Dodaj do ulubionych

Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś...

    • tyberium11 polski Jacobs to nie Jacobs 13.04.11, 23:13
      polski Jacobs to nie Jacobs
      polski Tschibo to nie Tschibo
      pisałem i dzwoniłem do centtali w Warszawie, udawali, że nie wiedzą o co chodzi.
      Wystarczy tylko przywieźć paczkę Jacobsa z Niemiec. Niebo a Ziemia w porównaniu z polskim Jacobsem.
      • Gość: itlaiankawa Re: polski Jacobs to nie Jacobs IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.11, 00:37
        dlatego od dawna nie kupuje niemieckich kaw, tylko włoskie, duzo drozsze ale jakosciwo zawsze mzoan na nich polegac
        • Gość: włoska kawa Re: polski Jacobs to nie Jacobs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 11:40
          Już pracujemy nad dostosowaniem składu kawy do polskiego gustu.

          hehehehe
    • Gość: mmx Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.ds.tu.koszalin.pl 13.04.11, 23:13
      kolejny przykład - bratowa pracowała w firmie Lorenz, produkują czipsy i inne słone przekąski, kiedyś dostali partię czipsów z Niemiec do porównania smaku i te niemieckie były wyraźnie lepsze od krajowych, do cholery dlaczego tak jest ?!?!
    • dpp.maketing Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... 13.04.11, 23:18
      Może uważają, że mamy mniej wysublimowane języki?
    • Gość: eedek Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.04.11, 23:19
      I co się okazuje? Proszek z PL jest lepszy! Efekt po jednym praniu w proszku z PL osągnę po co najmniej dwóch praniach w proszku z DE. Sam wypróbowałem i pluję sobie w twarz że kupiłem w DE "na zapas". Teraz nie mam co z tym zrobić.
    • Gość: Aśka Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 23:28
      Niezbyt odkrywczy artykuł. Różnice produktów spożywczych, chemii znane są od dawna. Od jakiegoś czasu czytam też o elektronice- że zestawy telefoniczne w Polsce są uboższe. Ja sama po kupnie laptopa Toshiby ze zdziwieniem odkryłam małą naklejkę "Wyprodukowane dla Polski". Co to niby ma znaczyć????? Powiem szczerze, jakość nie powala.
      • kamelia04.08.2007 Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy 14.04.11, 00:22
        Gość portalu: Aśka napisał(a):

        > Ja sama po kupnie laptopa Toshiby ze zdziwieniem odkryłam małą n
        > aklejkę "Wyprodukowane dla Polski". Co to niby ma znaczyć????? Powiem szczerze,
        > jakość nie powala.


        pomyslec mozna optymistycznie (naiwnie?), ze moze chodzi o to, że w laptopie wyprodukowanym dla Niemiec rozkład liter na klawiaturze moze róznic sie nieznacznie od rozkładu polskiego, a na laptopie wyprodukowanym dla Francji układ liter sie znacznie rózni w porównaniu z laptopem wyprodukowanym dla PL
      • Gość: hjmff Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.11, 00:41
        Toshiba neistety zaceła pchac na srodkowowschodnia europe tandete.słąbsze materiały, gorsze palstiki w obudowei sa. niby laprop ten sam ale inny. takie naklejki pakuja wląsnie na Polske, słowacje, Rumunie , bułgarie. Kuple z Uk przywiózl Tecre toshiby - linia biznesowa -kazdy sonby, samsung czy dell wysiada jesli chodzi o jakosc wykonaniam do tej toshiby. nie wiem czy tecre sprzedaja w skepach w poslce , u ans tylko satellite widze. te satelite na nasz rynek to taka masówka
    • Gość: OK to od dawna wiadomo ! IP: *.ok.ok.cox.net 13.04.11, 23:35
      wysylam rodzicom do Polski rozne potrzebne im produkty (kosmetyki, srodki czystosciowe, przyprawy itd), czasami jak im sie skoncza kupuja w kraju i roznica jest ogromna.
      To jakies oszustwo, nie rozumiem tylko, dlaczego firmy ktore je firmuja zgadzaja sie na obnizanie ich wartosci.
      • Gość: jnjn lepiej wyslij im pieniadze IP: *.elpos.net 14.04.11, 07:33
        zeby wiecej nie kupowali "tych samych produktow co w inych sklepach, tyle ze taniej"w bidronce:)) moze przestana narzekac.
    • Gość: Benek Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 23:44
      POLUSY = CENA

      Koncerny tylko dostarczaja im tego, czego polusy oczekują...
    • Gość: agentura Hej, "młodzu, wyd.upceni i z wielkich miast".... IP: 77.236.26.* 13.04.11, 23:47
      ....kupujcie dalej "markowe" produkty. Przecież wbijali wam w mózgi w szkole spece od neoliberalnej propagandy, że brand to jakość. Buahaahahaha. Brand = ściema dla wkręconych naiwniaków, gołodupców aspirujących do "middle and upper-middle class". Dla koncernów jesteście tylko klientem trzeciego sortu - do wydymania.
    • herr_pixi Z tymi różnicami to tylko częściowa prawda 13.04.11, 23:47
      Jeżeli chodzi o produkty takie jak proszki do prania i inne produkty chemiczne to powinny mieć taki sam skład w Niemczech, w Polsce i w innych krajach. Ale jeżeli chodzi o produkty spożywcze to już zupełnie inna historia. Niektóre z nich dostosowuje się specjalnie pod konsumenta w danym państwie, bo jak się mówi "co kraj to obyczaj". I tak na przykład kawa z tą samą etykietą od tego samego producenta smakuje inaczej w różnych krajach np. we Francji inaczej, w Szwecji inaczej a w Polsce jeszcze inaczej nie z uwagi na oszczędności ale ze względu na upodobania klientów. Firmy dużo wydają aby poznać te różnice i się do nich dostosować. To nie wina producenta że klient w jednym kraju preferuje kawę z tańszej mieszanki bo całe życie taką pił i nie chce innej, nawet lepszej kupować. Jeżeli z powodu jakości sprzedaż zaczęła by spadać to reakcja była by błyskawiczna.
      Jednym słowem, wszystko w naszych rękach i nogach drodzy klienci.
      • Gość: agentura Re: Z tymi różnicami to tylko częściowa prawda IP: 77.236.26.* 14.04.11, 00:05
        Pleciesz bzdury - na zlecenie czy z niewiedzy? Że proszki do prania są gorsze na polskim rynku to już oficjalnie przyznały same koncerny - oczywiście wymyślając do tego bałamutne "uzasadnienie" (wygoogluj sobie jeden z drugim to się dowiesz jakie - ja nie jestem caritasem od nauczania głupców). Z produktami żywnościowymi jest podobnie i klient nie ma tu nic do powiedzenia - jaki ma wybór, jeść albo nie jeść? Nawet ze szmatami sprzedawanymi w galeriach - żeby nie psuć rynku w Bolandzie szwabskie firmy wolą nie obniżać cen produktów słaborotujących, tylko wycofują je na rynek szwabski i tam dopiero obniżają ceny. A wam, durnie, wmówiono, że kapitał i biznes nie ma ojczyzny. Dopóki nie będzie silnych ogranizacji konsumenckich, dobrego prawa przeciwdziałającego nierzetelnym praktykom w handlu i jego skutecznej egzekucji doputy będziemy dopłacać do nędzy i kupować gorsze produkty za wyższe ceny. Świadomość konsumentów ma znaczenie - to że jest niska nie pomaga - ale nie decydujące, bo sama jest bezsilna.
      • Gość: espresso Re: Z tymi różnicami to tylko częściowa prawda IP: 212.114.201.* 14.04.11, 00:58
        tak wlasnie jest, ale nikt Ci nie uwierzy, zaraz bedziesz opluty.
        Lody malinowe w kazdym kraju inaczej smakuja, kawa, ta "sama mieszanka" inaczej bo to kwestia smaku.
    • Gość: znawca Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.43-128-109.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.11, 00:05
      WEZCIE POD LUPE SRODKI CZYSTOSCI A GLOWNIE PROSZKI DO PRANIA...
    • Gość: gość Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 00:16
      Wcześniej pisałam o polskich markach np. Winiary nie wiedząc, że to Nestle, dziękuje będę kupowała Kielecki. Albo będę sama robiła.Cholera, zrobiło mi się smutno .Jakość produktów jest różna. Mam rodzinę w Niemczech znam ich towary i tu się z Państwem zgadzam. Prawdą jest iż oni bardzo dbają o swoich obywateli. A my jak zwykle opluwamy i kłócimy się. Ja nie chce aby Pan Czarnecki(oblatywacz po partiach ) wypowiadał się w moim imieniu w UE o utraconych mężach stanu i jeszcze tam wietrzył spisek. Ja już chcę rozsądku , spokoju i rzeczowych debat, choćby o towarach wysyłanych do naszego kraju. Ale Ci popaprańcy (to zapożyczone od Wałęsy) tylko listy podpisują dla diety. Pan Buzek mało wylewu nie dostał w Brukseli a ja przed monitorem . Pozdrawiam i życzę dobrej nocy, wszystkim. Tym, którzy obrażają polski rząd też.
      • Gość: agentura Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: 77.236.26.* 14.04.11, 00:30
        właśnie dlatego, że rządzą nami - bezprawnie - popaprańcy, którzy władzę sobie przywłaszczyli za rzekome zasługi w obalaniu mitycznej "komuny" to mamy takie porządki jakie mamy. Dla tych szurniętych obłąkańców jakość norm współżycia, jakość codziennych stosunków w kraju, jakość produktów w sklepach nie ma znaczenia. To są dla nich trywia. Całe życie setek milionów ludzi mieszkających w cywilizowanych krajach składa się na codzień z takich trywiów i ich politycy muszą o nie dbać, ale nie nasi. Naszych interesuje katyń, powstanie warszawskie i inne symbole, ofiary i klęski. Ci psychopatyczni masochiści narodowi byliby najszczęśliwsi gdyby mogli wywołać kolejne powstanie i zabłysnąć "bohaterstwem" na żywo w tvn. Buzek był dziś oburzony nie tym, że szaleńcy przenieśli polską chorobę na formu europarlamentu, ale tym, że prawidłowo postępujący urzędnicy szanują regulaminy i procedury europarlamentu i nie pozwolili na ekscesy. On sam jest tak samo mądry inaczej jak te wszystkie oszołomy, które tam się tak POPiSywały. Precz z uzurpatorami i obłąkańcami.
    • semeon Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... 14.04.11, 00:21
      Jak my o tym piszemy, na różnych forach, od lat to nikogo nie obchodzi, a jak napisała GW to "sensacja". To tylko jedno z prawdziwych oblicz wspólnoty europejskiej.
    • wuzuwela Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... 14.04.11, 00:23
      a co to za nowość? już od momentu szerszego otwarcia rynków wschodnich kiedy to handlarze prywatni wożący swoimi autkami towar i sprzedający na bazarkach zostali zastąpieni przez większe firmy,zaczęła się na zachodzie produkcja pod możliwości finansowe klienta,tj. biedota z europy wschodniej dostawała te same opakowania,ale zawartość już zubożona,odpowiednio do ceny.I tak już pozostało,w większości na życzenie biznesmenów,dajcie mi ten sam produkt tylko taniej!ale jak?ano w sokach więcej wody,serach mnie sera itp.Nie może być tak że produkt wyprodukowany na zachodzie z drogą siłą roboczą i większymi podatkami może być tańszy na wschodzie,dostępny na chudy portfel postkomunisty.Tak samo Polskie firmy pchali(już nie pchają bo na tym dupę zmoczyli)za wschodnią granicę zubożone produkty,zachód to robi w białych rękawiczkach,nie tak zachłannie jak nasi "byznesmeny"...
      • Gość: agentura Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: 77.236.26.* 14.04.11, 00:35
        Wszystko w tym rozumowaniu byłoby cacy, gdyby nie jeden poważny jego mankament: my tutaj nie płacimy mniej. Przeciwnie, płacimy więcej. Pojedź sobie do Włoch i porównaj ich ceny włoskich specjałów żywnościowych do tych z naszych sklepów. Pojedź do szwabii i zobacz na ceny szmat, butów. Porównaj ceny kosmetyków i szmat we włoszech, anglii. Ceny aut w anglii itp. itd....
      • Gość: agentura Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: 77.236.26.* 14.04.11, 00:39
        wszystko byłoby cacy z tym rozumowaniem, gdyby nie jeden jego mankament: jest błędne. My nie płacimy mniej, bo produkt gorszy, tylko więcej, mimo że gorszy. Wystarczy przy okazji podróży do włoch porównać ceny (włoskie specjały żywnościowe, szmaty, buty, perfumy, kawa), do niemiec (szmaty, chemia, agd, spożywka), anglia (dobre herbaty w porównaniu z śmieciem na polskim rynku) itp, itd....
        • Gość: dziadostwo Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.11, 00:52
          ale to ze kosmetyki luksusowe , perfumy, pożadna odziez jest u nas drozsze wyniaka tez z Vatu jakie mamy na te towary. Pozatym siła nabywzca przecietnego powiedzmy dwudziestokilkulatka studenta polaka jest mniejsza niz murzyna z jamajki wyłudzajacego zasiłki na 5 dzieci na camden w londynie. nie rozumiesz - mało konkurencyjny rynke, mała siła nabywcza , inny vat i masz inne ceny. Jestesmy podobnie jak Rumuni czy Inni Wegrzy dziadami Europy!
    • kamelia04.08.2007 Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... 14.04.11, 00:46
      o tym sie dawno po chałupach gadało.
      Z drugiej strony wszystko mozna zwalic na nedzę, komunizm i tamtejsze badziewie, i przyzwyczajenie Polaka do badziewia.


      Z ludwikiem było tak, ze obywatel nad zlewem lał tego ile wlezie, bo płyn był rozcieńczony. Jak weszły zagramnaniczne płyne bardziej stężone, to obywatel nadal polewał, zamiast zakręcić wode w kranie, i sie złoscił, ze sie strasznie pieni. Przestał wiec kupowac, potem zagramaniczni zakumali, ze skoro Polak nie szanuje zagramanicznego (czytaj: luksusowego) detergentu, to trza mu zrobic sikacza, do jakiego jest przyzwyczajony i bedzie happy.
      To samo z proszkami: starych trzeba było wsypac wiecej niz przewidywało opakowanie, poza tym sypało sie na oko, czyli za dużo.

      Z produktami spozywczymi to samo: jak ktos całe zycie pił najtańszą/paskudna kawę czy herbate, to sie do takiej przyzwyczaił i uważa, że taka jest dobra, a podanie mu droższej-lepszej mieszanki herbat/kaw skutkuje reakcja - bee niedobre (i mamy syndrom rzucania pereł miedzy wieprze).

      "szampany": jak był tylko igrintskoje (czy jak to sie tam pisze) i dorato, oba z winem musujacym maja niewiele wspólnego, to trudno by ktos polubił crèmant alzacki czy burgundzki, bo przeciez te sa wytrawne (brut) i podawane schłodzone, a nie słodkie i na ciepło - jak toto igintskoje czy dorato.

      A na koniec trzeba dodać, że podstawowym kryteriu wyboru tego, a nie innego produktu jest cena i juz jestesmy w domu.
      Przyzyczajenie do byle czego + niski budżet = gorszy produkt

      szkoda tylko, że ta druga jakosc kosztuje tyle, jakby była pierwszą
      • shilaa Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy 14.04.11, 01:44
        > Z produktami spozywczymi to samo: jak ktos całe zycie pił najtańszą/paskudna ka
        > wę czy herbate, to sie do takiej przyzwyczaił i uważa, że taka jest dobra, a po
        > danie mu droższej-lepszej mieszanki herbat/kaw skutkuje reakcja - bee niedobre
        > (i mamy syndrom rzucania pereł miedzy wieprze).

        Prawie wszyscy znajomi moich rodzicow i takze moi znajomi za najlepsza kawe wciaz uznaja... Prime. Nie pija zadnej innej. Moi rodzice pija kawe z ekspresu cisnieniowego, a kawe przywoze im zawsze z Wloch - dla znajomych espresso jest nie do picia, za mocne, za gorzkie, za geste itd. Tu we Wloszech w wielu hotelach polskim wycieczkom bez pytania podaje sie caffè americano, bo wiedza, ze Polacy nie pija espresso.

        Powyzsze przyklady dotycza jednej, duzej grupy konsumentow, przyzwyczajonej do kiepskich produktow, malo podrozujacej i zamknietej na probowanie innych rzeczy albo podrozujacej, ale z frakcji "jade na 2 tygodnie do Chorwacji i zabieram bagaznik polskiego jedzenia". Oni zawsze beda mowic, ze pollitrowy kubek Primy jest lepszy niz espresso w barze w Neapolu, polski chleb jest najlepszy na swiecie itd.

        Cale szczescie istnieje druga grupa, ktora potrafi docenic jakosc i stac ja, zeby za te jakosc zaplacic w rozsadnej cenie. I tu jest problem - w Polsce sa do wyboru albo produkty fatalnej jakosci (wyroby seropodobne, piwopodobne, wedlinopodobne, czekoladopodobne itd.), albo dobrej jakosci, ale te polskie lokalne trudno znalezc, a zagraniczne maja ceny z kosmosu.
        • kamelia04.08.2007 Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy 14.04.11, 03:01
          przyzwyczajnie, otóz to:

          przykład nr 1: maz mi kupił w prezencie ekspres do kawy na dyski (nawet nie wiem czy on cisnieniowy czy nie), ale kawa z tego ekspresu jest dla mnie za dobra, bo za mocna nawet z mlekiem, wiec pije słabą, tez z mlekiem, ale rozpuszczalną. Widac, ze Francja to kraj kawy.

          przykład nr 2: na wesele nabylismy z narzeczonym crémant'a (crémant'y sa wytrawne - brut) , powiedziałam moim starym, ze "szampan" na powitanie bedzie wytrawny - oczywiscie było kręcienie nosem, ze niedobry, bo niesłodki i ze goscie nie beda lubic (w domysle: a dorato jest słodki i dobry)

          przykład nr 3: dać Polakowi flaszke przyzwoitego szampana (prawdziewgo francuskiego), to bedzie go pił na ciepło, zamiast serwowac po schłodzeniu (bo gardło bedzie bolało). Zjawisko to zostało przerobione niestety to osobiscie

          przykład nr 4 zasłyszane w hipermarkecie w PL na temat sera Roquefort: nie kupuj tego, to francuskie niedobre. kurcze, moze byc mocne, miec ostry smak itd...

          przykład nr 5: moja stara uważajaca się za reformowaną nt francuskiego koziego sera plesniowego: ten ser jest niedobry - do wyrzucenia, bo spleśniały.
          Ser miał jeszcze zielona pleśn, na zwykłej burej plesni, która byla na całej powierzchni, oczywiscie był nadal dobry - nie zepsuty.

          Zgadzam się - polskie porzadne, naturalne, lokalne trudno znaleźc, bo przewaza albo masówka, albo najtańsze. Produkty z innych krajów np. z włoch czy Francji maja horrendalne ceny.

          Nawet w karkowskim kredensie były zastrzezenia co do jakosci, miało byc parwdziwe, a było przemysłowe - ceny oczywiscie tak jak za prawdziwe.
    • Gość: klm Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 01:16
      a co z zawartością cukru w cukrze?
      • Gość: zal.pl pszczoly padaja od cukru z marketu :O wygooglaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 03:30
        bumburumbum
      • Gość: zartiepl Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: 193.111.144.* 14.04.11, 11:07
        A wiesz, że najlepszy (i najdroższy) jest ten, który wcale nie ma najwięcej cukru? W przypadku cukru ważne jest też co _oprócz_ cukru (czyli sacharozy) on zawiera.
    • Gość: realista a co sieci spożywcze mają do polityki producentów IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 01:28
      producenci mają własną dystrybucje a sieci z niej korzystają nie stanowiąc do końca o jakości. Tytuł artykułu delikatnie mówiąc - nie jest przemyślany.
    • Gość: Bogusław Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.erydan.net 14.04.11, 02:10
      Gość: ayutr napisał:
      w supermarketach sprzedają chłam, dziwne że jeszcze ktoś to kupuje

      Polak nie świnia,wszystko zeżre.
    • icc217 G...nem placa, to g....o dostaja 14.04.11, 02:56
      logiczne!
    • Gość: arbiter Sieci spożywcze okradaja i truja IP: *.dc.dc.cox.net 14.04.11, 03:56
      konsumentoiw w Europie Srodkowej i po to tu przyszly. Nie kupowac badziewia z hipermarketow!
    • Gość: zmywak Nieudaczniki i Zmywaki.... IP: 85.134.143.* 14.04.11, 04:22
      Nie dosc, ze wiecej zarabiaja to i produkty lepsze maja...

      Nie to, ze lecze kompleksy ale troche przykro sie czyta negatywne slowa i jest jakas nuta zadowolenia w takim newsie.

      Poza tym to beznadzieja... rodzina dalej w Polszy.
    • Gość: luk Cola lepsza w Polsce niż w US :-) IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.11, 06:44
      A ja byłem w Kalifornii i powiem tak - Coca Cola mi tam nie smakowała, miała posmak taki... migdałowy. CherryCoke jeszcze gorsza. I co? :-)
      • Gość: Ja Re: Cola lepsza w Polsce niż w US :-) IP: *.acn.waw.pl 14.04.11, 06:50
        Wszyscy o tym wiedzą, tylko prasa (w tym WYborcza) zawsze pisała, że to nieprawda, bo są normy w firmach....
        Proszek od lat kupuję niemiecki - inaczej pierze, inny zapach... Nazwa ta sama.
    • Gość: Forfiter Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy Ś... IP: *.play-internet.pl 14.04.11, 06:54
      Polacy lubią być rąbani w dupę, przez rząd, koncerny, UE itd.
    • Gość: guest Re: Sieci spożywcze oszukują konsumentów z Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 06:55
      I co ? Po tym artykule przestaniecie kupować ich produkty i przerzucicie się na polskie ? Oczywiście, że nie. A jeśli nie - to możecie mieć 100% pewności, że się nic nie zmieni w tej kwestii.
    • Gość: turysta prawie takie same IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 07:09
      Na rynki europy wschodniej produkowane są inne: proszki do prania, czekolada, kawa, olej napędowy ma niższą liczbę cetanową, papier toaletowy, o innych kompletacjach samochodów że nie wspomnę. Normalne wersje dla trzeciego świata, niestety dla nas.
    • Gość: Wacuś Tak, jakość chemii niemieckiej jest doceniana... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.11, 07:18
      ...od czasów słynnego produktu o nazwie Zyklon B, wyrobu firmy IG Farben. Firmę tę, w nagrodę za wybitną jakość, podzielono podczas procesów norymeberskich na przedsiębiorstwa założycielskie, m.in. Agfa, BASF, Bayer i Hoechst AG (ostatecznie przekształcony w koncern chemiczny Aventis).
      Warto podkreślić, że w przypadku Cyklonu odmiana dostępna w Europie środkowej była lepsza od odmiany dostępnej na rynku niemieckim. Świadczą o tym tysiące "konsumentów".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka