Dodaj do ulubionych

Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol...

IP: 213.180.137.* 27.07.10, 13:54
Panie - jaka Nokia? Byłeś Pan kiedyś z wizytą w jakimś oddziale PKOBP? No
chyba, że bank będzie się na świecie reklamował w stylu "Crazy Guides -
Communism Tours - Nowa Huta"
Obserwuj wątek
    • Gość: liberał Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.waldex.3s.pl 31.07.10, 19:04
      Milton Friedman, odwiedzając Polskę we wczesnych latach
      dziewiędziesiątych ubiegłego wieku, powiedział, że prof. Balcerowicz
      wypatrzył jego myśl, nazwał go doktrynerem. Miał rację. Balecerowicz
      jest dogmatykiem, który ani myśli spojrzeć twórczo na zgadnienia
      ekonomiczne, jak np. Michał Kalecki. Obecnie rozwiązania na zasadzie
      nie bo państwowe, to nie jest nauka, to antymyślenie. Czy prof.
      Balcerowicz się pomylił? Jestem pewien, za swoje poglądy Nobla to on
      nie dostanie..Bo przyznają go ludzie myślący
      • babaqba Re: Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o p 31.07.10, 19:54
        Ale masz jakieś konkrety? Jeden. Znowu nie?
        • jazmig Należy sprzedać udziały i akcje 31.07.10, 21:19
          rząd nie wprowadzi racjomalmego naboru do rad nadzorczych, a plany o
          któych pisze autor to objaw jego zidiocenia.

          Nie ma menederów dyplomowanych, są menedżerowie, którzy się wykazali
          swoimi umiejętnościami, a ci nie pójdą pracować za grosze. Rady
          nadzorcze to nie zarządy, które bezpośrednio zarządzają spółką i tam
          rzeczywiście są potrzebni menedżerowie. Jednak żaden rząd nie powoła
          menedżera merytorycznie, w tym zawsze ma swój udział polityka.
          • piotr228 Historia zwykle przyznaje rację Balcerowiczowi!!! 01.08.10, 12:59
            Byłoby dużo łatwiej i przyjemniej gdyby Balcerowicz nie miał racji. Niestety
            zawsze się (po jakimś czasie) okazuje że ma rację.
            • Gość: xymox Re: Historia zwykle przyznaje rację Balcerowiczow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 13:53
              jakieś przykłady? bo na razie wszyscy jego guru odcinają się od niego vide
              Soros, Sachs, Friedman. Poza polskimi talibami ekonomi jakoś nie widać
              popleczników. A 200 mld $ zadłużenia to skąd? przecież to efekt działalności
              ekonomicznych neofitów jak Balcerowicz.
        • jazmig Balcerowicz ma rację 31.07.10, 21:24
          Renacjonalizacja BZ WBK zmniejszy konkurencyjność w sektorze
          bankowym, co pogorszy jego funkcjonowanie.

          Autor wprowadza czytelników w błąd, sugerując, jakoby państwowe
          banki uratowały Europę i USA przed większym kryzysem, a przyczyną
          problemów były banki prywatne.

          Było dokładnie odwrotnie, problemy powstały wskutek złego
          funkcjonowanie banków państwowych oraz łatwego szastania obietnicami
          bez pokrycia przez polityków - vide Islandia.

          Polski nadzór bankowy umiał utrzymać banki w ryzach, aby nie popadły
          w ryzykowne zachowania, dzięki czemu polska bankowość nie miała
          problemów. W Niemczech rząd siłą wciskał prywatnym bankom swoje
          pieniądze, chcąc zdobyć w nich władzę. Problemy miały tam banki
          państwowe lub będące własnością landów.
          • Gość: kuba Re: Balcerowicz ma rację IP: *.chello.pl 31.07.10, 21:47
            banki i politycy ida za reke w tym co powoduje kryzysy,politykom zalezy na szybkim wzroscie gospodarczym za ich rzadow zeby wygrac kolejne wybory,a bankom po zdobyciu gwarancji budzetowych w przypadku klopotow-na szybkim rozdaniu(pozyczeniu)pieniedzy

            mechanizm w miare prosty i zyskowny dla obu stron,szkoda tylko ze z kapitalizmem (skoro i tak jemu sie oberwie)majacy niewiele wspolnego

          • 1stanczyk "W Niemczech rząd siłą wciskał prywatnym bankom .. 31.07.10, 22:17
            "W Niemczech rząd siłą wciskał prywatnym bankom swoje pieniądze, chcąc zdobyć w
            nich władzę."

            Dziecko drogie, bez tysięcy miliardów $ i € pożyczonych w ostatniej chwili w
            większości prywatnym bankom na świecie dzisiaj zamiast długotrwałego liczonego
            na lata kryzysu mielibyśmy liczony na dziesięciolecia światowy ekonomiczno
            finansowy chaos gospodarczy grożący chaosem politycznym.

            Światowy system finansowy był na krawędzi nieodwracalnej destabilizacji i tylko
            dzieki zmasowanemu wsparciu rządów najbogatszych krajów świata przywrócono mu
            chwiejna bo chwiejna ale obecna równowagę.

            Banki w Islandii przed kryzysem były prywatne. Zostały sprywatyzowane przez rząd
            w obawie o załamanie się islandzkiego systemu bankowego:

            fr.wikipedia.org/wiki/Crise_financi%C3%A8re_de_2008_en_Islande
            Lehman Brothers byl prywatnym bankiem wielokrotnie podobnie jak Balcerowicz
            nagradzanym "prestiżowymi" nagrodami miedzy innymi giełdy nowojorskiej: ostatnia
            stanowiąca prestiżowe wyróżnienie dostał na 6 miesięcy przed bankructwem ... :)
            !!!

            Agencje ratingowe były i są chyba bez wyjątku prywatne: miały znaczącą role nie
            tyle w niedostrzeganiu zbliżającego się kryzysu co w maskowaniu go za kłamliwymi
            ocenami.

            To nie autor tylko Ty świadomie albo nie wprowadzasz w blad czytelnikow.

            Do kryzysu doprowadziły banki "to grand to fail" które zamiast decydować o
            własnych działaniach gwarantujących bezpieczeństwo zaangażowały się w taka czy
            inna bledną rządową politykę przynoszącą chwilowo astronomiczne dochody wiedząc,
            ze wcześniej czy później bańka pęknie i licząc ze wtedy uzyskają wsparcie rządu.

            Lehman Brother się przejechał bo Amerykanie nie wyobrażając sobie takiej
            skrajnej pokerowej nieodpowiedzialności sektora bankowego postanowili go nie
            ratowac.

            Swoim bankructwem pociągnął za sobą inne i cały światowy system finansowy.


            Re: Balcerowicz ma rację
            • Gość: jaje Re: "W Niemczech rząd siłą wciskał prywatnym bank IP: *.chello.pl 31.07.10, 23:24
              1stanczyk-efekt uparcie nazywasz przyczyna,zaden bank nie ryzykowalby na tak duza skala nie bedac w 100% pewnym ze rzad pomoze w chwili upadku

              nie wiem tez jak rzad islandii mogl sprywatyzowac cos prywatnego

              za dlugi ma odpowiedac ten kto je zaciagnal-nie cale spoleczenstwo jak proponujesz,i tu nie chodzi o zadna ideologie,ale o zwykla uczciwosc i przejrzystosc przeplywu kapitalu
              • 1stanczyk nie wiem tez jak rzad islandii mogl sprywatyzowac 01.08.10, 01:26
                "nie wiem tez jak rzad islandii mogl sprywatyzowac cos prywatnego"

                Miało być upaństwowił i to zresztą wynika z sensu zdania i linku.

                Nie zaryzykowałby, ale jak się okazało zaryzykował i nie jeden ale dziesiątki ....
                Trzymaj się może faktów a nie własnych warunkowych hipotez.

                Zle zrozumiałeś niczego nie proponowałem, nie interpretowałem.
                Co najwyżej odnosiłem się do faktow.
                Uczciwość w świecie finansów po tym co się stało w 2008 roku jest po prostu
                pustym, wyprutym z jakiegokolwiek znaczenia, pojęciem.

                Re: "W Niemczech rząd siłą wciskał prywatnym bank
            • Gość: kat Re: "W Niemczech rząd siłą wciskał prywatnym bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 10:54
              dziecko, kryzys jeszcze nie minął. Idzie jego druga fala - pierwszą ofiarą grecja. Tym razem nie banki a finanse publiczne. Ratowanie tłuścioszków prezesów nie miało nic wspólnego z rynkiem. Rynek i tak wkrótce poszuka prawdziwych pieniędzy, jak tylko skończą się te wszystkie pakiety.
          • janek-007 Penicylina na neoliberalna zarazę... 31.07.10, 22:18
            Penicylina na neoliberalna zarazę jest już wynaleziona i należy ja udostępnić i
            zaaplikować neoliberalnym finansowym rzezimieszkom w celu ich unieszkodliwienia.
            W Polsce nie ma się co dziwić Voodoo szamanom typu tow. L.Balcerowicza oni
            jeszcze muszą odtańczyć swój neoliberalno-szamanski taniec wkoło pieńka na
            którym zostaną im odrąbane ich Voodoo chicken lebki.
          • mario-radyja gdzie jest teraz hieronim_kowalski ?! 31.07.10, 23:47
            Napisałem to samo co MFW na ostatniej dyskusji:

            > MFW pisze tak: ...
            > To język dyplomatyczny, ale jego esencja jest "oczywistą oczywistością" -
            > wielkie międzynarodowe grupy bankowe, które straciły miliardy na
            > ryzykownych transakcjach na rynkach nieruchomości i na gwałt potrzebują
            > kapitału, zakręcą kurki z finansowaniem swoich oddziałów w krajach
            > wschodzących, bez względu na to, czy ich gospodarki działają dobrze, czy
            > źle. Prognoza ta okazała się trafna, co widać było także w Polsce, ale
            > przede wszystkim w krajach bałtyckich.

            > banki-matki kurki z kapitałem zakręciły bardzo gwałtownie (podczas gdy
            > to "paskudne" PKO BP kontynuowało akcję kredytową także dzięki
            > dokapitalizowaniu przez "szkodliwe" państwo).

            forum.gazeta.pl/forum/w,904,114342017,114566727,Sorry_ale_ten_facet_sie_juz_skonczyl_.html
            Mój tekst:
            > 1. Banki o kapitale zachodnim w 2008 drastycznie
            > zakręciły kurek kredytowy dla polskich przedsiebiorstw.
            > To było groźne gospodarczo. Na szczęście mieliśmy PKO BP.

            > Problem polegał na tym, że to zagraniczne banki wpadły
            > w tarapaty fiansowe, a nie polskie banki. Dlatego wyciągano
            > z nas na gwałt pieniądze jak z kolonialnego bantustanu.

            > Gdyby te banki były w rękach polskiego kapitału, to problemu
            > by nie było. Kryzys bankowości by nas ani trochę nie dotknął.

            Panie Hieronimie, masz Pan teraz pod górkę, bo musisz Pan udowadniać, że MFW to
            debile ekonomiczni, a Balcerowicz to nieodkryty geniusz.
            • hieronim_kowalski Re: gdzie jest teraz hieronim_kowalski ?! 01.08.10, 09:53
              Jestem, jestem i podtrzymuję swoje zdanie w całej rozciągłości.
              dyskutować możemy, gdy skończy Pan z ideologią a zacznie myśleć
              ekonomicznie. Na razie szkoda mi klawiatury. Po przejęciu BZWBK
              przez PKO BP po prostu jak większość klientów zamknę tam rachunek i
              przeniosę się do prywatnego banku. W państwowym czyli niczyim banku
              swoich pieniędzy trzymał nie będę. I tyle w temacie
              • mario-radyja No to gadamy o różnych sprawach. 01.08.10, 22:33
                Bank to pośrednik.

                Pan mówi ze strony klienta-depozytariusza banku. Nie podoba się Panu spodziewany
                spadek jakości obsługi po przejęciu. Dobrze, nie neguję tego.

                A ja mówię o drugiej stronie klienckiej, czyli kredytobiorcach. Z ich punktu
                widzenia jest im całkowicie obojętne jaka jest obsługa depozytariuszy w okienku.
                Oni chcą po prostu dostać w miarę tani kredyt.

                Z punktu widzenia gospodarki ważne jest, żeby nie doszło do szokowego
                wstrzymania akcji kredytowej. A właśnie na takie ryzyko naraził nas system o
                własności prywatnej zagranicznej.

                Tak więc Pan mówi, że dla klienta lepszy jest prywatny niż państwowy. Ja mówię
                że dla gospodarki lepszy jest krajowy niż zagraniczny. Gołym okiem widać gdzie
                my tu mamy sprzeczność poglądów.

                Chyba obu nas by satysfakcjonował bank prywatno-krajowy, ale takiego nie
                dostaniemy na gwiazdkę... Z braku opcji najlepszej wybieram więc raczej
                państwowo-krajowy niż prywatno-zagraniczny.
                • hieronim_kowalski Re: No to gadamy o różnych sprawach. 02.08.10, 14:17
                  Sam sobie przeczysz. Źródłem kredytów są depozyty. Jeśli
                  depozytariusze wycofają się z banku to bank MUSI zmniejszyć akcję
                  kredytową. To po pierwsze. Po drugie banki zagraniczne w żaden
                  szokowy sposób nie wycofywały kredytowania, gdyż zmniejszyłoby to
                  ich zyski. Co najwyżej podwyższyły normy ostrożnościowe dokładnie
                  tak samo jak banki na całym świecie po szoku amerykańskim. Po
                  trzecie banki zagraniczne nie transferowały żadnych depozytów
                  zagranicę a jedynie dywidendy jak każda spółka akcyjna. Miały do
                  wyboru przeznaczyć więcej środków z dywidendy na podwyższenie
                  kapitału własnego lub wypłacić więcej środków właścicielowi. W
                  sytuacji kryzysowej wybrały to drugie. Dokładnie to samo i to
                  znacznie większą skalę zrobił nasz rząd z zyskiem KGHM. Na tym
                  koniec. Korepetycji z ekonomii nie udzielam bezpłatnie.
                  • mario-radyja Re: No to gadamy o różnych sprawach. 02.08.10, 18:22
                    hieronim_kowalski napisał:

                    > Sam sobie przeczysz. Źródłem kredytów są depozyty. Jeśli
                    > depozytariusze wycofają się z banku to bank MUSI zmniejszyć akcję
                    > kredytową.

                    Ale depozytariusze nie wycofają się tak masowo jak sie Panu wydaje. To że Pan
                    osobiście chce to zrobić, nie znaczy że inni to zrobią. Mówimy o jakimś promilu
                    fanatyków anty-pekaobepe-istów. Reszta klientów ma to za przeproszeniem gdzieś i
                    swoje konta tam zostawi.

                    > To po pierwsze. Po drugie banki zagraniczne w żaden
                    > szokowy sposób nie wycofywały kredytowania, gdyż zmniejszyłoby to
                    > ich zyski.

                    Uzasadnienie tu jest błędne. Zyski nie mają nic do rzeczy.

                    Nidgy nie powiedziałem, że wycofały już istniejące kredytowanie. Banki
                    zagraniczne wstrzymały udzielanie nowych kredytów. To jest różnica.

                    > Co najwyżej podwyższyły normy ostrożnościowe dokładnie
                    > tak samo jak banki na całym świecie po szoku amerykańskim.

                    W Polsce podwyższanie rezerw nie zaszło, bo nie było takiej potrzeby. Nasza
                    sytuacja była zdrowa i zawdzięczamy to naszym własnym regulatorom finansowym.

                    > Po
                    > trzecie banki zagraniczne nie transferowały żadnych depozytów
                    > zagranicę a jedynie dywidendy jak każda spółka akcyjna.

                    Ja nigdy nie mówiłem o przenoszeniu depozytów. Chodzi właśnie o dywidendy.
                    Zamiast zachować dywidendę w firmie, żeby ją rozwijać, dywidenda poszła na
                    gaszenie pożarów za granicą.

                    > Miały do
                    > wyboru przeznaczyć więcej środków z dywidendy na podwyższenie
                    > kapitału własnego lub wypłacić więcej środków właścicielowi. W
                    > sytuacji kryzysowej wybrały to drugie.

                    Cały czas tłumaczę, że tu jest pies pogrzebany.

                    Polityka dywidendowa firmy zależy głównie nie od stanu firmy ale od polityki
                    właściciela! Możemy mieć cudowną, wysoce rentowną firmę, która przynosi zysk
                    powiedzmy 20% rocznie, ale jeżeli jej właściciel musi znaleźć pieniądze na inne
                    nagłe wydatki, to będzie na gwałt wyciągał pieniądze ze spółki.

                    I dokładnie o to mi chodzi, że sytuacja w której 80% banków miało zagranicznych
                    właścicieli, którzy umoczyli w USA, była dla polskiej gospodarki zagrożeniem!

                    > Dokładnie to samo i to
                    > znacznie większą skalę zrobił nasz rząd z zyskiem KGHM. Na tym
                    > koniec. Korepetycji z ekonomii nie udzielam bezpłatnie.

                    To Panu trzeba udzielać korepetycji z ekonomii.

                    Wypłacenie zysku z KGHM a wypłacenie zysku z banku to dwa zdarzenia o zupełnie
                    różnym znaczeniu gospodarczym.

                    KGHM nie ma ŻADNEGO systemowego znaczenia dla rozwoju polskiej gospodarki. Jest
                    gospodarczą wyspą sam w sobie. Dochodową dla rządu.

                    Natomiast banki komercyjne są częścią SYSTEMU FINANSOWEGO. One są pośrednikami,
                    a gdy system finansowy przestaje pośredniczyć w sprawnym udzielaniu kredytów, to
                    cała gospodarka wpada w bardzo duże problemy.

                    Pana trzeba uczyć podstaw ekonomii. Pan zdajesz się nie rozumieć mechanizmu
                    transformacji oszczędności w inwestycje w gospodarce.
      • Gość: x To chyba dobrze że "wypatrzył" jego myśli. IP: 89.126.30.* 31.07.10, 21:53
        To świadczy o dobrym wzroku i oczytaniu. Ja nie mogę "wypatrzyć" tylu rzeczy i
        pewnie na tym tracę...
      • Gość: q-ku to się Balcerowicz zmartwi, że Ty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 00:26
        tak o nim myślisz:-))))

        "nie tylko nie upolitycznia, ale wprowadza czysto rynkowe zasady zarządzania"
        nooo to prawdziwa zbrodnia

        rynkowe zasady - tfu:-)
      • Gość: gośćM Re: Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o p IP: 188.33.56.* 01.08.10, 08:52
        Chyba wypaczył jego myśl(a nie wypatrzył)! Z resztą wypowiedzi się
        zgadzam: Balcerowicz jest dogmatykiem.
      • Gość: do liberała Re: Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o p IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.10, 10:34
        widać Balcerowicz musiał długo patrzeć za Miltonem, skoro aż jego
        myśl wypatrzył.

        Skoro wszyscy liberałowie są tacy mądrzey jak ty czy ten Jasser - to
        nie dziwię się, że "musi" się podnosić VAT
      • Gość: katatymi Re: Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 10:50
        Pisze się wypaczył. To myśli miltona wypaczyli ci którzy przeszkadzali LB (Wałęsa, Kaczyńscy itp). A oprócz tego co ma nokia (wysokie technologie) wspólnego z bankami po polsku (brak kompetencji i kolesiostwo)? Nie wiem, ale jakaś różnica chyba jest
    • Gość: powoli powoli IP: *.net-serwis.pl 31.07.10, 19:51
      zacząć trzeba od robienia porządnie prostych rzeczy jak np szynka
      wódka papierosy ubranie itp ponieważ kiedyś były to dobre polskie
      towary dziś nie nadają się do sporzycia króluje minimum nakładu
      (koszty)maxymum zysku. o rzeczach skomplikowanych polaczkowie niech
      zapomną .
      • Gość: z Re: powoli IP: 217.98.20.* 31.07.10, 20:04
        Zacznij od siebie, od gramatyki j. polskiego. Kiedyś z takimi
        błędami ortograficznymi trudno było skończyć podstawówkę, a teraz
        nawet można mieć maturę, tak jak pewnie w twoim
        przypadku, "polaczku", hy hy.
        A o "rzeczach skomplikowanych" zapomnij, to z pewnością nie na twoją
        pustą łepetynę <rotf>
      • Gość: emikrant Re: powoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 20:22
        Ty powoli! Gdybyś był tak wysoki jak jesteś głupi to klęcząc Księżyc
        mógłbyś w d..ę pocałować. Nie wiem jaka jest twoja nacja ale coś mi
        się zdaje, że za wiele sukcesów nie ma. Ale nikt jej nie obraża. A o
        nas się nie martw. Wóda jest całkiem sympatyczna, szynka jak
        potrafisz kupić też. Co do papierosów to ci się chyba coś pomyliło,
        no chyba że przywykłeś do "cudownego aromatu" Klubowych, Popularnych
        i całej tej reszty papierosopodobnych wyrobów z siana. I lepiej byś
        zaczął swoje kompleksy leczyć a nie wyładowywać je w necie. Widać,
        że nie wiesz co robią, gdzie i jak dobrze Polacy. Zdziwiłbyś się bo
        można ich spotkać na całym świecie i piszę o firmach polskich i o
        polskich inżynierach. Na razie są podwykonawcami ale jeszcze trochę
        i nie będą musieli płacić frycowewgo. My się dosyć szybko uczymy i
        jeszcze nam się chce. Brakuje kasy ale to się da załatwić. I będzie
        ci głupio.
    • Gość: n Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.xdsl.centertel.pl 31.07.10, 19:58
      Nokia cieniutko ostatnio przędzie, lepiej więc o niej nie marzyć ;). Może
      lepiej polski Samsung?
      • Gość: 123456 ło matko IP: *.chello.pl 31.07.10, 20:18
        w wyborczej krytykują Balcerowicza, chyba koniec świata sie zbliża:))
    • Gość: kuba czysto rynkowe zasady(..)udziałem skarbu państwa? IP: *.chello.pl 31.07.10, 20:25
      que?

      przyznajcie sie do tego komunizmu w koncu bo ludziom serio sie w glowach miesza
      • kosmiczny_swir No a co w tym dziwnego? 31.07.10, 21:45
        No a co w tym dziwnego? Państwowy szwedzki Vattenfall "prywatyzuje" polskie
        elektrownie i nikt nie krzyczy? Państwowa niemiecka DB ostrzy zęby na PKP itp. itd.

        Zagraniczne państwowe czy półpaństwowe koncerny powinny być wyłączone z
        prywatyzacji.
        • Gość: kat Re: No a co w tym dziwnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 10:59
          ale to są trochę inne państwa, inne standardy. A oprócz tego - vatenfalla są tylko pieniądze i zarząd, reszta to Polacy.
    • Gość: fakir Jasser kolejny zaklinacz deszczu... IP: *.icpnet.pl 31.07.10, 20:27
      Jasser kolejny zaklinacz deszczu... Balcerowicz krytykuje przejęcie
      BZWBK przez PKO BP, gdyż podobnie jak większość byłych klientów PKO
      nie wierzy w możliwość dobrego zarządzania tym bankiem
      przez "państwowych" managerów. Ja też nie wierzę bo przez najbliższe
      100 lat stołki w firmach państwowych będą obsadzane przez krewnych i
      znajomych królika niezależnie od tego, która partia wygra wybory.
      Bez ogródek powiedzieli o tym politycy PSL. Dlatego pierwszą rzeczą,
      którą zrobię po ogłoszeniu przejęcia, to zamknięcie konta w BZWBK.
      Skarb państwa zapłaci olbrzymie koszty przejęcia i zostanie z
      niesterowalnym molochem, z którego ucieknie większość klientów. Poza
      tym ponowne upaństwowienie prywatnego banku podziała jak zimny
      prysznic na zagranicznych inwestorów we wszystkich branżach.
      Oznaczać będzie, że w Polsce wszystko jest możliwe, nawet
      renacjonalizacja. Doskonale rozumiem, że PO chce wykonać ten
      karkołomny ruch chcąc podlizać się wyborcom PIS, który zaciekle
      zwalcza wszelką zagraniczną własność w Polsce. Trzeba jednak mieć
      swój rozum a nie robić czegoś "pod publiczkę". Z własnego
      doświadczenia wiem, że jeśli zrobię coś pod presją żony to
      wychodzimy potem na tym jak Zabłocki na mydle...
      • adampalmer Re: Jasser kolejny zaklinacz deszczu... 31.07.10, 20:42
        najzdrowsza wartosc relacji panstwa do prywatnego kapitalu powinna bez wzgledu na okolicznosci wynosic 0.bank ktory wg zasad zdrowego rynku moze upasc tak jak powstal ogranicza, powodujace kryzysy, szalenstwa zarowno bankowcow jak i konsumentow.

        panstwo ma do cholery administrowac nie rzadzic,a bank jest rzadzenia narzedziem,a im wiecej narzedzi tym wiekszy i kosztowniejszy burdel w warsztacie.
        pokickalo sie niezle niektorym w poprzedniej epoce urodzonym.
        • mil1231 sam jesteś doktrynerem rodem z poprzedniej epoki! 31.07.10, 20:51
          Państwo ma rządzić tak jak chce tego każdy patriota w Hiszpanii, Niemczech i
          innych europejskich krajach a nie administrować jak chce w Polsce ryży kręcilód.
          Ten baran po prostu chce się pobyć problemów, bo nie ma ochoty ciężko harować.
          On woli uśmiechać się do wyborców. A Balcerowicz to typowe ciele NWO, wykonujące
          polecenia międzynarodowej finansjery, tak jak Rostowski (słynne na ch..
          potrzebne linie kredytowe z MFW za które płacimy miliardy PLN rocznie). On robi
          wszystko, by międzynarodowy kapitał był w Polsce niezależny od państwa i mógł
          sobie hulać bez przeszkód..
          • Gość: q-ku podziwiam Cię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 00:28
            skąd Ty się tak wspaniale znasz na bankowości?

            Balcerowicz powinien Ci buty czyścić


            a poważnie - to wziąłeś lekarstwa?
            megalomania to poważna choroba
            • mil1231 a coś merytorycznie masz do powiedzenia baranie? 01.08.10, 01:27
          • hieronim_kowalski Re: sam jesteś doktrynerem rodem z poprzedniej ep 01.08.10, 09:37
            O tym, kto jest patriotą a kto nie decydował będzie oczywiście
            Jarosław K. wraz z O. Rydzykiem za pośrednictwem "trójek
            parafialnych". W ten sposób nastąpi transmisja "woli narodu" na
            politykę gospodarczą a klasa robotnicza będzie piła szampana ustami
            swoich przedstawicieli... Przy okazji: Jaki WUML kończyłeś?
        • 1stanczyk Bez masowej panstwowej ingerencji w sektor bankowy 31.07.10, 23:05
          dzisiaj nasza sytuacja wygladalaby pewnie podobnie jak na przełomie lat 80 i 90.

          Twoje "zdrowe zasady rynku" doprowadziły do załamania się światowego systemu
          finansowego w 2008 roku.

          I wielu zarówno ekonomistów jak i polityków na skutek szoku spowodowanego powaga
          sytuacji w jakiej znalazł się świat w wyniku liberalnego rynkowego bezmózgowia
          światowej finansjery, radykalnie zrewidowało swoje poglądy.

          Ale ile razy można: "wybitny" profesor ekonomi politycznej socjalizmu"
          wykładający w prestiżowym instytucie podstawowych problemów Marksizmu i
          Leninizmu przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej,
          nagradzany i honorowany powszechnie rynkowy liberał po prostu tym razem nie
          zdążył na czas:

          www.youtube.com/watch?v=J9qEn-ciB3M

          Re: Jasser kolejny zaklinacz deszczu...
          • Gość: jaje Re: Bez masowej panstwowej ingerencji w sektor ba IP: *.chello.pl 31.07.10, 23:19
            do zalamania sie doprowadzilo gwarantowanie prywatnych szalenstw panstwowymi budzetami

            zrozum ze ladujac pieniadze podatnikow w sektor prywatny bezpowrotnie tracisz prawo do oskarzania kapitalizmu o cokolwiek

            banki nie szastalyby kredytami na lewo i prawo gdyby wiedzialy ze moga w efekcie tego upasc,efekt banki mydlanej powodowany jest dzialaniami politykow ktorzy 'produkuja' sztuczny wzrost gospodarczy zeby zyskac uznanie wyborcow,bez refleksji nt konsekwencji(ew i tak oskarz sie sektor prywatny i dzieki temu zyska nowe instrumenty w sterowaniu rynkiem)

            zasady zdrowego rynku o ktorych mowa nie sa winne bo nie byly stosowane!
            • 1stanczyk Bla, bla, bla powtarzasz Balcerowicza ... 01.08.10, 01:40
              Indyjskie banki nie odczuły nieomal kryzysu...

              Po prostu nie miały prawa robić tego co amerykańskie i europejskie.

              Amerykańskie banki tez nie wszystkie zbankrutowały.

              Dyrekcje, rady nadzorcze wybierały strategie jedne angażując się po uszy w
              politykę FED na okoliczność ryzykownych i krótkotrwałych zysków, inne zaś
              prowadziły mniej zachłanną i ryzykowna politykę oparta, nie na promowanych przez
              FED mechanizmach, ale na własnej ocenie ryzyka.

              Nikt nikomu nie przykładał rewolweru by pożyczał pieniądze ludziom którzy nie
              byli i nie sa w stanie ich zwrócić.

              Chęć łatwego (ale jak musiało się okazać krótkotrwałego)zysku była tym co
              naraziła jednych bardziej a innych mniej na straty.

              Zrozum ....

              Twoje warunkowe hipotezy ("banki nie szastałyby") nie sa zadnym argumentem.
              Są tylko i wyłącznie wytworem Twego chciejstwa.

              Re: Bez masowej panstwowej ingerencji w sektor ba
      • Gość: komar Re: Jasser kolejny zaklinacz deszczu... IP: *.108.196-77.rev.gaoland.net 31.07.10, 20:45
        Ta, zaloz firme, staraj sie o kredyt w czasie kryzysu i sie okaze,
        ze wrocisz do PKO, bo nikt inny ci go nie da.
        Choc trzeba przyznac, ze jakosc obslugi klientow indywidualnych
        moglaby byc duzo lepsza.
        • hieronim_kowalski Re: Jasser kolejny zaklinacz deszczu... 31.07.10, 21:01
          A PKO da, nawet gdyby przewidywało, że padniesz? Bo liczy na to, że
          za błędy kierownictwa zapłaci budżet czyli my wszyscy podatnicy?
          Gdzieś ty się uchował...
        • Gość: kuba Re: Jasser kolejny zaklinacz deszczu... IP: *.chello.pl 31.07.10, 21:04
          komar,mowisz o efekcie-nie przyczynie

          bank chetnie rozda jak najszybciej wszystko co ma nakrecajac banke bo kryzys po jej pekieciu to tez dzieki bailoutom dla niego czysty zysk,taka sinusoida na dluzsza mete nie sluzy nikomu-oprocz bankow wlasnie
      • kosmiczny_swir A czym się różni manager państwowy od prywatnego? 31.07.10, 21:49
        A czym się różni manager państwowy od prywatnego? Jeśli jeden i drugi jest
        polski to będą działać tak samo. W oddziałach zachodnich firm w Polsce, wszędzie
        tam gdzie kadra zarządzająca jest polska dzieje się to samo co w polskich
        państwowych firmach.
        • Gość: praktyk Re: A czym się różni manager państwowy od prywatn IP: *.icpnet.pl 31.07.10, 22:03
          Tym, że manager w państwowej firmie jest nagradzany za nic nie
          robienie i nie przysparzanie bólu głowy przełożonym a manager w
          firmie prywatnej jest nagradzany za efekty działania. Przeczytaj
          sobie wywiad z facetem, który był przez 25 lat dyrektorem Mielca a
          teraz jest prezesem tej samej firmy. Wtedy nie mógł nic a teraz może
          wszystko choć teoretycznie robi dokładnie to samo. Gdyby twoja teza
          była prawdziwa, to PRL byłby krajem mlekiem i miodem płynącym a w
          rzeczywistości był ocet na półkach i kartki nawet na buty.
    • Gość: AntyKom Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.centertel.pl 31.07.10, 20:36
      Nie wiem na czym opiera Pan przekonanie, ze PKO BP jest dobrze
      zarzadzana spolka gieldowa, ale jest Pan w wielkim bledzie. PKO BP
      jest niereformowalnym molochem upolitycznionym do granic mozliwosci.

      Gratuluje dobrego samopoczucia. Szkoda tylko, ze w tym slabo
      zarzadzanym kraju ludzie, ktorzy za to zarzadzanie odpowiadaja maja
      taki dobry humor. Moze wreszcie przyszedl czas na realne spojrzenie
      na rzeczywistosc?
    • Gość: gnago Własnośc a podatki IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 20:38
      Osobiście wolałbym państwo z nawet 50 % własności firm w gospodarce. Tak aby dywidenda z tych firm wspierała budżet.
      A tak dzięki kretyńskiej i przedwczesnej prywatyzacji mamy łapkę w nocniku. Każdy z nas odczuje zwiększone podatki
      • Gość: a Re: Własnośc a podatki IP: *.chello.pl 31.07.10, 20:50
        dzikosc prywatyzacji spowodowana byla naciskami wierzycieli ktorzy przez lata utrzymywali wymarzona przez ciebie komune,a i tak w 95r,na zasadzie reka reke myje obcieli nam tych dlugow prawie polowe,mysl,nie boli

        podatki placone przez prywatne firmy ida wlasnie na te panstwowe ktore na siebie nie zarabiaja

        i pojda tez na panstwowy bank jak wszyscy ochocza skocza po kredyty gwarantowane przez budzet
      • osmiol Ja wolalbym 31.07.10, 20:57
        zeby Twoje osobiste pomysly pozostaly nadal osobistymi. Nie oglaszaj
        ich zbyt glosno, bo ktos Ci naubliza i bedzie Ci przykro
      • hieronim_kowalski Re: Własnośc a podatki 31.07.10, 21:06
        Problem w tym, że w państwowej firmie dywidendy nie będzie wcale.
        Pójdzie na pensje i odprawy dla kolejnych prezesów, na realizację
        żądań związkowcow itd itp. Dywidenda zdarza się w molochach-
        samograjach jak KGHM (do czasu kiedy ceny miedzi nie spadną),
        elektrowniach mogących jako monopoliści podwyższać bez końca ceny
        czy PZU mającym nadal 50% udziału w rynku siłą inercji (miało 95%).
    • hooligan1414 "polska nokia" - buahahaha 31.07.10, 20:41
      toż to nonsens sam w sobie - za późno niestety, poza tym nierealne.
      To projekty, przy których pracują tysiące ludzi - pokażcie mi chocby
      10 Polaków, którzy razem zgodnie i twórczo opracowują cos nowego i
      działa i chce to kupic człowiek o zdrowych zmysłach. Niestety szczyt
      polskiego high tech to importować w paczkach rozebrane chińskie
      motorowery, składac i doklejać napis ROMET. Z czym chcecie budowac
      tę nokię? z absolwentami polskich politechnik? (chyba 3-4 setka w
      światowych rankingach)? wolne żarty
      • Gość: q-ku trafna diagnoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 00:34
        nie znajdziesz 10% Polaków w którzy zechcą współpracować
      • Gość: emikrant Re: "polska nokia" - buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 00:57
        Mogę ci pokazać 250 w jednym miejscu współpracujących w polskiej
        firmie, baranie. Tylko szkoda zdrowia bo włąśnie tacy jak ty ptrafią
        rozwalić każdy zespół - najmądrzejsi, najpiękniejsi i oczywiście
        najlepsi. Budowniczowie ruin.
        • jmb2 Re: "polska nokia" - buahahaha 01.08.10, 09:46
          cytat: "Mogę ci pokazać 250 w jednym miejscu współpracujących w
          polskiej firmie, ... baranie."

          Niestety My dzielny naród Polacy to teraz tylko sami indywidualiści.
          Potrafimy ze sobą współpracować i wzajemnie się solidaryzować tylko pod
          presją zewnętrznego zagrożenia. W każdy innym przypadku kombinujemy
          jakby to samemu uprzedzić innych i zabrać samemu wytworzoną przez
          wszystkich śmietankę i to na swoje konto.

          Przez lata różnych walk (także i tych podziemnych) straciliśmy
          odpowiednie nawyki ale i wiedzę na temat takich pojęć jak uczciwość,
          sprawiedliwość, godność, honor, wzajemny ludzki szacunek oraz szacunek
          do siebie samych też. O kulturze i poziomie naszych realcji świadczy
          także ostatnie z przytoczonych przez ciebie słów (co to znaczy
          tzw. "baranie" to chyba wiesz?).

          Niestety ludzie twórczy i inteligentni są zwykle też i wrażliwi, bo bez
          odpowiedniego poziomu wrażliwości nie da się niczego innowacyjnego
          wymyśleć a dla ludzi wrażliwych w Polsce nie ma miejsca.

          Zwykle tacy uzdolnieni ludzie w Polsce czują się zdominowani i pod
          ciągłą presją chamskiego zachowania, zachowania które jakąkolwiek
          wrażliwość unicestwia, zabija. Częst jest tak, że zdolny wrażliwy Polak
          czuje się doceniony dopiero jak wyjedzie z tego polskiego grajdołka za
          granicę.

          Najpierw musimy ciężko popracować i poprawić nasze relacje
          międzyludzkie a później możemy też i marzyć o polskiej Noki, bo jest to
          też i możliwe. Tylko przy innej atmosferze społecznej, która wbrew
          pozorom ma w tym przypadki decydujące znaczenie.
    • Gość: Analityk Szkoda czasu na polemikę z Balcerowiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 20:47
      Jest jak każdy neofita - fanatykiem nieprzemakalnym na jakiekolwiek
      racjonalne argumenty. Synalek dyrektora PGR-u wychowany na ekonomii
      politycznej kapitalizmu, zachłysnął się w swoim czasie "pierwszą
      czytanką" neoliberalizmu. Jego ego przez 20 lat pompowane było przez
      klakierów z udecji i Gazety Wyborczej, więc jest przekonany o swoim
      geniuszu. Niech spoczywa w spokoju!
      • mil1231 Ten baran Balcerowicz sam pracuje na państwowym! 31.07.10, 21:01
        Więc niech nie pier.doli głupot o wyższości prywatnego kapitału!
        • 1stanczyk Bingo ! 31.07.10, 22:41
          Re: Ten baran Balcerowicz sam pracuje na państwow
      • pciszak Re: Szkoda czasu na polemikę z Balcerowiczem 01.08.10, 10:45
        100% racji!!!!
        Wypłynął dzięki Jeffrey Sachs i amerykańskim doradcom ekonomicznym.
        Razem z Gronkiewicz-Walz tak zmroził gospodarkę, że nie można było jej odmrozić. Polskie rezerwy złota upłynnił po 300 USD za uncję.
        Ponadto, Bielecki sam poparł przejęcie BZ WBK przez PKO BP, wie doskonale, prezesując w PKO SA przez wiele lat, jak wyglądało wypompowywanie kapitału z polskiego systemu finansowego za granicę do Centrali w dobie kryzysu.
        • Gość: aa Re: Szkoda czasu na polemikę z Balcerowiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 13:42
          Jeffrey Sachs już dawno zrewidował swoje poglądy. W odróżnieniu od
          Balcerowicza jest to człowiek myślący i wyciągnął wnioski, widząc
          rezultaty swoich neoliberalnych reform. Od wielu lat jeździ po
          świecie z wykładami i wyjaśnia, dlaczego zderegulowana globalna
          gospodarka nie prowadzi do niczego dobrego. Dla Sachsa kryzys 2008
          nie był zaskoczeniem.

          Milton Friedman też zdążył jeszcze przed śmiercią stwierdzić, że w
          Europie Wschodniej neoliberalne reformy nie wyszły, bo z powodu
          braku silnego państwa i tradycji obywatelskich doprowadziły do
          powstania kapitalizmu bandyckiego.

          Tylko nasz Balcerowicz pozostał wierny neoliberalnym dogmatom. Facet
          ma coś z rycerza. Zakuty łeb.
    • grosz-ek Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... 31.07.10, 20:53
      Jakaś dziwna ta odpowiedź: z jednej strony autor czepia się prywatnych banków
      że chcą być za duże, a z drugiej - że państwa im w tym wzroście pomagają. To
      ten wzrost jest dobry, czy zły? I czy ten wzrost jest preferowany dla PKO BP?

      Tak, czy siak, argumentacja zawarta w polemice mnie nie przekonała. Natomiast
      przykład Możejek jest jak najbardziej wymowny - na fuzji można stracić
      naprawdę duże pieniądze. Mam nadzieję, że PKO BP na tym nie popłynie, a
      podatnicy nie będą musieli do tego interesu dokładać (jak np. do BOŚ).

      Sam osobiście przeżyłem fuzję PKO SA z 4 bankami. Przeżytego zamieszania z
      rachunkami bankowymi nikomu nie polecam.
    • Gość: Gnaty Nokia? Śmiechu warte... IP: *.toya.net.pl 31.07.10, 21:05
      Kiepskie porównanie zważywszy na obecną kondycję Nokii, ale przede wszystkim - przecież Nokia to znaczy innowacje i rozwój, a my mówimy o sektorze bankowym! To tak, jakby trenując utalentowanego skoczka narciarskiego mówić o 'polskim Tysonie':)

      Doradzamy więcej lektur na temat nowych technologii, jak niniejszy dramat:
      suchegnaty.blogspot.com/2010/05/postep.html
    • ivrp Wolał złodziejską prywatyzację od powszechnej, 31.07.10, 21:11
      więc w tym temacie nie jest autorytetem.
    • Gość: iza Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.midd.cable.ntl.com 31.07.10, 21:15
      Zadajmy sobie pytanie, ile warto zapłacić za BZWBK jeśli z tego banku odejdzie
      połowa klientów lub więcej. Bo po przejęciu tego banku przez PKOBP tak
      niewątpliwie będzie. Przecież klienci banku nie są przypisani do niego jak
      kiedyś chłop pańszczyźniany do ziemi. Jak do tej pory to dotychczasowe zarządy
      PKOBP nie są w stanie tak zreformować swego banku, by przyciągnąć tu klientów
      z dużymi pieniędzmi.
    • smok_sielski Re: Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o p 31.07.10, 21:24
      Piekło zamarznie, w GW artykuł krytyczny w stosunku do Balcerowicza...
      smok
    • Gość: ret Autor sympatyk PKO BP nic poza tym IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 21:27
      Wyrobów typu Nokia Polska nie będzie miała przez najbliższe 25lat
      chyba że Nokia zechce uruchomic u nas produkcję. A dlaczego to nie
      powiem bo byś Pan za dużo dowiedział.
    • Gość: jan Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: 91.186.72.* 31.07.10, 21:33
      Ciekawy ale trudny dla mnie artykul, bo u mnie kiepsko z ekonomia.
      Zaintrygowal mnie natomiast tytul o marzeniach o polskiej Nokii.
      Malo kto wie, ze jednym z glownych tworcow potegi finskiej Nokii byl
      kilkadziesiat lat temu polski inzynier, absolwent AGH, ktorego
      nazwiska niestety nie pamietam. Wyemigrowal za glosem serca, ale
      krotkotrwala zreszta milosc nie odebrala mu energii i parcia do
      przodu. Jego najwieksze sukcesy, glownie w handlu z Rosjanami,
      oparte byly jeszcze na tradycyjnej telefonii, ale generowal duze
      dochody firmy i to bylo podstawa do badan i rozwoju telefonii
      komorkowej. Chyba ciagle jeszcze mieszka w Finlandii, a reszte
      swiata ma w razie potrzeby w zasiegu dzieki wlasnemu odrzutowcowi. A
      wiec jeszcze jeden Polak, ktory potrafil.
      • Gość: aa Re: Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 13:45
        > wiec jeszcze jeden Polak, ktory potrafil.

        Potrafi, jeśli znajdzie się w środowisku, które pozwoli mu potrafić.
    • Gość: wwww Gdzie tu Nokia? To po prostu duzy bank... IP: *.105-92.cust.bluewin.ch 31.07.10, 21:42
      Nokia to firma ustawiona wokol technologii i produktow. PKO nie ma nic czego
      nie maja inne banki. To nie jest organizacja, ktora wymyslila nowy sposob
      wspierania firm, nowy instrument finansowy czy cokolwiek co daloby jej przewage.

      Sorry, ale porownywanie tego to zart. Rosyjskie banki sa rowniez bardzo duze
      no ale nic za tym nie idzie.

      Dla mnie zanim skrytykujemy Balcerowicza zastanowmy sie po jasna cholere rzad
      ma udzialy w PKO. Czy nie mozna go sprywatyzowac? Np. Getin jest polski tak?
      Sa banki spodzielcze itp. To nalezy wspierac, a nie panstwowego giganta.
      Podzielmy go i niech go kupia male spodzielcze bank, Getin, przedsiebiorcy itp.
    • Gość: x A co to Balcerowicza obchodzi! Swieta krowa ... IP: *.ip.netia.com.pl 31.07.10, 21:43
      A co to Balcerowicz obchodzi! Swieta krowa ...psia mac:)

      ...a swoja droga to fajnie czytac jak "profesoraBalcerowicza"
      krytykuja ludzie ktorzy jeszcze niedawno krzyczeli ze ZAWSZE ma
      racje:)
      • Gość: qibic Re: A co to Balcerowicza obchodzi! Swieta krowa . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 21:54
        Człowieku
        Gdyby nie Profesor to żyłbyś w Polsce na etapie kamienia łupanego, popatrz na
        Ukrainę, oni Balcerowicza nie mieli...
        • hooligan1414 Czechy i Słowenia też nie miały... 31.07.10, 22:01
          • Gość: qibic Re: Czechy i Słowenia też nie miały... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 23:30
            Czechy żyją w symbiozie z Austrią i Niemcami,
            a co do Słowaków..., sam się ich i spytaj i szybko zmykaj...
            popatrz na kraje nadbałtyckie (szczególnie Litwa - im nam najbliżej, bo Estonia
            i Łotwa to kraje z mentalnością wciąż niemiecką, mimo upływu lat)
          • Gość: qibic Re: Czechy i Słowenia też nie miały... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 23:33
            A Słowenia to kraj prawie jak Włochy, dzięki położeniu przerastają nawet Włochy
            południowe,
            to nie ich zasługa że nas przeskoczyli
            • Gość: x Nie rozsmieszaj mnie qibic IP: *.ip.netia.com.pl 01.08.10, 03:35
              Balcerowicz co innego mowi/pisze(wtedy mowi z sensem) a co innego
              robi gdy ma "wladze".

              Czlowieku Balcerowicz wprowadzil ok.200 koncesji gdy obejmowal
              stanowisko bylo 4.
              Byc moze tak mu kazali ale fakt jest faktem...

              Nie myl Balcerowicza wykladowcy i Balcerowicza ministra...to dwie
              rozno osoby!
    • Gość: Śmierć Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 21:44
      Każda nawet najdrobniejsza krytyka Balcerowicza powinna być karana
      ukamieniowaniem.

      Balcerowicz to świętość, wszystko co powie jest święte.

      Wrogość wobec Balcerowicza to objaw bycia Talibem.
    • Gość: qibic Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 21:52
      Boszsze...
      autor krytykuje prof. Balcerowicza, co za czasy nastały...,
      zgroza, byle chłystek startuje do jego autorytetu i dzięki mediom wyrasta na
      guru, a to tylko dzięki ugruntowanej i ciężko wypracowanej pozycji Profesora.
    • Gość: moro Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: *.cdp.entel.pl 31.07.10, 21:53
      Jaka polska Nokia, co ma piernik do wiatraka. Chodzi im tylko o kolejna stołki!!!!
    • Gość: sbahn Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: 78.8.136.* 31.07.10, 21:56
      BEEEEEEEEEEEEEEZDURA!
      :D
    • Gość: aj Nonsens... IP: *.icpnet.pl 31.07.10, 22:07
      Nigdy nic co państwowe nie było do końca dobrze zarządzane, zwłaszcza
      finanse publiczne. BZWBK jest bankiem nowoczesnym, który wypracował
      swoją pozycję ciężką pracą. PKO BP na przełomie lat traci klientów, to
      co mają na dzień dzisiejszy, to tylko pozostałość dawnego monopolizmu i
      może trochę wiary starszej generacji, że to co państwowe, jest lepsze,
      pewniejsze. Ewentualna fuzja PKO i BZWBK, zniszczy nowoczesność tego
      drugiego. Szkoda... mam nadzieję, że to przejęcie się NIE UDA!!! Jak
      się uda, zmienię bank. Klientka BZWBK.
      • hooligan1414 nigdy? nic? czyżby? 31.07.10, 22:14
        przez kilkadziesiąt lat po wojnie Renault był Państwowy, co nie
        przeszkodziło mu w wypuszczeniu kilkunastu modeli-bestsellerów na
        skale nie tylko europejska ale i światową. takie modele jak 4cv,
        Dauphine, Caravelle, R4, R5, R6, R8, R9, R10, R11, R12, R16, R18,
        R20, R30, Estafette, Espace, Fuego mówia same za siebie. W 1980 roku
        Renault 5 był drugim po golfie najpopularniejszym autem w Europie
        (522 tysiące sztuk). Więc jak widzisz wszystko zależy od ludzi, nie
        od systemu, A że w Polsce ludzie do d...py? cóż
      • 1stanczyk "Nigdy nic co państwowe nie było do końca dobrze 31.07.10, 22:37
        "Nigdy nic co państwowe nie było do końca dobrze zarządzane"

        Gdyby tak było Francja nie należałaby do G8 wyprzedzając o cale lata świetlne
        liczne liberalne gospodarki.

        Powojenne lata we Francji to lata państwowej energetyki (której kWH kosztuje
        nieomal najtaniej na świecie), państwowego transportu kolejowego (słynącego z
        punktualności i z chyba najbardziej rozwiniętej sieci bardzo szybkiego
        transportu kolejowego 300km/godz), państwowej telekomunikacji, bankowości,
        mediów, poczty, w niemałej części przemysłu motoryzacyjnego (Renault), którą
        zresztą swoja pozycja i wynikami zagrażającymi prywatnej konkurencji wymusiła
        połączenie się prywatnego Citroena i prywatnego Peagauta w PSA itd itd itd ...

        Aerobus rowniez jest europejski państwowy i jeśli nie wygrywa rywalizacji to na
        pewno dorównuje obecnie Boeingowi ...

        To czy panstwowe jest lepsze czy gorsze od prywatnego zależy głownie od
        rzetelnego profesjonalizmu ludzi pracujących w przedsiebiorstwie

        Re: Nonsens...
    • Gość: AM Czy świat się zmienia i czy możemy marzyć o pol... IP: 109.243.172.* 31.07.10, 22:12
      Dziś nie trzeba armii czy broni by podbić kraj. Ludzi można zabić ekonomicznie. Państwo które z uśmiechem wariata pozbywa się form wpływu na sektor bankowy to nie państwo. Po co Rząd co nie rządzi, po co kraj co nie broni swych obywateli...... No ale mamy Premiera co się "stara inaczej".....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka