Gość: JacekKra
IP: *.autocom.pl
12.03.10, 08:43
FAKT ! Żona czekał na zasiłek ponad 3 miesiące... Ale co ciekawe, jak tylko udało jej się dodzwonić, co jest nie lada sztuką w ZUS Nowa Huta, za dwa dni listonosz doręczył pieniądze. Naprawdę nie wiem czy w 2010 roku (w XXI) roku przy wykorzystaniu systemów informatycznych nie da się usprawnić pracy. A nie da się - dopóki pracownicy ZUSu będą się snuć po korytarzach, głównie na trasie pokój - bar - łazienka -ploty w pokoju obok. Jeżeli jest za mało personelu to trzeba być elastycznym i skierować dodatkowe osoby do pracy przy wypłacaniu zasiłków. A tak przy okazji - "Święte krowy" parkują pod budynkiem ZUSu na Pędzichowie za darmo bez żadnych uprawnień, za przednią szybą mają jedynie kartki z numerami pokojów.