Gość: Zdrowy
IP: 193.109.212.*
01.06.10, 10:17
Durnie się cieszą - ale sukces!
Sprzedaż to jednorazowa operacja, a pieniążki szybko się przeje.
Skarb Państwa nie będzie zasilany dywidendą z zysku. Dumny Grad
ogłasza, że za parę lat Ministerstwo Skarbu nie będzie już potrzebne
bo wszystko będzie sprzedane. Na dzisiaj wpływy z prywatyzacji to
ratunek dla chwiejącego się budżetu. Co je zastąpi? Sprzedajmy
jeszcze lasy i kopaliny...Mam rosnące długi - nie mam perspektyw na
regularne wpływy do domowego budżetu - sprzedaję to co
odziedziczyłem po ojcu. Jak sprzedam wszystko - kto mi pożyczy
pieniądze? Jakie będzie oprocentowanie obligacji. Kto kupi papiery
wyemitowane przez golca - który nie ma kompletnie niczego?