac, beda kupowac oryginaly itd.

                  A prawda jest taka ze jak zobacza ile te oryginaly kosztuja, ze za
                  Live trzeba placic - to okaze sie ze znowu im nie pasuje. Przerobia,
                  spiraca i beda jeczec ze chca Live za darmo (bo PSN jest darmo) a gry
                  za pol ceny (bo na PC sa tansze).

                  I teraz: jak daleko ma sie posuwac MS w negocjacji warunkow ze
                  zlodziejami? Wprowadzic Live do PL mimo ze na siebie nie zarobi?
                  Obnizyc ceny gier i zaczac ogolnie doplacac do naszego rynku?

                  Daj spokoj. W Polsce po prostu jest armia ludzi, ktorzy nigdy za
                  zadna gre nie zaplaca. I to oni stanowia wiekszosc. A jak ktos lubi
                  multiplayer, nie ma problemu zeby placic za gry - kupuje PS3. Taka
                  sytuacja sie juz utrwalila i nie ma szansy zeby to sie zmienilo.

                  Zreszta MS probowal dawac graczom "marchewke", sondowac rynek. W
                  ktoryms momencie doszli do wniosku ze moze gracze nie rozumieja
                  wersji angielskich - i pojawily sie wysokobudzetowe lokalizacje
                  hitow... ktore sie marnie sprzedaly.

                  Przed chwila rzucilem okiem na "wypowiedzi graczy" na kontrakcji.
                  Kazde jedno biedactwo "nie wiedzialo" ze Live w PL nie ma. Kazde
                  jedno biedactwo kupuje gry setkami. Kazde jedno biedactwo wydaje
                  fortune (rzedu 200PLN :P) na XBL.

                  To ja sie pytam: skoro jest tak dobrze - to czemu jest tak zle? Czemu
                  nadal gry na klocka sprzedaja sie tak slabo?!

                  > Właśnie przez tych co to sprawiają, że wskaźniki sprzedaży gier
                  XBOX vs PS3 wynoszą 4 do 12 a nie 0 do 12

                  I chwala im za to. Rzecz w tym ze oni nadal stanowia mniejszosc - i
                  dlatego 4 nie 12.

                  To kwestia realizmu...
                  • Gość: zartiepl Re: Dzieki za mile slowo... IP: 109.243.157.* 10.03.10, 09:34
                    Przedpiśca już Ci to sugerował: daj sobie spokój, bo nie wiesz o co chodzi w tym
                    wątku. Live wisi piratom kalafiorem, bo oni mają przerobione konsole i w
                    przypadku podpięcia do sieci zostaną one zbanowane!
                    Pytanie: czy informacja o niedostępności XBL jest na opakowaniu konsoli ???
                    Większość ludzi najpierw kupuje konsolę bez czytania encyklopedii na jej temat,
                    a dopiero potem dowiaduje się, że Live nie działa. To tak, jakby producent
                    sprzedawał Ci w salonie w Polsce samochód sportowy, a na stacji benzynowej byś
                    się dowiadywał, że na paliwie dostępnym w naszym kraju możesz rozwijać prędkość
                    maksymalną 50 km/h.
                    • kretynofil Powtorze po raz kolejny 10.03.10, 09:58
                      > Pytanie: czy informacja o niedostępności XBL jest na opakowaniu
                      konsoli ???

                      Tak.

                      I na tym koncza sie Wasze bzdurne wywody.
                      • Gość: zartiepl Re: Powtorze po raz kolejny IP: 109.243.157.* 10.03.10, 10:09
                        Aż pójdę obejrzeć ten napis, jak będę w jakimś markecie. Obejdę się bez lupy?
                        IMHO powinno być ostrzeżenie jak na paczkach papierosów - 30 % największej
                        powierzchni pudła.
                        • kretynofil Nie musisz isc do sklepu... 10.03.10, 10:22
                          www.covergalaxy.com/XBox360/Gears+Of+War/Cover/

                          Wystarczy zapytac pana googla.

                          Wyraznie masz wytluszczonym tekstem napisane - usluga nie jest
                          wszedzie dostepna, sprawdz najpierw www.

                          I jak to sie ma do tych mitycznych "oryginalow" ktore rzekomo
                          posiadacie, tylko zeby je obejrzec musicie isc do sklepu?!
                          • Gość: zartiepl Re: Nie musisz isc do sklepu... IP: 109.243.187.* 10.03.10, 19:54
                            > Wyraznie masz wytluszczonym tekstem napisane - usluga nie jest
                            > wszedzie dostepna, sprawdz najpierw www.

                            Nie chodzi mi o pudełka gier, ale o opakowanie konsoli. Powinna być duża
                            informacja po polsku, że w Polsce nabywcy nie będą mogli skorzystać ze
                            wszystkich możliwości konsoli.

                            > I jak to sie ma do tych mitycznych "oryginalow" ktore rzekomo
                            > posiadacie, tylko zeby je obejrzec musicie isc do sklepu?!

                            Czy ja gdzieś pisałem, że mam konsolę?!
                    • oelefante Re: Dzieki za mile slowo... 10.03.10, 11:06
                      Jeśli klient sobie coś ubzdurał na temat właściwości jakiegoś produktu, bo nie
                      chciało mu się poszukać informacji na ten temat, to jest to wina producenta?
                      Live jest usługą DODATKOWĄ. Nigdy i nigdzie MS nie twierdził, że Live działa w
                      Polsce. A zatem MS nie mógł nikogo wprowadzić w błąd. Jesli kupisz sobie
                      telewizor bez dowiedzenia się czegokolwiek na jego temat, a potem okaże się, że
                      TV nie ma ważnej dla Ciebie funkcji, to będziesz uważał producenta za oszusta
                      tylko dlatego, że jego telewizory sprzedawane w USA taką funkcję mają? Uważasz
                      się za ubezwłasnowolnionego umysłowo, którego ktoś musi pilnować na zakupach, bo
                      inaczej zrobisz sobie krzywdę?

                      Gość portalu: zartiepl napisał(a):

                      > Większość ludzi najpierw kupuje konsolę bez czytania encyklopedii na jej temat,
                      > a dopiero potem dowiaduje się, że Live nie działa. To tak, jakby producent
                      > sprzedawał Ci w salonie w Polsce samochód sportowy, a na stacji benzynowej byś
                      > się dowiadywał, że na paliwie dostępnym w naszym kraju możesz rozwijać prędkość
                      > maksymalną 50 km/h.
                      • fagusp Re: Dzieki za mile slowo... 10.03.10, 12:12
                        Oelefante - nie ma się co zacietrzewiać. Sytuacja jest jak z "Wielkiego Szu":
                        < Graliśmy uczciwie. Ja oszukiwałem. Ty oszukiwałeś. Wygrał lepszy>. Obie strony
                        mają sporo za uszami. Ale w sytuacji kiedy MS ciągnąc za niepełnowartościowy
                        produkt taką samą kasę jak za full wypas na zachodzie zaczyna kampanię reklamową
                        o zaletach uczciwości... Totalna hipokryzja.
                        • kretynofil Jaka "taka sama kase"? 10.03.10, 12:21
                          > Ale w sytuacji kiedy MS ciągnąc za niepełnowartościowy produkt taką
                          samą kasę jak za full wypas na zachodzie zaczyna kampanię reklamową o
                          zaletach uczciwości... Totalna hipokryzja.

                          Po pierwsze, ceny gier sa nizsze niz w niektorych krajach Unii. W
                          Belgii nowosc na konsole to koszt rzedu 65-70 EUR. Jakby nie liczyc -
                          wiecej niz w PL.

                          Po drugie, duza ilosc gier wcale nie jest "okrojonych" bo albo multi
                          w ogole nie maja, albo multi jest tylko dodatkiem do podstawowej
                          wersji gry.

                          Co innego gdyby MS chcial w PL sprzedawac MMO - wtedy istotnie, mozna
                          mowic o "ograniczonej funkcjonalnosci". Rzecz w tym ze gry
                          sprzedawane w Polsce zawieraja informacje ze multi moze nie dzialac,
                          a cena na polce dotyczy ceny za gre bez tego multi.

                          Nie musisz sie godzic na ta cene i nie musisz gry kupowac. Wolna
                          wola. Kupujac - zgadzasz sie na warunki takie jak to ze multi dzialac
                          nie bedzie.

                          Tak samo - kupujac w Belgii gre za 70 EUR nie oczekuje ze bedzie tej
                          gry "wiecej" niz w UK, gdzie spokojnie dostane ja za 35 GBP.

                          Oj, dzieci, dzieci...
                      • Gość: zartiepl Re: Dzieki za mile slowo... IP: 188.33.80.* 11.03.10, 11:44
                        > Jeśli klient sobie coś ubzdurał na temat właściwości jakiegoś produktu, bo nie
                        > chciało mu się poszukać informacji na ten temat, to jest to wina producenta?
                        > Live jest usługą DODATKOWĄ. Nigdy i nigdzie MS nie twierdził, że Live działa w
                        > Polsce. A zatem MS nie mógł nikogo wprowadzić w błąd. Jesli kupisz sobie
                        > telewizor bez dowiedzenia się czegokolwiek na jego temat, a potem okaże się, że
                        > TV nie ma ważnej dla Ciebie funkcji, to będziesz uważał producenta za oszusta
                        > tylko dlatego, że jego telewizory sprzedawane w USA taką funkcję mają? Uważasz
                        > się za ubezwłasnowolnionego umysłowo, którego ktoś musi pilnować na zakupach, b
                        > o
                        > inaczej zrobisz sobie krzywdę?

                        Lepiej dowiedz się, ile % klientów idzie do sklepu wiedząc jedynie to, że chcą
                        kupić telewizor. Tacy, którzy idą PO KONKRETNY MODEL są wyjątkami.
                        Odnośnie wprowadzania przez producenta w błąd: ludzie w tej chwili używają
                        różnych źródeł informacji. Np. dzieciaki obejrzały filmik z jakiejś gry
                        sieciowej na XBoxa na YouTube, ciągną rodziców do sklepu po konsolę, a w domu po
                        powrocie okazuje się, że tryb multi jest niedostępny. Ddlatego, IMHO, jeśli
                        jakaś funkcjonalność sprzętu nie jest dostępna w Polsce, to powinna być wyraźna
                        informacja o tym na opakowaniu.
                  • rob1979 Re: Dzieki za mile slowo... 10.03.10, 09:58
                    Widzisz kretynofil... Skoro sytuacja faktycznie jest taka, że za Chiny Ludowe
                    nie opłaca się inwestować w polską infrastrukturę to po co te gierki z graczami?
                    To już 6 lat od pierwszych wspominek o pojawieniu się LIVE w POLSCE... I ciągle
                    nic, kolejne ściemy i wykręty. Gdyby Microsoft przyznał, że ma nas w dupie to
                    czy sprzedaż konsol XBOX nadal byłaby 2 razy lepsza niż PS3?
                    Mówisz, że informacja, że LIVE nie ma w POLSCE jest łatwo zauważalna - choćby na
                    pudle z Xklockiem - nie zgadzam się. Jest zawoalowana stwierdzeniem, że usługa
                    jest niedostępna w niektórych krajach. Jednocześnie na każdej grze oferującej
                    multi - czarno na białym, w języku polskim stoi jak byk - baw się doskonale
                    grajac w sieci! łał łoł!
                    • kretynofil Bo tak nie jest... 10.03.10, 10:18
                      > Widzisz kretynofil... Skoro sytuacja faktycznie jest taka, że za
                      Chiny Ludowe nie opłaca się inwestować w polską infrastrukturę to po
                      co te gierki z graczami?

                      Bo to nie jest prawda "absolutna" w sensie: "w PL sie nie oplaca".

                      Oplaca sie w Indiach, gdzie skala piractwa jest znacznie wyzsza niz u
                      nas - ale tam mieszka wiecej ludzi. Oplaca sie w Belgii, gdzie
                      mieszka znacznie mniej ludzi niz w PL, ale skala piractwa jest
                      znacznie nizsza.

                      Generalnie - zeby sie oplacalo, musi byc pewna ilosc graczy, ktorzy
                      beda placic. Poniewaz nie mozna gwaltownie zwiekszyc populacji
                      Polski, zeby Live sie oplacalo, trzeba zmniejszyc piractwo.

                      Jak pokazuja wskazniki makroekonomiczne, piractwo (przynajmniej w
                      Europie) jest scisle skorelowane z poziomem zarobkow (lub raczej: PKB
                      per capita). Jesli przyjmiesz ze 25% piractwa to "koniecznosc" (czyli
                      na przyklad piractwo "nieswiadome") - bo zaden kraj wedlug BSA nie ma
                      nizszego czynnika i policzysz ((skala piractwa - 25%)*PKB per capita)
                      to wyjdzie Ci podobna wartosc dla kazdego kraju.

                      Problem w tym ze w ciagu ostatnich szesciu lat PKB w Polsce roslo
                      szybko - a piractwo praktycznie nie spadalo. I tu jest pies
                      pogrzebany - Polacy sie bogaca ale nadal nie chca placic ani za
                      muzyke, ani za filmy, ani za gry.

                      Dlatego rozumiem zapewnienia MS ze Live "wkrotce bedzie" - bo wedle
                      wszelkich prawidel rynkowych obserwowanych w innych krajach, wraz ze
                      wzrostem zamoznosci (ktory byl przewidywany po wejsciu do UE) spadnie
                      skala piractwa i wzrosnie oplacalnosc inicjatyw takich jak Live.
                      Gdyby tak sie stalo w ktoryms momencie przekroczylibysmy magiczny
                      "prog oplacalnosci" i Live dawno by bylo.

                      Niestety - Polacy nie zdali tego egzaminu i mimo ze zaczeli zarabiac
                      wiecej a gry stanialy - skala piractwa pozostala nadal taka sama. I
                      wlasnie dlatego nadal nie ma Live.

                      > Mówisz, że informacja, że LIVE nie ma w POLSCE jest łatwo
                      zauważalna

                      Nie, nie mowie ze jest LATWO zauwazalna. Mowie tylko ze taka
                      informacja jest na opakowaniu - wiec pretensje o "oszustwie" sa grubo
                      na wyrost.

                      Nie wspominajac o tym ze kazdy sprzedawca w sklepie zapytany o Live
                      powie Ci jak to wyglada.

                      > Jednocześnie na każdej grze oferującej multi - czarno na białym, w
                      języku polskim stoi jak byk - baw się doskonale grajac w sieci! łał
                      łoł!

                      Po pierwsze - nie widzialem czegos takiego. Nawet jesli cos takiego
                      jest, to o ile sie orientuje jest mozliwosc gry wieloosobowej poprzez
                      split screen lub specjalny kabel, prawda?

                      Najprosciej bedzie jesli podasz przyklad gry z taka informacja (i
                      dokladna jej trescia), ok?
                      • Gość: rob1979 Re: Bo tak nie jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:55
                        Battlefield: Bad Company 2 w polskiej wersji językowej...
                        • kretynofil Widze tylko na PC, niestety... 10.03.10, 11:10
                          I to jest Games for Windows, nie Games for Windows Live. Uslugi
                          sieciowe zapewnia EA i to jest jak najbardziej dostepne w PL.

                          Skanu na XBox360 nie moge znalezc na Cover Galaxy. Niemniej jednak
                          mam powazne watpliwosci czy nie ma na nim standardowego disclaimera z
                          tylu. Fajnie by bylo jakbys gdzies wrzucil skan albo zdjecie.

                          Problem jest taki ze sprawdzilem na Allegro - i tam sa tylko
                          skany/zdjecia przedniej czesci okladki. I na zadnym nie widze tekstu
                          o ktorym wspomniales.
                        • kretynofil I jeszcze jedno: 10.03.10, 11:19
                          Czy po lekturze tego watku nadal masz zludzenia ze kontrakcja jest
                          popierana przez uzytkownikow oryginalow?

                          Ile razy pojawil sie argument braku ostrzezen na pudelkach?

                          Naprawde, wiekszosc tej wrzeszczacej holoty to dzieci, ktore
                          oryginalnej gry na oczy nie widzialy.

                          To tak w kontekscie Twojej pierwotnej wypowiedzi.
                          • Gość: zartiepl Zbiorczo IP: 188.33.80.* 11.03.10, 11:32
                            >Problem w tym ze w ciagu ostatnich szesciu lat PKB w Polsce roslo
                            >szybko - a piractwo praktycznie nie spadalo. I tu jest pies
                            >pogrzebany - Polacy sie bogaca ale nadal nie chca placic ani za
                            >muzyke, ani za filmy, ani za gry.

                            Łał, PKB rosło całe kilka procent rocznie. Dowiedz się jeszcze jaka jest
                            zamożność społeczeństwa. Wysokość średniej pensji g... mówi (choć i tak dla
                            niektórych polityków jest równie zrozumiała co loty kosmiczne), istotna jest
                            mediana, ale tej oczywiście nikt nie podaje. Ale i tak nie jest to żadne
                            wytłumaczenie dla M$.

                            >Nie wspominajac o tym ze kazdy sprzedawca w sklepie zapytany o Live
                            >powie Ci jak to wyglada.

                            Szczególnie w markecie, pomiędzy pokazywaniem innym klientom suszarek i zestawów
                            kina domowego.

                            >Czy po lekturze tego watku nadal masz zludzenia ze kontrakcja jest
                            >popierana przez uzytkownikow oryginalow?

                            A ile razy trzeba Ci tłumaczyć, że użytkowników piratów obchodzi tyle, co
                            zeszłoroczny śnieg?

                            >Ile razy pojawil sie argument braku ostrzezen na pudelkach?

                            To w końcu jest duże ostrzeżenie na pudle z konsolą?

                            >Naprawde, wiekszosc tej wrzeszczacej holoty to dzieci, ktore
                            >oryginalnej gry na oczy nie widzialy.

                            Sam się w tym szeregu ustawiłeś pokazując skany okładek na Cover Galaxy. Ja nie
                            muszę nic udowadniać, konsoli nie mam i póki co nie zamierzam kupować.
                            Interesuję się jednak nowinkami technicznymi, często jestem o nie pytany przez
                            znajomych przed zakupem i nie lubię, jak producenci olewają klientów i traktują
                            nas gorzej niż Trzeci Świat.
                            • kretynofil Zbiorczo ;) 11.03.10, 12:06
                              > Łał, PKB rosło całe kilka procent rocznie.

                              Ale roslo. Kilka procent rocznie przez szesc lat (podstawowa sprawa:
                              procent skladany) daje prawie 50% wzrostu.

                              > istotna jest mediana, ale tej oczywiście nikt nie podaje.

                              Tak jak pisalem wczesniej - zajmij sie bujaniem na trzepaku i
                              pisaniem na murach CHWDM$ - bo o gospodarce masz nikle pojecie.
                              Mediana zarobkow jest podawana w kazdej publikacji GUS na ten temat.

                              > Szczególnie w markecie, pomiędzy pokazywaniem innym klientom
                              suszarek i zestawów kina domowego.

                              Nie wiem w jakich marketach bywasz, ale ja jeszcze nie widzialem
                              takiego w ktorym ten sam sprzedawca zajmuje sie malym AGD, duzym RTV
                              i dzialem gier video.

                              > A ile razy trzeba Ci tłumaczyć, że użytkowników piratów obchodzi
                              tyle, co zeszłoroczny śnieg?

                              Wbrew pozorom, jak widac w tym watku - obchodzi. Mozna komus dowalic.

                              > To w końcu jest duże ostrzeżenie na pudle z konsolą?

                              Z tego co wiem jest - i zamierzam swoja wiedze zweryfikowac w
                              weekend. Napisze jeszcze w tym watku o tym co znalazlem.

                              > Sam się w tym szeregu ustawiłeś pokazując skany okładek na Cover
                              Galaxy.

                              Wybacz, synku - ale ja doskonale wiem jak te okladki wygladaja, bo
                              czesto mam je w reku. Nie swoje wlasne, nie jestem uzytkownikiem
                              klocka bo wolalem PS3. Niemniej jednak - jak mam udowodnic kretynowi
                              ze to NAPRAWDE jest napisane? Za najlepsze wyjscie uznalem
                              podlinkowanie skanu.

                              > Interesuję się jednak nowinkami technicznymi, często jestem o nie
                              pytany przez znajomych przed zakupem i nie lubię, jak producenci
                              olewają klientów i traktują nas gorzej niż Trzeci Świat.

                              A ja nie znosze tego polskiego narzekania - i gadania ze powinnismy
                              byc traktowani lepiej niz Trzeci Swiat, mimo ze wcale lepiej sie nie
                              zachowujemy.

                              A skoro jestesmy przy Trzecim Swiecie, to rzuc okiem na te
                              statystyki:

                              www.nationmaster.com/graph/cri_sof_pir_rat-crime-software-piracy-rate


                              Jestesmy (po Grecji, Rumunii i Bulgarii) najwiekszymi piratami w
                              Europie. Zaraz po nas sa takie kraje jak:
                              - Kolumbia (58%),
                              - Brazylia (59%),
                              - Egipt (60%),
                              - Oman (61%),
                              - Meksyk (61%),
                              - Kostaryka (61%).

