Dodaj do ulubionych

Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ...

IP: *.aster.pl 11.01.11, 18:35
Jak długo Zakład Utylizacji Składek będzie okradał moich pracowników, tak długo będę im płacił minimalną płacę na konto (plus złodziejskie zusy na konto w nbp), a normalne pieniądze do ręki.
Teraz pytanie do ekipy p. Tuska: Dlaczego to mi się opłaca? Przecież całość obciążeń z tyt. wynagrodzeń mógłbym wrzucić w koszty, płacąc mniejszy podatek? No pomyślcie rządowe tuskobezmózgi :)
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 11.01.11, 19:23
      Rozwarstwienie majątkowe w Polsce - 14:1
      W Czechach - 5,5:1
      Na Słowacji - 6:1

      Podnosić pensję minimalną i tyle! Pazerność polskich kapitalistów jest na miarę XIX wiecznej Anglii a nie Europy XXI wieku.
      • Gość: akacjowy Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: 212.87.240.* 11.01.11, 19:28
        Co to jest rozwarstwienie majątkowe? I skąd wziąłeś te dane. Można prosić o linka?
        • mara571 dam ci innego linka "Wspolczynnik Giniego" 11.01.11, 19:55
          pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_Giniego
          Pomin wzory i czytaj dalej.
          Dane sa zo 2005 . Od tego czasu jest tylko gorzej..
        • tenochtitlan3 Głupich nie sieją... 11.01.11, 20:04
          A do czego ci link potrzebny? Rozejrzyj się dookoła siebie. Rozwarstwienie dochodów w społeczeństwie polskim jest olbrzymie wobec innych europejskich krajów.
          Jak pracowałem na magazynie w Anglii to dostawałem netto 1200 funtów, a mój menedżer (nad nim był już tylko właściciel firmy) około 4000 funtów.
          Wiesz jak to wygląda w polskim magazynie? A może chcesz linka do tych informacji?

          Rozumiem niechęć małego polskiego pracodawcy do podnoszenia wynagrodzenia. Złodziejskim składkom mówię NIE. Dlatego swoim pracownikom powinni dawać każdorazowo ekstra do wypłaty kopertę z premią nieobjętą ewidencją płacową.
          Póki co pracodawcy polskiemu wygodnie jest zasłaniać się najniższym, zgodnym z ustawą wynagrodzeniem.
          Jestem jak najbardziej za podwyższeniem minimalnego wynagrodzenia do 4 euro za godzinę.
          Te puste gadki o zwolnieniach i szarej strefie to można między bajki włożyć. Jak obserwuję znajomych pracujących w prywatnych firmach to niemal każdy pracuje na 2 lub 3 stanowiskach ( np: magazynier+ sprzedawca+ kierowca) a pensję dostaje jedną, oczywiście minimalną chyba, że sobie z nadgodzinami nastuka te głupie 1800 na miesiąc. Kosztem rodziny i swojego wolnego czasu.
          Ludzie kochani: jak nie zaczniemy stopniowo wprowadzać większego minimalnego wynagrodzenia to nici ze wzrostu gospodarczego. Jak ktoś mało dostaje to mało wydaje: cała filozofia polskiej gospodarki.
          Jeszcze jedno: Polacy powinni wprowadzić minimalną stawkę wynagrodzenia w godzinach, a nie miesięczną. Nie wszyscy zatrudnieni są na etat. Dzięki temu zaczniemy zbliżać się do Zachodu a nie do Chin.
          • tomekatomek999 bredzisz 11.01.11, 22:06
            Rozwarstwienie w Polsce jest na podobnym poziomie jak w innych krajach Europejskich.
            A Gini dla Polski i Angli jest praktycznie taki sam
            • Gość: Mo-Mo Re: bredzisz ??? IP: 173.233.211.* 11.01.11, 22:19
              "Rozwarstwienie w Polsce jest na podobnym poziomie jak w innych krajach Europejskich."

              Niestety nie !
            • krwawybukanier Re: bredzisz 11.01.11, 22:21
              tomekatomek999 napisał:

              > Rozwarstwienie w Polsce jest na podobnym poziomie jak w innych krajach Europejs
              > kich.
              > A Gini dla Polski i Angli jest praktycznie taki sam
              tomekatomek999; BREDZISZ zgodnie ze Swoimi urojeniami.
              • tomekatomek999 Re: bredzisz 11.01.11, 22:50
                To ty i ten powyzej macie jakies urojenia. Polska ma podobny index Gini jak Francjia i Anglia.
                I niewiele wiekszy niz Niemcy
            • olias Re: bredzisz 11.01.11, 23:06
              na czym jedziesz? to musi być mocna zanieczyszczona matycha
              • tomekatomek999 Przestan klamac 12.01.11, 00:01
                "według danych statystycznych z brukseli Polska ma 1 miejsce w UE pod względem rozwarstiwenia dochodów "
                • Gość: shal Re: Przestan klamac IP: 195.82.167.* 12.01.11, 00:18

                  wyborcza.pl/1,76842,7487076,Dobra_pensja__bo_w_Polsce__Szef_zarabia_10_razy_wiecej.html
            • tornson Re: bredzisz 12.01.11, 11:45
              tomekatomek999 napisał:

              > Rozwarstwienie w Polsce jest na podobnym poziomie jak w innych krajach Europejs
              > kich.
              > A Gini dla Polski i Angli jest praktycznie taki sam
              Według danych z 2005, czyli sprzed dojścia POPiSu do żłobu, od tej pory Polska leci w rankingach społecznych na ryj.
            • tornson Nawet główna tuba propagandowa zwierzęcego 12.01.11, 11:47
              kapitalizmu w Polsce pisze o tych patologiach.
              wyborcza.biz/biznes/1,101562,7435293,Polskich_prezesow_od_ich_pracownikow_dzieli_przepasc.html
            • Gość: rocco Re: bredzisz IP: 85.17.97.* 13.01.11, 04:41
              tomekatomek999 napisał:
              > Rozwarstwienie w Polsce jest na podobnym poziomie jak w innych krajach Europejs
              > kich.
              > A Gini dla Polski i Angli jest praktycznie taki sam

              Nie siej propagandy baranie.
              Rozwarstwienie jest najwyzsze jak bieda. (taki III świat)

              www.hotmoney.pl/artykul/place-najbiedniejsi-polacy-zarabiaja-14-razy-mniej-niz-bogaci-5893
              Mamy największe rozwarstwienie społeczne nie tylko w naszej części Europy, ale w całej Unii Europejskiej. Wskaźnik rozwarstwienia społecznego w Polsce wynosi 13,5:1. Oznacza to, że najbogatsi w naszym kraju zarabiają niemal 14 razy więcej niż najbiedniejsi – wynika z danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), zrzeszająca najbardziej rozwinięte gospodarczo kraje. Powołuje się na nie portal wynagrodzenia.pl.

              Zdaniem ekspertów świadczy to przede wszystkim o największej wśród wszystkich krajów środkowoeuropejskich dynamice polskiej gospodarki. Efektem pojawiania się licznych inwestycji jest bogacenie się najzamożniejszych. Dzięki wzrostowi gospodarczemu w wielu branżach odnotowano podwyżki. Niestety, większość społeczeństwa nie odnotowała żadnego wzrostu wynagrodzenia.



              Ile mozna wycisnąć z Pracownika ? oczywiście w Polsce najwięcej.
              finanse.wp.pl/gid,12882700,galeria.html
              Czy Polacy są w czołówce? Z każdej złotówki zainwestowanej w pracownika jego pracodawca otrzymuje z powrotem przeciętnie…


              Polacy pracują :najdłużej, najciężej i za najniższe wynagrodzenia
              I to przyznaje nawet rząd.
              Polak pracuje prawie najdłużej na swiecie o 55% dłużej on Niemca, za 300-400Eu
              Następny REKORD europy 1/3 bez umowy stałej.
              wolnapolska.pl/index.php/2010123113027/pracujemy-najduej-najciej-i-za-najnisze-wynagrodzenia.html
              • Gość: acd.. Re: bredzisz IP: 188.72.225.* 13.01.11, 05:07
                I pamiętajmy ze Polska lezy w europie nie azji czy ameryce pł.

                www.portalspozywczy.pl/finanse/wiadomosci/oecd-zauwaza-duze-rozwarstwienie-spoleczne-w-polsce,7962.html
                OECD zauważa ogromne rozwarstwienie społeczne w Polsce
                Polska jest jednym z najbardziej rozwarstwionych społecznie państw spośród wszystkich 30 członków Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Według najnowszego raportu organizacji, gorsza sytuacja jest tylko w Meksyku
          • olias Re: Głupich nie sieją... 11.01.11, 23:05
            właściwie sytuacja dojrzewa do rozwiązań ostatecznych. ktoś kiedyś wreszcie założy tu Czerwone Brygady.
            • eltinu Re: Głupich nie sieją... 12.01.11, 00:49
              > właściwie sytuacja dojrzewa do rozwiązań ostatecznych. ktoś kiedyś wreszcie zał
              > oży tu Czerwone Brygady.
              To może ktoś inny je postawi pod mur i rozstrzela jak się należy czerwonej hołocie?
            • Gość: Łukasz Re: Głupich nie sieją... IP: *.aster.pl 12.01.11, 00:52
              Nikt nie założy żadnych brygad ani czerwonych, ani zielonych, ani seledynowych. Polacy nie mają jaj i uwielbiają jak ich ru..ają w odbyt. Kochają to!!! Nawet jak będą z głodu zdychać to i tak w namiastce demokracji jakim sa nasze śmieszne wybory zagłosują na tych co od 20 lat. Banda tepaków.
          • eltinu Re: Głupich nie sieją... 12.01.11, 00:48
            > Ludzie kochani: jak nie zaczniemy stopniowo wprowadzać większego minimalnego w
            > ynagrodzenia to nici ze wzrostu gospodarczego. Jak ktoś mało dostaje to mało wy
            > daje: cała filozofia polskiej gospodarki.
            Tak, wysoka inflacja i niska konkurencyjność polskiej gospodarki pomoże nam wszystkim

            > Jeszcze jedno: Polacy powinni wprowadzić minimalną stawkę wynagrodzenia w godz
            > inach, a nie miesięczną. Nie wszyscy zatrudnieni są na etat. Dzięki temu zaczni
            > emy zbliżać się do Zachodu a nie do Chin.
            W wysokości wzrostu gospodarczego? Chyba wolę Chiny
            • tenochtitlan3 Naiwne myślenie... 12.01.11, 11:10
              Nie wiem gdzie ty szkoły kończyłeś ale nie przyznawaj się publicznie, bo to nauczycielom twoim nie przynosi zaszczytu.
              Twoje myślenie jest obarczone widmem polskiego spekulanckiego kapitalizmu, które broni się przed zwiększeniem pensji pracownikom rękami i nogami hasłami typu: inflacja, niska konkurencyjność, mała wydajność etc.
              Ja pracowałem w Anglii parę lat i mówię ci, że bez ustanowienia minimalnego wynagrodzenia za godzinę pracy (zacząłbym od 4 euro) nie ma szans byśmy zaczęli gonić Europę Zachodnią.
              Niektórzy bredzą coś o tym doganianiu nie zdając sobie sprawy, że zarabiając na obecnym poziomie to pogoń kulawego za olimpijczykiem.

              Wydajność pracy:
              Czy polska sprzątaczka w Anglii pracuje mniej wydajnie niż w Polsce?
              Tak, bo tam jest wyższa kultura pracy i kijem nie gonią na akord.
              Czy zarabia więcej niż z Polsce?
              Tak, cztery razy więcej.
              Pytanie do naiwnie myślącego: jak to możliwe?

              Inflacja:
              To są bajki wymyślone przez bankierów i krezusów by trzymać bydło w garści. Zostałeś zarażony ich propagandą i działasz na szkodę zwykłych ludzi, a może nawet samego siebie co jest tym bardziej przykre.
              Podnieśmy minimalne wynagrodzenie za godzinę pracy do 4 euro i zobaczmy co się stanie. gwarantuję ci, że gospodarka się nie zawali. Ale to się nie stanie, bo realnie zyskaliby najmniej zarabiający w kraju. Gospodarka też by zyskała ale to w pewnej długofalowej perspektywie, której nie chcą widzieć polscy pracodawcy. Oni widzą tylko swoje zyski tu i teraz, które uległyby obniżeniu, a tego nie są w stanie przeżyć. Oni zablokują wszelkie zmiany dalej idące, które ucywilizowałyby ekonomicznie nasz kraj.
              I nie opowiadajcie ludzie bajek o tym jak obcy kapitał i polscy pracodawcy uciekną z Polski, bo im się nie będzie opłacać... Po prostu mniej zarobią ale i tak więcej niż gdziekolwiek indziej.
              Zaczynamy być tańsi od Chińczyków.
              • eltinu Re: Naiwne myślenie... 13.01.11, 00:41
                > Ja pracowałem w Anglii parę lat i mówię ci, że bez ustanowienia minimalnego wyn
                > agrodzenia za godzinę pracy (zacząłbym od 4 euro) nie ma szans byśmy zaczęli go
                > nić Europę Zachodnią.
                A Europa Zachodnia zrobiła się teraz taka silna czy w tym okropnym XIX wieku? A obecnie rośnie w stosunku do reszty świata czy się cofa?

                > Czy polska sprzątaczka w Anglii pracuje mniej wydajnie niż w Polsce?
                > Tak, bo tam jest wyższa kultura pracy i kijem nie gonią na akord.
                Anglia ma zasoby finansowe które pozwalają jeszcze jakiś czas żyć nad stan? A obecny kryzys finansowy jest pierwszym objawem, że się kończą? A nie przepraszam. Dajmy sobie spokój z takim XIX wiecznym myśleniem. Działa perpetum mobile

                > Inflacja: To są bajki wymyślone przez bankierów i krezusów by trzymać bydło w garści
                Inflacja nie istnieje? Pieniądz nie ma odpowiadać ilości dóbr dostępnych na rynku? Podaż pieniądza nie spowoduje podniesienia cen?

                > Podnieśmy minimalne wynagrodzenie za godzinę pracy do 4 euro i zobaczmy co się
                > stanie. gwarantuję ci, że gospodarka się nie zawali.
                A jak się zawali to co? Powiesz przepraszam?

                y. Oni widzą tylko swoje zyski tu i teraz, które uległyby obniżeniu, a tego nie
                > są w stanie przeżyć. Oni zablokują wszelkie zmiany dalej idące, które ucywiliz
                > owałyby ekonomicznie nasz kraj.
                A ilu znasz polskich przedsiębiorców? Takich realnych, nie z filmu "Dynastia"?
                Ja znam kilku. Większość ciągnie na granicy opłacalności, a czasem pod nią. A konkurencja z Chin to dla niektórych z nich rzeczywistość, a nie artykuł w gazecie.

                > I nie opowiadajcie ludzie bajek o tym jak obcy kapitał i polscy pracodawcy uci
                > ekną z Polski, bo im się nie będzie opłacać... Po prostu mniej zarobią ale i ta
                > k więcej niż gdziekolwiek indziej.
                Albo zwolnią ludzi, zwiną interes i złapią fuchę w urzędzie po znajomości. Mniej zyskowne ale bezpieczniejsze. Dużo to da ich robotnikom.

                > Chiny wysoki wzrost zawdzięczają kontrolowanym przez państwo koncernom, a nie XIX
                > wiecznemu wyzyskowi.
                A mi się wydawało, że zaniżonemu poziomowi yuana, karnemu społeczeństwu pracującemu 16 godzin za pieniądze których nie tknął by nasz "bezrobotny" oraz brakowi jakiegokolwiek socjału. Nawet tego naszego niedoskonałego polskiego.

                > Są dziesiątki krajów na świecie gdzie stosuje się zwierzęcy kapitalizm w stosunku do
                > pracowników (Bangladesz, Indie, Haiti, Meksyk, Honduras, itp.)
                Wymieniłeś kraje w stanie ciągłego wrzenia politycznego i wysokiej przestępczości jak Honduras, Meksyk czy Haiti i Indie które radzą sobie wyjątkowo dobrze jak na kraj z takim balastem społecznym i politycznym na starcie.





            • tornson Re: Głupich nie sieją... 12.01.11, 11:53
              eltinu napisał:

              > > Jeszcze jedno: Polacy powinni wprowadzić minimalną stawkę wynagrodzenia w
              > godz
              > > inach, a nie miesięczną. Nie wszyscy zatrudnieni są na etat. Dzięki temu
              > zaczni
              > > emy zbliżać się do Zachodu a nie do Chin.
              > W wysokości wzrostu gospodarczego? Chyba wolę Chiny
              Chiny wysoki wzrost zawdzięczają kontrolowanym przez państwo koncernom, a nie XIX wiecznemu wyzyskowi. Są dziesiątki krajów na świecie gdzie stosuje się zwierzęcy kapitalizm w stosunku do pracowników (Bangladesz, Indie, Haiti, Meksyk, Honduras, itp.) i nigdzie tam nie ma żadnego realnego rozwoju gospodarczego, za to kraje z państwowymi koncernami rozwijały i rozwijają się rekordowo (Chiny, Korea Płd.), no chyba że kraj jest rządzony przez kult jednostki i tłamszony embargami (KRLD) to oczywiście żadnemu rozwojowi nie sprzyja.
        • Gość: boris Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 20:48
          co to jest? sie rozejrzyj
        • krwawybukanier Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 11.01.11, 22:14
          Gość portalu: akacjowy napisał(a):

          > Co to jest rozwarstwienie majątkowe? I skąd wziąłeś te dane. Można prosić o lin
          > ka?
          Widać że z czytaniem bieżącej prasy u Ciebie kiepsko. W ekonomii funkjonuje takie lub podobne pojęcie mówiące o dochodach rodzin z grup ubogich i najbogatszych. Podobne w sensie jest zróżnicowanie placowe kadry zarządzającej i podlegających jej pracowników. Na Zachodzie różnica ta jest dużo mniejsza niz u nas. Linka? A nie łaska samemu się interesować i czytać?
          • Gość: gm Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: *.cdma.centertel.pl 11.01.11, 22:25
            Jak porównujesz płace prezesa importowanego z zachodu dbającego o interesy właściciela z zarobkami sprzątaczki bez podstawówki to nic dziwnego ,że wychodzą takie relacje.Płaca minimalna to raczej wielkość statystyczna i mało kto tyle zarabia.Ale wszyscy chcą jej podniesienia bo podnosi się też baza i oczekiwania płacowe.Uzależnienie płacy minimalnej od średniej to gonienie za własnym ogonem.Im wyższa minimalna tym wyższa średnia co powoduje konieczność podniesienia minimalnej i tak bez końca.Czyli nawet jeżeli ogólnie płace by nie wzrosły to i tak minimalna musiałaby wzrosnąć.Dalej jak wyżej.
            • krwawybukanier Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 11.01.11, 22:27
              gm, zaplątałeś się w bredniach.
        • olias Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 11.01.11, 23:03
          według danych statystycznych z brukseli Polska ma 1 miejsce w UE pod względem rozwarstiwenia dochodów i 1 miejsce pod względem udziału dzieci i mlodzieży do lat 15 zagrożonych wykluczeniem społecznym ze względu na biedę.
          k... mać! ty naprwdę nie widzisz że RP III ma strukturę społeczną własciwą krajom latynoamerykańskim a nie europejskim? czy już całkiem propaganda mózgi wam pozjadała?
          • Gość: Łukasz Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: *.aster.pl 12.01.11, 01:31
            Oni nigdy tych mózgów nie mieli - ot cała tajemnica. Jak kolo ma 20 lat to od dzieciństwa zyje w tym najbardziej chorym z chorych ustrojów i takie są efekty. Jeb*c polskę. Wstydzę się że jestem polakiem.
            • jakbukda Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 12.01.11, 09:02
              A ja się nie wstydzę. Tylko smutno mi, kiedy widzę jak wypaczono wszystko o co walczono w latach 80. i wmówiono ludziom, że właśnie tego chcieliśmy.
        • Gość: konrad.ludwik02 Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: 78.8.105.* 12.01.11, 08:31
          Wg danych OECD rozziew dochodów skrajnych średnich 10%-owych grup arobkowych jest w ojczyźnie SOLDARNOŚCi najwyższy w Europie: 14-krotny, podczas gdy w bogatych Niemczech 7.5-krotny, a w zamożniejszych od nas Czechach 5.5-krotny.
          Źródło: "Tygodnik Solidarność" Nr 46 (1102) 13.11.2009 r.
          Nic tu dodać, nic ująć: nie ma w Europie kraju o równie "proelytarnych" regulacjach jak Polska i stąd ta ucieczka pracobiorców na saksy!
      • Gość: Nannek Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: 151.59.17.* 11.01.11, 20:42
        Minimalna wyższa o 45zł z 980zł netto,Tusk podjął decyzje sam i olał wszystkich.

        Wiecie dlaczego?
        Dlatego ze praktycznie 50% zarabia tę minimalną: niby to jest 10zł więcej i nadgodzinami dobija do 1300zł netto, 1800zl brutto.
        Ot cała prawda.
        W kraju gdzie utrzymanie mieszkania jest najdroższe w europie 900zl gdzie ceny żywności zrównały się z zachodnimi.
        1000zł wypłaty wystarczy tylko na utrzymanie samochodu 1800km /m i nic więcej.
        W tym roku żywność podrożała o 30%, same warzywa owoce o 80%.

        praca.wp.pl/title,Wojna-o-20-zl-Nowa-placa-minimalna-jest-glodowa,wid,12730709,wiadomosc.html
        biznes.onet.pl/jest-placa-minimalna-premier-decyduje-sam,18490,3720002,1,audio-detal
        biznes.onet.pl/premier-wynagrodzenie-minimalne-w-2011-r--1386-zl,18563,3718131,1,news-detal
      • krwawybukanier Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 11.01.11, 22:06
        wielki_czarownik napisał:

        > Rozwarstwienie majątkowe w Polsce - 14:1
        > W Czechach - 5,5:1
        > Na Słowacji - 6:1
        >
        > Podnosić pensję minimalną i tyle! Pazerność polskich kapitalistów jest na miarę
        > XIX wiecznej Anglii a nie Europy XXI wieku.
        b RACJA. Pracodawcy chcieliby, żeby ludzie pracowali dla nich jak niewolnicy za miskę ryżu (kaszy) i łachmany z ciucholandu. A może laskawie dodadzą im resztki z pańskiego stołu?
        • Gość: Ak Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce IP: *.eimperium.pl 12.01.11, 07:09
          już pracują - dopłacają do pracodawców ----
      • eltinu Re: Rozwarstwienie majątkowe w Polsce 12.01.11, 00:46
        > Podnosić pensję minimalną i tyle! Pazerność polskich kapitalistów jest na miarę
        > XIX wiecznej Anglii a nie Europy XXI wieku.
        Głupota niektórych jest na miarę średniowiecza
    • janek-brede Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 19:24
      A po co zakladalismy "Solidarnosc " , chyba nie po to by dostawac pensje niewolnika , skad ci wszyscy pracodawcy wyrosli , na drzewach palmowych nie na duchu " Solidarnosci " . Srednia krajowa 1300 zl , to chanba narod ucieka na tulaczke na zachod a kto zostanie w kraju , sami pracodawcy i beda sobie slome z butow wyciagac i przypominac jak praca wyglada i sami beda produkowac. Przy obecnych cenach w polsce to monimalna placa powinna byc w granicach 2600 do 2800 netto roznice sa zbyt drastyczne na scenie placowej w polsce wiem posypia sie zaraz oburzenia " pracodawcow " ale jest takie zdrowe przyslowie chcesz zarobic daj innym zarobic , jak polak zarobi wiecej to wyda w sklepach wiecej a na dzisiejszy dzien to polak sie zadluzal po uszy ale limit sie skonczy albo juz skonczyl i obrotow nie bedzie tak wiec dajmy tym zarobic co wstaja rano do pracy i robia swoich " PRACODAWCOW " milionerami , a po zatym wreszcie "SOLIDARNOSC " ruszyla tam gdzie powinna byc to znaczy u boku narodu pracujacego , skanczyc gadanie nadszedl czas do walki z pazerniactwem i cwaniactwem .
      • Gość: df Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 11.01.11, 19:42
        i ty tez mozesz zostac milionerem zostan pracodawca i daj ludziom 2800 netto
        powodzenia!
        • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:30
          Gość portalu: df napisał(a):

          > i ty tez mozesz zostac milionerem zostan pracodawca i daj ludziom 2800 netto
          > powodzenia!
          JAK CI TAK ŹLE JAKO PRACODAWCY TO ZLKWIDUJ FIRMĘ I CHWYĆ SIĘ PRACY NAJEMNEJ.
          • Gość: ad Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:14
            > i ty tez mozesz zostac milionerem zostan pracodawca i daj ludziom 2800 netto
            > powodzenia!
            > JAK CI TAK ŹLE JAKO PRACODAWCY TO ZLKWIDUJ FIRMĘ I CHWYĆ SIĘ PRACY NAJEMNEJ.

            A gdzie napisalem ze mi zle?
            • Gość: shal Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: 195.82.167.* 12.01.11, 00:18
              wyborcza.pl/1,76842,7487076,Dobra_pensja__bo_w_Polsce__Szef_zarabia_10_razy_wiecej.html
            • Gość: gnago Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.11, 00:43
              To spadaj do Namibi i dawaj robolom tego dolca na godzine
              • Gość: aa Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:56
                kolejny idiota ktory nie umie czytac ze zrozumieniem
          • eltinu Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 12.01.11, 01:03
            > JAK CI TAK ŹLE JAKO PRACODAWCY TO ZLKWIDUJ FIRMĘ I CHWYĆ SIĘ PRACY NAJEMNEJ.
            Ale to właśnie obecni pracodawcy jak będzie im źle to sprzedadzą domy w Polsce, zwiną interesy i wyprowadzą się robić biznes gdziekolwiek. W Rumunii czy Indiach. Albo chwycą się pracy najemnej ale w USA.

            Sorki ale to przedsiębiorcy mają pieniądze, wiedzę i życiową energię. A ludzie zarabiający po 1300 zł w Polsce nawet w Londynie będą całe życie na zmywaku albo na londyńskim bruku
        • Gość: lolololo Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 23:03
          > i ty tez mozesz zostac milionerem zostan pracodawca i daj ludziom 2800 netto
          > powodzenia!

          Nie, bo na rozruch potrzebny jest kapitał. Ktoś kto zarabia polską minimalną za nic w świecie nie będzie w stanie założyć własnej firmy - skąd ma wziąść kasę? Kredyt? Wolne żarty, moze dostanie karte kredytową z 1000pln limitu. Unia? Spróbuj coś w odpowiednim urzędzie załatwić jak harujesz 70 godzin tygodniowo żeby dociągnąć do pierwszego.

          Argument "sam zostań pracodawcą" jest najbardziej z dupy jak to możliwe. Pierwszy milion trzeba ukraść, potem możesz sobie zostawać pracodawcą.
          • Gość: rr Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.net-serwis.pl 11.01.11, 23:35
            > Argument "sam zostań pracodawcą" jest najbardziej z dupy jak to możliwe. Pierws
            > zy milion trzeba ukraść, potem możesz sobie zostawać pracodawcą.
            ja nie ukradłem pierwszego miliona

            harowaliśmy ze wspólnikiem po 12-16h dziennie w weekendy mniej 8-10.
            jak po 8miesiącach zona wspólnika zagroziła rozwodem, to co co drugi tydzień mieliśmy jeden dzień w tygodniu wolny, na zmiane.
            w drugim roku mieliśmy już jeden dzień wolny tygodniowo, każdy z nas.
            w trzecim zeszliśmy do ustawowych 60h tygodniowo, i jakiś tydzień urlopu rocznie i wolne święta.
            potem zaczęło być normalnie, przy 40h tygodniowo czuję się jakbym był na urlopie, zresztą teraz mogą sobie na urlop pozwolić

            zaleta takiego trybu pracy jest taka, że nie masz czasu wydawać pieniędzy
            odkładaliśmy praktycznie wszystko co zarobiliśmy
            tak powstał kapitał na inwestycje
            a po 5 latach maszyna zaczęła się kręcić.

            pisząc "Pierwszy milion trzeba ukraść, potem możesz sobie zostawać pracodawcą."
            obrażasz dziesiątki tysięcy strasznie ciężko pracujących ludzi
            widziałem jak powstawały frimy konkurencji, bardzo dużo tak samo
            straszliwą harówą
            nie wszystkim zdrowie, szczęście umiejętności i samozaparcie pozwoliło dojsć do miliona
            i nie chodzi tu tylko o pieniądzę, mam firmę którą lubię, moi klienci i współpracownicy też
            jestem na swoim, niesamowita frajda

            Pozdr
            r




            pozdr
            r
            • Gość: gnago Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.11, 00:47
              Na minimalnej daleko nie zajedziesz . Pracujesz na twych nadgodzinach aby na wikt i strawe starczylo
              • Gość: rr Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.net-serwis.pl 12.01.11, 01:01
                > Na minimalnej daleko nie zajedziesz . Pracujesz na twych nadgodzinach aby na wi
                > kt i strawe starczylo
                cos w okolicach odpowiednika minimalnej to zarabialem tylko w pierwszej stalej pracy i tylko na okresie probnym,
                potem dostalem polowe wiecej i bardzo reguralnie podwyzki

                jak sie lubi to co robi i jest to praca która komuś przynosi zarobek to rozsądny szef daje podwyżki dosyc lekką reką
                a jak nie jest rozsądny to zmieniasz pracę lub zaciskasz zęby, uczysz się i wtedy zmieniasz pracę

                r
          • Gość: ad Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:18
            > Nie, bo na rozruch potrzebny jest kapitał.

            Niekoniecznie. Nikt ci fabryki od razu budowac nie kaze. Ale ty oczywiscie pewnie bys chcial od razu byc drugim Kluska.

            > Argument "sam zostań pracodawcą" jest najbardziej z dupy jak to możliwe. Pierws
            > zy milion trzeba ukraść, potem możesz sobie zostawać pracodawcą.

            Twierdzenie ze wszyscy pracodawcy sa zlodziejami jest typowe dla nieuka, lenia i ignoranta.
            • Gość: gnago Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.11, 00:49
              Gdy daje na godziwe utrzymanie za te 180h na miesiac. OK. jeli minimal to menda najmniej
          • eltinu Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 12.01.11, 01:01
            > Argument "sam zostań pracodawcą" jest najbardziej z dupy jak to możliwe. Pierws
            > zy milion trzeba ukraść, potem możesz sobie zostawać pracodawcą.

            Najgłupszy argument jaki słyszałem. Znam takich co ukradli i już dawno przebimbali. Znam takich co zaczynali od zera i mają własne firmy zdobyte ciężką pracą. Tak, na jakimś etapie życia mieli 2 etaty tygodniowo.
            • Gość: Łukasz Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.aster.pl 12.01.11, 01:42
              Co wy w ogóle wszyscy z tym milionem? Przecież milion zł to nie są żadne kokosy, to jest dobre mieszkanie + dobra fura. Podstawa egzystencji.
      • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:25
        janek-brede, tak trzymać !
      • eltinu Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 12.01.11, 00:56
        > A po co zakladalismy "Solidarnosc " , chyba nie po to by dostawac pensj
        > e niewolnika ,
        Niewolnik to ktoś kto nie ma ma pensji tylko utrzymuje pieniądze od pana

        > Przy obecnych cenach w polsce to monimal na placa powinna byc w granicach 2600 do 2800 netto roznice sa zbyt ...
        To idź i wydrukuj pieniądze, żeby każdy dostawał po 2800. A potem podskoczy Ci cena chleba do 20 zł za bochenek

    • panbramkarz Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... 11.01.11, 19:27
      " płaca minimalna jest ustalana w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych z udziałem rządu, organizacji pracodawców oraz związków zawodowych "
      Ilu z tej komisji pracuje za place minimalna? pomijajac juz to ze czesto to co robia trudno nazwac praca.
      A wystarczy zwiekszyc place minimalna jednoczesnie zmniejszajac "obciazenia" wyplat np. tak zeby kwotowo pozostaly na obecnym poziomie budzet by wiec nie stracil a wrecz zyskal bo wiecej zarabiajacy czlowiek wiecej wydaje wiec przyczynia sie do wzrostu produkcji czyli wiekszych zyskow z podatkow.
    • rtoip1 Płaca minimalna ma nie dopuścić nowych 11.01.11, 19:31
      pracowników do rynku pracy.
      W interesie związkowców, nie bezrobotnych.
      • krwawybukanier Re: Płaca minimalna ma nie dopuścić nowych 11.01.11, 22:33
        rtoip1 napisał:

        > pracowników do rynku pracy.
        > W interesie związkowców, nie bezrobotnych.
        Mówisz o Swoim interesie.
    • ulanzalasem Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... 11.01.11, 19:50
      Gdyby pracodawcy nie płacili składek to wcale pensje nie byłby wyższe ;) Kolejna rzecz, że nawet jeśli to pracownicy musieliby sami to robić więc żadnego zysku, a tylko dodatkowy problem z papierami.
      Pensja minimalna w Polsce to 984zł netto...cena wynajęcia mieszkania jednopokojowego w Krakowie to 800-1200zł :D Nawet jeśli jakaś korporacja płaci swoim niewolnikom 1200-1700zł netto to i tak sam wynajem zjada przynajmniej 50% tego co zarobimy ;)
      • Gość: Autor Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 22:34
        nie znam pracodawcy co płaci składki ze swojego, ZAWSZE jest to kasa pracownika! aby koszty zatrudnienia pracownika wychodziły 'na zero' to zwykle musi on zarabiać dla pracodawcy 3x więcej niż na rękę dostaje... nie ma na to bata... dostaje 2000 zł na rękę instalując klimatyzacje? to musi po miesiącu przynieść faktury na 6000zł netto za swoją pracę, inaczej pracodawca dopłaca do tego biznesu...
        • jakbukda Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 12.01.11, 09:16
          Pracodawca zawsze płaci ze swojego.
          Jakby ten pracownik nie przyniósł mu faktur na 6k, to by nie dostał złamanego grosza, bo szef musi z tych 6k zapłacić za towar dostawcom, producentom, ratę leasingową i paliwo do auta, żeby mu ten pracownik nie musiał klimy nosić na plecach, kupic mu wiertarkę i młotek, i do tych 2k na rękę dopłacić dodatkowy 1k składek i zaliczek na podatek. Szef też musi zarobić, bo żreć się chce - zapewnia pracownikowi robotę i to jest jego zadanie.
          Jakby mi pracownik przynosił 6k z faktur, to by raczej by u mnie nie pracował, bo na swoje 2k by nie zarobił, a ja jestem zdania, że ludzie powinni zarabiać pensję, a nie dostawać jałmużnę. Jakby przynosił na 60k, to płacąc mu 2k bym nie mógł w lustro spojrzeć.
    • ignorant75 Ach jak ja kocham te porównania :) 11.01.11, 19:58
      Co do tego bogatego Luksemburga to te 41% średniej kilka krotnie swoją siłą nabywczą pieniądza przewyższa polską. Niezła argumentacja :). Podejrzewam, że nawet przy 100% byśmy się do nich nie zbliżyli pod tym względem.
      • Gość: Tomek Re: Ach jak ja kocham te porównania :) IP: *.google.com 11.01.11, 20:45
        Czyli sugerujesz, że najlepiej wprowadzić płacę minimalną na poziomie 120% średniej?
        • krwawybukanier Re: Ach jak ja kocham te porównania :) 11.01.11, 22:34
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Czyli sugerujesz, że najlepiej wprowadzić płacę minimalną na poziomie 120% śred
          > niej?
          UMIESZ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM? Chyba nie.
        • Gość: Mo-Mo Re: Ach jak ja kocham te porównania :) IP: 173.233.211.* 11.01.11, 22:35
          "Czyli sugerujesz, że najlepiej wprowadzić płacę minimalną na poziomie 120% średniej?"

          Najpierw (jak w wielu innych krajach) nalezy zaczac poslugiwac sie pojeciem (i wielkoscia) "mediany" bowiem ta znacznie lepiej ukazuje (dosyc smutna) rzeczywistosc nizli "srednia"!
          • jakbukda Prosty zabieg, a ile korzyści! 12.01.11, 09:43
            Gość portalu: Mo-Mo napisał(a):
            > Najpierw (jak w wielu innych krajach) nalezy zaczac poslugiwac sie pojeciem (i
            > wielkoscia) "mediany" bowiem ta znacznie lepiej ukazuje (dosyc smutna) rzeczywi
            > stosc nizli "srednia"!

            Gdyby Tusek był mądrzejszy, to by tak zrobił. Najpierw szeroka akcja propagandowa pt.: "Od dziś w prawdziwszy sposób liczymy przeciętne zarobiki w Polsce!", a potem podawanie mediany. Ludzie tego i tak nie odróżnią i będą nazywać "średnimi zarobkami".
            Nagle setki tysięcy polaków odczują poprawę zarabiając więcej, niż "przeciętny Polak", co poprawiłoby wydatnie notowania rządu wśród mas ("za Tuska zacząłem zarabiać powyżej średniej!"), zmniejszyłoby frustrację tych co zarabiają minimalną, która by nagle zaczęła stanowić 60 czy 70% podawanej oficjalnie kwoty. A ci co już dziś zarabiają ponad średnią mogliby poczuć się jeszcze bardziej nieprzeciętni i wystający ponad motłoch i jeszcze głośniej wrzeszczeć, że nierobom trzeba płacić tyle ile warta jest ich nie-robota, bo oni zasuwają, to i mają 250% przeciętnej pensji.
            A to, że to nie ma sensu...? Ten rząd dba wyłącznie o PR i zanim się ludzie zorientują, że ich wydymano wskaźnikami, to będzie po kolejnych wyborach.
      • Gość: jola Re: Ach jak ja kocham te porównania :) IP: *.skierniewice.pl 12.01.11, 09:59
        Masz rację tak nas oszukują że strach a dlaczego politycy wtracaja się do naszych pęsji o swoje zadbali a my co mamy zdychać będa nas tak gnębić tylko jak długo sami się bawią ustawiaja swoje rodziny a my nie możemy powiazać końca z końcem dranie to wielka kupa gnoju
    • Gość: leon Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.morag.vectranet.pl 11.01.11, 20:02
      podawanie przez ,że w bogatym luksemburgu najniższa płaca wynosi 41% płacy średniej jest chybionym argumentem.Luksemburg jest najbogatszym państwem w przeliczeniu dochodu na jednego mieszk.Pamiętam dane z przed 2 lat ,i Luksemburg był na pierwszym miejscu w świecie pod względem zarobków .Jeżeli coś się zmieniło na niekorzyść dla tego państwa w danych dzisiejszych to nieznacxznie.
      A co do tej polskiej płacy min.to jest ona po prostu śmieszna.Jezeli niemal każde ogłoszenie w pup-ie jest za taką stawkę -niezależnie od stanowiska i umiejetności przyszłego pracownika ,to trudno się dziwić ,że nikt nie chce podjąc takiej pracy i wiszą te oferty miesiącami.Za niecały 1000 zł to się mozna tu w tym kraiku pochlastać,bo ceny mamy takie jak na zach.europy.
      Nawet biorąc taki przykład publikowany niedawno jak cena paliwa.Podano ile w pl można kupić litrów za śr.płacę to bylo ponad 2000zet,aile w anglii.Wynik był porażający na niekorzyśc oczywiście naszą.A teraz ,ilu jest takich co zarabie te ponad 2000 zet?Pytanie retoryczne.Dlatego nie mogę słuchac jak te durnie z lewiatana opowiadają głupoty pupblicznie,i denerwują ludzi.Szczególnie prym wiodą w tym mordasiewicz i bochniarz,Faszystowski wyzyskiwacz przy nich to może uchodzić za św.Mikołaja.
    • Gość: dorota Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 20:07
      Jak napisał pan pracodawca przede mną płaca minimalna jest dla ZUS, a nikt, nawet niewykwalifikowany nie będzie pracował za pensję minimalną, resztę się płaci do ręki, poza listą płac. To jest zwykłe oszustwo i czas z tym skończyć. Potem rzad mówi o niskich emeryturach. Tak pracodawcy = pseudo przedsiębiorcy oszukują ludzi, rząd i państwo.
      • Gość: Nannek Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: 151.59.17.* 11.01.11, 20:59
        Gość portalu: dorota napisał(a):
        > Jak napisał pan pracodawca przede mną płaca minimalna jest dla ZUS, a nikt, na
        > wet niewykwalifikowany nie będzie pracował za pensję minimalną, resztę się płac
        > i do ręki, poza listą płac. To jest zwykłe oszustwo i czas z tym skończyć. Pote
        > m rzad mówi o niskich emeryturach. Tak pracodawcy = pseudo przedsiębiorcy oszuk
        > ują ludzi, rząd i państwo.

        To jest tylko ułamek , większość faktycznie robi za minimalną zobacz montownie typu LG , może mają parę zł wyżej minimalnej i z nadgodzinami zarobią 1300zł netto 1800brutto, co nie zmienna faktu ze to praktycznie minimalna.

        W małych miastach (a to ta większa cześć Polski o której tu się nie pisze absolutnie) praktycznie 100% robi za minimalną i poniżej.
        Praca niby na 1/2 etatu a tak naprawdę to po 9godzin za 700zł

        praca.wp.pl/title,Zarabiam-mniej-niz-wynosi-placa-minimalna,wid,11823814,wiadomosc.html
        800 zł netto, sprzedawczyni w sklepie spożywczym
        300 zł netto pracownica recepcji w firmie ogrodniczej pod Elblągiem, pracuje 8 godzin
        600 zł netto, sprzedawczyni w sklepie spożywczym
        300 zł netto, opiekuna do dziecka, pracuje dziennie 4-5 godzin


      • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:39
        dorota masz rację. Ale ci pseudopracodawcy oszukują przede waszystkim przyszłych emerytów bo nie będzie z czego wyliczyć emerytury !!!
    • Gość: obserwator Najpierw od nowa zdefiniować płacę minimalną!!! IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 20:14
      To pojęcie powinno oznaczać kwotę, która coś odzwierciedla. Np. to powinien być koszyk dóbr (czynsz, media, jedzenie, ubranie, komunikacja itp.), jakie osoba pracująca na pełny etat musi nabyć miesięcznie aby móc funkcjonować. W związku z różnymi kosztami utrzymania w różnych regionach kraju powinna być ona w zależności od regionu zróżnicowana. A pracodawcy powinni przyjąć do wiadomości, że "biznes" to jest wtedy, kiedy po poniesieniu kosztów prowadzenia biznesu (między innymi godziwego opłacenia pracowników) pozostaje satysfakcjonująca dla nich kwota. A jeżeli nie chcą tego przyjąć do wiadomości, to od tego jest państwo aby to załatwić ustawowo. Kuriozum jest, aby np. dwie pracujące na pełny etat osoby z dwójką dzieci były zmuszane do korzystania z pomocy państwa w postaci zasiłków.
      • three-gun-max Re: najpierw to idź do szkoły 11.01.11, 20:24
        buhaha, powinni ustawowo dać każdemu 100 milionów :D
      • Gość: jakiś pracodawca Re: Najpierw od nowa zdefiniować płacę minimalną! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 00:02
        Jeśli będzie to wprowadzane stopniowo to jest szansa, że za 5-10 lat będzie tak jak piszesz (o ile w tym czasie nie wystąpią poważniejsze załamania gospodarcze). Jeśli jednak z dnia na dzień, wprowadzone by zostało wynagrodzenie minimalne, powiedzmy w wysokości 2000 netto to spirala bezrobocia zawali całą gospodarkę. Wiele firm poprostu się nie utrzyma i albo przejdą w szarą strefę albo padnie.
      • Gość: aa Re: Najpierw od nowa zdefiniować płacę minimalną! IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:42
        nadawalbys sie do korei polnocnej z tymi pomyslami
      • jakbukda Re: Najpierw od nowa zdefiniować płacę minimalną! 12.01.11, 09:29
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > To pojęcie powinno oznaczać kwotę, która coś odzwierciedla. Np. to powinien być
        > koszyk dóbr (czynsz, media, jedzenie, ubranie, komunikacja itp.), jakie osoba
        > pracująca na pełny etat musi nabyć miesięcznie aby móc funkcjonować. W związku
        > z różnymi kosztami utrzymania w różnych regionach kraju powinna być ona w zależ
        > ności od regionu zróżnicowana. A pracodawcy powinni przyjąć do wiadomości, że "
        > biznes" to jest wtedy, kiedy po poniesieniu kosztów prowadzenia biznesu (między
        > innymi godziwego opłacenia pracowników) pozostaje satysfakcjonująca dla nich k
        > wota.

        Słusznie. Wtedy tańsze, czyli de facto uboższe, regiony miałyby większą szansę na rozwój i nwestycje szłyby tam same.

        >A jeżeli nie chcą tego przyjąć do wiadomości, to od tego jest państwo aby
        > to załatwić ustawowo. Kuriozum jest, aby np. dwie pracujące na pełny etat osob
        > y z dwójką dzieci były zmuszane do korzystania z pomocy państwa w postaci zasił
        > ków.

        A może ktos pamięta, że 8 godzinny dzień pracy oznaczać powinien, że przez te 8 godzin można zarobić na godziwe utrzymanie rodziny?
        Chcesz miec więcej, więcej pracuj. Ale 8 godzin powinno starczyć na zapewnienie minimum, żeby człowiek nie musiał brać dodatkowej roboty, jesli nie ma ambicji na dom pod miastem i nowiutką audicę w garażu.
    • Gość: ehhhh Solidarność antypolska IP: *.elk.mm.pl 11.01.11, 20:38
      solidurność chce wykończyć np. polski drobny handel. Bo wielkie sieci zniosą takie podwyżki, stać je, a małe sklepy nie.
    • hotin Lewiatan kłamie !!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.01.11, 20:43
      W roku 2010 płaca minimalna została uzgodniona w KT w wysokości 1420pln!Lecz nasz wspaniały Tuskomatoł zdecydował ,że ma wynośic 1386pln!
      • Gość: dfsdfs Nie pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 22:17
        Problemem jest jednak powiązanie płacy minimalnej z kosztami prowadzenia jednoosobowych firm - bowiem minimalny ZUS dla firm także rośnie. Powinni najpierw to powiązanie usunąć, bo inaczej małe, dopiero zaczynające firmy poupadają.
    • Gość: gack Pracodawcy muszą inwestowac w technologię IP: *.interpc.pl 11.01.11, 20:48
      Może wyższa płaca minimalna wymusi na nich jakieś resztki myślenia. Ciągle wymagają od nas wzrostu wydajności. A do k...wy nędzy jak mam zwiększyć wydajność pracując starym zdezelowanym sprzętem z zeszłego wieku. Choćbym się ze...rał na miękko to "moją" frezarką z 55 roku nie zrobię tyle i z taką dokładnością jak robi to maszyna CNC. Zamiast jeździć trzy razy do roku na wakacje na kanary albo kupować coraz to nowsze Bmki zainwestowalibyście w sprzęt i centralne ogrzewanie na hali.
    • Gość: Gosc987 Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.11, 20:57
      Gość portalu: genek napisał(a):

      > Jak długo Zakład Utylizacji Składek będzie okradał moich pracowników, tak długo
      > będę im płacił minimalną płacę na konto (plus złodziejskie zusy na konto w nbp
      > ), a normalne pieniądze do ręki.
      > Teraz pytanie do ekipy p. Tuska: Dlaczego to mi się opłaca? Przecież całość obc
      > iążeń z tyt. wynagrodzeń mógłbym wrzucić w koszty, płacąc mniejszy podatek? No
      > pomyślcie rządowe tuskobezmózgi :)
      __________________________________
      Fiskus jak i państwowa inspekcja pracy powinna zażądać twojego IP od providera i przetrzepać ci siedzenie porządnie.
      • Gość: terefere Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.zone3.bethere.co.uk 11.01.11, 21:10
        nie cykaj ciemniaku, na pewno ukrywa IP przez kilka proxy (sa do tego programy), albo z open wi-fi - wiec moga go cmoknąc.
        Pomysl to nie boli
        • Gość: Gosc987 Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.11, 22:04
          Gość portalu: terefere napisał(a):

          > nie cykaj ciemniaku, na pewno ukrywa IP przez kilka proxy (sa do tego programy)
          > , albo z open wi-fi - wiec moga go cmoknąc.
          > Pomysl to nie boli
          _______________________
          sadzisz ze jesteś w internecie anonimowym jak ukryjesz IP i do siebie nie dojdą?
          Takiemu powinni siedzenie przetrzepać, nie tylko okrada państwo ale okrada przede wszystkim społeczeństwo pod każdym względem.
      • Gość: slonzok Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.adsl.alicedsl.de 11.01.11, 21:51
        A ty sie obudz bo tak robi wiekszosc pracodawcow w Polsce. Z moich znajomych pracujacych w budownictwie (i nie tylko) kazdy dostaje minimalna i reszta "na reke"......
        • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:47
          Gość portalu: slonzok napisał(a):

          > A ty sie obudz bo tak robi wiekszosc pracodawcow w Polsce. Z moich znajomych pr
          > acujacych w budownictwie (i nie tylko) kazdy dostaje minimalna i reszta "na rek
          > e"......
          A emeryturkę minimalną bo nie ma z czego wyższej wyliczyć. Nie było skladek!!!
          • Gość: Gosc987 Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.11, 22:51
            Nie tylko emerytury ale tez kasy chorych, kasy bezrobotnych, ... podatek przez to państwo jest coraz biedniejsze i to się odbija na podwyżkach podatku - wiec macie to co sami programujecie cieszące się teraz jednostki okradają siebie i innych. Co za nieświadomość społeczeństwa?
    • Gość: zwyciestwo Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: 195.205.81.* 11.01.11, 21:07
      A POZNIEJ TWOJI pracownicy kupia line i na emeryturce jak im starczy powiesza sie jestes gosc naprawde
    • nalpal Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... 11.01.11, 21:18
      No cóż, jesteśmy "chińczykami" Europy. Stopa zwrotu kosztów pracownika, wynosi w Polsce 1:1,57 w krajach Unii średnio ok.1:1,3 Jednym słowem niebywały wyzysk ! A im wciąż mało ! Przyjdzie mam nadzieje, taki moment,że ten "byznes" się skończy, a nasi pracodawcy wylądują w Chinach! Tam ich nikt nie będzie szukał jak im łby porozbijają!
      • Gość: aa Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:44
        ciekawe gdzie wtedy znajdiesz robote
    • Gość: Sredniak Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: 89.228.117.* 11.01.11, 21:21
      Podniesienie płacy minimalnej nie powstrzyma pracodawców przed zatrudnianiem osób o niskich kwalifikacjach,bo to dzieje się już teraz.Obserwuję,że pracodawca mając do wyboru kandydata do prostej,nie wymagajacej wysokich umiejętności pracy,chętniej przyjmuje człowieka po studiach niż np.po zawodówce,czy średnim.Pracodawcy protestują,bo zmniejszą sie nieco ich olbrzymie zyski,inaczej mówiąc:do dużych majątków dojdą w nieco dłuższym czasie,ot i tyle.Nie poruszyłem tu korzyści dla gospodarki wynikających z rozruszania sprzedaży,czyli wzrostu produkcji,czyli zwiększenia zysków pracodawców w efekcie.
      • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:53
        Gość portalu: Sredniak napisał(a):

        > Podniesienie płacy minimalnej nie powstrzyma pracodawców przed zatrudnianiem os
        > ób o niskich kwalifikacjach,bo to dzieje się już teraz.Obserwuję,że pracodawca
        > mając do wyboru kandydata do prostej,nie wymagajacej wysokich umiejętności prac
        > y,chętniej przyjmuje człowieka po studiach niż np.po zawodówce,czy średnim.Prac
        > odawcy protestują,bo zmniejszą sie nieco ich olbrzymie zyski,inaczej mówiąc:do
        > dużych majątków dojdą w nieco dłuższym czasie,ot i tyle.Nie poruszyłem tu korzy
        > ści dla gospodarki wynikających z rozruszania sprzedaży,czyli wzrostu produkcji
        > ,czyli zwiększenia zysków pracodawców w efekcie.
        średniak, sugerujesz, że pracownik po studiach proste prace wykonuje lepiej niż po zawodówce? Mylisz się bo trzeba jeszcze pomyślunek a tego po studiach często poza dyplomem nie ma. DYPLOM TO NIE WSZYSTKO!!!
        • jakbukda Kwalifikacje! 12.01.11, 09:53
          Kłopot w tym, że po zawodówce czy technikum pracownik ma odpowiednie umiejętności, wiedzę specjalistyczną (może nie pełną, ale stosowną do zadań) i kwalifikacje, więc może stawiać warunki. A magister socjologii doskonale zdaje sobie sprawę, że nie umie NIC co może przydać się szefowi, póki go szef nie nauczy, więc bierze robotę z mniej.
          Likwidacja szkolnictwa zawodowego i stworzenie mitu o dyplomie, który rozbuchał ambicje młodego pokolenia Polaków (woda na młyn tzw. szkół wyższych, które wystawiają dyplom mgr ekonomii czy nauk społecznych za regularne wpłacanie czesnego), to był największy strzał w stopę narodowej gospodarki. Brak nam wykwalifikowanych robotników, specjalistów, a mamy nadmiar bezrobotnych magistrów i licencjantów, którzy nie mając umiejętności uważają, że murarka czy tokarstwo, to poniżej ich oczekiwań, więc jeżdżą "tymczasowo" na śmieciarce. Ciągają kubły, bo kierowca po zawodówce poszedł do woja i zrobił kat.C.
          • mara571 nic dodac, nic ujac 12.01.11, 14:07
            tylko, ze tzw decydenci nie pytaja nas o zdanie ani nie czytaha naszych postow..
    • Gość: pytalski Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.nyc.res.rr.com 11.01.11, 21:40
      Co za różnica czy istnieje czy też nie "płaca minimalna" ? Bez prawdziwego pieniądza którego nie da się dodrukować to i tak nie ma wielkiej różnicy ile owa płaca wynosi bo liczy się wartość nabywcza pieniądza a nie ilość banknotów które ci rzucą na zamknięcie mordy.
      • jakbukda Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 12.01.11, 09:56
        Gość portalu: pytalski napisał(a):

        > Co za różnica czy istnieje czy też nie "płaca minimalna" ? Bez prawdziwego p
        > ieniądza którego nie da się dodrukować
        to i tak nie ma wielkiej różnicy ile
        > owa płaca wynosi bo liczy się wartość nabywcza pieniądza a nie ilość banknotów
        > które ci rzucą na zamknięcie mordy.

        Mając 1400 zamiast 900 masz nieco ponad 1,5 raza więcej siły nabywczej w ręku. A zwiekszenie płacy minimalnej nie polega na dodrukowaniu pieniądza, tylko na zmianie stosunku podziału wypracowanych dla szefa przez pracownika pieniędzy.
    • Gość: Realista Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.ver.abpl.pl 11.01.11, 21:43
      1) Podniesienie płacy minimalnej spowoduje IMO tylko to że wszyscy "wielcy" przeniosą swoje produkcje do Chin, a ci "maluczcy" uciekną w szarą strefę. A bezrobocie tylko wzrośnie.
      Jeśli nie oficjalnie to przynajmniej to realne - utajone (czyli Ci wszyscy nie zarejestrowani w w WUP-ach, PUP-ach, GUP-ach i czymś tam jeszcze)

      2) Nie bardzo rozumiem tych wszystkich psioczących na pracodawców - załóżcie swoją działalność gospodarczą, zatrudnijcie z parę, paręnaście osób i sami zobaczcie jak się "prosto kręci te kokosy", to wtedy będziecie wiedzieć dlaczego w Polsce pracownik dla pracodawcy w dalszym ciągu jest kosztem takim samym jak sprzęt biurowy czy też inne rzeczy, a nie inwestycją tak jak na Zachodzie.

      3) Wszelakie pretensje proszę kierować do: PO, PIS, AWS, SLD,... i co tam jeszcze Polską
      rządziło przez te ostatnie 20 lat, a nie psioczyć tylko na Tuska i jego ekipę.
      PO jest winne, ale tamci wszyscy pozostali tak samo są winni, a może i nawet bardziej (któż to wie ...).

      ps. żeby była jasność - jestem teraz pracownikiem etatowym, prowadziłem kiedyś firmę ale w pewnym momencie stwierdziłem że nie chce mi się zapier... po 14-16 godzin dziennie, no i teraz mam spokój na etacie. 8 godzinek, fajrant i do domu ...
      A kierownik jak chce to niech sobie siedzi po godzinach :P
      • inzynierolech Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:21
        > 2) Nie bardzo rozumiem tych wszystkich psioczących na pracodawców - załóżcie sw
        > oją działalność gospodarczą
        O, no no. Łunia finansuje zakładanie takiej nieuczciwej konkurencji, więc bierzta ludu pracujący te 18 klocków, znajcie pański gest. Interes i tak wam nie wyjdzie, tak od razu podpowiem, ale może przynajmniej jak się wam domek z kart posypie to przestaniecie potem takie banialuki o wyzysku opowiadać.
      • Gość: Mo-Mo Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płace IP: 173.233.211.* 11.01.11, 22:45
        "...załóżcie swoją działalność gospodarczą, zatrudnijcie z parę, paręnaście osób i sami zobaczcie jak się "prosto kręci te kokosy", to wtedy będziecie wiedzieć dlaczego w Polsce pracownik dla pracodawcy w dalszym ciągu jest kosztem takim samym jak sprzęt biurowy czy też inne rzeczy, a nie inwestycją tak jak na Zachodzie."

        "Realista" przyznaje wiec, ze pracodawcy w Polsce traktuja swoich pracownikow duzo gorzej nizli (zwykle) dzieje sie to na "Zachodzie"?
        • Gość: Realista Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.ver.abpl.pl 11.01.11, 23:55
          @Gość: Mo-Mo 11.01.11, 22:45
          >"Realista" przyznaje wiec, ze pracodawcy w Polsce traktuja swoich pracownikow duzo gorzej >nizli (zwykle) dzieje sie to na "Zachodzie"?

          Zależy co i kogo masz na myśli?
          Podejście właściciela firmy do pracownika, jest raczej kwestią osobistej kultury i odpowiedniego wychowania tegoż właściciela (za młodu) niż faktu jego narodowości.
          Znam wiele przykładów gdzie pracodawca w Polsce jest "ludzkim paniskiem" a w takiej np. Irlandii "totalnym wyzyskiwaczem" i vice versa.

          W mojej poprzedniej wypowiedzi, chodziło mi o to że ze względu na _bardzo duże_ całkowite obciążenia tzw. koszty pracy w Polsce są dość wysokie.
          Zatrudniając kogoś przykładowo za 2000 zł brutto, praktycznie rzecz biorąc mniej więcej drugie 2000 oddajesz Skarbowi Państwa w postaci różnego rodzaju danin, począwszy od składek na ZUS, ...., a zakończywszy na składkach na PFRON. Czyli zatrudnienie takiego pracownika to koszt prawie 4000 zł. I co najmniej takie pieniądze powinien wypracować żeby jego zatrudnienie miało sens. Celowo wspominam jeszcze tutaj o zyskach dla właściciela.
          Oczywiście, w przypadku maluteńkich firm (mikrofirm) składki są tutaj trochę mniejsze (np. odpada PFRON, itd).
          Ja wiem że przeciętnego pracownika niezbyt obchodzi skąd pracodawca ma wziąść pieniądze na jego wypłate, ale uwierz mi na słowo - bardzo często wysokość obciążeń płacowych to główny koszt działalności przedsiębiorcy. I to właśnie miałem na myśli.
          • Gość: Shal Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: 195.82.167.* 12.01.11, 00:27
            Większość umów to umowa o dzieło albo zlecenie. Wtedy pracodawca nie ma obowiązku płacić składek zdrowotnych i emerytalnych. Pensja komuś wzrosła z tego tytułu powiedzmy o te 500 zł? Śmiech!

            wyborcza.pl/1,76842,7487076,Dobra_pensja__bo_w_Polsce__Szef_zarabia_10_razy_wiecej.html
      • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 22:58
        Realista, żle Ci jako pracodawca to zlikwiduj firmę i zajmij się uczciwą pracą najemną za 1500 zeta.
        • Gość: Realista Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.ver.abpl.pl 11.01.11, 23:26
          @krwawybukanier 11.01.11, 22:58
          >Realista, żle Ci jako pracodawca to zlikwiduj firmę i zajmij się uczciwą pracą najemną za 1500 >zeta.

          Jeśli nie umiesz czytać ze zrozumieniem cudzych postów, to ja się nie dziwię że w pracy zarabiasz 1500 zeta.
          Jak chcesz wiedzieć dlaczego tak sądzę to proszę - przeczytaj sobie mój poprzedni post tak ze 2 razy od początku do końca, _dokładnie_ i na głos - może Ci to pomoże go zrozumienieć :->
    • Gość: michal_T Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.net.stream.pl 11.01.11, 21:47
      Nie można porównywać płacy minimalnej Polski z Luksemburgiem czy innym krajem europejskim z prostej przyczyny: Są tam wyższe płace a ceny podstawowych artykułów żywnościowych są równe tym polskim. Przykład- Francja: litr paliwa w euro- 1,10. Cena w Polsce 4.20. Zarobek realny w Polsce- 2tys zł. Zarobek we Francji- 1,5-2tys Euro. Naprawdę nie ma co porównywac ani mydlić oczu. Poza tym te 1300 z artykułu to brutto co netto daje tysiąc na rękę. Ciekawe jak za to przeżyć?
    • Gość: Michal_T Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.net.stream.pl 11.01.11, 21:48
      dodam, że te ceny paliw to sprzed 2 lat. ale i tak swojej myśli nie zmienię
    • Gość: wan jeżeli POsłowie, senatorowie, ich doradcy, IP: 77.252.223.* 11.01.11, 21:58
      urzędnicy urzędów wojewódzkich, urzędów skarbowych,bufetowa ze swoim bizancjum, prezydent i premier wraz z licznym dworem mają otrzymać POdwyzki z uwagi na inflację i POdwyżkę VATu, a reszta plebsu nie, bo ta watacha jest do dorżnięcia. Gratluję słabo wykształconemu eletoratowi wyboru wizji taniego panstwa.
    • Gość: niezalogowany an IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 22:02

      zarabiaj na giełdzie
      AnalizaTechniczna.flog.pl
    • Gość: abc Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 22:11
      A już zapomnieli, że SLD obniżyło CIT z około 30% do 19%?
      Jeszcze mało?
    • ekav Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płacę ... 11.01.11, 22:16
      Nie widze problemu.. Komu malo niech zalozy swoja firme i placi wyzsze pensje tym co beda robic na tego cholernego kapitaliste... Aaa i jeszcze chorobowe niech podniesie wszystkim symulantom....
      ciekawa jestem jak glosno bedzie sie darlo onpodniesienie minimalnej...
      to powinien rynek sterowac...
      • krwawybukanier Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 11.01.11, 23:03
        ekav napisała:

        > Nie widze problemu.. Komu malo niech zalozy swoja firme i placi wyzsze pensje t
        > ym co beda robic na tego cholernego kapitaliste... Aaa i jeszcze chorobowe niec
        > h podniesie wszystkim symulantom....
        > ciekawa jestem jak glosno bedzie sie darlo onpodniesienie minimalnej...
        > to powinien rynek sterowac...
        ZLIKWIDUJ FIRMĘ I CHYĆ SIĘ UCZCIWEJ PRACY NAJEMNEJ ZA 1000 zł.
        • Gość: aa Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:50
          >>ZLIKWIDUJ FIRMĘ I CHYĆ SIĘ UCZCIWEJ PRACY NAJEMNEJ ZA 1000 zł.

          Chwyc a nie chyc. Jakbys sie uczyl zamiast na wino chodzic z kolegami to moze mialbys dzisiaj swoja firme i zarabial wiecej niz 1000zl
      • Gość: lolololo Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 23:12
        TO DAJ MI LINIE KREDYTOWĄ NA DWIE BAŃKI.
        • Gość: rr Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.net-serwis.pl 11.01.11, 23:59
          > TO DAJ MI LINIE KREDYTOWĄ NA DWIE BAŃKI.
          przecież je zmarnujesz
          na początek nie potrzebujesz 2m ale pomysłu, biznes planu i najważniejsze: klientów.
          podpisz jakieś umowy z potencjalnymi , choćby warunkowe lub listy intencyjne

          i wcale nie musisz iść do banku, mnóstwo ludzi i firm ma pieniądze i chce je zainwestować
          przekonaj ich że to dobry pomysł, sprzedaj 20-40% udziałów
          kapitału jest moooostwo, desperacko szuka gdzie zainwestować i jest tani

          biznes nie polega na tym, że coś Ci sie wydaje, należy
          ale że umiesz zrobić coś za co ktoś inny chce zapłacić
          a potem, pożegnaj sie z rodziną na dwa lata

          r
          • Gość: aa Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.01.11, 00:46
            costy on nie zrozumie to robol ktory lopata jedynie umie machac
        • jakbukda Re: Pracodawcy kontra "Solidarność". Wojna o płac 12.01.11, 10:28

          Gość portalu: lolololo napisał(a):

          > TO DAJ MI LINIE KREDYTOWĄ NA DWIE BAŃKI.

          Kapitalista pożal sie boze...

          Znasz takie stare żydowskie (co zrobić...?) przysłowie: "Ja nie mam nic, ty nie masz nic, a to tyle żeby akurat zrobić interes!". Liczy się pomysł, jak dobry, to naprawdę nie potrzeba na niego złamanego grosza, tylko trzeba spiąć poślady i polatać.
          Ja mam wystarczająco na życie, a jeszcze latam, ale póki co to wszystko co w to wkładam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka