Gość: andrew IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.10, 23:38 a zes Marku pojechał ostro, tak trzymac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: siema Home Broker gra nie fair IP: *.chello.pl 23.03.10, 05:52 Homo Broker gra nie fair, także dlatego, że łupi klientów najwyższą na rynku marżą (3,5%), a ofertę ma z ....internetowych i gazetowych ogłoszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas_misiura Re: Home Broker gra nie fair 23.03.10, 08:35 Oj, chyba developerzy pominęli Mareczka przy ostatniej wypłacie dla swoich 'dziennikarzy' - albo skończyła się kasa na kampanię prasową... Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Home Broker gra nie fair 23.03.10, 10:16 Tez mi to od razu przyszło do głowy. Mareczek za słabo chwalił "Home Broker" i skreślili go z listy płac. Z czego opłaci teraz kredyt na 40 lat zaciągnięty na apartament w Warszawie (25m^2, ślepa kuchnia, 2h dojazdu do pracy)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UFO kim jesteś i dokąd porwałeś prawdziwego Marka W ?? IP: *.chello.pl 23.03.10, 11:27 ratuuuuuuuuuuuunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu coś porwało i zjadło Marka Wielgo i teraz pisze w gazeta.pl a kysz a kysz odejdź zarazo i oddawaj naszego MW Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: kim jesteś i dokąd porwałeś prawdziwego Marka 23.03.10, 14:43 To wstrząsające przeżycie przeczytać taki artykuł z podpisem Marka Wielgo. Rynek tego nie zniesie i mu tego nie daruje. Niedługo będą artykuły w wielkich gazetach jaki ten MW jest zły i jak wprowadza ludzi w błąd takimi stwierdzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastępcaKierownika HomeBroker wie co mowie w grudniu rekomendacja T IP: *.mimuw.edu.pl 23.03.10, 15:23 wchodzi w zycie i cenki +30% w góre ja podnosze co tydzien +1% wiec sie pospiesz kolego bo jeszcze sporo mozna zaoszczedzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Napoleon on mówi prawdę, gramy razem w karty po obiedzie IP: *.chello.pl 23.03.10, 16:42 a ostatnio jak zamieniliśmy się pigułami tak dla jaj, to nawet o 2% podniósł ale dostaliśmy z...bkę od siostry przełożonej aż pielęgniarze przylecieli i w pasach do kolacji musieliśmy leżeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deweloper;) Re: on mówi prawdę, gramy razem w karty po obiedz IP: 213.25.155.* 23.03.10, 17:03 Marek, to ty? Co się dzieje? Mówiłem Ci, że mam przejściowe problemy finansowe, nie schodzą mi te kawalerki po 400 tysięcy, ale zapłacę, na pewno zapłacę - jak tylko stanę na nogi. Przecież wiesz, że w końcu kupią albo przegrają życie, sam im to powtarzałeś po kilka razy dziennie. Daj mi jeszcze jedną szansę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mel77 Re: Home Broker gra nie fair IP: *.u.itsa.pl 23.03.10, 17:24 "siema", proponuję, żebyś najpierw przejrzał sobie dokładniej umowy różnych agencji. Wspomniane przez Ciebie 3,5% to nic innego jak 2,9% (co jest normalną stawką na rynku), ale liczone już z VAT-em, podczas gdy inni pośrednicy "zapominają" wpisać w umowie wartość brutto prowizji i wpisują ją w wartości netto (co zresztą jest klauzulą niedozwoloną przez UOKiK). A przy okazji: w Polsce korzystanie z usług agencji nieruchomości nie jest obowiązkowe, każdy ma prawo wyboru i każdy może sam się zająć znalezieniem sobie nieruchomości czy jej sprzedaniem. Pośrednicy ułatwiają życie, a za wygodę w każdej dziedzinie się płaci. A i tak koszty transakcji na rynku nieruchomości w Polsce są jednymi z najniższych w Europie. Wniosek jest prosty: nie potrzebujesz usługi - nie kupuj jej. Ale nie krytykuj jeśli masz o niej blade pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olos pośrednicy w Polsce to w 80% cwaniacy nic nie IP: *.91.rev.vline.pl 23.03.10, 18:18 wnoszacy do transakcji oprocz zbednych kosztow (prowizja i mamienie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 80% to nie pośrednicy tylko agenci IP: *.chello.pl 23.03.10, 22:34 80% to nie pośrednicy tylko agenci pracujący pod rzekomym „nadzorem”. Chcecie bezpiecznie kupić lub sprzedać nieruchomość to zawsze żądajcie okazania licencji pośrednika bo tylko taka osoba posiada odpowiednią wiedzę i doświadczenie, oprócz tego jest ubezpieczona i masz pewność że nie była karana za przestępstwa przeciwko mieniu, dokumentom, za przestępstwa gospodarcze, za fałszowanie pieniędzy, papierów wartościowych, znaków urzędowych, za przestępstwa skarbowe oraz za inne przestępstwa mające znaczenie ze względu na wykonywany zawód, ma obowiązek stałego doskonalenia zawodowego. Natomiast agenci zawsze istnieje ryzyko ze byli karani i mogą klienta wykiwać (jako agent może pracować każdy oszust), nie muszą się dokształcać w ciągle zmieniających sie przepisach itd., a tak podsumowując agenci tylko patrzą jak wydoić klienta z kasy nie dając nic w zamian. Więc, chcesz stracić dorobek życia to zadawaj się z agentem, chcesz bezpiecznie kupić – sprzedać żądaj okazania licencji pośrednika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detektyw Re: 80% to nie pośrednicy tylko agenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 23:45 Wal się naganiaczu! ..... darmozjad! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek ???? Co to jest ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 07:47 Czytam i nie wierzę w to kto to napisał? Przecież do tej pory było tylko " alleluja i do przodu"... czyżby nastąpiło oświecenie? Czy moze Najwyższy okazał swoje miłosierdzie i spłyneła łaska na wybrańca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewu Re: ???? Co to jest ???? IP: *.net.pbthawe.eu 23.03.10, 07:58 Wczytaj się w tekst. Teraz Wielgo piszę o stabilizacji, czyli na bank w jego opinii nie spadną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: ???? Co to jest ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:11 pewu> Czy tam będzie napisane o wzrostach, czy o spadkach to w sumie ne jest istotne. Moze być nawet proroctwo o 20 latach stagnacji. Mnie urzekł ten fragment : "Czytelnicy być może nie zdają sobie sprawy, ale prognoza cen nie wynika z analiz i badań rynku oraz jego otoczenia (ekonomicznego i prawnego), ale z opinii szeregowych doradców wypełniających co miesiąc ankietę." I co ? Czekam niech tylko niech gdzies pojawi się tylko " ... analitycy Home Broker prognozują...." :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: ???? Co to jest ???? 23.03.10, 08:17 Baaa ... a ten kawałek? "Zaniepokoiło mnie jednak, że redaktorzy kilku dużych portali najwyraźniej wierzą, że ..." Autoreklama? szczególnie te słowa "redaktorzy" i "dużych portali". Powinno być raczej "sługusy deweloperów" i "dużych brukowców". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: ???? Co to jest ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:21 lava71> Chcesz kopać ( od dawna ) leżacego na łopatkach? Zbliża się Wielkanoc...odrobinę miłosierdzia okaż... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: ???? Co to jest ???? 23.03.10, 10:41 Gość portalu: koziołek napisał(a): > Mnie urzekł ten fragment : > > "Czytelnicy być może nie zdają sobie sprawy, ale prognoza cen nie > wynika z analiz i badań rynku oraz jego otoczenia (ekonomicznego i > prawnego), ale z opinii szeregowych doradców wypełniających co > miesiąc ankietę." Również zwróciłem nań szczególną uwagę. W sumie nie można się było po fajansie spodziewać dogłębnych analiz, ale taka amatorszczyzna jest komiczna. Zastanawiam się jakie jeszcze rewelacje wyjawi nam autor :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emz Re: ???? Co to jest ???? IP: 194.181.0.* 23.03.10, 11:05 A co jeśli - o zgrozo - OF opiera każdą swoja 'analyzę' na tak 'naukowych' przesłankach? Czy na to nie ma jakiegoś paragrafu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: ???? Co to jest ???? IP: 84.38.22.* 23.03.10, 08:55 jesli mareczek pisze ze nie 5,11 to tylko dlatego zeby zaraz napisac 7,22 Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk O! Stirlitz! - pomyślał Wielgo... 23.03.10, 20:35 O! "Straciłem życie" - pomyślał Stirlitz. Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Kosmici porwali pana Marka i podstawili jego klona 23.03.10, 08:00 Tak by sobie można było przyciężko zażartować. Bo tekst wygląda jakby był napisany przez Kretynofila, Czesia i Steady'ego. Ale... ale... żarty na bok i jak to mówi młodzież, szacun, panie redaktorze. A dlaczego - to każdy z czytających i komentujących będzie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UFO tak, to my UFO porwaliśmy Marka, nasze żadania: IP: *.chello.pl 23.03.10, 11:31 mieszkania w Krakowie po 2500 zł/mer kwadratowy w Warszawie 3000 w pozostałych miastach 2000 inaczej go nie oddamy poleci z nami do galaktyki D3V-310-P3R Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 hahaha ... 23.03.10, 08:04 widać mariaż deweloperów z mediami koroduje jeżeli największa tuba propagandowa, która wpędzała przez ostatnie kilka lat młodzież w kredyty, pluje na swoich zleceniodawców. Tym samym GW ostatecznie pokazała, że poziom artykułów o nieruchomościach jest nic nie warty. Odpowiedz Link Zgłoś
tony1971 Zaklinanie rzeczywistości jest... 23.03.10, 08:15 ...świetne na krótką metę i nieważne kto stoi na czele zaklinaczy... Gwałtowne wzrosty cen, jakie doprowadziły do stagnacji rynku w dużej mierze zawdzięczamy tym wszystkim szamanom i po części tym, co spijając z ich ust nektar słów, je powielali... Od czerwca 2008, odradzałem klientom zakup nieruchomości, zwłaszcza tym, co chcieli traktować je jak lokatę krótkoterminową i mam czyste sumienie:-) Szkoda, że o najważniejszym rynku mogą decydować czyjeś pobożne życzenia, za którymi brak jakiejkolwiek wiedzy.... Szkoda, że artykuł zaczyna się od cyt:"...prognozuje ten pośrednik w obrocie nieruchomościami..."bo to rzuca złe światło na całą grupę zawodową. Przesłanie tej "analizy" jest proste, kupujcie teraz ,bo nie zarabiamy, a jak nie będziemy zarabiać, to nas zwolnią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wełek Home Broker gra nie fair IP: *.chello.pl 23.03.10, 08:16 Taki artykuł obnażający kłamstwo dwudziestoparoletnich wsiowych agencin z HB to tylko kropla w morzu potrzeb, ale i tak RISPEKT panie redaktorze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozbawiony Home Broker gra nie fair IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.10, 08:17 Nareszcie, Panie Marku!!!!!!!!! Kilka zdań pod którymi nie wstyd się podpisać. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Home Broker gra nie fair 23.03.10, 08:19 Zlituj się ... niech najpierw gość grzecznie przeprosi te tysiące młodych, których wpuścił w kanał kredytowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Daj luz, lava... 23.03.10, 08:33 Moim zdaniem artykul jest bardzo ciekawy z kilku wzgledow - a Twoja krytyka jest troche na sile. Po pierwsze, Pan Marek podwaza przewidywania jakichs analitykow, zupelnie nie cytujac ich analizy. Zamiast "dziennikarstwa depeszowego" mamy "prawie felieton". Jak dla mnie krok troche dlugi, ale moze byc. Po drugie, artykul sugeruje ze redaktor liczy sie ze zdaniem czytelnikow. To jest bardzo mila odmiana. Po trzecie, pamietaj ze przy kazdej bance spekulacyjnej dochodzi do fazy rozpaczy, bedacej de facto inwersja fazy euforii na gorce - i tak jak kiedys bezrefleksyjnie kazdy powtarzal "bedzie roslo, roslo, roslo", tak kiedys (jeszcze nie teraz) nowa mantra bedzie "spadnie, spadnie, spadnie". Ten artykul moze byc tego jaskolka! Oczywiscie, to jeszcze potrwa ze dwa lata - ale jeszcze przeczytasz artykuly w tym tonie w rzepie - i to bedzie sygnal ze mozna myslec o zakupach. Po czwarte - co do tych przeprosin - daj luz, jesli w ogole sie kiedykolwiek tego doczekasz to nadal jeszcze nie teraz. To kwestia paru lat, narazie "jelonki" jeszcze sobie radza. Pasztetowa smakuje lepiej, kiedy jest sie wlascicielem "apartamenta za pol milijona na kredyt". Jelonki jeszcze zaplacza - i moze wtedy Pan Marek zrozumie ze byl za ich tragedie wspolodpowiedzialny. Moim zdaniem, poki co, nie warto czekac. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Daj luz, lava... 23.03.10, 14:03 Jelenie wykupują teraz tylko klity bo na nie ich stać. Do niedawna gazety krzyczały że ceny małych mieszkań polecą do góry a teraz milczą. Średnia stoi w miejscu mimo tego że ludzie wykupują najtańsze mieszkania co znaczy że ceny większych spadają. Jestem bardzo ciekawy co będzie za pół roku. Za parę dni zobaczymy jak będzie z limitami w złodziejskim programie Deweloper na Swoim. Jestem baaaardzo ciekawy czy lobby deweloperskie działa w rządzie Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Daj luz, lava... IP: *.chello.pl 23.03.10, 14:22 > Jelenie wykupują teraz tylko klity bo na nie ich stać. Do niedawna gazety krzyc > zały że ceny małych mieszkań polecą do góry a teraz milczą. No to wykupuja czy nie wykupuja ? Na kilku osiedlach w Gdansku, ktore mnie interesowaly sprzedaja sie swietnie duze mieszkania (4 pokojowe >90m^2). Zostaja te po 40-50 m^2. Vide - nadmorski dwor, garnizon, aquarius. Inwestycje rozpoczete w zeszlym roku, praktycznie sprzedane. Zostaly wlasnie malenstwa. > Jestem bardzo ciekawy co będzie za pół roku. A co pisales pol roku temu ? > Jestem baaaa > rdzo ciekawy czy lobby deweloperskie działa w rządzie Tuska. Przeciez limity RNS ustala sie na podstawie danych z GUSu. Tam tez deweleoperzy maja swoje wtyki ? BTW, inwestycje o ktorych pisalem wyzej nijak nie lapia sie na RNS. Raz z uwagi na powierzchnie, dwa z uwagi na cene metra kwadratowego. I co ? I sprzedane. Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Daj luz, lava... 23.03.10, 15:31 Jesteś lekko nudny z tym swoim Gdańskiem. Jak rozumiem jesteś na tyle naiwny żeby twierdzić że klientem tych deweloperów jest zwykły Kowalski, który chce zapewnić sobie normalne warunki mieszkalne? Ja bym raczej obstawiał osoby z nadmiarem gotówki, którzy chcą mieć apartament nad morzem. Gdańsk, Sopot to chyba trochę inna bajka niż reszta Polski. Zresztą widać to po cenach. Czemu nawet się nie dziwię bo Trójmiasto to bardzo fajne i unikalne miejsce do życia. Przynajmniej z perspektywy mieszkańca niznin. Pół roku temu pisałem że będzie taniej i jest taniej. Jedyną negatywną niespodzianką było podniesienie limitów w programie Deweloper na Swoim ale one nie odpowiadają rzeczywistości i zwykłej logice. Limity tak jak niedawno czytałem po raz kolejny są ustalane przez wojewodów. Swego czasu był cytowany wojewoda (małoposki chyba), który sprzeciwiał się sztucznemu kreowaniu cen i limity w Krakowie do niedawna były niskie. Zresztą wcale mu się nie dziwię bo wiem ze sprawdzonego źródła że koszty wybudowania mieszkania były 2x niższe od ceny sprzedaży w tym mieście w okresie boomu. Jak widzisz istnieje świat poza Gdańskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucio takie wydumane prognozy mają tylko jeden cel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:23 skłonić do zakupu nieruchomości. ciekawe, czy ten naród zmądrzał i już nie będzie dał się okłamywać/naciągać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yans dla mnie Marek Wielgo powinien zająć się czymś inn IP: *.lublin.mm.pl 23.03.10, 08:25 ym Jest niewiarygodny zawodowo - nie chce mi się wczytywać w te jego pisanki - widzę po komentarzach, że taki z niego realista, że dalej mimo wszystko zaklina rynek zapowiadając brak spadków cen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Marek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:25 Synu marnotrawny, wróciłeś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Jest to śmieszna firma z chorym zadęciem. Kto tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:26 Jest to śmieszna firma z chorym zadęciem. Kto tam zajrzał widział jakieś dzieci, dorabiających studencików, panie wyrzucone z księgowości, byłych magazynierów itp. Kilkanaście godzin szkolenia, garnitur z matury (niezdanej), plakietka i już dumny tytuł "doradca nieruchomości". Śmieszne dla klientów, żenujące dla tych udających "doradców", kompromitujące dla rynku nieruchomości. Tylko dlaczego dziennikarze ciągle i nieustannie cytują już na pierwszy rzut oka idiotyczne "analizy"? Zresztą nie tylko tej firemki. Pan Wielgo się odważył głośno zaśmiać, ale należało zapytać dlaczego 5,11 a nie 5,09? Bo mnie wychodzi o te 0,02 % mniej. Chyba dlatego, że sufit z którego obaj z "analitykiem" czerpiemy olśniewającą wiedzę jest u mnie o te 0,02 niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: german Home Broker gra nie fair IP: 85.222.87.* 23.03.10, 08:27 Home Broker szacuje wzrost. Mają do tego prawo, jak każdy z nas. Gdyby autor tekstu miał dostęp do tego co dzieje się na rynku nieruchomości, to myślę, tak ostro nie atakowałby prognozy (lub raczej pośrednika). Dlaczego ceny wzrosną i to nawet więcej niż te 5,11%? 1. dostęp do kredytów - większość banków obniżyła marże dla kredytów hipotecznych - tak w PLN jak i EURO. Wiele z banków bardzo dobrze liczy zdolność kredytową więc nawet mniej zarabiający ruszą (a raczej ruszyli od początku roku) po kredyty na zakup mieszkania. 2. rynek deweloperski - zdecydowana większość oddanych/budowanych inwestycji to apartamenty (drogie i poza zasięgiem Kowalskiego). Podaż mniejszych i tańszych mieszkań jest ograniczona, a te dostępne sprzedają się na pniu (vide inwestycje Dom, JW i wielu mniejszych deweloperów). 3. Rynek wtórny - mimo dużej liczby ogłoszeń już teraz jest trudno znaleźć sensowne mieszkanie w dobrze skomunikowanej z centrum dzielnicy. Ładne, nowe mieszkania, nawet na Białołęce rozchodzą się jak świeże bułeczki. 4. Rekomendacja T KNFu - szacuję, że do czasu jej wejścia w życie, czyli do wakacji'10, wielu będzie chciało kupić swoje M1/M2/M3 nim stracą zdolność kredytową w EURO czy CHF (założenia rekomendacji do tego właśnie prowadzą). Wiele osób szacuje, że rekomendacja doprowadzi do obniżki cen mieszkań. Ja uważam, że będzie wprost odwrotnie - ceny będą stały w miejscu, a wzrosną (znowu) ceny wynajmu. (czyli powtórka z kryzysu hipotecznego 2008-2009, kiedy ceny wynajmu wzrosły o 30-50% tylko dlatego, że właściciele mieszkań nie mogli znaleźć kupujących, którzy uzyskali kredyt, ale kupujący byli w stanie płacić więcej za wynajem mieszkania zdecydowanie więcej niż za ratę kredytu). Teraz będzie podobnie - kupujący stracą zdolność kredytową, ale nie stracą możliwości ponoszenia kosztu wynajmu. Przykład: mieszkanie 2 pokoje, Warszawa, cena 340.000 zł. Rata w PLN - 2100 zł; rata w EURO 1400 zł. Tracę zdolność na EURO, 2100 (w PLN) + czynsz (400 zł) =2500 to zbyt wiele, więc wynajmę mieszkanie (to samo mieszkanie) za 1900 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: Home Broker gra nie fair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:36 german> Budzisz podziw...szczery...jak analityk z HB. Potrafisz nawet zakasować nawet mojego ulubieńca Zbyluta ( Zbylut heloł, nadal mam szukać tej działki za 350k ??? ) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 drogi koziolku nie jestes na biezaco 23.03.10, 09:13 w ubieglym tygodniu Zbylut napisal, ze bedzie jednak kupowal segment. Ma juz rezerwacje. Garnizon od Hossy jest nieaktualny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:17 mara571> Jestem, jestem...nawet podzielił się z światem najnowszą nazwą aktualnego sponsora. Aczkolwiek w ramach drążenia kolejnych poziomów niedowładu umysłowego Zbylut zlecił mi szukanie w Trójmieście działki za 350k ( dzięki Bogu nie przy Długim Targu ) :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.chello.pl 23.03.10, 11:18 > w ubieglym tygodniu Zbylut napisal, ze bedzie jednak kupowal segment. > Ma juz rezerwacje. > Garnizon od Hossy jest nieaktualny. Ano ma. No a co z teoria spiskowa nt. mojego pracodawcy (Hossa) ? BTW, jak sie maja spadki cen mieszkan ? :-) W Gdansku jest nowe osiedle - nazywa sie nadmorski dwor. Budowa rozpoczeta w pazdzierniku u.r. W tej chwili ... nie ma zadnego wolnego mieszkania :-) No ale paaaanie zastoj takie, ze niedlugo do metra doplacac beda. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco 23.03.10, 13:44 Widzisz, w Warszawie też wiele mieszkań z rynku pierwotnego jest zajętych (formalnie wykupionych). Jest to efekt transakcji pakietowych, które były masowo zawierane rok, dwa temu (jak jest dzisiaj - nie wiem, nie interesowałem się) z funduszami inwestującymi w rynek nieruchomości (oraz różnej maści pośrednikami, którzy postanowili wziąć się za inwestycje). Przy próbie wyciągania wniosków na podstawie stopnia "zajętości" mieszkań w danym budynku nie możesz tego faktu pominąć (dopowiedz też sobie - mnie Gdańsk nie interesuje - czy te mieszkania są rzeczywiście kupione, czy tylko zarezerwowane - piszesz o "wolnych", nie wiadomo, co to oznacza). Oczywiście te mieszkania wracają na rynek, tyle że wtórny. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.chello.pl 23.03.10, 14:10 > Przy próbie wyciągania wniosków na p > odstawie stopnia "zajętości" mieszkań w danym budynku nie możesz tego faktu pom > inąć (dopowiedz też sobie - mnie Gdańsk nie interesuje - czy te mieszkania są r > zeczywiście kupione, czy tylko zarezerwowane - piszesz o "wolnych", nie wiadomo > , co to oznacza). Oczywiście te mieszkania wracają na rynek, tyle że wtórny. Link do przedmiotowej inwestycji tu : investkomfort.pl/aktualne_inwestycje.php?i=65&d=lok Jaka dla potencjalnego kupca roznica czy wykupiono mieszkania w "tranzakcjach pakietowych" czy w innych. Efekt jest taki, ze inwestycja ktora jako dziure w ziemi zaczeto sprzedawac jesienia w zeszlym roku de facto juz jest sprzedana. Jak sie sprzedaje na etapie dziur w ziemi to dlaczego maja spadac ceny mieszkan ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~m Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 14:21 Zastanawia mnie po co ceny są aktualizowane (19.03.10), skoro wszystkie mieszkania są sprzedane? Czyżby nie były sprzedane? Albo może po sprzedaży podniesiono ceny z 3000 zł/mkw - Ci co kupili się cieszą (bo kupili taniej), firma też, bo w Polskę poszła fama, że ludzie kupują tak drogo dziurę w ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.chello.pl 23.03.10, 14:30 > Zastanawia mnie po co ceny są aktualizowane (19.03.10), skoro wszystkie > mieszkania są sprzedane? > Czyżby nie były sprzedane? Zadzwon i sprobuj kupic. Po czym napisz jak wykryles spisek :-) Nie wszystkie - de facto wszystkie (czyli kolo 70-80%). Zostalo kilka wolnych. Kliknij w link pokazujacy zaawansowanie prac - zobaczysz ze dopiero wyszli z ziemi. Oddanie to polowa 2011 roku... no ale "paaaaanie ceny to lecom". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~m Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 14:37 Dla mnie Gdańsk to egzotyka. Interesuje mnie Poznań. W Poznaniu weszła ta inwestycja: www.bauder.com.pl/rzuty-mieszkan Wprawdzie to wysokościowiec, ale w bardzo dobrej lokalizacji (do centrum ok. 10 minut komunikacją miejską). Proszę - sprawdźcie ceny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.chello.pl 23.03.10, 14:48 > Dla mnie Gdańsk to egzotyka. Interesuje mnie Poznań. W Poznaniu weszła ta > inwestycja: Podobnie jak dla mnie Poznan. Mieszkam, pracuje i kupowalem mieszkanie w Gdansku. > www.bauder.com.pl/rzuty-mieszkan > Wprawdzie to wysokościowiec, ale w bardzo dobrej lokalizacji (do centrum ok. 10 > minut komunikacją miejską). W Gdansku tez sa inwestycje po okolo 4000zl/m^2. Problem polega na tym, ze te ceny byly praktycznie takie same w 2008 i 2009 roku. Wiec gdzie te mityczne spadki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br00net W inny twoich postach jest tyle samo prawdy? IP: *.chello.pl 23.03.10, 19:26 Zakładam że tak, więc szkoda czasu na dyskusje z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pankracy.r Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: 84.233.213.* 23.03.10, 14:51 Hę? Nie bardzo rozumiem, gdzie oni dokładnie chcą wcisnąć ten blok? Między Złotym Groszem a Wojciechowskiego? Przecież tam będzie masakra, jeśli chodzi o parkingi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmita Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 15:27 > Link do przedmiotowej inwestycji tu : > investkomfort.pl/aktualne_inwestycje.php?i=65&d=lok > Jaka dla potencjalnego kupca roznica czy wykupiono mieszkania w > "tranzakcjach pakietowych" czy w innych. Efekt jest taki, ze > inwestycja ktora jako dziure w ziemi zaczeto sprzedawac jesienia w > zeszlym roku de facto juz jest sprzedana. > Jak sie sprzedaje na etapie dziur w ziemi to dlaczego maja spadac > ceny mieszkan ? Jak jeszcze nikt ani słowa nie powie o planowanej Zielonej Drodze ( kojarzysz czy nie znawco ? ) to cud ze nie kosztują tam z 15k PLN za kwadrat. Moze podnieć się jeszcze wirtualnymi planami aquaparku na Brzeźnie. I tak będziesz miał lokalizację marzenie. Hałas 24 h przez 7 dni dookoła getta. Nie zastanowiłeś się człowieku po co ogradzają te szuflady? Weź koleś obejrzyj cos wiecej niż wizualizację, rusz 4litery obejrzyj jak wyglada okolica i nie pisz głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.chello.pl 23.03.10, 15:50 > Jak jeszcze nikt ani słowa nie powie o planowanej Zielonej Drodze ( > kojarzysz czy nie znawco ? ) Slowa klucze - PLANOWANA. Wiesz ile istnieje PLANOWANA droga czerwona, nowa spacerowa, trasa politechniczna, nowa malomiejska... itp. itd. etc ? Lat KILKADZIESIAT. Jak myslisz co powstanie najpierw ? Lepszy dojazd do Gdanska Poludnie (gdzie mieszka kilkanascie tysiecy wyborcow a korki siegaja kilku kilometrow) czy nowa droga zielona dla nikogo - patrz jaki jest ruch na dzisiejszej ulicy Czarny Dwor ? > Weź koleś obejrzyj cos wiecej niż wizualizację, rusz 4litery > obejrzyj jak wyglada okolica i nie pisz głupot. Ale ja tam mieszkam (no 600 metrow dalej :-)). Do teoretyczne drogi zielonej masz w linii prostej 200 metrow. Przez las. Dalej twierdzisz, ze bedzie tam getto w srodku halasu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmita Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 16:04 > Slowa klucze - PLANOWANA. O widzę że koleś jesteś ostro w temacie jakie drogi wybudują a jakie nie. Co sam robisz tam kreski na mapie? > Ale ja tam mieszkam (no 600 metrow dalej :-)). > Do teoretyczne drogi zielonej masz w linii prostej 200 metrow. Przez > las. Dalej twierdzisz, ze bedzie tam getto w srodku halasu ? Okolica niczego sobie. Jak ktoś lubi Brzeźno i okolice... To sobie może ci szczęsliwcy od tego osiedla jeszcze zamontują wieże strzelnicze. Przecież to taka miła i fajna okolica. Tylko ten płot to tylko po to aby tubylcy za czesto nie wpadali na grila bez zaproszenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: drogi koziolku nie jestes na biezaco IP: *.chello.pl 23.03.10, 16:18 > O widzę że koleś jesteś ostro w temacie jakie drogi wybudują a jakie > nie. Co sam robisz tam kreski na mapie? Ano robie. Wiesz skad sa nazwy - droga rozowa, droga czerwona, droga zielona ? W roku 1965 planisci z Biura Rozwoju Miasta Gdanska narysowali jak to ujales KRESKI. W roznym kolorze. Od tego czasu uplynelo 35 lat. Ktora z tych kolorowych drog zostala przez ten czas wybudowana ? > Okolica niczego sobie. Jak ktoś lubi Brzeźno i okolice... To sobie > może ci szczęsliwcy od tego osiedla jeszcze zamontują wieże > strzelnicze. Przecież to taka miła i fajna okolica. Tylko ten płot > to tylko po to aby tubylcy za czesto nie wpadali na grila bez > zaproszenia... Ano wlasnie po to ten plot. Ale ja nie pisalem, ze to jakas cudowna inwestycja tylko o kolejnym osiedlu w Gdansku, ktore na etapie dziury w ziemi sie sprzedalo. To po co obnizac ceny ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Home Broker gra nie fair IP: *.chello.pl 23.03.10, 11:15 Szukaj. Jak znajdziesz daj znac :-) BTW, robilem juz tu za naganiacza Hossy, Gorskiego, Allconu, Investkomfortu to porobie za naganiacza banku ziemi w Gdansku. Dzialka w dzielnicach - Wrzeszcz, Zaspa, Przymorze, Oliwa, Zabianka, Jelitkowo, Suchanino. Powierzchnia niech bedzie nedzne 600m^2. Oczywiscie dzialka budowlana z uzbrojeniem w KS, gaz, elektryke. Szukaj miszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: Home Broker gra nie fair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 11:32 Zbylut> Odrobiłeś pracę domową hurtem...biegnij po premię. A na przyszłość to naucz się jednego : nigdy nie sugeruj nikomu że napisał coś czego nie napisał. Jak mówiła diva z Big Brothera : Człowiek ze wsie wyjdzie, wieś z człowieka nigdy... Także, wyrazy współczucia. Może kiedyś zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wełek Re: Home Broker gra nie fair IP: *.chello.pl 23.03.10, 08:38 Gość portalu: german napisał(a): > Home Broker szacuje wzrost. Mają do tego prawo, jak każdy z nas. Gdyby autor > tekstu miał dostęp do tego co dzieje się na rynku nieruchomości, to myślę, tak > ostro nie atakowałby prognozy (lub raczej pośrednika). > Dlaczego ceny wzrosną i to nawet więcej niż te 5,11%? (...) witamy na forum przedstawiciela Działu Analiz i PR firmy Home Broker Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Prosze Cie ;) 23.03.10, 08:42 > Home Broker szacuje wzrost. Mają do tego prawo, jak każdy z nas. Istotnie, poki co, glupota nie jest karalna... Ciekawe ze manipulacje przy fixingu na gieldzie sa karalne a wprowadzanie potencjalnych klientow deweloperow w blad - nie... Okazuje sie ze inwestorzy gieldowi sa na tyle durni ze trzeba ich chronic a przecietny Kowalski jest przeciez "kowalem wlasnego losu". Ale to tylko na marginesie. > 4. Rekomendacja T KNFu - szacuję, że do czasu jej wejścia w życie, czyli do wakacji'10, wielu będzie chciało kupić swoje M1/M2/M3 nim stracą zdolność I, jak rozumiem, sprzedajacy tej rekomendacji nie zauwaza? Nie beda sie spieszyli ze sprzedaza, zeby zdazyc przed pogromem jelonkow? Zgadzam sie, mozna przypuszczac ze czesc sprzedajacych podniesie ceny widzac wieksze zainteresowanie ogladaczy - ale sprzedadza tylko ci, ktorzy ceny obniza przed wejsciem tej rekomendacji. Reszcie zostanie satysfakcja z pokazania swojego mieszkania paru osobom... > Teraz będzie podobnie - kupujący stracą zdolność kredytową, ale nie stracą możliwości ponoszenia kosztu wynajmu. Ciekawe. A wiesz dlaczego? Bo taka sama sytuacja wystapila juz ponad rok temu, kiedy kryzys gwaltownie podniosl marze bankow i ograniczyl zdolnosc kredytowa. I wiesz jak to wplynelo na ceny wynajmu? SPADLY. No czary-mary normalnie. Taka piekna analize nam tu rachowales - tylko ze zapomniales o drugiej stronie rownania - o portfelu wlasciciela mieszkania, ktory ma do wyboru sprzedac, wynajac albo trzymac kolejny rok puste mieszkanie. Sprzedac nie moze (bo klientow ubylo) a zeby wynajac musi zaoferowac cene NIZSZA niz sasiad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Prosze Cie ;) IP: *.chello.pl 23.03.10, 08:50 Zapomniales dodac ze jak ma w stanie deweloperskim ten apartament to musi wlozyc jeszcze pare groszy zeby wynajac. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No tak... 23.03.10, 09:09 > Zapomniales dodac ze jak ma w stanie deweloperskim ten apartament to musi wlozyc jeszcze pare groszy zeby wynajac. Istotnie. I to "pare groszy" to calkiem sporo groszy ;) Generalnie - ci co maja mieszkanie w stanie deweloperskim i nie maja gotowki zeby je wykonczyc - sa juz na przegranej pozycji. Mam takiego sasiada w Warszawie, jego plachta juz prawie dwa lata wisi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Prosze Cie ;) IP: 90.156.118.* 23.03.10, 11:37 Mam mieszkanie, ktore moglbym wynajac, ale nie chce mi sie ryzykowac i pilnowac lokatora. Generalnie wynajem daje mniej niz odsetki z byle banku, po sprzedazy nieruchomosci. Super biznes ten wynajem. Rozwazam sprzedaz, choc system jest tak niestabilny(druga fala kryzysu przed nami), ze wole jednak mury niz zapis ksiegowy w bankowym komputerze. Sprzedam jezeli bede potrzebowal gotowki na nastepna inwestycje. Na razie stoi puste. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 wybacz, ale jestes typowym ekonomicznym analfabeta 23.03.10, 11:49 ktorych jest wszedzie pelno. Dwa katolickie kraje Polska i Hiszpania przoduja jednak w dziedzinie wiary w bezpieczna lokate w nieruchomosci, ktorych nie nalezy wynajmowac. Ale Hiszpanie sa gora: oni nawet wybudowali miasto-satelite w odleglosci 60-70 km od Madrytu, gdze wszystkie mieszkania sa sprzedane, a zasiedlone tylko 5%. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: wybacz, ale jestes typowym ekonomicznym analf 23.03.10, 12:10 Mara, pogadamy moja ty oswiecona madrala za pare lat. Facet nie wynajmuje bo mu sie nie chce, widocznie nie potrzebuje tej kasy. Skad wiesz, ze jego mieszkanie jest "70km od centrum"? To twoja wiara w papierowy pieniadz jest prawdziwym dowodem na ekonomiczny analfabetyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To czy potrzebuje, to sprawa... 23.03.10, 12:21 ...drugorzedna. Jesli chce, moze nawet palic w piecu studolarowkami. Nie w tym rzecz. Jesli ktos jest sceptycznie nastawiony do pieniadza (z czym trudno polemizowac, granica miedzy geniuszem a szalenstwem jest cienka) i jednoczesnie podaza za stadem baranow inwestujac posiadane zasoby to znaczy ze cierpi na schizofrenie. Po prostu. Zreszta, jemu juz odpisalem - jesli wpakowal w to mieszkanie gotowke, to znaczy ze idiota. Jesli kupil na kredyt - tez, bo to oznacza ze w swoim "przebieglym planie oszukania systemu" zapomnial ze jego kredyt jest takim samym "zapisem w komputerze" jak jego gotowka. Jednym slowem - zamienil jedna wartosc wirtualna na druga - i wydaje mu sie ze zrobil boski interes ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: To czy potrzebuje, to sprawa... IP: 90.156.118.* 23.03.10, 12:37 "jesli wpakowal w to mieszkanie gotowke, to znaczy ze idiota." Wiem, ze kredyt jest lepszy, bo oczywiscie nic nie kosztuje, ale uzasadnij bo to ciekawe. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Juz pedze wyjasnic... 23.03.10, 12:48 Jesli obawia sie kryzysu i jednoczesnie nie chce tracic w wyniku "inflacji" (oczywiscie nie chodzi o ta, ktora wykazuje GUS, tylko ta "wirtualna", ktora wynika z "komputerowej" natury pieniadza - o ktorej on pisze) - to pchanie gotowki w aktywa skrajnie nieplynne, przewartosciowane i tracace na wartosci jest skrajnym debilizmem. Nie mozna sprzedac polowy mieszkania. Nie mozna sprzedac mieszkania jutro. Nie mozna latwo polaczyc dwoch mieszkan. Juz ziemia jest znacznie lepsza - bo ja chociaz mozna dzielic. Generalnie - zaraz mi wyskoczysz z opowiastka rodem z otwartego fajansu o bogaczach, ktorzy inwestuja w nieruchomosci. Owszem, tak robia - tylko ze nie pchaja w nie calosci swoich aktywow, zaledwie ich ulamek... I tak, wtedy mowi sie o "bezpiecznym" ulokowaniu gotowki - kiedy ona nie jest potrzebna a jej "bezpieczenstwo" jest wzgledne w stosunku do aktywow mniej bezpiecznych takich jak akcje czy surowce. Jednym slowem - jesli wpakowal wiecej niz 10% swoich aktywow w gotowce w nieruchomosci to znaczy ze jest idiota, bo zadne nieruchomosci nie dadza mu plynnosci ani zwrotu jaka daje glupia lokata trzymiesieczna... A dlaczego kredyt hipoteczny jest lepszy? Bo z reguly jest oprocentowany w granicach inflacji - i to jest najtanszy pieniadz na rynku. Ktos kto kupil na kredyt mieszkanie w 2004 roku, mogl naprawde bardzo duzo zarobic - ale ktos kto mial wtedy gotowke i wpakowal ja w mieszkanie, utopil kosmicznie w porownaniu z tym co mogl zarobic na gieldzie, forexie, surowcach.... Bo straty i zyski z inwestycji, chlopczyku, to sa wzgledne... Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Juz pedze wyjasnic... 23.03.10, 13:18 1."> Generalnie - zaraz mi wyskoczysz z opowiastka rodem z otwartego > fajansu o bogaczach, ktorzy inwestuja w nieruchomosci. " To raczej ty wyskoczyles-"Ktos kto kupil na kredyt mieszkanie w 2004 roku, mogl naprawde > bardzo duzo zarobic" No i co z tego, to byl jeden strzal na 50 lat. 2."Bo z reguly jest > oprocentowany w granicach inflacji - i to jest najtanszy pieniadz na > rynku." Jeszcze tanszy jest brak kredytu i kupowanie za gotowke. I nie pisz o forexach, gieldach i innych duperelach. To jest kasyno chloptasiu. Pare razy moze uda ci sie wygrac, ale doceloweo kasyno zawsze cie pusci w skarpetkach. Nie teraz, to za 10 lat. "Bo straty i zyski z inwestycji, chlopczyku, to sa wzgledne... " Wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Chyba sie pogubiles ;) 23.03.10, 13:49 > No i co z tego, to byl jeden strzal na 50 lat. No tak, chlopczyku. I tak samo mozna trafic w "kasynie" albo po prostu kupic cukier i potrzymac rok. A jak ktos ma fiksacje na punkcie cegiel - to na nich tez mozna bylo niedawno niezle zarobic ;) > Jeszcze tanszy jest brak kredytu i kupowanie za gotowke. Nie, nieprawda. Kupujac mieszkanie na kredyt w 2004 roku potrzebowales okolo 20KPLN (wtedy nie bylo kredytow 130% LTV). Scenariusz jest taki: - kupujesz mieszkanie za gotowke w 2004, sprzedajesz w 2007, - kupujesz mieszkanie na kredyt w 2004, sprzedajesz w 2007. W pierwszym przypadku: zainwestowales 100KPLN, kupiles mieszkanie. Sprzedales w 2007 za 300KPLN. Zarobiles 200KPLN. Zysk z inwestycji: 200%. Brawo. Koszty stale (oplaty za mieszkanie, podatki, amortyzacja, ubezpieczenia) - pomijam, bo w drugiej sytuacji bedzie tak samo. W drugim przypadku: zainwestowales 20KPLN, mieszkanie kupiles za 100KPLN, w 2007 sprzedales je za 300KPLN. Koszty obslugi kredytu - minimalne. Raty odsetkowe wyniosly moze 30KPLN. I teraz patrz ile zarobiles 300KPLN - 20KPLN (zainwestowany kapital) - 95KPLN (pozostaly kredyt do splacenia) - 30KPLN (koszt odsetek, prowizji od kredytu) = 155KPLN. Czyli zarobiles mniej - bo nie 200KPLN, tylko 155KPLN. ALE, MATOLKU, ZWROT Z INWESTYCJI LICZY SIE DO ZAINWESTOWANEGO KAPITALU - I WYNIOSL ON 155(zysk)/20(zainwestowany kapital) = 775% - czyli znacznie, znacznie wiecej niz to 200% A dlaczego to jest wazne? Ano, synku, to jest wazne dlatego, ze majac 100KPLN w 2004 mozesz wpakowac calosc w JEDNO mieszkanie, albo kupic piec na kredyt! I wtedy roznica jest prosta: - kupujac za gotowke zarabiasz 200KPLN, - kupujac na kredyt zarabiasz 775KPLN - czyli prawie cztery razy tyle. A wiesz, matolku, dlaczego to dziala? Bo koszt obslugi kredytu hipotecznego jest niski. Gdyby oprocentowanie bylo wyzsze (jak przy kredytach konsumpcyjnych), to z tych 30KPLN zrobiloby sie 120KPLN - i interes ni cholery by sie nie oplacal. Wam to naprawde kury szczac prowadzac a nie dyskutowac o inwestowaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Chyba sie pogubiles ;) 23.03.10, 14:14 "Jeszcze tanszy jest brak kredytu i kupowanie za gotowke. Nie, nieprawda." Co mnie kretynie obchodzi symulacja uwzgledniajaca lata najwiekszego w historii boomu na nieruchomosci? Podaj symulacje 2007-09 Poza tym ja nie pisze o spekulacji, tylko o kupnie mieszkania dla siebie. Znam podobnego do ciebie debila, ktorego na podstawie identycznych do twoich "symulacji" agent namowil na kredyt130% i "wyliczyl". ze te 30% nadwyzki ulokowane w fundusz samo splaci kredyt.. Byl 2007 rok . Policz jego stope zwrotu matole. "Wam to naprawde kury szczac prowadzac a nie dyskutowac o > inwestowaniu..." Piszesz o sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Chyba sie pogubiles ;) IP: *.chello.pl 23.03.10, 14:25 > Piszesz o sobie? Zostaw. On ma raz.. mieszkanie kupione za gotowke (gdy mozna wysmiac kogos kto wzial kredyt),dwa - z duzym wkladem wlasnym (gdy mowa o ryzyku kredytowym), trzy - z wkladem wlasnym bliski 0% gdy sie nie pilnuje i pisze o zabezpieczeniu swojego kredytu. Aha. To jego mieszkanie czasami jest wynajmowane, czasami nie. Pracuje w Brukseli ale placi podatki w Polsce. Ot taki miszczu :-) co to znalazl poklepywaczy po ramieniu o rownie glebokich portfelach jak on. No ale ego rosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Znowu to samo, Zbylut... 23.03.10, 16:02 Poprosze o linki, smieciu. Gdzie pisalem ze wynajalem swoje mieszkanie? Gdzie napisalem ze kupilem je za gotowke? Gdzie napisalem ze mam wklad wlasny? I tak, mam mieszkanie w Warszawie, stoi puste, czasami z niego korzystam ja lub Najlepsza z Zon kiedy jestesmy w Polsce. I tak, mieszkam w Brukseli. I tak, place podatki w PL. A reszta to Twoje urojenia - albo celowy zabieg majacy na celu zdyskredytowanie tego co pisze. Oczywiscie, absolutnie bezinteresowne, bo przeciez nie placa Ci od posta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Znowu to samo, Zbylut... IP: *.chello.pl 23.03.10, 16:25 > Poprosze o linki, smieciu. Naprawde uwazasz, ze dla Ciebie bede czegokolwiek szukal ? > Gdzie pisalem ze wynajalem swoje mieszkanie? Z tego co pamietam w kwietniu/maju 2009. Bo od tego czasu mniej wiecej "zapamietuje" co bajdurzysz. > Gdzie napisalem ze kupilem je za gotowke? Tam gdzie napisales, gdzie to mieszkanko jest. Z tego co pamietam blisko jakiejs stacji metra w Warszawie (no bo przeciez nie na Bialolece ;-)) > Gdzie napisalem ze mam wklad wlasny? Ano pisales wysmiewajac od idiotow czy innych smieci (coz za poszanowanie adwersarzy :-)) jelonkow co to kupuja cokolwiek bez wkladu wlasnego. > I tak, mam mieszkanie w Warszawie, stoi puste, czasami z niego > korzystam ja lub Najlepsza z Zon kiedy jestesmy w Polsce. I tak, > mieszkam w Brukseli. I tak, place podatki w PL Przeciez trzeba byc ciezkim idiota zeby trzymac puste mieszkanie. Nieprawdaz ? Moglbys wytlumaczyc prostemu chlopu jak mozna pracowac w Brukseli (nie na swoj rachunek) i placic podatki w Polsce ? Moze czegos nie wiem ? > Oczywiscie, absolutnie > bezinteresowne, bo przeciez nie placa Ci od posta ;) Alez placa, placa :-) Ale ze leniwiec ze mnie pisze znacznie mniej od Ciebie. No ale mi placa w zlocie a jak to wiadomo swietna przeciez inwestycja jest ;-) Hossa, Gorski, Investkomfort, Robyg podpisali specjalna umowe zeby mi placic od posta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jestes gnojkiem, Zbylut... 23.03.10, 17:08 > Naprawde uwazasz, ze dla Ciebie bede czegokolwiek szukal ? Oczywiscie ze nie. Po prostu dalej bedziesz rzucal gownem z nadzieja ze cos sie przylepi. > Z tego co pamietam w kwietniu/maju 2009. Bo od tego czasu mniej wiecej "zapamietuje" co bajdurzysz. Powinno Ci to uproscic szukanie tego watku. A, zapomnialem, Ty sie od Kurskiego uczysz argumentacji. Prawdopodobnie najlepszym dowodem tego ze tak napisalem jest to, ze nie mozna tego znalezc w archiwum forum, co, panie bulterier? > Ano pisales wysmiewajac od idiotow czy innych smieci (coz za poszanowanie adwersarzy :-)) jelonkow co to kupuja cokolwiek bez wkladu wlasnego. Po raz kolejny - mozesz podac linka? > Przeciez trzeba byc ciezkim idiota zeby trzymac puste mieszkanie. Nieprawdaz ? Oczywiscie. Tylko ze moje mieszkanie, jak sam wyzej napisalem, nie stoi puste - a moja zona bywa w PL na tyle czesto ze bardziej sie oplaca trzymac to mieszkanie niz za kazdym razem brac hotel. Czy to wystarczy jako wyjasnienie? > Moglbys wytlumaczyc prostemu chlopu jak mozna pracowac w Brukseli (nie na swoj rachunek) i placic podatki w Polsce ? Bardzo prosto - mam firme w PL i "eksportuje" uslugi doradztwa IT. > Alez placa, placa :-) Jak widac. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Co Cie interesuje? 23.03.10, 16:07 Ano, powinno Cie interesowac, skoro mowimy o nieruchomosciach jako o inwestycji. Ochlon, wyjdz na spacer - a jak wrocisz przeczytaj dokladnie o czym rozmawiamy. Rozmawiamy o tym czy oplaca sie wpakowac gotowke w mieszkanie i trzymac to mieszkanie zupelnie nieuzywane. I ja Ci pokazuje na przykladzie prostej symulacji - ze nie zawsze sie oplaca. A co do tego boomu - tak, oczywiscie. Wczesniej pisales cos o gieldzie jako o ruletce - i to bardzo sluszne stwierdzenie. Tyle tylko ze Ty i osoba ktorej pierwotnie odpowiadalem twierdzicie ze nieruchomosci nie sa ruletka i nie traci sie na nich w wyniku zawirowan na rynkach finansowych. Moj przyklad tylko dowodzi tego ze nieruchy to taka sama ruletka jak gielda - i tak samo mozna na nich zarobic jak i mozna na nich wtopic. W tym kontekscie unikanie gieldy i inwestowanie w nieruchomosci to przyklad schizofrenii. > Znam podobnego do ciebie debila, ktorego na podstawie identycznych do twoich "symulacji" agent namowil na kredyt130% i "wyliczyl". ze te 30% nadwyzki ulokowane w fundusz samo splaci kredyt.. Byl 2007 rok . Znowu Ci sie pieprzy. Ja nikogo nie namawiam na takie rozwiazania. Ja tylko pisze ze jesli planujesz inwestowac w nieruchy to zwyczajnie bardziej sie oplaca lewarowac to kredytem - z zastrzezeniem ze jest to podobna ruletka. I gadanie ze "nieruchy to bezpieczna inwestycja" jest glupie... Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Co Cie interesuje? 23.03.10, 16:17 "gadanie ze "nieruchy to bezpieczna inwestycja" jest glupie... " Kiedy kupowalem mieszkanie w 1996 w cenie sredniej klasy renault megane wiedzialem, ze to swietna inwestycja. Pisze TYLKO I WYLACZNIE o tamtej sytuacji. Reszte dorobila twoja wyobraznia. > Znam podobnego do ciebie debila, ktorego na podstawie identycznych > do twoich "symulacji" agent namowil na kredyt130% i "wyliczyl". ze te > 30% nadwyzki ulokowane w fundusz samo splaci kredyt.. Byl 2007 rok . > > Znowu Ci sie pieprzy. Ja nikogo nie namawiam na takie rozwiazania. " Kretyn-ofil. Sam juz sie gubisz i nie wiesz co napisales. Dajmy sobie juz spokoj . Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wtraciles sie, synku, w ta dyskusje... 23.03.10, 17:12 Mam mieszkanie, ktore moglbym wynajac, ale nie chce mi sie ryzykowac i pilnowac lokatora. (...) Rozwazam sprzedaz, choc system jest tak niestabilny(druga fala kryzysu przed nami), ze wole jednak mury niz zapis ksiegowy w bankowym komputerze. Sprzedam jezeli bede potrzebowal gotowki na nastepna inwestycje. Na razie stoi puste. W to sie wpieprzyles jak dziecko w rozmowe doroslych. Twoja sytuacja miala sie nijak do tego co opisywal aa i zapomniales o tym wspomniec - a reszta to Twoje zwidy. > Kretyn-ofil. Sam juz sie gubisz i nie wiesz co napisales. Wiesz co, synku? Ponizej wypunktowalem Twoje "pierwsze" posty w ktorych rzekomo cos pisales. Zanim sie zakopiesz w kolejnych teoriach na temat oplacalnosci mieszkan, odpowiedz mi moze tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kretyno Re: Chyba sie pogubiles ;) IP: *.centertel.pl 23.03.10, 17:08 > A dlaczego to jest wazne? Ano, synku, to jest wazne dlatego, ze majac 100KPLN w 2004 mozesz wpakowac calosc w JEDNO mieszkanie, albo kupic piec na kredyt! I wtedy roznica jest prosta: *** Kretynofeel, jestem Twoim fanem, ale jak niby miałem sobie zalatwic w 2006 pięc kredytów hipotecznych, jak nie miałem zdolności na żaden (kupiłem wtedy za gotówkę)? Czy w ogóle można dostac pięc kredytów hipo? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To zalezy od zarobkow... 23.03.10, 17:17 ...to raz. A dwa - ze przy wkladzie wlasnym na poziomie 20% bank jest juz duzo bardziej elastyczny. A trzy ze mowie o 2004 nie 2006 roku ;) I tak, nie ma zadnego problemu zeby wziac wiecej kredytow hipotecznych (do czego absolutnie nie naklaniam). Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Przekomiczne ;) 23.03.10, 12:06 > Mam mieszkanie, ktore moglbym wynajac, ale nie chce mi sie ryzykowac i pilnowac lokatora. Generalnie wynajem daje mniej niz odsetki z byle banku A kredyt kto placi? Kosmici? Kosztow obslugi kredytu tez nie uwzgledniasz co? > Rozwazam sprzedaz, choc system jest tak niestabilny(druga fala kryzysu przed nami), ze wole jednak mury niz zapis ksiegowy w bankowym komputerze. A nie, to spoko. Jak rozumiem - kredyt na mieszkanie to juz nie jest "zapis w komputerze" tylko chmurka na niebie? Jak przyjdzie kryzys to chmurka odplynie w sina dal? I nie przyszlo Ci do glowy ze ten kryzys moze pozbawic Cie zrodla dochodu i sprawic ze raty kredytu wzrosna? I ze wtedy ani sprzedac ani wynajac nie bedziesz mogl - a bank dalej bedzie domagal sie splaty... Zakladam oczywiscie ze nie kupiles za gotowke - bo zeby kupic mieszkanie za gotowke po to zeby stalo puste - to juz naprawde trzeba miec powazny problem z glowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Przekomiczne ;) IP: 90.156.118.* 23.03.10, 12:33 Drogi krstynofilu. Rozpisales sie strasznie, spedziles przy komputerze pol godziny a wystarczylo zapytac o szczegoly. Otoz mieszkanie o ktorym mowa, kupilem za gotowke w 1996 roku za 850zl/m. Stoi puste z powodow o , ktorych wyzej. Swoje jak zapewne zauwazyles juz zarobilo. ;) Nie chce mis ie zamieniac go na gotowke, bo jej nie potzrebuje a inwestowanie w gielde uwazam za porownywalne do gry w kasynie. Przed nami drugi etap kryzysu, bankructwo Grecji i rozpad strefy euro. Wole to przeczekac bez gotowki. Mieszkanie znajduje sie w scislym centrum wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Trzymasz gotowke... 23.03.10, 12:51 ...prawie pietnascie lat w ceglach? Przepraszam, pomylilem sie. Nie, nie jestes idiota. To zbyt lagodne okreslenie ;) Na glupich funduszach bys zarobil kilkanascie razy wiecej. Nie wspominajac o ponoszonych kosztach - rozumiem ze oplaty administracyjne, ubezpieczenie, fundusz remontowy (wspolnoty) i amortyzacja (wlasna), podatki - to wszystko samo sie placi? Ratunku... Na glupich obligacjach bys wiecej zarobil - i moglbys je sprzedac. Trzymajcie mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Trzymasz gotowke... 23.03.10, 13:29 "> ...prawie pietnascie lat w ceglach?" Mieszkanie stoi puste od roku matole. "Na glupich > funduszach bys zarobil kilkanascie razy wiecej." Pokaz wyliczenia, ze zarobilbym 1000% albo zamknij ryja. stooq.pl/q/?s=wig20&c=30y&t=l&a=ln&b=0 Widzisz gdzie byl wig w 96 a gdzie byl rok temu, zajebisty interes. Kolejny matol, ktory uwierzyl, za "na gieldzie dlugoterminowo zawsze sie zarabia". "> Na glupich obligacjach bys wiecej zarobil - i moglbys je sprzedac." Skad wiesz, ze nie mam tez obligacji i to mieszkanie to caly moj majatek? Nieruchomosc te kupilem z bierzacego dochodu, bez zadnego zaciskania pasa i oszczedzania. Kosztowalo wtedy mniej niz sredniej klasy samochod. " moglbys je sprzedac." To juz kompledny debilizm.Jest jakis zakaz obrotu nieruchomosciami? Nie wiedzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Jakie 1000%, matole? 23.03.10, 13:57 > Pokaz wyliczenia, ze zarobilbym 1000% albo zamknij ryja. Jakie 1000% idioto? Naprawde myslisz ze dzisiaj sprzedasz mieszkanie ponad pietnastoletnie w centrum wroclawia za wiecej niz 6000 PLN? Chyba Ci sie przysnilo. Dorzuc do tego koszty obslugi mieszkania i inflacje przez 15 lat. Wybacz, ale zejdziesz do maksimum 300% zysku - a tyle to mozna bylo zarobic na zlocie... Najwyzsza cena zlota w 1996 to okolo 400USD, w tym samym roku byl dolek USD/PLN (dwa z hakiem). W 2009 mozna bylo sprzedac zloto po 1200USD przy kursie USD/PLN rzedu 3,00. Wybacz - ale na inwestycjach to sie znasz jak swinia na gwiazdach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Jakie 1000%, matole? IP: *.chello.pl 23.03.10, 14:14 > Dorzuc do tego koszty obslugi mieszkania i inflacje przez 15 lat. > Wybacz, ale zejdziesz do maksimum 300% zysku - a tyle to mozna bylo > zarobic na zlocie... A na czym jeszcze mozna bylo osiagnac taki zysk ? Bo zloto to wyjatek. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Jakie 1000%, matole? 23.03.10, 14:24 "Naprawde myslisz ze dzisiaj sprzedasz mieszkanie ponad > pietnastoletnie w centrum wroclawia za wiecej niz 6000 PLN? Chyba Ci > sie przysnilo." To mieszkanie? - z palcem w d... "Dorzuc do tego koszty obslugi mieszkania i inflacje przez 15 lat. " Oczywiscie to, ze w nim mieszkalem przez 14 lat i nie musialem placic za wynajem, nie ma zadnego znaczenia dla wyliczen? Boze co za debil! "W 2009 mozna bylo sprzedac zloto po > 1200USD " No to kup i sprzedaj w cenie spot to zloto. Poza tym w tym zlocie moglbym zamieszkac, tak? I oczywiscie w tym przypadku inflacji nie uwzgledniasz? Mieszkanie kupilem,zeby we nim mieszkac nie zeby zarabiac. Inwestuje innym kapitalem. To, ze jego cena osiagnela tak absurdalny poziom to calkowity przypadek. Nie kompromituj sie juz. Wiesz, ze nie masz racji, ale brniesz jak baran. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Slodkich snow... 23.03.10, 16:14 > To mieszkanie? - z palcem w d... To wetknij palec i wystaw ogloszenie. Powodzenia ;) > Oczywiscie to, ze w nim mieszkalem przez 14 lat i nie musialem placic za wynajem, nie ma zadnego znaczenia dla wyliczen? No ma, pewnie, bo zupelnie nie zrozumiales o czym dorosli rozmawiaja i wpieprzyles sie jak idiota, gadajac zupelnie nie na temat. > No to kup i sprzedaj w cenie spot to zloto. Poza tym w tym zlocie moglbym zamieszkac, tak? Nie, slodziutki. Rozmawiamy o inwestycji. A ze Ty tego nie zrozumiales, to tylko slabo swiadczy o Twojej inteligencji... > Mieszkanie kupilem,zeby we nim mieszkac nie zeby zarabiac. Inwestuje innym kapitalem. To, ze jego cena osiagnela tak absurdalny poziom to calkowity przypadek. No tak, matolku, przypadek. Oczywiscie. Przeciez ja tez to mowie. I mowie tez ze na innych aktywach dawalo sie znacznie wiecej zarobic... Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Slodkich snow... 23.03.10, 16:29 kretynofil napisał: > > To mieszkanie? - z palcem w d... > > To wetknij palec i wystaw ogloszenie. Powodzenia ;) > > > Oczywiscie to, ze w nim mieszkalem przez 14 lat i nie musialem > placic za wynajem, nie ma zadnego znaczenia dla wyliczen? > > No ma, pewnie, bo zupelnie nie zrozumiales o czym dorosli rozmawiaja > i wpieprzyles sie jak idiota, gadajac zupelnie nie na temat. > > > No to kup i sprzedaj w cenie spot to zloto. Poza tym w tym zlocie > moglbym zamieszkac, tak? > > Nie, slodziutki. Rozmawiamy o inwestycji. A ze Ty tego nie > zrozumiales, to tylko slabo swiadczy o Twojej inteligencji... Pelna kompromitacja kretynofila. ZADNYCH konkretow, zadnych konkretnych odpowiedzi na pytania, tylko inwektywy. Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Jakie 1000%, matole? 23.03.10, 14:33 Kretynie(filu)? Co ty w zasadzie chcesz mi udowodnic? Ze zrobilem kiepski interes kupujac mieszkanie (na swoj uzytek) za 850zl? Ze kupujac zloto albo akcje zrobilbym lepiej? Pomysl i przepros za wyglup. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hank_m Re: Jakie 1000%, matole? 23.03.10, 15:17 Dobrze, że dopiero TERAZ dodałeś "na swój użytek". Kretynofil moim zdaniem mimo wszystko udowodnił, że gdyby traktować to mieszkanie wyłącznie jako INWESTYCJĘ (nie na swój użytek), to nie jest to dobry deal. Jeśli kupiłeś tanio i tam mieszkałeś (czyli nagle mieszkanie na przestrzeni czasu zyskało rzeczywistą wartość użytkową) - w żadnym wypadku kiepski interes to nie jest. Tylko wypadało dodać to nieco wcześniej... Za to teraz jeśli po prostu stoi puste i traktujesz to jako czystą "lokatę" kapitału (bez wynajmowania)...no comment. Widzę, że niektórym pieniądze zbywają... Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Jakie 1000%, matole? 23.03.10, 15:34 Kretynofil polemizowal z tezami ktore sam postawil. Moj pierwszy post mowil, ze kupno mieszkania pod wynajem, to kiepski interes. I tylko tyle. "Za to teraz jeśli po prostu stoi puste i traktujesz to jako czystą "lokatę" > kapitału (bez wynajmowania)...no comment. Widzę, że niektórym pieniądze zbywają". Uwierz,ze zajmowanie sie wynajmem to tez praca. Poza tym prawo w polsce (i opinia publiczna) chronia tylko wynajmujacego-zawsze bedziesz wrednym wyzyskiwaczem, bezdusznie wywalajacym ludzi na bruk. Jesli ktos bedzie chcial cie oszukac zrobi to bez problemu i bedziesz mogl mu skoczyc. Te pare groszy nie jest warte ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ty naprawde masz problem z glowa... 23.03.10, 16:22 > Moj pierwszy post mowil, ze kupno mieszkania pod wynajem, to kiepski interes. Twoj pierwszy post: forum.gazeta.pl/forum/w,30,109088135,109103931,Re_wybacz_ale_jestes_typowym_ekonomicznym_analf.html?wv.x=1 Mara, pogadamy moja ty oswiecona madrala za pare lat. Facet nie wynajmuje bo mu sie nie chce, widocznie nie potrzebuje tej kasy. Skad wiesz, ze jego mieszkanie jest "70km od centrum"? To twoja wiara w papierowy pieniadz jest prawdziwym dowodem na ekonomiczny analfabetyzm. Rozumiem ze miales na mysli drugiego posta: forum.gazeta.pl/forum/w,30,109088135,109107111,Re_Juz_pedze_wyjasnic_.html?wv.x=1 To raczej ty wyskoczyles-"Ktos kto kupil na kredyt mieszkanie w 2004 roku, mogl naprawde bardzo duzo zarobic" No i co z tego, to byl jeden strzal na 50 lat. Wlasnie. To byl fart. Rzecz w tym ze tak czy siak na innych aktywach mozna bylo zarobic wiecej. Co podwaza teze z ktora polemizowalem - ze oplaca sie inwestowac w nieruchomosci, oraz ze oplaca sie to robic za gotowke. Gdybys mial na tym stracic - to wszystko jedno czy stracisz na kredyt czy za gotowke - ale jak masz zarobic to bardziej oplaca sie zarabiac na kredyt... Reszta posta: Jeszcze tanszy jest brak kredytu i kupowanie za gotowke. I nie pisz o forexach, gieldach i innych duperelach. To jest kasyno chloptasiu. Pare razy moze uda ci sie wygrac, ale doceloweo kasyno zawsze cie pusci w skarpetkach. Nie teraz, to za 10 lat. Nadal nie widze tego "kiepskiego interesu" w Twoim poscie. Wiecej, widze ze uwazasz ze to bardzo dobry interes w porownaniu z czymkolwiek innym. Trzeci post: forum.gazeta.pl/forum/w,30,109088135,109107743,Re_Trzymasz_gotowke_.html?wv.x=1 "> ...prawie pietnascie lat w ceglach?" Mieszkanie stoi puste od roku matole. "Na glupich funduszach bys zarobil kilkanascie razy wiecej." Pokaz wyliczenia, ze zarobilbym 1000% albo zamknij ryja. stooq.pl/q/?s=wig20&c=30y&t=l&a=ln&b=0 Widzisz gdzie byl wig w 96 a gdzie byl rok temu, zajebisty interes. Kolejny matol, ktory uwierzyl, za "na gieldzie dlugoterminowo zawsze sie zarabia". "> Na glupich obligacjach bys wiecej zarobil - i moglbys je sprzedac." Skad wiesz, ze nie mam tez obligacji i to mieszkanie to caly moj majatek? Nieruchomosc te kupilem z bierzacego dochodu, bez zadnego zaciskania pasa i oszczedzania. Kosztowalo wtedy mniej niz sredniej klasy samochod. " moglbys je sprzedac." To juz kompledny debilizm.Jest jakis zakaz obrotu nieruchomosciami? Nie wiedzialem. To w tym poscie podkreslasz jak kiepskim interesem jest kupowanie mieszkan? Bo moze ja mam problemy z czytaniem, ale jakos nie widze gdzie sie upierasz ze mieszkanie to kiepski interes. Sorry, chloptas, ale teraz piszesz cos dokladnie przeciwnego do tego co pisales przez ostatnie pol dnia. Powaznie radze kontakt z psychiatra, bo wczesnie zdiagnozowana schizofrenia daje sie kontrolowac... I tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Dziekuje... 23.03.10, 16:09 Najwyrazniej sa jeszcze osoby na tym forum, ktore potrafia czytac ze zrozumieniem. Najpierw ktos pisze ze kupil mieszkanie za gotowke i stoi puste. Idiota sie rzuca a potem, po kilkunastu postach, przyznaje ze w zasadzie to nie stalo puste, tylko w nim mieszkal... Dzieki, przywrociles moja wiare w (niektorych) ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Dziekuje... 23.03.10, 16:23 "Najwyrazniej sa jeszcze osoby na tym forum, ktore potrafia czytac ze zrozumieniem." Niestety ty sie do nich nie zaliczasz. "Najpierw ktos pisze ze kupil mieszkanie za gotowke i stoi puste. > > Idiota sie rzuca a potem, po kilkunastu postach, przyznaje ze w > zasadzie to nie stalo puste, tylko w nim mieszkal..." Nigdzie nie napisalem, ze stalo puste od nowosci-dorobila to twoja wyobraznia. Napisalem tylko i wylacznie, ze TERAZ stoi puste i,ze nie oplaca sie go wynajmowac. "po kilkunastu postach" Widzac, ze mam do czynienia z oszolomem doprecyzowalem w DRUGIM poscie, ze mieszkanie stoi puste od niedawna. Kretynofil, jestes typowym mianiakiem, ktoremu wydaje sie, ze nikt go nie rozumie. A tymczasem to ty nie ogarniasz otaczajacej cie rzeczywistosci i dorabiasz w pustej glowie pasujace do twoich teorii elementy. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Zacznij, synku, od wskazania... 23.03.10, 17:15 ...tego "pierwszego" posta w ktorym napisales ze zakup pod wynajem jest nieoplacalny. Jak juz do tego dojdziemy to porozmawiamy dalej, ok? Albo wiesz co? Poszukaj grabek i idz sie pobaw w piaskownicy bo forum wyraznie Ci nie sluzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: Jakie 1000%, matole? IP: *.e-wro.net.pl 23.03.10, 19:31 > Naprawde myslisz ze dzisiaj sprzedasz mieszkanie ponad pietnastoletnie w centrum wroclawia za wiecej niz 6000 PLN? Spokojnie sprzeda, a jeśli rzeczywiście jest to ścisłe centrum, to nawet za 12K/m Wróć czasem z Belgii. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Nawet za milijon/m2 ;) 24.03.10, 07:48 > Spokojnie sprzeda, a jeśli rzeczywiście jest to ścisłe centrum, to nawet za 12K/m Przepraszam, co? Sorry, jak kocham wroclaw, tak chyba na glowe obaj upadliscie. Podaj mi jeden powod dla ktorego ktos mialby byc az tak bardzo zdesperowany... Podpowiedz: sporo taniej niz 12KPLN/m2 mozna juz kupic nowe mieszkania w scislym centrum Warszawy - gdzie jednak jest jakas rozsadna praca. Co bedziesz robil we wrocku mieszkajac w centrum? Nalewal piwo w knajpie na rynku? Pakowal plyty w empiku? Moze sprzedawal gacie w galerii? A moze stal pol zycia w korkach zeby z tego centrum wyjechac? > Wróć czasem z Belgii. A Tobie radze czasem zajrzec w kalendarz - mamy 2010 rok. 2007 to przeszlosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: Home Broker gra nie fair 23.03.10, 08:47 Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Warszawie ceny wynajmu w latach 2007-2009 wzrosły o jakieś 10% i mniej więcej o tyle spadły w tym roku, choć ludzie od których wynajęli mieszkanie powiedzieli że obniżyli cenę nie z powodu braku chętnych ale dlatego że płacą niższy podatek. Co do kredytów to rzeczywiście w złotówkach za tę kwotę rata wynosi 2086 ale w euro nie znalazłem taniej niż 1530, w obydwu przypadkach kredyt na 100% LTV, zapomniałeś dodać o jednej ważnej rzeczy, a mianowicie prowizji banku ok 3%, podatku od czynności cywilno prawnych 2%, ubezpieczenia pomostowego, ubezpieczenia niskiego wkładu własnego + jakaś kasa na wykończenie mieszkania, bo te mieszkania zazwyczaj wymagają jakiegoś remontu lub choćby odświeżenia. Ja na razie wynajmuję, zwłaszcza że nie wiem czy chcę mieszkać w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Kolejny naganiacz 23.03.10, 09:10 No koleś: w punkcie 1 piszesz że dostepnosc kredytu wzrosnie wiec ceny pojda w gore. w punkcie 4 piszesz że dostępność kredytu zmalej więc... ceny pójdą w górę.. A poza tym pomijasz 2 kluczowe elementy: a) demografia - niż demograficzny + wymieranie powojnenneo wyżu demograficznego zwalniającego mieszkania + emigracja (obecna+otwarcie niemieckiego rynku pracy) b) kryzys - kraje są zadłużone po uszy (nie tylko Grecja) - stopy procentowe będą musiały wzrosnąć i to wyraźnie. Realny wzrost z 0.5% na 4% przy marży 3% oznacza spadek zdolności kredytowej o 1/3 dla kredytów na >30 lat ... Jest bardzo, bardzo realny scenariusz Przy bardziej drastycznym (choc realnym bo takie kryzysy juz byly 20-30 lat temu) wzroscie z 0.5% na 8% zdolnosc kredytowa spadnie o ponad połowę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~m Re: Kolejny naganiacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 12:18 Na początku postu wypunktowałeś kolesia na cacy. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Czyżby analityk-naganiacz HB? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:43 Chyba tak, bo nie rozumie co sam pisze: > Dlaczego ceny wzrosną i to nawet więcej niż te 5,11%? > uważam, że będzie wprost odwrotnie - ceny będą stały w miejscu Chłopie, wywalą cię z roboty. Jak coś napiszesz to najpierw daj dziecku albo sąsiadowi do przeczytania, poprawi cię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies_fafik Re: Home Broker gra nie fair IP: 212.160.172.* 23.03.10, 10:46 stary, miałem skomentowac Twój post dając linki do artykułów mówiacych DOKŁADNIE COŚ PRZECIWNEGO, ale daruje sobie, bo musze pracowac... Inni już to zrobili :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Home Broker gra nie fair IP: 90.156.118.* 23.03.10, 11:31 "2008-2009, kiedy ceny wynajmu wzrosły o 30-50% tylko dlatego, że właściciele mieszkań nie mogli znaleźć kupujących, " Niezle ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek. Re: Home Broker gra nie fair IP: 212.180.166.* 23.03.10, 22:54 > Podaż mniejszych i tańszych mieszkań jest ograniczona, a te dostępne sprzedają > się na pniu (vide inwestycje Dom, JW i wielu mniejszych deweloperów). Hmmm... W mojej okolicy (W-wa Wola) stoi: a) całe osiedle "JWC Górczewska" w którym 1 na 20 mieszkań sprawia wrażenie zamieszkanego lub w fazie adaptacji b) całe osiedle "Sawa" (www.sawadevelopment.pl/) przy Szulborskiej - podobnie. Dwóch znajomych z pracy kupiło tam mieszkania i potwierdzają że % zamieszkania jest znikomy. > Ładne, nowe mieszkania, nawet na Białołęce rozchodzą się jak świeże bułeczki. Hmmm... Teść kupił mieszkanie w JWC przy "Marcina skądś tam..." i wygląda na to że w całym budynku (kilkanaście mieszkań) prace adaptacyjne prowadzi tylko on i jeden sąsiad. Także podsumowując Twoje uwagi to albo Ty się mylisz albo wszystkie mieszkania w wymienionych przeze mnie lokalizacjach zostały wykupione przez Hiszpanów na "inwestycje"... Pozdrawiam, Marek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek NieWielgo Home Broker gra nie fair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 08:34 A mnie urzekl argument, ze skoro firma istnieje od niedawna, to musi zatrudniac samych mlodych. Co ten gosc pali, ze ma takie objawienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Home Broker gra nie fair IP: 90.156.118.* 23.03.10, 11:44 Ale tak wlasnie jest. Firma zatrudnia mlodych, bo moze mniej im placic. Przejdz sie tam. Mam znajomych, ktorzy maja w rodzinei pracownikow HB i OF . To sa mlodzi ludzie ze wsi. Pokonczyli rozne "uczelnie" lansu i dansu i maja "wyzsze wyksztalcenie". Oni Pana Boga za nogi zlapali, zyciowa szansa. Zrobia wszystko. Sa calkowicie zalezni od pracodawcy, maja kredyty na mieszkania i samochody(oczywiscie w getin banku) Niektorzy byli tak zakochani w panu czarneckim, ze sami!!! kupowali akcje LC Corp ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emz Re: Home Broker gra nie fair IP: 194.181.0.* 23.03.10, 08:35 "zdrowej równowagi" - niech ich jasna cholera... Art. niezły, panie Marku. Co do OF i HB chyba każdy ma już wyrobione zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
debilofil Będzie drożej! ja się cieszę, że takie rzeczy ... 23.03.10, 08:36 cieszę się że takie rzeczy piszą, gdyż uda się nabrać jakąś część ludzi i dzięki temu załamanie totalne na jesień w 2010 i w 2011 jako cały rok będzie jeszcze większe i bardziej dramatyczne. Oczywiście nie życzę nikomu źle, dlatego poprawie się pisząc, że trzeba być niezdrowy na umyśle lub nie mieć zupełnie wyjścia aby kupować teraz mieszkanie. Zbliża się jesień 2010 i rok 2011 - czas bardzo złych, kolejny raz, informacji ze świata oraz złych informacji dotyczących naszego kraju. Bezrobocie rośnie, zatory płatnicze w budownictwie również (tylko obietnica, że jak sprzedamy mieszkania to ci zapłacimy to trzyma jeszcze, czyli "jak Boga kocham" oddam jak sprzedam ha ha) do tego mało kto już wierzy, że Hiszpanie, Angole czy Grecy czekają aby kupować mieszkania w Polsce. Czeka nas podwyższanie podatków i to duże aby utrzymać ten kraj co równa się ucieczka do szarej strefy (takim nie daje się kredytów), mniej pracy dla młodych (bo ich sie nie przyjmuje lub się zwalnia) więc brak klientów bezmyslnych na mieszkania na zadłużanie się na całe życie. Mogę tak wymienić jeszcze długą listę. W wielkim skrócie - ten co teraz kupi za te ceny - ten JELEŃ! Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A Ty co? Nastepny podszywacz? 23.03.10, 08:44 Co Wy ludzie, sami nie potraficie wymyslic oryginalnego nicka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: A Ty co? Nastepny podszywacz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:55 Pewnie jak z popytem i podażą - więcej kretynów/debili, to i więcej -filów, coby zbłądzonym owieczkom drogę wskazywali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To musi byc ze IQ ostatnio... 23.03.10, 10:32 ...drastycznie spadlo: forum.gazeta.pl/forum/w,30,105665376,105701286,Kryzys_wychodzi_z_mieszkan.html forum.gazeta.pl/forum/w,902,109041558,109043890,Re_Bankrut_rozdaje_pieniadze_JUZ_PO_NIM_.html forum.gazeta.pl/forum/w,778,85199670,85378655,Re_a_za_rok_mieszkania_beda_za_darmo.html forum.gazeta.pl/forum/w,30,105918610,105925867,Re_Podatek_od_premii_dla_bankierow_Deutsche_Ban.html Prawdziwy wysyp -filow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Gnojki ci Home Broker... IP: 194.50.110.* 23.03.10, 08:51 na pewno nie skorzystam z ich usług... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Ma rację bo trzeba umieć liczyć IP: *.chello.pl 23.03.10, 08:54 Cena średnia to ceny wszystkie do kupy i podzielić przez ilość. Każdy chyba się zgodzi z wyjątkiem tych co w cuda wierzą. Skoro nie ma ludzi kupujących tanie mieszkania a na luksus zawsze paru klientów się znajdzie to cena idzie wgórę. Im ludzie będą mniej kupować tym srednia cena będzie wyższa. Proste. Polecam lektórę "Jak kłamać statystyką" Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ma rację bo trzeba umieć liczyć 23.03.10, 08:58 Stare powiedzenie jest prawdziwe "ja i mój pies mamy średnio po trzy nogi". I to jest cała prawda o statystyce. Za jej pomocą można wykazać wszystko i jednocześnie zanegować. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz, lava, ja statystyki bede bronil... 23.03.10, 09:16 Oczywiscie nie w wydaniu openfajansowym - bo to nie ma sensu. Niemniej jednak gdyby ktos probowal oszacowac sprzedaz obuwia zimowego przyjmujac "ilosc istot zamieszkujacych w warszawie razy cztery" to Twoje "trzy nogi" doskonale by sie sprawdzily ;) Do poprawnej statystyki potrzeba poprawnych, znormalizowanych i uporzadkowanych danych. Dopoki statystyki robia otwarte fajansy lub inne matoly z AMRONu (tam niedawno przeszla jakas dziolcha z OF - pewnie jest sabotazystka :P) to taka statystyka jest do dupy... Niemniej jednak marzy mi sie prawdziwy Data Warehouse z publicznymi danymi GUS do ktorego mozna sie podlaczyc i zrobic sobie prawdziwy raport - i mysle ze Ty tez bys takiej statystyce zaufal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: Wiesz, lava, ja statystyki bede bronil... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:24 Moze kiedyś ujrzy światło dzienne coś dla roku 2009. www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_PBS_transakcje_kupna_sprzedazy_nieruch_2008.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
mamik1 Re: Wiesz, lava, ja statystyki bede bronil... 23.03.10, 09:43 Gość portalu: koziołek napisał(a): > Moze kiedyś ujrzy światło dzienne coś dla roku 2009. > > www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_PBS_transakcje_kupna_sprzedazy_ nieruch_2008.pdf Taką statystykę to sobie mozesz wyrzucic do kosza, wg tego zestawienia we Wrocławiu było 95 transakcji w całym 2008 roku. Bardzo wiarygodne ;-) W rzeczywistości transakcji było ok 3 tys. tylko GUS o tym nie ma informacji Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 jak wiemy obydwoje prawdziwy Data Warehouse 23.03.10, 09:30 jesli juz powstanie, bedzie dostepny tylko dla tych ktorzy sporo zaplaca za informacje. I moim skromnym zdaniem statystyki GUS-owskie nie beda wystarczajace, bo nie obejma rynku wtornego. Ale robienie "statystyk" i "prognoz" w oparciu o ankiety wypelniane przez sprzedawcow to po prostu przekret. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Mara, ale juz jest baza AMRONu! 23.03.10, 10:25 Wiesz, ja myslalem o takim DWH w ktorym naprawde mozna poszperac i znalezc takie informacje jak zmiany obrotu w malych lokalach gastronomicznych po wprowadzeniu podatku od psa ;) A co do transakcji na rynku nieruchomosci to jest baza AMRONu - ale ona jest kompletnie do dupy bo jako date zawarcia transakcji przyjmowany jest moment powstania aktu notarialnego przeniesienia wlasnosci. Przy diagnozowaniu zmian cen, w kraju w ktorym dokonuje sie masy transakcji na etapie "dziury w ziemi" takie dane sa dokumentnie bez sensu. Na przyklad - gorka z konca 2007 roku w danych AMRONu wystapila pod koniec 2009 roku ;) Tylko idiota by sie nie zorientowal ze cos jest nie tak z ich metodologia ;) Jesli chce sie analizowac ceny w czasie trzeba miec przecyzyjna informacje o cenie i momencie w ktorym ta cena zostala zaakceptowana przez kupujacego i sprzedajacego. Kiedy ten moment jest przesuniety o poltora roku to w ogole nie warto o takich danych rozmawiac - bo zawsze bedziemy rozmawiali o trendach sprzed jakiegos czasu... Oczywiscie, jesli wyeliminowac transakcje z rynku pierwotnego, AMRON jest calkiem dobry - ale rynek wtorny jest bardziej bezwladny od pierwotnego. Kolejna sprawa to standard deweloperski. Co z tego ze dwa mieszkania sprzedadza sie po 5KPLN/m2 jesli w drugim trzeba jeszcze tysiak na metrze dorzucic zeby w ogole dawalo sie tam zamieszkac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: Ma rację bo trzeba umieć liczyć IP: 195.187.252.* 23.03.10, 09:17 Jak się choć trochę zna statystykę to się wie, że średnia nic nie mówi dopóki nie znamy rozkładu... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Ma rację bo trzeba umieć liczyć 23.03.10, 09:20 albo gęstości rozkładu;) Odpowiedz Link Zgłoś
heine-ken Re: Ma rację bo trzeba umieć liczyć 23.03.10, 16:04 Wydaje mi się, że kolega wawa trochę nieskładnie próbował przekazać inną prawdę o niedoskonałości statystyki dla zaawansowanych, podam na przykładzie: mamy populację 10 mieszkań w cenach od 5KPLN do 14 KPLN, interwał równo co tysiąc. Średnia wynosi 9,5 KPLN. Z rynku "schodzą" dwa najtańsze, po 5 i 6, natomiast zaniepokojeni właściciele pozostałych ośmiu obniżają cenę o 10%. Po tych obniżkach średnia wynosi też prawie 9,5 KPLN. Do poprawnej analizy rynku nawet mediana i rozkład nie wystarczą. Trzeba by dorzucić elastyczność popytu dla różnych przedziałów. Mój uogólniony wniosek: mamy zdecydowanie za mało danych do trafnych analiz, a "inwestycje" na rynku nieruchomości jeszcze długo będą się opierały na wyczuciu i szklanej kuli. Odpowiedz Link Zgłoś
12jarek12 wiarygodność Mareczka jest zerowa - jego się nie c 23.03.10, 09:03 wiarygodność Mareczka jest zerowa - jego się nie czytuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Re: wiarygodność Mareczka jest zerowa - jego się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:09 Dlaczego? Po prostu teksty faceta przeniosą do działu "Rozrywka" i wtedy będzie okej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Home Brokerzy Panie Marku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:09 Panie Marku! Serdecznie przepraszamy za kilkumiesięczne opóźnienie wypłaty. Kryzys na rynku dotknął i nas - pośredników, ale zrozumieliśmy swój błąd. Chcemy nadal żyć w zgodzie z dziennikarzami. Bardzo nam przykro, że doszło do takiej sytuacji. Swoim zachowaniem przekreślił Pan lata owocnej i zgodnej współpracy. Ciężko teraz będzie odbudować wzajemne zaufanie, ale wyciągamy do Pana dłoń na zgodę. Jutro podeślemy kilka tekstów do nowego artykułu sponsorowanego. Pozdrawiamy HB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: Panie Marku IP: *.icpnet.pl 23.03.10, 09:19 Cena metra mieszkania = średnia płaca w kraju , Warszawa średnia pensja dla Warszawy. Koniec kredytów na 30 lat za 38 metrowy "apartament". Te wampiry (developerzy) już nabili swoje kieszenie w latach 2008/2009 ,nie dajemy się zwariować. ----------------------------------------------------------------- Prawdziwe domy i mieszkania w Kanadzie i nie tylko.Zapraszam na blog nieruchomośći Kanada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OK_o Zgadza się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:12 Pierwszy nieśmiały ruch we właściwą strone. Tendencyjne albo wręcz kłamliwe teksty dot. np. rynku nieruchomości pojawiają sią regularnie od długich lat. Mam nadzieje, ze ta jedna jaskółka jednak wiosne uczyni. (Z drugiej strony wszyscy wiedzą, że nadzieja matką głupich ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Ale cel został osiągniety! 80-procentowa głupia cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:34 Naukowo dawno udowodniono że 80% ludzi jest głupia. Jedzą drogie fast foody, oglądają durne seriale itd. Firma na swoich stronach pisze, że przeszkoliła dotychczasowych doradców finansowych na doradców nieruchomości. Ci wytresowani Home Worker niedawno wciskali głupim ludziom tzw. produkty finansowe (oczywiście Pana LC), teraz będą wciskać nieruchomości. Głupia większość po pierwsze przeczytała że będzie drożej, po drugie zakodowała sobie nazwę tej firemki. I o to chodziło! A przy okazji równie głupie portale mają klikalność. Cały czas tej samej głupiej tłuszczy, więc przy artykuliku o wzrostach 5,11% pojawi się np. reklama hamburgera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noniemozliwe MW, gdzieś ty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.10, 09:44 No nie, oczom nie wierzę... Pamiętamy, Marku, pamiętamy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc.fx Większość nie ma racji, 23,03,2010r. 23.03.10, 09:56 Spokojnie zobaczymy za rok , Społeczeństwo czy Fachowcy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Większość nie ma racji, 23,03,2010r. IP: 84.38.22.* 23.03.10, 11:34 i tu się generalnie mylisz ponieważ przed przesileniem jest taki moment że większość właśnie ma racje, pomimo że to stado owiec... lepiej było by abyś sam się czegoś nauczył zanim zaczniesz uczyć innych pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Było tak od razu?? 23.03.10, 10:39 Panie Marku, było tak od razu! Gdyby jeszcze na fali pompowania pompowania bańki pisał Pan takie teksty, po prostu krytycznie podchodzące do rewelacji typu "za rok przegonimy Madryt, a za 4 lata Londyn", nie okryłby się Pan niesławą. A tak niby widać zmianę, ale pozostaje niesmak i pytanie z czego ta zmiana frontu wynika? Odpowiedz Link Zgłoś