Dodaj do ulubionych

"PB": Rąk do pracy wciąż brak

    • Gość: bn za 6.8 brutto IP: *.chello.pl 24.08.10, 10:43
      chyba nikt nie bedzie pracowal
    • heraldek Brakuje juz frajerow za 1000 PLN na reke.... 24.08.10, 11:02
      .....a pracodawcom od czytania CV w doopach sie poprzewracalo....
    • Gość: --- "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: 194.78.35.* 24.08.10, 11:04
      Fajnie jest z tą produktywnością. Coś tu robię... wyjeżdżam do UK czy
      Irlandii i od razu zarabiam kilka razy więcej robiąc to samo. Czy nagle
      w magiczny sposób moja produktywność się zwiększyła?
    • Gość: stan "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.tcd.ie 24.08.10, 11:18
      Ciekawe ile zarabiaja autorzy tych tekstow?
      Mysle ze niezbyt wiele.
      Czy nie przyszlo im do glowy rzucic sie na te wszystkie swietne stanowiska na
      ktorych nie ma chetnych?..
      A moze ci lepsi dziennikarze juz tak zrobili i dlatego taki niski poziom gazety?
    • Gość: Jerzy "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.itcomp.pl 24.08.10, 11:23
      Oczywiście brak pracowników "dyspozycyjnych", tzn gotowych do pracy przez 7
      dni w tygodniu, bez umowy na czas nieokreślony i za 1200 zł. brutto. Ostatnio
      coraz częściej można zaobserwować ciekawe zjawisko. Mianowicie zwalnia się
      "starego" pracownika, z pensją ~2500 i w to miejsce przyjmuje 2 z pensją po
      ~1000. Podwójna korzyść, bo ci dwaj zrobią więcej niż ten jeden, a jeszcze się
      zaoszczędzi.
      Ja "wisiałem" prze pół roku na ogłoszeniach PRACY w GW i nic. Rozumiem, że nie
      spełniałem warunków wykształcenia, doświadczenia, wieku itp. Nie, po prostu
      nikt nawet nie zajrzał na moje ogłoszenie. Czyli wielki pic na wodę.
      Pozdrawiam wszystkich
      Jerzy
    • Gość: tonn moja historyjka szukania pracy w innym mieście IP: *.home.aster.pl 24.08.10, 11:30
      Było to 2 lata temu. Mieszkam w Wawie, ale dowiedziałem się że w Łodzi firma o
      dobrej opinii co do zarobków poszukuje kogoś z mojej specjalności. Złożyłem cv
      i przeprowadzono wstępną rozmowę przez telefon. Pani która ze mną rozmawiała,
      na stanowisku kierowniczym, nie mogła pogodzić się z tym że chce pracować w
      Łodzi i przenieść się. Zadałą pytanie "czy ja wiem jak wygląda Łódź?" w sensie
      że nie jest piękna. Tak więc mimo zapewnien że na serio chcę wziąć tę pracę i
      w dodatku żona też miałaby tam zajęcie to w takim dziwnym klimacie rekrutacja
      zakończyła się.
      Pozdrawiam tą Panią :-)
      • begor Re: moja historyjka szukania pracy w innym mieści 24.08.10, 11:39
        Dobre :) Podobno Łódź jest brzydka (słyszałem od znajomych, którzy tam byli),
        ale nie sądziłem, że sami mieszkańcy się do tego przyznają.
        • zazu2 Re: moja historyjka szukania pracy w innym mieści 24.08.10, 12:20
          dobre. Moj kumpel szukal pracy w Krakowie jako glowny inzynier. Najlepsza oferta
          to 3tys zl brutto- smiech. Jesli pracownik jest nie przygotowany po szkole to
          wybiera sie tych ktorzy rokuja najlepsze nadzieje i doszkala samemu. Pamietam
          moja pierwsza praca na Zachodzie- 3 miesiace szkolenia i w tym czasie nie
          dotknalem nawet systemu produkcyjnego.
      • Gość: jakub Re: moja historyjka szukania pracy w innym mieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 12:11
        > i przeprowadzono wstępną rozmowę przez telefon. Pani która ze mną rozmawiała,
        > na stanowisku kierowniczym, nie mogła pogodzić się z tym że chce pracować w
        > Łodzi i przenieść się. Zadałą pytanie "czy ja wiem jak wygląda Łódź?" w sensie

        To właśnie pokazuje jak w zwierciadle debilizm niektórych pracodawców czy
        rekruterów.
      • Gość: JanKran Re: moja historyjka szukania pracy w innym mieści IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 16:33
        Gość portalu: tonn napisał(a):

        > Było to 2 lata temu. Mieszkam w Wawie, ale dowiedziałem się że w
        Łodzi firma o
        > dobrej opinii co do zarobków

        czyli nie znałeś wiedełek dla tego stanowiska?

        poszukuje kogoś z mojej specjalności. Złożyłem cv
        > i przeprowadzono wstępną rozmowę przez telefon. Pani która ze mną
        rozmawiała,
        > na stanowisku kierowniczym, nie mogła pogodzić się z tym że chce
        pracować w
        > Łodzi i przenieść się. Zadałą pytanie "czy ja wiem jak wygląda
        Łódź?" w sensie
        > że nie jest piękna. Tak więc mimo zapewnien że na serio chcę wziąć
        tę pracę i
        > w dodatku żona też miałaby tam zajęcie to w takim dziwnym klimacie
        rekrutacja
        > zakończyła się.
        > Pozdrawiam tą Panią :-)

        pani miała swoje racje; szacowała ryzyko rotacji na tym stanowisku

        po 2 naprawde deklarowales chec przeprowadzki nie znajac
        wynagrodzenia? mozliwe ze owa pani wiedziala to, o czym ty miałeś
        błędne wyobrażenie, że przeprowadzka ci się nie opłaci
    • Gość: Leon Zawodowiec Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.10, 12:04
      To pedał stary , alfons . Pozdrawiam
    • Gość: R Daję pracę!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 12:16
      Umowa o dzieło, praca polega na sprzedawaniu moich skarpetek za 10.000
      złotych. Za każdą skarpetkę sprzedaną daję 1% prowizji.

      -Pracodawca.
    • Gość: Nomad "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.plus.com 24.08.10, 12:31
      Pracuje jako programista w UK. Ile razy zastanawiam sie nad powrotem do
      Polski. Jednak w moim miescie pracy w mim zawodzie jak na lekarstwo i w
      dodatku pensje...Nie chce wyprowadzac sie do Warszawy lub Gdanska. Po prostu
      chcialbym mieszkac w moim miescie. Jak mialem wynajac lub kupic mieszkanie w
      Warszawie to wolalem kupic dom w UK. A moje miasto odwiedzam raz, dwa razy do
      roku.
      • robby.ray.stewart Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak 24.08.10, 13:31
        A praca zdalna?

        No chyba, że oprogramowanie, które tworzysz nie umożliwia takiej pracy/wymaga fizycznej obecności w
        miejscu pracy (też tak bywa czasem przecież)
    • Gość: n Brak pracowników? Chyba z grupą inwalidzką:/ IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.10, 12:31
      Gdyż w jedne miejsce jak dzwoniłem to najpierw odpowiedź, że mają kogoś a
      potem pytanko o grupę. Jeszcze lepsze są nabory konkursowe na staże. A to
      stwierdzenie na końcu stażu w półotwartych drzwiach by usłyszeć, że to była
      wielka łaska:/
    • Gość: sdf Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.toya.net.pl 24.08.10, 12:41
      Ciekawe zatem z czego żyjesz.
    • Gość: rre Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.chello.pl 24.08.10, 12:46
      człowieku wyluzuj... jest to jakaś informacja o niepoważnym
      traktowaniu pracowników ale nie sadzę żeby obawiał sie rozmowy z
      kandydatem... gorsze rzeczy zreguły prezes ma na głowie i pewnie te
      mu zaprzatały głowę, a ty nie bierz tak wszystkiego do siebie bo sie
      nie odnajdziesz w tej rzeczywistości
    • Gość: donaldinho Polska to najCudowniejszy kraj na świecie - IP: 178.56.94.* 24.08.10, 12:58
      - solidna emeryturka już po 7,5 godzinach pracy :)
      Prezydencka
      emerytura już po niecałym dniu pracy


      I co nie żyje się lepiej?
    • Gość: szyderca Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.gumed.edu.pl 24.08.10, 13:27
      jeżeli napisałeś tak CV jak wpis to się nie dziwię, że uciekł.
    • Gość: bezr "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: 217.153.82.* 24.08.10, 13:36
      kiedy ???!!! przestaniecie kłamać ...oszukiwać...no kiedy???
    • black_halo brakuje niewolniczych rak - z tym sie zgodze 24.08.10, 14:14
      jakby pracodawca chcial uczciwie placic to by i pracownicy chcieli u
      niego pracowac a tak maja co maja. a jeszcze niektorzy sie oburzaja,
      ze jak taki czlowiek moze niepatriotycznie wyemigrowac na zachod
      zamiasr pracowac za miske ryzu.
    • Gość: mala firemka Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 14:21
      Ludzie - kretyni sobie powymyślali, że każdy musi mieć studia i
      pchają się na nie drzwiami i oknami. To STRATA CZASU.
      Dobry kafelkarz z doświadczeniem zarabia 10 000 zł miesięcznie.
      Myślę, że w pół roku można się nauczyć być dobrym kafelkarzem, a
      kolejne 2 lata zapracować na renomę (fakt, że trzeba umieć nie tylko
      dobrze je przyciąc i położyc, ale mieć tez zmysł estetyczny)
      Operator walca zarabia do 8 000 zł miesięcznie. Kurs kosztuje koło
      2000 zł. Operator koparki z własną mini kopareczką nie może opędzić
      się od zleceń, ma kalendarz wypełniony pól roku naprzód i po
      odliczeniu kosztów jakieś 5-7 tysięcy na rękę. Brukarz zarabia 4
      tysiące miesięcznie.
      Pasi?
      Bezrobotni absolwenci - róbcie kursy, bierzcie kredyty na sprzęt i
      jazda do roboty. Myślę, że kierowanie walcem może dać równie dużo
      satysfakcji jak analizy na politologii - tylko niewydarzonym
      magistrom, politykom i debilom dziennikarzom wydaje się, że bzdety z
      pierwszych stron gazet (np co polityk X myśli o Y) mają jakiekolwiek
      znaczenie.
      Jak do mnie przychodzą kolejne niunie po socjologii, głupie jak
      blondynki z kawałów i chcą pracę za 3000 zł od jutra to już nie mam
      pomysłów jak je wyrzucać za drzwi.

      • Gość: R Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 14:52
        Operator walca zarabia do 8 000 zł miesięcznie. Kurs kosztuje koło
        > 2000 zł. Operator koparki z własną mini kopareczką nie może opędzić
        > się od zleceń, ma kalendarz wypełniony pól roku naprzód i po
        > odliczeniu kosztów jakieś 5-7 tysięcy na rękę. Brukarz zarabia 4
        > tysiące miesięcznie.

        Kiedyś koniunktura na budowy się skończy-w Polsce już kiedyś byli bezrobotni
        murarze, brukarze i operatorzy koparek. Możesz się zdziwić.


        > Bezrobotni absolwenci - róbcie kursy, bierzcie kredyty na sprzęt i
        > jazda do roboty.
        Po co? Mogą przecież wyjechać za granicę i pracować w bardziej cywilizowanym
        kraju, za większe pieniądze, przy niższych cenach. Po co ktoś ma żyć w miejscu
        gdzie ludzie nie umiejący nawet dobrze własnego języka są na szczycie drabiny
        społecznej?
        • Gość: sds Re: "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.cable.smsnet.pl 24.08.10, 15:05
          jeśli chcą żyć w tym kraju, a zagranicą to też nie koniecznie w
          zawodzie :> sobie popracują, z pensją 5000-7000 to powiem taka samą
          jak u gościa powyżej
    • Gość: hmm "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.4web.pl 24.08.10, 14:44
      wyjedzie do innego kraju nie do innego miasta, no to niespodzianka, jak juz
      musi opuszczac rodzinne grono to lepiej zeby wyjechal do niby raju niz innego
      piekla...
    • olias "PB": Rąk do pracy wciąż brak 24.08.10, 15:19
      pod tak kretyńskim tekstem trudno by się dziennikarz podpisał swoim
      nazwiskiem.
    • Gość: uzix "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.chello.pl 24.08.10, 15:26
      Byyyzyyyduuuraaa. Jak mogą pisać takie brednie. Już pół roku minęło jak nie mam pracy, skończył się zasiłek. Wysyłam te oferty i wysyłam i nawet złamanego telefonu raz w miesiącu nie mam.
    • Gość: u96 "Puls Biznesu"?To ta gazetka składająca się z IP: *.acn.waw.pl 24.08.10, 15:41
      artykułów sponsorowanych?
      A po ile teraz chodzi "Gazela Biznesu"?Bo kilka lat temu,prezes
      firmy w której wtedy pracowałem,dał 30 tysięcy złotych za
      tą "nagrodę".Uparł się chłop,że takiej jeszcze nie ma a dobrze by
      wyglądała w gabinecie na biurku.Dali mu od razu,bez pytania za co.
      To jest baardzo dobra gazeta.Wszystko zamieści,wszystko
      zanalizuje,udowodni,wyciągnie wnioski i spuentuje.Jak się zapłaci.
    • Gość: Lenin2 Kto to pisał pijak czy pomyleniec, nazwisko !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 15:48
      chyba że tekst sponsorowany przez rząd, totalna propaganda, plują
      nam w oczy.
    • Gość: hanrog4 "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.adrion.pl 24.08.10, 15:50
      moja znajoma skończyła zarządzanie i inżynierię produkcji, wysłała
      do różnych firm około 100 ofert a odpowiedzi otrzymała zero!!!
    • Gość: j-50 Poszukuję pracownika! IP: *.as.kn.pl 24.08.10, 15:52
      Wymagane 40 lat doświadczenia w zawodzie, wiek do 25 lat - najlepiej
      kobieta z certyfikatem przynajmniej miss Polski. Bez wymagań w
      wykształceniu - ale powinna umieć po francusku!
    • Gość: Bruno "PB": Rąk do pracy wciąż brak IP: *.c149.petrotel.pl 24.08.10, 16:01
      "Puls Biznesu" zauważa, że jesteśmy także mało mobilni. Polak w poszukiwaniu pracy prędzej wyjedzie do innego kraju, niż do sąsiedniego miasta.
      To teraz drodzy dziennikarze i pracodawcy test na inteligencję: jaki czynnik powoduje, że polak może się utrzymać za granicą, a nie może w innym mieście?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka