Dodaj do ulubionych

Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracyjne

    • Gość: siara Ewa Freyberg ... i wszystko jasne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 10:08
    • Gość: tolex Re: PISMAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 10:14
      Pismaku gdybyś zgłębił temat to byś wiedział że firma 3M jest największym
      producentem foli odblaskowych na świecie i ma największe doświadczenie w tej
      dziedzinie. Jest to sukces że mamy dobry produkt spełniający normy a nie jakąś
      tandete. Wy pismaki to już naprawde nie macie się czego czepić, albo wam
      naprawde nie jest wszystko jedno.
      • Gość: pamietamy.tripod.c Re:wymiana dowodow,prawo jazdy,tablic i wszystko IP: 216.223.169.* 25.03.04, 10:30
        to imoport zbedny i niepotrzebny
        ale ferajna janika lubi grabic zarzadzeniami administracyjnymi

        pamietamy.tripod.com
        • Gość: tolekx Re:wymiana dowodow,prawo jazdy,tablic i wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 21:00
          Piszesz a nie czytasz.Przeczytaj, porównaj daty, pomyśl, a potem pisz.
      • ewa.sikorapilch Re: PISMAKU 25.03.04, 11:03
        No dobrze- być może są największą firmą produkującą te folie ale .... cytuję z
        artykułu : "Znaki identyfikacyjne powinny być nanoszone w strukturę folii w
        procesie produkcyjnym folii i być nieusuwalne środkami chemicznymi bądź
        mechanicznymi - mówi punkt 2.15." - prponuje Ci zanwco abyś tak jak to było w
        moim przypadku zechciał przetrzeć kropelki pyłu lakierniczego z tych tablic
        środkiem do tego przeznaczonym (jakikolwiek rozpuszczalnik). Miałam to
        nieszczęście zostawić zdjęte tablice blisko lakierowanego pojazdu. I cóż -
        próbując potem zmyć to co się napyliło zmyłam i odblaskową folię i czerń liter
        aż do aluminiowej blachy !!!!!
        I co ty na to ? Nie wydaje mi się żeby były takie super.
        Ewa
        • Gość: tolekx Re: PISMAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 20:48
          Jeśli chodzi o zabezpieczenie i treść punktu 2.15 to nie wydaje mi się aby
          ustawodawca wyraził się precyzyjnie ( być może jest to szerzej wytłumaczone w
          definicjach) bo nie jest możliwe pełne zabezpieczenie chemiczne a tym bardziej
          mechaniczne. Natomiast jeśli chodzi o traktowanie rozpuszczalnikiem tablic( nie
          wydaje mi się żeby to był środek do tego przeznaczony) to zarówno stare jak i
          nowe oraz zachodnie tablice nie są na to odporne.
          • Gość: lancet PISMACY.. IP: *.telia.com 27.03.04, 16:47
            Re: PISMAKU
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Autor: Gość: tolekx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Data: 25.03.2004 20:48

            "Jeśli chodzi o zabezpieczenie i treść punktu 2.15 to nie wydaje mi się aby
            ustawodawca wyraził się precyzyjnie ( być może jest to szerzej wytłumaczone w
            definicjach) bo nie jest możliwe pełne zabezpieczenie chemiczne a tym bardziej
            mechaniczne. Natomiast jeśli chodzi o traktowanie rozpuszczalnikiem tablic( nie
            wydaje mi się żeby to był środek do tego przeznaczony) to zarówno stare jak i
            nowe oraz zachodnie tablice nie są na to odporne."
            -------------------

            Hehehe.. omalze sie nie udlawilem ze smiechu.. Pomijajac
            wiekszosc "jajoglowych" wypowiedzi tych roznych "mundrych inaczej", ten
            konkretny("tolekx").. - tlumaczy ze tak naprawde.. to przepisy wcale nie musza
            znaczyc to co znacza, ze nawet jesli przepis WYRAZNIE mowi "ze musi", to tak
            naprawde wcale nic nie "musi" :)))

            W rozumieniu tego "jajoglowego", przepisy sa po to, by byli urzednicy
            (biurokraci) - i rola i zadaniem urzednika(biurokraty), jest tworzenie
            PRZEPISOW.. - niezaleznie od ich wartosci, sensownosci i przydatnosci :)

            Jego ("tolekx") interpretacja owego przepisu(a konkretniej stosownego punktu),
            dziwnie przypomina mi INSTRUKCJE-PRZEPIS dolaczana do zimowych butow(z czasow
            PRLu) - gdzie "jak byk" stalo: - "NALEZY UNIKAC PRZEMOCZENIA BUTOW I CHODZENIA
            PO SNIEGU"!!(sic!)

            lancet
    • Gość: andrzej z Dębicy Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: 80.244.134.* 25.03.04, 10:31
      panowie z Gazety Wyborczej nie trujcie tak okropnie. Śledzicie takie duperle,
      sami jesteście "poza wszelkim podejrzeniem"? W Dębicy dzisiaj pada deszcz,
      wystawcie głowy z waszej redakcji albo przejdzcie się do kocioła na
      Czerniakowskiej. Jeśli juz nic wam sie nie chce, to wypijcie parę kielichów
      w "Sielance". Choć myślę, że tacy amatoprzy, jak wy nawet nie wiedzą, gdzie
      była karczma "Sielanka". I jeszcze raz proszę nie trujcie...
    • Gość: wacio Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.03.04, 10:31
      "znaki wodne w tablicy były widoczne tylko pod kątem pionowym od 25 do 50
      stopni i poziomym 40 stopni. "

      taak jeśli wartości podane w stopniach różniły się o 2-3 stopnie to niech ktoś
      wyjaśni dlaczego to takie ważne?

      nie liczmy na wyjasnienie tej sprawy (pesymizm oparty na obserwacjach życia
      codziennego)

    • Gość: wacio Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.03.04, 10:37
      zgadzam się że różnica dla odbiorcy wynikająca z niższej ceny folii byłaby
      niewielka ale gdyby istniała konkurencja być może obie firmy sprzedawałyby ją
      jeszcze taniej
    • Gość: Zenon Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 11:00
      Czy ta folia o wysokich parametrach zabezpieczeń ( nawet producentom z branży
      jak Nippon nie udało się wyprodukować ) nie ma wpływu na bezpieczeństwo
      naszych samochodów ? Czy od dnia wprowadzenia białych tablic nie spadła ilość
      kradzionych samochodów i podrabianych tablic rejestracyjnych?
    • Gość: Greg Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: 195.10.250.* 25.03.04, 11:23
      To niesamowite ze w Polsce nikt nie wie co podpisuje... Kiedys przeprowadzili
      test na rozumienie czytanych tekstow w calej Europie, Polska wypadla fatalnie.
      Moze urzednicy czytaja dokumenty, i podpisuja choc nic z nich nie kumaja? W
      koncyu taka maja prace...:)
    • Gość: funia To jest przykład wpływania na ustawy przez lobby IP: *.TKK.net.pl / 83.145.128.* 25.03.04, 11:28
      producentów,tym razem producentów tablic rejestracyjnych,napewno nie za
      darmo.Typowy dla naszego państwa przykład.Wcześniej były wpływy lobby
      producentów kas fiskalnych(ufiskalniono nawet publiczne WC),wpływu Właścicieli
      mediów na ustaw (afera Rywina),wpływy właścicieli kasyn (afera jednorękich
      bandytów z p.Jaskiernia w roli głównej)itp.Jedno jest pewne to się robi dla
      pieniędzy w skorumpowanym państwie nie jest to wcale trudne,trzeba mieć tylko
      odpowiednie dojścia do władzy.
    • Gość: docent Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 11:34
      Jedyne rozwiązanie to donieść na nich do amerykańskiego wymiaru
      sprawiedliwości. Wg prawa amerykańskiego dawanie łapówek poza granicami USA też
      jest nielegalne.
    • Gość: be Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: 195.117.5.* 25.03.04, 11:35
      zmienie nieznacznie tamat dyskusji;
      nikt jeszcze jakims cudem nie zauwazyl pewniej szczegolnej cechy naszych nowych
      bialych tablic rejestracyjnych; a mianowicie : sa to chyba najbrzydsze tablice
      w calej Europie; liternictwo jest straszne; najbrzydsze mozliwe liternictwo,
      jakie mozna sobie wyobrazic;
      szczegolnie warszawskie kombinacje sa gigantyczna pomylka;
      czy jest jeszcze w tym kraju, kto nie moze obojetnie patrzec, jak w Polsce
      nawet taka drobnostke potrafia niekompetentne osoby z prawdziwa wirtuozeria
      spieprzyc??
    • Gość: ech drogie tablice IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.04, 11:46
      W USA za nowe tablice placi sie w urzedzie chyba ok. 10 USD.
      Tak mi mowiono. Niech ktos stamtad to zweryfikuje.
      Tam w kazdym stanie maja inne tablice. Co stan, to inny
      rodzaj tablic, takze inne kolory. I jakos zyja i prosperuja.

      Wiec o co tu chodzi? Jak zwykle, chodzi o to, zeby
      urzednik mogl zarobic dwukrotnie:
      1. Zeby mial uzasadnienie, ze jest wazny, potrzebny
      i niezastapiony
      2. Zeby byl smarowany przez firmy lub osoby prywatne

      Redaktorowi GW proponuje sprawdzic, dlaczego tablice
      "osobiste" z wlasnym tekstem sa tak astronomicznie
      drogie. Znow proponuje porownac ceny z cenami w USA.
      Wnioski beda zaskakujace.

      Myslenie w tym kraju ma przyszlosc, niestety.
      • Gość: ech Re: drogie tablice IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.04, 11:53
        P.S. Taniej byloby kopiowac czesc przepisow z innych krajow.
        Wyszloby taniej. Nawet moznaby wynajac ludzi zza granicy,
        zeby nadzorowali wdrozenia tych samych norm i przepisow.
        Dla mnie nie ma znaczenia, czy przepisy wymyslaja i wprowadzaja
        krasnoludki o lepkich lapkach czy sierotka Marysia.
        Wazne, zeby bylo sprawnie, sensownie i tanio.
        W Polsce urzednicy i politycy przekreca wszystko, co sie da.
    • Gość: stefan Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: 193.215.202.* 25.03.04, 12:00
      Uwazam, ze najwieksze zlodziejstwo odbywa sie w powiatach-skoro kupuja tablice
      po 44 zl, a sprzedaja je po 80, to prawie 100%wiecej. MYsle, ze 53 zl to max.
      MOze tu lepiej poszukac oszczednosci najpierw; nastepnie oczywiscie mozna
      oglosic przetarg na dostawe folii, ale nie znam polskiej firmy, ktora robi
      prdukty lepsze niz 3M.A chyba lepiej, zeby ta folia pochodzila od jednego
      dostawcy-tak jak banknoty. Oczywiscie umowa dostawy powinna byc obwarowana
      klauzula mozliwosci zmiany dostawcy(np. co 2 lata oglaszany bylby nowy przetarg
      na jej dostawe)
      pozdrawiam
    • Gość: drogi Ponownie o foliach na znakach drogowych IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 12:02
      Firma 3M aby już zdobyć zupełny monopol na rynku polskim wydaje nawet swoje
      autoryzacje np.firmie Czmuda producenta odblaskowych znaków drogowych a to
      wzysko zatwierdza ITS kwalifikuje IBDiM a opiniuje OLD w Poznaniu (sa to
      jednostki administracji rządowej).Jednostki te lobbują na rzecz konkretnych
      firm.Myśle że w tej sprawie należy pisać konkretnie a nie ogólnikowo.Jest tu
      podobnie jak z lekarzami co wypisują recepty na leki konkretnych firm.Moim
      zdaniem jest to wierzchołek tzw.lodowej góry w porównaniu do pieniędzy
      wydawanych na oznakowanie dróg.
    • Gość: drogi Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 12:11
      I jeszcze jedno.Konferencje w ramach programu Gambit sponsorowane sa przez
      firme 3M. Nawet referaty są prowadzone przez pracowników.A co bardzo ciekawe w
      programie tym według mojej oceny uczestniczy 95 % pracowników administracji
      rządowej lub samorządowej.
    • hanauma Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy 25.03.04, 12:17
      ale ta osoba nie pracuje juz w Ministerstwie Gospodarki, tylko przeszla do
      Ministerstwa Edukacji i Sportu. Szukajcie tym tropem.
    • hanauma Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy 25.03.04, 12:23
      Gdyby w artykule wymieniono nazwiska szefow 3M w Polsce, to sprawa bylaby
      bardzo prosta.
      Jest jeszcze trop inny: akcja "Badz widoczny na drodze", dla uczniow, zeby
      nosili swiatelka odblaskowe. Jaka firma produkuje "jedynie dobre" swiatelka?
      Gdzie ukazuja sie reklamy? Kto promuje akcje w MENiS? Kto pracowal w MG? Kto
      jest prezesem 3M w Polsce?
      Swiat naprawde nie jest taki duzy, jak sie wielu osobom wydaje...
    • Gość: qba Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: 5.4R1D* / 194.205.246.* 25.03.04, 12:34
      Kto to jest Piotr Freyberg?Maz pani Ewy Freyberg,wieloletniego podsekretarza
      Stanu m.innymi w MSP,Min Gospodarki a teraz chyba w Min Edukacji ! a co robil
      przed 3M? byl dyr dept w MSZ a przed MSZ,kto wie ?
    • Gość: Hatter Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.ciech.waw.pl 25.03.04, 13:04
      Hmm, a czy na "sprawę" czasami wpływ nie miał ten mały fakt, iż osobista
      małżonka przrsa 3M Polska, tj. pani Ewa Freyberg, od wielu lat jest
      podsekretarzem stabu w ministerstwie Infastruktury (poprzednio Gospodarki)- i w
      tej i w poprzedniej ekipie :)))))
    • Gość: kolarz Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.03.04, 13:16
      Niedlugo maja byćx zmienione zasady rejestracji rowerow, zobaczymy co dalej z 3M
      natomiast już dziś mozna powiedzieć, ze lewica i prawica ma lepkie raczki.
    • Gość: Andrzej Polska Republika Bananowa... IP: 5.5R2D* / 213.42.2.* 25.03.04, 13:16
      Szkoda czasu...
    • Gość: turkish przywrocic czarne tablice! IP: *.73.157.13.Dial1.Chicago1.Level3.net 25.03.04, 13:44
      folia nie bedzie potrzebna
    • Gość: maala Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.tele2.pl 25.03.04, 14:52
      Jeśli ITS w czymś maczał palce to napewno jest w tym jakiś kant.
    • Gość: anak to samo jest z folia na policje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 15:28
      to taka sama zabawa jak z folia ze znakiem policyjnym, podobno tylko 3M ma
      certyfikat na taką folię, czy ktos to sprawdza?? to nas tak samo bije po
      kieszeni jak placenie za tablice rejestracyjne - w końcu Policja jest
      utrzymywana z podatkow. NA CO IDA NASZE PIENIADZE?!?!?!?!?!?!?!
    • Gość: Polonus Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.dyn.optonline.net 25.03.04, 15:31
      Moje pytanie jest czy jesli zostanie dopuszczona folia konkurencyjna, czy
      bedzie ona lepsza od 3M, a przynajmniej rownie dobra? Na ogol tansze jest
      gorsze. A oprocz tego w mysl zasady: jesli cos nie jest popsute to po co to
      zmieniac?

      Niechcialbym przy nowej foli pojechac pare razy na myjnie i miec wyblakle
      tablice jak to bylo nieraz z czarnymi.

      Pozdrawiam,

      Polonus
    • Gość: Misiek Re: Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 15:43
      pyt: ile warty jest podpis decydenta w Polsce?
      odp: to zależy od okoliczności:
      1.w momencie gdy wszystko się zaczyna - prowizja od załatwienia interesu;
      2.w momencie gdy się o tym czyta w gazetach - nic (zero odpowiedzialności
      biednego urzędnika, któremu coś podłożono do podpisania.
      Gdzie jest prawo!!!!!!!!!!!! Takich spraw było,jest i będzie jeszcze więcej.
      Maksimum kometencji - zero odpowiedzialności. Nasza polska, urzędnicza
      rzeczywistość.
      • Gość: obiektywny a co na to 3M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:40
        A dlaczego nie ma w tym bardzo obiektywnym artykuliku wypowiedzi nikogo z 3M.
        Nie chcieli komentować, czy nikt ich nie spytał???
      • Gość: lancet "blada twarz" DEMOKRACJI.. IP: *.telia.com 28.03.04, 03:28
        Jak 3M trzymają monopol na tablice rejestracy
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: Gość: Misiek IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl Data: 25.03.2004 15:43

        --------------------------------------------------------------------------------
        pyt: ile warty jest podpis decydenta w Polsce?
        odp: to zależy od okoliczności:
        1.w momencie gdy wszystko się zaczyna - prowizja od załatwienia interesu;
        2.w momencie gdy się o tym czyta w gazetach - nic (zero odpowiedzialności
        biednego urzędnika, któremu coś podłożono do podpisania.
        Gdzie jest prawo!!!!!!!!!!!! Takich spraw było,jest i będzie jeszcze więcej.
        Maksimum kometencji - zero odpowiedzialności. Nasza polska, urzędnicza
        rzeczywistość.
        -------------------

        Nie - obywatelu.. To nie zadna "Nasza polska, urzędnicza rzeczywistość" - tylko
        to jest DEMOKRACJA - na dodatek, klasycznie SOCJALISTYCZNA..

        Czyli jest to oblicze i rzeczywistosc oblicza DEMOKRACJI, ze wszystkimi jego
        - socjalistycznymi - urokami..

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka