bartek2182 10.05.11, 20:10 mam nadzieje ze nie, bo ja niedawno kredyt wzialem, open pomoglo mi wybrac wlasciwy i jak bedzie jakis krach, to moze byc lekka muka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WK Re: Przed nami dekada łez IP: *.internetia.net.pl 14.05.11, 15:46 Przed czym niby ma nas chronić euro, skoro nie uchroniło przez zapaścią finansów Grecji, Irlandii, Portugalii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chyrzy ruj dlatego NBP wyprzedaje euro, cykl jak w 1939 IP: 14.05.11, 15:59 Orlowski nic nowego nie odkryl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mas Re: dlatego NBP wyprzedaje euro, cykl jak w 1939 IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.05.11, 16:34 Tez jestem zawiedziony bo we wstepie napisal ze kazdy z nas sie moze przygotowac na ewentualne zlagodzenie skutkow kryzysu a potem nie napisal jak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca PiS Re: głosujcie na parię Jarosława, gość... IP: *.23.54.194.generacja.pl 14.05.11, 19:09 ...który nie ma konta w banku, zakupów w sklepie nie robi, w ręku trzymał jedynie kartę do gry (bo karty rowerowej też się nigdy nie dorobił, nie mówiąc o prawie jazdy) z pewnością jest pod jakieś tam problemy gospodarczo finansowe. on nas uchroni przed wszelkimi problemami gospodarczymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca PiS ...jest ponad [...] przepraszam, przytkało mnie IP: *.23.54.194.generacja.pl 14.05.11, 19:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary.gniewny Ależ głosuj lemingu na PO IP: *.krawarkon.pl 14.05.11, 19:29 będziesz miał 30% vat, 2 miliony urzędników i bilion dolarów długu Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Ależ głosuj lemingu na PO 14.05.11, 19:48 za to za Jarosława 100 tys. pomników Lecha i tyleż ulic jego imienia. On obniży podatki nawet do zera. I zapomni o obniżeniu wydatków. A jak się wszystko zacznie rozłazić w garści znowu przejdzie do opozycji by wszystko krytykować. Dla samej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Kaczor jako jedyny premier IP: 95.108.126.* 14.05.11, 21:55 Kaczor jako jedyny premier zostawił budżet państwa z NADWYŻKĄ! Po 3. kwartałach 2007 r. zostawił Tuskowi budżet na plusie, a ten w IV kwartale narobił 20 mld deficyt. Potem już poszło mu coraz lepiej - w sumie 244 mld zł deficytu conDonek narobił. Rząd conDonka kosztował każdego z nas, obywateli - 6400 zł zadłużenia. Proponuję, aby wyborcy PO zrzucili się w akcie jedności ze swoim idolem i wpłacili po 6400 do budżetu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Kaczor jako jedyny premier 14.05.11, 22:02 Czy dajesz gwarancje, że Kaczor jako premier TERAZ też zostawi budżet z nadwyżką, realizując przy okazji wszystkie obietnice? I utrzyma przy tym wartość złotówki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLo Za późno. IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 22:34 Teraz nikt nie jest już w stanie utrzymać stabilności zlotego, ani Kaczor, ani Gąsior, ani Tusk. Gigantyczna nierównowaga finansów publicznych, gigantyczne ujemne saldo obrotów musi pchnąć PLN w przepaść. Chwilowym remedium były środku unijne (10 % polskiego PKB !!!), ale w 2013 skończą się. Odpowiedz Link Zgłoś
giertych-only Re: Kaczor jako jedyny premier 14.05.11, 22:26 Skad to 244 mld wzioles? Deficyt budzetowy na rok 2010 52,2mld. Pozatym w 2007 roku tez byl deficyt budzetowy (16 mld). To o czym mowisz to wieksze niz planowano dochody. Pozatym nie zapominaj ze Kaczynski rzadzil w okresie najwiekszej hossy a Tusk bessy. Wlasciwie to Kaczor rzadal by Tusk jeszcze bardziej powiekszyl deficyt "ratujac" gospodarke wzorem USA. Cale szczescie tego idioty nikt nie slucha forsal.pl/grafika/349928,26603,jak_bardzo_rekordowy_jest_rekordowy_deficyt.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibuc Re: Kaczor jako jedyny premier IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 13:44 Hy hy hy, to już są niemierzalne szczyty demagogii :) Większość wydatków fakturuje się w ostatnim kwartale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ken Re: Ależ głosuj lemingu na PO IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 20:42 stary to może i ty jesteś, ale przy tym nie tyle gniewny co głupi ! I dowiedz sie baranie ze maks. VAT w Unii jest 25%. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Ależ głosuj lemingu na PO 14.05.11, 21:50 > I dowiedz sie baranie ze maks. VAT w Unii jest 25%. I tu widać troskę UE o szarego obywatela krajów członkowskich. Inaczej Tusku z Vincentu mogliby tak długo realizować obietnicę obniżki podatków, że doszliby do VAT 30%. Na szczęście są jakieś odgórne granice... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deko Re: Ależ głosuj lemingu na PO IP: *.231.27.30.koba.pl 14.05.11, 22:38 kenie bezmozgowy a ile zarabiasz w POlsce? Jak POlacy zarobią tyle co w UE to chętnie zapłacą 25, ty śmiesz porównywać vat leming debilny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jebnij sie w deko Re: Ależ głosuj lemingu na PO IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 10:39 "...ty śmiesz porównywać vat leming debilny." PISdnięty wsioku,a ty wiesz co to VAT?Doszkoły tępaku,a nie ryja na forum piłowac. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Ależ głosuj lemingu na PO 14.05.11, 21:22 Gadasz jakbys mial jakis wybor. Wolisz rozdawnictwo i lapowkarstwo SLD czy sekciarstwo PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Ależ głosuj lemingu na PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 00:55 sekciarstwo, dla człowieka który nie ogląda TV nie ma na niego wpływu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: głosujcie na parię Jarosława, gość... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 23:48 Jaro ma konto od kilku lat. W PKO BP. Szczury donoszą. I pewnie powie o tym w kampanii... Odpowiedz Link Zgłoś
cichwoda Re: głosujcie na parię Jarosława, gość... 15.05.11, 04:55 Jaro ma konto od kilku lat. W PKO BP. Szczury donoszą. I pewnie powie o tym w kampanii... a kwasniewski,boni,miro,balcerowicz,cimoszewicz,miller wasz guru adas i duzo im podobnych maja konta na Bermudach albo w Swiss Bank. Najblizsze wybory spedza na wakacjach w Szwajcari,USA czy na pielgrzymce w Izraelu. Jak Jaro wygra wybory to oleja was i ukochana polske, cala swoja milosc do oczyzny przeleja na USA albo Izrael. Szczury donoszą. Ale pewne, nie powiedza o tym w kampanii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bul bronka Re: głosujcie na parię Jarosława, gość... IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 07:37 Przynajmniej będzie tak jak za jego rządów przewidywalność w gospodarce i finansach a nie kompletne bezhołowie i głupota jak obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Orłowski nic nowego nie odkrył 14.05.11, 19:14 Jedna słuszna teza, parę stroniczek tekstu i tysiączek albo dwa z GW ląduje na koncie pana profesora! ... że tempo wzrostu realnego PKB rozminęło sie z rynkami finansowymi nierealnie wzmocnionymi instrumentami spekulacyjnego pomnażania 'nieistniejącego' pieniądza przez, hehehe, chciwych bankowców Nic więcej pan Orłowski nie ma do dodania, bo tak naprawdę to kryzys nas ominął bokiem, jak słusznie zauważył to kilka miesięcy temu prawdziwy profesor Balcerowicz. A wszystko, dzięki bardzo prozaicznej przyczynie. Po prostu nasze banki nawet gdyby chciały pożyczyć polskiej publiczności o wiele więcej czyli za dużo pieniążków, to nie byłyby w stanie tego zrealizować. Uratowaliśmy się chcąc nie chcąc, czyli tylko dlatego, że nasza rzeczywistość (w tym i ta bankowa) dzięki swojemu technologicznemu 'zaawansowaniu' i po PRLowskiej mentalności plasuje nas gdzieś za bananowymi republikami... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Orłowski nic nowego nie odkrył 14.05.11, 19:50 wreszcie w miarę mądra wypowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Przed nami dekada łez IP: *.dobrafirma.com 15.05.11, 08:18 > Przed czym niby ma nas chronić euro, skoro nie uchroniło przez zapaścią finansó > w Grecji, Irlandii, Portugalii? To, że jak, że niby jak się ma euro to można wydawać więcej niż się ma w nieskończoność? Poza tym tam cukier na 5 złotych nie skoczył. To śmieszne, że ludzie przez allegro cukier z Niemiec musieli kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bul Re: Przed nami dekada łez IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 08:50 To co? Mówisz,że cukier w Polsce skoczył do 5 zeta bo nie ma €? Trudno o bardziej bezrozumny przykład na obronę tej sztucznie i politycznie powołanej waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Przed nami dekada łez 15.05.11, 09:51 Gość portalu: WK napisał(a): > Przed czym niby ma nas chronić euro, skoro nie uchroniło przez zapaścią finansó > w Grecji, Irlandii, Portugalii? --------------- Widzisz...,to jest tak jak wiedza profesorka siega tylko jego czubka nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Hej Lemingi IP: 77.236.26.* 14.05.11, 15:53 Wystarczyło ogladac filmiki z ,,teoriami" spiskowymi o nadchodzącym kryzysie finansowym już w 2007 roku kiedy to jeszcze w Polsce o kryzysie ani widu ani slychu :) Wielu potopiło ciężko zarobione pieniądze w funduszach inwestycyjnych za sprawa nagonki złodziei z TFI którzy mówili o krociowych zyskach ,a tak na prawdę pękała banka na giełdach. Dalej słuchajcie pajaców pod krawatem a będziecie żreć trawę . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semeon Re: Hej Lemingi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.11, 16:05 To fakt z tymi krawaciarzami. Wystarczy tylko parę godzin pooglądać te "ekonomiczne" stacje tv, żeby zrozumieć, iż wszystko co mówią to pic na wodę i fotomontaż. Tak dalej być nie może. Jeden się nażarł i dale żre chociaż nie ma już miejsca nawet na 1 kalorię, a miliony "durniów" nie maja co jeść i to wszystko w cywilizowanej, ponoć, kulturze europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chyrzy ruj Re: Hej Lemingi IP: 14.05.11, 16:35 w CNBC cos tam czasem powiedza madrego, rodzime TVN CNBC, Bankier.pl no i ten Kuczynski to rzeczywiscie sciema na calego Tak czy siak wroci socjalizm albo rewolucja (tzn. dalej teroryzm) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok te miliony wykorzystywanych durniów 14.05.11, 16:59 o których piszesz, często same są pasożytami i wykorzystują tych, którzy pracują lub prowadzą biznes i od tego płacą podatki. W Polsce tylko ok. 55% ludności w wieku produkcyjnym jest oficjalnie zatrudniona lub prowadzi legalnie zarejestrowany biznes. W normalnych krajach ten odsetek waha się między 70 a 80%. A co z resztą? Jeśli uwzględnić uczących się, inwalidów (tych mamy na 1000 mieszkańców 2 razy więcej niż w innych krajach Europy), gospodynie domowe dobrze zarabiających mężów, oraz zarejestrowanych bezrobotnych, to i tak pozostaje ok. 20 ... 25% społeczeństwa, które albo pracuje na czarno, albo wyemigrowało, albo jest na utrzymaniu rodziny bo tak im wygodnie i tak szukają pracy, aby jej Broń Boże nie znaleźć. Odsetek bezdomnych i chronicznie wielopokoleniowo bezrobotnych jest duży, ale zapewne nie aż tak wielki. Najgorsze w tym wszystkim to, że mamy w Polsce ogromną masę nierobów zdemoralizowanych najpierw przez socjalizm, a później przez bezstresowe wychowanie i reformę edukacji, którzy wolą żyć na zasiłkach niż wziąć się do roboty. Do tego ogromna szara strefa okradająca tych pracujących uczciwie, którzy dzięki niej muszą płacić wyższe podatki. I jedni i drudzy tylko narzekają jak im źle i jak to zostali okradzeni z ogromnego majątku przez spekulantów. Z jakiego majątku? Większość z nich nigdy nic nie miała i mieć nie będzie, bo żeby coś mieć trzeba na to zapracować. Albo ukraść, ale to wcale nie jest aż tak łatwe i bezkarne jak im się wydaje. Właśnie przez wysokie podatki koszty pracy są w Polsce wysokie, chociaż płace nie za bardzo. Ogranicza to rozwój gospodarki, przez co mniej ludzi pracuje, wytwarza dochód i płaci podatki. Te z kolei trzeba podnosić, żeby starczyło na wydatki państwa: dopłaty do ZUSu, KRUSu itp., do nierentownych przedsiębiorstw, do rozbudowywanej wciąż armii urzędników, która ma zmniejszyć groźbę bezrobocia, do najróżniejszych form pomocy państwa dla tych co nie pracują. Wyższe podatki zmniejszają szanse rozwoju. Błędne koło. Najgorsze, że ludzie zainteresowani utrzymaniem socjalnego państwa stanowią w Polsce przytłaczającą większość elektoratu, z którego może tylko 20% stanowią ci, co ciężko pracując wytwarzają realny dochód. Nic dziwnego, że w parlamencie są tylko same partie socjalistyczne, niektóre narodowo, niektóre chrześcijańsko, niektóre chłopsko lub pseudoliberalnie. Wszystkie one nastawiły się na schlebianie plebsowi. Nie ma w polskim parlamencie partii, która byłaby zainteresowana szybkim uczynieniem z Polski kraju rozwiniętego gospodarczo o szerokiej klasie średniej będącej większością społeczeństwa i stanowiącą źródło dobrobytu, siły i znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OSTPREUSSEN. Re: te miliony wykorzystywanych durniów IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.11, 18:56 Nie przesadzaj z ta ciezka praca. Ciezka prace to maj wylacznie ci co pracuja fizycznie, prostymi narzedziami na mrozie, deszczu i spiekocie a cala masa w bialych kolnierzykach nawet jesli przesiaduje w biurze przy komputrze po 14 godzin na dobe to zabawa a nie praca i zrodlo wielu radosci. Akurat naleza do tych osob co w soim zyciu mieli okazje pracowac bardzo ciezko fizycznie temy renkamy i bardzo lekko w biurze ( srednio praca zajmowala nie wiecje jak 45 minut w ciagu jednego dnia roboczego) na dosc wysokim etacie urzedniczym i mam skale porownawcza i wiem, ze ten ciezko tyrajac ani niczego sie nie dorobi ani tez wiele dochodu nie wytworzy a ten lekko tyrajac za biurkiem jak jest inteligentny to i sporo zarobi i nic sie nie narobi gdyz kazdemu petentowi zalatwi wszystko od reki za pierwszym podejsciem i ma spokoj i czas na ppogaduszki z kolezankami i na kawki i na czytanie gazet oraz ksiazek schowanych w szufladzie biurka. kardynal moze tyrac do 80 roku zycia gdfyz jego robota to lekka i przyjemna pogaducha a kto widzial gornika przodowego aby tyral w kopalni do 70 lat ? Ci co nie pracuja po 50 roku zycia to glownie tacy ktorych rynek pracy odrzucil i wyrzucil na margines ale gdyby byla dla nich robota np. w Radzie Nadzorczej KGHM to chetnie by tyrali do 79 roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: te miliony wykorzystywanych durniów 14.05.11, 19:29 Facet, nie chce mi się z Tobą gadać, takie bzdury wypisujesz. Ale odpowiem dla innych, którzy cię czytają. Nie masz żadnego szacunku dla pracy umysłu. Nie wierzysz, że można się nią zmęczyć i wykończyć, zaszkodzić zdrowiu. Nie widzisz jej sensu i skuteczności. To świadczy tylko o jednym. Nigdy takiej pracy nie wykonywałeś. Także teraz przed napisaniem tego posta. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: te miliony wykorzystywanych durniów IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 23:55 Głupiś jak para walonek. Typowy polaczek z nrd. Nie masz pojęcia o umysłowej pracy, bo przez całe życie kładłeś płytki, czy plewiłeś szparagi u Bauera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1_facet Prawie same bzdury. IP: *.e-wro.net.pl 15.05.11, 00:42 Tyle tego napisales ze ciezko mi uwierzyc ze sa tacy ludzie . No moze oprocz tego Krusa i lewych rent, reszta to brednie. W polsce podatki sa nizsze niz na zachodzie. Socjalna Szwecja konczy z nadwyzka budzetowa i sobie moze pozwolic na obnizenie podatkow. W polsce zasilek to zalosne 800 zl a przecietna emeryture to chyba ponda 1000zl Na pensje urzednikow idzies okolo 7mld , podczas gdy na obsluge dlugu idzie 35mld. To nie jest wina twojego wyimaginowanego socjalizmu , jedyny jaki socjalizm w Polsce istnieje to socjalizm odwrotny co transferuje bogactwo od biednych pracujacych do bogatych. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Prawie same bzdury. 15.05.11, 01:52 Najlepiej o Tobie i Twojej wiedzy świadczy to co przed chwilą napisałeś. A mianowicie to, że w Polsce są podatki niższe niż na zachodzie. Przemyśl to sobie jeszcze raz, dobrze? I pamiętaj, że jeśli jakiś próg gdzieś tam dotyczy promila społeczeństwa, a gdzie indziej większości, to najpierw przemnóż te podatki przez ten próg. Oraz uświadom sobie, że wydatki na zus też są podatkiem. Dodaj do tego akcyzy i najróżniejsze inne ukryte podatki lub opłaty na skarb państwa (a czym te ostatnie są jak nie rodzajem podatku) i podsumuj. Tylko się nie przeraź. Nadal uważasz, że podatki w Polsce są niższe niż w Europie Zachodniej? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok PS. Zapomniałem o ulgach 15.05.11, 01:56 Jak będziesz dla porównania obliczał podatek np. takiego Francuza, nie zapomnij odjąć mu wszystkich ulg, z których w Polsce już niewiele zostało. Dopiero potem porównaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwny kraj Re: te miliony wykorzystywanych durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 08:50 taka jest prawda...ja wciąż sie dziwię,ze ten nasz karaj jeszcze egzystuje - sam zapieprzam na utrzymanie siebie i rodziny,płace podatki,inwestuje w rozwój mojej firmy a inni,których widze na co dzień na ulicy smieja sie ze mnie - mamy kraj z najwiekszym na swiecie odsetkiem uprzywilejowanych grup - kleru, zwiazków zawodowych, z najsilniejszym lobby gorniczym, z najwiekszymi przywilejami służb mundurowych,z armią rolników niepłacących ani ZUSu ani PITu.....ta sytuacja przypomina czas przed rozbiorami - sami Polacy rozszarpują własna ojczyznę dla czystej prywaty...tym razem można to zobaczyć na własne oczy..... Odpowiedz Link Zgłoś
maryjan_pazdzioch Re: Hej Lemingi 14.05.11, 16:16 Jakie znowu filmiki? Wystarczylo sledzic reklamy w mediach. Ze wszystkich stron naganiali na inwestycje we fundy i straszyli wielkimi zyskami. Te reklamy trafialy przede wszystkim do zwyklych pazdziochow. To przeciez identyczny motyw jak z tym powiedzonkiem, ze jesli fryzjer/taksowkarz czy kto tam jeszcze, pyta sie Ciebie w co inwestowac to znak, ze czas wychodzic z akcji, bo wlasnie do ich kupienia przygotowuje sie ostatnia grupa, od ktorej juz nikt nie odkupi na gorce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muniek Jaśnie oświecony w sandałach, podziel sie swoją IP: *.204.110.193.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.05.11, 16:47 wiedzą. Jeżeli wiesz coś więcej niż tylko ci w krawatach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K-PAX Błąd w mapie z zieloną wyspą IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 19:50 Teraz widać jak na dłoni jak ekipa próbowała manipulować opinią społeczną. Jedną z nielicznych gospodarek, która zasługuje na zielony kolor była Szwecja, która zakończyła rok z nadwyżką budżetową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Przed nami dekada łez IP: 212.33.72.* 14.05.11, 16:02 Czyli kolejne pokolenie Polaków słyszy że będzie ciężko i trzeba zacisnąć pasa ale w przyszłości będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwny22 Re: Przed nami dekada łez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.11, 16:07 Nie, lepiej już było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan Re: Przed nami dekada łez IP: 89.174.254.* 14.05.11, 16:21 Czyli kolejne pokolenie Polaków słyszy że będzie ciężko i trzeba zacisnąć pasa > ale w przyszłości będzie lepiej. dokłądnie tak jak piszesz; już za chwilę będzie dobrze tyle, ze trochę cierpliwości trzeba jeszcze wykazać; tak ze dwa pokolenia... Kuziwa - te same wciąż ryje rotują przy korycie od dwudziestu już ponad lat i wciąz tą idiotyczną gadkę wciskają ciemnocie mimo, ze kompletnie nie mają się czym pochwalić... Przez dwadzieścia lat nie potrafili zbudować choć jednego działającego bez zarzutu systemu z wyjątkiem fiskalnego... Nie mamy rozwiązanych problemów ze systemem opieki zdrowotnej, systemem energetycznym, system sprawiedliwości lezy i kwiczy podobnie zresztą jak infrastruktura czy ststem obronny... I ta ich kompletna impotencja w działaniu nie przeszkadza tym ryjom w dalszym ciągu zawracac doopy społeczeństwu bo w "następnej czterolatce to już na pewno im się uda... Obiecujemy.." Na drzewa z nimi - własnie dlatego zostałem kaczystą bo tylko on daje choć cień gwarancji, ze coś się w Polsce zmieni.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muniek to jest życie!!! obudźcie sie!!! nie jest łatwo IP: *.204.110.193.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.05.11, 16:59 odnosić sukcesy. Trzeba na nie charować!!! Czasami nie wystarczy twojego życia ani twoich dzieci. A co dopiero mówić o dobrobycie kraju. To wymaga charówy przez kilka dekad całego społeczeństwa. Co to jest 20 lat, gdy gospodarka funkcjonowała w innym systemie. Dziękujmy Bogu za to co mamy i dalej do roboty!!! Szkoda czasu na te komentarze. Pozdrawiam i życze zdrowia na dalsze lata charówy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan dzięku Muniek żeś mnie uświadomił IP: 89.174.254.* 14.05.11, 17:29 bo bez ciebie to bym umarł i prawdy nigdy nie poznał.... Na przykład okres kenozoik trawał jakies dwadzieścia milionów lat więc nasze wciąż te same władze o ubeckim rodowodzie to zaledwie plemnik... Ale jakby tak im dać szansę to moze dałby radę zbudować działający system sprawiedliwości w ciągu tysiąca lat? Jak by tak się wzieli do kupy i sprężyli to pewnie dali by radę przy poparciu narodu... Bo już system opieku zdrowotnej to z dziesięć tysięcy lat i dwustu reform by dało się powiedzieć, ze nasz erządzące elity dały radę... Tak przy okazji ciężkiej "charówy" Muniek; polecam Ci trochę poharować przy słowniku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: dzięku Muniek żeś mnie uświadomił 14.05.11, 17:39 Jeszcze jeden co wierzy w to, że jak się publicznie powywiesza złodziei, to samo się zrobi dobrze. A niz zrobi się, samo to nie wystarczy. Dobrobyt wytwarza tylko praca. Chcę być dobrze zrozumiany - nie jestem tych złodziei rzecznikiem i orędownikiem, też jestem za tym, żeby ich karać, chociaż może niekoniecznie od razu wieszać. Gdyby powywieszać w Polsce wszystkich złodziei, nie wiem, czy zostałoby 50% społeczeństwa. Najśmieszniejsze, że wielu z tych co krzyczą "wieszać złodziei" sama nie zdaje sobie sprawy, że nimi są. Złodziejstwem jest także np. jazda na gapę, oszukiwanie na podatkach, wynoszenie z pracy materiałów biurowych, herbaty itp. Złodziejstwem jest też np. przywłaszczenie sobie znaleźnego ze znalezionego portfela. Albo udawanie, że się pracuje. Ale z tego większość ludzi nie zdaje sobie sprawy. Bo to niewygodne przyznać się samemu sobie, że właśnie stałem się złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan w ciemno zaryzykuję, ze jesteś politologiem? IP: 89.174.254.* 14.05.11, 17:49 bo tylko oni tak podczas rozmowy zawsze robią z kota karuzelę.... Po pierwsze nie pisze o wieszaniu tylko o "zadaniu kopa w leniwe doopska tych, którzy od dwudziestu lat reformują nam Polskę a ja dalej z Wawki opłotkami wyjeżdżam bo to chyba jedyna stolica w Europie która nie ma połączenia z jakąkolwiek autostardą.. Po drugie; tych którzy popełnili jakies przestępstwa i im się to udowodni to faktycznie należałoby powiesić dla przykładu... I po trzecie; czy ty mi sugerujesz, ze jestem złodziejem tylko dlatego, ze oczekuję konkretnych efektów od ludzi których zatrudniam? Mój szef też wymaga odemnie bym miał efekty i w życiu bym nie pomyślał, zeby go z tego powodu wyzywać od złodziej czy lewaków... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: w ciemno zaryzykuję, ze jesteś politologiem? 14.05.11, 18:07 Pudło, nie jestem:) Poza tym niepotrzebnie wziąłeś do siebie niektóre rzeczy. Z tym udawaniem pracy np. Bywa, że ja sam nie mam po prostu w pracy co robić. Nie mam wyrzutów sumienia, bo wielokrotnie częściej bywa, że nie wiem w co ręce włożyć i poświęcam swój czas prywatny by nadrobić zaległości, nie z mojej winy powstałe. A oprócz włożonego wysiłku w pracę, o jej jakości decyduje też skuteczność. Moja uwaga była skierowana do wielu takich, co w pracy, na rzecz pracy tak naprawdę odbijają tylko kartę lub podpisują listę obecności. Jeśli to taka praca, że rzeczywiście nie ma co tam robić, tylko brać pensję, to nie ich wina. Inna sprawa, że ja wtedy bym się nie najlepiej czuł. Ale, jeśli mogliby wtedy coś zrobić z zakresu wymaganych od nich obowiązków, ale tego nie robią bo im się nie chce i potrafią genialnie pozorować, to wtedy jest to złodziejstwo. Znam takich. Oni się tłumaczą, że jaka płaca taka praca. Ale wielokrotnie się przekonałem, że ile by im nie zapłacić za pracę, ich stosunek do niej będzie taki sam. Po prostu taki charakter. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 17:09 Polacy mają takie rządy jakie sami sobie wybierają. A, że nie chce im się samym wziąć sprawy w swoje ręce, tylko czekają aż jakiś "dobry rząd" coś dla nich zrobi, to wciąż tylko kolejni nabieracze obiecują im gruszki na wierzbie, a nic się nie zmienia. A Polacy tylko narzekają. A ten tekst o gwarancjach kaczystowskich rozśmieszył mnie do łez:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan niewątpliwie umiesz czytać bo dałeś na to IP: 89.174.254.* 14.05.11, 17:38 dowó w postaci posta wiec czemu palisz w nim głupa? Czy oczekiwanie, ze po dwudziestu latach będzie działał system sprawiedliwości to jest twoim zdaniem oczekiwanie gruszek na wierzbie? Czy oczekiwanie, ze politycy, którzy dostają od dwudziestu lat pensję za nieustanne reformowanie polskiego systemu opieki zdrowotnej powinni za swoje nieudane próby w końcu ponieść jakąś odpowiedzialność czy też wystarczy nam świadomość, że "się starali ale im znowu kuziwa nie wyszło" więc damy im jeszcze dziesięć lat to moze im wreszcie cos wyjdzie czy też damy wreszcie kopa w te ich nieudaczne doopy? I jeszce jedno; Polacy narzekają bo ciężko pracują na pensje swoich przedstawicieli i w zamian chooij dostają a nie rzetelnie wykonaną usługę jaką "kupują" przy okazji każdych wyborów parlamentarnych.. Ty uważasz, ze Polacy nie mają prawa do rozliczenia obietnic swoich władz? p.s.; swoją opinię na temat faszysty kaczora to sobie w zad wsadź bo ona mnie nie interesuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: niewątpliwie umiesz czytać bo dałeś na to 14.05.11, 17:48 jeśli nie interesują cię moje opinie, to dlaczego odpowiadasz na posty? Powiem Ci jedno, samo z siebie się nic nie zrobi. Skoro Polacy wciąż wybierają takie rządy, które nie chcą lub nie potrafią nic zmienić w korporacyjności działania systemu sprawiedliwości, służby zdrowia i innych, to jest z tego jeden logiczny wniosek. Jest im z tym dobrze. A, że narzekają? Narzekanie to taki polski narodowy sport, ponarzekać na wszystko i nic nie robić. Polak, jak se nie ponarzeka to jest chory:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan Re: niewątpliwie umiesz czytać bo dałeś na to IP: 89.174.254.* 14.05.11, 18:01 Skoro Polacy wciąż wybierają takie rządy, które nie chcą lub nie potrafią nic zmienić no to tym bardziej Cię nie rozumiem; masz świadomość impotencji rządzących nami od dwudziestu już lat ludzi ale dziwisz się, ze ktoś może mieć już dość tej ich ułomności? Chłopie; ja w ciągu tych dwudziestu lat zdązyłem już jdeną firmę zbudować a następnie zbankrutować, spłącić po niej długi, otworzyć następną, rozwinąć, następnie sprzedać ją korporacji, której byłem tu przedstawicielem i kllka lat "poszefować" oddziałowi tej korporacji a poniewż już mi się znudziła korporacja to znowu mam zapędy by kolejną własną firmę a oni w tym samym czasie nie potrafią mi zbudować autostrady do miasta? Potrawisz wogóle wskazać cokolwiek co politycy zbudowali a co byłoby warte tych wyrzeczeń, które ponieśliśmy jako naród? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: niewątpliwie umiesz czytać bo dałeś na to 14.05.11, 18:17 Nie rozumiesz jednego. To my wybieramy polityków, a nie oni nas. Zastanów się, dlaczego tak się porobiło, że są sami oszuści i pozoranci? Dlatego, że idealiści przegrali, nie mieli głosów wyborczych. Z tego co piszesz szanuję Cię, bo jesteś człowiekiem pracy i działania, ja też. Ale takich jak my w naszym społeczeństwie jest niewielu. Większość ludzijest bierna i leniwa. Głosuje bezmyślnie. Nic dziwnego, że w drodze doboru naturalnego w naszym świecie polityki ostał się sam szajs. Pamiętaj o tym, że w demokracji decyduje większość, a nie słuszność, szlachetność i sprawiedliwość. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 17:05 a może i zacisnąć pasa i wziąć się do roboty? Bo jak na razie ciężko pracuje mniej niż połowa Polaków. Nic dziwnego, że musi być ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan oczywiście ... samo się tak jakoś porobiło, nie? IP: 89.174.254.* 14.05.11, 16:13 ale i u nas spadło tempo wzrostu PKB, wyhamowały inwestycje, destabilizacji uległy finanse publiczne skoro cały czas mieliśmy PKB na plusie jak zapewniał nas Donek to jak to się stało, ze tej destabilizacji te nasze finanse uległy? Tak same z siebie to robią i już...? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: oczywiście ... samo się tak jakoś porobiło, n 14.05.11, 17:11 a jak to się dzieje, że czasem coś rośnie i stabilizuje się? Tak samo z siebie powinno się dziać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan Re: oczywiście ... samo się tak jakoś porobiło, n IP: 89.174.254.* 14.05.11, 18:09 a jak to się dzieje, że czasem coś rośnie i stabilizuje się? Tak samo z siebie > powinno się dziać? tworzyłęś kiedykolwiek jakiś budżet a potem go realizowałeś? Bo ja to robię corocznie od wielu już lat i z doświadczenia wiem, ze jak założenia określone w budżecie zrealizuję to nie ma prawa być żadnych niespodzianek... Donek z Vincentem corocznie nam obwieszczali, ze budżet wykonano a sejm im to kwitował i jak rozumiem sprawdzali czy faktycznie tak było tak rząd mówił więc jeśli teraz mamy jakies niespodzanki z budżetem to ci którzy wcześniej w sejmie klepali ten budżet powinni za to teraz ponieść pełną odpowiedzialnosć karną w tym rwónież i finansową, tak? To są dorośli ludzie, którzy sami chcieli do tego sejmu pójść do roboty i jeśli teraz okazuje się, ze oni się nie znają to oznacza to, ze oszukali ludzi w celu osiągnięcia korzyści finansowych... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: oczywiście ... samo się tak jakoś porobiło, n 14.05.11, 18:28 Jeśli oszukali ludzi, to nie w celu osiągnięcia korzyści finansowych w takim znaczeniu jak to definiuje Kodeks Karny. Oszukali wyborców w celu zostania wybranymi, mówiąc im to, co wyborcy pragnęli usłyszeć. Inna sprawa, że Donek się pomylił, jego spece nie ostrzegli go, bo pewnie nie dostrzegli, nadchodzącego kryzysu, jego słowa o cudzie gospodarczym były na fali tego co się jeszcze działo podczas wyborów, oznak wzrostu gospodarczego. Kryzys był jak cios pięścią w twarz. A Kaczyński miał farta z okresem premierowania pod tym względem. Zrozum, że ani Donek, ani Kaczyński nie mają większego wpływu na światowe zjawiska gospodarcze. Obaj się zresztą w tym nie orientują. Doczekaliśmy takich czasów, gdy wpływ konkretnego państwa na jego gospodarkę staje się coraz mniejszy. Chyba, że wybierze się drogę izolacji jak Kuba, Korea, czy Białoruś. Ale na dłuższą metę nie kończy się to ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTPRESS Przed nami dekada łez IP: *.cable.mindspring.com 14.05.11, 16:13 Panie Profesorze, a ilu siedzi? Madoff to tylko pionek, co z reszta? wczoraj Sedzia porzucil kolejnego ze Sri Lanki..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Przed nami dekada łez IP: *.bialystok.vectranet.pl 14.05.11, 16:23 I po szóste, a w zasadzie po pierwsze: Polska powiina jak najszybciej nadać obuwatelstwo Franciszkowi Sz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał debil. IP: *.reverse.destiny.be 14.05.11, 16:42 Lekarstwo na wszystko - przyjmijmy Euro. Szkoda, że zapomniał napisać o innych, bardziej prozaicznych, przyczynach kryzysów. 1) chciwość, 2) chciwość 3) chciwość. Ale jak zwykle -wszystko się kiedyś kończy i także ta epoka się skończy z hukiem. I mam wrażenie, że nie trzeba będzie czekać na to do następnego pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 17:16 Jezusie Maryjo, Ty to masz pomysły na prawidłowe funkcjonowanie gospodarki. Altruizm i rozdawanie innym, zero chciwości. Bo tylko chciwość jest winna wszelkiemu gospodarczemu złu. Ludzie powinni pracować ciężko za miskę ryżu i garść łachmanów, a wypracowane zyski oddawać takim geniuszom jak Ty:) Nie pomyślałeś nigdy, że chciwość, czyli chęć dorobienia się, jeśli robi się to ciężką pracą, dobrze zarządzaną i nieźle wymyśloną może być motorem rozwoju gospodarczego? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 18:54 Mylisz pojęcia. Chciwość jednych prowadzi do ograniczania możliwości drugich, dlatego blokuje rozwój gospodarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 19:35 Zdefiniuj chciwość jak ją rozumiesz, a wtedy będę wiedział z czym dyskutuję. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 19:46 Chciwość rozumiem tak, jak to zdefiniowano na stronie de.wikipedia.org/wiki/Habgier Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 19:51 Mój Boże. Czy Ty nie masz własnego rozumu? Wszystko musisz sobie wygooglać? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 20:57 Szkoda czasu na wymyślanie koła i szkoda czasu na wymyślanie własnej definicji pojęcia, które jest zdefiniowane. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 14.05.11, 21:04 Podoba mi się ta myśl: szkoda czasu:) Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Może i niegłupi artykuł ale wnioski pisał deb 15.05.11, 14:11 xolaptop napisał: > Mylisz pojęcia. Chciwość jednych prowadzi do ograniczania możliwości drugich, d > latego blokuje rozwój gospodarczy. Nonsens!! Nawet do kwadratu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $ Przed nami dekada łez IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.11, 17:27 "przed nami dekada łez...", za wyjątkiem pana Orłowskiego i jemu podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Przed nami dekada łez IP: 193.106.85.* 14.05.11, 17:34 jak sie potrqafil ustawic to mu tego nie zazdrosc tylko sie ustawiaj!! lebr jeden niedouczony i zazdrosnik, po wtore jezeli mu zazroscisz bo mial koneksje czy jakies inne polityczne uklady to poczytaj kto on jest i skad pochodzi i co produkuje jako swoja prace naukowa losiu Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 17:56 I nie tylko jemu. Mi też. Właśnie wszedłem w okres, gdy zacząłem spijać śmietankę z dziesięcioleci ciężkiej pracy. I wcale mie nie jest z tego powodu przykro. A Twoja żółć tylko zwiększa moją satysfakcję:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Re: Przed nami dekada łez IP: *.230.90.228.rzeszow.mm.pl 14.05.11, 17:30 nie mogę już patrzeć na te same od 20 lat gęby, którzy sami nachapali się wykorzystując to że są przy korycie, część ma układy z sb-ecją i wykorzystując to uwłaszczyli się na majątku narodowym, część wykorzystując fakt, że byli przy korycie "prywatyzowali" państwowe firmy, często zaniżając wycenę majątku. I taki oto czerwony komuszek wyjdzie i będzie pieprzył te swoje farmazony o kolejnym pokoleniu co ma zaciskać pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer to nie kryzys.. 14.05.11, 17:41 ..to eksplozja inflacji. kto ciekawy to zachecam do porownania wskaznikow makroekonomicznych tego 'kryzysu', i poprzednich. roznica polega w najogolniejszym sensie na tym, ze kryzys jest naturalnym,przejsciowym znajwiskiem na rynku, a inflacja to generalnie wina politykow. stad trabienie o 'kryzysie'. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: to nie kryzys.. 14.05.11, 18:44 Ciekawe rzeczy opowiadasz, że inflacja to wyłącznie wina konkretnych polityków. Czyli światowa drożyzna w wieku XVI nie miała nic wspólnego z tym, że nagle podaż złota (głównie z Ameryki) wzrosła 100-krotnie. Naprawdę ciekawe rzeczy opowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer oj problemy z czytaniem 14.05.11, 18:53 'generalnie' to nie 'wylacznie', nieprawdaz? szkoda dodatkowo ze nie siegnales do upadku Timbuktu, to tez przyklad na 'hiszpanski' nadmiar zlota, szkoda tylko ze, w zestawienie z terazniejszymi czasami, rownie idiotyczny Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: oj problemy z czytaniem 14.05.11, 19:52 wiesz co, nie ma sensu, bym Ci odpisywał:) jak, albo jeśli pomyślisz, to sam zrozumiesz dlaczego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc Re: oj problemy z czytaniem IP: *.hsd1.wa.comcast.net 14.05.11, 21:24 Akurat drożyzna spowodowana zwiększoną podażą pieniądza to dokładnie to, z czym mamy do czynienia dzisiaj. A że wtedy podaży pieniądza nie kontrolowali politycy, tylko kopalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: oj problemy z czytaniem 14.05.11, 21:56 Wtedy nikt tego nie kontrolował, jak i dziś, to był żywioł Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer widze ze piszecie od nowa historie 14.05.11, 22:15 czyli istnialy wtedy prywatne, dodatkowo nieskrepowane prawem monarszym, kopalnie, dyskonujace wlasna flota transportowa? i nie bylo wladzy centralnej, dla ktorej zloto bylo z poczatku swietnym srodkiem do rozbudowy imperium, splacenia wojennych kredytow, i oplacenia najemnikow? anarcho-kapitalizm(bez wielu walut) w monarchii habsburgow, wiec? dobre, dobre Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok I znowu pudło 15.05.11, 00:30 Uwaga bardziej do mojego przedmówcy niż do mnie powinna byś skierowana. A to wszystko co przytaczasz, to instytycje, które powstały WSKUTEK odkrycia Ameryki i kopalnianego jej wykorzystania. A nie instytucje, które istniały wcześniej i tylko spiskowały by przejąć władzę. Jak widzę, okruchy wiedzy masz, ale zero zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: to nie kryzys.. IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 19:11 a zloto do hiszpanii to kto sciagal, jak nie politycy? duzej roznicy miedzy tym co zrobili oni, a tym co robi FED nie ma. w obu przypadkach mamy do czynienia z pojawieniem sie pieniadza ktore nie idzie w parze z produkcja lub wzrostem ilosci uslug Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: to nie kryzys.. 14.05.11, 19:54 A nie pomyślałeś, że w obydwu przypadkach mamy do czynienia ze zjawiskami, których żadne działania polityków nie mogły zahamować? Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer nie zasmiecaj forum 14.05.11, 20:07 wypowiedziami w stylu 'wiem ale nie powiem', lub 'nie odpowiem ci, pomysl'. forma obu wypowiedzi jasno pokazuje ze z braku argumentow bezczelnie idziesz w zaparte i udajesz cwaniaka. lepiej nic nie pisz, lub przyznaj ze niedokladnie przczytales komentowana wypowiedz. miej, jednym slowem, odrobine klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: nie zasmiecaj forum 14.05.11, 20:16 Przemyśl jeszcze raz problem i to co napisałeś. Może wtedy zrozumiesz. Nie mam ochoty kopać się z koniem i odpowiadać na teksty będące tak ewidentną bzdurą, że aż mi ręce opadają. Nawet nie wiem jak mam się zabrać do ich komentowania. Od początku, czyli od cytowania elementarza? Przecież sam widzisz, że to nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer nie, no cos ty, jedziesz! 14.05.11, 20:27 jakie to 'czynniki' tlumacza politykow w przypadku omawianych wydarzen? i daruj sobie hiszpanie, bo XVI to inna planeta, nie te instrumenty finansowe, nie ta wiedza ekonomiczna itp.. ZNOWU NAPISALES (PRZED CHWILA) 4 LINIJKI O NICZYM, CZEMU W TYM CZASIE NIE WYLOZYLES SWOICH 'ARGUMENTOW' !? no dawaj, sam jestem ciekaw ktora z idacych z gory teoryjek, zaakceptowales jako tlumaczaca wprowadzenie w spiaczke czlowieka, by nie zauwazyl ze niechcacy obcielismy mu noge. a moze chodzi o zwykla odpowiedzialnosc ktorej nie chcesz poniesc za glupie posty, tak jak FED, za bycie instrumentem w zrujnowaniu stanow? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: nie, no cos ty, jedziesz! 14.05.11, 20:43 Człowieku, czego ty nie wiesz, że trzeba ci tłumaczyć jak krowie na granicy? Że złoto było podstawą i pieniądzem w tamtych czasach? I że jego 100 krotność podaży musiała zmienić wartość wszystkiego, czyli powszechną drożyznę. Że oczywiste jest to, że zubożyło to te grupy i klasy, które z opóźnieniem były w stanie reagować na nadchodzące zmiany. Że zmiany te były niczym żywioł i zadne działanie nie było w stanie ich powstrzymać? A ty mi wyskakujesz z jakimś Timbuktu. I mówisz, że inna dostępność do wiedzy ekonomicznej oznaczała, że pewne uniwersalne prawa wtedy inaczej działały. I że inflacja to zawsze, sorki generalnie, wynik działania konkretnych polityków. Profesor Orłowski wyłożył Ci pewne sprawy łopatologicznie. W domyśle, nie musiał tego tłumaczyć kumatym, było to, że w sumie były to zjawiska nieuniknione, że każda akcja wywołuje nieuniknioną reakcję. Ale tobie się wydaje, że taki mały wódz małego państewka mógł kijem zatrzymać rzekę i że to jego wina, że tego nie zrobił. I o czym ja mam tu z tobą dyskutować? Idź bawić się zabawkami. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer ale h....y unik :) 14.05.11, 20:51 nie chrzan, nie odwracaj kota ogonem,tylko pisz o tych, o wspomnianych przez ciebie, 'czynnikach' nie pisze juz nic wiecej poza powtorzeniem pytania bo kazdego slowa sie czepiasz zeby unikac odpowiedzi. chyba ze wg ciebie skonkretyzowaniem slowa 'czynnik', jest 'zywiol' Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: ale h....y unik :) 14.05.11, 21:00 muszę cię ponownie poczytać, by zrozumieć o co ci chodzi z tymi czynnikami. A swoją drogą czynnik i żywioł, chociaż nie zawsze tożsame, mają dla mnie zabarwienie neutralne. Czyli niezależne od tego jak się wqrwiasz na to, że wystąpiły. Dla ciebie chyba czynniki to są określone siły wrażej reakcji. Chociaz nie chce mi się ciebie czytać, bo strasznie bełkoczesz i trudno wyłapać sensowną myśl przewodnią o co ci chodzi, wiesz, to strasznie męczy czytającego, to się zmuszę i spróbuję coś wyłapać z tego bełkotu. Oczywiście mam na myśli tylko twoje detaliczne argumentowanie bo w pisaniu inwektyw jesteś bardzo komunikatywny, zrozumiały i czytelny:) Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer kolejny h....y unik :) 14.05.11, 21:11 'A nie pomyślałeś, że w obydwu przypadkach mamy do czynienia ze zjawiskami, których żadne działania polityków nie mogły zahamować?' ok, to nie czynniki (ale dalem ci wspaniala szanse do kolejnej ucieczki!), to zjawiska, no wiec, wytlumacz chamowi kulturalna istoto, jakie to 'zjawiska' kazaly politykom psuc zdyscyplinowany system bankowy nakreslony przez amerykanska konstytucje, i pozniej, zalac rynek pustym pieniadzem? i nie czepiaj sie przecinkow, nie udawaj ze nie zrozumiales itp pisz lub nie pisz Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: kolejny h....y unik :) 14.05.11, 21:19 O wreszcie konkretna wypowiedź. Do której mozna się ustosunkować. Gdy występuje zjawisko rozdmuchania balona obietnic, jaką było wystawianie pieniądza bez pokrycia, oczywistym i nieuniknionym jest to, że pojawią się złodzieje, którzy to wykorzystają. I to jest właśnie żywiołowość tego zjawiska. Nieważne który złodziej, ważne, że prędzej czy później musiał się na tym etapie jakiś pojawić. Ich personalia mnie nie interesują. Ty i Tobie podobni byliście zachwyceni tym, że nagle macie 2 razy więcej tylko dlatego, że był okres koniunktury, te obietnice napędzały gospodarkę. Ale gdy ktoś jak w pokerze powiedział wreszcie "sprawdzam" i bańka pękła, nagle zaczęliście wołać: gdzie się podziały tamte pieniądze. Kto ukradł połowę z nich. Nikt ich nie ukradł bo ich nigdy nie było. Były to pieniądze wirtualne, istniejące realnie póki ludzie w nie wierzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer jestes strata czasu gosciu.. 14.05.11, 21:42 ..zeby nie pisac mocniej. w 1wszym poscie napisalem ze politycy, za pomoca mediow, probuja z eksplozji inflacji ktora wywolali, zrobic zwykly kryzys (ktory kojarzy sie z rynkiem). Ty napisales ze politykow tlumacza 'zjawiska'. Ja sie pytam jakie zjawiska masz na mysli, a ty w odpowiedz stawiasz mnie po stronie zadowolonych z napedzania koniunktury drukarstwem (nie czepialbym sie wtedy tych ktorzy tlumacza politykow, czyz nie?) wiesz co..walic zasady dobrego wychowania,albo nie szanujesz innych ludzi i madrzysz sie dla samego madrzenia, nie czytajac co pisza, albo jestes kompletnym NIEDOROZWOJEM*, wybieraj *gdy zestawic kilka twoich postow to wychodzi z tego mieszanka keynesizmu, z wolnym rynkiem. wiec polowy swoich pogladow nie rozumiesz, a druga polowe bierzesz z tego co zaslyszysz i jeszcze jedno, nie daj, jak dziecko, odwracac swojej uwagi samym procesem, gdy masz zwrocic uwage na jego geneze. wiesz co ja popieram? wieszanie drukarzy tak jak stanowi prawo (okolo)konstytucyjne: www.constitution.org/uslaw/coinage1792.txt jesli nie sie zorientowales po tym co pisze to jestes skonczonym durniem lub nie czytasz tego co komentujesz Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: jestes strata czasu gosciu.. 14.05.11, 22:00 słyszałeś o czartystach? wpisuje się to w twoją wypowiedź o drukarzach. niczym mnie nie zaskakujesz. Powiem ci tylko jedno, to, że twoja żona daje regularnie dupy listonoszowi, to nie jest wina całego wszechświata, i nie musisz się zaraz na nim (wszechświecie) mścić. Zamiast tego znajdź sobie inną. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer Re: jestes strata czasu gosciu.. 14.05.11, 22:09 nie mam swojej zony,mam tylko twoja. nie marnuj czasu innych ludzi, nie kazdy ma go tyle zeby napisac 1000 postow, i sam tyle nie pisz, bo widze ze zadnego przez to dokladnie nie przeczytales Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer Re: jestes strata czasu gosciu.. 14.05.11, 22:20 jesli cie nie zaskoczylem wieszaniem drukarzy, to jak wytlumaczyc to ze 'jestem zadowolony z tego ze jest dwa razy wiecej pieniedzy w czasie koniunktury'. czym procz tego, ze lzesz jak pies internetowego trolla? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Wiesz co? 14.05.11, 21:12 Tym razem przecvzytałem Cię dokładnie, wszystkie Twoje wypowiedzi. I przepraszam, byłem niesprawiedliwy. Zarzucałem Ci bełkot w argumentacji detalicznej. Po dokładnej analizie stwierdziłem, że niczego detalicznie nie argumentowałeś. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer Re: nie, no cos ty, jedziesz! 14.05.11, 20:54 i zostaw orlowskiego (ktorego tlumaczaca od zawsze interwencjonistoww gazeta drukuje nie bez powodu), sam gdzies obok ochrzaniles czlowieka ze ma myslec, nie cytowac Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: nie, no cos ty, jedziesz! 14.05.11, 21:05 Ależ nie zabroniłem mu cytować mądrych ludzi:) Tylko kazałm przy tym myśleć:) Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: to nie kryzys.. 14.05.11, 22:28 pawelekok napisał: > Ciekawe rzeczy opowiadasz, że inflacja to wyłącznie wina konkretnych polityków. > Czyli światowa drożyzna w wieku XVI nie miała nic wspólnego z tym, że nagle po > daż złota (głównie z Ameryki) wzrosła 100-krotnie. Naprawdę ciekawe rzeczy opow > iadasz. Nie wiem, czy w tym (autentycznym!) przykładzie, który podajesz, można mówić o winie polityków. Tym niemniej, efekt był taki, że w Hiszpanii nagle wszystko przestało się opłacać, właśnie w wyniku napływu ogromnych ilości kruszców z Nowego Świata, co wywołało nie tylko inflację, lecz wręcz dewastację gospodarki Hiszpanii (już wcześniej nadwerężonej ekscesami inkwizycji), w efekcie czego złoto i inne precjoza koniec końców wylądowały w bankach Niderlandów, zaś Hiszpania już się nie podniosła. To właśnie koronny przykład na tezę, że autentyczny dobrobyt, wzrost gospodarczy itd. itp. bierze się z pracy i tylko z pracy, a nie pod wpływem czarodziejskiej różdżki. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Gandalfie 15.05.11, 00:34 Wytłumacz to adampalmerowi, nie mnie. Chociaż nie wiem, czy jest on skłonny słuchać jakichkolwiek i czyichkolwiek argumentów, prócz swych własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Gandalfie 15.05.11, 13:08 pawelekok napisał: > Wytłumacz to adampalmerowi, nie mnie. Chociaż nie wiem, czy jest on skłonny słu > chać jakichkolwiek i czyichkolwiek argumentów, prócz swych własnych. Toteż moja uwaga odnosiła się nie tyle do Ciebie, ile była przeznaczona dla tych, którzy raczej czytają niż piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Guru IP: *.aster.pl 14.05.11, 17:48 Kiedy przed wami będzie dekada łez.... Co się stało Guru, że zmieniłeś zdanie. Jeszcze w zeszłym roku prorokowałeś złotą dekadę.... Kto was finansuje... Brak słów, żeby wyrazić waszą obłudę........ Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Guru 14.05.11, 18:49 To nie obłuda. To wiara, że będzie dobrze i brak orientacji, taki sam zresztą jak u Ciebie. Gdy Guru prorokował było jeszcze dobrze, gdyby wiedział co nadejdzie, z pewnością użyłby innych słów. Sam go wybrałeś na swój obraz i podobieństwo, więc nie dziw się, że w kwestiach gospodarczych jest takim samym laikiem jak Ty:) O co masz pretensje, że jak czasy się zmieniły jest tak samo głupi jak Ty? Przecież nie dlatego go wybierałeś:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Czas na nowy system gospodarczy 14.05.11, 17:57 Od dziesięcioleci widać, że system oparty na wciskaniu szitu po to, bym móc wyprodukować i wcisnąć tego szitu jeszcze więcej, nie sprawdza się w tych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer Re: Czas na nowy system gospodarczy 14.05.11, 18:15 w produkcji szitu nie ma nic zlego. kazdego osobiste ryzyko cos wyprodukowac i liczyc na zysk. zlo zaczyna sie w momencie gdy posmarowany w lapke polityk stwarza fabryce szitu preferencyjne warunki, lub/i daje konsumentom pusty pieniadz by ten szit mogl kupic, zeby z kolei tenze konsument, z zadowolenia ze jest wlascicielem duzej ilosci szitu, zaglosowal na tegoz polityka w nadchodzacych wyborach. paredziesiat lat taki system ciagnie ku zadowoleniu wszystkich..i na koniec dzieje sie to co widzimy teraz. tu trzeba powrocic do dyscypliny rodem ze szkoly autriackiej, nic nowego wymyslac nie trzeba. szkoda tylko ze ludziom w dojsciu do rozsadku nie pomagaja, stojace po stronie politykow, media. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Media od dawna przestały być mediami 14.05.11, 19:01 czyli opiniotwórczą czwartą władzą. Teoretycznie takimi są ale jako narzędzie, przedmiot, nie podmiot. Jeśli jedynym rozliczanym wskaźnikiem ich istnienia jest poczytność czy "oglądalność" to jakim one mogą być podmiotem? To szołbiznes po prostu. Istnieją wyłącznie po to i dlatego by bezmózgom sprzedawać kit dla samej sprzedaży kitu, a nie dla jakiejś władzy czy idei. Ich nie interesuje co sprzedają. Gotowe są zmieniać sens i wydźwięk głoszonych przez siebie opinii co kilkanaście minut. Jak można je szanować? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Czas na nowy system gospodarczy 14.05.11, 18:53 Sprawdza się zawsze. Tylko od czasu do czasu trzeba ponieść konsekwencje te gorsze, nie tylko te lepsze. Właśnie przyszedł taki czas. Co nie znaczy, że to dyskwalifikuje sam system. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok A propos 14.05.11, 18:55 To, że cytujesz człowieka, którego uważam za bardzo mądrego, nie znaczy jeszcze, że jesteś równie mądry jak on. Ciebie definiują Twoje własne opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: się pytam Re: A propos IP: 95.108.120.* 14.05.11, 20:06 @pawelekok Jak to możliwe, że piszesz swoje posty z nieaktywowanego profilu? Zwykły internauta tego nie może robić? Pracujesz w web-brygadzie Angory? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: A propos 14.05.11, 20:13 Gdybym zrozumiał o co Ci chodzi, to zapewne bym coś odpowiedział:) Więcej szczegółów pliz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo pawelekok - profil bez aktywacji IP: 95.108.120.* 14.05.11, 20:20 Twój profil na forum gazety jest nieaktywowany. Normalnie bez aktywacji nie można się zalogować pisać postów. Tobie się to jakimś cudem udało. Podejrzewam, że piszesz z intranetu agory. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: pawelekok - profil bez aktywacji 14.05.11, 20:25 Bardzo mnie to zdziwiło to co piszesz. Mój nick jest zastrzeżony od 10 lat ponad i nie zmieniany. Nigdy się nie bawiłem w aktywację jakichś profili. O co tu chodzi jak się to robi? A piszę ze swojego nowo kupionego laptopa od siebie z domu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: pawelekok - profil bez aktywacji IP: 95.108.120.* 14.05.11, 20:27 być może kiedyś aktywacja nie była potrzebna. teraz bez aktywacji wykonanej z prywatnego konta mailowego nie jest możliwe zalogowanie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: pawelekok - profil bez aktywacji 14.05.11, 20:51 Być może jest to efekt tego, że od ponad 10-u lat nie zmieniałem swego nicku:) Nie wiem:) A co do pisania z portalu Agory, niektóre rzeczy jakie tu piszę, z pewnością by się im nie spodobały:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Rewolucja przyjdzie do PL z Europy Zachodniej ! 14.05.11, 19:45 "Czas na nowy system gospodarczy" - to jasne jak słońce w samo południe ! obecny system się nie sprawdził: skoro nawet fachowcy zarabiają dzisiaj realnie mniej niż jeszcze 10 lat temu a bankierzy i spekulanci zgarniają krocie ! wzrost produktywności ma się nijak do wysokości wynagrodzeń i uposażeń moim zdaniem ew. rewolucja przyjdzie do Polski z Europy Zachodniej ! motorem radykalnych przemian będzie systematycznie okradana klasa średnia Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Rewolucja przyjdzie do PL z Europy Zachodniej 14.05.11, 19:55 Katrino, w Polsce NIE MA klasy średniej. Więc niby kto ma tą rewolucję u nas zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: Rewolucja przyjdzie do PL z Europy Zachodniej IP: *.nyc.res.rr.com 14.05.11, 23:25 Racja ! Nie ma klasy średniej i wygląda na to że nie będzie. Żeby powstała klasa średnia potrzebny jest prawdziwy pieniądz który sprzyja oszczędzaniu, koncentracji kapitału i ekspansji firm generujących realny zysk czyli oparty o produkcję dóbr i usług tzw realną ekonomię a nie papierowy zysk oparty o spekulację i kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1_Facet Re: Rewolucja przyjdzie do PL z Europy Zachodniej IP: *.e-wro.net.pl 15.05.11, 00:49 Zaraz zaraz , czy my tego juz nie przerabialismy w historii ? Chyba nie zadzialalo ? Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Rewolucja przyjdzie do PL z Europy Zachodniej 15.05.11, 13:13 Gość portalu: 1_Facet napisał(a): > Zaraz zaraz , czy my tego juz nie przerabialismy w historii ? > > Chyba nie zadzialalo ? To znaczy, co niby przerabialiśmy w historii? To, że dobrobyt bierze się z ciężkiej pracy przez pokolenia? Nie, to w Polsce jeszcze się nie zdarzyło. Więcej, 80% Polaków dalej wierzy w cuda, w dobrobyt "kuchennymi schodami" i przez rozdawnictwo dyplomów, zasiłków itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tr Przed nami dekada łez IP: *.internetia.net.pl 14.05.11, 18:15 Nie sądzę, żeby Orłowski był wśród tych, którzy będą płakać. Oszczędzać będą inni. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 19:24 A skąd wiesz, że Orłowski nie oszczędza? Zresztą oszczędzanie to pozytywna rzecz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Przed nami dekada łez IP: *.globalconnect.pl 14.05.11, 18:16 Ciekawy artykuł. Szkoda tylko, że napisano mętnie co należy zrobić bez rozwiązań jak to zrobić. A jak? To wiadomo od dawna ale to są bardzo niepopularne decyzje, których żaden polityk przed wyborami nie podejmie. Przykład: "...po czwarte, niezbędna jest bardzo ostrożna polityka pieniężna, która nie powinna pozwolić na przekształcenie się płynących ze świata impulsów inflacyjnych w spiralę płac i cen wymuszającą dewaluację złotego." A teraz z polskiego i ekonomicznego na nasze. Impulsy inflacyjne ze świata to spadek siły nabywczej złotówki. Dziś stać nas na 600 bochenków chleba, za pół roku na 500. Spirala płac to podniesienie pensji poprzez decyzje rządowe (minimum płacowe, podniesienie pensji budżetówce itp.) Spirala cen to spadek podaży w skutek zwiększonego popytu (wskutek podniesienia pensji które miały wyrównać to że możemy kupić mniej przez impulsy inflacyjne) a więc wzrost cen. Tym samym wychodzi cała "mądrość" tych rad. Impulsy inflacyjne ze świata powodują wzrost cen (inflacji) a nasze działania chroniące nasze portfele żebyśmy mieli na chleb powodują... wzrost cen i inflacji. A wniosek nie napisany wprost - należy zacisnąć pasa i nie podnosić pod żadnym pozorem pensji! Biedniejmy - gospodarka tego potrzebuje! Jedz Polaku mniej, kupuj mniej, żyj jeszcze mniej. Samo się wyrówna. Słyszę to od 20 lat wolnej Polski. Mam tego dość! Mam inną receptę znacznie prostszą i znacznie lepszą. Stańmy się samowystarczalni. Dziś impulsy inflacyjne ze świat mają na nas wpływ bo jesteśmy powiązania importem i eksportem ze wszystkimi. Przez to rośnie PKB bo polski robotnik za 1/3 pensji zachodniej produkuje meble Niemcowi - powodując u niego wzrost bezrobocia i nakręcając inflację u nich. Ale tu pan ekonomista mówi nie! Jedyną nasza szansą jest... o matko... wspólny rynek (UE). Niesamowite. Są na świecie sprawdzone rozwiązania które nie służą kapitalistom ale służą gospodarką krajowym ale ich nie można stosować bo bogacze się nie wzbogacą bardziej (tym samym zaczną lawinowo biednieć). Samowystarczalność! A drugie jedyne rozwiązanie stosuje od lat CHDRL. Biedni ludzie, niskie pensje, wąska klasa rządzących która ma wszystko i państwo może się bogacić. Wtedy ekonomia "realna" nie działa bo mały margines bogaczy może konsumować jak chce i ile chce. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 19:43 Na pomysł samowystarczalności wpadło już przed Tobą kilku skutecznych polityków: Fidel Castro, Kim Ir Sen, Łukaszenko. Naprawdę skutecznie. Jak Ci się zdaje, że ustawami zablokujesz import tańszego chleba? Albo wymusisz jego zakup w eksporcie? Broń nas Panie Boże przed takimi reformatorami jak Ty. Jedyna droga, to poprawiać jakość i konkurencyjność zarówno na rynku wewnętrznym jak i na eksport. Oczywiście, dzisiejsza polityka podatkowa nie sprzyja temu ostatniemu. Odpowiedz Link Zgłoś
deflor1 Przed nami dekada łez 14.05.11, 18:17 To w końcu do cholery kiedy w tej Polsce bedzie się można cieszyć. Jak żyję ponad 50 lat i siegam pamięcią to zawsze było zaciskanie pasa. Tylko Kuroń powiedział, że określi ile to zaciskanie pasa będzie trwało, ale gó... z tego wyszło. Ciągle mało, i mało, i mało. A te darmozjady w sejmie i senacie tylko się kłócą. Czas ich wszystkich wyespediować na przykład na Księżyc, bo pożytku z nich nie ma żadnego. Przed wyborami znowu zaczyna się tylko PR i pieprzenie głupot, byle tylko dorwać się do żłoba. Dość mam już tego. Za stodołą buduję se samolot i zwalniam miejsce w tym kraju, nawet na cmentarzu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 20:11 Takie to i zaciskanie pasa, że zamiast gnojownika za stodołą połowa ludzi ma samochód i internet, komórkę, telewizor i full AGD, np. zmywarkę lub mikrofalę, których za Gierka na pewno nie było. A Ty nędzarzu budujesz sobie za stodołą samolot. Bardzo mi Cię żal i szkoda, bo gdyby w Polsce było dobrze, to budowałbyś rakietę kosmiczną:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Przed nami dekada łez 15.05.11, 13:16 deflor1 napisał: > To w końcu do cholery kiedy w tej Polsce bedzie się można cieszyć. Jak żyję pon > ad 50 lat i siegam pamięcią to zawsze było zaciskanie pasa. Tylko Kuroń powiedz > iał, że określi ile to zaciskanie pasa będzie trwało, ale gó... z tego wyszło. > Ciągle mało, i mało, i mało. A te darmozjady w sejmie i senacie tylko się kłócą > . Czas ich wszystkich wyespediować na przykład na Księżyc, bo pożytku z nich ni > e ma żadnego. No to przy okazji wyekspediuj 80-90% społeczeństwa polskiego, bo to jego wina, że takich oszustów i gamoni wybiera sobie do sejmu i senatu. Jaki naród, takie elity. >Przed wyborami znowu zaczyna się tylko PR i pieprzenie głupot, by > le tylko dorwać się do żłoba. Dość mam już tego. Za stodołą buduję se samolot i > zwalniam miejsce w tym kraju, nawet na cmentarzu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przed nami dekada łez IP: *.man.bydgoszcz.pl 14.05.11, 18:36 Ile ekonomistów tyle prognoz. Teraz wiem dlaczego ekonomia jest kierunkiem humanistycznym a nie ścisłym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Przed nami dekada łez IP: *.aster.pl 14.05.11, 19:29 To nie zadne prognozy, tylko wrozby, a ekonomia jako nauka nie istnieje. P.Orlowski, moze zamiast zaciskania pasa, pozwolic ludziom dobrze zarabiac. Sprawiedliwie zarabiac. Niech taki kasjer w Tesco, po UJ zarabia netto 5 tys.zl. A dlaczego nie! Jezeli prezes PZPN zarabia 50 tys., to chyba jakas przesada. Mysle, ze, gdyby zarobil tyle samo, co ten kasjer, powinien byc bardzo zadowolony. Pewnie znalazloby sie jakies rozwiazanie problemu kiboli, nie mowie o jakosci pracy pilkarzy za ogromne pieniadze. Czesto zastanawiam sie, kto wycenia te prace - kasjera w Tesco i prezesa PZPN. Przeciez kazdy najmniej kumaty powinien wiedziec, ze obydwu tych panow utrzymujemy MY, kupujac niezbedne produkty.Aaaa, slysze protesty!!! Odpowiadam na domniemane zarzuty. Fakt, nie mamy jednakowych zoladkow, ani jednakowych zasobow mozgowych, ale niech mi ktos wytlumaczy, jak prezes PZPN jest 50 razy madrzejszy od kasjera w Tesco. itd. itd. Najwyzszy czas na zmiane tego chorego ustroju!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 20:32 Masz dużo racji, ale nie do końca. O cenie pracy decyduje to samo co o cenie jakiegokolwiek innego produktu. Podaż, popyt, oraz możliwa zastępowalność. A także przywiązanie płacą, by nie poszedł do konkurencji. Chyba niestety tak nie jest, że każdy kasjer z Tesco jest gotowy zastąpić swego prezesa, chociaż zdajesz się być innego zdania. Nie pytam, czy wiesz co mówisz, tzn. ile razy byłeś kasjerem a ile prezesem. Też uważam widełki płac za niesprawiedliwe. Zmieni się to wtedy, gdy bardziej poszukiwani będą kasjerzy w Tesco niż jego prezesi. Nie myl z tym, że uważasz się za oczywistego kandydata na prezesa. Widocznie inni byli innego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Przed nami dekada łez IP: *.aster.pl 14.05.11, 21:14 Nigdy nie bylam kasjerem, ani prezesem. To tylko przyklad. Kiedy mowa o cenie pracy, najczesciej slyszymy, ze to wolny rynek ksztaltuje ich poziom. To oczywista nieprawda. Nie ma wolnego rynku. Nigdy nie bylo i chyba nie bedzie. Gdyby byl wolny rynek, to mogloby byc tak : - rzad i parlament nie maja nic do roboty, - ujawniaja sie ci, co naprawde rzadza (np. mafiozi, korporacje itd.), - PZPN i kluby pilkarskie z kopaczami nie maja racji bytu, - bezrobotni kibole wola isc do pracy, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 21:42 Zgadzam się z Twoją wypowiedzią odnośnie tego, że nigdy nie było zupełnie wolnego rynku. A na pewno nie w Polsce. Inna sprawa, że trochę idealizujesz, tzn. rozumiem Cię tak, że myślisz, że jak ukarać winowajców, to się samo od razu zrobi lepiej. Zapewniam Cię, że samo się nic nie zrobi. Powieszenie paru winnych działa tylko wtedy gdy jednocześnie reformuje się system. Ale to co ja napisałem o prawie podaży i popytu w przypadku pracy działa jak najbardziej - jeśli tylko wyeliminuje się też czynnik korupcji i nepotyzmu. Które to czynniki w Polsce akurat mają się jak najlepiej. Trudno, wypada poczekać na lepsze czasy, a tymczasem zacisnąć zęby i robić swoje. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Uzupełnienie wypowiedzi 14.05.11, 21:44 Odnośnie czynników korupcji i nepotyzmu - ich nigdy nie da się całkowicie wyeliminować. Chodzi o to, żeby je zmarginalizować, żeby nie blokowały. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Przed nami dekada łez 15.05.11, 13:24 Gość portalu: sss napisał(a): > Nigdy nie bylam kasjerem, ani prezesem. To tylko przyklad. Kiedy mowa o cenie > pracy, najczesciej slyszymy, ze to wolny rynek ksztaltuje ich poziom. > To oczywista nieprawda. Nie ma wolnego rynku. Oczywiście, że nie ma wolnego rynku, bo urzędnicy w nim majstrują. A potem, kolejnymi pociągnięciami, poprawiają poprzednie błędy. I tak do us...ej śmierci. Prosta sprawa: jedną z istotnych przyczyn zła na rynku pracy jest ustanowienie tzw. płacy minimalnej. Efekt: połowa (albo więcej) społeczeństwa zarabia minimalną pensję albo ciut więcej niż minimalną. Nie ma żadnej konkurencji wśród pracodawców o pracowników. Każdy z nich da minimalną pensję + 50 zł i nikt nie może się przyczepić. To dokładnie to samo zjawisko co w dziedzinie usług adwokackich. Po co jeden kauzyperda z drugim ma się wysilać, skoro min.-spr. gwarantuje minimalne honorarium? Nie ma wtedy obawy, że klient pójdzie do konkurencji! Nigdy nie bylo i chyba nie > bedzie. Gdyby byl wolny rynek, to mogloby byc tak : > - rzad i parlament nie maja nic do roboty, > - ujawniaja sie ci, co naprawde rzadza (np. mafiozi, korporacje itd.), > - PZPN i kluby pilkarskie z kopaczami nie maja racji bytu, > - bezrobotni kibole wola isc do pracy, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 20:22 Ha, kiedyś humanista to był Leonardo da Vinci np. A dziś to gość, który nie lubi matmy. I jest jeszcze dumny ze swego nieuctwa. Chociaż w ekonomii matma się niby przydaje. Odpowiem Ci tak, ekonomia jest zbyt ściśle powiązana z polityką, by politycy dopuścili do głosu niektóre ścisłe prawa ekonomii. Dziś mamy demokrację gdzie decyduje większość a nie słuszność. I większość wyborcza decyduje też o ścisłości praw ekonomii. A i nauki ścisłe się zmieniają. Co jakiś czas pojawia się geniusz, który wszystko co ściśle i z całkowitą pewnością wiedzieliśmy dotychczas, stawia absolutnie na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Przed nami dekada łez IP: *.aster.pl 14.05.11, 21:28 Otoz to! Zeby ekonomie nazwac nauka trzeba ja powierzyc ludziom nauki. Nasz Wielki Geniusz stworzyl ekonomie, oparta na plusach ujemnych i dodatnich. Santo subito! Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 21:46 Przeceniasz rolę naszego wielkiego geniusza. Niczego nie stworzył. Po prostu kiedyś mu się coś wypsnęło, czego dzisiaj z pewnością żałuje. A Ty się mniej onanizuj przed snem:) Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Przed nami dekada łez 15.05.11, 13:56 pawelekok napisał: > Ha, kiedyś humanista to był Leonardo da Vinci np. A dziś to gość, który nie lub > i matmy. I jest jeszcze dumny ze swego nieuctwa. Fakt!! >Chociaż w ekonomii matma się n > iby przydaje. > Nie tyle "przydaje się", ile jest niezbędna! Ekonomia to po prostu rodzaj matematyki stosowanej. Nieporozumienie bierze się stąd, że są jakby dwa rodzaje ekonomii: ekonomia pozytywna, która zajmuje się opisem zjawisk gospodarczych oraz wyliczaniem (nie prognozowaniem, czyli wróżeniem z fusów) skutków gospodarczych takich czy innych decyzji, oraz tzw. "ekonomia normatywna", typu: "należy podnieść zasiłki o...", "należy wprowadzić płacę minimalną w wysokości...", "należy wprowadzić cło zaporowe w wysokości...". Ta pierwsza jest nauką quasi-ścisłą; "quasi", bo mimo wszystko opiera się na pewnych podwalinach filozoficzno-etycznych, choćby np. obiektywizmu a la Ayn Rand. Ta druga nie jest w ogóle nauką. > Odpowiem Ci tak, ekonomia jest zbyt ściśle powiązana z polityką, by politycy do > puścili do głosu niektóre ścisłe prawa ekonomii. Praw ekonomii nie trzeba wcale dopuszczać do głosu, one same dadzą znać o sobie, dokładnie tak, jak prawo grawitacji. Z tym, że jeśli się ignoruje te prawa, to skutek będzie dokładnie taki, jak z ignorowaniem grawitacji: mordą o beton. >Dziś mamy demokrację gdzie dec > yduje większość a nie słuszność. I większość wyborcza decyduje też o ścisłości > praw ekonomii. > Nie! Większość jest za durna, żeby wdawać się w takie dywagacje. Większość słyszy to, co chce słyszeć, w związku z tym wybiera takich gamoni, którzy właśnie to głoszą, co ta większość chce usłyszeć. Dlatego, przynajmniej w Polsce, każde wybory to tokowanie głuszców. Wszystko zależy od tego, która grupa głuszców chwilowo jest większa (albo głośniejsza). > A i nauki ścisłe się zmieniają. Co jakiś czas pojawia się geniusz, który wszyst > ko co ściśle i z całkowitą pewnością wiedzieliśmy dotychczas, stawia absolutnie > na głowie. Nauki ścisłe się zmieniają, bo ewoluują, ale nie przestają być ścisłe, bo obowiązują w nich dość surowe reguły metodologiczne. W polityce nie ma żadnych reguł poza jedną: w starciu racjonalnego z irracjonalnym zawsze wygrywa irracjonalizm, bo nie ma żadnych hamulców. W starciu dwóch irracjonalizmów wygrywa ten, który jest bardziej bezwzględny i w mniejszym stopniu kieruje się jakąkolwiek etyką. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Przed nami dekada łez 14.05.11, 18:47 Profesorze, do kogo ta mowa? Większość Polaków już w żłobku dowiadywała się z dziennika telewizyjnego, że w naszym kraju jest kryzys. Ciekawsza byłaby wypowiedź o tym, kiedy w Polsce nie było kryzysu? Wielu chętnie by się dowiedziało, jakie to były lata i może nawet jakąś tablicę pamiątkową z okazji tych lat trzeba by wystawić, na przykład w warszawce pod licznikiem Balcerowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Przed nami dekada łez IP: *.lsanca.fios.verizon.net 14.05.11, 18:52 jaki ten orlowski jest glupi, to przekracza ludzkie pojecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polanski Re: Przed nami dekada łez IP: *.dyn.optonline.net 14.05.11, 19:06 Ciekawe, Pavelcock jak latwo bronisz zlodzieji,i innych szubrawcow rzadowych ktorzy sprzedaja Polske za garsc klakow. Czyzbys, czerwony rycerzu, byl jednym z tych ktorzy sa z tymi zlodziejami w zmowie....... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 21:49 Nikogo nie bronię:) Walczę tylko z ludzką głupotą. Ale takiego posądzenia oczekiwałem, szkoda, że tak późno. Chyba nie byłem wystarczająco dobry w tym co robię. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 21:47 Jeśli jesteś człowiekiem, i stosuje się do Ciebie przymiotnik "ludzki", to z pewnością przekracza. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 20:53 Czyli potwierdzasz, że większość Polaków nawet by nie zauważyła kryzysu, gdyby im o tym media nie powiedziały:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dubliner Re: Przed nami dekada łez IP: *.ntlworld.ie 14.05.11, 22:40 Jeden pseudo profesor a za nim cała plejada rodzimych ekono(mist)ów zaślini się na śmierć plotąc o kryzysie, którego w naszym biednym kraju ...nie ma. Jesteśmy zaplutym polityczno-gospodarczy bastardem po-okrągło-stołowym, którego wejście w 2004 do eksluzywnego klubu UE z systemem dotacji w zamian za rynki i wszelkiego rodzaju koncesje uratowało od bankructwa i przedłużyło jego agonię. Jeżeli chcecie wiedziec jak wygląda kryzys to napiszę, że cena wszystkich nieruchomości spadła w Irlandii o 40% średnio i nadal spada. To znaczy, że to co kosztowało milion kosztuje w tej chwili 600tys ale to nie znaczy, że mogę coś kupić do mieszkania za €60tys bo najstarsi górale irlandzcy nie pamietają, kiedy ostatni raz jakakolwiek property w tym kraju kosztowała 100tys. To tytułem wstępu. W Polsce nie ma kryzysu, bo jak ktoś mądry napisał wcześniej, mamy kryzys...tyle że permanentny. Nie może być też kryzysu w republice... bananowej, gdzie znikomy procent ludzi w wielu produkcyjnym bodajże 20% (czytaj pawelekok w jednym z pierwszych wpisów na poprzedniej stronie) wytwarza realne PKB po to, żeby reszta mogła się nosić w białych kołnierzykach a klasa próżniacza mogła osiągnąć niespotykany poziom w historii. A, i nadal rośnie. Jaki kryzys, skoro do budowy A2 pod Warszawą trzeba ściągać Chińczyków, bo nie ma chętnych do roboty? Ne może być kryzysu w kraju, w którym życie na wsi ciągle kosztuje parę złotych na dzień, w którym ciągle (mimo 20lat z przerwami wzrostu gospodarczego) panuje niespotykany bałagan w prawie, finansach państwa, brak strukturalnych reform, zapaść służby zdrowia, transport i budowa dróg leży a transport kolejowy zakrawa na żart i kpinę. W Irlandii na skutek kryzysu 25% czynnych zawodowo w roku 2007/2008 straciło pracę i utrzymuje się li tylko z systemu zasiłków państwowych. Aktualnie prawie 450tys of persons are signing on the Live Register. To jest grubo ponad 10% całej populacji tej wyspy. Dla większości nie ma nawet zerowej szansy znalezienia jakiejkolwiek ...pracy Największe firmy deweloperskie zbankrutowały zostawiając setki miliardy długów, niezliczoną liczbę wykończonych i niesprzedanych apartamentów oraz tysiące opuszczonych budów, które aktualnie porastają bujna trawą. To jest kryzys. O innych aspektach kryzysu w Irlandii, parafrazując powiedzenie pana 'profesora', nie będę pisać. Nie zamierzam też pisać, co doprowadziło do takiej sytuacji. Ale głowa do góry!!! Kończąc ten krótki wpis, chciałbym jeszcze raz podkreslić, że nasz polski 20letni już prawie stan permanentnej beznadziei, trudno w tej sytuacji nazwać jakimkolwiek kryzysem, nawet w najbardziej pejoratywnym znaczeniu tego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: €k00(men)icz 65 lat bez wojny i taka bieda i lichwa ??????????? IP: *.dsl.bell.ca 14.05.11, 19:00 Szanowni rodacy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 65 lat bez wojny, bezprecedensowy postep technologiczny i niesamowity postep w organizacji pracy a my mamy taka biede, lichwe i niepewnosc jutra. Trzeba byc bardzo naiwnym zeby uwierzyc iz to "naturalny" proces ekonomiczny. Rodacy !!!!!!!!!!!!!! Mamy do czynienia z bezprecedensowa i pelna nienawisci konspiracja. domagajmy sie od prasy i rzadu odpowiedzi na nastepujace pytania: 1/ kto jest wierzycielem polskiej lichwy ????? 2/ jaka jest RELIGIA i POCHODZENIE tych co okradli fundusze emerytalne i inwestycyjne? 3/ kiedy sprawcy powyzszego RABUNKU w bialy dzien, oddadza to co ukradli i przeprosza? 4/ dlaczego sprawcy tych bezprecedensowych kradziezy nie poniesli jeszcze odpowiedzialnosci karnej? RELIGIA i POCHODZENIE nie powinno chronic zlodziei od odpwieddzialnosci karnej 5/ dlaczego w spoleczenstwie jest tyle przypadkow chorob chronicznych i psychicznych? Kto za tym stoi? kto stoi za masowa bezplodnoscia kobiet? 6/ jaka jest religia i pochodzenie "prywatyzatorow", "reformatorow" i "oligarchow" ??? Jesli bowiem wszyscy wymienieni legitumuja sie ta sama religia to jest to dowod statystyczny na konspiracje i okupacje. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: 65 lat bez wojny i taka bieda i lichwa ?????? 14.05.11, 19:46 Gość portalu: €k00(men)icz napisał(a): > Szanowni rodacy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > 65 lat bez wojny, bezprecedensowy postep technologiczny i niesamowity postep w > organizacji pracy a my mamy taka biede, lichwe i niepewnosc jutra. > Trzeba byc bardzo naiwnym zeby uwierzyc iz to "naturalny" proces ekonomiczny. > Rodacy !!!!!!!!!!!!!! > Mamy do czynienia z bezprecedensowa i pelna nienawisci konspiracja. > domagajmy sie od prasy i rzadu odpowiedzi na nastepujace pytania: > 1/ kto jest wierzycielem polskiej lichwy ????? Międzynarodowy kapitał spekulacyjny. Nie trzeba żreć więcej niż się wyprodukuje i można się nie zadłużać. Stawiać mniej kościołów, zabrać się do roboty. Za trudne? > 2/ jaka jest RELIGIA i POCHODZENIE tych co okradli fundusze emerytalne i inwest > ycyjne? Katolicyzm. > 3/ kiedy sprawcy powyzszego RABUNKU w bialy dzien, oddadza to co ukradli i prze > prosza? Nigdy. Rzucą trochę na tacę, wyspowiadają się i szlus. > 4/ dlaczego sprawcy tych bezprecedensowych kradziezy nie poniesli jeszcze odpow > iedzialnosci karnej? RELIGIA i POCHODZENIE nie powinno chronic zlodziei od odp > wieddzialnosci karnej W Polsce bycie księdzem chroni i stawia ponad prawem. > 5/ dlaczego w spoleczenstwie jest tyle przypadkow chorob chronicznych i psychic > znych? Kto za tym stoi? kto stoi za masowa bezplodnoscia kobiet? Nic takiego nie ma miejsca. > 6/ jaka jest religia i pochodzenie "prywatyzatorow", "reformatorow" i "oligarch > ow" ??? Jesli bowiem wszyscy wymienieni legitumuja sie ta sama religia to jest > to dowod statystyczny na konspiracje i okupacje. Bo ja wiem. Ofiacjalnie 95% Polaków to katolicy, to co się dziwić, że większość tych, których tak nienawidzisz to też katolicy? Normalka. Zresztą tylko katolicy mają sumienia z biegiem wstecznym, mogą wymazać swoje sprawki bełkocząc parę zdrowasiek i dzieląc się łupem z księdzem. To napędza nieuczciwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość Religia nie ma znaczenia. Sami odpowiadacie. IP: *.ists.pl 14.05.11, 22:01 Sami jesteście sobie winni swojej obecnej sytuacji. Macie od lat wolne wybory i wybieracie wielu schwindlerów do stanowisk wszelkiego typu. Kto wam każe ciągle wybierać tych samych ludzi, choć pod różnym szyldem ? Połowa was, jeśli dobrze zrozumiałem nigdy nie głosuje. To nawet dobrze, bo większość ludzi, to za przeproszeniem głupcy. Na niczym się nie znają i nie powinni wtrącać się do rządzenia. Niestety ci, co głosują, za każdym razem wybierają tych samych osobników. TO MI WYGLĄDA NA JAKĄŚ SAMOBÓJCZĄ PARANOJĘ. Jako naród wykazujecie zupełny brak instynktu samozachowawczego. A ich - tych głosujących - wybrańcy wprowadzają wam socjalizm. Socjalizm to jest taki system, w którym głównie urzędnicy i politycy wydaja cudze pieniądze na: 1) cudze potrzeby i 2) własne potrzeby. Ale ponieważ oni wydają pieniądze cudze, to się z nimi nie liczą. To trzeba zrozumieć logiką. Jak wydają na cudze potrzeby, to marnotrawią. Jak na swoje, to chcą jak najwięcej wyrwać. Najgorsze jest to, że wasza większość święcie wierzy w to, iz jakiś urzędnik lepiej wie w jaki sposób wydać na was wasze pieniądze, niż wiecie wy. Dopóki nie zrozumiecie całego przewrotnego absurdu tego zjawiska, niczego nie zrobicie. Drugi poważny problem, to kolosalne przyzwolenie społeczne wobec kradzieży, panujące w waszym kraju. U was kraść to norma. Tak was widzą i piszą na całym świecie i ciągle udowadniacie, że tak jest. Te powyższe przeszkody powodują, że nigdy u was nie będzie dobregobytu. Zawsze będziecie w ogromnym percencie żyć w nędzy. /Przepraszam za ew. błędy, to niełatwy język/ Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Religia nie ma znaczenia. Sami odpowiadacie. 14.05.11, 22:17 Jakiej jesteś narodowości, przedstaw się. Niestety zgadzam się z większością tego co napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Religia nie ma znaczenia. Sami odpowiadacie. 15.05.11, 10:39 > Macie od lat wolne wybory i wybieracie wielu schwindlerów do stanowisk wszelkiego typu Politycy się wybierają sami za pomocą pieniędzy, mediów, służb specjalnych, lobbystów, bankierów. Demokracja ma ludowi dać iluzję wyboru, jest wentylem bezpieczeństwa dla nieuniknionego buntu (po co się buntować, wystarczy zagłosować). To, że z jednej strony startuje Korwin-Mikke, a z drugiej Ziętek nie znaczy jeszcze że którykolwiek z nich kiedykolwiek zostanie wybrany... smok Odpowiedz Link Zgłoś
dd1987 Strach w ich oczach będzie bezcenny 14.05.11, 19:03 to już jest niemal pewne że czeka nas kryzys jakiego nie było od lat 20. Pytanie już nie stoi czy tylko kiedy. Ciekawe jak długo wielcy tego świata zdołają utrzymać ten system. Najpewniej zakończy się to rewolucją a co później to nikt nie wie, może socjalizm, może anarchia, może wojna. Ale istnieje jeden plus tego wszystkiego. Wszelkiej maści politycy, biurokraci, kulczyki i inni oszuści wyzyskiwacze będą musieli chować się po piwnicach widząc jak kolejni ich pokroju zostają powieszeni na ulicy. Strach w ich oczach będzie bezcenny Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Strach w ich oczach będzie bezcenny 14.05.11, 19:26 Ludziskom ery sitkomów i życia na krechę nigdy nie zmieści się w głowie, że może dojść do poważniejszych perturbacji. Niestety to co napisałeś ma dużą szansę na spełnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Strach w ich oczach będzie bezcenny 14.05.11, 22:28 Sam sobie zaprzeczasz. Zauważyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Strach w ich oczach będzie bezcenny 14.05.11, 22:24 Jest jeden plus tego co piszesz. Prawdopodobnie się pomylisz. A na serio, gdyby kryzys o dzisiejszych podstawach wybuchł 80 lat temu, to skończyłoby się rzeczywiście wieszaniem na przydrożnych drzewach. Dziś mamy kryzys, ale dzięki działaniom całego szeregu organizacji i instytucji jego skutki są łagodzone. Zamiast z dnia na dzień perspektywy śmierci głodowej, większość tych co najbardziej o kryzysie krzyczy, nawet by go nie zauważyła, gdyby w mediach im tego nie powiedzieli. Inna sprawa, że przez to potrwa on dłużej. Ale na kryzysie też można zarobić i rodacy tym się martwcie, a nie tym ile można stracić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ambasada Prusakow Przyczyna slabosci panstwa jest demokracja. IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.11, 19:12 Przypominam, ze totalitarny rezim polityczny pana Hitlera rzadzil zaledwie 12 lat a w tym czasie zdolal totalnie treformowac wymiar sprawiedliwosci, sluzby specjalne, armie, szkolnictwo, administracje, wyslac do Obozow Koncentracyjnych ok. 150 000,- swych przeciwnikow politycznych i wprowadzic niebywaly w czasach nowozytnych zamordyzm, ze nikt nawet sie nie osmielil wychylic a wszyscy ochoczo dzialali w wytyczonych kierunkach i wywolac II wojne swiatowa, podbic niemalze cala Europe, rozwinac niebywale nauke , logistyke, zmobilizowac 18,- milionow zolnierzy i zaatakowac ZSRR w celu likwidacji zydo-komuny. malenka roznica otoz pan Adolf Hitler byl autokratoa, dyktatorem zapieklym wrogiem demokracji i komuny. Przewciwinestwem totalitaryzmu jest demokracja, gdzie kazdy aktualny przywodca nie potrafi nawet ukryc jak silnie trzesie portkami, musi walczyc do dotrwanie do konca kadencji i nie wychylac sie z niczym aby zalapac sie na druga kadencje albo chociaz zalapac sie na jakis prestizowy i wysokoplatny etat poza rzadem coby miec na chleb i cos do chleba i kiliszek chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
adampalmer czep sie kogos w swoim wieku 14.05.11, 19:27 myslisz ze w wyedukowanym przez twoj kochany autorytaryzm narodzie, wystarczy wprowadzic demokracje, zrobic <pstryk>, i sprawa zalatwiona? tych biednych ludzi nikt nigdy nie uczyl co to jest kapitalizm,liberalizm, wolnosc slowa, demokracja itp slaboscia polski nie jest demokracja, tylko zerowy poziom swiadomosci polityczno-gospodarczej jej obywateli, tu potrzeba troche czasu i paru bledow po drodze..szkoda tylko ze szybko przyszla UE, i gie z uczenia sie o demokracji i kapitalizmie wyszlo swiadomi ludzie z debilnym ustrojem zawsze szybko wyprzedza w rozwoju idiotow z ustrojem bliskim idealu. wytlumaczeni z wrogosci do demokracji sa tylko zwolennicy koliberalnych konstytucji, jak np ta amerykanska (ktora zaufala demokracji i ma teraz za swoje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przyczyna slabosci panstwa jest demokracja. 14.05.11, 22:40 Gloryfikujesz zasługi Hitlera. Większość jego osiągnięć gospodarczych była sfinansowana kredytem bez pokrycia, czyli obietnicą zwycięstwa w wojnie. Gdyby nie doszło do wojny, w Niemczech byłby po rządach Hitlera totalny krach finansowy. Dlatego musiało dojść. A jego osiągnięcia gospodarcze w trakcie wojny to był efekt bezprzykładnego wyzysku niewolniczej siły roboczej. Co nieco zgadzam się z dalszą częścią twoich opinii o demokracji. Sam uważam, że najsprawiedliwsza byłaby dywersyfikacja siły głosów, siła głosu poszczególnego obywatela powinna być proporcjonalna, jeśli nie wprostproporcjonalna do wysokości płaconych przez niego podatków. Głos głosowi nie powinien być równy. Dlaczego ci co na państwie tylko żerują mają mieć taką samą siłe głosu, co ci, co ciężko tyrając to państwo utrzymują? Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Przyczyna slabosci panstwa jest demokracja. 15.05.11, 13:37 pawelekok napisał: > > Co nieco zgadzam się z dalszą częścią twoich opinii o demokracji. Sam uważam, ż > e najsprawiedliwsza byłaby dywersyfikacja siły głosów, siła głosu poszczególneg > o obywatela powinna być proporcjonalna, jeśli nie wprostproporcjonalna do wysok > ości płaconych przez niego podatków. Głos głosowi nie powinien być równy. Dlacz > ego ci co na państwie tylko żerują mają mieć taką samą siłe głosu, co ci, co ci > ężko tyrając to państwo utrzymują? > Tym bardziej, że mieliśmy już precedens. Sejm Wielki uchwalił, że prawa wyborcze ma ten, kto płaci min. 100 zł (ówczesnych) podatku. Inaczej mówiąc, na jakiej zasadzie menel ma mieć takie same prawa jak ten, co płaci wiele tysięcy podatku rocznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzona Przed nami dekada łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 19:44 Panie "wujek dobra rada", świat napewno poradzi sobie z kryzysem, bywało już tak nie raz ale siermiężna Polska raczej nie i znowu przez stulecia będzie musiała doganiać tych którzy i tak zawsze będą niedoścignieni!. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 22:42 czy będziemy siermięzni zależy tylko od nas, czyli ode mnie, od ciebie, od twoich sąsiadów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralph Przed nami dekada łez IP: *.aster.pl 14.05.11, 20:03 Nie do końca zgadzam się z tymi tezami. Argument żeby wchodzić do Euro bo to niby da jakiś wpływ na funkcjonowanie UE jest wyssany z palca i świadczy o słabości arumentacji, skoro nie widzi się korzyści ekonomicznych które powinny być decydujące. Własna waluta zadziałała jako automatyczny stabilizator koniunktury i warto jej strzec a poza tym nie umacniać na siłę jak to się dzieje teraz. Umacnianie waluty to zabieranie eksporterom, niedawno zabrano przyszłym emerytom. Kto następny? No i tezy o czysto rynkowych źródłach nierównowag dosyć spłaszczające. System się wali a nie tylko rynki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Przed nami dekada łez IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 20:07 Mistrzu- a była kiedys u nas dekada smiechu? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Przed nami dekada łez 14.05.11, 22:50 DEKADY nigdy nie było. Były stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość Wcale nie musi być źle, przeciwnie. IP: *.ists.pl 14.05.11, 20:09 Pan Rybińsky lub Rybiński, niezbyt dobrze pamiętam nazwisko i tytuł naukowy, jest to chyba jakiś polski expert, ale bardzo słusznie zauważył, że jeśli:"wariat w muszce zdobędzie władzę, to najpierw będzie 3 miesiące burdelu a potem wzrost gospodarczy 15 procent rocznie". To właśnie tak jest, bowiem ci radykałowie socjalistyczni zabierający wam 83 procent waszych pieniędzy nie dają nawet iluzji, że będzie lepiej. Niestety w obecnym waszym parlamencie innych niż oni nie ma w ogóle. A i na tym forum czytam prawie wyłącznie opinie nienawidzących się wzajemnie zwolenników 2 sił obecnego parlamentu. Tymczasem wszyscy parlamentarzyści z waszego sejmu i senatu piją razem wódkę i zawsze w najlepszej komitywie i cały świat o tym czasem pisze. Tylko wy tu na tym forum o tym nie wiecie, czy co.. Przecież jest oczywiste, ze można zrobić takie mechanizmy, że po prostu prawa fizyki będą nieubłagane i zrobi się w jednej chwili gigantyczny wzrost gospodarczy. Z tym, że niestety aby to skutecznie zrobić, potrzeba 2 rzeczy: 1) inteligencji, 2) moralności. Jeśli będzie nadal powszechne złodziejstwo, to niestety będzie coraz gorzej, co by nie robić. No a niestety jak idzie o inteligencję, to demokracja, czyli wola większości, pcha do góry -przepraszam za słowo prawdy - prawie samych idiotów. Tak jest mniej więcej wszędzie na świecie, no ale aż takich idiotów, to też niełatwi spotkać. Jak się zaś połączy tę większość idiotów z obyczajem złodziejskim, to oczywiście pan Orlowski ma rację, czeka was coraz większa nędza. W tej sytuacji, dla tych, co są co najmniej jako tako nieco inteligentni oraz pracowici i uczciwi, najlepszą opcją jest emigracja. Bo niestety liczyć na to, ze porządek sam się zrobi, NIE MA CO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aspen Re: Wcale nie musi być źle, przeciwnie. Bzdury ! IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 20:53 Brednie ! wariat w muszce zaklada niemal zniwelowanie podatkow. Otoz w 2007 roku obcięto skladke rentowa i do budzetu w 3 ostatnich latach wplynelo o 90 mld zl mniej. I co ?Ano cala ta kwota zwiększyla zadluzenie panstwa, ktore uroslo dodatkowo o 50 mld zl wskutek spadku kursu zlotego i bliso 100 na wklad wlasny do kasy unijnej. Łącznie dlug podskoczyl w 3 lata o 230 mld zl. Wniosek -ścięcie podatkow daje efekty tylko wtedy, gdy jest super koniunktura, a PKB rośnie o min.7% rocznie. Wtedy ludzie nie boją się o utrate pracy i bardzo chetnie wydają pieniądze a firmy inwestuja na potęgę. W czasach kryzysu caly ten niedobor wplat do budzetu powieksza tylko dlug. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Wcale nie musi być źle, przeciwnie. Bzdury ! 14.05.11, 22:58 Jeśli masz rację, to aż się boję bać o sytuację, gdy nie zmniejszenie podatków będzie działało osłabieniem gospodarki i zmniejszaniem wpływów do budżetu. Bo wtedy każde podniesienie podatków oznaczać będzie zmniejszenie aktywów, a każde niepodniesienie zadłużeniem pasywów. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Wcale nie musi być źle, przeciwnie. 14.05.11, 22:53 Ciekawa rzecz, cytowałeś mnie czy co? 90% twojej wypowiedzi zamieściłem wcześniej w innych swoich postach:) I w zasadzie, z małymi wyjątkami, ale nie chce mi się już jątrzyć, zgadzam się z Twoimi wnioskami. Co też wcześniej już napisałem:) Odpowiedz Link Zgłoś