Gość: Kagan Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.102.216.198.rev.optimus.pt 21.10.10, 11:12 Doskonaly pomysl! Kiedy u nas? I kiedy postawi sie przed sadem "profesora" Gore i jego wspolnikow? lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd u nas? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:18 to Ty mieszkasz w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: u nas? IP: 193.136.157.* 22.10.10, 15:07 Nie, ale jestem Polakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur OFE nie są lepsze od ZUS !!!! Proste uzasadnienie IP: *.grupalotos.pl 21.10.10, 11:15 Przez cały czas od 1999 roku 3/8 mojej skladki szlo do OFE a 5/8 do ZUS. Obecnie stan mojego konta w ZUS wynosi 64,65% (wiecej niz 5/8). Oznacza to że w OFE bbyły one gorzej rewaloryzowane niz ZUS. !!!!!!!!!!!!!!! A miało byc lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.inig.pl 21.10.10, 11:27 Jedyne wyjście - wyjście na ulicę i pogonienie złodziei u władzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian A potem zdziwieni że ludzie do nich strzelają IP: 212.160.172.* 21.10.10, 11:32 złodziejstwo, złodziejstwo i jeszcze raz złodziejstwo Odpowiedz Link Zgłoś
jan12121 Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 11:35 Nie pamiętacie pewnie, jak padł Orban 8 lat temu - to było cos bardzo podobnego do Kaczyńskiego jako premiera...Teraz przyszedł po arogantach i oszustach socjalistach, to zgrywa męża opatrznościowego, ale to taki sam populista. "Tylko państwo może zagwarantować emerytury" - koń by się uśmiał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 21.10.10, 11:40 wiesz że koń potrafi się śmiać. z ciebie też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 11:44 Prywaciarze ci zafundują? Odważna teza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBS Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:06 Nie. Napewno zrobią to dobroduszni urzędnicy, ha ha ha !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 11:49 jan12121 napisał: > "Tylko pa > ństwo może zagwarantować emerytury" - koń by się uśmiał! To jest fakt, żadne prywatne gawno nie zapewni wszystkim obywatelom godziwej emerytury na starość! Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 12:04 Model tzw. "ubezpieczeń emerytalnych" oparty na założeniu solidarności międzypokoleniowej nie ma prawa działać, a mówiąc ściślej był możliwy do realizacji tylko w bardzo specyficznych i niepowtarzalnych warunkach Niemiec w czasach Bismarcka: 1. szybki wzrost demograficzny, 2. jeszcze szybszy wzrost gospodarczy, 3. okres korzystania z emerytury średnio 2-3 lata!. W Polsce był moment i była sposobność na gruntowne przemodelowanie systemu ubezpieczeń emerytalnych w racjonalnym kierunku, ale z tego nie skorzystano i mamy to, co mamy. Krótki rys historyczny: w czasach PRL pracownik w ogóle nie wiedział (bo nie musiał wiedzieć), że są jakieś składki, gdyż po prostu określony ustawowo procent funduszu płac trafiał do ZUS, określony procent był odprowadzany jako podatek; razem było to 35% tego, co delikwent dostawał na rękę, ale nie pamiętam, czy ZUS wynosił 20% a podatek 15%, czy odwrotnie. Jednakże, do 1987 (?) roku ZUS był po prostu agendą Min.-Fin.; nadwyżki - po wypłaceniu bieżących rent i emerytur - były odprowadzane do ministerstwa finansów i topione w... (tu wstawić wedle upodobania). Bodaj od 1 stycznia 1988 (albo 1987) ZUS wyodrębnił się w to, co znamy dzisiaj. Wtedy też został przeprowadzony pierwszy bilans (za rok poprzedzający; w ciągu tego roku ZUS przekazał do Min.-Fin. ok 200 mld ówczesnych złotych). Mówiąc krótko: składki tych, których większość (lub całość) okresu zatrudnienia przypadła na PRL, zostały już dawno temu prze...ne i ich nie ma. (Nie muszę mówić, ze 15-20% z płacy równoważnej wtedy 30 dolarom w żaden sposób, nawet w najbardziej efektywnych funduszach, w najbardziej korzystnych okolicznościach, nie daje możliwości uzbierania tyle, by wypłacać 300-400 dolarów emerytury obecnie.) Okres tzw. transformacji ustrojowej stwarzał jedyną i niepowtarzalną okazję do całkowitego odejścia od modelu bismarckowskiego systemu emerytalnego; wystarczyłoby, gdyby określony procent wpływów z prywatyzacji majątku (wypracowanego przecież swego czasu przez emerytów!) był przekazywany do ZUS w celu odtworzenia tego, co zostało prze... (patrz wyżej). Teraz mści się grzech zaniechania. I to tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Model Bismarcka wciaz dobry! IP: 193.136.157.* 21.10.10, 13:09 Dziala jak najlepiej, gdyz od jego czasow zwiekszyla sie radykalnie wydajnosc pracy. Np. za czasow Bismarcka ponad polowa Niemcow pracowala wciaz w rolnictwie, zas dzis pracuje ich okolo 1%, a produkuja wrecz nadwyzki zywnosci. Tyle, ze "ekonomisci" typu Balcerowicza czy Buzka ignoruja zupelnie fakt, ze dzis problemem nie jest wzrost gospodarczy (przynajmniej w rozwinietych panstwach takich jak np. Niemcy), a podzial wytworzonego dobra, gdyz dzis wystarczy, aby pracowala tylko polowa zdolnych do pracy, aby zaspokoic swe potrzeby i potrzeby calej niepracujacej reszty... lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 21.10.10, 13:46 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Dziala jak najlepiej, gdyz od jego czasow zwiekszyla sie radykalnie wydajnosc p > racy. No i co z tego? Mniej-więcej aktualne dane dla Polski: PKB ~428 mld $ (2009), ludność 38,1 mln, ale od tego odejmij 15% emerytów i rencistów, drugie tyle młodzieży w wieku poniżej 18 lat. Odejmij bezrobotnych; wyjdzie na to, że PKB wytwarza góra 1/3 ludności. Np. za czasow Bismarcka ponad polowa Niemcow pracowala wciaz w rolnictwie > , zas dzis pracuje ich okolo 1%, a produkuja wrecz nadwyzki zywnosci. Zależy od tego, o którym momencie rządów Bismarcka mówimy. W wieku XIX miała miejsce bardzo poważna zmiana struktury zawodowej ludności Niemiec. Już w ostatniej kwarcie XIX w. ok. 30% PKB wytwarzał sektor usług, udział rolnictwa spadł do ok. 20%. Ale to właśnie w tym okresie był wdrażany system ubezpieczeń emerytalnych. Pierwsze pęknięcia w systemie bismarckowskim w Niemczech pojawiły się już przed I W. Św., kiedy przyrost demograficzny znacznie spowolnił (w latach 1800-1900 ludność Niemiec w granicach cesarstwa więcej niż podwoiła się). A potem przyszła I W. Św., potem druga... Zauważ, że taki system nie miał w ogóle racji bytu np. we Francji, gdzie już w XIX w. była stagnacja demograficzna. Dlatego wprowadzanie czegoś takiego dzisiaj świadczy tylko o ograniczeniu umysłowym. Była okazja, aby w Polsce odejść od tego, nie skorzystano! A więcej takiej okazji nie będzie. Tyle, ze > "ekonomisci" typu Balcerowicza czy Buzka ignoruja zupelnie fakt, ze dzis pro > blemem nie jest wzrost gospodarczy (przynajmniej w rozwinietych panstwach t > akich jak np. Niemcy), a podzial wytworzonego dobra, gdyz dzis wystarczy > , aby pracowala tylko polowa zdolnych do pracy, aby zaspokoic swe potrzeby i po > trzeby calej niepracujacej reszty... > lech.keller@gmail.com Co trzeźwiejsi ekonomiści widzą ten problem, a właściwie problem, który dopiero się rysuje: co będzie, jak 10% ludności będzie wytwarzać 90% PKB? Reszta zaś będzie potrzebna do chrzanu tarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 21.10.10, 14:13 1. Dzis w Polsce wystarczy, aby pracowala gora polowa zdolnych do pracy, czyli jakies 25% calej ludnosci. 2. Mowilem o strukturze zatrudnienia ludnosci, a nie o strukturze wytwarzania PKB. Zreszta wtedy sie nie liczylo PKB. Nawet w ostatnim przedwojennym roczniku statystycznym RPO nie ma nic o PKB czy dochodzie narodowym... 3. To jest powazny problem: co robic z 90% "zbednej" ludnosci i jak dzielic wytwarzane bogactwo, aby oplacalo sie pracowac i jednoczesnie uniknac tarc zwiazanych z nierownomiernym podzialem owego bogactwa? Pisal o tym dawno temu Lem w DZIENNIKACH GWIAZDOWYCH: «In the Twenty-fourth Voyage (1954) Tichy lands on a planet inhabited by the “Phools” (in Polish “Indioci”) who were (until transferred into large transparent disks by the so called “Voluntary Universalizer of Absolute Order”) strict followers of laissez faire principles; the story origin. appeared in The New Yorker as Phools; not included in Kandel‟s 1976 transl., but can be found in Suvin's coll. Other Worlds, Other Seas (1970) and in Lem's coll. of Tichy stories Memoirs of a Space Traveller (1982);» Lech Keller Visions of the Future in the Writings of Stanisław Lem Saarbrücken: Lap Lambert Academic Publishing, 2010; Vol. II Annotated and Cross-Referenced Primary and Secondary Bibliography of Stanisław Lem Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 21.10.10, 19:30 popisuarka napisała: > 1. Dzis w Polsce wystarczy, aby pracowala gora polowa zdolnych do pracy, czyli > jakies 25% calej ludnosci. Co to znaczy "wystarczy"? jak długo pracująca, często nadmiernie, część ludności ma utrzymywać stada obiboków? > 2. Mowilem o strukturze zatrudnienia ludnosci, a nie o strukturze wytwarzania P > KB. Zreszta wtedy sie nie liczylo PKB. Nawet w ostatnim przedwojennym roczniku > statystycznym RPO nie ma nic o PKB czy dochodzie narodowym... Muszę sięgnąć do źródeł, ale o ile pamiętam w Niemczech już u schyłku XIX w. większość ludności pracowała w przemyśle i usługach, rolnictwo to było dobrze poniżej 50%. W tej chwili za to w Polsce mamy taką sytuację, że KRUS, lepiej niż dawniej pańszczyzna, przywiązuje "chłopa do ziemi". A zdecydowana większość KRUS-wców to po prostu bezrobotni. (jak się nie ma min. 50 ha, to to nie jest rolnik!). Doliczając do tego pozostałych bezrobotnych, emerytów/rencistów, niepracującą młodzież + budżetówkę (która przecież niczego nie wytwarza), w tym "służby", to wyjdzie na to, że z 38 mln do PKB dokłada się jakieś 12 mln (w porywach!). No to mamy to, co mamy! > 3. To jest powazny problem: co robic z 90% "zbednej" ludnosci i jak dzielic > wytwarzane bogactwo, aby oplacalo sie pracowac i jednoczesnie uniknac tarc zwia > zanych z nierownomiernym podzialem owego bogactwa? Ano właśnie! I to jest prawdziwy problem, a nie wydumany, w stylu: co zrobić z ZUS! Co zrobić? 1. uznać fakty - bankrut! (a można było uratować, pisałem o tym) , 2. uznać konsekwencje: nie ma rent, emerytur, zasiłków itd., również składek wrzucanych psu w d.... , 3. Postawić w stan likwidacji i 4. zacząć od początku ale na zdrowych zasadach. BTW: jeśli nie zrobi tego ten rząd, czy następny, to któryś kolejny znajdzie się pod ścianą i będzie musiał. A wtedy nie będzie "zmiłuj się". I dopiero będzie zadyma! A co do dzielenia, to najpierw trzeba wytworzyć... Niech nikt o tym nie zapomina. Jeśli zaczynamy dyskusję od tego, jak dzielić, to już wiadomo, że będzie klapa. W końcu każdy pracuje/produkuje dla siebie; jeśli ktoś inny będzie decydować co, ile, dla kogo, to nietrudno przewidzieć skutki: w krótkim czasie nie będzie co dzielić. Pisal o tym dawno temu L > em w DZIENNIKACH GWIAZDOWYCH: > «In the Twenty-fourth Voyage (1954) Tichy lands on a planet inhabited by > the “Phools” (in Polish “Indioci”) who were (until tran > sferred into large transparent disks by the so called “Voluntary Universa > lizer of Absolute Order”) strict followers of laissez faire princi > ples; the story origin. appeared in The New Yorker as Phools; not > included in Kandel‟s 1976 transl., but can be found in Suvin's coll. > Other Worlds, Other Seas (1970) and in Lem's coll. of Tichy stories Memo > irs of a Space Traveller (1982);» > Lech Keller Visions of the Future in the Writings of Stanisław Lem Saarb > rücken: Lap Lambert Academic Publishing, 2010; Vol. II Annotated and Cross-R > eferenced Primary and Secondary Bibliography of Stanisław Lem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Model Bismarcka wciaz dobry! IP: 193.136.157.* 22.10.10, 15:17 1. Jaki ma sens zmuszanie do pracy ludzi o bardzo niskiej wydajnosci pracy? Zaden. Jak juz pisalem: dzis problemem jest nie niedostatek mocy produkcyjnych, jak to bylo w PRLu, a niesprawiedliwy podzial wytwarzanego bogactwa. Stad tez wystarczy, aby pracowali tylko najwydajniejsi, ktorzy powinni byc uczciwie za swa prace wynagradzani, ale gdy nie beda musieli utrzymywac garstki pasozytniczych kapitalistow, ktorzy przejmuja wiekszosc wyprodukowanej nadwyzki, to wtedy starczy dla wszystkich. 2. I te 12 milionow wystarczy, aby utrzymac siebie i reszte na godziwym poziomie, gdy sie usunie pasozytnicza warstwe kapitalistow i zbednych urzednikow, np. w administracji OFE. 3. ZUS i KRUS mozna spokojnie zlikwidowac a emerytury placic poprzez urzedy skarbowe z biezacych dochodow panstwa, w takiej wysokosci, na ile aktualnie pozwalaja wplywy z podatkow. 4. Jak pisalem: wytwarza sie dzis za duzo (stad tyle pieniedzy idzie na marketing), a wiec problemem jest dzis tylko podzial wytworzonego bogactwa... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 22.10.10, 17:31 Gość portalu: Kagan napisał(a): > 1. Jaki ma sens zmuszanie do pracy ludzi o bardzo niskiej wydajnosci pracy? Zmuszanie ludzi do czegokolwiek sensu nie ma. Nie ważne, o jaką pracę chodzi. Rzecz w tym, żeby być konsekwentnym. Człowiek w końcu tym się różni od lebiody albo od wróbla, że wszystko, co mu do życia potrzebne musi albo 1. ukraść, albo 2. zaleźć, albo 3. wyprodukować. Jest też czwarta możliwość: wymienić na swoje produkty z kimś innym, na zasadzie wolności handlu, swobody zawierania umów itd. To jest elementarz! Problem polega na tym, że pi raz drzwi 30% społeczeństwa niczego nie produkuje, lecz kradnie - bezpośrednio jako złodzieje lub pośrednio - jako wyłudzacze, np. zasiłków. W związku z tym, jeśli komuś się nie chce pracować, czort z nim, niech zdycha z głodu. Nie mój problem! Zad > en. Jak juz pisalem: dzis problemem jest nie niedostatek mocy produkcyjnych, > jak to bylo w PRLu, a niesprawiedliwy podzial wytwarzanego bogactwa. Niesprawiedliwy podział, w moim pojęciu, oznacza sytuację, gdy beneficjantem pracy Jana Kowalskiego nie jest tenże Jan Kowalski, lecz ktoś inny, np. faktyczny czy udawany bezrobotny, który z pieniędzy Kowalskiego dostaje zasiłek. Zasada winna być taka: "wytwarzasz? efekty są twoje w 100% minus podatek na utrzymanie wojska i policji". Koniec, kropka. Każda inna sytuacja oznacza złodziejstwo. Stad > tez wystarczy, aby pracowali tylko najwydajniejsi, ktorzy powinni byc uczciwie > za swa prace wynagradzani, Co to znaczy, "uczciwie"? Płacić winno się tyle, ile dana praca jest warta na rynku. Rzecz w tym, że jak np nasza wspólnota mieszkaniowa chce zatrudnić sprzątaczkę na 2-3 godziny w tygodniu, to nie może jej zapłacić mniej niż... wedle "przepisów". A tymczasem praca jest warta góra 5 zł za godzinę. ale gdy nie beda musieli utrzymywac garstki pasozytn > iczych kapitalistow, ktorzy przejmuja wiekszosc wyprodukowanej nadwyzki, to wte > dy starczy dla wszystkich. Ależ nie ma starczyć dla wszystkich, tylko dla tych, co produkują. Reszta w pisdoo... > 2. I te 12 milionow wystarczy, aby utrzymac siebie i reszte na godziwym pozi > omie, gdy sie usunie pasozytnicza warstwe kapitalistow i zbednych urzedniko > w, np. w administracji OFE. > 3. ZUS i KRUS mozna spokojnie zlikwidowac a emerytury placic poprzez urzedy > skarbowe z biezacych dochodow panstwa, w takiej wysokosci, na ile aktualnie > pozwalaja wplywy z podatkow. Bzdura! To już było za PRL-u. > 4. Jak pisalem: wytwarza sie dzis za duzo (stad tyle pieniedzy idzie na > marketing), a wiec problemem jest dzis tylko podzial wytworzonego bogactwa... > Pozdr. Wytwarza się tyle, ile można sprzedać. Jak ktoś przedobrzy, to powinien bankrutować. Odpowiedz Link Zgłoś
adept44_ldt Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 22.10.10, 17:35 Aby przystapic do wymiany, trzeba miec cos, aby dac w zamian...I zgoda: nalezy sie pozbyc wreszcie wszystkich darmozjadow, czyli kapitalistow, politykow (w tym glownie poslow i senatorow), wiekszosci urzednikow panstwowych i samorzadowych, wszelkiego rodzaju akwizytorow, pracownikow OFE, wiekszosci bankierow itp. pasozytow, a wtedy uczciwym ludziom pracy bedzie od razu lzej! lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 22.10.10, 19:17 adept44_ldt napisał: > Aby przystapic do wymiany, trzeba miec cos, aby dac w zamian... To jest oczywiste, nic za nic! I zgoda: > nalezy sie pozbyc wreszcie wszystkich darmozjadow, czyli kapitalistow, Stop! Każdy, kto działa na własny rachunek, nie oglądając się na innych, jest kapitalistą - mniejszym lub większym. Nie ma iunctim między "kapitalistą" i "darmozjadem". Twój podział jest błędny; ludzie dzielą się na trzy kategorie: 1. twórcy/innowatorzy, 2. powielacze, 3. pasożyty. Twórcy/innowatorzy to m.in. artyści (nie mam na myśli Dody), przedstawiciele niektórych wolnych zawodów, np. architekci (niektórzy!), uczeni (ale prawdziwi, a nie ci, którzy tylko pobierają pensje w polskich uczelniach), wynalazcy, innowatorzy, również przedsiębiorcy, tzn. ci, którzy ryzykują własnym kapitałem. Generalnie są to ci, którzy robią coś z pasją. "Powielacze" to przede wszystkim ludzie pracy najemnej, (choć i tu można znaleźć artystów w swoim fachu); to są ci, którzy coś tam robią, ale prochu nie wymyślą. Tych jest oczywiście zdecydowana większość. "Pasożyty" to ci, którzy żyją kosztem innych, nie chodzi tylko o zwykłych przestępców. To znaczy, nie sieją, nie orzą, a zbierają. To są urzędnicy, kler, różne obiboki, "specjaliści od wszystkiego i niczego", ideolodzy od siedmiu boleści, tzw. "działacze", różne szumowiny i wyrzutki społeczne. Oczywiście również świat przestępczy. p > olitykow (w tym glownie poslow i senatorow), wiekszosci urzednikow panstwowych > i samorzadowych, wszelkiego rodzaju akwizytorow, pracownikow OFE, wiekszosci ba > nkierow itp. pasozytow, a wtedy uczciwym ludziom pracy bedzie od razu lzej! > lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Model Bismarcka wciaz dobry! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 22.10.10, 22:38 > Stop! Każdy, kto działa na własny rachunek, nie oglądając się na innych, jest k > apitalistą - mniejszym lub większym. Nie ma iunctim między "kapitalistą" > i "darmozjadem". to kto jest tym kapitalistą,ten co pożycza z banku na rozruch interesu moje pieniądze?,państwo daje mu ulgi podatkowe tak aby mógł spłacić mniej niż pożyczał,z programów unijnych dostaje dotacje też z moich podatków, a na koniec zatrudnia takiego jak ja i oczekuje że będę z**ierdalał za michę zupy świątek piątek po naście godzin, bo taki burak" kapitalista" chce fury zmieniać co rok .w m-ileś tam mieszkać nie będzie, bo nie wypada żeby "biżniesmen" ze słomą w butach nie mieszkał w opasłej rezydencji. koszty konsumpcji zamieni ,często luksusowej, na koszty działalności,czyli śmieszne podatki.a na koniec za pośrednictwem takiego nap. Lewiatana,drze ryja że pracownicy w tym śmiesznym kraju mają za dużo praw. ubawiłeś mię z tymi kapitalistami ,tylko w coraz bardzie chorej komunie jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 23.10.10, 01:01 Gość portalu: x napisał(a): > > Stop! Każdy, kto działa na własny rachunek, nie oglądając się na innych, > jest k > > apitalistą - mniejszym lub większym. Nie ma iunctim między "kapita > listą" > > i "darmozjadem". > > to kto jest tym kapitalistą,ten co pożycza z banku na rozruch interesu moje pie > niądze?, Nie każdy biznesmen pożycza, nie każdy korzysta z ulg podatkowych. O co ci chodzi? państwo daje mu ulgi podatkowe tak aby mógł spłacić mniej niż pożyczał, > z programów unijnych dostaje dotacje też z moich podatków, nie każdy korzysta z dotacji... a na koniec zatrudni > a takiego jak ja i oczekuje że będę z**ierdalał za michę zupy świątek piątek po > naście godzin, bo taki burak" kapitalista" chce fury zmieniać co rok .w m-ileś > tam mieszkać nie będzie, bo nie wypada żeby "biżniesmen" ze słomą w butach nie > mieszkał w opasłej rezydencji. koszty konsumpcji zamieni ,często luksusowej, > na koszty działalności,czyli śmieszne podatki.a na koniec za pośrednictwem taki > ego nap. Lewiatana,drze ryja że pracownicy w tym śmiesznym kraju mają za dużo p > raw. ubawiłeś mię z tymi kapitalistami ,tylko w coraz bardzie chorej komunie je > st to możliwe. Nie każdy przedsiębiorca rozumuje Twoimi kategoriami. Opanuj się! Tacy cwaniacy, o jakich piszesz, długo nie zagrzeją miejsca w biznesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Model Bismarcka wciaz dobry! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 23.10.10, 12:43 chyba raczysz żartować, złodziejski mechanizm uruchomiono zaraz po tak zwanym upadku komuny. przypomnij sobie sławetne zdanie T.Mazowieckiego,sam słyszałem tą wypowiedź w radio : "skoro niem ma polskiego kapitalisty, to trzeba go wykreować". no i "kreowanie" trwa po dziś dzień. a płaci za to całe społeczeństwo. o dziwo rządy się zmieniają a proceder trwa w najlepsze. wszystkie partyjki bez wyjątków, i bez względu na populistyczne hasełka włażą do odbytu tym wykreowanym. dlaczego ?? bo tam jest gorący pieniądz. a jak powszechnie wiadomo "dolar nie śmierdzi". kumasz dla czego była taka od lewa do prawa nagonka na Lecha W. otóż temu facetowi zanim oderwał się od rzeczywistości zachciało się powszechnego uwłaszczenia,nawet udało mu się "wymusić" referendum uwłaszczeniowe.przypomnij mi która partia poparła ten pomysł,żadna.wszystkie siły zgodnie o dziwo jazgotały,rozdawnictwo, przepiją i tak dalej. i jaki był skutek ? pospólstwo uwierzyło, i referendum było nie ważne,a potem komuchy zafundowali nam kawałek papieru zwany świadectwem udziałowym hahaha. owszem,jakiś nie znaczy odsetek przedsiębiorców zasługuje na uznanie. próżno ich jednak szukać w gronie największych, chyba że od końca. piszesz że tacy o których piszę długo nie zagrzeją miejsca,zgoda.wszakże zmieniają biznesy/branże jak rękawiczki.ulgi nie trwają wiecznie,to też od czego są "słupy".można też biznes sprzedać zagranicznej spółce,najlepiej komandytowej tak aby wyglądało na inwestycję zagraniczną. wygląda na to że pewne sprawy utknęły w martwym punkcie.wydajność/ dyspozycyjność/czas pracy rosną, tylko nie płace.natomiast przybywa milionerów.a rozwarstwienie rośnie nie ubłaganie.na razie jeszcze jesteśmy w tym zakresie przed Rumunią i Bułgarią. ale wszystko na dobrej drodze aby to zmienić i znaleźć się na "zaszczytnym" pierwszym miejscu dysproporcji dochodów w całej uni. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuar Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 23.10.10, 15:53 No coz, "mgr" Mazowiecki to jednen z najglupszych zyjacych Polakow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Model Bismarcka wciaz dobry! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 23.10.10, 17:02 nie prawda,stare amerykańskie porzekadło mówi,pierwszy milion zawsze jest kradziony, jako że T.M. nie posiadł daru przewidywania, nie uwzględnił tego że każdy następny też może być kradziony.polacy jak widać potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuar Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 23.10.10, 15:54 Nie pozyczaja dzis tylko ci bzinesmeni, ktorzy nie maja kredytu, czyli inaczej nieudacznicy... Odpowiedz Link Zgłoś
popisuar Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 23.10.10, 15:58 Ludzie dziela sie na uczciwych, ktorzy zyja z wlasnej pracy i na zlodziei, ktorzy zyja z cudzej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 23.10.10, 20:26 popisuar napisała: > Ludzie dziela sie na uczciwych, ktorzy zyja z wlasnej pracy i na zlodziei, ktor > zy zyja z cudzej pracy. zasadniczo mógłbym się z tym zgodzić, różnica polega na tym, że kogo innego niż Ty uważam za złodzieja/pasożyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Model Bismarcka wciaz dobry! IP: 193.136.157.* 25.10.10, 19:59 Najwiekszy zlodziej to kapitalista, gdyz zyje on, i to dobrze, z kradziezy owocow cudzej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
imw bzdura! 30.10.10, 11:48 kapitalista żyje ze swojego kapitału, za który kupuje usługę pracy od innych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buzek na wózek Re: Model Bismarcka wciaz dobry! IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.10, 16:18 @gandalph. "Przyrost demokratyczny spowolnił", a brak przyrostu "wywołał stagnację". Więc co jest korzystne? Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Model Bismarcka wciaz dobry! 24.10.10, 19:02 Gość portalu: Buzek na wózek napisał(a): > @gandalph. "Przyrost demokratyczny spowolnił", a brak przyrostu "wywołał stagna > cję". Więc co jest korzystne? Nie wiem, o co Ci chodzi,i co to ma do rzeczy? Przyrost demograficzny jest faktem, można rzec, zewnętrznym i nie ma sensu dyskutować, czy jest korzystny, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
paininthebass Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 12:06 A tak przy okazji to znalazł ktoś wydolny system emerytalny? Moim zdaniem to niestety utopia:( Tylko w sytuacji, w której oszczędzasz całe życie lub masz stado dzieci, które się Tobą zajmą na starość daje jako taką gwarancję spokojnej starości. A pokusy polityków zawsze pozostaną dyktowane bieżącą potrzebą a nie kilkudziesięcioletnią perspektywą. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 12:25 paininthebass napisał: > A tak przy okazji to znalazł ktoś wydolny system emerytalny? Moim zdaniem to ni > estety utopia:( Niemcy, Francja, Szwecja, Dania, to żadna utopia. > Tylko w sytuacji, w której oszczędzasz całe życie lub masz stad > o dzieci, które się Tobą zajmą na starość daje jako taką gwarancję spokojnej st > arości. To jest cywilizacyjne cofanie się do XIX wieku. > A pokusy polityków zawsze pozostaną dyktowane bieżącą potrzebą a nie ki > lkudziesięcioletnią perspektywą. OFE to żadna perspektywa, chyba że na bankructwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Wydajny system emerytalny IP: 193.136.157.* 21.10.10, 13:16 Prawda jest taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty prowizyjne (obecnie 7%, w perspektywie min. 3.5%) utrzymano jak najdłużej, jako iż w samym tylko roku 2008 fundusze te straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków na kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej . Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka . A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa. Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od tego, jak będą inwestowane nasze składki. Niektórzy ekonomiści, tacy jak np. Leon Podkaminer , postulują więc, aby każdy pracownik mógł w dowolnym momencie opuściċ OFE i powróciċ do systemu repartycyjnego, czyli do ZUSu. Ja jednak uważam, iż jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się obecnie uzależnienie wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki, przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce oszczędzać na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy inflacji (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to odsetki nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego. lech.keller@gmail.com mikro.univ.szczecin.pl/bp/index.php?a=f97f9 Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Wydajny system emerytalny 21.10.10, 13:36 Wiecej w: Lech Keller-Krawczyk Otwarte Fundusze Emerytalne - zabezpieczenie na przyszłość czy piramida finansowa? w Teoretyczne i praktyczne aspekty funkcjonowania gospodarki Redaktor naukowy: Tomasz Bernat, Katedra Mikroekonomii Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin 2009 strony 110-122. mikro.univ.szczecin.pl/bp/index.php?a=f97f9 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi_46 Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.10, 12:48 no i pewnie fundusze to banda złodziei wyjęta z pod kontroli . w Polsce do tego przyczynił się Balcerowicz który uznał że nie można żądać żadnych zabezpieczeń bo to kaganiec biznesu , temu pseudo profesorowi pomylił się biznes z złodziejstwem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekumeniczny Reforma emerytalna ekumenicznego +++++++++++++++++ IP: *.dsl.bell.ca 21.10.10, 13:04 REFORMA EMERYTALNA projektu EKUMENICZNEGO ============================================== 1/ NIEpolacy ktorzy okradli fundusze emerytalne, wraz ze swoimi rodzinami dziecmi, wnukami i prawnukami, oraz lokalnymi PUPPETAMI ktorymi w procesie kradziezy sie posluzyli zostaja zaaresztowani o postawieni przed SADEM DORAZNYM. 2/ Sad dorazny skazuje NIEpolakow i ich puppety wymienione w paragrafie poprzednim na KONFISKATE MAJATKU oraz OBOZ PPP ( przymusowej pracy produktywnej). Wyrok nakazuje pobyt w obozie PPP az do czasu gdy NIEpolak odpracuje to co zmadoffowal. 3/ Nazwiska zlodziei oraz tresc wydanych wyrokow sa opublikowane w kazdym mozliwym srodku masowego przekazu. Telewizja panstwowa codziennie emituje 20 minutowy reportaz ( zamiast Jerry Springer show ) z obozu pracy w ktorym kare odbywaja oszusci i zlodzieje. Nawet wyborcza, zamiast mowic o majtkach Dody relacjonuje wspaniale wyniki resocjalizacyjne ktore placowki penitencjarne osiagnely metoda PRODUKTYWNEJ PRACY PRZYMUSOWEJ. 4/ W kilka miesiecy po wprowadzeniu tej REFORMY w zauwazalny sposob spadla przestepczosc. Czesc policjantow jest niepotrzebna. W budzecie zaczyna przybywac pieniedzy ale nikt ich nie kradnie bo kazdy "premier" boi sie ze skonczy w obozie PPP. Takze ministorowie nie "prywatyzuja" ( 7 przykazanie zyda mojzesza - NIE PRYWATYZUJ ). 5/ Dlugi calego swiata po weryfikacji sposobu ich powstania, zostaja UNIEWAZNIONE. Nadwyza budzetowa jest tak wilka ze rzad postanawia NATYCHMIAST OBNIZYC PODATKI. Spoleczenstwo zaczyna miec pieniadze a nie dlugi. Rydzyk zamiast mowic o pie...ch zaczyna walczyc z polskim pijanstwem. 6/ Nastepuje szybka REFORMA SPOLECZNA. Kasyna zostaja zamienione na szkoly a burdele ( przepraszam, "kliniki masazu erotycznego" ) na przedszkola. "masazystki" zostaja za nadwyzki budzetowe przekwalifikowane na pracownice szpitali i domow opieki emerytalnej. 7/ Nastepuje reforma szkolnictwa. Zamiast pustomowy o "inwestowaniu" na wydzialach ekonomii ucza ze bogactwo rodzi sie z pracy produktywnej B=P2 ( bogactwo = praca produktywna do kwadratu) Nauczyciele znow moga bez obaw o swoje zycie kontynuowac swoj zawod. Podworza w szkolach swieca czystoscia bo "prywatyzatorzy" z obozow Przymusowej Pracy Produktywnej raz w tygodniu gromadnie sprzataja obiekt. Dzieci pokrzykuja w ich strone: JAK MIARA SOBIE UMIERZYLES TAKA JEST CI ODMIERZONE. Dzieci widzac tych pracujacych przestepcow rozmawiaja miedzy soba jak to korzystnie jest byc uczciwym czlowiekiem. Jasiu mowi do kolegow ze on nigdy w zyciu nie bylby tak glupi zeby okradac niewinnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Reforma emerytalna ekumenicznego ++++++++++++ IP: 193.136.157.* 21.10.10, 13:19 Bardzo ciekawy pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś
panadolf_forte Re: Reforma emerytalna ekumenicznego ++++++++++++ 21.10.10, 18:31 Jako bezrobotny z chęcią podejmę bezpłatny staż (oczywiście za wikt i opierunek) na stanowisku nadzorca/resocjalizator "prywatyzujących" w obozie PPP. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Reforma emerytalna ekumenicznego ++++++++++++ 21.10.10, 18:43 Ja bym z checia dolozyl, aby moc tam popracowac przy resocjalizacji Balcerowicza, Belki, Bieleckiego, Gory, Lewandowskiego czy tez Rostowskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
panadolf_forte Re: Reforma emerytalna ekumenicznego ++++++++++++ 21.10.10, 19:09 Ponieważ na własnej skórze odczułem dobrodziejstwo terapii szokowej więc myślę że lepiej wywiązywałbym się ze swoich obowiązków Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Reforma emerytalna ekumenicznego ++++++++++++ 21.10.10, 19:12 Ja tez zostalem okradziony przez Balcerowicza i ske! So I want this job! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca tematu Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:26 Majątek zarządzany przez OFE będzie rósł aż do momentu, gdy zaczną one wypłacać emerytury. Nie zdarzy się to prędko a cały czas Fundusze pobierają od tego majątku procenty za zrządzanie. Po rozpoczęciu wypłat nadal na konta OFE będą płynąć nowe składki. Tym instytucjom zależy na jak najwyższych cenach akcji bo wtedy rosną ich wyniki i premie. Z czasem akcje stają się przedrożone ale OFE dalej je kupują bo muszą ulokować pieniądze. Nie ma to nic wspólnego z zarabianiem a nawet dobrym gospodarowaniem powierzonym majątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 13:38 OFE to z definicji bankruci, gdyz graja oni pieniedzmi przyszlych emerytow w kasynie zwanym gielda... Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 14:03 Tym instytucjom zależy na jak najwyższych cenach akcji bo wted > y rosną ich wyniki i premie jedynie teoretycznie w praktyce by utrzymać wysoką wycenę akcji trzeba wciąż regularnie je kupować a na to OFE nie mają kasy i chęci bezpieczniej kupić obligacje państwowe i mieć te 5% niż wybierać akcje zresztą - znając praktyczne wybory naszych użelowanych speców z OFE mozna się tylko cieszyć z tego powodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroolik Kreatywna księgowość! IP: *.rev.pgd.pl 21.10.10, 13:49 Super patent - ukraść dzisiaj pieniądze obywateli i przepieprzyć je, obiecując jednocześnie, że ktoś im kiedyś odda. To dokładnie znaczą słowa Orbana. Bez względu na wszystko, wolę aby moje pieniądze czekały w OFE na moją emeryturę, niż życie iluzją, że wnuki okażą się tak dobre i mi tę emeryturę ufundują z własnych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Kreatywna księgowość! 21.10.10, 13:59 OFE gra twymi pieniedzmi w kasynie zwanym gielda, wiec nie licz na nie... Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Stabilnośc systemu jest nie do utrzymania 21.10.10, 13:59 ale widzę, że elity wola mysleć magicznie, iz zdarzy sie CUD i OFE zarobią(jak? gdzie? kiedy? nieistotne) i ocalą status quo w tym jednak problem, iż w praktyce widać iż nie jest to mozliwe bo owa 'cudowna' maszynka do zarabiania pieniędzy zarabia jedynie na siebie okradając składkodawców nie wyrabiając przy tym choćby benchmarku (jakim są lokaty bankowe czy oprocentowanie obligacji państwowych) brutalna prawda jest taka, że duzy ZUS z swoimi pałacami i rzeszą niekompetentnych urzedników jest duzo tańszy dla ubezpieczonych niż OFE (z nota bene równie dużą rzeszą równie niekompetentnych urzędników) CUDu nie będzie system się załamie (stary i nowy) i to z względu na załamanie sie kapitalizmu leseferystycznego w ogóle na skutek recesji demograficznej i żadne żale, żadne płacze, żadne zaklęcia, żadne zabiegi magiczne tego faktu nie zmienią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTPRESS Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.cable.mindspring.com 21.10.10, 14:39 male panstwa madrzeja, duze wciaz graja i sluchaja Kapeli globalnych Grajkow, niestety, Cymalistow Odpowiedz Link Zgłoś
mazbip Na starosc to nie pieniadze beda na nas pracowac 21.10.10, 14:44 Na starosc to nie pieniadze beda na nas pracowac, tylko nasze dzieci. Nasze dzieci beda tez na tych pracowac, ktorzy dzieci nie maja. Tego zreszta pan prof. Gora nie kwestionuje. Zamiast rozmnazania pieniedzy nalzaloby zadbac o rozmnazanie ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Na starosc to nie pieniadze beda na nas praco 21.10.10, 14:46 Nawet nie tyle dzieci, co maszyny... Stad nie ma co bic na alarm, ze bedzie nas mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
mazbip Re: Na starosc to nie pieniadze beda na nas praco 21.10.10, 14:53 popisuarka napisała: > Nawet nie tyle dzieci, co maszyny... Stad nie ma co bic na alarm, ze bedzie nas > mniej! W Japonii skonstruowali juz maszyne do opieki nad starszymi niesprawnymi osobami. czy nam sie to uda, watpie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Na starosc to nie pieniadze beda na nas praco 21.10.10, 15:28 Nam to na 100% nie... Odpowiedz Link Zgłoś
mazbip Zlikwidowac fundusze emerytalne. 21.10.10, 14:46 Zlikwidowac fundusze emerytalne. Gdyby Bismarck nakazal zalozenie funduszy emerytalnych, a nie wprowadzil panstwowej emerytury, to moja babcia po II WS dostala by fige a nie rente po dziadku, ktory pracowal przed wojna w Zaglebiu Ruhry (RFN przekazywalo emerytury i renty do Polski). Nie tylko zdrowy rozsadek ale doswiadczenie mowia nam ze zabezpieczenie finansowe na starosc nie jest zednaym zabezpieczeniem. Jezeli ktos chce to moze sam oszczedzac na starosc bez posrednikow, ktorzy sa pasozytami systemu emerytalnego. W Szwarjcarii czytam od czasu do czasu ze taka a taka kasa emerytalna nie ma pokrycia na emerytury. Wtedy kanton doplaca z pieniedzy podatnika. Nie tylko to, byly wypadki ze kasy emerytalne inwestowaly w spekulacyjne fundusze inwestycyjne, ktory wykupowaly za grosze zaklady, ktore nie przynosily duzego zysku, robily tzw. restrukutyzacje to znaczy wywalali na bruk polowe zalogi i sprzedawali zaklad z zyskiem. Pracownicy krecili sobie sami stryczek na wlasna szyje. Pieniadze nie beda na nas pracowac na starosc, to musi robic nastepne pokolenie. Nawet p. prof M. Gora nie ma co do tego zadnej watpliwosci piszac na stronie izby gosp. tow. emerytalnych. Nastepny kryzys moze zniszczyc wszystko, zarowno prywatne oszczednosci (o ile ktos jeszcze trzyma pieniadze w banku, obligacjach itp) jak rowniez fundusze emerytalne. Jezeli nie bedzie nastepnego pokolenia, ktore bedzie chcialo pracowac na dywidendy, kupowac akcje i wynajmowac mieszkania placac kasom emerytalnym to emeryci moga chyba tylko liczyc ze to pieniadze beda na nich prawowac tak jak to robia w spotach reklamowych bankow. Po co potrzebni nam posrednicy, ktorzy pasozytuja na nas nie dajac zadnej gwarancji na emeryture. W USA wegetuja dzis miliony amerykanow, ktorych kasy emerytalne zbankrutowaly. A moze to panstwo ma gwarantowac dzialalnosc spekulantow za pieniadze podatnika? Doskonale rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mazbip Zlikwidowac zupelnie fundusze emerytalne 21.10.10, 14:49 Pozwole powtorzac sobie moj post ktory napisalem poprzednio z okazji dyskusji nad podobnym artykulem. Pan prof Gora na stronie igte pisze ze fundusze emerytalne w przeciwienstwie do ZUS za bezpieczne. Trudno o wiekszy absurd. Panstwoe fundusze emerytalne czy to w Niemczech czy we Francji sa niczym innym jak inytucjonalizacja odwiecznej zasady ze nastepne pokolenie utrzymuje rodzicow. W niektorych krajach jest to nawet czescia religii (kult starszych), czyli systemu spoleczno-politycznego. Jak p. prof. Gora wyobraza sobie stabilnosc systemu opartego na zabezpieczeniu finansowym w przypadku kryzysu nie potrafie sobie wyobrazic. Z drugiej strony nawet po olbrzymich kryzysach takich jak wojny w Europie to wlasnie nastepne pokolenie utrzymywalo emerytow, podczas gdy wszystkie wartosci finansowe a takze czesciowo nieruchomoscie zostaly zniszczone. Poprzednio napisalem to: "Gdy zabraknie wplacajacych to rozsypie sie cale panstwo. Czy moze wyobrazasz sobie tak ze zaoszczedzone pieniadze beda na Ciebie pracowac, zamiast Twoich dzieci? Jest taki spot reklamowy jednego z bankow, gdzie lezy sobie czlowiek na hamaku i popija drinka a banknoty kreca sie wkolo i go obsluguja. Czy wyobrazasz sobie na starosc ze banknot 100 zl bedzie Ci zmienial pampersy a 50 zl gotowal obiad? To tylko i wylacznie nasze dzieci sa zabezpieczeniem na starosc obojetnie jaka forme zabezpieczenia przyjmiemy. Przy zabezpieczeniu finansowym nawet jezeli beda ci ktorzy moga wplacac to skad wiesz ze beda chcieli kupic akcje Twojego funduszu emerytalnego lub mieszkac w jego nieruchomosciach, zwalcza jezeli jak sam piszesz bedzie ich tak niewielu i mieszkania beda stac puste? Lista funduszy emerytalnych ktore zbankrutowaly, albo macierzyste firmy je okradly jest b. dluga (za granica tam istnieje to juz dluzej niz u nas). Ile "wymian pieniedzy" przezyles juz w swoim zyciu? W przypadku kryzysu nie tylko pieniadze straca na wartosci ale takze inne dobra np. akcje lub nieruchomosci. Tylko nastepne pokolenie moze zapewnic emerytury rodzicow. Bez pracy tego nastepnego pokolenia wszystko bedzie nic nie warte. Banknoty bedzie mozna sobie powiesic w WC, o ile jeszcze bedzie je ktos drukowal bo druk moze byc kilka razy drozszy niz ich wartosc. " Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Zlikwidowac zupelnie fundusze emerytalne 21.10.10, 14:53 Nic dodac, nic ujac. Taka bedzie nasza starosc, jak silna bedzie gospodarka kraju, w ktorym bedziemy zyc, a nie ile odlozymy na wirtualne rachunki w wirtualnych OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Zlikwidowac zupelnie fundusze emerytalne 21.10.10, 21:53 mazbip napisał: > Pan prof Gora na stronie igte pisze ze fundusze > emerytalne w przeciwienstwie do ZUS za bezpieczne. Prof. Marek Góra - twórca "reformy emerytalnej" - zasiada w radzie nadzorczej OFE ING, to niby co ma mówić. Za darmola tam nie siedzi, więc bierze kasiorkę, za ustawę, którą wprowadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Madziary mają jednak te 1000 lat cywilizacji 21.10.10, 15:03 Więcej.I tyle samo mądrości.My nie dorastamy.Dla mnie OFE to od początku pomysłu,do teraz to był typowy odpis na złodzieja.Nic z tego nie wynika za wyjątkiem kradzieży i nabijania fortun cwaniakom z przymusowych składek.A jeśli już ,to dobrowolne.Inaczej odpis na złodzieja(przymusowy) i żródło problemów.Lub podatek Buzka i pieniądze wyrzucone na wiatr lub w błoto.Tu nawet niewiele ustępują KRK w "prawnym" wyłudzaniu.Gratulacje dla Madziarów,za odstępstwo.Obudzili się,trochę póżno ale jednak.Drugi jeszcze świetniejszy pomysł podatku kryzysowego.Wreszcie ktoś się połapał i opodatkował wielkie sieci handlowe.Skończy się zarzynanie własnego narodowego biznesu czy handlu i wyrównanie szans z dotąd hołubionymi.Nie będzie transferu zysków za granicę.Podobnie z bankami.Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy.Będzie gdzie uciec z krainy szczęśliwości po ciemnej stronie Karpat.Szybko wyjdą z dołka.U nas niestety,nir ma widoku na poprawę.Więc za trzy cztery lata trzeba wiać na Węgry.U nas wtedy nastanie Grecja,bo nikt problemu nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebast_pr Re: Madziary mają jednak te 1000 lat cywilizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 17:34 Dokładnie tak...Super że są jeszcze takcy ludzie jak Ty. Myślący i widzący co sie dzieje. Mówie znajomym o tym od jakiś 4 lat. Powiedziałem ze bedzie kryzys ( nie znałem jeszcze wtedy Davida Icka i innych, nie jestem żadnym jasnowidzem wystarczy włączyć myslenie i obserwować co sie dzieje) to suie zemnie wszyscy śmiali i żartowali. Później dzwonili i pytali co robić...:). Ach można by rozmawiać godzinami. Pozdrawiam myślących i nie ulegających Propagandzie GW, TVN i innym. Odpowiedz Link Zgłoś
led47 Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 15:21 Umiesz liczyć? - licz na siebie I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 15:26 Na siebie to mozesz liczyc tylko na bezludnej wyspie... Odpowiedz Link Zgłoś
mccudden Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 15:30 Ech...socjaliści. Z jednej strony wrzeszczycie, że politycy kradną. Z drugiej strony jak coś się próbuje zmienić (OFE) to zaraz wrzeszczycie, że kradnie OFE...Zastanawiam się jak fachury ekonomiczne, które się tu wypowiadają wyobrażają sobie utrzymywanie przez 20 lat rzeszy emerytów przez coraz mniejszą liczbę pracujących. Poza tym zapytuję tych fachurów ekonomistów, gdzie leczą zęby? W państwowych gabinetach? Gdzie robią zakupy? W państwowych sklepach? Jakimi samochodami jeżdżą ? Wyprodukowanymi w Korei Płn, lub na Kubie? Państwo jest doskonałą instytucją, ale ma tylko kilka zadań do spełnienia: obronę terytorium, zapewnienie spokoju publicznego, utrzymanie ładu prawnego, pomoc socjalną na poziomie minimum socjalnego i edukację do poziomu średniego. Reszta zadań powinna należeć do obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza! 21.10.10, 15:46 Pytasz sie, jak wyobrażam sobie utrzymywanie przez 20 lat rzeszy emerytów przez coraz mniejszą liczbę pracujących? To proste: wydajnosc pracy rosnie dzis tak szybko, ze coraz mniej ludzi potrzebne jest do wytwarzania coraz wiekszej ilosci dobr i uslug. Zobacz, jaka mamy juz dzis nadprodukcje, i ile wydaje sie na marketing, czyli na probe sprzedazy zbednych nadwyzek... I nie jest wina obywateli, a rzadzacych nimi elit, ze doprowadzono w Polsce do upadku panstwowa sluzbe zdrowia czy tez panstwowy system edukacji... Panstwo powinno sluzyc WSZYSTKIM swym obywatelom, a nie tylko, jak dzis w Polsce, garstce kapitalistow i zawodowych politykow... Jak sobie zreszta wyobrazasz zapewnienie spokoju publicznego i utrzymanie ładu prawnego w sytuacji olbrzymiego bezrobocia i olbrzymiej nedzy? Odpowiedz Link Zgłoś
mccudden do: popisuarki od mccuddena 21.10.10, 20:04 Droga moja ! Tak masz rację. Przemyślałem to sobie. Ta niewielka część efektywnie pracujących wskutek usprawnienia procesów produkcji (to my - kapitaliści, krwiopijcy odpowiadamy za te usprawnienia !) może utrzymać naszych kochanych 40 i 50 letnich emerytów z policji, górnictwa, edukacji, ochrony zdrowia, administracji państwowej przez 20 lat...to ostrożny szacunek, bo żyjemy coraz dłużej. Teraz, droga moja, wytłumacz tym cholernym japiszonom spędzającym w robocie po 11-14 godzin dziennie, że my, państwo, zabieramy im nie 30-40% ale 60%. Powiedz kasjerkom, ochroniarzom, paniom sprzątaczkom...że zwiększamy obciążenia, bo Państwo musi utrzymać emerytów. I że z 1300 netto nagle zrobi się 1200 -1100, jednocześnie za te 1100 kupią mniej, bo i tak kasy braknie, a państwo albo dodrukuje obrazki (nie nazwę tego pieniądzem), albo zadłuży się jeszcze bardziej... Nie pozdrawiam, bo mi ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matrix Re: do: popisuarki od mccuddena IP: *.chello.pl 21.10.10, 21:14 czlowiecze naiwny, wlacz myslenie japiszonowi czy sprzataczce zwisa i powiewa czy "panstwo" (a co to takiego?)zabierze 60 % czy 80 % dochodow, pod warunkiem ze pozostale 20 % bedzie wystarczylo na przyzwoite zycie. Zaiskrzylo? a dlaczego mamy nie chciec utrzymywac naszych kochanych emerytow skoro beda gwarancja naszej przyszlosci , bo odwracajac problem ktos musi kupowac wyprodukowane dobra i uslugi problemem dzisiejszego swiata jest bowiem nadprodukcja wszelkiego rodzaju dobr materialnych przy jednoczesnym "deficycie" pienieznym po stronie kupujacych, ironia prawda? jednym slowem jedynym realnym problemem jest sztucznie nakrecona gigantyczna nierownowaga dystrybucjii dochodow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: do: popisuarki od mccuddena IP: 193.136.157.* 22.10.10, 15:22 Otoz to. Matrix napisał(a): (...) jedynym realnym problemem jest (dzis) sztucznie nakrecona gigantyczna nierownowaga dystrybucjii dochodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: do: popisuarki od mccuddena IP: 193.136.157.* 22.10.10, 15:21 Postep techniczny i oranizacyjny to owoc pracy inzynierow i ekonomistow, a nie kapitalistow, ktorzy z definicji nic nie robia, a tylko zyja z cudzej pracy. Wystarczy wiec zlikwidowac te pasozytnicza klase kapitalistow, a wtedy okaze sie, ze jest dosc pieniedzy, aby dac podwyzki najbardziej potrzebujacym... Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: do: popisuarki od mccuddena 23.10.10, 20:08 Gość portalu: Kagan napisał(a): > [b]Postep techniczny i oranizacyjny to owoc pracy inzynierow i ekonomistow, a [ > u]nie[/u] kapitalistow[/b], ktorzy z definicji nic nie robia, a tylko zyja z cu > dzej pracy. Wystarczy wiec zlikwidowac te pasozytnicza klase kapitalistow > ], a wtedy okaze sie, ze jest dosc pieniedzy, aby dac podwyzki najbardziej potr > zebujacym... Właściciel warzywniaka, zatrudniający 1 pracownika też jest kapitalistą. Jak nie będzie kapitalistów, to nie będzie niczego. Zresztą, co ja mówię? Takie dyrdymały o "pasożytniczej klasie kapitalistów" już przerabialiśmy - z wiadomym skutkiem (co dzisiaj nam się odbija czkawką!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: do: popisuarki od mccuddena IP: 193.136.157.* 25.10.10, 20:01 Wlasciciel budki z warzywami zyje z wlasnej pracy, on siebie samego wyzyskuje i zapracowuje na smierc, nie osiagajac nawet realnego, czyli ekonomicznego zysku (takie sa bowiem prawa wolnego rynku).. Kapitalista zas to ktos, kto zyje z kapitalu, czyli z pracy innych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 17:24 Żadne państwo nie spełni ci nawet tego ograniczonego zestawu zadań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: 193.136.157.* 21.10.10, 18:11 Czyzby? A np. Szwecja, Dania, Norwegia, Finlandia, Niderlandy, Szwajcaria czy Austria? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 16:15 OFE i KRUS powinni już dawno zlikwidować ! Odpowiedz Link Zgłoś
popisuarka Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza 21.10.10, 16:25 A co z rolnikami? Gdzie pomiescimy ex-rolnikow i ich rodziny? W miastach? Tam jest juz dosc bezrobotnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 16:44 Powinni zmienić sposób zarządzania pieniędzmi w ZUS-ie , zmienić prezesa i radę nadzorczą ZUS na mądrzejszą i mniej skorumpowaną a następnie pieniądze z KRUS , OFE przenieś do ZUS-u. W ZUS-ie powinni pracować fachowcy a nie rodzina i znajomki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: 193.136.157.* 21.10.10, 18:13 Tez racja, ale skad dzis w Polsce wezmiesz fachowcow, skoro oni wszyscy albo juz wyjechali, glownie do UK, albo sie szykuja do wyjazdu do Niemiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Orban: Państwo nie przekaże OFE ani grosza IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 21.10.10, 19:34 jak to skąd,przecież jest" nielot "czy jak mu tam,polonista bo polonista ale z pis,to wystarczająca rekomendacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebast_pr nastepna katastrofa planowana za nieposłuszeństwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 17:15 Oj to zaraz bedą mieli nastepny wyciek aluminium za nieposłuszeństwo! Zachodni nie zdąrzyli ukraśc pieniędzy z OFE ale spoko ukradną Polaką bo nasz rząd skorumpowany do szpiku kości i odda Zachodnim wszystkie pieniądze z OFE a później powiedżą ze był kryzys. Pewnie Balcerowicz już dostał II plan od Sachsa :)))). Głupi POLACY. Brawo Hungary brawo!!!! Jesteście nadzieją w tej Europie. Najpierw postawiliście sie nie biorąc pożyczki z MFW a teraz likwidujecie OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Pączki z zakalcem 24.10.10, 18:58 Nie wiem, czy bardziej śmieszne, czy bardziej głupie są wypowiedzi licznych apologetów minionej epoki osobników w rodzaju tornsona, Kagana – we wszystkich wcieleniach i im podobnych. W wydaniu tych delikwentów słychać jedną nutę: „kapitalizm” – be!, „liberalizm” – be!, „wolny rynek” – be!, itd. itd. Przypomina mi się w związku z tym przeczytana kiedyś anegdota, nie pomnę, czy u Wańkowicza, Bratkowskiego, czy może prof. Turskiego. Cytuję z pamięci, a więc pewnie niezbyt dokładnie, ale z oddaniem sensu: „Rzecz się działa tuż przed albo tuż po zniesieniu poddaństwa chłopów. Zaszedł chłopina do dworu w jakiejś sprawie, a tu akurat państwo pączki jedli. Nabrał chłop ochoty, wraca do swojej chałupy i rzecze: -Nasmaż mi, babo, pączków!. Ale jak ja ci nasmażę, kiedy nie mam mąki pszennej? To weźmiesz gryczaną! Ale jak ja ci nasmażę, kiedy nie mam drożdży? To weźmiesz zakwas! Ale jak ja ci nasmażę, kiedy nie mam oleju? To weźmiesz łój! Ale jak ja ci nasmażę, kiedy nie mam marmolady? To weźmiesz melasę! Baba, rada-nie rada, gdy jej chłop już „rozwiązał” wszystkie „problemy technologiczne”, zabrała się do roboty i wypichciła jakieś gnieciuchy. Chłop ugryzł, splunął i rzekł: że też państwo takie świństwo jedzą i jeszcze się delektują!” – koniec cytatu. Wracając do naszych baranów… „Kapitalizm – be!”. Pytanie: kiedy w Polsce był kapitalizm? „Liberalizm – be!”. Pytanie: kiedy w Polsce był liberalizm? „Rynek – be!”. Pytanie: kiedy w Polsce był wolny rynek? Itd. itd. Zamiast kapitalizmu mamy etatyzm, ba, etatyzm wisiał nam niczym kula u szyi nawet w II RP. Zamiast liberalizmu mamy koszmarną hybrydę "społecznej gospodarki rynkowej" (chciałoby się rzec „gospodraki”) i „wrażliwości społecznej” podlanej sosem „miłości bliźniego” (bliźniego w sutannie, rzecz jasna). Zamiast „państwa prawa” mamy państwo korporacji prawniczych, zamiast praworządności mamy „samorządność kolesiów”, zamiast społeczeństwa obywatelskiego mamy zbiegowisko leni, obiboków, warchołów, krętaczy, pyskaczy, anarchistów, sobiepanów, zawistników, nawiedzonych „kawiarnianych ekspertów”. Mówiąc krótko, w oparciu o gnieciuchy, jak w anegdocie, krytykujemy pączki. I to tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Pączki z zakalcem IP: 193.136.157.* 25.10.10, 19:55 Ja wcale systemu PRLowskiego nie chwale, jak tylko stwierdzam, ze byl to zly system, ale mniej zly niz obecny. A obecnie, jak i przed wojna, mamy w Polsce hybryde kapitalizmu rynkowegoz kapitalizmem panstwowym. Tak jest dzis zreszta wszedzie na swiecie, moze poza Kuba i Korea Polnocna. Czysty kapitaizm to tylko idea, podobnie jak czysty komunizm, zrozum to wreszcie... Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Pączki z zakalcem 26.10.10, 00:46 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Ja wcale systemu PRLowskiego nie chwale, jak tylko stwierdzam, ze byl to > zly system, ale mniej zly niz obecny. > A obecnie, jak i przed wojna, mamy w Polsce hybryde kapitalizmu rynkowegoz kap > italizmem panstwowym. Tak jest dzis zreszta wszedzie na swiecie, moze poza Kuba > i Korea Polnocna. Czysty kapitaizm to tylko idea, podobnie jak czysty komun > izm, zrozum to wreszcie... To jest, owszem, idea, do której należy dążyć, tymczasem Polska nie tylko nie dąży, choćby na czworaka, lecz zmierza w kierunku przeciwnym. W odróżnieniu od świata, w którym kapitalizm już był, a Europa, USA itd. od niego odchodzą w wyniku erozji podstawowych wartości takich jak wolność, własność, sprawiedliwość, oraz przymiotów takich jak: pracowitość, uczciwość, zapobiegliwość, kupiecka solidność, niedomaganie się czegoś, na co się nie zapracowało itd. itd. itd. Najbardziej zaś wkurza mnie w Polsce to, że - jak we wspomnianej anegdocie - polski żłób (mówię ogólnie, a nie ad personam!), który niczego nie widział, nie słyszał, nie ma o niczym pojęcia, na podstawie polskiego zakalca wydaje opinię o pączkach gdzie indziej. Zrozum wreszcie: jeśli pan dziedzic (czytaj Niemiec, Brytyjczyk itd.) krytykuje, że nadzienie w pączku jest kwaśne, to ma to zupełnie inne znaczenie niż bajdurzenia polskiego małorolnego i mało rozgarniętego ciołka, który nigdy "pączka" (czyli kapitalizmu) nie widział, ba, nie ma nawet wyobrażenia o nim, a opinie wydaje na podstawie tego, co on sam i jemu podobni wypichcili w Polsce. Mówiąc krótko: źle się w Polsce dzieje i nic nie zapowiada zmian na lepsze, bo niby kto miałby to robić, kiedy 99% procent społeczeństwa to specjaliści od zakalców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Pączki z zakalcem IP: 193.136.157.* 26.10.10, 14:05 Ja sobie nie zycze zyc w systemie opartym na kradiezy, jakim jest przeciez kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś