Gość: aiutor Apropos Waszyngtonu IP: *.hsd1.md.comcast.net 20.07.11, 01:39 Jesli chodzi o metro w Waszyngtonie, to nie powiedzialbym, ze jest nieprzyjazne dla odwiedzajacych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czterymetry Re: Apropos Waszyngtonu IP: 173.242.124.* 20.07.11, 04:11 Kwęku-kwęku. Pieszczoszek z Polski opuchł na ziarnku grochu. To nie jest sytuacja permanentna tylko najwyraźniej jeden duży projekt modernizacyjno-remontowy + rozbudowa w kierunku Międzynarodowego Portu Lotniczego Dullesa (widać tam budowę nowych wiaduktów) Z grafika zamieszczonego na stronie waszyngtońskiego metra widać wyraznie, że prace odbywają się w weekendy, i to czasami w co drugi weekend, a więc są utrudnieniem dla wizytujących, a nie dla korzystających z metra w dni powszednie. Prace nie są prowadzone na wszystkich liniach na raz i w niektórych miejscach na bardzo krótkich odcinkach. Zamiast pociągów są autobusy (mała to pociecha, ale zawsze coś). Niektóre stację są dosyć głęboko ale nie przypominam sobie zasuwania na piechotę po ich schodach przez 3-4 mięsiące. Na stronie Metra są podane szacunkowe daty "powrotu wind czy schodów do serwisu" i nie są to 3-4 miesiące. Kto tu ma pecha a kto szczęście? Cena biletu zależy od odleglości pomiędzy punktem wejścia przez bramkę a wyjscia Do niewykorzystanej reszty na bilecie można dodać pieniądze i otrzymać nowy bilet z przeniesionymi pieniędzmi ze starego. Metro jest zintegrowane z siecią autobusów "Metro Bus". Biorąc "transfer ticket" z automatu na stacji metra płaci się minimalną cenę za "Metro Bus" z tej stacji. Ale owszem, brak biletów miesięcznych jest kosztownym utrudnieniem dla regularnie korzystających z metra. Przyjrzyj się moż też dlaczego te prace trwają. N.p. z powodu federalnych wymagań lepszego zasięgu dla telefonii komórkowej. www.wmata.com/rail/trackwork.cfm Z końcowej staci w np. Viennie do L'Enfant Plaza w centrum - odległość 14.74 mili - regularna cena biletu na kartę SmarTrip (w dni powszednie do 9:30 i pomiędzy 15:00-19:00) wynosi $5.00. W godzinach Peak-of-the-Peak (7:30-9 i 16:30-18) cena wynosi $5.20 Poza tymi godzinami i dniami cena biletu między tymi stacjami wynosi $2.75 $5.00 x 2 jazdy/dzień x 22 dni robocze w miesiącu daje około $220/miesiąc. > Natomiast nie jest prawda, jak sugeruje artykul, ze kazde doladowanie karty musi > kosztowac 300 dolarow (to jest gorny limit doladowania, a mozna doladowac nawet tylko > 1 dolara). Oczywiste, że "pismak in training" znów zmagał się z tłumaczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo W-wa/Polska to dalej swiatowa prowincja IP: *.dclient.hispeed.ch 20.07.11, 01:46 z dziurawymi chodnikami (kaluzami), nie mowiac o reszcie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czterymetry Re: W-wa/Polska to dalej swiatowa prowincja IP: 173.242.124.* 20.07.11, 04:17 Warszawa jest mniejsza od Nowego Jorku - i tyle. Nie porównuje się długości linii metra w mieście 14-to milionowym i 2 milionowym. Wyrównując ze względu na liczbę mieszkańców i obszar miasta, warszawskie 23 kilometry jest równoważne nowojorskim 160 kilometrom. Z tego powodu 2 milionowemu miastu nie będzie nigdy potrzebne 1000 km linii metra, chyba, że przestanie ono być miastem 2 milionowym. Jeśli chodzi o estetykę i bezpieczeństwo to nowojorskiemu metru nie ma czego zazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cwirek Warszawa? Zapraszam do Katowic! IP: 92.61.198.* 20.07.11, 01:54 To dobitnie pokazuje w jakim miejscu jest stolica 38 milionowego kraju. Nie dość, że jest tragiczne metro to jeszcze nie ma autostrady... Jestem pewien, że jeśli idzie o komunikację drogową to o niebo lepiej jest z tym w Aglomeracji Śląskiej. Szczególnie widać to po Katowicach, mieście przyszłości : www.wrobels.pl/katowice-miastem-przyszlosci/ Odpowiedz Link Zgłoś
wowo5 Re: Warszawa? Zapraszam do Katowic! 20.07.11, 03:06 Dodam nastepna niescislosc: Metro nowojorskie jest brudne ale nie niebezpieczne. Bylo niebezpieczne do poczatku lat 90-tych ale to historia. Jak zwykle w artykulach gazety ktos zapomnial odrobic prace domowa i powiela tylko oklepane schematy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czterymetry Re: Warszawa? Zapraszam do Katowic! IP: 173.242.124.* 20.07.11, 04:19 > To dobitnie pokazuje w jakim miejscu jest stolica 38 milionowego kraju. Nie doś > ć, że jest tragiczne metro to jeszcze nie ma autostrady... To genialni politycy - barany i pajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeHow Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: 114.255.191.* 20.07.11, 04:23 A ja pytam gdzie SZANGHAJ ? to jest nr 2 na świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: *.88.90.222.broad.xa.sn.dynamic.163data.com.cn 20.07.11, 05:00 a Shanghai 434 km i 5,2mln uzytkownikow dziennie czy Pekin 336km to naprawde malenstwa nie warte uwagi.?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Metro madryckie IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 20.07.11, 05:33 Wideo prezentujace metro w Madrycie pokazuje w rzeczywistosci stacje kolei regionalnej FGC w Barcelonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Lolek Polska to dziki kraj IP: 77.236.26.* 20.07.11, 05:56 W 1980 - kilka lat po śmierci Franco i przed wejściem do UE - Hiszpania była bardzo biednym krajem, jednym z najbiedniejszych w Europie. Dziś ma znakomitą sieć autostrad i dróg ekspresowych, nowoczesne lotniska, rozbudowane na dużą skalę i zmodernizowane metro w Madrycie, metro w Barcelonie, rozbudowaną i zunifikowaną sieć komunikacji publicznej w wielkich miastach. Tymczasem Polska, która w 1980 nie odbiegała bardzo poziomem rozwoju i zamożności od Hiszpanii (a jeśli już to na korzyść) przez 20 lat nowego ustroju nie tylko nie zbudowała żadnej autostrady lub drogi ekspresowej łączącej przeciwległe granice lub choćby wielkie miasta położone na przeciwległych krańcach, nie rozwinęła transportu lotniczego (poza drobnymi modernizacjami ani infrastruktury lotniskowej, ani możliwości przewozowych LOT-u), nie unowocześniła sieci kolejowej i taboru, lecz doprowadziła do dewastacji infrastruktury kolejowej przez jej niedoinwestowanie i źle pojęte "reformowanie" równoznaczne z niszczeniem. Polskie mista nie zyskały nowoczesnego systemu szybkiej i masowej komunikacji publicznej (najlepsza rzekomo komunikacja w Krakowie oceniana jest na 3 z minusem, tzn. że jest najlepsza na tle niedostatecznej w innych polskich miastach). O metrze nie ma nawet co mówić: w Warszawie istniej jego zaczątek a przy buddowie nie obyło sie bez kombinacji i przekrętów, bo w Polsce nie o to chodzi, by coś zbudować dla kraju i mieszkańców, ale o to, by koledzy zarobili. Pod nową solidaruchową władzą Polska systematycznie i konsekwentnie staje się Bolandą, Meksykiem Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Lolek Polska Meksykiem Europy IP: 77.236.26.* 20.07.11, 06:10 Nawet już nie pisałem, o metrze w Bilbao czy Walencji, żeby się nie frustrować. Ale warto i o tym wspomnieć, zwłaszcza w kontekście zahamowań buraków władających polskimi miastami, którzy na samo pytanie o metro reagują sraczką (np.taki bęcwał sołtys z krakowa, niejaki Machlojski). W małej Walencji lub w stolicy kraju Basków w Bilbao metro się opłaca w poslkich miastach się nie opłaca. Za to opłacają się 2 stadiony w Krakowie za 800 mln wybudowane przez miasto (czyli podatników) dla prywatnych spółek piłkarskich. Opłacają się tez muzea cierpienia narodu polskiego (zwłaszcza z rąk ruskich); opłacają się IPN do trzymania ubeckich haków na ludzi; opłacają się kościoły, klasztory, zakony, plebanie, domy modliwtwy, folwarki kościelne, domy papieskie i świątynie-giganty a la Licheń, Łagiewniki, Warszawa do spędu ciemnoty na gusła; opłaca się 150-tysięczna armia nierobów księży, zakonnic, zakonników i świeckich funkcjonariuszy i sług kleru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zsdf Jakim Meksykiem? Meksyk ma 11 liniii metra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 01:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Nowego Jorku Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: *.nyc.res.rr.com 20.07.11, 06:21 Tak zwana bzdura na resorach. Nowojorskie metro jest metrem w 20 milionowej aglomeracji. Porownywanie do jakiegokolwiek innego miast to jak porownywanie muchy do slonia. Jezdze nim 8 lat o kazdej porze dnia i nocy. Te bajki o zlodziejach pochodza z lat osiemdziesiatych. Poza tym jest duzo czysciejsze niz metro w Londynie. Jest takze klimatyzowane w przeciwienstwe do londynskiego. Pozdrawiam PS. Jutro ( 20 lipca ) ma byc 38 stopni. Uwielbiam gorac i chlod w metrze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czterymetry Re: Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: 173.242.124.* 20.07.11, 06:45 Jeśli już o złodziejach w metrze mowa to ściślejsze byłoby napisanie o barcelońskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Lolek Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: 77.236.26.* 20.07.11, 06:51 Metro nowojorskie rzeczywiście nie jest tak niebezpieczne jak się powszechnie sądzi. Było niebezpieczne w l. 70. i 80. ub. wieku. Ale już w połowie lat 80. zaczęto zwalczać tego rodzaju zagożenia. Jazda metrem pod koniec l. 80. nie była już tak niebezpieczna. Moje subiektywne poczucie bezpieczeństwa było duże a badania pokazywały znaczną poprawę. Jeżdżąc linią z Manhattanu przez Brooklin i Queens - także nocą - nie napotkałem nigdy żadnych oznak ryzyka ani żadnych scen kryminalnych. Na każdej stacji widoczny był umundurowany policjant. Metro nowojorskie natomiast nie jest estetyczne, zwłaszcza poza Manhattanem i na odcinkach naziemnych. Obdrapane z farby prymitywne i surowe konstrukcje wiat na peronach, obskurne żeliwno-stalowe klatki schodowe i wejścia - wszystko to sprawia nienajlepsze wrażenie, jak z kraju trzeciego świata. Dla przybysz z tzw. komuny był to szok cywilizacyjny, ale w odwrotnym znaczeniu: ujrzenia czegoś niespodziewanie badziewnego co tylko w najgorszych miejszcach PRL można było znaleźć. Dewastacja i graffiti na wagonach to problem, który był wówczas plagą, ale z którym się uporano. Poważnym problemem są cięcia kosztów i skracanie przebiegu linni lub ich częstotliwości i ograniczenia kursowania w rozkładach. Metro ma też spory problem z zaszczurzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gurak.1 Jeśl NY ma 1000 km to Warszawie doliczcie 20.07.11, 07:33 200 km torów tramwajowych i ze 100 kk wynalazków typu WKD bo większość nie jest nawet pod ziemią podobnie jak i w wielu innych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze 20.07.11, 07:16 Nie chce sie czepiac ale Berlin to jest dla mnie raczej metropolia srodkowoeuropejska. Do zachodu Europy brakuje troche geograficznie... Odpowiedz Link Zgłoś
siewen2011 Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze 20.07.11, 07:53 Warszawa nie marzy o takim metrze, bo jest jej do niczego nie potrzebne. Może autor artykułu i inni narzekający trochę przeliczyli się przyjeżdżając do Warszawy i spodziewając się "ameryki". Nie podoba się? jest Londyn, jest Nowy Jork. Będziecie mogli jeździć TAAAAKIM metrem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwi Re: Na zyczenie Niemców Warszawa przestała istni IP: *.static.dagmapsz.3s.pl 20.07.11, 09:16 Nie wiem kiedy zapłacą i czy już zapłacili. Może jednak wzięlibyśmy z nich przykład i zaczęli ciężko pracować zamiast płakać o reparacje. W Polsce, doszczętnia zniszczona była Warszawa, a w Niemczech takich miast było dużo więcej. Mimo to, jakoś dali radę się odbudować i wyprzedzili nas o całe lata rozwoju. I nie piszcie mi o planie Marshalla, bo od tego czasu minęło już sporo lat, a poza tym sami z udziału w nim zrezygnowaliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.marecki Re: Na zyczenie Niemców Warszawa przestała istni IP: 194.181.192.* 20.07.11, 11:02 Ręce opadają jak się takie rzeczy czyta. Polecam trochę postudiowaę historie - przy planie marshalla nie mieliśmy nic do gadania, bo Polska była już wtedy sowiecką kolonią. A odbudowa Polski - jakby całe pociągi z materiałami nie jechały do ZSRR, to może dzisiaj byłoby lepiej. Ale gdyby babcia miała wąsy...etc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Kg Re: Na zyczenie Niemców Warszawa przestała istni IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.11, 16:38 A ty myślisz, że co, że z przyszłego enerdówka żadnych wagonów nie było - nie tylko ze sprzętem, ale również ze specjalistami do jego obsługi. Zachodni alianci też nieźle buszowali - przy czym Amerykanom głównie chodziło o plany, ewentualnie specjalistów np. od budowy rakiet. Jak załatwiali sprawę Brytyjczycy i Francuzi, nie wiem. Oczywiście - później było trochę inaczej, bo NRD miało być oknem wystawowym bloku wschodniego. Pod jednym względem gościu ma rację - przestańmy marudzić, tylko bierzmy się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soze74 Polecam zobaczyć co to: wuppertal schwebebahn IP: 178.159.202.* 20.07.11, 10:01 Głosujemy na oszustów którym tylko koryto w głowie - tak od 20 lat. Budujemy bazyliki+pomniki chytrusów królów zamiast autostrad i metra. Dobrze zarządzane metropolie 100 lat temu miały to co dziś W-wa. Tam gdzie brak warunków/środków zawsze można zbudować tak jak w Wuppertal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm taaak, a potem sie obudziles IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 10:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcadio1313 kto to napisal ?! IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 20.07.11, 10:45 mieszkam w Londynie - to nie rocket science i ceny mozna znalesc na tej stronie: www.tfl.gov.uk/tickets/14416.aspx - strasznie niespojny artykul.. Odpowiedz Link Zgłoś
dskowronski Re: kto to napisal ?! 20.07.11, 13:53 Kto to napisał? Jakiś "dak" - podpisał się pseudonimem. Wcale się nie dziwię, mi też by było wstyd się przyznać, gdybym popełnił taki artykuł. Z drugiej strony nie odbiega on znacząco od wyborczo-slajdowo-klikacznej normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emektb a berlin? to gdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 11:01 autorzy notki o metrach są głupi w głowę. zapomnieli o dość bliskim sąsiedzie, jakim jest berlin. klasyczne metro zwane u-bahn ma 146 km długoości jest super przyjazne. do tego dochodzi ponad 330 km s-bahn, szybkiej miejskiej kolejki, którą w wielu miastach nazywa się metrem naziemnym. w sumie mają więc prawie pół tysiąca km a w zestawieniu się nie pojawiają. jakaś fobia, czy tylko zwykła głupota? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dubliner Re: a Berlin? to gdzie? IP: *.ntlworld.ie 20.07.11, 13:33 Wyjątkowo, jak na sezon ogórkowy, słaby artykuł -Metro chociażby w Europie to temat rzeka przerastający, niestety, niejednego pismaka. Metro berlińskie po wyburzeniach murów w tunelach dochodzi do swego blasku i znaczenia jakie posiadało przed wojną. Historycznie jest po metrze paryskim, chociaż budowę rozpoczęto chyba nawet wcześniej niz w Paryżu. Opened in 1902, the U-Bahn serves 173 stations spread across ten lines, with a total track length of 146.3 kilometres about 80% of which is underground. Odpowiedz Link Zgłoś
borat5 My za to mamy wypasione stacje:) 20.07.11, 15:22 Tylko po co wydawać kupę kasy na super stacje, skoro można by za znacznie mniejsze pieniądze budować jak w wielu miastach stacje w lekko poszerzonych tunelach z wąskimi peronami po obu stronach torów. I może dzięki temu byłoby tych kilometrów węcej... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychu674 Re: My za to mamy wypasione stacje:) 20.07.11, 23:27 tylko w tych pieknych miastach nie ma tramwajow i setek lini atobusowych wiec niech polacy przestana tak wiecznie marudzic w nowym jorku maja 1000 km tylko ile tam jest ludzi jakie jest tam zageszczenie a wyjdzie ze jest tam niewiele lepiej juz nie mowiac ze w uzyciu jest polowa tej dlugosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ityle Re: My za to mamy wypasione stacje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 22:11 Wąsko to ty masz po obu bokach głowy. Na stacji metra nie może być wąsko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: *.xdsl.centertel.pl 21.07.11, 16:15 Po co opiewać brudne hiszpańskie gó... jak w Barcelonie (niewiele ponad 90 km), skoro Berlin ma nowoczesny U-Bahn o łącznej długości tras 146,3 km? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscgosc Warszawa może tylko pomarzyć o takim metrze IP: *.aster.pl 24.07.11, 16:20 Slabo odrobilscie lekcje,nie ma tu wszystkich miast. Chocby Monachium ma prawie 110 km a wiec wiecej niz Barcelona,a nie zostalo pokazane. Odpowiedz Link Zgłoś