                              I tu jest wyjasnienie, synku. To nie producenci traktuja nas jak
                              Trzeci Swiat, tylko sami sie tak zachowujemy. To jest prosta zasada
                              biznesu - chcesz byc traktowany powaznie? Sam zachowuj sie powaznie.

                              Tak wiec nie pierdziel glupot i nie szukaj sobie chlopca do bicia, bo
                              zasluzylismy sobie na takie traktowanie.

                              I kontrolnie - ile masz filmow, muzyki, gier od "znajomych" z
                              rapidshare? Sam sobie odpowiedz czy blizej Ci do Niemca czy
                              Nigeryjczyka...
          • tty0 Re: Wylaczcie, matoly, torrenta - i wyjdzcie na s 10.03.10, 10:12
            > Jesli kiedys w zyciu (w co watpie, ku*wa zawsze pozostanie ku*wa a
            > zlodziej zlodziejem) znajdziecie sie w poblizu jakiegokolwiek
            > oryginalu gry na XBoxa (lub gry na PC w ramach GfWL) - to czeka Was
            > niesamowite zaskoczenie.
            >
            > Otoz ta informacja od zawsze znajduje sie na opakowaniach

            To nieprawda. Nie będę teraz sprawdzał wszystkich opakowań, ale z tego co
            pamiętam, na opakowaniu np. Dawn of War 2 na PC nie ma takiej informacji. Jest
            tylko podane, że gra korzysta z GfWL, ale nie ma informacji, że ta usługa nie
            działa w Polsce. Inna sprawa, że wbrew temu co ktoś tutaj pisał, patche można
            ściągać bez problemu.
            • kretynofil Klamczuszek ;) 10.03.10, 10:29
              www.covergalaxy.com/forum/attachments/pc/7818d1265985710-warhammer-40-000-dawn-war-ii-warhammer_40-000__dawn_of_war_ii-front-
              .jpg

              Masz jeszcze jakies madre komentarze, chlopczyku?

              Zastanawiam sie - ukradles, pograles, przyoszczedziles. Ale czy
              musisz od razu robic z siebie idiote?
              • kretynofil Poprawiony link: 10.03.10, 10:34
                tnij.org/dowiicover
                • lambert77 wzrok mnie już chyba szwankuje... 10.03.10, 10:48
                  ... bo jedyne co znalazłem na opakowaniu to informacje, że wymagany jest dostęp
                  do netu. A to nie to samo co Przepraszamy ale GfWL w Polsze jest usługą
                  niedostępną :)
                  • kretynofil No, niestety szwankuje... 10.03.10, 11:13
                    Pod "System requirements" czytamy (bold, czerwona czcionka):

                    LIVE is not available in all countries, (...)

                    Sorry, naprawde, jakbyscie nie chcieli - te disclaimery sa wszedzie.

                    A co do rozgrywek sieciowych na PC - czy polaczenie przez Live jest
                    jedyna mozliwoscia? Nie mozna grac w sieci lokalnej?
                    • lambert77 Re: No, niestety szwankuje... 10.03.10, 14:14
                      zwracam honor
                  • Gość: SF Re: wzrok mnie już chyba szwankuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 11:19
                    "LIVE is not available in all countries, please visit
                    www.gamesforwindows.com/live/countries for details."

                    O to chodzi? A może to za mało? Mają pisać, że usługa jest niedostępna w
                    Afganistanie, Albanii, Algierii, Andorze, Angoli, Antigui i Barbudzie,
                    Argentynie, Armenii, Azerbejdżanie, Bahamach, Bahrajnie, Bangladeszu,
                    Barbadosie, Białorusi, Belize, Bhutanie, Boliwii, Bośni i Hercegowiny, Brunei,
                    Brazylii, Botswanie, Bułgarii, Burkina Faso, Birmie, Burundi i tak dalej, i tak
                    dalej, wymieniając też Polskę? Obecne pudełka są dla was za małe czy co?
              • Gość: Tsyvin Re: Klamczuszek ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 09:31
                Przecież to jest opakowanie od wersji angielskiej?

                Na opakowaniu wersji polskiej nie ma takiego ostrzeżenia. Jest za to
                po polsku informacja o rozgrywce multi w sieci Games for Windows -
                LIVE lub przez sieć lokalną.

                W przypadku gears of war na PC (przynajmniej na opakowaniu wersji
                premierowej) też nie ma informacji o braku live w niektórych
                krajach, za to są informacje, że zawiera ona dodatkowe mapy do multi
                i dodatkowy tryb multi (dodatkowe w stosunku do wersji xbox).

                Xboxa nie mam, osobiście akcja interesuje mnie ze względu na GfWLive
                właśnie.
                • kretynofil Macie szczescie, matolki... 11.03.10, 10:32
                  ...ze mieszkam w Belgii - ale w ten weekend bede w Polsce, sprawdze
                  te opakowania jak bede w poblizu Empiku.

                  I wiem co na nich zobacze ;)
                  • Gość: Tsyvin Re: Macie szczescie, matolki... IP: *.bremultibank.com.pl 11.03.10, 15:31
                    Ależ nie musisz czekać do weekendu. Nie wiem, co TY zobaczysz na
                    tych fotkach, natomiast inni mogą sobie zobaczyć, co tam JEST (lub
                    czego nie ma)

                    img411.imageshack.us/img411/4937/dow2z.jpg
                    img697.imageshack.us/img697/6865/gowz.jpg
                    • kretynofil Fajnie ;) 11.03.10, 16:05
                      Na tych zdjeciach kompletnie nie widac co jest napisane w czesci
                      poswieconej wymaganiom systemowym.

                      Teraz mozemy sie pobawic w "jest!", "nie ma!", "jest!", "nie ma!".

                      A jak chcesz pogadac - to wrzuc takie fotki na ktorych cos widac -
                      albo jeszcze lepiej - skany. Musicie miec gdzies w tym MultiBanku
                      jakis skaner. Nawet nie musi byc kolorowy ;)
                      • Gość: Tsyvin Re: Fajnie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 00:15
                        Skaner może i by był, ale nie miałem przy sobie gier. Domowy skaner
                        okazał się nie mieć sterów do visty64 .. stąd znaczki dolara na
                        skanie dodane przez vuescan w wersji testowej.
                        img82.imageshack.us/img82/6412/okladki.jpg
                        I jeszcze jeden kwiatek. Pierwszy ekran po włożeniu płyty z DoW2,
                        zwracam uwagę na punkt 5 i po nim następujący punkt 6 ;)
                        img69.imageshack.us/img69/9485/dow2.jpg
          • oelefante Perły przed wieprze, kolego k. 10.03.10, 10:46
            Skoro złodzieje nie rozumieją nawet tego, że kradną, to tym bardziej nie
            zrozumieją zawiłych mechanizmów, które próbujesz im objaśnić.
            • kretynofil Pewnie masz racje... 10.03.10, 11:21
              Ale naprawde mam ubaw z "oburzenia konsumentow" ktorzy w tym watku po
              raz pierwszy w zyciu widza oryginalna okladke ;)

              I, co ciekawe, to nie pierwszy raz - kilka razy wrzucalem linki do
              tych skanow na GameCornerze. I nic, nadal wiekszosc wypowiedzi
              "oszukanych" domaga sie umieszczenia ostrzezen na oryginalach.

              A juz ten gosc, ktory napisal ze az sie do sklepu wybierze zeby
              sprawdzic - potwor morderca ;)
          • Gość: Tomek Re: Wylaczcie, matoly, torrenta - i wyjdzcie na s IP: *.multimo.pl 10.03.10, 16:39
            Nick sobie dobrałeś idealnie, nie powiem. Następnym razem zanim znów napiszesz
            bzdury, zastanów się. Ja akurat kupiłem grę legalnie a nie zdarłem z torrentów,
            to po pierwsze primo a po drugie primo ultimo, kupiłem ją przez Steam a jeśli
            wiesz co to Steam to powinieneś wiedzieć, że to dystrybucja elektroniczna, bez
            płytek i pudełek. W informacjach nt. gry w sklepie Steam nie ma nic na temat
            tego, że nasz kochany kraj nie jest obsługiwany przez Live, nie ma nawet
            wzmianki o tym, że gra korzysta z GFWL więc pytam się - gdzie ta informacja o
            której piszesz? Co mam przed kupnem na steam leciec do sklepu i sprawdzać
            pudełko? A pisanie o tym, że najwięcej krzyczą w tej sprawie piraci jest w ogóle
            totalnie idiotyczne. Zresztą, co mnie obchodzą piraci? Ja kupuję oryginalny
            produkt i chcę aby był pełnowartościowy, czemu przez głupią politykę microsoftu
            nie mogę mieć możliwości ściągnięcia np. patcha bo producent patcha nie
            udostępni osobno bo przecież jest związany umową z GFWL tj. microsoftem.
            • Gość: Tomek Re: Wylaczcie, matoly, torrenta - i wyjdzcie na s IP: *.multimo.pl 10.03.10, 17:02
              BTW widzę, że masz najwięcej do powiedzenia na tym forum choć jak widać tak
              naprawdę nie rozumiesz problemu i tego, że nie dotyczy on wyłącznie konsolowców.
              Jak widać z twoich wypowiedzi, w MP grasz mało i uparcie twierdzisz, że usługa
              Live jest płatna ale dla kogo pytam się? Dla pececiarza który kupił grę i chciał
              zagrać w MP i potrzebna mu była do tego wyłącznie możliwość zalogowania się do
              GFWL? Mierzysz wszystkich swoją miarą wyzywając ich od kretynów i złodziei a tak
              naprawdę wystarczy poczytać kilka twoich postów i już wiadomo kto tu jest kretynem.
            • kretynofil Witamy kolejnego idiote ;) 10.03.10, 17:22
              > po drugie primo ultimo, kupiłem ją przez Steam a jeśli wiesz co to
              Steam to powinieneś wiedzieć, że to dystrybucja elektroniczna, bez
              płytek i pudełek. W informacjach nt. gry w sklepie Steam nie ma nic
              na temat tego, że nasz kochany kraj nie jest obsługiwany przez Live,
              nie ma nawet wzmianki o tym, że gra korzysta z GFWL więc pytam się

              Pytasz sie gdzie masz dupe bo bez mapy trafic nie mozesz?

              store.steampowered.com/app/15620/

              To kupiles, prawda?

              A ten fragment widziales (na samym koncu opisu, pod wymaganiami
              sprzetowymi)?

              Other Requirements: Online play requires log-in to Games For
              Windows - Live


              Czy tez tego nie zauwazyles, matolku?

              Kolejny wyszczekany idiota...
    • Gość: Darkman Re: Microsoft każe czekać IP: 89.100.164.* 09.03.10, 23:12
      Temat odgrzewany kotlet i tyle poza ms są jeszcze Amazon ,Apple itp. Dla nich
      polska dalej jest internetowym 3 światem.
      • kretynofil Amazon? A co z Amazonem? 10.03.10, 08:17
        Amazon (.co.uk) od jakiegos czasu wysyla do Polski:

        www.amazon.co.uk/gp/help/customer/display.html?ie=UTF8&nodeId=524836

        I dotyczy to rowniez oprogramowania, muzyki, elektroniki.

        Szkoda tylko ze Amazon sie w PL nie reklamuje - bo ceny
        gier/filmow/muzyki tam sa znacznie nizsze niz w Polsce.
        • Gość: A1 Re: Amazon? A co z Amazonem? IP: *.chello.pl 10.03.10, 08:31

          > Amazon (.co.uk) od jakiegos czasu wysyla do Polski:

          antykwariat też wysyła?
          • kretynofil Masz na mysli Marketplace? 10.03.10, 08:49
            Rzeczywiscie, marketplace nie wysyla do PL - ale tutaj trudno winic
            Amazon, bo sprzedajacymi sa poszczegolni uzytkownicy. Mysle ze mozna
            by bylo sie z nimi dogadac - ale nie probowalem.

            Inna sprawa ze z Marketplace mam raczej negatywne doswiadczenia i
            kupuje wylacznie od Amazon i/lub sprzedawcow. No i nie kupuje do
            Polski.
            • Gość: A1 Re: Masz na mysli Marketplace? IP: *.chello.pl 10.03.10, 10:11
              > Rzeczywiscie, marketplace nie wysyla do PL - ale tutaj trudno winic
              > Amazon, bo sprzedajacymi sa poszczegolni uzytkownicy. Mysle ze mozna
              > by bylo sie z nimi dogadac - ale nie probowalem.

              dogadać? niby jak?
              szukając tych samych firm na Ebay? Bo na Amazon nie
              sfinalizujesz transakcji

              sam sobie zaprzeczasz BTW. Problem jest z Amazonem
              a nie ze sprzedawcami...
              • kretynofil Gadaj zdrow. 10.03.10, 10:35
                Skoro problem ma Amazon, to czemu sam wysyla do Polski?
                • Gość: A1 Re: Gadaj zdrow. IP: *.chello.pl 10.03.10, 13:17
                  > Skoro problem ma Amazon, to czemu sam wysyla do Polski?

                  to z kim chcesz się dogadywać, skoro oni nie chcą?
                  masz dziś okres?
        • gadery Re: Amazon? A co z Amazonem? 10.03.10, 10:28
          Jak się dobrze zastanowić to większość moich gier konsolowych to
          albo amazon.co.uk albo game.co.uk albo ebay.co.uk. Jak coś kupuję w
          Polsce to w większości przypadków na Allegro. Efekt uboczny jest
          taki, że zaniżam statystyki sprzedaży. Nie mam Xa, ale gdybym miał
          to pewnie wszystkie gry bym kupował w UK. Nie wiem czy to prawda ale
          czytałem, że dystrybutorzy wyciągają klucze Live z pudełek. Chyba
          nie muszę pisać jak moje podejście do zakupów wpływa na statystykę?
          • kretynofil Oczywiscie... 10.03.10, 10:38
            A uzytkownicy PS3 to debile (fanboje klocka pewnie tak uwazaja :P) i
            oni nigdy przenigdy na amazonie nie kupuja ;)

            To nie chodzi o statystyki bezwzgledne tylko o wzgledne...
            • gadery Re: Oczywiscie... 10.03.10, 12:16
              Z jednej strony to prawda, ale z drugiej to nie jest takie proste.
              Jako teoretyczny klient Sony mam wybór kupić grę w polsce po polsku
              albo w uk po angielsku. Zawartość jest taka sama, więc jeśli pominąć
              język to decyzja o zakupie sprowadza się do porównania cen. W
              przypadku Xa już tak prosto nie jest. Jeśli to prawda, że
              dystrybutorzy wyciągają kody od live (robili tak z grami pc, nie
              wiem jak jest z Xem) to wybór już taki prosty nie jest.
              W przypadku mojej konsoli wyboru nie mam (Nintendo w Polsce prawie
              nie ma), w przypadku PC już tak. W 90% przypadków gry kupuję od
              polskiego dystrybutora. Gdybym miał PS3 to pewnie robiłbym tak samo.
              Za bardzo zależy mi na tym aby grać w moim ojczystym języku.
              Sprawę Xa rozwiązałem w ten sposób, że go po prostu nie kupiłem.
              Inaczej miałbym sporą zagwozdę: grać po polsku bez osiągnieć i multi
              czy grać po angielsku z tymi "bajerami". Prawdopodobnie dla świętego
              spokoju (często kupuję gry w przedsprzedaży) kupowałbym wszystko w
              UK.

              Najlepiej jakby jakiś właściciel Xa napisał jak to jest z kodami
              Live w grach od polskich dystrybutorów. Wyciągają czy nie?
              • kretynofil Ale to nie sa "kody do multi"... 10.03.10, 12:23
                Nie rozumiesz. To nie jest cos jak Battle.net key, tylko zwykla
                zdrapka przy pomocy ktorej mozesz oplacic dostep do Live.

                > Najlepiej jakby jakiś właściciel Xa napisał jak to jest z kodami
                Live w grach od polskich dystrybutorów. Wyciągają czy nie?

                Zdrapki nie sa we wszystkich grach!

                > Za bardzo zależy mi na tym aby grać w moim ojczystym języku.

                A to mnie dziwi. Po co? Ja sie bardzo ciesze ze jak bylem
                szczeniakiem to gier po polsku nie bylo - w ten sposob nauczylem sie
                angielskiego...
    • guardian79pl Re: Microsoft każe czekać 10.03.10, 00:07
      Zawsze można reklamować zakupionego XBOXa i ubiegać się o zwrot części kosztów
      za sprzedaż wybrakowanego produktu. Może to być ciężka batalia ale myślę, że
      skuteczna.

      www.wewantlive.com
      • kretynofil Kup kiedys jakis oryginal... 10.03.10, 08:27
        ...albo konsole w sklepie, w oryginalnym pudelku.

        Zauwazysz porazajacy fakt: te informacje sa na opakowaniu!

        Kolejny "konsument" torrentowy...
    • lambert77 XBOX Live trochę... 10.03.10, 07:47
      przypomina zniesienie wiz do USA :D ... niby wszyscy mają dobre chęci niby
      wszyscy chcą nam nieba uchylić a jak przychodzi co do czego to g..wno z tego się
      robi :D. A Polaki uśmiechają się kłaniają w pas Amerykańcom i pytają się czy aby
      nie potrzebują więcej mięsa armatniego na pustyni :). Umówmy się sprzedaż
      niepełnego produktu powinna być karalna i zakazywana. Niewiele stracimy jeżeli u
      nas nie będą dostępne produkty apple czy xbox
      • kretynofil Nastepny... 10.03.10, 08:32
        Jaki wybrakowany produkt?

        XBox Live to osobny produkt. Platny osobno, dostepny gdzie indziej.

        I tak jak z wizami do USA - chodzi o prosta rzecz: o typowo polskie
        cwaniactwo. Wyjechac "na wycieczke" i pracowac na czarno przez dwa
        lata. Kupic klocka, przerobic, ciagnac gry z torrentow. I pieprzyc o
        "wybrakowanych produktach" i "braku ostrzezen"...

        Tyle razy bylo powtarzane: nie pasuje? Kup PS3.

        Tylko ze wiekszosc "konsumentow" tego nie zrobi z bardzo prostego
        powodu - PS3 nie da sie przerobic i trzeba placic za gry. A czego jak
        czego, ale tego polski "wymagajacy konsument" nie ma zamiaru robic.
        • lambert77 Re: Nastepny... 10.03.10, 10:08
          Poczekaj jeżeli bez Live nie masz dostępu do pewnych rzeczy zapewnianych graczom
          z innych krajów to znaczy że ta sama gra sprzedawana w tej samej cenie w tym
          samym opakowaniu w różnych krajach będzie się różniła ze względu na brak
          możliwości np skorzystania z dodatków bądź gry w multi to znaczy że towar jest
          wybrakowany wadliwy czyli że rżnie się potencjalnego klienta w kakaowe oko z
          uśmiechem na twarzy. Zauważ, że większość gier które teraz wychodzą singiel jest
          już tylko dodatkiem przekąską przed daniem głównym jakim jest multi. Skoro mam
          wywalić 250 zeta na pare godzin singla z zablokowaną możliwością skorzystania
          (legalnie z multi) to ja dziękuję pozostanę przy swoim starym PieCu i jego
          rozbuchanych do granic możliwości singlach za rozsądną cenę ;)
          • kretynofil Ale nikt Ci tego nie zabrania... 10.03.10, 10:33
            Przeciez o to wlasnie mi chodzi. Kupuj gry na PC, kupuj na PS3.
            Prosta sprawa.

            A co do cen - to nie sa takie same.

            > Zauważ, że większość gier które teraz wychodzą singiel jest już
            tylko dodatkiem przekąską przed daniem głównym jakim jest multi.

            No wlasnie jakos nie zauwazylem. Dead Space, Heavy Rain - ostatnie
            dwie gry w jakie gralem, w ogole nie ma multi. W CoD:MW2 multi
            odpalilem na godzine. W pierwszej czesci - ani razu.

            A tak na marginesie: sprzedawane w Polsce Ferrari tez jest
            wybrakowane - bo nie ma nim gdzie jezdzic. Moze jego producenta
            sklonimy do oplacenia remontu wszystkich drog, co?
            • lambert77 Re: Ale nikt Ci tego nie zabrania... 10.03.10, 10:51
              I właśnie tak robię :) konsola mnie do szczęścia nie jest potrzebna póki
              dzieciak mały jest jeszcze i tak naprawdę nie ma potrzeby by sobie sprawić nową
              zabawkę. Może do tego czasu dostąpimy radości korzystania z XBOX Live :) a może
              i wizy zniosą do USA :)
              • kretynofil Obys mial racje ;) 10.03.10, 11:16
                A z konsol ja i tak bardziej polecam PS3. Mniej awarii, cichsza praca,
                blu-ray, zadnych problemow z wymiana dysku twardego na wiekszy.
                Oczywiscie to subiektywna opinia - ale exclusivy tez mi bardziej pasuja
                i to sa prawdziwe exclusivy, a nie tak jak z klockiem, gdzie wszystko i
                tak predzej czy pozniej wychodzi na PC.
                • lambert77 zdecydowałbyś się ... 10.03.10, 11:24
                  ... dla kogo pracujesz :) bo wprowadzasz tylko innym zamieszanie :) Sony czy MS
                  ;) czy niczym to pokorne ciele dwie matki ssiesz :D... generalnie szkoda, że
                  mimo obecności w UE jesteśmy rąbani przez firmy z USA. Myślę, że gdyby ten sam
                  problem miało UK lub Niemcy XBOX Live byłby problemem międzynarodowym
                  skończyłoby się na wysłaniu sił pokojowych do krzemowej doliny :)
                  • kretynofil Hihihihi :) 10.03.10, 11:41
                    Pracuje dla siebie i tylko dla siebie. I tak, wiem ze wprowadzam
                    zamieszanie, bo na nieruchomosciach ludzie maja mnie za neoliberala,
                    na gospodarce za komuniste, na technologiach za pracownika Microsoftu
                    a na gamecornerze za trolla spod znaku Sony ;)

                    Ja po prostu bronie zdrowego rozsadku i wstrzemiezliwosci w
                    powtarzaniu bredni. I tak jak za brednie uwazam awaryjnosc czy niski
                    poziom zabezpieczen w produktach z rodziny Microsoft Windows (i,
                    ogolnie, uwazam je za doskonale produkty), tak gardze Windows Mobile.
                    Nie znosze neofitow ruchu Opensource, ktorzy caly swiat chca zbawiac
                    ogniem i mieczem - ale sam okazjonalnie w nim dzialam, czy to tworzac
                    swoje projekty czy dostarczajac poprawki do istniejacych.

                    I tak samo: swiadomie wybralem PS3, mimo iz mieszkam w kraju w ktorym
                    Live dziala bez problemu - bo klocek po prostu jest nie dla mnie.

                    Niemniej jednak drazni mnie to szczeniackie poszczekiwanie na
                    Microsoft - bo dla mnie to wyraz glupoty. Oczywiscie, zgadzam sie z
                    wieloma zarzutami, sam mam swoje przemyslenia i nie wszystko w
                    polityce tej firmy mi sie podoba. Uwazam jednak ze maja prawo do
                    podejmowania decyzji ktore maja chronic ich akcjonariuszy przed
                    stratami, i maja prawo ignorowac wrzaski bandy gowniarzy.

                    I zapewniam Cie ze Niemcy tez sa poddani dyskryminacji w takim samym
                    stopniu jak Polacy. W USA mozesz skorzystac z VoD poprzez PS3, w
                    Europie ta usluga nie dziala. Rowniez w Niemczech. I jakos nie
                    wyobrazam sobie kretynskiej "kontrakcji" z tego powodu.

                    Jedyni w tej calej sprawie (z Live) poszkodowani to Czesi - bo u nich
                    poziom piractwa jest taki jak w UE15, ale z racji geograficznego
                    polozenia sa traktowani tak samo jak Polacy. I to, moim zdaniem, jest
                    nie w porzadku - bo polskie zlodziejstwo i kombinatorstwo odbija sie
                    negatywnie na pepiczkach...
    • Gość: dziadek antek 'od dawna miesięcy' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 08:32
      polska język trudna język
    • Gość: szuwx Microsoft każe czekać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 08:34
      Sytuacja niby patowa, tylko że granie w piraty często powoduje bana i brak
      możliwości korzystania z xbl, ale że w polsce to nie działa więc ludzie śmiało
      przerabiają. Gdyby "karą" za przeróbkę było odłączenie polskiego xbl który
      może dostarczyć wiele fajnych funkji(aktualizacje, dodatki, chat ze znajomymi)
      każdy zastanowiłby sie 2 razy, a tak M$ ma co ma, a ps3 zarabia kasę (w sumie
      na dodatki i gry każdy wyda parę złotych), sam mam ps3 ale moim zdaniem xbl
      prezentuje się trochę lepiej.
      • kretynofil Druga sprawa to odplatnosc za Live 10.03.10, 08:44
        Wiele razy pisano na forach ze MS jest glupie, bo przeciez moze
        zbanowac uzytkownikow Live laczacych sie z polskiego IP.

        Rzecz w tym, ze MS na pewno doskonale wie ilu jest takich
        uzytkownikow - i widzi ze skorka nie jest warta wyprawki.

        Nie chce zaczynac miedzykonsolowego flejma - ale klocek, zwlaszcza w
        podstawowej wersji jest tanszy, wiec czesciej jest kupowany dzieciom.
        Dzieciom, ktore Live nie oplaca. Po prostu.

        I teraz: na cholere MS ma inwestowac w infrastrukture dla
        kilkudziesieciu tysiecy graczy ktorzy w ogole placa za Live?

        No i mylisz sie twierdzac ze ludzie by klockow nie przerabiali jakby
        Live bylo - wiekszosc z nich po prostu by sie nie rejestrowalo.
        Mylisz przyczyne i skutek. To nie jest tak ze jest piractwo bo nie ma
        Live. Jest dokladnie odwrotnie...
        • Gość: fakie Re: Druga sprawa to odplatnosc za Live IP: 194.146.120.* 10.03.10, 09:59
          Widze ze ostro walczysz w tym watku - jak sie pracuje w PR polskiego
          Microsoftu ?
          • kretynofil Hihihihi ;) 10.03.10, 10:40
            Jak juz zupelnie nie wiadomo co powiedziec - to sie zarzuca
            adwersarzowi prace w agencji PR ;)

            Udzielam sie w tym watku bo uwazam za kretynskie nazywanie tego co
            robi MS e-dyskryminacja. Jesli to jest e-dyskryminacja to czym jest
            wsadzanie ludzi do wiezien za popelnione przestepstwa?
            • Gość: Darkslide Re: Hihihihi ;) IP: 194.146.120.* 10.03.10, 11:14
              Bo tak to wyglada - bronisz MS jak Kmicic Jasnej Góry w potopie.

              Kontargument jest najprostszy na swiecie - na terenie Unii firmy
              maja obowiązek swiadczenia usług na identycznym poziomie - dotyczy
              to równieź urzadzen peryferyjnych i usług dodatkowych takich jak
              LIVE.

              Wsadzanie do więzień to prześladowanie a nie dyskryminacja -
              dyskryminacja to forma wykluczenia, pozbawienia dostepu do jakiegos
              dobra czy odmienne traktowanie różnych podmiotów, które znajdują się
              w podobnej sytuacji. Wiec tytuł jest jak najbardziej adekwatny.
              • oelefante Ładnie dałeś się zmianipulować. 10.03.10, 11:31
                Politycy i urzędnicy tak rozszerzyli definicję dyskryminacji, by pod pozorem
                "dbania o równość" mieć jeszcze większe możliwości wtrącania się tam, gdzie
                wtrącać się nie powinni.
                Czy piekarnia, znajdująca się na Twoim osiedlu, dyskryminuje ludzie z innego
                miasta, gdyż nie ma swojej filii w innym mieście?
                Dyskryminacja, to arbitralne ograniczenie czyichś PRAW, a granie w Xbox Live nie
                jest prawem.

                Gość portalu: Darkslide napisał(a):

                > dyskryminacja to forma wykluczenia, pozbawienia dostepu do jakiegos
                > dobra czy odmienne traktowanie różnych podmiotów, które znajdują się
                > w podobnej sytuacji. Wiec tytuł jest jak najbardziej adekwatny.
                • Gość: Darkslide Re: Ładnie dałeś się zmianipulować. IP: 194.146.120.* 10.03.10, 12:27
                  Jest moim prawem jesli zakupiłem konsola która w innych krajach UE
                  działa lepiej ( czyli ma LIVE'a ) niz w Polsce i tak tez jest
                  reklamowana.

                  Jezeli ta piekarnia miała ta filię w innym miescie i sprzedawała tam
                  czerstwe pieczywo które przywozi z siedziby głównej to owszem
                  czułbym sie dykryminowany.

                  Widze ze obca jest Ci idea walki o swoje prawa.
                  • kretynofil Zla analogia... 10.03.10, 12:37
                    Jesli juz to raczej by chodzilo o to ze w jednym miescie mozna kupic
                    chleb i bulki a w drugim tylko chleb.

                    I to nie jest dyskryminacja, tylko targetowanie na lokalny rynek.
                    Normalna sprawa.

                    Kiedy do Was dotrze, barany, ze Live to nie "element" konsoli tylko
                    osobna usluga, ktora do klocka ma sie jak bulka do chleba?!
                    • Gość: fakie Re: Zla analogia... IP: 194.146.120.* 10.03.10, 12:48
                      Kolego ale trzymaj jakiś poziom - " baranami " to sobie mozesz
                      nazwyać rodziców jak ci na to pozwalaja.

                      To ty chyba nie zrozumiałes analogii - MS nie oferuje nam produktu
                      niekompletnego tylko wyraźnie wybrakowany.

                      Chcesz mi powiedzieć ze w dobie wydawania gier pisanych głownie z
                      myslą o multi (np. MW 2 , Bad Company 2 ) usługa oferujaca gre
                      sieciową jest osobną usługą ?
                      • kretynofil Rozmawiam z baranami to nazywam ich... 10.03.10, 12:56
                        ...baranami. Co Cie w tym dziwi.

                        > To ty chyba nie zrozumiałes analogii - MS nie oferuje nam produktu
                        niekompletnego tylko wyraźnie wybrakowany.

                        Doprawdy? A czego brakuje w Twojej konsoli? Plyty sie nie kreca? Gry
                        sie nie uruchamiaja?

                        Ty naprawde masz powazny problem ze zrozumieniem prostej rzeczy:
                        klocek i Live to DWA OSOBNE PRODUKTY. Kazdy z nich nabywasz
                        osobno.

                        > Chcesz mi powiedzieć ze w dobie wydawania gier pisanych głownie z
                        myslą o multi (np. MW 2 , Bad Company 2 ) usługa oferujaca gre
                        sieciową jest osobną usługą ?

                        Tak. Bo moglbym sobie kupic MW2 czy BC2 i nie oplacic Live - i
                        wtedy w multi sobie nie pogram. Wiec tak, to jest osobna usluga i jej
                        cena nie jest wliczona w cene gry. Ktorej czesci nie rozumiesz,
                        matole?

                        Na marginesie: obie gry sa dostepne na PS3. Dlaczego w takim razie
                        nie kupisz ich na PS3?
                        • Gość: fakie Re: Rozmawiam z baranami to nazywam ich... IP: 194.146.120.* 10.03.10, 13:38
                          Bo wole Mass Effecta od God of War - oto odpowiedź na ostatnie
                          pytanie. W mojej konsoli brakuje mi np DLC czy gier z x-box live
                          arcade które należa mi sie jak psu buda.

                          Masz małe pojecie o rynku gier - te dwa tytuły sa skierowane głownie
                          pod multiplayer - kampania signlowa to 7 godzinny dodatek.

                          A słowa których wobec ludzi uzywasz swiadcza tylko o twoim poziome
                          intelektualnym i emiocjonalnym.

                    • jkredman pojecia z reklamy - a co ono ma do rzeczy 10.03.10, 13:22
                      ciekawe będzie jak Ci w twoim osiedlowym sklepie nie sprzedadzą masła - bo
                      zostałeś stargetowany inaczej niż sąsiedzi którzy to masełko i owszem
                      • kretynofil Popros mame zeby Cie zabrala do sklepu... 10.03.10, 13:25
                        A doznasz szoku: dwa sklepy tej samej sieci na dwoch roznych
                        osiedlach sprzedaja rozne produkty. Ba! Czasami maja rozne ceny!

                        Powtarzam - dyskusje na dorosle tematy zostaw doroslym ludziom. A
                        uswiadamianiem niech sie zajmie Twoja mamusia.
                • jkredman ale ludzie z innego miasta mogą sobie w niej kupić 10.03.10, 12:29
                  chleb - nikt nie żąda meldunku przy zakupie,
              • kretynofil Ale w jakiej "podobnej sytuacji"?! 10.03.10, 11:46
                Ty widziales statystyki piractwa na swiecie i w Europie?

                Ta "podobna sytuacja" wyglada tak ze odstajemy od reszty
                cywilizowanego swiata jak jasna cholera!

                Napisalem to samo powyzej - jedyni poszkodowani to Czesi, bo sa
                porzadni jak Niemcy w kwestii piractwa, a traktuje sie ich jak
                Polakow.

                Wybacz - ale Live w Polsce nie ma ze wzgledu na piractwo. Tylko i
                wylacznie. I to jest kara, taka sama jak wsadzenie kogos do
                wiezienia.

                > Bo tak to wyglada - bronisz MS jak Kmicic Jasnej Góry w potopie.

                Nie, bronie zdrowego rozsadku, oparcia sie na faktach. Przedstawilem
                fakty na forum - i co? W ciagu najblizszej godziny wpadnie na forum
                kolejny "torrentowy konsument" i napisze ze w ogole to powinny byc
                ostrzezenia na pudelkach z grami ze Live moze nie dzialac.

                Sorry.

                Zobacze argument to pogadamy. Do tej pory zadnego nie widzialem.
              • kretynofil I konkret - z poprzedniej dyskusji: 10.03.10, 11:52
                gamecorner.pl/game_forum/02,1023,105875099,105920651,Re_Piractwo_polski_Live_czyli_zaburzenia_komun.html

                I jeszcze jedno, na podsumowanie dyskusji. Live dostepne jest w
                krajach ponizej. Obok kraju - wspolczynnik piractwa:

                Australia 28
                Austria 25
                Belgia 25
                Kanada 33
                Dania 25
                Finlandia 25
                Francja 42
                Niemcy 27
                Hongkong 51
                Indie 69
                Irlandia 34
                Włochy 49
                Japonia 23
                Korea 43
                Meksyk 61
                Holandia 28
                Nowa Zelandia 22
                Norwegia 29
                Portugalia 43
                Singapur 37
                Hiszpania 43
                Szwecja 25
                Szwajcaria 25
                Tajwan 40
                Wielka Brytania 26
                USA 20

                Wspolczynnik dla Polski: 57%. To chyba jest jasne. Wyzszy
                wspolczynnik jest w Indiach (1,2mld populacji) i Meksyku (111mln
                populacji).

                A z europejskich krajow, ktore nie maja LIVE jest tez Grecja - 58%.
                Tez nie wymaga komentarza.

                Zrodla:

                www.xbox.com/pl-pl/live

                www.nationmaster.com/graph/cri_sof_pir_rat-crime-software-piracy-rate
                • Gość: Darkslide Re: I konkret - z poprzedniej dyskusji: IP: 194.146.120.* 10.03.10, 12:23
                  Co nie zmienia faktu ze przepisy UE ( to jest własnie ta podobna
                  sytuacja bo obowiązujące prawo jest takie w całej UE ) dotyczące
                  oferowanych usług obowiązuja tak czy inaczej - czy to sie komus
                  podoba czy nie i niezależnie niewątpliwie prawdziwych danych które
                  podałeś - " Dura lex, sed lex ".
                  • kretynofil Glupi jestes i tyle ;) 10.03.10, 12:43
                    A o przepisach unijnych wiesz tyle co w Clicku przeczytales.

                    Prawo unijne w zaden sposob nie narzuca (bo nie moze) dzialajacym na
                    rynku firmom gdzie musza dostarczac swoje uslugi. A nie moze glownie
                    z tego powodu ze najbardziej wplywowe kraje UE na takie prawo sie nie
                    zgodza.

                    Ogolnie - szczekajcie sobie dalej z innymi dziecmi neostrady na
                    trzepaku. A jak bedziecie chcieli rozmawiac z doroslymi - poczytajcie
                    co dorosli maja na ten temat do powiedzenia...
                    • Gość: Darkslide Re: Glupi jestes i tyle ;) IP: 194.146.120.* 10.03.10, 12:56
                      Prawo unijne nie narzuca firmom gdzie musza swiadczyć usługi tylko w
                      jaki sposób - wszedzie w taki sam !

                      Widze ze to ty nie masz pojecia o czym piszesz i zaczynasz
                      zachowywać sie jak gbur obrażajac ludzi których nawet nie znasz
                      kiedy kończa Ci sie argumenty - nie ma sensu z Tobą rozmawiać - na
                      prowadzeniu dyskusji i obalaniu argumentów znasz sie jak " kura na
                      pieprzu ".

                      • kretynofil Tak, oczywiscie ;) 10.03.10, 13:17
                        I, jak rozumiem, moge oczekiwac od TPSA tych samych uslug ktore
                        swiadczy France Telecom w Paryzu?

                        > Widze ze to ty nie masz pojecia o czym piszesz

                        Synku, ja ta dyskusje przerabialem iles razy. Ja doskonale wiem o
                        czym pisze - bo w odroznieniu od Was, dzieci neostrady, prowadze
                        firme i dzialam na unijnym rynku. I zwyczajnie znam realia od srodka
                        a nie z Waszych nocnych majakow pod tytulem "ja kcem, ja kcem, ja
                        kcem" i rozbudzonych masturbacyjnych fantazji ktorymi Was karmia
                        podobni Wam ignoranci...

                        Prawo unijne ma minimalne mozliwosci ingerowania w lokalne rynki - bo
                        i o to chodzi. Nie o to zeby uniformizowac, tylko zeby ulatwiac
                        prowadzenie dzialalnosci. Zebym mogl, majac firme w PL, sprzedawac
                        produkty i uslugi w UE. MOGL, ku*wa, NIE MUSIAL!

                        I UE w zaden sposob nie utrudnia wprowadzenia Live do Polski. Nie
                        moze jednak tego na MS wymusic.

                        > Prawo unijne nie narzuca firmom gdzie musza swiadczyć usługi tylko
                        w jaki sposób - wszedzie w taki sam !

                        No ale przeciez MS dostarcza Live tak samo w Niemczech czy Francji. I
                        dokladnie w ten sam sposob nie dostarcza w Grecji czy Polsce.

                        Ja bym rozumial jakbyscie plakali ze Live w PL jest ograniczone w
                        stosunku do DE - ale to nie ma miejsca. Juz bardziej mozna sie
                        przyczepic do PSN - bo czesci gier z UK nie mozna kupic w PL poprzez
                        PSN.

                        W DE jest Live, w PL go nie ma. Prosta sprawa.

                        Nie odrozniasz standardu uslugi od faktu jej dostarczenia.

                        Rece opadaja.
                        • jkredman zrozum - jak piszą ze jest Live 10.03.10, 13:36
                          to ma taki być - tyle, tylko tyle i aż tyle

                          żeby to zrozumieć nie trzeba wykładów z prawa /kiepskich zresztą/,

                          niech zmienią pudełko, niech zmienią reklamy /wyraźnie mówiąc że konsola nie
                          połączy się z siecią/ - prawo europejskie takie standardy zachowania ustala,
                          nikt im nie każe sprzedawać konsoli Live w Polsce - tylko jak nie chcą to niech
                          to głośno mówią, wyraźnie napiszą, a w reklamach niech nie sugerują
                          • kretynofil Te "kiepskie" wyklady prawa by Ci sie przydaly... 10.03.10, 15:58
                            > wyraźnie mówiąc że konsola nie połączy się z siecią

                            To znaczy co? Nie dostanie IP? Nie bedzie mozna surfowac po sieci?

                            Nie moga tego napisac, bo to nieprawda.

                            Prawda jest tylko to ze moze sie nie polaczyc z Live. I to dokladnie
                            pisza na opakowaniu.

                            A Wasze gowniarske "kcem, kcem, kcem" nie ma nic wspolnego ani z
                            litera ani z duchem prawa. Po prostu.
                        • Gość: Darkslide Re: Tak, oczywiscie ;) IP: 194.146.120.* 10.03.10, 13:42
                          Oj gdyby był Twoim " synkiem " to juz dawno sam oddałbym sam sie do
                          adopcji.

                          UE nie moze wymusić na przedsiebiorcach ? Tak jak przypadku cen
                          roamingów w EU ?

                          Niemcy, Grecja , Polska to wszytsko UE - pracujesz tam i nie wiesz
                          tak prostej rzeczy ?
                          • kretynofil Z roamingiem sprawa byla zupelnie inna... 10.03.10, 15:56
                            I wlasnie chodzilo o to co pisalem - o ulatwienie prowadzenia biznesu
                            w Unii Europejskiej. Duze firmy ktorych pracownicy czesto podrozuja
                            skarzyly sie ze ponoszone przez nie koszty roamingu sa niewspolmierne
                            do kosztow.

                            Tylko ze jak to sie ma do klocka? Nijak.

                            Tak samo zreszta jest z iTunes - nie ma go w Polsce bo ZAIKS
                            przeciwstawia sie globalnej dystrybucji elektronicznej (czyli
                            pominieciu ZAIKSu przy przekazywaniu tantiemow). I Apple nic nie moze
                            zrobic, tak samo jak UE. ZAIKS nie podlega UE, po prostu.

                            Nadal czekam na argumenty ;)
                  • jkredman wprowadzanie w błąd co do istotnej wartości 10.03.10, 13:14
                    urządzenia jest niedopuszczalne i powinno być przez nasz UOKiK ścigane,

                    jeżeli w Polsce chcą sprzedawać tylko Xbox a nie XboxLive to niech to wyraźnie
                    zaznaczą w nazwie wyrobu, Microsoft sugeruje że sprzedaje urządzenie
                    komunikujące się z siecią, a małym druczkiem dopisuje - sprawdź bo może usługa
                    niedostępna,

                    Errare tumanum est! - czy ta maksyma przyświeca sprzedawcą wybrakowanego towaru
                    • kretynofil Z siecia tak, ale nie z Live!!! 10.03.10, 13:27
                      Przegladarka w klocku dziala, matole!

                      Nie masz dostepu do uslugi Live.

                      A XBox nazywa sie XBox. XBox Live to usluga sieciowa.

                      Ty chcesz dyskutowac jak Ci sie wydaje ze kazdy sklep sprzedaje to
                      samo maslo, jak nie masz pojecia jak nazywaja sie produkty o ktorych
                      chcesz gadac?

                      Lecz sie na glowe...
                • jkredman ale co znaczy ten współczynnik 10.03.10, 12:41
                  42% w 65 milionowej Francji i 57% w 38 milionowej Polsce /odpowiednio 27 mln i
                  22 mln/,

                  wskaźniki w sytych i bogatych Włoszech, Francji, Hiszpanii wcale nie są takie
                  małe, jak na poziom zamożności to można powiedzieć że to jest większy problem
                  niż w biedniejszej Polsce,

                  inne wielkie zdzierstwo - czyli różnicowanie cen leków ze względu na region w
                  którym są sprzedawane, polityka cenowa, i oczywiście ceny na rynku polskim
                  wyższe niż w krajach starej unii - to jest podobny sposób myślenia, jak ten
                  który prezentuje Gates i Microsoft /nowy, naiwny rynek, państwo nie
                  interweniuje, więc obedrzyjmy ze skóry/
                  • kretynofil Tak, synku... 10.03.10, 13:03
                    Tylko ze chodzi o dwie rzeczy:
                    - po pierwsze, wazniejsza od liczby piratow jest liczba legalnych
                    nabywcow - i tutaj wyraznie widac ze takich jest wiecej we Francji
                    niz w PL: odpowiednio 38mln i 16mln.
                    - po drugie, istotna tez jest "segmentacja" piractwa. Piractwo w
                    Polsce dotyczy ZWLASZCZA klocka.

                    Przyklad - klockow w PL sprzedalo sie wedlug MS 150-200 tysiecy.
                    Wielki hit, jeden z nielicznych exclusivow, Forza3, sprzedala sie w
                    ilosci 10 tysiecy.

                    www.adaction.pl/download/baza_wiedzy/polski-rynek-gier.pdf

                    > inne wielkie zdzierstwo - czyli różnicowanie cen leków

                    Znaj gdzie dupa a gdzie lokiec. Ja rozumiem zeby oczekiwac wyrownania
                    cen lekow, ktore sa konieczne do zycia - ale zeby Sejm za moje
                    pieniadze zajmowal sie grami dla pryszczatych kretynow ktorzy kradna
                    na potege i Live im i tak wisi, bo jest platne?

                    Chyba cos Ci sie popieprzylo...
                    • Gość: Darkslide Re: Tak, synku... IP: 194.146.120.* 10.03.10, 13:12
                      Coraz wiecej tych inwektyw - chyba zaczynasz sie powoli gotować.

                      Pamietaj ze nie tylko Ty płacisz podatki - ja zycze sobie zeby Sejm
                      tym własnie sie zajał - mamy demokracje wiec mam do tego pełne prawo.

                      Idać twoim torem rozumowania równie dobrze MS powinien wycofać
                      service packi i inne update'y dla Windowsa

                    • jkredman tylko potencjalnych nabywców 10.03.10, 13:16
                      ilu faktycznie ich jest ten wskaźnik Ci nie pokaże,

                      ale też przypomnij nam jak on został ustalony, przez kogo był weryfikowany,
                      jakie rzeczywiste dane potwierdzają poziom piractwa,
                    • Gość: Darkslide Re: Tak, synku... IP: 194.146.120.* 10.03.10, 13:17
                      Coraz wiecej tych inwektyw ...

                      Pamietaj ze nie tylko Ty płacisz podatki - ja zycze sobie zeby Sejm
                      tym własnie sie zajał - mamy demokracje wiec mam do tego pełne
                      prawo.

                      Idać twoim torem rozumowania równie dobrze MS powinien wycofać
                      service packi i inne update'y dla Windowsa
                      • kretynofil Bo ile razy mozna powtarzac to samo?! 10.03.10, 13:20
                        Ile razy mozna dyskutowac z argumentem matola "ze nie jest napisane
                        ze w PL nie ma". Ile razy mozna dyskutowac z domoroslymi prawnikami,
                        ktorzy znaja sie na prawie unijnym bo w Clicku przeczytali ze MS jest
                        "be" i starszy kolega z trzepaka to potwierdzil?

                        Ludzie, Wy najpierw skonczcie gimnazjum, jak dacie rade to moze
                        liceum - i wtedy zacznijcie sie interesowac takimi sprawami, bo poki
                        co wyraznie Was przerastaja...
                        • jkredman ile razy mozna odpowiadać komuś kto ma tylko 10.03.10, 13:30
                          inwektywy i wyzwiska,

                          Czesław Miłosz - dla chwili zastanowienia
                          "Który skrzywdziłeś człowieka prostego
                          Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
                          Gromadę błaznów koło siebie mając
                          Na pomieszanie dobrego i złego,
                          "
                        • Gość: Darkslide Re: Bo ile razy mozna powtarzac to samo?! IP: 194.146.120.* 10.03.10, 13:33
                          Znowu obrażasz ? Chyba zaczynasz sie gotować pod kołnierzem - tak
                          piszesz o wykształceniu a nie masz bladego pojecia o zasadach
                          prowadzenia sporu - ułatwie Ci to - " atakuje sie nie przeciwnika a
                          jego argumenty ".

                          Jezeli nie chcesz dyskutować z argumentami to po co wchodzisz na
                          forum dyskusyjne ? Zeby poobrzucac ludzi miesem i poczuc sie lepiej ?

                          W temacie tez widac wiesz niewiele - cos tam dzwoni ale nie bardzo
                          wiesz w którym kosciele - jezeli wykonawca nie informuje Klienta o
                          wybrakowaniu produktu to go oszukuje - jezeli byłby to np bank który
                          zapomniał o czyms w legalu poinformować to pewnie krzyczałbys jaka
                          straszna krzywda sie dzieje.
                          • kretynofil Kogo obrazam? Was obrazam? 10.03.10, 15:53
                            Przeciez Wy, dzieci neo, czytac nie umiecie...

                            > Jezeli nie chcesz dyskutować z argumentami

                            Z jakimi argumentami? Ze Wam sie cos nalezy?! A moze z tym ze Waszym
                            zdaniem XBox nazywa sie XBox Live?! A moze z tym ze dla Was XBox i
                            XBox Live to jeden produkt?! Ze nie ma napisow na opakowaniu?!

                            Czlowieku, zaden z Was, matolow, nie przedstawil ani jednego
                            argumentu. Wszystko to jakies brednie. Sa dwa rozne produkty - klocek
                            i Live. Obecnosc jednego nie implikuje drugiego i jest to wyraznie
                            napisane na opakowaniu.

                            I Wasze "podworkowe porady prawne" na nic sie nie zdadza. Sam
                            piszesz:

                            > jezeli wykonawca nie informuje Klienta o wybrakowaniu produktu to
                            go oszukuje

                            A jesli informuje? Jesli czarno na bialym pisze: USLUGA LIVE MOZE
                            NIE BYC DOSTEPNA W TWOIM KRAJU
                            , to co wtedy? Tez oszukuje?!
            • jkredman karanie ludzi za niepopełnione przestępstwa 10.03.10, 12:26
              prewencja - nie damy im możliwości popełnić przestępstwa - i to akceptujesz
              /czegoś tak durnego dawno nie czytałem/
              • kretynofil Guzik prawda... 10.03.10, 12:40
                > prewencja - nie damy im możliwości popełnić przestępstwa

                No ale wlasnie ze to nie jest prewencja. Prewencja by bylo
                zablokowanie wprowadzenia klocka na polski rynek.

                A to co ma miejsce to sytuacja odwrotna: Microsoft wprowadzil jeden
                produkt na rynek (konsole) i zobaczyl jak to sie sprawdza. Gracze
                masowo je przerabiaja i kradna gry z torrentow - wiec MS zrezygnowal
                z wprowadzenia na nasz rynek drugiego produktu (Live).

                To nie jest prewencja, bo przestepstwo (kradziez oprogramowania)
                mialo juz miejsce...

                Czekam na kolejne "inteligentne inaczej" argumenty :)
                • jkredman kowal ukradł, a cygana powiesili 10.03.10, 12:46
                  w tej konsoli niesieciowej można instalować i grać przy użyciu gier ściągniętych
                  z torrentów /czyli kradzionych/,

                  więc idąc twoim tokiem myślenia ze względu na taki proceder należy zaprzestać
                  sprzedaży tych konsol w Polsce /bo przy ich użyciu można korzystać z kradzionych
                  gier/,
                  • kretynofil Nie, nie mozna. 10.03.10, 12:52
                    To jest przestepstwo.

                    > więc idąc twoim tokiem myślenia ze względu na taki proceder należy
                    zaprzestać sprzedaży tych konsol w Polsce /bo przy ich użyciu można
                    korzystać z kradzionych gier/,

                    Nie, nie mozna. Natomiast mozna zrezygnowac z danego rynku i na nim
                    nie sprzedawac pewnych uslug. Na przyklad: Live.
                    • jkredman to nie sprzedawaj Live tylko Xbox 10.03.10, 13:10
                      i wyraźnie to zaznacz także w nazwie

                      a nie drobne cwaniactwo - tu reklama jakie to wspaniale, dostęp do sieci - ale
                      nie dla Was bo u Was kradną

                      Errare tumanum est!
    • Gość: michałek_box Jawne oszustwo----- uokik nic nie robi!!! IP: 195.205.148.* 10.03.10, 09:41
      Microsotf sprzedając konsolę i gry do niej jawnie oszukuję polskiego
      kupca ponieważ na opakowaniu napisane jest że jest to gra lub
      konsola z XBox Live. Faktycznie tego tam nie ma ponieważ u nas ta
      usuługa nie działa. Tak jakbym kupił pralkę w opakowaniu Siemens a
      daliby mi noname made in china. Jak czegoś nie ma to nie powinno
      tego być na pudełku i to jeszcze w najbardziej widocznym miejscu.
      Po za tym gra bez usługi xbox live jest niepełnowartościowym towarem
      i powinna być widoczna infrmacja o tym na pudełku i cena znacznie
      niższa. Uokik niestety nic nie robi w tej sprawie a może!!!
      • kretynofil Widziales kiedys, choc raz, oryginal? 10.03.10, 10:03
        > kupca ponieważ na opakowaniu napisane jest że jest to gra lub
        konsola z XBox Live.

        Wrecz przeciwnie, kochasiu, wrecz przeciwnie. Napisane jest wielkimi
        literami - usluga XBox Live moze nie byc dostepna w twojej
        lokalizacji, sprawdz najpierw strone www Microsoftu.

        Ile razy mozna powtarzac? TE INFORMACJE SA NA OPAKOWANIACH
        ORYGINALNYCH GIER I PUDELKACH OD KONSOL!!!


        Czy ktos z czytelnikow ma jeszcze zludzenia ze w kontrakcje
        zaangazowani sa uczciwi konsumenci, ktorzy kupuja oryginaly?

        Jedyni "oszukani" to dzieci neostrady, ktore kupily zbanowana,
        przerobiona konsole bez pudelka i nigy na oczynie widzialy ani
        jednego oryginala.

        I naprawde, na tym konczy sie ta dyskusja...
        • jkredman nazwa urządzenia Xboxlive 10.03.10, 12:54
          to czemu nie sprzedają pod nazwą Xbox - tylko z dopiskiem małymi
          literkami - sprawdź bo może,

          dlaczego nie napiszą że Xboxlive nie jest w Polsce live - tylko delikatnie
          sugerują sprawdź może,

          usługi live nie udostępniają bo można ściągnąć gry z torrentów, konsolę bez live
          sprzedają chociaż też można w niej zainstalować kradzione gry,

          polityka cwaniaczków i drobnych oszukańców, a ile w tym miejscowych
          podszeptywaczy którzy ciągną kasę na tym że dostępu live nie ma
          • kretynofil Z tego samego powodu dla ktorego nie wymieniaja... 10.03.10, 13:10
            ...setki innych panstw w ktorych Live nie ma.

            To po pierwsze.

            Po drugie - jesli jutro MS wprowadzi Live to trzeba by bylo wycofac
            wszystkie gry z Polski i przepakowac w nowe pudelka.

            O tym tez nie pomyslales, imbecylu?

            Skad Wy sie bierzecie? Klonuja Was gdzies i na mozgu oszczedzaja?
            • jkredman ile jeszcze znasz wyzwisk 10.03.10, 13:27
              proszę POprodukuj się jeszcze trochę,

              jak wprowadzi to przepakuje, albo zmieni naklejki na opakowaniach, póki nie
              wprowadziła nie prawa umieszczać oszukańczych napisów na opakowaniu - tyle,
              tylko tyle i aż tyle

              kupiecka uczciwość - gdzież się ona zapodziała, czy pogoń za pieniędzmi ma
              usprawiedliwiać każdą niegodziwość, każde cwaniactwo, każde matactwo,

              Errare tumanum est! -
            • zygzek Re: Z tego samego powodu dla ktorego nie wymienia 10.03.10, 13:55
              lol wystarczy tylko do każdego pudełka nakleić nalepkę z stosowną
              informacją np jak teraz są choćby na Risenie. No ale Ty wolisz
              wszytsko przepakowywać. To jest rzeczywiście prawdziwy imbecylizm;]
    • oelefante Idiotyczny tytuł pod publiczkę. Z idiotycznymi 10.03.10, 10:37
      stwierdzeniami.
      Jak "dyskryminacja"? Brak salonu Bentleya w Polsce to też dyskryminacja? A fakt,
      że nie można w Polsce kupić dania z ryby fugu to też dyskryminacja?
    • jkredman sprzedaż wyrobu ktory ma służyć do gier w sieci 10.03.10, 12:22
      bez możliwości korzystania z takiej usługi jest oszustwem, bez względu na to
      co wypierdki Gatesa i Microsoftu napiszą na okładce lub oświadczą w mediach,

      sprzedawanie towaru niepełnowartościowego powinno być ścigane przez UOKiK, nie
      ma co czekać na komisję UE, sami też powinniśmy karać tych co próbują
      oszukiwać nabywcę,

      wyrób przeznaczony do gry w sieci, reklama oczywiście to potwierdza, a małym
      druczkiem napiszemy - uwaga sprawdź czy w twojej lokalizacji to jest możliwe,
      to jest zwyczajne naciąganie klientów, zwykłe oszustwo - bez względu na te
      wszystkie tłumaczenia, oświadczenia i realizowane polityki handlowe,

      nie tolerujmy chamstwa Microsoftu
      • kretynofil Kolejny wypierdek sie produkuje... 10.03.10, 12:50
        > bez możliwości korzystania z takiej usługi jest oszustwem, bez
        względu na to co wypierdki Gatesa i Microsoftu napiszą na okładce lub
        oświadczą w mediach,

        To znaczy, jak rozumiem, ze jak sobie uroje ze Fiat Panda to samolot
        to niewazne co w specyfikacji napisze producent - ma latac i tyle? Bo
        ja chcem?

        Argumentacja rodem z przedszkola...

        > sprzedawanie towaru niepełnowartościowego powinno być ścigane przez
        UOKiK, nie ma co czekać na komisję UE, sami też powinniśmy karać tych
        co próbują oszukiwać nabywcę,

        Po pierwsze, towar nie jest niepelnowartosciowy. Mozesz w gre grac do
        woli - ale nie mozesz korzystac z osobno nabywanej uslugi (Live),
        ktora rozszerza funkcjonalnosc tej gry.

        Rozumiesz? To nie gra jest ograniczona, tylko Live rozszerza jej
        funkcjonalnosc. Tylko tyle ze Live w PL nie ma bo nie ma obowiazku
        dostarczania tej samej uslugi w kazdym z krajow czlonkowskich.

        A co do oszustwa - to ze oszukal Cie Zenek z piatej klasy jak Ci
        sprzedawal "kopie zapasowa" i nagadal Ci ze pograsz w multi - to
        problem pomiedzy Toba a Zenkiem. Na kazdym opakowaniu jest informacja
        ze Live nie dziala w PL. Nie ma mowy o oszustwie.

        > wyrób przeznaczony do gry w sieci, reklama oczywiście to potwierdza

        Jaka reklama? Jaka gra? Konkret.

        > a małym druczkiem napiszemy - uwaga sprawdź czy w twojej
        lokalizacji to jest możliwe

        Po pierwsze - jest to zawsze podkreslone wytluszczeniem i czerwonym
        kolorem. Po drugie jest to zwykla czcionka.

        > to jest zwyczajne naciąganie klientów, zwykłe oszustwo

        Gowno prawda. Na opakowaniu podane sa wszystkie potrzebne informacje.

        > nie tolerujmy chamstwa Microsoftu

        I Wy chcecie cos dostac od MS?

        Powtarzam, dziecie neostrady - kup sobie PS3 i po klopocie. No, tylko
        ze bedziesz musial zaczac placic za gry. No tak, dla Ciebie odpada.
        • jkredman nie korzystam z tej i innych konsoli 10.03.10, 13:08
          w ogóle nie korzystam z żadnych gier, nie jestem dzieckiem neostrady,

          konsola nazywa się XbixLive a nie Xbix, Fiata nie sprzedajesz ze skrzydłami lub
          wirnikiem - to dopiero wtedy będzie samolot lub helikopter,

          mamy tolerować dziadostwo które żeruje na naiwności - wielkie reklamy, nowa
          nazwa i stare badziewie, bo regionalna polityka nie przewiduje dla was
          korzstania z pełnych możliwości urządzenia /ale to już drobniejszym drukiem/,

          jeżeli to nie może być live - to powinno być sprzedawane jako Xbox - tyle i
          tylko tyle,

          ten towar jest niepełnowartościowy i nic nie pomoże manipulowanie porównaniami

          Errare tumanum est!
          • kretynofil Co sie nazywa XBox Live? 10.03.10, 13:24
            Na glowe upadles?

            To jest klocek (to mozesz kupic, idioto, w PL):

            www.xbox.com/en-US/hardware/

            A to jest Live (usluga nazywa sie XBox Live):

            www.xbox.com/en-US/live/

            > konsola nazywa się XbixLive a nie Xbix, Fiata nie sprzedajesz ze
            skrzydłami lub wirnikiem - to dopiero wtedy będzie samolot lub
            helikopter,

            A ktory element konsoli sugeruje ze ma ona dostep do Live?

            I ktorej czesci urzadzenia nie mozesz wykorzystac bez dostepu do
            Live? Pytam sie po raz, ku*wa, setny? Ktora czesc konsoli Ci nie
            dziala?!

            > jeżeli to nie może być live - to powinno być sprzedawane jako Xbox
            - tyle i tylko tyle,

            I tak jest sprzedawane, kretynie. XBox Live to usluga sieciowa, nie
            konsola.

            > ten towar jest niepełnowartościowy i nic nie pomoże manipulowanie
            porównaniami

            To podaj mi konkrety - jaka czesc konsoli XBox nie dziala bez Live?!
            • oelefante A nie mówiłem, że perły? 10.03.10, 17:14
              Dowiedziałeś się właśnie, że MS sprzedaje konsolę o nazwie Xbox Live. Ciekaw
              jestem, czy w Redmond o tym wiedzą. Chyba nasi forumowi geniusze powinni ich
              uświadomić i pokazać im, jak się prowadzi biznes, a nie takie popierdułki, które
              oni "biznesem" nazywają.
              • kretynofil A nie mowilem ze ubaw po pachy? 10.03.10, 18:33
                Najbardziej bawi mnie jedno - oni nadal twierdza ze maja argumenty ;)

                Pozdrawiam!
    • pinionzek Microsoft każe czekać 11.03.10, 12:08
      kolejny gwóźdź do trumny Microsoftu...
Pełna wersja