nuda_do_kwadratu
05.03.04, 22:41
Czy nie zauważyliście państwo, że nasi milusińscy nowo-kapitaliści budują
domy a koszty stali, innych materiałow budowlanych, ochrony (pensje
ochroniarzy), koszty oleju na ogrzewanie ich pałaców i inne są topione w
kosztach zakładów będących ich własnością. Ciekawe jak to mozliwe aby pałac o
kubaturze 7000 m3 (słownie siedmiu tysięcy metrów sześciennych) kosztował
tyle ile kosztuje willa o kubaturze 300-400 m3. Czy nikt tego nie widzi, czy
też cała nasza władza siedzi w kieszeni nowo-kapitalistów. Ciekawe jak można
ogrzać pałac o tejże kubaturze olejem w ilości 2000 litrów na sezon (trzeba
byś idiotą aby tego nie widzieć i nie rozumieć). Ludzie boją sie o tym mówić
i pisać bo mają tylko np 700 zł na utrzymanie i strata dla nich miejsca pracy
u takiego nowo-kapitalisty to samobójstwo. On zaś ma prawników, którzy siedą
u niego w kieszeni, którzy "udowodnią", że 3 litry oleju opałowego wystarczą
na ogrzanie pałacu, i basenu o pow. 15x50m i śreedniej błebokości 2m, ponadto
pozostaje jeszcze troche rezerwy ciepla na ogrzanie stajni dla 8 koni.
Ludzie Hausner szuka pieniedzy w kieszeniach biedaków a one bedą
przepompowane do kieszeni tych nowo-kapitalistów (złodziei), którzy za nic
mają prawo skarbowe (i cywilne także). To o czym piszę to (dość powszechne)
konkrety ale boje się wyciągnąć to na światło dzienne bo mam żonę , dzieci,
lichą pensję i długi w bankach. W przypadku gdyby właściciel firmy dowiedział
się, że mnie się to nie podoba, ze ujawniam tę powszechną tajemnicę to będę
skończony raz na zawsze i moje życie też.
Wątek ten wysyłam z lękiem i obawą o przyszłośc moich bliskich.
Mam nadal cichą nadzieję, że jest w Polsce trochę przyzwoitych ludzi w
urzędach, którzy mają działać w naszym (szaraczków) imieniu.