Gość: usiruf IP: *.org.helsinki.fi 19.03.04, 19:20 Sprywatyzować obie firmy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzej.sprengler Re: Co? PKO z PZU? 20.03.04, 00:12 Janusz Piechociński (PSL) Decyzja o powołaniu Narodowej Grupy Finansowej jest dobra, lecz spóźniona o 10 lat. Umacnianie polskiego kapitału, nie w kategoriach jakiejś wojny czy nacjonalizmu, ale w kategorii racjonalności jest wyzwaniem i potrzebą chwili. PSL wystąpiło z podobną inicjatywą w połowie lat dziewięćdziesiątych, po to, by wyeliminować to co dziś jest zmorą polskiej gospodarki, czyli dostęp do kredytów. Janusz Lewandowski (PO) Nie ma przeciwwskazań, aby jednym ze scenariuszy był ten rodzaj konsolidacji finansowej z udziałem PKO BP. Jednak byłoby to przedsięwzięcie długie i kłopotliwe. A poza tym jak ktoś planuje takie operacje zza biurka, to na ogół skutki są nienajlepsze. Lepiej, gdy takie decyzje oddolnie, z wyczuciem rynkowym, a nie przez urzędników w jakimkolwiek ministerstwie. Nadużywa się słów "polski" czy "narodowy" przy konsolidacji spółek Skarbu Państwa czy to w polskim cukrze, koncernach energetycznych, czy stoczniach. Narodowe okazuje się bardzo często w ostatecznym rozrachunku partyjne. Aldona Kamela-Sowińska była minister skarbu Utworzenie Narodowej Grupy Finansowej z PZU SA i PKO BP jest nielogiczne. Przecież PKO BP i PZU SA są nadal w rękach państwa. To po co je łączyć? Zastanawiam się, jak minister chce połączoną grupę zmusić do tego, żeby obsługiwała polskie podmioty? Przecież dzisiaj też mogą to robić? Co lepszego dla gospodarki powstanie z dwóch wielkich podmiotów? Minister powtarza rzeczy, których sam do końca nie przeanalizował, bo nie wie, tylko czyta z kartki, co mu napiszą. Rafał Antczak z Centrum Analiz Społeczno- Ekonomicznych (CASE) Połączenie PKO BP i PZU w Narodową Grupę Finansową może być potrzebne do tego, aby finansować deficyt budżetowy poprzez zakup papierów Skarbu Państwa. Czy to jest zły czy dobry pomysł, zależy od szczegółów planowanej operacji. Trzeba wiedzieć jak zostanie rozwiązany konflikt z Eureko i czy np. grupa PZU będzie prywatyzowana dalej, czy też ma być utrzymana strategiczna własność Skarbu Państwa. ZGADZAM się z opinią p.Antczaka, trzeba jednak dodać,ze...pewnie, zabraknie miejsc dla kolesiów, z tą różnicą ,że jest jeszcze wielu chętnych...bez względu na maść i pochodzenie partyjne...jest wielu, którzy się jeszcze nie dorobili. Trzeba się zastanowić; dlaczego polityką u nas nie zajmują się ludzie wcześniej bogaci? a jeżeli już są ,to czemu się szybko wycofują? Jedno jest pewne , partie u nas są wspaniałą odskocznią...a co robią profesjonalni doradcy rządowi? czy się z ich porad nie kozysta?lub oni nastawieni sa tez tylko na kase? Odpowiedz Link Zgłoś