Dodaj do ulubionych

Kto topi Polskę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 22:20
Nieświadomość i pazerność ludzka przyczyną nieszczęść .
O powodziach w Polsce. Ulewy i gradobicia albo nadmierne upały goszczą w naszym klimacie coraz częściej . Intensyfikacja takich zjawisk z pewnością będzie narastać a skutki odczujemy wszyscy. Ogromne zniszczenia przyrodnicze i gospodarcze są odczuwalne nie tylko przez poszkodowanych z powodu powodzi , dotykają nas wszystkich , wywołując drożyznę produktów rolnych i zwiększając obciążenie budżetu państwa . Ze względu na losowy charakter intensywnych opadów i miejsca ich występowania , trudno prognozować działania prewencyjne i trudno przewidzieć zachowania się ludności w następnych powodziach . W zasadzie cierpi cała Polska , chociaż straty najdotkliwsze ponosi Polska Południowa . Gospodarka nasza nie jest w stanie uporać się z likwidacją skutków , bo nie była przygotowana dostatecznie dobrze , do zmierzenia się z tak wielkim ich rozmiarem . W trakcie powodzi brakowało wszystkiego, tak od strony technicznej , jak i organizacyjnej . Skala i rozmiar zniszczeń i wysiłków poniesionych w walce z powodzią można zaobserwować jeszcze dziś , jeżdżąc po Polsce . Wały z ułożonych worków z piaskiem wzdłuż lewobrzeżnej szosy od Wyszogrodu do Płocka pokazują ogrom wysiłku ludzi , którzy go ułożyli ; są to miliony worków z piaskiem . Teraz worki gniją , a piasek nie przyda się nawet pod usprawnienie drogi . Jest to jeden z tych problemów , które nie da się odłożyć w zapomnienie , bo odkładanie zemści się zwiększeniem strat przy kolejnych powodziach . Budowa akwenów zalewowych i usuwanie zabudowań z pobliża koryt rzecznych jest procesem długotrwałym , kosztownym i nie skutecznym . Skalę tragedii można zmniejszyć przywracając pierwotny stan klimatu , klimatu bez powodzi wprowadzając ograniczenia w stosowaniu niektórych przepisów unijnych . Poprawki dotyczyłyby unijnej Dyrektywy nakazujących intensyfikację budowania farm wiatrowych oraz Dyrektywy przenoszącej odpowiedzialność za skutki jej realizacji na władze regionalne , czyli Dyrektywy o naturalizacji dorzecza rzek . Wiązałoby się to z ograniczeniami ilości budowanych elektrowni wiatrowych szczególnie na styku mórz i lądów gdzie farmy takie neutralizują zjawiska przyrodnicze dotyczące kierunku , intensywności przemieszczania się wiatrów oraz mają decydujący wpływ na tworzenie się nadmiernej ilości gęstych chmur tarciowych , chmur decydujących o występowaniu powodzi .
Trwałość zjawisk powodziowych bierze się stad , ze duże kompleksy farm elektrowni wiatrowych i duże ich nasycenie na głównych kierunkach przepływu wiatrów od strony morza, powodują trwałe zmiany mikroklimatów . Powodzie występują w przestrzeni ograniczonej dla poruszania się chmur ciężkich przyziemnych występujących pomiędzy zbiorowiskiem elektrowni stanowiących sztucznie wytworzoną ścianę powstającą z odbitych od wiatraków pionowych prądów powietrznych a naturalną ścianą pasma górskiego . Warunki nośne chmur na styku lądów i mórz mają istotne znaczenie dla ich zachowania a elektrownie skutecznie je zakłócają .
Tworzące się atmosferyczne układy niżowe na Atlantyku i Bałtyku przemieszczając się nad Europę i Polskę przenoszą na ląd zagęszczone nisko i wolno przemieszczające się chmury , które przy każdym zetknięciu się z frontem wyżowym lub sprzyjającymi lokalnymi warunkami ciśnienia , powodują intensywne opady deszczu lub śniegu . Miejsca opadów mają charakter przypadkowy , szczególnie wtedy , gdy chmury zalegają na całym terytorium . Najbardziej sprzyjające warunki lokalne i możliwość zderzenia się frontów atmosferycznych występuje w rejonach podgórskich Polski , stąd te tereny są najczęściej zalewane przez intensywne opady .
Co jest przyczyną tego stanu rzeczy . Unia Europejska wydając Dyrektywę obowiązkowego wykorzystania energii wiatru do produkcji energii elektrycznej na poziomie 20 % zapotrzebowania, lobbuje tym samym przemysł budowy elektrowni wiatrowych . Budowa ogromnych farm wiatrowych u brzegów mórz i oceanów nie pozostaje bez wpływu na klimat . Poziomy ruch powietrza umożliwiający szybkie przenoszenie się chmur , wytwarzany jest na granicy morza i kontynentu wskutek różnicy ciśnień i temperatur . Wiatr ze względu na swoją energię jest przez elektrownie przechwytywany i częściowo zamieniany na prąd elektryczny i częściowo na ruch powietrza w kierunku pionowym . Powstałe w ten sposób zjawisko powoduje znaczną intensyfikację wilgoci powietrza i spowolnienie przemieszczania się chmur . Tworzą się po obu stronach strumieni pionowych niekorzystne cyrkulacje pokazane na rysunku , które od strony morza dosycają chmury w wodę i po obu stronach powodują obniżenie pułapu ich tworzenia się .
Chmury wędrujące po naszym lądzie , podlegają dalszym spowolnieniom przez ogromną sieć elektrowni budowanych na naturalnej drodze ich przemieszczania od morza do gór . Przy każdej zmianie warunków temperatury i ciśnienia tworzą się warunki burzowe . Zdolność przemieszczania się chmur nisko pełzających w przestrzeniach zamkniętych pomiędzy górami a ścianami powietrznymi wytworzonymi przez kompleksy farm wiatrowych wytwarzają w sumie zjawisko podobne do smogów w dużych aglomeracjach miejskich . Chcąc zdjąć z siebie odpowiedzialność za wdrożenie niesprawdzonych w skutkach Dyrektyw urzędnicy unijni wydali inną Dyrektywę o uwolnieniu otoczenia rzek od wszelkich budowli z wyjątkiem zbiorników zalewowych . Dla nich , nieważne jest czy zatopią Polskę czy nie . Liczy się wyłącznie interes rozkręcany w oparciu o ludzi pazernych , liczących na wielki zarobek ze sprzedaży tak pozyskanej energii elektrycznej .
Na tym interesie nie da się zrobić , można tylko stracić . Szkody powstałe po ulewach wskutek zmiany klimatu są większe od zysku . Jak życie i wiedza techniczna dowodzą , nie da się sterować stabilizacji energii wiatrowej - energią z przyszłych elektrowni gazowych , podobnie jak nie daje się sterować z elektrowni wodnych , bo to za trudne i nieefektywne . Wygląda na to , że Europę na takie podejście ktoś napuszcza . Z pewnością , ten kit wspierają najintensywniej Szwedzi i Duńczycy .
Stan fizyczny i ukształtowanie podłoża ziemi podatnej na szybkie zmiany temperatury ziemi , mają istotny wpływ na przyziemne poruszanie gęstych , nisko wędrujących chmur tarciowych . Z natury wytwarzane na styku lądu i morza wiatry , powodują , że tworzące się opary wody szybko przemieszczają się w morze lub w głąb lądu . Zabudowanie elektrowniami wiatrowymi wspólnej granicy dwóch najistotniejszych układów ciśnieniowych o innych właściwościach nośnych , inicjujących wznoszenie chmur dominujących – z najniższych partii - powoduje zmniejszenie prędkości ich przemieszczania się ; szczególnie tych płynących od strony morza nad ląd . Wokół sztucznie wytworzonych przez farmy barier pionowych , warunki wiatrowe ulegają zachwianiu i odbiegają od naturalnych , a to ma istotny wpływ na sposób przemieszczania się frontów pogodowych , chociaż decydująca rola o ulewach należy do chmur pełzających prawie po ziemi . Ciężkie chmury tarciowe nie osiągają zdolności przekroczenia pasma gór zamieniają się w chmury stojące dlatego prawie codziennie je widzimy . Opady i burze łatwo wyzwalane są przez inne układy ciśnieniowe i tem
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka