Gość: kredytytio IP: 195.187.79.* 01.10.10, 12:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 5milionow Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 178.73.49.* 01.10.10, 12:44 Cos mi to pachnie sciema - koszty porodukcji ubran w Cinach, Pakistanie, Bangladeszu.. itd, sa tak niskie w stosunku do cen jakie placimy za brendowe ubrania w sklepach, ze mysle sobie ze firmy maja niezly pretekst na wylowienie paru groszy. Skoro jeansy kosztuja kolo 300 stow - a ich produkcja ze 20 - to nawet jak wyjdzie 24 to co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 13:59 Wzrost z 20 na 24 oznacza 20% w górę, więc cena dżinsów musi wzrosnąć też o 20%, czyli z 300 do 360 PLN, a miesięczna pensja pana prezesa - z miliona do 1200 000 (przecież wszystko drożeje, więc mu się należy tytułem inflacji). A tak poza tym, to sklepy typu H&M i LeviStrauss w Polsce sprzedają znacznie drożej niż w większości krajów zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrarm Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 193.203.192.* 01.10.10, 15:35 Coś słabo liczysz. Materiały drożeją, ale koszt pracy np. nie. Tak samo paliwo nie drożeje - przykładowo. Koszty bawełny to nie całe koszty produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rgrg Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.elpos.net 01.10.10, 16:46 pieprzysz, panie. nie sprzedaja znacznie drozej (chyba,z emieszkasz w pipidowie ). prawda jest taka ,ze ceny czesto sa takie same, tyle, ze to i tak za duzo. nowe spodnie 80 euro irlandia-polska to samo. kto to w ogole kupuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 16:54 ja kupiłem spodnie "GAS" Włoska firma coś jak "Diesel" tez Włoski zresztą , za 120EU i się rozpadły po 6 miesiącach. A bywają w cenie 200Eu i wyżej. Fakt pięknie leżą ale trwałość tragedia , spodnie od Chinoli po 15EU = trwałość 3 X lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grubiutka Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 91.123.169.* 01.10.10, 19:38 Bo jest chłopie pewna zasada: jak włoskie to dziadoskie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 20:10 ale za to ładne ,znane sprzedawane (większość eksportowane) na cały świat. :-) A jeszcze idzie kasa z patentów i wzorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 22:59 tu macie dokładne wyliczenia gielda.onet.pl/bawelna-jest-najdrozsza-od-1995-roku,18491,3527974,1,news-detal Cena bawełny może wzrosnąć o 13 procent, do 15-letniego maksimum na poziomie 94,9 centa za funt, zanim w październiku zostaną zebrane nowe uprawy, wynika z sondażu Bloomberga, 94,5 centa za funt to jest ~2 dolary i 8 centów za kilogram lub 6zł Spodnie LEVISA wazą powiedzmy 600gram czyli koszt bawełny wyniesie całe 3złote 60 groszy (pomijam te 2~4% wagi nitek i guzików choć by to było o te 2~4% jeszcze mniej mniej) Wiec jeśli cena bawełny pójdzie o 20% w górę za materiał na spodnie zapłacą 3,6zł + 20% = 4,32zl - 3,6zł = 72grosze uwaga całe 72grosze he he heee he heee TAKIE SA FAKTY !!!! A jaka rzeczywistość spodnie LEVISA wazą 600gram kosztują 400zł 1/4 wypłaty he he , a zobaczymy o ile KG BAWEŁNY 1KG=6ZŁ podrożeją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: savrin Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.10, 23:49 kto używa czegoś tak drogiego jak bawełna do produkcji ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vampir Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.eimperium.pl 02.10.10, 08:42 Surowa bawełna to NIE BAWEŁNA - potrzebuje obróbki Surowa bawełna to u ROLNIKA / czy w HURCIE - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 02.10.10, 09:03 vampir na mózg ci siadło? Po co manipulujesz ? Jaki był tytuł? Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży Odzież mocno podrożeje. H&M, Levis i Next potwierdzają A co kogo intersi obróbka itp. bzdury ,nic tu ie pisze aby to zdrożało więc ? Wyliczenia są takie ze po podwyżce bawełny (bo ona podrożała) koszt wytworzenia spodni LEVISA zwiększy się o 72grosze czyli nic A jesli te spodnie kosztują 200~400zl to ten artykuł jest smieszny. Nawet w przypadku taniej koszulki za 10zł ~strzelam 150gram koszt wytworzenia po 20% wzroscie cen bawełny, zwiększy się 18groszy !!!! czyli nic. I taka jest prawda...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 02.10.10, 09:34 A pyzatym co ty tum postem chcesz udowodnić? Przecież ten artykuł , nie jest o tym ze ubrania maja potanieć tylko wrecz przeciwnie podrożeć i to bezpodstawnie a ty opisujesz tu jakieś wyliczenia wyssane z palca jakoby chcieli ci obniżkę przymusową zrobić? (Cel jest taki podamy ludziom jakieś głupoty ze bawełna drożeje i zarobimy więcej ,a jak później stanieje o 50% to już ich problem he he , a dla nas to bez różnicy bo to i tak promil ceny) Zdrowyś na umyśle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POKi Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 88.220.37.* 02.10.10, 11:50 Mówimy tutaj o wpływie wzrostu cen bawełny na koszty produkcji odzieży. To po pierwsze. Po drugie, jeśli sklep potrzebuje aż 300m2 powierzchni to bez trudu sprzeda nie 600 a 2600 par spodni w miesiącu. Po trzecie, w moim mieście na bazarze ciuchy są droższe niż w wielu charakteryzujących się b.wysoką jakością odzieży markowych sklepach, których też jest tu kilka. Te same buty można kupić w jednym miejscu dziś za 40zł a jutro w innym miejscu znajdziesz je po 140. Bo ładne. Tak właśnie działa wiele firm odzieżowych: nieważne koszty - jeśli coś jest ładne to i tak się sprzeda. A ludzie, na których najwięcej zarabiają i tak nie domyśla się wpływowi cen surowca na koszt odzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotus2008 Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 89.100.63.* 01.10.10, 20:26 No i wlasnie to Ty pieprzysz. Firmowe spodnie w Irlandii spokojnie kupisz za 50 euro, a w obecnych czasach kupisz przy promocjach nawet za 25-30 euro. Nie wspominam juz o T.K.Maxx'ie. A nawet jesli chodzi o ta siec sklepow, to z tego co wiem sa drozsi niz w Irlandii czy Anglii. Tak wiec kup w tym swoim Bialymstoku firmowe spodnie czy buty za 100-150 zlotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 20:48 ogólnie wszystkie firmowe ciuchy wszędzie kupisz średnio o 25% taniej niż w Polsce choć już tez widać promocje i wyprzedaże. Inne ceny tez zabójcze nawet jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drwal Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 89.231.205.* 01.10.10, 21:00 Ale problemem nie jest tylko cena lecz również jakość. A wy ciągle mówicie wyłącznie o aspekcie cenowym pomijając to, że u nas produkty mało, że znacznie droższe to jeszcze mają potwornie zaniżoną jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialy Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.elpos.net 02.10.10, 11:14 nie wyskakuj z tk maxem, bo to zenada. ty pewnie i tak ubierasz sie w primarku i stekasz, jakie to dobre.phi. wiadomo,z e bogatsze kraje= ogormny rynek = silna konkurencja. Oni nie bedea bawili sie w sprzedawanie towaru z tamtego sezonu.Ty to kupisz i bedziesz cmokal z zachwytu, przyjedziesz do polski i bedziesz sie lansowal. amerykanin, angol czy irol na to nawet nie spojrzy. Z dublina do londynu jest rzut beretem. Ba. Irlandczycy czesto lataja na zakupy do NY. Firmowki w bialymstoku mozna dostac w okolicach 200zl, ale nie w galerii, tylko wlasnie w specjalnych sklepach, w ktorych sprzedaja odziez z zeszlego sezonu. Pewnikiem kupuja za granica na promocjach, tak wiec nie stekaj, bo sie zapowietrzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 81.190.15.* 01.10.10, 21:37 A tak poza tym, to sklepy typu H&M i LeviStrauss w Polsce sprzedają znacznie dr > ożej niż w większości krajów zachodnich. O jakich krajach piszesz? Bo ceny w H&M'ach niemieckich są identyczne jak w Polsce (w przeliczeniu na PLN oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 91.196.215.* 01.10.10, 23:37 Tak się składa, że sporo "markowych" firm ma metki w kilu walutach. Przeliczając z ceny w euro na złotówki po aktualnym kursie prawie zawsze wychodzi sporo niższa cena niż już wydrukowana w złotówkach. Aż chce się sparafrazować znane ogłoszenie: "Sprzedam euro po kursie H&M" :/ Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 [...] 01.10.10, 12:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? 01.10.10, 12:48 Koszt produkcji np. spodni dla H&M to max 10 zł (reszta kosztów ubrań to reklama, reklama, reklama plus koszta dystrybucji oraz marża). Koszt materiału niech będzie stanowił nawet 50 procent z tych 10 zł. Podwyżka ceny bawełny o nawet 20 procent (a nie 2 jak piszą!) da najwyżej 1 zł wzrostu. No, ale marketing na tym polega, żeby skubać klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 koszt dla H&M 01.10.10, 13:06 z transportem to okolo 5-6 euro. dalsze szczegoly : www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,592711,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 12:55 phi..... i tak w Polsce wszystko drożeje więc co nas to Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark13 ha ha levisy i wranglery na zachodzie o 1/2 tańsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 13:00 jak to jest na zachodzie koszty pracy są ok 3 razy większe a towary tańsze a Niemcy są największym eksporterem w EU czyżby klasyczna kolonia babanowa ????? Odpowiedz Link Zgłoś
regoat Re: ha ha levisy i wranglery na zachodzie o 1/2 t 01.10.10, 13:43 wiesz co ty czytasz? chodzi o wzrost cen w ogule a nie w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drwal Re: ha ha levisy i wranglery na zachodzie o 1/2 t IP: 89.231.205.* 01.10.10, 13:58 JA wiem co czytam i wiem, że piszę się "w ogóle". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: ha ha levisy i wranglery na zachodzie o 1/2 t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 15:48 A czytał, że VAT z GB rośnie z 17,5 na 20 A u nas z 22 na 25? Widzi różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: ha ha levisy i wranglery na zachodzie o 1/2 t IP: *.stk.vectranet.pl 01.10.10, 18:41 Niemiecki export składa się z towarów wysokich technologii - maszyny, roboty, linie produkcyjnedo fabryk - oni nie exportuja ciuchów. Nawet jak w Chinach uruchamiana jest fabryka to większość jej wyposażenia pochodzi z Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
regoat Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? 01.10.10, 13:41 to sie jeszcze okaze czy bedziemy chcieli ja kupowac. szmaty gorsze niz w lumpach a ceny z kosmosu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luqalia Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.ellingdesign.com 01.10.10, 13:48 kredytytio, dokladnie o tym samym pomyslalam. Jesli ktos dalby mi gwarancje na ubranie np 2 letnia, to moglabym za nie zaplacic wiecej. Wole zaplacic wiecej i dluzej ponosic niz wydac i tak duze pieniadze w sieciowce i wyrzucic po 2 praniu. Watpie jednak by sieciowki podnoszac cene podniosly jakosc. moze sie okazac, ze drozsze marki stana sie wtedy bardzo konkurencyjne, bo jesli do wyboru bede miala czy wydac 300zl na jeansy w levisie czy w h&m to odpowiedz bedzie prosta.moze zeby nie pozostac w tyle, jakosc ( i cene) podniosa sieciowki, wtedy wiekszej czesci polskiego spoleczenstwa zostanie ...kredyt na ubranie. Albo lumpex jako alternatywa dla tych, co kredytu nie dostana. To bardzo smutne, ze czlowieka w Polsce nie bedzie stac nawet na koszule, to jest jakis absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drwal Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 89.231.205.* 01.10.10, 14:14 Problem w tym, że ty tej jakości nie otrzymujesz. Obecnie produkty markowe niewiele się różnią od tych niemarkowych, no chyba, że ceną. tak sobie właśnie wielu z was tłumaczy, że kupując markowe otrzymuje za wyższą cenę lepsza jakość. A jest to bzdura. Tak było kiedyś. Mało tego, większość firm, szyje spodnie u nas, z fatalnych materiałów i nici. Niejednokrotnie zestawiałem jakość markowych ciuchów z Polski a z zagranicy, stąd mam takie wnioski jakie mam odnośnie tzw. "markowości". Markową to masz obecnie jedynie cenę kompletnie nei idącą w parze z jakością. Jednak widzę, ze sama powielasz błędne założenie, że markowość, wyższa cena, gwarantuje ci obecnie wyższą trwałość. Nic bardziej mylnego. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? 01.10.10, 14:23 Niestety, musze sie z toba zgodzic. Firmy (nawet takie jak Louis Vuitton czy Armani) szyja w Chinach za grosze (transport tez jest tani), a w Polsce czy w zachodniej Europie buty potrafia kosztowac 200 euro. I to nie skorzane buty, tylko plastikowe. Marka kiedys rzeczywiscie oznaczala jakosc, teraz - tylko wysoka cene. Z polskich marek szczegolnie szajsowate sa simple i solar - to z tych, ktore mi sie podobaja. Do h&m nawet nie zagladam. Buty venezia, wprawdzie ladne, wytrzymuja najwyzej jeden sezon. Z tanich marek dobra jakosc ma c&a (chociaz wzornictwo slabe). Lubie esprit i mexx, gdzie wprawdze jest drogo, ale ubrania sa trwale. Buty dobre to ecco, ale niestety wzornictwo nie jest zbyt eleganckie. Koszt produkcji torebki Louis vuitton to jest jakies 60 euro - a sprzedawane sa za 1000 euro albo i wiecej, zalezy od modelu. Widac wiec, jaka jest marza. Nie usprawiedliwia to zapowiadanego wzrostu cen. Koszty produkcji sa niskie, wiecej kosztuje marketing. Zreszta firmy wymienione w artykule powinny byc sprawdzone, czy nie ma miedzy nimi zmowy cenowej. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Ludzie, ogarnijcie się 01.10.10, 14:38 Skąd założenie, że Lucek Witon czy inny Harmani to jest lepsza jakość? To są wyłącznie firmy bazujące na naganianiu jełopów na g*no za pomocą reklamy! Poszukajcie naprawdę dobrych, markowych towarów. Często z resztą tańszych niż Witony i inne Dolcze Jeb-ana. Ale zawsze z niezbyt znanych firm, które mają minimalne budżety na reklamę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr sam się ogarnij IP: *.emea.ibm.com 01.10.10, 17:42 takie marki jak Missoni, MiuMiu czy LV mają lepsze wzornictwo. Z tych samych powodów ludzie kupują Ferrari a nie tylko VW Golf choć ten drugi jest bardziej praktyczny Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 cos ci powiem prywatnie dyzio 01.10.10, 19:01 od paru lat sptykam w pociagu pewna Japonke. One maja hopla na punkcie torebek. Ta tez ma LV, ta sama od lat. Torba wyglada jak nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: cos ci powiem prywatnie dyzio IP: 81.190.15.* 01.10.10, 21:40 najwyraźniej kupiła kilka egzemplarzy tej samej torby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drwal Re: cos ci powiem prywatnie dyzio IP: 89.231.205.* 01.10.10, 23:14 Dość naiwne przekonanie że to ta sama torba. Sam gdy coś mi wpadnie oko, potrafię kupić na przykład 3 bluzy. Ktoś z boku sądziłby że wciąż chodzę w jednej i wygląda świetnie... Tak więc rekomenduję trochę więcej ostrożności w wysnuwaniu wniosków z obserwacji nie znając "zaplecza". Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 masz bledne informacje 01.10.10, 18:56 Louis Vuitton nie produkuje toreb i walizek w Chinach. Z Chin pochodza podrobki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Dokładnie! IP: 178.73.63.* 01.10.10, 16:30 Najbardziej rozwaliła mnie naiwność koleżanki w markę Liwaiss - te SZMATY na polski rynek są szyte od jakichś 15 lat u nas w Płocku."Jakość" tego gówna jest żenująca,a ceny horrendalne.Kiedyś ORYGINALNE(czytaj: zagraniczne) levisy z pewexu to może i była jakość,dziś to przynajmniej jeśli chodzi o spodnie "made in Płock" to jedynie mgliste wspomnienie. O wiele lepszą jakość w podobnej cenie ma już np. Lee/Wrangler/Maverick,ale wogóle cena spodni w sklepie jest o jakieś 1500-2000% wyższa od całkowitego kosztu wytworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.10, 14:05 "chcą utrzymać zyski na tym samym poziomie". Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drwal Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 89.231.205.* 01.10.10, 14:09 Oglądałem ostatnio jeansy różnych firm, mam jedną parę Wranglerów z dawnych czasów, ze dwie pary tych spodni z USA. Kosztowały znacznie mniej niż to co jest wciskane obecnie, materiał znacznie lepszej jakości, szwy itd. Obecnie to co jest na półkach to zwykłe szmaty. Dać 250-300zł za spodnie to nieporozumienie. Mało tego, większość tych marek szyje spodnie u nas na miejscu, wali naszywkę z logo marki i tyle. Zaczynam od jakiegoś czasu unikać markowych ciuchów bo po prostu są przewartościowane i fatalnej jakości. Firmy się wycwaniły i rąbią równo klientów którzy bazują nie na jakości towaru tylko na wyrobionej marce, zakładając, że spodnie za 300zł nie mogą być złej jakości. Nic bardziej mylnego. Oglądając inne produkty firm dajmy na to ubóstwianej przez dresiarstwo Nike. Przecież ścierka do podłogi ma więcej finezji i jakości niż to co wciskają te firmy za niewyobrażalne kwoty. Przebitki cenowe u nas w kraju są powalone. Tego nawet już nie jestem w stanie racjonalnie wytłumaczyć skąd biorą się takie ceny za znacznie gorszy towar niż za granicą naszego kraju. Skutecznie wyleczyłem się z markowości. Nie chodzi tutaj o kwestie braku funduszy na ten cel lecz o zwykłą niechęć bycia dymanym. Firmy leją na jakość, funkcjonują w oparciu o wyrobioną markę nie dbając o jakość jej produktów. Niech sobie podnoszą ceny, mnie to już nie rusza. Wchodzę do sklepów z odzieżą, oglądam koszule, spodnie, buty, i wychodzę rozczarowany, już nie samą ceną tylko przełożeniem jakości na cenę. Gdy znajomi przesłali mi trochę ciuchów z USA, to miałem porównanie. Ale tak jak mówię, nie zamierzam dłużej wspierać biznesu firmom, które tak perfidnie zawyżają ceny swoich produktów na naszym rynku w dodatku nie oferując jakości. Spodnie szybko się przecierają, szwy nie wytrzymują, jakieś takie lelawe, ścierkowate. Tak więc informacja o podwyżce mnie za przeproszeniem wali, bo już pomijając fakt, że sztucznie podnoszą ceny szukając byle pretekstu, to niejednokrotnie na wyprzedażach widać jak duża marża jest narzucona na produktach, i nawet przy wyprzedażach sprzedawca ma nie mały zysk. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? 01.10.10, 14:37 jeszcze parę lat temu powodem do dumy posiadaczy jeanesów m-ki levi strauss był fakt , że zmoczone na desczu portki można było POSTAWIĆ w kącie. takie porcięta nosiło sie DWA LATA ciągłego używania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 91.123.169.* 01.10.10, 19:51 Dobre amerykańskie jeansy wytrzymywały niegdyś nawet kilkanaście lat, były naprawdę nie do zdarcia. Niestety teraz firmy projektują i produkują odzież takiej jakości aby ich zysk był maksymalny. Podobnie jest z elektroniką. Niestety takie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jangcy dokladnie! ja przestalem kupowac levi'sa IP: *.acn.waw.pl 02.10.10, 11:49 gdy spodnie za przeszlo 2 stowki rozpadly sie po 4 miesiacach. Bylo to kilkanascie lat temu. nie zaluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 95.175.3.* 01.10.10, 17:02 Jesteśmy rynkiem na którym wciska nam się najniższa jakość za największą możliwą cenę, wystarczy robić zakupy w Niemczech Szwajcarii lub Włoszech, Wyższa jakość niższa cena, POLSKA TO BANANOWA REPUBLIKA Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? 01.10.10, 14:32 Następny ściemniacz, który za kasę uprawia szeptankę. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? 01.10.10, 14:39 Szmaty Wranglera i innych są nic nie warte, spodnie kosztują 280-400zł, a nadają się na kilka prań. Sprzedaje się coraz gorsze "ubrania" w tej samej cenie oszukując klientów. Po prostu żyjemy w świecie gdzie wolny rynek nie zakłada upadu firm, banków, gdzie jeśli sprzedaż co roku nie rośnie to firma pada. Bo przecież nie można założyć, że klient nie potrzebuje 50 par jeansów...no chyba, że są g*wno warte ;) Dlatego sprzęt jak telefony, telewizory czy samochody produkuje się tak, żeby przetrwały 2 lata w porywach dwa razy tyle. Serwis tylko u autoryzowanych warsztatów bo to też kolejny kaganiec na klienta ;) Biedny ciemny lud wieży w hasełka demokracji, równości, państwa prawa i wolnego rynku xD Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel No no 01.10.10, 14:43 i zapewne dlatego Galeria Centrum ciągle istnieje i dalej za nieludzkie pieniądze sprzedaje klientom g*no. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Podobnie jak biura podróży 01.10.10, 14:59 Które ostatnio wcale nie upadają. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Bredzisz 01.10.10, 14:41 Żaden sprzedawca spodni Cię do niczego nie zmusza, bo masz ogromny wybór marek i cen, sklepów, pośredników, hurtowni, sklepów z używanymi ciuchami itd. Poza tym nie wiem, czemu się dziwisz, że zarazem sklep zarabia oraz wymaga dużego wkładu. No chyba byłoby dziwne, gdyby każdy bez żadnego wkładu własnego (czyli "na krzywy ryj", bo jak inaczej kontrahenci by dostarczali mu towar - musieliby mu zaufać na dobre słowo) mógł zarabiać "ot tak" 10 czy 15% rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Bredzisz 01.10.10, 14:53 > Żaden sprzedawca spodni Cię do niczego nie zmusza, bo masz ogromny wybór marek > i cen, sklepów, pośredników, hurtowni, sklepów z używanymi ciuchami itd. Nie przeczytałeś dokładnie tego, co napisałem. Nie możesz pójść do pracy np. jako urzędnik w ciuchach z lumpeksu. O ile jeszcze koszulę można sobie taką założyć, to już garnitur z lumpeksu dyskwalifikuje jako pracownika. W ten sposób zwykła sprawa kupna garnituru (a to tylko jedna z wielu spraw) wpycha ludzi w krąg nędzy "kiepska płaca, więc kiepskie możliwości wyrwania się". > Poza tym nie wiem, czemu się dziwisz, że zarazem sklep zarabia oraz wymaga duże > go wkładu. Gdzie ja się temu dziwię? Ok. mnie też zdarza się śmigać po postach... Opisuję po prostu fakt, jako odpowiedź na argument "sam załóż sobie sklep". Taki sam argument jak "nie stać cię na chleb, to jedz bułki". Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Re: Bredzisz 01.10.10, 15:04 444a napisał: > > Żaden sprzedawca spodni Cię do niczego nie zmusza, bo masz ogromny wybór > marek > > i cen, sklepów, pośredników, hurtowni, sklepów z używanymi ciuchami itd. > > Nie przeczytałeś dokładnie tego, co napisałem. Nie możesz pójść do pracy np. ja > ko urzędnik w ciuchach z lumpeksu. O ile jeszcze koszulę można sobie taką założ > yć, to już garnitur z lumpeksu dyskwalifikuje jako pracownika. Jeśli pracujesz w miejscu, gdzie wymagany jest minimum garnitur od Armaniego, to raczej nie powineneś mieć problemów ze zdolnością kredytową, żeby kupić kontener ciuchów i "dosr..." tym wrednym polskim sklepom odzieżowym :) A z drugiej strony, jeśli mało zarabiasz, to raczej skrajnie nieprawdopodobne jest, że potrzebujesz ciuchów o łącznej wartości (z butami) większej, niż 500 zł. > W ten sposób zwykła sprawa kupna garnituru (a to tylko jedna z wielu spraw) wpy > cha ludzi w krąg nędzy "kiepska płaca, więc kiepskie możliwości wyrwania się". E tam. Ja pamiętam, że mój pierwszy porządny (taki co kosztuje teraz za komplet, jak mniemam, minimum ze 3 koła) garnitur, w zamierzchłych czasach około 10 lat temu, kupiłem, odkładając na niego przez kilka miesięcy, bo zarabiałem poniżej średniej krajowej. Dało się? Dało. Także wydaje mi się, że robisz z igły widły. > > Poza tym nie wiem, czemu się dziwisz, że zarazem sklep zarabia oraz wymag > a duże > > go wkładu. > > Gdzie ja się temu dziwię? Ok. mnie też zdarza się śmigać po postach... > Opisuję po prostu fakt, jako odpowiedź na argument "sam załóż sobie sklep". Tak > i sam argument jak "nie stać cię na chleb, to jedz bułki". No niestety, jeśli nie masz dosłownie NIC to musisz jeść bułki i do tego jeszcze ciężko zap*alać żeby się wybić. Nic nie ma na tym świecie za darmo, chociaż jak widać (nie jest to przytyk do Ciebie) wielu by chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Bredzisz 01.10.10, 21:22 > Jeśli pracujesz w miejscu, gdzie wymagany jest minimum garnitur od Armaniego, t > o raczej nie powineneś mieć problemów ze zdolnością kredytową, No to inaczej: żeby dostać pracę "która pozwoli mieć zdolność kredytową" musisz mieć ten garnitur "od Armaniego". Ale nie musi być Armani, wystarczy praca, gdzie cały czas chodzi się w dobrych garniturach, gdzie wymagana jest sprawna obsługa komputera (MUSISZ mieć go w domu, bo na kursach nie nauczysz się biegłej obsługi) itd. itp. Nie potrzebujesz dobrych ciuchów, bo masz niskopłatną pracę, masz niskopłatną pracę, bo nie stać cię na ciuchy do lepszej. Błędne koło nędzy/braku edukacji/patologii społecznych itp. itd. Zaznaczam, że nie chodzi mi jedynie o te ciuchy, ale cały zestaw dóbr jak edukacja, zdrowie itp., które są potrzebne by człowiek/społeczeństwo nie żyło w nędzy. Nędzy, a nie biedzie (jak to pisał JP II). > E tam. Ja pamiętam, że mój pierwszy porządny (taki co kosztuje teraz za komplet > , jak mniemam, minimum ze 3 koła) garnitur, w zamierzchłych czasach około 10 la > t temu, kupiłem, odkładając na niego przez kilka miesięcy, bo zarabiałem poniże > j średniej krajowej "Ja palę i mam 80 lat, znaczy, że palenie nie szkodzi". Super, Tobie się udało, ale zakładam, że nie miałeś nikogo na utrzymaniu, że jakiś kapitał kulturowy otrzymałeś, że sam garnitur był tylko jednym z wielu potrzebnych elementów. > No niestety, jeśli nie masz dosłownie NIC to musisz jeść bułki i do tego jeszcz > e ciężko zap*alać żeby się wybić. Nikt tego nie kwestionuje, jednak społeczeństwo, które zamiast się wspierać mówi ludziom "sam se radź", "zdychaj Ty i twoje dzieci jak się nie potrafisz utrzymać" działa tak jak działa właśnie nasze. Naprawdę polecam te papieskie rozróżnienie na nędzę i biedę. W skrócie nędza to stan, który powoduje patologie i uniemożliwia rozwój jednostki, a ubóstwo to stan, w którym człowiek nie może sobie pozwolić na większe wydatki na kosztowne hobby, ale ma gdzie mieszkać, co jeść, ubrać się tak, by nie odstawać od reszty oraz zadbać o zdrowie (oczywiście w miarę możliwości) swoje i potomstwa. No i te garnitury i ubrania... Standardowe ubranie musi być w zasięgu człowieka ubogiego, acz nie musi on chodzić w najmodniejszych ciuchach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_quatro Re: Bredzisz IP: *.acn.waw.pl 02.10.10, 09:59 Smieje sie troche z tych Waszych ubraniowych rozwazan Jaka durna trzeba miec prace zeby garniak w ktorym sie przychodzi mial az takie znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Bredzisz 02.10.10, 16:59 > Jaka durna trzeba miec prace zeby garniak w ktorym sie przychodzi mial az takie > znaczenie Prezydent, premier (akurat oni mają za darmo), rzecznik prasowy, sprzedawca rozwiązań dla biznesu, a nawet recepcjonista w lepszym hotelu nie może być ubrany w garniak z lumpeksu. Nie śmiej się, postaraj się zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Poza tym nie rozumiesz chyba czegoś bardzo ważnego 01.10.10, 14:45 444a napisał: > Przeciętny człowiek nie ma szans na dostanie choćby kredytu, Jak się skończyło rozdawanie kredytów "na papę" "przeciętnym ludziom" to widać i w Polsce, i w UK, a szczególnie w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 14:52 Ludzie nie dajcie się ogłupić To jest totalna propaganda firm wielkiego kapitału i odzieżowych , a gazeta temu wtóruje. Policzcie ile gramów waza spodnie LEVISA a ile gramów kosztuje bawełna do ich wyprodukowania!!!!! Co się okaże ze nie powinny podrożec wcale , albo o ułamek. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Od kiedy 01.10.10, 14:58 cena jest podawana w gramach? A jeśli chodzi Ci o to, jaki % masy (w gramach) jeansów stanowi bawełna, to jest to pewnie lekką ręką 95%, jak nie 98. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Od kiedy IP: 151.59.17.* 01.10.10, 15:10 > cena jest podawana w gramach? a co masz wieki problem z gramami? A co? tak ci ciężko przeliczyć z kilograma czy tony? Ułomny jesteś na umyśle czy jak? , po co piszesz takie bzdury i się ośmieszasz. > A jeśli chodzi Ci o to, jaki % masy (w gramach) jeansów stanowi bawełna, to jes > t to pewnie lekką ręką 95%, jak nie 98. Hi hi i a wiec sam zauważasz ze te cena to jeszcze mniej o te 2~4% (bo nity ,guziki ,nitki są dużo droższe od bawełny) Wiec kwotowo spodnie 1000gram koszt bawełny 600gram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 14:59 w Chinach zarabiają coraz więcej teraz w montowni ROBOTNIK 300USD 900zł za które kupią 2,5x więcej co polak za tą kwotę. A porównując to do Polskich zarobków w większości 1500zł z nadgodzinami, średnia krajowa 2300 brutto której nie osiąga ponad 65% pracujących. Więc taki Chińczyk na taśmie 2,5 x 900 ma się lepiej jak w Polsce ponad 65% ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 15:00 w Chinach zarabiają coraz więcej teraz w montowni ROBOTNIK 300USD 900zł za które kupią 2,5x więcej co polak za tą kwotę. A porównując to do Polskich zarobków w większości 1500zł z nadgodzinami, średnia krajowa 2300 brutto której nie osiąga ponad 65% pracujących. Więc taki Chińczyk na taśmie 2,5 x 900 ma się lepiej jak w Polsce ponad 65% ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 15:50 tu macie dokładne wyliczenia gielda.onet.pl/bawelna-jest-najdrozsza-od-1995-roku,18491,3527974,1,news-detal Cena bawełny może wzrosnąć o 13 procent, do 15-letniego maksimum na poziomie 94,9 centa za funt, zanim w październiku zostaną zebrane nowe uprawy, wynika z sondażu Bloomberga, 94,5 centa za funt to jest ~2 dolary i 8 centów za kilogram lub 6zł Spodnie LEVISA wazą powiedzmy 600gram czyli koszt bawełny wyniesie całe 3złote 60 groszy (pomijam te 2~4% wagi nitek i guzików choć by to było o te 2~4% jeszcze mniej mniej) Wiec jeśli cena bawełny pójdzie o 20% w górę za materiał na spodnie zapłacą 3,6zł + 20% = 4,32zl - 3,6zł = 72grosze uwaga całe 72grosze he he heee he heee TAKIE SA FAKTY !!!! A jaka rzeczywistość spodnie LEVISA wazą 600gram kosztują 400zł 1/4 wypłaty he he , a zobaczymy o ile KG BAWEŁNY 1KG=6ZŁ podrożeją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hdf Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: *.toya.net.pl 02.10.10, 03:32 Wyliczenia są raczej mniej niż więcej OK. Ale to prawda, że cena bawełny surowej gra znikomą rolę w cenie spodni. Na parę spodni (większego raczej niż średniego rozmiaru, np. 34/34) może iść 1,15-1,25 mb tkaniny. Biorąc raczej grubą tkaninę (13oz) daje nam to zużycie ok. 800g tkaniny na parę spodni. Producent sprzedaje też niewykorzystane ścinki, których nie policzyłeś, ale zwrot jest nieduży. Więc wzrost ceny wyrobu miałby być tylko o 0,80 USD (licząc wzrost ceny bawełny od początku roku). Niestety, wszyscy sobie chcą doliczyć po trochu: cena samej tkaniny też rośnie o te 42% (od początku roku) a to już daje prawie dwukrotną wartość wspominanych 0,80 USD. Doliczając cło i VAT, wzrost stanowi powyżej 6 zł na parę spodni (absolutna większość tkanin dżinsowych pochodzi z Indii, Pakistanu, Brazylii i Chin, co się przekłada też na produkcję spodni). Powinny więc zdrożeć tylko dżinsy w marketach a nie markowe lub w-miarę-markowe, kosztujące powyżej 150 zł, gdzie 6 zł to mały procent ich faktycznej wartości. Wartość tę tworzy marketing i reklama. BTW - koszt wytworzenia dowolnych spodni u producenta, tzn. z wykwintnej tkaniny, z fajnymi dodatkami i poddanych super obróbce, nie przekroczy raczej 18 USD. Obecnie podobnie drożeją wszystkie surowce tekstylne a drastycznego wzrostu cen - na szczęście - nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 151.59.17.* 02.10.10, 09:17 Następny manipulator czy ten sam? tu pisałeś: forum.gazeta.pl/forum/w,30,117099479,117127916,Re_Drozsza_bawelna_czyli_koniec_taniej_odziezy_.html I ci odpowiadam praz wtóry? Jaki był tytuł? Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży Odzież mocno podrożeje. H&M, Levis i Next potwierdzają A co kogo intersi obróbka itp. bzdury ,nic tu ie pisze aby to podrożało więc ? Wyliczenia są takie ze po podwyżce bawełny (bo ona podrożała) koszt wytworzenia spodni LEVISA zwiększy się o 72grosze czyli nic Więc cały ten artykuł jest smieszny ,czysta manipulacja aby nabrać ludzi Przygotować ociemniały lud do bezpodstawnych podwyżek i tyle,a że Panie lud u nas ciemny to kupi każde kłamstwo. Nawet w przypadku taniej koszulki za 10zł ~strzelam 150gram koszt wytworzenia po 20% wzroscie cen bawełny, zwiększy się o 18groszy !!!! czyli nic. I taka jest prawda...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 151.59.17.* 02.10.10, 09:28 A pyzatym co ty tum postem chcesz udowodnić? Przecież ten artykuł , nie jest o tym ze ubrania maja potanieć tylko wrecz przeciwnie podrożeć i to bezpodstawnie a ty opisujesz tu jakieś wyliczenia wyssane z palca jakoby chcieli ci obniżkę przymusową zrobić ? Zdrowyś na umyśle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chilloutclothes Re: ile kosztuje kg bawełny i kg spodni LEVISA? IP: 212.244.3.* 07.08.14, 16:37 ale bzdura proszę sprawdzić ile kosztuje jard jeansu i dopiero snuć przypuszczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.10, 14:57 a jaki jest udzial materialu w koncowej cenie produktu ? 5% ? 10 % ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? IP: 151.59.17.* 01.10.10, 15:16 w Chinach koszulka z 33centów (taka lepsza he he) na 40centów A u wielkich producentów hulaj dusza ile wlezie, limitu ani sensownych przeliczników brak. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel To zrób im konkurencję 01.10.10, 15:22 Sprzedawaj 5% taniej, niż ci wielcy, to i zarobisz fortunę, i ich wykończysz. W czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bob Re: To zrób im konkurencję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.10, 15:38 gościu nie pyszcz tak na tym forum ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Masz jakiś problem? 01.10.10, 15:51 Masz coś konretnego do przekazania czy tak po prostu ujadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: To zrób im konkurencję IP: 151.59.17.* 01.10.10, 16:06 Chodzi o kłamstwa i chamską propagandę. tyuł: Odzież mocno podrożeje. H&M, Levis i Next potwierdzają Droższa bawełna, czyli koniec taniej odzieży? I jak ci ośle wyliczyłem 1kg bawełny to 6zł na spodnie LEVISA idzie 600gram czyli 3,6zł i podwyżka o ceny bawełny 20% procent skutkuje powyzka kosztu wytworzenia spodni o całe 72 grosze. I jesli te spodnie kosztują 400zł to jest to powinny podrożeć 0,18% czyli wcale. CAPISCO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roti dopiero wtedy będą zamykać sklepy na potęgę!!!! IP: 193.111.166.* 01.10.10, 15:17 ten chłam produkowany za gosze gdzieś na końcu świata sprzedaję się z 500% przebitką! już widzę te tłumy w galeriach handlowych jak podwyższą ceny : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haem Re: dopiero wtedy będą zamykać sklepy na potęgę!! IP: 81.168.185.* 01.10.10, 15:48 Co z tego, że zdrożeje bawełna. Od kiedy to w ciuchach HM jest jakakolwiek bawełna???? Sam poliester. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob NY Re: Stul papę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.10, 15:36 Tylko dlaczego w Stanach Levisy są 2 razy tańsze głąbie ??!! Bo w tym kraju się niektórym po..balo w główkach i chcą się dorobić fortuny w pare lat ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virgo Re: Stul papę... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 01.10.10, 15:45 Ostatnio kupilem "Levis'y" (USA, Floryda) za 35 dolarow. Ile to bedzie po przeliczeniu na zlote? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Jakoś 2 stówy 01.10.10, 15:53 No to nie wiem czy to jest 2x taniej, jeśli już, to minimalnie taniej... pamiętajcie, że w USA VATu prawie nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
exxon71 Re: Jakoś 2 stówy 01.10.10, 16:22 2 stówy za levisy? Taka cena standardowa (nie wyprzedażowa) w Polskim Levisie to moze byla z 5 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialy Re: Jakoś 2 stówy IP: *.elpos.net 02.10.10, 11:18 tam vatu nie ma w ogole. spodnie, o ile pamietam, chodza po ok 40usd z taxem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virgo Re: Stul ... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 01.10.10, 21:14 I sam sobie odpowiadam - wyglada na to, ze wedlug obecnego kursu dolara USA dalem za owe "Levis'y" rownowartosc okolo 100 zl polskich... Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Ty też możesz! 01.10.10, 15:53 Skoro to takie proste, to czemu Ty się nie dorobisz fortuny w parę lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxx Re: Ty też możesz! IP: 89.231.205.* 01.10.10, 16:16 Czytam tak twoje posty i mam nieodparte wrażenie, że albo sprzedajesz między innymi spodnie lub ogólnie markowe ubrania i siedzisz w handlu będąc właśnie jednym z tych co serwują wywindowane marże i usilnie starasz się wykazać, że ten biznes wymaga umiejętności na miarę budowy reaktora atomowego. Masz dziwnie obruszone stanowisko względem prawie każdego kto wykazuje patologię cenowo jakościową w tym biznesie oraz tego, że sprzedawcy i producenci kroją perfidnie konsumenta wciskając za przeproszeniem gów.o jako truflę. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Re: Ty też możesz! 01.10.10, 17:10 Gość portalu: xxxxx napisał(a): > usilnie starasz się wykazać, że ten biznes wymaga umiejętności na miarę budowy reaktora atomowego. Wręcz przeciwnie, źle mnie zrozumiałeś. To biznes głównie dla głupków umiejących wciskać ludziom g*no za dużą kasę. No ale co w takim razie mam powiedzieć o tych, którzy narzekają, że NAWET TEGO nie potrafią robić? (tzn. że sklepy narzucają duże marże, ale że to nie takie proste żeby to zrobić - taka opinia tu przeważa). > wciskając za przeproszeniem gów.o jako truflę. To po co to kupujecie? Kto tu jest większym idiotą - 1000 łebków, którzy na tym co nieco zarabiają, czy 5 milionów jeleni, którzy to łykają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: Ty też możesz! IP: *.cable.smsnet.pl 01.10.10, 17:39 wykazać pewną patologię a zakładać swoją firmę to chyba dwie inne sprawy? skoro zauważyłeś że się opłaca to czemu ty jej nie założysz? on widocznie sprawdza sie lepiej w innej dziedzinie co nie przeszkadza mu w wyrażaniu swojej opinii o PATOLOGII Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Re: Ty też możesz! 01.10.10, 18:16 Gość portalu: wer napisał(a): > wykazać pewną patologię a zakładać swoją firmę to chyba dwie inne sprawy? skoro > zauważyłeś że się opłaca to czemu ty jej nie założysz? Dlatego że mam bardziej dochodowe, a przy tym ciekawsze zajęcie niż wciskanie jełopom debilnych świecidełek. > on widocznie sprawdza sie lepiej w innej dziedzinie co nie przeszkadza mu w wyr > ażaniu swojej opinii o PATOLOGII Jaka tam patologia znowu. Handel zwykły. Popyt-podaż. Przecież jak by nie było stada lemingów które kupują po takich cenach, to by albo ceny spadły, albo się te sklepy zwinęły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxx Re: Ty też możesz! IP: 89.231.205.* 01.10.10, 18:00 > To po co to kupujecie? Kto tu jest większym idiotą - 1000 łebków, którzy na tym > co nieco zarabiają, czy 5 milionów jeleni, którzy to łykają? Czekałem na taką odpowiedź, nawet wcześniej napisałem coś, zakładając, że tak odpowiesz ale sądziłem, że mimo wszystko się powstrzymasz od tego "argumentu" wykazującego trochę brak zrozumienia sytuacji i tego o co wielu piszącym chodzi, a z którymi się w dużej części zgadzam. To że ktoś wykazuje patologię nie znaczy, że kupuje ten bublowaty przewartościowany asortyment. Oprócz finansów trzeba poświęcić też czas na znalezienie produktu wartego wydanych pieniędzy, których jest coraz mniej, a jak wiadomo czas to pieniądz. Cały współczesny biznes tak wygląda, idiotów nawet szukać nie muszą by im wciskać produkt zaprezentowany lepiej niż wygląda to w praktyce, produkt bazujący na historii marki, mający niewiele wspólnego z współczesną rzeczywistością, bo tacy idioci sami mają parcie na markę, nie na jakość, dla wielu synonimem jakości jest cena i logo i nie dociera do nich, że czasy się zmieniły, że to wszystko uległo degradacji i praktycznie wszystko ma metkę made in wietnam, korea, china i cholera wie co jeszcze. Jednym z przykładów jest chociażby firma Apple mająca armię fanatyków dających sobie wręcz obciąć rękę za ich produkty i faszystowską politykę softwareową, mimo, że ich jakość jest coraz gorsza i nieuzasadniona cena, zwłaszcza w naszym kraju gdzie serwis jest żenujący. Mógłbym wymienić konkretne przykłady bublowatości ale nie o to tutaj chodzi. Oczywiście, że jest kwestią decyzji czy pakujemy się w bubel czy też nie, ja mam tą świadomość, wiele osób również jak widzisz, ale nie zmienia to faktu, że to zjawisko istnieje i się pogłębia w każdej dziedzinie, ubrania, elektronika, usługi... Tak więc reasumując, ja osobiście olewam markowość, oglądam produkt pod kątem jakości, później weryfikacja ceny, jeśli już muszę kupić coś z kategorii markowej tandety to tylko dlatego, że mam czasowy nóż na gardle. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Ty też możesz! 01.10.10, 21:50 bo widocznie nie ma złodziejskich zapędów albo na coś w głowie, czego nie mają "Prezesi" dyzio_marudziciel napisał: > Skoro to takie proste, to czemu Ty się nie dorobisz fortuny w parę lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: Stul papę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 15:59 O cle i podatkach to ty słyszał? A o ZUSie? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Oni tego "nie rozumią" 01.10.10, 17:11 Dla nich wysokie ceny zawsze biorą się tylko z jednego: że jacyś źli ONI narzucają STRASZNE marże i WYZYSKUJĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 masz kiepskie pojecie o kosztach 01.10.10, 20:29 cel na odziez juz nie ma. Tak stanowia umowy o wolnym handlu. Jest VAT, place ekspedientek sa kiepskie, wiec skladki niewysokie. Sieci placa natomiast wysokie czynsze za lokale w galeriach. Ale i tak sporo zostaje w kieszeni spolki. Zwlaszcza jesli sie uwzgledni, ze oferuja towary "jednorazowego uzytku", zeby klient po paru miesiacach kupil cos nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Pogięło ich? Zaczną bankrutować ich sklepy. IP: 195.47.201.* 01.10.10, 15:37 Te firmy maja tak zawyżone ceny, że materiał i koszty produkcji to pikuś i nie powinien mieć wpływu na cenę. Z resztą Chiny i reszta Azji zaraz to wykorzystają i po prostu zostanie sprzedanych więcej podróbek. Ponadto te "marki" są tak słabe, że wiele osób z łatwością je zmieni. Chyba ci naciagacze przecenili swoją wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał tzn. że Levis H&M Next zanotują spadek sprzedaży ; IP: *.toya.net.pl 01.10.10, 15:48 choć może Levis to nie bo i tak ceny ma porąbane - ale HM i NEXT to żaden rarytas przeciętne ubranka szyte w indiach o słabej jakości więc każda podwyżka cen tych marek może oznaczać dla nich stratę zwłasza że HM ma stratę od roku zrobi sięmiejsce na nową markę Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Droższa bawełna? Bez jaj! 01.10.10, 15:53 Ile procent w cenie markowych dżinsów stanowi koszt tkaniny? 1-2% może 3. Reszta to robocizna, logistyka i opłata za naszytą metkę. Ale jest fajne tłumaczenie, by spróbować wyciągnąć jeszcze trochę kasy od durnowatych miłośników znanych marek. Więc czemu tego nie robić? Ludzie nie dajcie się zwariować. Kupujcie nonejmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO Re: Droższa bawełna? Bez jaj! IP: 151.59.17.* 01.10.10, 16:32 Tu policzyłem : forum.gazeta.pl/forum/w,30,117099479,117106980,Re_ile_kosztuje_kg_bawelny_i_kg_spodni_LEVISA_.html przy cenie 400zl za spodnie . 0,9% to Cena bawełny przy cenie 200zł za spodnie . 1,8% to Cena bawełny I wszystko na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent tresura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 16:03 Gdyby nie to, że grupą docelową producentów są pryszcze które i tak zrobią wszystko za markową parę dżinsów (vide galerianki) to ci sprzedawcy już dawno by odpadli z rynku. A tak łoją was na grubą kasę przy udziale waszych wytresowanych przez marketing dzieci. Od wyboru płatków śniadaniowych w wieku kilku lat, po kredyt mieszkaniowy w wieku kilkudziesięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio_marudziciel Otóż to 01.10.10, 17:13 Ale przecież łatwiej odwrócić kota ogonem i powiedzieć że to ci źli, straszni handlowcy wmuszają w klientów drogie, niskiej jakości g*no. Bo tak jest wygodnie się tłumaczyć. Trochę gorzej spojrzeć w lustro i dostrzec własną naiwność, próżność, szastanie kasą, kupowanie na bazie reklam, presji otoczenia itd. Żal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: Otóż to IP: *.cable.smsnet.pl 01.10.10, 17:42 no przeiceż poprzednik o tym pisze... rozumiem twoją intencję/wenę twórczą ale naprawdę nie musisz powtarzać po porzedniku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sun Już szybko biegnę kupować odzież IP: *.retsat1.com.pl 01.10.10, 17:12 Nawet kredyt wezmę, cena produktu jest taka jaką klient jest w stanie zapłacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Re: Już szybko biegnę kupować odzież IP: *.lsanca.fios.verizon.net 01.10.10, 17:38 dramat!, levis 504 w USA kosztuje srednio 35 dol, 5%wiecej to jest 36.5 dol. Mysle ze to przezyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Już szybko biegnę kupować odzież IP: 151.59.17.* 01.10.10, 23:15 To ze ty jesteś pacanem który daje się skroić na 5% i jeszcze się z tego cieszy?? to już twój problem... Ale to ze cie oszukają na 4% (w twoim przypadku) to nieistotne baranie ,wazne ze masz taniej jak w Polsce. A jak już się obudzisz to już będzie 100usd ale wtedy będzie za późno na biadolenie bo juz będziesz żerował pod mostem i walczył o pożywienie, a takie błahostki ja nowe ciuchy to będzie problem abstrakcyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista Ew. podwyżka cen odzieży w Polsce - kpina 01.10.10, 17:56 Cena jeansów Levis w Kohl's (supermarket odzieżowy w USA): 35 $. Czyli 105 złotych. Cena swetra Tommy Hilfinger w Macy's (USA): 60 $. 180 złotych. Cena kurtki wełnianej Kalvin Klein w Macy's (USA): 150 $. 450 złotych. Za takie pieniądze w Polsce oferowane są produkty Ravela, Diverse etc... Odpowiedz Link Zgłoś
insidelia Jeszcze drożej? Kto będzie kupował? 01.10.10, 17:57 Ubrania w markowych sklepach nie grzeszyły ceną. W przypadku podwyżek, kto będzie kupował bluzki po 60-80 zł? Osobiście wolę jeździć na giełdę, gdzie kupię trzykrotnie taniej, a jakością nie będą gorsze. --- www.insidelia.pl Odpowiedz Link Zgłoś