anty65
30.12.10, 02:15
Od samego mieszania kasą pieniędzy nie przybędzie. Jasne! Społeczeństwo składa się z przypadkowych ludzi i niech się cieszy, że rząd pracuje.
Może reformę finansów zacząć od dwóch posunięć:
1) Oszczędności, to oczywiste.
2) Oddzielenia finansów ZUS od budżetu państwa. Składki na ZUS to są pieniądze pracujących, których wypłata została przesunięta w czasie. Przecież każdy musi płacić. Likwidację ZUS uważam za utopię, ale coraz bardziej jestem skłonny oddać rację tym, którzy uważają, żeby zlikwidować ZUS. Polityków zawsze będzie korcić, żeby mieszać kasą i to akurat w tym przypadku nie należącą nawet do państwa.