Dodaj do ulubionych

Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ...

08.10.10, 08:17
Budowalam dom w Polsce i pomimo ze jestem po Politechnice kierunku budowlanym ,nigdy wiecej ,budowalam go na swoim maciezystym terenie ,skandal to nie sa urzedy to jest mafia od brania koszmarnych piniedzy zwlaszcza jak bierzesz kierownika budowy nie z danego regjonu ,jak psy goncze gonia za pieniedzmi przestaja dopiero wowczas jak widza ze bedzie albo sad albo trzeba dac spokoj ,i wcale to nie musi byc wina wykonawcy ,regjonalizacja i mafia tak bylo 20 lat temu i jest teraz tak wygladaja zmiany po polsku i nie dotycza tylko mnie
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.10, 08:44
      ktos jest niepowazny uwazajac ze urzedasy oddadza choc kawalek wladzy
      • Gość: zniesmaczony Re: do anny 22290 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:26
        Jak masz takie umiejetnosci inzynierskie jak ortograficzne to biedna ta nasza Polska.
        • rikol Re: do anny 22290 08.10.10, 14:09
          Jak to przejdzie, to w Polsce bedzie kompletny burdel. Juz w tej chwili kazdy buduje co chce, gdzie chce. A ma byc jeszcze gorzej. Samowole budowlane powinny byc wyburzane. W przeciwnym razie przestepca jest nagradzany za to, ze popelnil przestepstwo.

          Miejsce na nowoczesnosc jest w duzych miastach. Europa zachodnia jest taka ladna, bo na prowincji buduje sie spojnie - domki wygladaja tak samo jak 100 lat temu. Dzieki temu jest malowniczo - i wlasnie dlatego Polacy tam lubia jezdzic na wakacje. W Polsce malownicza wies, to domy z cegly, z ceglana czerwona dachowka. Z cegly da sie wybudowac budynek wielokondygnacyjny - przykladem jest MAlbork.

          Jesli w Anglii ktos wybuduje cos niezgodnego z planami i bez zezwolenia, to musi to wyburzyc, na wlasny koszt, rzecz jasna.

          W tej chwili w Polsce szczytem planowania przestrzennego sa osiedla z wielkiej plyty, gdzie przewidziano miejsce na zielen, place zabaw, gdzie nie zaglada sie sasiadowi w okna. Kto by pomyslal, ze szare bloki kiedys beda szczytem estetyki. A niestety, tak jest, biorac pod uwage okoliczne gargamele i domy niebiesko-rozowe.
          • Gość: Maciek Re: do anny 22290 IP: 80.72.45.* 08.10.10, 17:11
            To ze tam są domki jak sprzed 100 lat to Polacy tam jeżdżą na wakacje? ROTFL! Jedź w takim razie tam i tu nie pisz.
            Prof. nic nie mówi o tym, żeby było samowolnie ale żeby mocno ograniczyć pozwolenia. Rozbiórka czegoś co jest zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego oczywiście, że winna być ostatecznością.
            Ogólnie: trzymamy kciuki za profesora.
    • Gość: asia Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.chelmnet.pl 08.10.10, 08:46
      Nie wiem jak można domagać się legalizacji czegoś co powstało niezgodnie z prawem.
      To puśćmy wszystko na żywioł.Samosądy także.Najlepiej wpisać do Konstytucji:oko za oko,ząb za ząb.
      profesor widać bardzo jest związany z branżą budowlańców,ale obok swojego domu nie chciałby zapewne drogi szybkiego ruchu z tirami.
      • Gość: Piotrek na Ciebie jest już za późno. IP: 195.33.34.* 08.10.10, 09:07
        Skoro uważasz że obywatel musi być prowadzony za rękę a nie może użyć własnych szarych komórek. To bardzo dobra ustawa nawet jak na naszą mentalność. To że jest rewolucyjna nie znaczy że zła. To że się do czegoś przyzwyczailiśmy nieznaczy że to jest OK.

        I naprawdę rozbiórki to powinna być ostateczność bo inaczej mafia się powiększy: "daj Pan kasę, albo nie zatwierdzimy i każemy rozebrać dom" :/
        • senpai-michael Re: na Ciebie jest już za późno. 08.10.10, 09:20
          "I naprawdę rozbiórki to powinna być ostateczność bo inaczej mafia się powiększy: "daj Pan kasę, albo nie zatwierdzimy i każemy rozebrać dom" :/ "

          Ale za to będzie tak, że ci postawią 40to piętrowy biurowiec na starym mieście, albo zbudują go metr od twoich okien. I nikt tego nie wyburzy. Będziesz z tym musiał żyć
          • imw to nie tak! 08.10.10, 09:42
            są inne przepisy, które nie pozwalają na takie budowanie
            • Gość: kain Re: to nie tak! IP: 188.33.21.* 08.10.10, 13:26
              Na przykład które? Masz na myśli prawo cywilne, gdzie osoba, której ustawią przy oknie blok na 60 mieszkań będzie musiała wpłacić jako wpis 5% wartości bloku?? Bo taka będzie wartość przedmiotu sporu.

              O ile brak pozwoleń miałby jako taki sens przy budowie małych domków jednorodzinnych to w wypadku deweloperki to będzie katastrofa. Zobacz zresztą co się dzieje w Lublinie na Rudniku, gdzie dziwnym trafem pojawiły się 2 plany zagospodarowania przestrzennego - ten drugi, nielegalny pozwolił na ustawienie bloków między domkami jednorodzinnymi!
              • Gość: grrr Re: to nie tak! IP: *.1.20.195.pp.com.pl 08.10.10, 13:35
                na przykład obecnie obowiązujące Prawo Budowlane (ustawa jakbyś nie wiedział), wynikające z niego Warunki Techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Rozporządzenie ministra...). Już te dwa dokumenty w połączeniu z Ustawą o planowaniu przestrzennym są wystarczające, do tego dochodzą inne (np. ustawa o ochronie zabytków, środowiska itp - w przypadkach szczegółowych). A że w tym kraju egzekucja prawa jest problematyczna to już jest inna kwestia i to z niej wynika conajmniej połowa problemów....
              • imw i co z tego wynika? 08.10.10, 13:38
                czy te bloki pojawiły się bez zezwoleń ? nie, one je miały!

                a więc czy dalej twierdzisz, że zezwolenia są dobre?
                • Gość: Kain Re: i co z tego wynika? IP: 188.33.112.* 08.10.10, 17:38
                  Tak,bo możesz je uchylić za darmo. czyli bez kosztów dla niefartownego domkowicza.
                  • imw a co z tymi blokami? 08.10.10, 19:23
                    zostały wybudowane zgodnie z zezwoleniami czy nie?
                    • lucusia3 Re: a co z tymi blokami? 09.10.10, 20:37
                      Ludzie, co za rzeczy wy piszecie. Każdy inwestor chce zarobić jak najwięcej na swoim. Śmierdzącym obowiązkiem urzędnika jest pilnowanie, by jego zarabianie nie czyniło krzywdy całej społeczności. Po to powstała administracja. Choć myślę, że ona teraz o tym nie wie albo nie chce wiedzieć. W tej chwili mamy taka sytuację, że praktycznie nie istnieją plany zagospodarowania, trzeba więc każdą decyzję podejmować indywidualnie - czyli : zapłaci, jest decyzja, nie zapłaci, nie ma decyzji, i tal latami. Plany by tu łapownictwo ukróciły. Ukróciły by też bardzo liczne zmowy urzędniczo-inwestorskie, bo niby skąd się biorą wśród określonej zabudowy serie zupełnie innych rodzajów budynków i to zasadniczo tej samej firmy. Tu porządek by zabił krociowe zyski.
                      Ale urzędnicy do tego za żadne skarby nie dopuszczą - więc nawet jak pomysł Pana profesora przejdzie, to i tak się nic nie zmieni, bo muszą być plany czy inne lokalne uregulowania. A ich nie ma i nie będzie.
          • vigilansx Re: na Ciebie jest już za późno. 08.10.10, 10:23
            senpai-michael napisał:

            > "I naprawdę rozbiórki to powinna być ostateczność bo inaczej mafia się powiększ
            > y: "daj Pan kasę, albo nie zatwierdzimy i każemy rozebrać dom" :/ "
            >
            > Ale za to będzie tak, że ci postawią 40to piętrowy biurowiec na starym mieście,
            > albo zbudują go metr od twoich okien. I nikt tego nie wyburzy. Będziesz z tym
            > musiał żyć
            Piotrek mieszka u mamy, to nie jego problem :), co za głupek z niego
            • Gość: Yooreck Re: na Ciebie jest już za późno. IP: 195.47.201.* 08.10.10, 11:45
              a zwróciliscie uwagę na ten fragment artykułu:
              "Ta wolność nie oznaczałaby dowolności, bo inwestora nadal krępowałyby ograniczenia wynikające z gminnego planu zagospodarowania przestrzennego."???

              więc jak sobie gmina nie życzy, to pod oknem nie postawią Ci 40-to pietrowego budynku.
              Prsote? Więc nie znęcajcie się nad Piotrkiem.
              • Gość: Yooreck Re: na Ciebie jest już za późno. IP: 195.47.201.* 08.10.10, 11:47
                *Proste (miało być) :)
              • stayrudee Re: na Ciebie jest już za późno. 08.10.10, 11:54
                no ale jakby wybudował nie według planu to wyburzyć by i tak nie dało się według artykułu.
        • Gość: inwestor Bandycki kraj łapówkarskie prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:42
          Bezprawie budowlane zwane prawem obecnie generuje patologie decyzyjność durni upadek gospodarczy i totalne łapówkarstwo.
          Propozycje idą w dobrym kierunku.
          Lecz znając realia czarno widzę.
          Złodzieje łapówkarze i cały przestępczy aparat zwany nadzorem budowlanym nie pozwoli na rozwój tego kraju i normalność.
          • krystin9 Re: Bandycki kraj łapówkarskie prawa 08.10.10, 17:13
            Gość portalu: inwestor napisał(a):

            > Bezprawie budowlane zwane prawem obecnie generuje patologie decyzyjność durni
            > upadek gospodarczy i totalne łapówkarstwo.
            > Propozycje idą w dobrym kierunku.
            > Lecz znając realia czarno widzę.
            > Złodzieje łapówkarze i cały przestępczy aparat zwany nadzorem budowlanym nie po
            > zwoli na rozwój tego kraju i normalność.

            Raczej nowy pomysł otwiera nową furtkę dla korupcji.
            Ile trzeba zapłacić, by otrzymać pozwolenie na budowę, a ile (po zaiwestowaniu w budowę np. kiludziesięciu milionów) by móc ją użytkować??
      • vigilansx Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 10:19
        Gość portalu: asia napisał(a):

        > Nie wiem jak można domagać się legalizacji czegoś co powstało niezgodnie z praw
        > em.
        > To puśćmy wszystko na żywioł.Samosądy także.Najlepiej wpisać do Konstytucji:oko
        > za oko,ząb za ząb.
        > profesor widać bardzo jest związany z branżą budowlańców,ale obok swojego domu
        > nie chciałby zapewne drogi szybkiego ruchu z tirami.
        otóż to!
    • Gość: ciekawy Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.10, 08:53
      Jak z takimi błędami skończyłaś politechnikę?. Kierownika budowy wyznacza się dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę, w momencie jej rozpoczęcia. Zaś budowy zgłasza się w innym urzędzie niż ten, który wydaje pozwolenie. Więc który urząd bierze?
      Przede wszystkim należ zlikwidować obligatoryjną przynależność do Izb Samorządowych. To jest bowiem wylęgarnia głupich przepisów i ich interpretacji na swoją korzyść.
    • Gość: ktosiek Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.10.10, 08:56
      To dopiero będzie jazda z łapówkami i o to chyba właśnie chodzi, aby nachapać się więcej. Bo jak już budynek będzie ukończony, to inwestorowi będzie baaardzo zależało aby został odebrany. Zapewniam was, że wtedy gość zrobi wszystko.

      Pomysł zmiany w prawie uważam za BEZNADZIEJNY i korupcjogenny. Założę się, że wtedy developrzey zaczną budować tam gdzie chcą, a budynki i tak w końcu zostaną odebrane, bo dużo ludzi wykupi lokale mieszkalne. A rozbiórka budynku wiązałaby się z bankructwem developera i stratą kasy przez zwykłych obywateli. Koniec, kropka.
    • Gość: 567bd Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 08:56
      mały , duży problem- w nadzorach budowlanych nie ma ludzi , ci co są to nie do tych celów, Pani , która kiedyś pracowała w gs lub w szkole dzisiaj decyduje o różnych sprawach budowlanych , a jest zielona jak trawa, albo młodzież bez ambicji zatrudniona w urzędzie - do tego zalicza praktykę do uprawnień w tym urzędzie. To wszystko to jedna wielka patologia. Zgadzam się z poprzednim wpisem , w jednym PINB Pani szefowa robi za dilera gotowych domków dla powodzian. W urzędach architektury przechodzi gładko dokumentacja tylko od swoich.
      Ten system jest do zmiany ale przy udziale , z pełnym szacunkiem autentycznych praktyków nie profesorów - polskich teoretyków. Ci uczeni pokazali już choćby na szkoleniach , co urząd to inne wymagania - to samo prawo . Poprawa nastapi w innym życiu.
      • Gość: Praktyk. Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 10:43
        Wybacz.
        Jestem praktykiem.
        I wołami mnie nie zaciągniesz na krzesło urzędnika.
        Chyba, że zmienisz przepisy a na krzesłach obok mnie posadzisz innych praktyków.
      • Gość: witka Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:45
        Fakt-aby dostać pracę inspektora budowlanego wystarczy mieć średnie wykształcenie (!!!), przy jednym z ogłoszeń było: średnie techniczne (wow!).
    • ctz1 Hulaj dusza piekła nie ma 08.10.10, 09:00
      POmyleńcy znów w natarciu.
      Ale uważajcie bo jezeli komuś kto ma dużo szmalu wpadnie do głowy, ze za Waszym płotem wybuduje .... świniarnie, ubojnię lub inną tego typu manufakturę dowiecie się o tym w momencie jak zaczną sie wykopy i ani się obejrzycie jak bedzie już stała.
      Wprawdzie bedziecie to mogli oprotestować w Sądzie ale ....wpłaciwszy tytułem wpisowego 10% wartości realizowanej inwestycji.
      Resztę sobie mozecie ...dośpiewać :)))))
      Takie bedą skutki braku pozwoleń na budowę. ...
      Obecny system pozwoleń aczkolwiek patologiczny umożliwia jednak kontrolę tego co się ma budować za płotem
      PS Prezio Kaczor oddał tę sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Prezio Komor wycofał

      Zapraszam www.swiatowid.fora.pl
      • Gość: Piotrek Re: Hulaj dusza piekła nie ma IP: 195.33.34.* 08.10.10, 09:08
        Co Ty chromolisz? Ubojnię? Przy zatwierdzonym planie zagospodarowania przestrzennego?

        W takim wypadku - rozbiórka i tyle.
        • Gość: chu* Re: Hulaj dusza piekła nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.10, 09:29
          zobacz sobie chłopcze jaki procent terenów miejskich chociażby jest pokryty planami miejscowymi...
        • vigilansx Re: Hulaj dusza piekła nie ma 08.10.10, 10:38
          Gość portalu: Piotrek napisał(a):

          > Co Ty chromolisz? Ubojnię? Przy zatwierdzonym planie zagospodarowania przestrze
          > nnego?
          >
          > W takim wypadku - rozbiórka i tyle.
          walcz sobie o nia przez lata przed sądami naiwniaku :)
        • akle2 Re: Hulaj dusza piekła nie ma 08.10.10, 18:31
          A gdzie Ty masz te plany??? Jakby były plany to byś nie występował o WZIZT
      • vigilansx Re: Hulaj dusza piekła nie ma 08.10.10, 10:25
        ctz1 napisał:

        > POmyleńcy znów w natarciu.
        > Ale uważajcie bo jezeli komuś kto ma dużo szmalu wpadnie do głowy, ze za Waszy
        > m płotem wybuduje .... świniarnie, ubojnię lub inną tego typu manufakturę dowie
        > cie się o tym w momencie jak zaczną sie wykopy i ani się obejrzycie jak bedzie
        > już stała.
        > Wprawdzie bedziecie to mogli oprotestować w Sądzie ale ....wpłaciwszy tytułem w
        > pisowego 10% wartości realizowanej inwestycji.
        > Resztę sobie mozecie ...dośpiewać :)))))
        > Takie bedą skutki braku pozwoleń na budowę. ...
        > Obecny system pozwoleń aczkolwiek patologiczny umożliwia jednak kontrolę tego c
        > o się ma budować za płotem
        > PS Prezio Kaczor oddał tę sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Prezio Komor wyc
        > ofał
        >
        > Zapraszam www.swiatowid.fora.pl
        o czym ty bredzisz pisuarze, nałykałeś sie dopalaczy ze swoim prezesikiem?!
    • Gość: maruda Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.10, 09:09
      Jak kodeks budowlany może tworzyć profesor ze szkoły handlowej?
      Przy tworzeniu kodeksu należy pamiętać że obok domów i centrów handlowych buduje się jeszcze obiekty przemysłowe.I to w tym przypadku urzędnicy popełniają najwięcej błędów. Albo w swojej niewiedzy puszczają projekt albo chcąc przykryć swoją niewiedzę wymyślają niestworzone problemy. Im mniejszy powiat tym durniejszy urzędnik. Z drugiej strony jeżeli raz w życiu ma wydać decyzję o rozbudowie np. odlewni, to skąd ma wiedzieć co to jest.
      Podstawą prac przy tworzeniu kodeksu powinna być zmiana nazewnictwa. Nazwa "projekt budowlany" jest myląca. Według tego projektu nic nie da się wybudować ( poza domkiem). Z drugiej strony nazwa "Projekt budowlany zainstalowania dwóch pieców indukcyjnych" zgodna z zamierzeniem inwestycyjnym jest często dla urzędnika niezrozumiała i kłopotliwa. Jej zmiana na " projekt budowlany fundamentów piece' zadowlana urzędnika zaś inwestorowi daje papier konieczny do rozpoczęcia budowy. O piece nikt nigdy nie zapyta. O związaną z tych ochronę środowiska też.
    • Gość: raf4 Głównej Szkoły Handlowej!! ;) IP: 83.238.100.* 08.10.10, 09:11
      super SGH zmienil nazwe ;)))

      ....na "Głównej Szkoły Handlowej" ja tez tej szkoly nie cerpie UW jest 100% lepszy ale zeby od razu im nazwe zmieniac....nieladnie GW! ;)
    • oelefante Ha, ha, ha. Przecież PO już ponoć uprościło 08.10.10, 09:20
      przepisy, już nie ma zezwoleń.... D :D :D Kolejny pic na wodę dla naiwnych.
      • Gość: deryl Re: Ha, ha, ha. Przecież PO już ponoć uprościło IP: 195.94.198.* 08.10.10, 09:31
        "Ponoć" to jesteś głu.p.i.:)
        • Gość: budowlany Re: Ha, ha, ha. Przecież PO już ponoć uprościło IP: *.111.226.244.static.crowley.pl 08.10.10, 09:50
          A ty jestes debil i kretyn ktory nie wie co pisze! Slepy palant zapatrzony w obibokow z PO!
          • vigilansx Re: Ha, ha, ha. Przecież PO już ponoć uprościło 08.10.10, 10:17
            Gość portalu: budowlany napisał(a):

            > A ty jestes debil i kretyn ktory nie wie co pisze! Slepy palant zapatrzony w ob
            > ibokow z PO!
            ślepy debil i kretyn to cię zrobił niestety, a ty te ohydne geny dziedziczysz :)
      • Gość: calagan Re: Ha, ha, ha. Przecież PO już ponoć uprościło IP: *.xdsl.centertel.pl 08.10.10, 10:58

        Glupis. Uproscilo. Juz dawno. Popatrz jakie ustawy leza w TK i czekaja na orzeczenie o ich zgodnosci lub nie z Konstytucja. S.P. Lech K. skierowal je tam.
    • Gość: inspektor gadget Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 09:23
      Jestem inspektorem nadzoru w duzym powiecie. Do obslugi spraw ok. 800 tysiecy mieszkancow zamieszkujacych powiat oraz inwestycji komercyjnych jest nas 10 osob. Kazdego miesiaca mam do opracowania ok. 50 nowych spraw. Znaczna czesc z nich to samowole lub inne lamanie prawa budowlanego o ktorych dowiadujemy sie z donosow lub wskutek przeprowadzanych kontroli przy oddawaniu do uzytkowania. Czesto nie udaje sie przeprowadzac kontroli w terminie o ktorym poinformowano strone, gdyz nie stawiaja sie w urzedzie, lub nie ma ich na obiekcie. Nasz urzad ma do dyspozycji 2 samochody sluzbowe. Jesli nie uda sie zarezerwowac sobie samochodu, to pozostaje komunikacja publiczna lub korzystanie z prywatnego samochodu za ktorego uzytkowanie nie placa mi. Nie mam zlego odejscia do petentow, wrecz staram sie im pomagac lecz taka a nie inna konstrukcja prawa budowlanego i administracyjnego nie pomaga mi w rozwiazywaniu ich problemow oraz przyspieszeniu obslugi. Mimo mojego przyjaznego podejscia do kazdej sprawy nierzadko jestem obrazany przez petentow. Jako urzednik panstwowy mialbym prawo skorzystac z przyslugujacych mi uprawnien i skierowac taki incydent na droge sadowa. Nie robie jednak tego. Kilka razy w mojej "karierze" grozono mi i wcale nie byly to zarty. Dwa razy petenci niezadowoleni z decyzji (w 100% zgodnej z obowiazujacym prawem i rozpatrywanej w terminach ustawowych) zrobili na mnie nagonke lokalnych mediow, a te bez zaglebiania sie w problem wziely strone petenta... Bycie "urzedasem" jest naprawde satysfakcjonujace...

      Jesli Pan Niewiadomski przeforsuje zmiany, to niech wezmie pod uwage rowniez to, ze obsada w PINBach musi sie zwiekszyc - bezwarunkowo. Inaczej wielu inspektorow odejdzie, bojac sie konsekwencji za rzekoma "opieszalosc".
      • Gość: Inwestor Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: 178.219.20.* 08.10.10, 10:24
        W ostatnich latach miałem kilka kontroli nadzoru budowlanego, które były wynikiem donosu. W trybie ekspresowym nauczyłem się prawa budowlanego i wszystkich aktów wykonawczych, a także z zapoznałem się z zakresem działalności PINB, aby umieć zachować się w czasie kontroli. Jedna z kontroli dotyczyła wybicia otworu drzwiowego w ściance działowej i trwała prawie 4 godziny. Mogło by się wydawać, że to jakaś niewielka sprawa, ale okazuje się, że nie. Mimo dobrej woli inspektora zostałem ukarany mandatem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mogłem jeszcze otrzymać karę za zmianę przeznaczenia pomieszczenia, ale inspektor był na tyle przychylny, że tego nie wziął pod uwagę. Jednak konsekwencją mandatu było postanowienie o legalizacji tego otworu drzwiowego oraz opłacenie bardzo wysokiej kwoty za legalizację (zgodnie z prawem budowlanym) lub przywrócenie do poprzedniego stanu. Oczywiście przywróciłem do poprzedniego stanu, czyli zabudowałem otwór drzwiowy. Cała sprawa wymagała od PINB wytworzenia całej teczki papierów, wykonania dwóch kontroli i w sumie do niczego nie doprowadziła., ale inspektor musiał swoje obowiązki wykonać. Mieszkam w rejonie gdzie jest masa osuwisk i PINB ma naprawdę czym się zajmować, ale zgodnie z chorym prawem budowlanym musi zajmować się ściankami działowymi lub altankami. Ja to rozumiem, prawo budowlane jest w wielu swoich treściach chore i przestarzałe. Wiele przepisów jest restrykcyjnych i musi być bo byłaby wolna amerykanka budowlana, ale jest wiele przepisów które utrudniają życie i PINB a także zwykłemu inwestorowi. Inna bajka to jest budowa domu, też tą ścieżkę przeszedłem i zebrałem wiele doświadczeń i spostrzeżeń.
    • Gość: inzynier Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.lanet.net.pl 08.10.10, 09:30
      To co proponuje profesor to jakis zart. Teoretyk nie powinien zajmowac sie pisaniem prawa. Jedyne co moze usprawnic proces budowlany to nie likwidacja pozwolen na budowe ale zmiana mentalnosci projektantow. Projekt budowlany powinien miec raptem pare kartek z opisem i rzutami elewacji, projektem zagospodarowania dzialki. Obecnie sklada sie tony dokumentacji z dokladnymi rysunkami wykonawczymi a potem ciagle zmiany na zyczenie wykonawcy, ktory tylko kombinuje jak tu wybudowac taniej i zgarnac wieksza roznice od inwestora. Nalezy projektantow wprowadzic na budowe, tak aby dostarczali dokumentacje wykonawcza w miare postepu budowy a kazdy zakonczony etap aprobowali swoim podpisem za zgodny z projektem na rowni z kierownikiem budowy oczywiscie za odpowiednim wynagrodzeniem. W ten sposob skonczy sie produkcja projektow a zacznie jakosc i kontrola wznoszonego obiektu. I tyle w temacie. A co ten projekt zmian mowi na temat obowiazku wykazania posiadania wlasnosci gruntu na cele budowlane? ani slowa o tym, czyli budujemy co chcemy, gdzie chcemy (inaczej na czyim chcemy) a prawo i tak po naszej stronie bo tego nie rozbiora. Skandal
      • Gość: koold Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.elektron.com.pl 08.10.10, 12:24
        Postaw się na miejscu wykonawcy i oszacuj koszty budowy na podstawie kilku "kartek papieru" i podpisz umowę z inwestorem. Jak stracisz kilkaset tysięcy czy kilka milionów złotych to zaczniesz trochę inaczej myśleć.
    • Gość: jolamagola14 Terminologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.10, 09:31
      Czy ktoś mi wyjaśni dlaczego bliźniak może być szeregowcem lub małym domem mieszkalnym? Przecież to absurd i obchodzenie przepisów. A wszystkie plany zagospodarowania terenu są w związku z tym nic nie warte i wprowadzają w błąd.
    • Gość: dr_Sowa Mafia urzędnicza powstala po 1989r. w ramach walki IP: *.toya.net.pl 08.10.10, 09:35
      z tzw. komuną tworząc tzw."Państwo prawa" i powiększała swoje wpływy przez 20 lat tworząc bzdurne przepisy i okopując się w postaci mianowań na urzędach.Trzeba wyjątkowej "bystrości" umysłu aby to widzieć dopiero teraz. Niezależne szacunki mówią ,ze mafia urzędnicza solidaruchów zabrała nam co najmniej 20% PKB przez 20 lat.Nie da się niestety usunąć tych złodziejskich urzędasów , bo są zatrudnieni do emerytury.
      • Gość: Paweł Re: Mafia urzędnicza powstala po 1989r. w ramach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 15:23
        Bardzo słuszne spostrzeżenie.
        Nawet za komuny nie było tej restrykcyjności łapówkarstwa i totalnej głupoty.
    • Gość: polak Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.147.135.157.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 09:37
      jak dobrze pamiętam temat wraca już od 3-4 lat przed wyborami i nic po za tym,czy to PIS czy PO gadka ta sama.
    • stayrudee Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... 08.10.10, 09:44
      Ale pan profesor ekonomi jest "znafcom" tematu... Jestem architektem praktykiem i tak naprawdę największą bolączką jest brak projektowania urbanistycznego. Te całe plany są tak mierne, że szkoda gadać. Gdyby były organizowane otwarte konkursy i przetargi na opracowywanie planów od razu odczulibyśmy zmiany na lepsze. Teraz np. w okolicach Krakowa nie da się wybudować domu z płaskim dachem, bo ktoś w planach założył, że tu będzie skansen europy - dobrze, że jeszcze słomą nie nakazują kryć.

      Dla tych co walczą z urzędami o pozwolenie jedna rada - weźcie lepszego architekta. Ludzie nie dziwcie się, że macie tyle problemów, skoro albo wszystko chcecie załatwić sami albo przez projektanta za 1000zł. Od kontaktów z urzędem i prowadzenia projektu jest architekt. Jak weźmiecie dobrego, który podpisze z wami umowę i wystawi fakturę, to macie temat z głowy i przejmujecie się jedynie kolorem ścian. Po to się uczymy 8 lat, żeby to załatwiać. Projekt musi kosztować co najmniej 6% wartości inwestycji, żeby był dobrze zaprojektowany i przeprowadzony przez urzędy - jak ktoś myśli, że da się taniej, to potem się wozi z projektantami bez doświadczenia, nie mówiąc już o problemach na budowie. I nie jest to moje widzimisię, ale tak jest wszędzie na świecie, a swoją praktykę zdobywałem w różnych ciekawych miejscach. Architekt jest tutaj waszym najlepszym przyjacielem i tak było od lat, nie traktujcie nas jak zło konieczne. Ja nawet czasami dołożę do interesu, ale cieszy mnie po prostu to jak moi klienci są zadowoleni. Pozdrawiam
      ---------------
      www.vstk.eu

      • Gość: =2P= Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.toya.net.pl 08.10.10, 10:47
        100% racji :)

        PS. skansen Europy jest nie tylko koło Krakowa - u mnie też ;)
        • Gość: chu* Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.10, 13:17
          200% racji! Inwestorzy co chaty za 500tyś zł stawiają a szkoda im 10-20 na solidny projekt i dobrego architekta. A potem się dziwią...
      • wiilku Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 13:52
        stayrudee napisał:


        > . Teraz np. w okolicach Krakowa nie da się wybudować domu z płaskim dachem, bo
        > ktoś w planach założył, że tu będzie skansen europy - dobrze, że jeszcze słomą
        > nie nakazują kryć.

        W Poznaniu i okolicach jest dokładnie to samo. Gdy nie ma MPZP to jeszcze da się czasami wynegocjować coś w ramach WZ-tki. Jak jest plan - to automatycznie pojawia się zapis o dachach 22-45 stopni - nawet w okolicach z przewagą kostek z lat 60-70.
        "No bo dach płaski jest ładniejszy" :O.
        Pozdrawiam kolegę.

      • Gość: 92/10 Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 17:39
        stayrudee napisał:

        > . Teraz np. w okolicach Krakowa nie da się wybudować domu z płaskim dachem, bo
        > ktoś w planach założył, że tu będzie skansen europy - dobrze, że jeszcze słomą
        > nie nakazują kryć.

        Ciesz się, że póki co, nie ma nakazu chodzenia w miejscach publicznych w strojach "z epoki" i jeżdżenia dorożkami...

        Przyznaję Ci rację, największym problemem i pra-przyczyną totalnego chaosu przestrzennego w Polsce jest BRAK PLANOWANIA. Te plany, które się wykonuje są na żenująco niskim poziomie, w zasadzie to nie ma w nich nic co by się wiązało z normalnym znaczeniem jakie niesie ze sobą słowo "planowanie" - wykonuje się tylko pozorne planowanie by wypełnić wymóg formalno-prawny. To takie urzędnicze podejście.
        Problem w tym, że Polacy nie umieją i nie wiedzą po co jest planowanie, nie potrafią nic logicznie ustalić i zafiksować, nie planują przyszłości na dłużej niż na tydzień lub do następnych wyborów, nie mają wyobraźni przestrzennej.
        Gdybyśmy mieli planowanie, to z całą resztą poradziliby sobie architekci i inwestorzy (pomimo utrudnień i przeszkód ze strony biurokracji) - wtedy byłyby szanse na zaprowadzenie ładu przestrzennego, podniesienie jakości życia, wydajności, itp. - co ma bardzo istotne znaczenie dla wzrostu PKB i w ogóle rozwoju. Tymczasem planowania nie ma, dlatego wielu całkiem niezłych i świadomych fachowców miotają się w zaklętym kręgu i walczy każdy z każdym - przy czym nikt nie zdąża w tym samym określonym kierunku - wysiłki się nie łączą i nie sumują, lecz nawzajem znoszą.
        Duża w tym także wina urzędów, które w Polsce wciąż mają mentalność działania w imieniu władzy obcej-okupanta (namiestnika, gubernatora) - przeciwko obywatelowi zwanemu pogardliwie petentem. Urzędy bronią obcego prawa gubernatora przed tubylczymi petentami, bo ci z zasady są przestępcami tylko czatującymi by łamać prawo, by natychmiast wykorzystać chwilę nieuwagi urzędnika i dokonać samowoli budowlanej. A przecież wszelka budowa, bogacenie się tubylczego petenta, jest wymierzone w interesy okupanta. Ciekawe, że obcy wielcy inwestorzy nie mają w Polsce takich problemów.

        Tak więc zła sytuacja jest z jednej strony wynikiem zaszłości historycznych - Polacy daaaaawno już nie byli u siebie gospodarzami (przez ostatnie 350 lat może tylko kilka lat), działają po partyzancku, tymczasowo, nie planują, itp., z drugiej zaś strony jest wynikiem braku woli politycznej obecnych władz by te sprawy zreformować i uporządkować, by budować normalne państwo. A brak woli politycznej bierze się stąd, że wciąż mamy władze złożone w 99% z ludzi zależnych od obcych mocarstw, nie mamy suwerenności, a upadek komuny to tylko urban legend.

        Serdecznie pozdrawiam kolegów architektów

      • Gość: Urbanista Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.multimo.pl 08.10.10, 18:17
        stayrudee napisał:

        > ... Jestem architektem praktykiem
        > i tak naprawdę największą bolączką jest brak projektowania urbanistycznego. ...
        > Teraz np. w okolicach Krakowa nie da się wybudować domu z płaskim dachem, bo
        > ktoś w planach założył, że tu będzie skansen europy - dobrze, że jeszcze słomą
        > nie nakazują kryć. ...

        Architekt praktyk , i nie wie jak wygląda sporządzanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?
        Zadziwiające.
        Strome dachy to nie jest widzimisię projektanta planu. Taki warunek pojawia się najczęściej na żądanie władz gminy/miasta lub radnych uchwalających plan. Zresztą plan jest wykładany do publicznego wglądu i zawsze można złożyć uwagę (do planu) na takie warunki. Dlaczego tego nikt nie robi?
        • Gość: 92/10 Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 19:39
          Ty Urbanista jesteś dobrym przykładem na stan stan chorobowy jaki trawi nasze społeczeństwo - o czym pisałem wyżej. Pisząc że w Polsce leży planowanie, właściwie go nie ma, miałem na mysli szerszy proces, w którym uczestniczą rózne grupy i osoby reprezentujące różnorakie części społeczeństwa i ich instytucje. W tym procesie wykonawca planu - urbanista, zajmuje bardzo ważną pozycję. To od niego wiele zależy, na nim etycznie ciąży także rola edukacyjna, bo radni gminy to najczęściej ludzie nieświadomi (nie wiedzą co robią), murarze, taksówkarze, itd.
          I ty jako człowiek wykształcony i świadomy dopuszczasz do tego, że powstają pseudo-plany ?

          Jak ty sobie wyobrażasz przyszłość Polski, jej kształt przestrzenny, jesli akceptujesz taką sytuację ? Uważasz, ża nagle w sposób czarodziejski wszystko się zmieni i radni taksówkarze i piekarze zaczną tworzyć wspaniałe plany zagospodarowania ? A ty będziesz tylko podpisywał ? To ty stanowisz elitę narodu, od której oczekuje się czegoś więcej, że elita weźmie na siebie odpowiedzialność i wytyczą kierunek rozwoju społeczeństwa.

          Ktoś to tego nie rozumie, nie jest elitą, a tak jest niestety w Polsce w większości - skutkiem czego nie ma elity. A jak nie ma elity to będzie pogłębiający się burdel - aż do bezpośredniego przejęcia władzy przez silniejszych i rozsądniejszych. Próżni nie ma, nie można tak sobie żyć beztrosko i umywać ręce.
    • Gość: budowlany Sranie w banie! IP: *.111.226.244.static.crowley.pl 08.10.10, 09:49
      O uproszczeniu kwestii zwiazanych z pozwoleniami na budowe Tusek i spolka mowili juz 3 lata temu! A 2 lata temu media szumnie oglosily, ze juz jest koniec z pozwoleniami na budowe! I co?! I gowno! Do dzisiaj pozwolenia na budowe obowiazuja i zaden tusek tego nie zmieni. Juz przestalem wierzyc w pieprzone obietnice tych obibokow! Palikot tez gowno zrobil w tej swojej komisji przyjazne panstwo. Przyjazny to on moze byl ale swoim kolesiom. Banda zlodziei cale to PO!
      • a_l_e_x Re: Sranie w banie! 08.10.10, 09:53
        Gość portalu: budowlany napisał(a):
        > O uproszczeniu kwestii zwiazanych z pozwoleniami na budowe Tusek i spolka mowil
        > i juz 3 lata temu! A 2 lata temu media szumnie oglosily, ze juz jest koniec z p
        > ozwoleniami na budowe! I co?! I gowno! Do dzisiaj pozwolenia na budowe obowiazu
        > ja i zaden tusek tego nie zmieni. Juz przestalem wierzyc w pieprzone obietnice
        > tych obibokow! Palikot tez gowno zrobil w tej swojej komisji przyjazne panstwo.
        > Przyjazny to on moze byl ale swoim kolesiom. Banda zlodziei cale to PO!

        100% zgoda! Moze wreszcie spoleczenstwo obudzi sie i rozliczy tych co trzeba. A nie tylko wojna na slogany
    • vigilansx Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... 08.10.10, 09:50
      prof. Niewiadomski jest albo idiotą, albo, co bardziej prawdopodobne dobrze opłacanym lobbystą branży budowlanej, każdem kretynowi, któremu podobaja sie propozycje profesorka życze by koło jego domu jakiś cwaniak wybudował sobie bez pozwolenia wieżowiec, niech się potem buja po sądach latami, że przez ten wieżowiec jego dom jest np. zacieniony
      • stayrudee Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 10:06
        propozycja pana profesora jest przede wszystkim niespójna logicznie. Bo jeżeli nie będzie pozwoleń, to jak w takim razie egzekwowane będą zapisy planów miejscowych, o których pisze, że mają pozostać. W połączeniu z pomysłem, że samowole nie mogą być wyburzone, inwestor najpierw zacznie budowę i ją skończy - potem przy odbiorze okaże się, że budynek jest w sprzeczności z planem - ale nie będzie go można wyburzyć. Czyli kupujemy sobie działkę rolną, budujemy dom i mówimy wszystkim pocałujta nas w d. Pomijam tu już kwestię, że przy pierwszej katastrofie budowlanej spowodowanej taką samowolką (a będzie ich sporo) pozwolenia wrócą szybciej niż zakaz dopalaczy.

        Oczywiście jest dużo do zrobienia i poprawy, ale musi to być na lepsze, a nie na dziksze. Chociaż rozumiem, że dla pana profesora jako ekonomisty liczy się biznes, a ludzie i jakość przestrzeni w której żyjemy to tylko pusty frazes.

        Dla przykładu proszę spojrzeć na miejsce w którym nie było prawa budowlanego i pozwoleń - pl.wikipedia.org/wiki/Kowloon_Walled_City
        ----------------
        www.vstk.eu
        • stayrudee Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 10:14
          lepsze fotki:

          bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85300,5218737,Kowloon_Walled_City.html----------------
          www.vstk.eu
        • stayrudee Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 10:15
          lepsze fotki:

          bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85300,5218737,Kowloon_Walled_City.html
          hrrp://vstk.eu
        • Gość: ka-mi-la789 Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 10:26
          >Czyli kupujemy sobie działkę rolną, budujemy dom i mówimy wszystkim pocałujta nas w d.

          Pół biedy, jeżeli będzie to dom. Gorzej, jeżeli "inwestor" zaśmieci teren slumsami (zwanymi w budowlańskim slangu "apartamentowcami") albo zadaszonym targowiskiem ("centrum handlowe"). Nie wiem też, jak profesorek chce egzekwować postanowienia planów zagospodarowania przestrzennego, skoro jakieś 3/4 kraju nie jest nimi objęte.
        • Gość: M Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.absystems.pl 08.10.10, 13:32
          Z Kowloon to ci sie nie udalo - poza tym - miasto/osiedle padlo nie dlatego, ze ludzie nie chcieli tam zyc,bo jak pokazuje gestosc zaludnienia - bylo wrecz przeciwnie - ale dlatego, ze hongkong nie mial wladzy na tym terenem - poza tym podany przyklad to kosmos - u nas nigdy czegos takiego nie bylo i nie bedzie, bo ludzie boja sie wszystkiego - a jesli chodzi o przyklad pewnej samowoli czy swobody budowlanej - wystarczy wybrac sie do Krakowa, albo popatrzec na mape tego miasta - na kazdym kawalku ziemi, ktora do kogos nalezy cos stoi - zle? nie, moja ziemia wiec spier..c od niej i moich pomyslow - byle sasiadowi nie psuc humoru; miasto chce cos ustalac - a ci ktorzy zarzadzaja sami nie podlegaja zadnym przepisom - STANOWCZE NIE!, takiemu zachowaniu.
          • stayrudee Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 13:43
            Jak nie udało jak to właśnie kwintesencja tego problemu. To był największy slams, a myślisz, że w centrum wawy nie powstałoby coś podobnego jakby w centrum pozwolić na samowolę.

            Dla ciebie mam taki przykład, 3 domy obok siebie. Jeden koszmar architektury, drugi wylewa gnojówkę na ogródek, trzeci napieprza disco polo 24h na dobę na pełny regulator. Wszystkie trzy działają negatywnie na zmysły przechodniów, wszyscy trzej właściciele to ludzie bez grama kultury. Teraz chwytasz?
            • vigilansx Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 13:54
              stayrudee napisał:

              > Jak nie udało jak to właśnie kwintesencja tego problemu. To był największy slam
              > s, a myślisz, że w centrum wawy nie powstałoby coś podobnego jakby w centrum po
              > zwolić na samowolę.
              >
              > Dla ciebie mam taki przykład, 3 domy obok siebie. Jeden koszmar architektury, d
              > rugi wylewa gnojówkę na ogródek, trzeci napieprza disco polo 24h na dobę na peł
              > ny regulator. Wszystkie trzy działają negatywnie na zmysły przechodniów, wszysc
              > y trzej właściciele to ludzie bez grama kultury. Teraz chwytasz?
              nie chwyta, bo sam jest taki, jak jeden z tych trzech domów :)
          • vigilansx Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 13:49
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Z Kowloon to ci sie nie udalo - poza tym - miasto/osiedle padlo nie dlatego, ze
            > ludzie nie chcieli tam zyc,bo jak pokazuje gestosc zaludnienia - bylo wrecz pr
            > zeciwnie - ale dlatego, ze hongkong nie mial wladzy na tym terenem - poza tym p
            > odany przyklad to kosmos - u nas nigdy czegos takiego nie bylo i nie bedzie, bo
            > ludzie boja sie wszystkiego - a jesli chodzi o przyklad pewnej samowoli czy sw
            > obody budowlanej - wystarczy wybrac sie do Krakowa, albo popatrzec na mape tego
            > miasta - na kazdym kawalku ziemi, ktora do kogos nalezy cos stoi - zle? nie, m
            > oja ziemia wiec spier..c od niej i moich pomyslow - byle sasiadowi nie psuc hum
            > oru; miasto chce cos ustalac - a ci ktorzy zarzadzaja sami nie podlegaja zadnym
            > przepisom - STANOWCZE NIE!, takiemu zachowaniu.
            to spie...j z tą swoją ziemią na Księżyc buraku :)
      • Gość: obywatel Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.multimo.pl 08.10.10, 11:30
        Zgadzam się w 100%. Wieżowiec to jeszcze nic, zamieszkaj koło śmierdzących kurników, to dopiero problem!

        www.samowola-budowlana.pl
        • Gość: M Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.absystems.pl 08.10.10, 13:37
          ale to zdaje sie wybor twoj, nie? mozesz poszukac innej lokalizacji; przyklad z zycia - deweloper zaczal stawiac (i postawil ostatecznie) dwa czy trzy budynki mieszkalne (bloki) w sasiedztwie domkow - rolnikow/farmerow, z ktorych jeden, najblizszy ma hodowle swin - wszystko jak nalezy - w sensie formalnym, bo to ziemia z dziada pradziada, interes legalny, dlugoletni,:-) no i co? i mieszkancy teraz chca sie procesowac z gosciem o to, ze im smierdzi - :-) on poszedl do urzedu i pyta czy w ogole dotyczy go ta skarga - a miasto, ze nie, bo deweloper dostal zgode, mieszkania sa na innym gruncie, a on ma biznes legalny - to powstaje pytanie - czy ci, ktorzy kupowali mieszkania w tym sasiedztwie kupili je przez posrednikow czy sa kretynami?
      • Gość: jack Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.10, 15:25
        Czytaj ze zrozumieniem.
    • Gość: bartolicy1 pewnie, IP: *.ibb.waw.pl 08.10.10, 10:06
      najlepiej pozwolc zabudowac wszystko - parki, place zabaw, zastawic widoki z okna. developer nie bedzie sie przejmowal. po wyeliminowaniu rozbiorek nie bedzie sie musial juz niczym przejmowac. takie prawo nie ma szansy bytu w Polsce. Tutaj nawet na ostrzejsze prawo znajda sposob, zeby je obejsc; zlagodzenie doprowazi do katastrofy. oczywiscie prawo budowlane wymaga zmiany, ale to nie jest dobry kierunek
      • vigilansx Re: pewnie, 08.10.10, 10:35
        Gość portalu: bartolicy1 napisał(a):

        > najlepiej pozwolc zabudowac wszystko - parki, place zabaw, zastawic widoki z ok
        > na. developer nie bedzie sie przejmowal. po wyeliminowaniu rozbiorek nie bedzie
        > sie musial juz niczym przejmowac. takie prawo nie ma szansy bytu w Polsce. Tut
        > aj nawet na ostrzejsze prawo znajda sposob, zeby je obejsc; zlagodzenie doprowa
        > zi do katastrofy. oczywiscie prawo budowlane wymaga zmiany, ale to nie jest dob
        > ry kierunek
        oczywiscie, że nie jest, ale lobby budowlane do tego dąży za wszelą cenę, a jaki bedzie skutek to juz widać, zobaczcie sobie ja wyglądają osiedla sprzed np. 20 lat i obecne, na tych starych same budynki są oczywiście brzydsze i z gorszych materiałów, ale za to jest dużo przestrzeni między budynkami i dużo zieleni, bo jest na nią miejsce, a na nowych osiedlach budynki stoja naprzeciwko siebie w odległości 10m
    • Gość: brzoskwinka Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.3s.pl 08.10.10, 10:18
      Ale będzie piękne i jeszcze w jednym okienku założymy działalność gospodarczą a spółkę z o.o. przez internet w jednym formularzu a potem pogapimy się w ekranik a nasza żona wysuszy nam takie głupie marzenia z głowy
    • manekin1 Widać że większość na forum... 08.10.10, 10:21
      ...zna temat użerania się z urzędasami z teorii lub pierre do li o tym dla samego pierre do lenia. Np. wydanie w urzędzie dzielnicy zgody na przekwalifikowanie powierzchni nieużytkowej w użytkową ZGODNIE z planem zagospodarowania to termin NIEOKREŚLONY (!!!) uzalezniony od obłożenia wydz. architektury dzielnicy (w praktyce od 6 msc. w górę). Decyzja o pozwoleniu na budowę (bzdury opowiada ten kto twierdzi, że już go nie ma) to następne kilka miesięcy (bo procedurę można zawiesić z różnych powodów, coś się przeterminuje, ktoś potrzebuje opinii ekologa, architekta zieleni) to znowu kilka miesięcy. Dokładając do tego geodetów, innych cudaków wychodzi że w praktyce papiery dla budowy załatwia się PONAD ROK całując klamki urzędów. Im większe miasto tym jest gorzej.
    • paest Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... 08.10.10, 10:28
      uważam, że ten projekt - tak jak przedstawiony w artykule -jest słaby. w moim mniemaniu prawo jest po to aby ustalać na w miarę równej pozycji relacje między ludźmi zaburzone choćby przez nieformalne stosunki władzy (np. przez ilość zasobów finansowych którymi strony sporu dysponują). prawo proponowane przez pana profesora z SGH znacznie zwiększa przewagę tych z dużymi zasobami. jeśli to prawo wejdzie w życie będzie więcej takich przypadków - warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8465295,Okna_wychodza_na_mur__Od_10_lat_walczy_w_sadach.html
      • vigilansx Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 10:37
        paest napisał:

        > uważam, że ten projekt - tak jak przedstawiony w artykule -jest słaby. w moim mniemaniu prawo jest po to aby ustalać na w miarę równej pozycji relacje między ludźmi zaburzone choćby przez nieformalne stosunki władzy (np. przez ilość zasobów finansowych którymi strony sporu dysponują). prawo proponowane przez pana profesora z SGH znacznie zwiększa przewagę tych z dużymi zasobami. jeśli to prawo wejdzie w życie będzie więcej takich przypadków - warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8465295,Okna_wychodza_na_mur__Od_10_lat_walczy_w_sadach.html
        oczywiscie, że tak, to jest prawo z epoki kamienia łupanego, kiedy siła decydowała o wszystkim
      • Gość: amigo Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: 188.33.65.* 08.10.10, 11:35
        Drogi Socjalisto!
        a czy w podanym przez Ciebie przykładzie właśnie nie było bandy kretynów zwanych dalej insepktorami itd. ?
        Co w ogóle znaczy ta Twoja ,,sraczka słowna " ,,moim mniemaniu prawo jest po to aby ustalać na w miarę równej pozycji relacje między ludźmi zaburzone choćby przez nieformalne stosunki władzy" - przestań głosić tu pseudointlektualny bełkot i weź sie do roboty, wtedy może sobie wyrównasz relacje miedzy ludzmi

        Jeśli, człowiek na swojej działce nie moze postawić dobudówki bez pozwolenia, projektów i nie wiadomo czego jeszcze, bo urzędnik uwarza, ze wynająłem wachowca zapłaciłem za materiał po to żeby zawaliło sie to mi na głowę to biurokracja sie kręci. Dlatego liczę w końcu na chociaż mała liberalizacje przepisów budowlanych.
        • stayrudee Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 11:48
          Problem w tym, że twoja przybudówka może np. zasłonić okno twojemu sąsiadowi. Albo wybudujesz ją na rurze z gazem o której możesz nie mieć pojęcia, że biegnie w tym miejscu. Nie mówiąc już o tym, że to co na zewnątrz tworzy pewien krajobraz kulturowy miejsca i twoi sąsiedzi mogą czuć się źle patrząc na twoją różową przybudówkę ( a jak będzie bardzo szkaradna to i ich domy stracą na wartości). Robić co chcesz to możesz ewentualnie we wnętrzu i tutaj nie ma przepisów - chyba, że kombinujesz z konstrukcją, czy instalacjami. Poza tym fachowcami to są architekci i inżynierowie a nie pan Mietek - on tylko robi to co ma na rysunkach, a jak robi bez rysunków to nie wie co robi. Jak ci się coś zawali to za państwowe pieniądze przyjedzie do ciebie pogotowie, straż i nadzór. Dlatego aby do tego nie dochodziło robi się projekty za które finansowo i prawnie odpowiada projektant. Czy tak trudno to zrozumieć?

          vstk.eu
    • vigilansx Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... 08.10.10, 10:30
      zwolenników wolnej amerykanki w budownictwie informuję, że w niektórych kantonach w Szwajcarii miescowe prawo wymaga by przed zbudowaniem domu zbudować makietę w skali jeden do jednego by można było sprawdzić jak budowla będzie oddziaływać na otoczenie, m.in. dzięki takim rozwiązaniom architektura i przestrzeń publiczna jest w Szwajcarii uporządkowana i estetyczna, tymczasem w Polsce juz jest jeden wielki rozpierdziel, dajcie jeszcze więcej swobody, to będziecie mieli najohydniejszy kraj świata
      • myslacyszaryczlowiek1 I bardzo dobrze 08.10.10, 11:22
        Jak ci się marzą widoki na domki stojące na baczność w szeregu jak pruskie wojsko, to sobie wyjedź do tej Szwajcarii albo Niemiec. Mnie się podoba różnorodność brył i kolorów, a po za tym dlaczego ludziom zabraniać budowania tego czego chcą ( oczywiście jakieś ograniczenia mogą być np.ilość kondygnacji). Może narzucisz też niedługo ludziom wygląd ubrania, bo też niektórzy wyglądają nieestetycznie.
        • Gość: Obywatel Re: I bardzo dobrze IP: *.bas.roche.com 08.10.10, 11:44
          Bo jeżeli w Polsce nie zabronisz budowania ludziom (developerom) tego, czego chcą, to nie będzie ŻADNYCH ograniczeń (także wspomnianej przez Ciebie ilości kondygnacji). Budowano by największą możliwą do sprzedania na danym terenie ilość m2, czyli odległości między budynkami góra 4 metry, brak infrastruktury, dróg, miejsc postojowych (toż to cenne m2, nie moga się marnować!), zieleni a wyskość pięter do 2 metrów (po co było takim wysokim rosnąć?). A budynek poniżej 60 metrów wysokości byłby czystym marnotrastwem. A że w mieszkaniach widok będzie na blok obok, bez dostępu słońca? Słońce było nam potrzebne w XIX wieku, teraz mamy elektryczność! Niech żyją m2!
          • myslacyszaryczlowiek1 Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 12:07
            Jak się budowałem 10 lat temu to było ograniczenie ilość kondygnacji - 2,5 , linia zabudowy 5m od granic działek. I to wystarczy.
            Ale już są zapędy do kąta pochylenia dachu, koloru dachu, koloru elewacji, wygląd dachu.
            Jak ktoś chce sobie budować gargamela, albo domek w kaształcie kościoła, albo okrągłą wieżyczkę na dachu , albo pomalować domek w krowie łaty dlaczego mu tego zabronić. Estetyka jest sprawą indywidualną. Ja jak patrzę na te niemieckie miasteczka to mi się rzygać chce na tą monotonię, brak jakiejkolwiek fantazji i indywidualizmu,ten niemiecki ordnung, takie niemieckie podporządkowanie się , od razu widać że gdyby wydali przepis o paleniu żydów to bez gadania by to wykonali.
            • stayrudee Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 12:22
              A jak ktoś chce rzucać papierki na ulice, malować sprajem po ścianie i chodzić nago do kościoła to czemu mu tego zabronić? Bo są to pewne niepisane zasady zachowania się w społeczeństwie. Czy wszyscy ludzie którzy chodzą ubrani do kościoła są nudni? W końcu można się ubierać na kilka sposobów. To samo dotyczy architektury, można tworzyć bardzo różne formy, ale powinny one pasować do danej sytuacji i przestrzeni. Problem jest w tym, że przeciętny Polak mniej więcej wie, że do kościoła bez majtek się nie idzie, ale na architekturze to już zupełnie się nie zna i jego poziom kultury w tej dziedzinie jest mizerny. W skutek czego powstają twory, które są tak samo nie na miejscu jak wspomniana wyprawa do kościoła w stroju adamowym. Jest jednak mały detal który te dwie sytuację rozróżnia, ubrać się można w kilka sekund, a zła architektura zostaje na lata.

              vstk.eu
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 12:50
                . To samo dotyczy archi
                > tektury, można tworzyć bardzo różne formy, ale powinny one pasować do danej syt
                > uacji i przestrzeni. Problem jest w tym, że przeciętny Polak mniej więcej wie,
                > że do kościoła bez majtek się nie idzie, ale na architekturze to już zupełnie s
                > ię nie zna i jego poziom kultury w tej dziedzinie jest mizerny.

                Polak jest indywidualistą i jego domy dają temu wyraz. Mnie się podoba tak jak jest, i dopiero po przyjeździe do Polski moje oczy oddychają pełną piersią od nudnych i wyglądających tak samo niemieckich miasteczek. Co się podoba co nie, jest sprawą estetyki każdego z nas, jednemu to się podoba drugiemu co innego, a bez majtek nikt do kościoła nie chodzi więc porównanie zupełnie nieadekwatne.
                Jak napisałem powyżej w innym poście rzygać mi się chce jak widzę te jednakowe niemieckie domy. Mnie np. podoba się jak gdzieś jest łaciaty dach i jak takie coś widzę to od razu mi się polepsza nastrój i czuję się u siebie, albo jak zobaczę gargamela od razu lepiej się czuje i podziwiam właściciela za chęć wyróżnienia się i fantazję. W Polsce odpoczywają mi oczy od mozaiki jednakowych niemieckich domków, są jakieś punkty charakterystyczne jak chociażby kolorowy dach, bo gość go zrobił z końcówek produkcyjnych.
                Widzisz ty czy ktoś inny chce narzucić odgórnie swoje wyobrażenie piękna.
                A po za tym mamy najładniejsze domy w Europie.
                • stayrudee Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 13:27
                  to dziwne, że w takim razie dla pieniędzy porzucasz ten twój ukochany bałagan. Zupełnie nie chwytasz pewnych subtelności i zależności. W pewnym sensie powinno nas to cieszyć, że nie jesteś architektem, bo to bardzo specyficzny zawód w którym trzeba umieć pogodzić własne ego z potrzebami społeczeństwa. Polak nie jest indywidualistą, a bardziej mieszanką analfabety kulturowego i skąpca. Gdyby nagle każdy dostał sporo gotówki, to mielibyśmy osiedla jednakowych dworków, bo na takim poziomie rozwoju zatrzymała nas wizyta sowietów. Indywidualiści tworzą rzeczy świadomie i niepowtarzalnie - Polacy tworzą swoje domy bardzo przypadkowo - tak jak pisałeś, często z końcówek produkcji. Po tym jak wygląda architektura od razu też widać poziom społeczeństwa, jak jest śmietnik i anarchia, to tak samo jest w biznesie i życiu publicznym. Ty nie jesteś w stanie funkcjonować w tym kraju, uciekłeś z tego miejsca, więc jednak nie jest tak pięknie i romantycznie jak piszesz, a niemiecki porządek daje ci zdecydowanie lepszy poziom życia.

                  Porównania z kościołem nie chwytasz, bo nie widzisz, że to jednak jest bardzo podobna sytuacja. Sporo ludzi do dziś nie kuma, że nie wypada np. wyrzucać śmieci do lasu - na wioskach to wręcz oburzenie, że nie wolno.

                  A na koniec powtarzam jeszcze raz, nikt nie broni Polakom indywidualizmu, ale z odpowiednią kulturą i szacunkiem wobec siebie.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 14:42
                    Lepszy poziom życia daje mi nie niemiecki porządek, a włoski bałagan, więc te odniesienia są zupełnie nieadekwatne.
                    Nie znoszę wszelkich ograniczeń, jeśli to nie wynika z zasady żyj i daj żyć innym.
                    Ty chcesz narzucić odgórnie wygląd miast bo masz tam jakiś swój gust i te miasta upodobnią się do niemieckiego wyglądu. Bo będzie narzucony kąt pochylenia dachu, położenie względem stron świata, kolor dachu, kolor elewacji. A ja mam inny gust, i każdy ma prawo do swojego gustu. Skąd wiesz że twój jest lepszy od mojego. Prosta zasada żyj i daj żyć innym.
                    Niech każdy buduje jak chce. I tak mamy domy najładniejsze w Europie. Dlaczego ktoś ma mnie ograniczać np. co do dachu. Po eksploatacji i budowie domu ze stromym dachem ja np. gdy będę może się jeszcze raz budować już takiego nie zrobię. Wolę zrobić Gierkowski klocek bo i pokoje na górze są normalne i budowa o wiele tańsza. Ale do władzy dorwie się wielki architekt i będzie odgórnie narzucał swoją wizję świata z kątem nachylenia dachu 30 stopniu.
                    • stayrudee Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 15:10
                      Adekwatne, bo Włosi stoją o niebo lepiej niż Niemcy z estetyką i kulturą. Zrozum wreszcie, że nie chodzi o budowanie jednakowych domów, a domów, które pasują do otoczenia. Gust oczywiście można mieć różny, ale niećwiczony jest po prostu kiepski i byle jaki. Oczywiście masz prawo do miłowania dziadostwa, ale taka miłość nas uwstecznia, a społeczeństwu nie służy. Wbrew twoim pozorom jakość przestrzeni w której się żyje ma bardzo wymierny i potwierdzony wieloma badaniami wpływ na życie ludzi. I nikt odgórnie nie nakazuje ci budowy w jakimś określonym stylu, po prostu człowiek kulturalny syfu wokół siebie nie robi.
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 18:49
                        > Adekwatne, bo Włosi stoją o niebo lepiej niż Niemcy z estetyką i kulturą. Zrozu
                        > m wreszcie, że nie chodzi o budowanie jednakowych domów, a domów, które pasują
                        > do otoczenia. Gust oczywiście można mieć różny, ale niećwiczony jest po prostu
                        > kiepski i byle jaki

                        W Polsce to się skończy tym że jednakowe domy będą powstawać, bo będzie narzucony kąt dachu, kolor itd, już w niektórych miejscach tak jest. A mnie się to bardzo nie podoba, już wolę tak jak jest. To tak jakby wszystkich ludzi ubrać w chińskie mundurki. Byłem w różnych krajach i polskie osiedla domków uważam za najładniejsze. A syfiarzy wszędzie się spotyka, na tym kulturalnym zachodzie również.
                • vigilansx Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 13:43
                  myslacyszaryczlowiek1 napisał:
                  Polak jest indywidualistą i jego domy dają temu wyraz. Mnie się podoba tak jak jest, i dopiero po przyjeździe do Polski moje oczy oddychają pełną piersią od nudnych i wyglądających tak samo niemieckich miasteczek. Co się podoba co nie, jest sprawą estetyki każdego z nas, jednemu to się podoba drugiemu co innego, a bez majtek nikt do kościoła nie chodzi więc porównanie zupełnie nieadekwatne.Jak napisałem powyżej w innym poście rzygać mi się chce jak widzę te jednakowe niemieckie domy. Mnie np. podoba się jak gdzieś jest łaciaty dach i jak takie coś widzę to od razu mi się polepsza nastrój i czuję się u siebie, albo jak zobaczę gargamela od razu lepiej się czuje i podziwiam właściciela za chęć wyróżnienia się i fantazję.
                  >
                  przeciętny Polak nie jest indywidualistą, tylko tak jak ty samolubnym indywiduum, pozbawionym jakiegokolwiek wykształcenia plastycznego i estetycznego wyrobienia, dlatego Polska wygląda tak, jak wygląda
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 19:02

                    > przeciętny Polak nie jest indywidualistą, tylko tak jak ty samolubnym indywiduu
                    > m, pozbawionym jakiegokolwiek wykształcenia plastycznego i estetycznego wyrobie
                    > nia, dlatego Polska wygląda tak, jak wygląda
                    Pojeździj faszysto co narzucić chcesz swoje poczucie estetyki innym trochę po świecie, polskie domki jednorodzinne są najładniejsze w Europie. A jakieś koszmarki wszędzie się zdarzają. Mi strasznie nie podoba się jakiś narzucony porządek co do kolorów, bryły, kąta nachylenia dachu. Wygląda to okropnie. A nie raz mi się zdarzyło zabłądzić w szeregowcach angieskich, bo poustawiali całe kwartały jednakowych domów dla krasnolodków (domy zanurzone po kolana w ziemi), nieraz zabłądziłem w jakimś starym miasteczku francuskim z wąskimi uliczkami, a miasteczka 1km x 1km, bo jednakowo wyglądające domki i brak jakiś punktów charakterystycznych.
                    A w Polsce mogę sobie podziwiać że ten dom jest ładny, ten taki sobie, ten jest super, tutaj dał za małe okna, tu okna wyglądają jak strzelnice, a tu jak telewizory. I ta różnorodność mi się podoba.
                • Gość: amex Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 16:19
                  > Polak jest indywidualistą i jego domy dają temu wyraz.

                  Polak jest indywidualistą w złym tego słowa znaczeniu, tj. nie widzi dalej niż czubek swojego nosa i bierze pod uwagę wyłącznie własny interes. Dlatego tak trudno jest tu zbudować autostrady, bo np. indywidualista z firmy budowlanej wywozi nocą kruszywo i zastępuje ziemią - w końcu ON i JEGO RODZINA dobrze na tym wyjdzie, a to najważniejsze, co go obchodzi reszta. Gdyby wszyscy Polacy byli takimi indywidualistami, to zatrzymalibysmy się w rozwoju na poziomie małych, prymitywnych gospodarstw rolnych i rodzinnych zakładów rzemieślniczych.

                  Tak rozumiany indywidualizm jest jedną z największych tragedii tego kraju i przyczyną większości jego nieszczęść - od rozbiorów 200 lat temu po dzisiejszą korupcję i nepotyzm. Tak się jakoś składa, że najlepiej żyje się w krajach, gdzie ludzie mają dokładnie odwrotne podejście - bardzo poważnie traktują tzw. interes zbiorowy i rozumieją, że czasem warto z czegoś zrezygnować na jego rzecz, bo w ostatecznym rachunku wszyscy na tym zyskują. To do tych krajów muszą uciekać miliony Polaków, żeby normalnie żyć.

                  Poza tym większości Polaków brakuje poczucia harmonii i estetyki, co w połączeniu z tak rozumianym indywidualizmem daje katastrofalne efekty. Na przykład Włosi też są indywidualistami ze słabym poczuciem interesu wspólnego, ale estetykę mają we krwi, więc krajobraz trochę inaczej u nich wygląda.

                  Życie w niezharmonizowanym, skrzeczącym barwami i kształtami otoczeniu oddziałuje na psychikę podobnie, jak słuchanie fałszywie granej muzyki, czyli fatalnie. Rozdrażnieni ludzie stawiają jeszcze brzydsze domy i mają jeszcze gorsze nastawienie do wszystkiego, co za płotem. I tak to się kręci.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 19:39
                    Pojeździj człecze trochę po świecie, złodzieje są wszędzie na świecie, i nie wyciągaj z tego powodu zbyt daleko idących wniosków.
                    Ten pogardzany indywidualizm spowodował że Polacy nie zhańbili się zbrodniami wojennymi. Może ty masz inne geny, ja żle się czuję w kraju w którym dziecko może zapłakać tylko w określonych godzinach i muszę występować o zezwolenie jak chcę zrobić sobie grilla w ogrodzie.
                    Ja nie widzę tych katastrofalnych efektów. Wręcz uważam że nowe polskie osiedla domków jednorodzinnych za najładniejsze w Europie.
                    Życie w jednakowych, skrojonych jedną miarą domków uważam za koszmar, to tak jakby wszystkich ubrać w chińskie mundurki. Te całe kwartały jednakowych szeregowców angielskich, te jednakowe domy niemieckie przyprawiają mnie o mdłości i o ból głowy, gdy muszę trafić do siebie po numerze domu, a nie po wyglądzie ulicy.
                    Żyj i daj żyć innym. Ja nikomu nie narzucam swojego punktu widzenia, ale chcę mieć wolność wyboru w czym będę mieszkał, a nie ktoś będzie mi narzucał swoje chore poczucie widzenie świata, i będę musiał spełniać wymogi jakiegoś wielkiego w swoim mniemaniu planisty.
                • mara571 "Polak jest indywidualistą" 08.10.10, 16:32
                  wytlumacz mi szarymyslacyczlowieku1 dlaczego tylu "indywidualistow" lazi po ulicach w dresach.
                  Jedyny sport jaki uprawiaja to noszenie piwa.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: "Polak jest indywidualistą" 08.10.10, 19:44
                    Tutaj gdzie mieszkam dresów nie widzę. Może dlatego że każdy tutaj sobie pobudował co chciał i jak chciał ( oczywiście mówię o osiedlu domków jednorodzinnych, były tylko dwa ograniczenia linia zabudowy i wysokość budynku no i oczywiście odległości od granic działek), a dresy widzę tam gdzie ktoś komuś coś narzucił. Tzn. mieszkanie w jednakowych szarych pudełkach, i to też jakiś był wielki w swoim mniemaniu architekt.
                    • mara571 czlowieczku 08.10.10, 21:49
                      dom wybudowali moi dziadkowie, moi rodzice, ja z moja druga polowa tez.
                      Tam gdzie ja mieszkam bylo ladnie, do momentu wybudowania "zamku sredniowecznego" na dzialce 600 mkw.
                      Nasz spokoj tez szlag trafil: cale miasto przyjezdza lub przychodzi na spacer, aby sobie to cudo obejrzec.
                      W poblizu stoi osiedle spoldzielcze, wcale nie szare, z piekna zielenia. Domy sa niskie.
                      Dresow nie widac.
                      Ale wszedzie w poblizu Zabek, piwiarni widze chlopcow w "mundurkach".
            • Gość: roti Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę IP: 193.111.166.* 08.10.10, 12:45
              i dlatego niemcy i szwajcarzy są tam gdzie są /gospodarczo i kulturowo/ a my jesteśmy tu gdzie jesteśmy czyli w dupi 100 lat za takimi krajami i z takim podejściem jak prezentujesz z tej dupy nigdy sięnie wydostaniemy!!!!
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 13:20
                I dobrze że ci poukładani Niemcy już wymierają. bo musieli tresować swoje niemowlęta aby mogły zapłakać tylko w określonych godzinach. Na ulicach widać tylko trzęsących się staruszków.
                • mara571 przyrost naturalny w Polsce, w Niemczech i we Wlo 08.10.10, 16:27
                  szech jest na podobnie niskim poziomie.
                  Najpozniej za 10 lat bedziesz to samo widzial w Polsce.
                  Bedzie nawet gorzej, bo rocznie emigruje jedyie 140 tys Niemcow. Z Polski wyjezdza znacznei wiecej ludzi i to mlodych.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: przyrost naturalny w Polsce, w Niemczech i we 08.10.10, 21:59
                    I właśnie dlatego tak się dzieje, bo Polacy żle się czują we własnym kraju. Panuje zamordyzm przepisów którymi nigdzie się tak nie przejmują jak w Polsce, chociażby te dotyczące sanepidu i gastronomi. Ciągle coś się nam narzuca, wymaga w imię jakiś swoich widzimisie. Komuś przeszkadza baszta i będzie narzucał od razu wszystkim jakieś odgórne przepisy. Komuś przeszkadza hardość petenta to ukaz cara powtórzy że petent powinien swym zachowaniem nie peszyć urzędnika.
            • Gość: Water Proof Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę IP: *.icpnet.pl 08.10.10, 12:52
              A mnie się rzygać chce, jak patrzę na te współczesne "dworki" z kolumienkami, na reklamy wszędzie, na gigantyczne płoty i na ogólny misz-masz w krajobrazie. Polska jeszcze będzie płakać, patrząc na to, co pozwoliła wybudować.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 13:22
                No widzisz rzecz gustu. Tylko że ja w odróżnieniu od ciebie nie chcę wszystkich domków ubierać w chińskie mundurki.
            • vigilansx Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 13:09
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:
              Jak ktoś chce sobie budować gargamela, albo domek w kaształcie kościoła, a
              > lbo okrągłą wieżyczkę na dachu , albo pomalować domek w krowie łaty dlaczego mu
              > tego zabronić. Estetyka jest sprawą indywidualną"
              szary moze jesteś, czy jesteś człowiekiem - wątpliwe, myślacy nie jesteś na pewno
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Mi chodzi tylko o hitlerowską estetykę 08.10.10, 13:26
                No widzisz, masz hitlerowską estetykę i hitlerowskie myślenie - brak argumentów to zaczynają się inwektywy. Skąd tyle takich typów w Polsce się narodziło. Pewnie twoją babkę przydybał jakiś Niemiec w czasie wojny blondasie.
            • mara571 a mnie chodzi o elementarna estetyke 08.10.10, 16:18
              i domy dostosowane do krajobrazu i tradycji architektonicznej w regionie.
              Z tego powodu najlepiej czuje sie na francuskiej i wloskiej prowincji.
              Jakbys kiedys zbladzil do Florencji polecam ci ten widok.
              pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Widok_z_Dzwonnicy_Giotta.jpg&filetimestamp=20090121073636
              Jak sadzisz, czy to miasto byloby magnesem dla setek tysiecy turystow, gdyby kazdy budynek mial dachowke innego koloru.
              Inny widok z Prowansji
              mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/14485348.jpg
              Poniewaz 20 m od mojego domu wybudowano baszte i budzac sie jestem skazana na ten koszmarny widok mam polskiego indywidualizmu powyzej dziurek w nosie.
              Tak samo jak gigantycznej ilosci szyldoe, szmat z ogloszeniami, mam dosyc takich widokow jak tego roku w Wisle
              bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/51,88025,8251156.html?i=0
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: a mnie chodzi o elementarna estetyke 08.10.10, 20:20
                mara571 napisała:

                > i domy dostosowane do krajobrazu i tradycji architektonicznej w regionie.
                > Z tego powodu najlepiej czuje sie na francuskiej i wloskiej prowincji.
                > Jakbys kiedys zbladzil do Florencji polecam ci ten widok.
                > pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Widok_z_Dzwonnicy_Giotta.jpg&filetimestamp=20090121073636
                > Jak sadzisz, czy to miasto byloby magnesem dla setek tysiecy turystow, gdyby ka
                > zdy budynek mial dachowke innego koloru.
                > Inny widok z Prowansji
                > mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/14485348.jpg
                > Poniewaz 20 m od mojego domu wybudowano baszte i budzac sie jestem skazana na t
                > en koszmarny widok mam polskiego indywidualizmu powyzej dziurek w nosie.
                > Tak samo jak gigantycznej ilosci szyldoe, szmat z ogloszeniami, mam dosyc taki
                > ch widokow jak tego roku w Wisle
                > bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/51,88025,8251156.html?i=0

                Dlaczego podajesz przykłady architektury starego miasta, gdzie dostępnym materiałem w tamtych czasach były tylko dachówki, albo inne o wiele mniej trwałe pokrycia które dawno się rozleciały. Jak ci się to tak strasznie podoba to sobie zamieszkaj w starych zawilgoconych murach w których się sypią tynki i konfrontujesz to z reklamą którą można ujrzeć nie tylko w Polsce ale i większości krajów europejskich i jakoś nikt nie narzeka.
                Co do baszty - wolność domku w swoim domku, żyj i daj żyć innym. Jak wszędzie są domy ładniejsze i brzydsze, ale przynajmniej nie skrojone na jedną miarę jak wojsko chińskie. U mnie na osiedlu ktoś ma dach w kształcie kopki siana, jeden jest czarny wyblakły, drugi czerwona dachówka, czerwona blachodachówka, gont bitumiczny. Są dworki, gargamele, proste domy i w cale mi to nie przeszkadza, a cieszy oko, bo przeważnie każdy ma zadbany ogródek i nasadzone rózne rośliny. I każdy jakoś tam zagospodarował tą swoją przestrzeń. A jak ci tak bardzo widok przeszkadza z jednej strony to przecież masz chyba okna z innych stron. To tak jak z muzyką, jedne narody lubią marsze i piania tyrolskie, ktoś tam wysublimowany smak popiskiwań Pendereckiego, a inny umca, umca czy też polo disco.
                • mara571 ty jednak jestes kmiotek, ktory niczego 08.10.10, 21:20
                  sie nie nauczy.
                  Mialam okazje latem stwierdzic, ze ci "glupi" Wlosi nadal na swoich nowych domach klada czerwona dachowke.
                  A buduja przepiekne domy i wille, dziwne, ze tego nie widzisz. Przepiekne sa tez nowe objekty na terenach przemyslowo-uslugowych. Niemcy mogliby sie czegos nauczyc. O Polakach juz nie wspomne.
                  Przyznaj sie maly czlowieku: odzalowales kiedykolwiek pare euro i zweidziles jakiekolwiek museum we Wloszech?
                  Polski schemat ogrodka jest dosc ubogi: iglaki, skalniak, roze. Ostatnio doszedl murowany gril.
                  Aha i wszedzie kostka, naturalnie w roznych kolorach i we wzory.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: ty jednak jestes kmiotek, ktory niczego 08.10.10, 22:51
                    Zazdrość zżera że ktoś sobie coś pobudował że całe miasto przychodzi i podziwia .
                    A ci zachwalani Włosi też potrafią kmiota odwalić www.luxuryrealestate.com/1531874
                    • mara571 czyzby Wlosi wybudowali 08.10.10, 23:32
                      na 600 mkw dzialki smieszna budowle udajaca srednioweczny zamek, czy odrestuarowali budynek z XV wieku na dzialce 1,8 ha?
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: czyzby Wlosi wybudowali 09.10.10, 00:03
                        Widocznie ludziom się podoba, skoro przychodzą oglądać, raczej się nie przychodzi oglądać brzydkich rzeczy. No może się przychodzi aby obejrzeć dziwadło. Ktoś miał fantazję, marzenie i sobie go spełnił. I całe szczęście że nikt mu tego nie zabronił. Gusta się zmieniają i czasami coś co się wydaje brzydkie, za jakiś czas staje się bardzo piękne. Wielu malarzy umarło w nędzy, a dzisiaj ich obrazy są rozchwytywane. To samo było na przykład z wieżą Eiffla w Paryżu.
                        Po za tym po jakimś czasie widok się opatrzy, coś co się wydawało dziwaczne stanie się normalne i nikt na to nie będzie zwracał uwagi.
                        Kiedyś rozmawiałem z pewnym Niemcem, który miał ochotę zamieszkać w Polsce, jednym z powodów była wolność w tym względzie. Bardzo zazdrościł nam tego. I też go męczył widok domków ustawionych w pruskie wojsko.
                        • myslacyszaryczlowiek1 Re: czyzby Wlosi wybudowali 09.10.10, 00:13
                          Po za tym wolę średniowieczny zamek, niż jakąś rozwalającą się ruderę. Może ktoś kupi twój domek właśnie ze względu na ten zamek, bo jest coś nobilitującego mieszkać przy takiej niebanalnej budowli.
          • Gość: tomo Re: I bardzo dobrze IP: *.compi.net.pl 09.10.10, 17:46
            Mieszkania w takim miejscu jak opisałeś nikt nie kupi, w związku z czym developer bedzie tam mieszkał sam lub wyburzy i zbuduje to jeszcze raz z sensem. Po to jest właśnie ta wolność żeby można było coś spierniczyć na własny rachunek. To jest sól wolności.
        • Gość: pozdrawiam Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:48
          I właśnie dlatego jak ostatnio byłem w Szwajcarii było supero. Zero polactwa takiego jak ty, kraj uporządkowany, wszyscy wiedzą co im wolno i tego przestrzegają. Mili dla siebie i uprzejmi nie takie bydło jak ty reprezentujesz. A tak nawiasem to mam nadzieje że kiedyś ktoś tobie pod oknem postawi jakiś wieżowiec, albo śmierdząca fabrykę bo będzie miał taką chęć.
          • myslacyszaryczlowiek1 Jasne wytresuj jeszcze dziecko 08.10.10, 12:22
            aby w godzinach od 12-14 tylko szczekało, bo przyjdzie policmaister i ci wlepi mandat że odkurzałeś po za tymi godzinami.
      • Gość: amigo Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: 188.33.65.* 08.10.10, 11:55
        i o czym to świadczy ? chyba tylko o głupocie szwajcarów

        Widać, ze nie masz pojęcia o czym piszesz, masz w głowie jakąś utopię i kurczowo się jej trzymasz.

        Proponuje Ci kupić działkę i postawić dom ale najpierw wybuduj makietę i sprawdź jak oddziałowuje na otoczenie. Pytanie, a co jesli negatywnie oddziałowuje, kto ma stwierdzić, urzędnicy ( korupcja ? ).

        Pewnie jesteś jednym z ludzików mieszkających w bloku pracujących w jakims urzędzie nie mających pojęcia czego dotyczy tak naprawde ten artukuł bo nigdy sie zetknął z jakąs inwstycja, prawda ?
        • stayrudee Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 12:11
          amigo, gdybym miał pewność, że jesteś w stanie przyswoić sobie trochę wiedzy, to może bym dla ciebie napisał o co w tym chodzi - w skrócie wszyscy na tym w Szwajcarii korzystają, bo mają porządek i atrakcyjne otoczenie. Tu nie chodzi o to, że ktoś ci powie co masz budować, ale o to żeby nie śmiecić. Lubisz jak ci ktoś pod domem robi kupę? Jak nie - to nie rób takiej kupy w przestrzeni. Czy chcesz, czy nie to żyjesz wśród ludzi i należy się umieć zachować, wypracować jakiś kompromis pomiędzy twoim widzimisię a tym jak na to patrzą inni. Tak się zachowują kulturalne społeczności.

          vstk.eu
          • Gość: tomo Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.compi.net.pl 09.10.10, 17:59
            To powiedz mi czemu mam budowac cos co mi sie nie podoba tylko urzednikowi? Ja np lubie plaskie dachy i ogrody zimowe. Ale nie, musze wybudować pseudowsiowy kurnik kryty czerwoną blachą najlkepiej z kolumienkami bo takie ladne. i mieć strych na którym będe zbierał kurz i pajęczyny.
      • Gość: Maciek Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: 80.72.45.* 08.10.10, 17:15
        LOL i ROTFL! To jedź do Szwajcarii i znijak stąd. W Polsce potrzebujemy rozwoju a rozwój jest jednoznaczny z prostym, jasnym i liberalnym prawem m.in. budowlanym. Jak bedziemy mieć taki standard życia to możemy sie bawić w ograniczanie... ale nie teraz. Bo ograniczenia wprowadzamy rodem z Luksemburga ale będąc w XiX wieku..
        • vigilansx Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 19:42
          ść portalu: Maciek napisał(a):

          > LOL i ROTFL! To jedź do Szwajcarii i znijak stąd. W Polsce potrzebujemy rozwoju
          > a rozwój jest jednoznaczny z prostym, jasnym i liberalnym prawem m.in. budowla
          > nym. Jak bedziemy mieć taki standard życia to możemy sie bawić w ograniczanie..
          > . ale nie teraz. Bo ograniczenia wprowadzamy rodem z Luksemburga ale będąc w Xi
          > X wieku..
          z takim myśleniem, jeżeli tak to można nazwać, to wylądujesz w KIBLU, NA RAZIE MASZ GO W GŁOWIE :)
      • Gość: K. Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc IP: *.kielce.vectranet.pl 08.10.10, 18:53
        Czyli będzie jeszcze gorzej niż teraz - szkarada na szkaradzie, budowanie gdzie i jak popadnie, zasłanianie światła, wycinanie wszelkiej zieleni... Bez gustu, smaku i brzydko. Tak chcecie mieszkać???
    • Gość: Skrzat Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 10:37
      "Naukowiec postuluje równocześnie, aby rozbiórki samowoli budowlanych były ostatecznością."

      czyli zwykły człowiek musi przestrzegać prawa, natomiast bogaty będzie miał szereg możliwości uchylenia się. Gratuluję pomysłu, szkoda tylko, ze to nie pomysłodawca ponosił będzie tego skutki
    • kotek.filemon Re: Wolność budowlana dla inwestorów. Bat na złyc 08.10.10, 10:45
      Co jeden przygłup to lepszy. Przecież polaczkowo już wygląda jak kraj trzeciego świata, cała przestrzeń publiczna zas.rana szyldami, bannerami, szopami, płotami, każdy dom z innej parafii. Osiedla z wielkiej płyty, gdzie jeszcze widać ostatnie podrygi jakiegoś sensownego planowania przestrzennego, to przy dzisiejszych wyskokach deweloperów perełki. Oczywiście praktycznie cała wina za ten stan rzeczy spada na gminnych urzędasów, którzy zajmują się pierdzeniem w stołki zamiast uchwalania MPZP. To, że parlament ugiął się niegdyś przed gminnym szantażem to skandal na skalę światową - należało zrealizować to, co było zapowiadane - nie ma MPZP, nie ma inwestycji, nawet kwiatków na płotku nie można sobie wymalować. Ludzie by szybko się połapali, kto jest winien, może oczyściłoby to atmosferę.
      • myslacyszaryczlowiek1 Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 11:34
        Co będzie ustawiał domki w szereg jak pruskie wojsko.
        Niedługo może narzucisz ludziom wygląd ubrania bo to tak nieładnie jak każdy się ubiera według własnego gustu.
        • kotek.filemon Re: Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 12:24
          Synu, jakbyś opuścił Kacze Doły i rozejrzał się trochę po świecie, to byś zobaczył, że sytuacja nad Wisłą przypomina raczej slumsy Rio czy Lagos niż uporządkowane miasta w cywilizowanych krajach. Ta nasza wolna amerykanka to jest wyjątek od ogólnie przyjętych reguł, dzięki którym miasteczka skandynawskie, niemieckie czy francuskie wyglądają estetycznie. Nawet w miłującej wolność Ameryce ograniczenia budowlane są ściślejsze (mowa oczywiście o miastach).
          • imw chwila... przecież to dzięki zezwoleniom tak jest 08.10.10, 12:52
            przecież dziś każdy projekt dopuszczają urzędnicy... czyżby nie sprawdzali się w tej roli?
            • vigilansx Re: chwila... przecież to dzięki zezwoleniom tak 08.10.10, 13:02
              imw napisał:

              > przecież dziś każdy projekt dopuszczają urzędnicy... czyżby nie sprawdzali się
              > w tej roli?
              na te wszystkie piękne reklamy stawiane na prywatnych działkach nie ma żadnych przepisów
              • imw nie rozmawiamy o reklamach ale o budynkach! 08.10.10, 13:35
                więc nie zmieniaj tematu
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 13:02
            A mnie się to podoba, taka kakofonia barw, kształtów, brył. A ty masz hitlerowskie zapędy do narzucania swojej wizji wyglądu miasta. Jak przyjeżdżam do Polski ( a swoje Kacze Doły dosyć często opuszczam) to od razu lepiej się czuję i moje oczy odpoczywają od tych jednakowo wyglądających miasteczek, że jedno z drugim można pomylić.
            • vigilansx Re: Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 13:12
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > A mnie się to podoba, taka kakofonia barw, kształtów, brył. A ty masz hitlerows
              > kie zapędy do narzucania swojej wizji wyglądu miasta. Jak przyjeżdżam do Polski
              > ( a swoje Kacze Doły dosyć często opuszczam) to od razu lepiej się czuję i moj
              > e oczy odpoczywają od tych jednakowo wyglądających miasteczek, że jedno z drugi
              > m można pomylić.
              to spieprzaj na wysypisko śmieci, tam dopiero znajdziesz kakofonie barw. idealne miejsce dla ciebie :)
              • myslacyszaryczlowiek1 I wyszły Niemieckie geny i hitlerowska estetyka 08.10.10, 13:39

                to spieprzaj na wysypisko śmieci, tam dopiero znajdziesz kakofonie barw. idealne miejsce dla ciebie :)

                Ja nikomu nie każę spieprzać ani nikomu zabraniać w odróżnieniu od ciebie. Zapytaj się babki na łożu śmierci, może ci wyjawi że w czasie wojny została zgwałcona przez jakiegoś blondasa z niebieskimi oczami.

                • vigilansx Re: I wyszły Niemieckie geny i hitlerowska estet 08.10.10, 13:46
                  myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                  >
                  > to spieprzaj na wysypisko śmieci, tam dopiero znajdziesz kakofonie barw. idealn
                  > e miejsce dla ciebie :)
                  >
                  > Ja nikomu nie każę spieprzać ani nikomu zabraniać w odróżnieniu od ciebie. Za
                  > pytaj się babki na łożu śmierci, może ci wyjawi że w czasie wojny została zgwał
                  > cona przez jakiegoś blondasa z niebieskimi oczami.
                  lepiej się zajmij knurem, który cie spłodził prostaku :)
            • Gość: Antoni Re: Następny hitlerowski esteta IP: *.chello.pl 08.10.10, 13:15
              Możesz też kupę na środku pokoju nazwać "dziełem sztuki". Ale to dalej kupa.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 13:46
                Tylko że niektórzy wsadzą flagę w tą kupę i wtedy będą uważani przez gó...aną za artystów. Ale zgadza się to nadal kupa. Póki mi nie śmierdzi niech sobie ktoś robi kupę na środku swojego pokoju. A jak mnie by brzydziło to sobie mur postawię z pięknego betonowego płotu.
                • vigilansx Re: Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 13:52
                  myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                  > Tylko że niektórzy wsadzą flagę w tą kupę i wtedy będą uważani przez gó...aną
                  > za artystów. Ale zgadza się to nadal kupa. Póki mi nie śmierdzi niech sobie kt
                  > oś robi kupę na środku swojego pokoju. A jak mnie by brzydziło to sobie mur pos
                  > tawię z pięknego betonowego płotu.
                  kupę to ty masz zamiast mózgu :)
                • stayrudee Re: Następny hitlerowski esteta 08.10.10, 13:53
                  a wychodząc na ulicę poza swój betonowy płot będziesz zakładał worek foliowy na głowę - no można i tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka