srebrnooki 25.08.11, 00:35 I znów decydować będzie liczba szatan a wsparcie teraz znajduje się na 1666 dolarów za uncję. Jak to padnie to złoty raj zamieni się w nierdzewiejące piekło dla każdego kto kupował na górce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mexico Jeszcze 2 dni temu gayzetka.pl pompowała balon! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.11, 07:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Whatever biz - out! IP: *.home.aster.pl 25.08.11, 16:49 najlepiej by było zlikwidować dział gospodarczy giewu, a jeszcze lepiej całą domenę wyborcza.biz bo się tylko ośmieszacie na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Whatever Re: biz - out! IP: *.home.aster.pl 25.08.11, 23:57 1775 tyle z waszego g.w.nianego wieszczenia z fusów po kawie zbożowej w barze mlecznym na Czerskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Whatever Re: biz - out! IP: *.home.aster.pl 26.08.11, 21:18 bańka* pęka > $1800 --- *bańka - potocznie: pusty łeb redaktora działu gospodarczego giewu. Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood złota zasada 25.08.11, 07:54 Są pewne obiektywne wyznaczniki relacji cen pomiędzy poszczególnymi surowcami, na które wpływ mają ilość zasobów na świecie, ilość w obiegu/użyciu, odwieczne relacje cen mieszczące się w pewnych widełkach. Jako przykład podajmy relację srebra i złota, zasoby złota są w relacji około 1:17 (wikipedia). Odzwierciedlenie tej naturalnej relacji jest kwestia czasu, co oczywiście spowoduje odpływ zainteresowanych złotem. Dzisiaj relacje cen są około 1800:50. Dodać należy że srebro ma olbrzymie zastosowanie, np w przemyśle solarnym, ma też olbrzymie zastosowanie w medycynie. A srebro to tylko jeden z metali, jeszcze ciekawsze, choć o mniejszym wpływie na gospodarkę są Pallad i Platyna, cena Platyny niewiele różni się od złota, ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
orxor Re: złota zasada 25.08.11, 08:16 Bzdury. Nie ma żadnych "odwiecznych relacji" - kiedys np. platyna była nic nie warta. A na cenę wpływa podaż i popyt - jak zwykle - a nie żadne "odwieczne relacje" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WW Re: złota zasada IP: 151.193.120.* 25.08.11, 08:46 Gosciu, ty po prostu jestes matołem albo nieukiem, ktoremu wydaje sie ze podaż i popyt są wziete z kapelusza, a jest właśnie tak jak napisał kolega - wynikają one z pewnych gospodarczych uwarunkowań, jednym z tych uwarunkowań jest przemysl złotniczy i tradycja, ale nie jedynym. Zresztą te dwa pierwsze także funkcjonują w pewnych granicach. Wiec bzdury to opowiadasz ty. Odpowiedz Link Zgłoś
orxor Re: złota zasada 25.08.11, 08:57 Taaaak geniuszu intelektu - a w ciagu ostatniego roku zużycie złota w gospodarce wzrosło o 100% a wczoraj spadło o kilka procent. Jak się skupisz to może załapiesz, że to bzdura. Poproś jakiegoś starszego kolegę - może ci to dokładnie wytłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: złota zasada 25.08.11, 10:06 Ale on nie liczy w papierkach tylko odnosi się do relacji cen poszczególnych surowców. Chociaż zgodzę się, że one wcale nie są stałe - przykład platyny, która kiedyś była odpadem. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: złota zasada 25.08.11, 23:43 albo aluminium, które przez pewien czas było w cenie złota. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: złota zasada 25.08.11, 08:54 Nie popyt i podaż tylko presja społeczna wywoływana prze media a dopiero potem daleko daleko popyt i podaż. Odpowiedz Link Zgłoś
orxor Re: złota zasada 25.08.11, 09:04 Zasada podazy i popytu to podstawa ekonomii i wpływu na cenę - nikt poważny tej zasady nie kwestionuje. Natomiast czynników wpływajacych na podaż i popyt jest wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobless Re: złota zasada IP: 213.227.101.* 25.08.11, 09:21 Niestety to co Pan pisze ma sens w normalnych czasach, teraz to kolega wczesniej ma racje. Co takiego sie stalo na swiecie ze cena na zloto wzrosła do najwyszych poziomow ? Podobne "jazdy" juz byly na ropie, cukrze, CHF itp itd, i wg mnie to nie ma zadnego zwiazku z ekonomia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starspawn Re: złota zasada IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.11, 10:31 Ten pan po prostu przytacza definicje popytu i podazy wiec ciezko z tym dyskutowac. Popyt odnosi sie do tego ile ludzie moga/chca w danym momencie kupic a nie do "realnego zapotrzebowania" (w sensie tego ile np surowca potrzebuja firmy). Inna sprawa, ze przydalby sie jakis inny termin pozwalajacy jakos nazwac czesc popytu zwiazanego z produkcja od tej zwiazanej ze spekulacja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo Re: złota zasada IP: *.infonet.com 25.08.11, 11:28 moze "potrzeba użyteczna" (R) (ang "useful need" (R)) albo "popyt użyteczny" (R) (ang. "useful demand"(R)) i "popyt spekulacyjny" (R) (ang. "speculation demand" (R)) - hehe pierwszy uzylem tych pojęć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: złota zasada IP: *.171.114.178.static.crowley.pl 25.08.11, 13:48 ciekawe ze srebro pierdyknęło razem ze złotem o 10% już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rabin Rozen Jak frajerzy już złoto pokupowali IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.08.11, 07:56 to będzie spadać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (x)(x) tja tera to kupuja srebro co widac na spotgold :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 08:06 leszcze znowu dadza sie nabrac i ogolic :D Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 08:07 Jacy, ku*wa, inwestorzy????? Handełesy. Inwestor to ktoś, kto finansuje budowę fabryki, domu czy mostu na rzece, a nie facet handlujący starymi szmatami, złomem czy złotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perfecto Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: 213.227.101.* 25.08.11, 08:37 Dokladnie, spekulanci rzadza rynkami. Jesli ktos kupil zloto i w tym samym dniu je sprzedaje to albo jest normalny inaczej, albo kupil za duzo, albo pomylil zakupy bo mial kupic platyne. Kazda inna operacja na towarze to zwykla spekulacja, zwlaszcza czekanie na osiagniecie poziomow, hehehehehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mojito Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.11, 10:34 A ten cytowany "ekspert" ma na nazwisko Zeman ... co za ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sku Czesanie frajerów czas zacząć IP: *.p.lodz.pl 25.08.11, 08:17 A jeszcze przed wczoraj tv naganiano intensywn ie klientów na złoto. Piękna akcja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: Czesanie frajerów czas zacząć IP: *.nyc.res.rr.com 25.08.11, 08:41 Oczywiście że piękna i chwała im za to ! Przed świętami uncja będzie kosztować $ 2.500. Kto kupił niech trzyma a na pewno nie straci. Jeżeli wkrótce nie będzie nowego Bretton Woods to wcześniej niż później świat wróci do parytetu złota. A wtedy wartość nabywcza 1 oz złota ulegnie zwielokrotnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
leonleonidas Re: Czesanie frajerów czas zacząć 25.08.11, 08:47 Tez tak mysle, uncja bedzie kosztowala 12 pensji miesiecznych przecietnego forumowicza gazety :-) lub 1/10 mieszkania 2pokojowego w centrum Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger45 Zloto spadalo w historii niedawnej nawet o polowe IP: 62.87.152.* 25.08.11, 08:49 Sprawdzcie sobie lata 1960-1990, z ok. 600usd na ponizej 300usd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neonzamachowiec Re: Czesanie frajerów czas zacząć IP: *.ntlworld.ie 25.08.11, 13:14 Marketmakerzy przeniesli sie nawet na GW? :o A Pan "redaktor" RIM jest nikim innym jak dziennikarskim patalachem :) Cena zlota przebila 1900$ za uncje, konkretnie dochodzac nawet do 1913 $ na krotka chwile. Jednak przez 3 godziny kurs byl powyzej 1900 $ za uncje. Dzialo sie tak w nocy z 22 na 23 sierpnia, w godzinach 23.00 - 02.00 czasu londynskiego. Tak wiec panie RIM - nie wiesz Pan, to nie pisz, i zajmij sie najlepiej czyms innym, np.: stawianiem pasjansa. Zloto przez caly sierpien roslo, bo nalozylo sie kilka elementow: zaskakujaco dobry raport o zakupach zlota przez banki centralne i zapowiedz kontynuowania tej drogi (nawet Korea Poludniowa sie ponoc dolaczyla do zabawy), zbijanie franka i jena - walut uznawanych za stabilne, oraz prawdopodobnie panika w branzy jubilerskiej w Azji. Pamietajmy, ze listopad idzie duzymi krokami. Zlotnicy w Indiach dostali juz w tamtym roku po tylkach, i w tym mogli odrobic lekcje. Gdy wiec w ciagu 11 pierwszych dni sierpnia zloto powedrowalo z 1620 na 1800$ okazalo sie, ze juz definitywnie kazdy chce je miec. Zlotnicy, bo lepiej zaplacic 1800 niz 2500 w pazdzierniku, a lemingi, bo bylo juz tyle nakrecania, ze blisko bylo do tego aby zloto sprzedawano w sklepach spozywczych. Od 15 sierpnia zaczela sie praca spekuly, bo inaczej sie tego nie da okreslic. 23 nastapila kumulacja i czas odbierania powaznych zyskow:) 1 sierpnia - 1620, 23 sierpnia - 1913, 25 sierpnia - 1712 (na stan z przed chwili, choc 1704 tez juz liznelo 2 godziny temu). Dla niektorych, zyc nie umierac :) jak zwykle w tylek dostaly lemingi, szczegolnie te, ktore zaczely bawic sie w "papierowe" zloto bez przygotowania, a i takich pewnie bylo wielu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biz Re: Czesanie frajerów czas zacząć IP: *.tvsat364.lodz.pl 25.08.11, 19:47 > Zlotnicy, bo lepiej zaplacic 1800 niz 2500 w pazdzierniku, a lemingi, > bo bylo juz tyle nakrecania, ze blisko bylo do tego aby zloto > sprzedawano w sklepach spozywczych. Jesteś blisko prawdy. W Niemczech w marketach już stoją automaty zamieniające euro na małe sztabki złota. --- maści końskie, hostingi internetowe, preparaty ziołowe Odpowiedz Link Zgłoś
orxor Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 08:18 Jak juz w gazetach piszą o wielkim popycie na złoto i w tramwaju o tym ludzie rozmawiają to znak że czas sprzedawac :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.54321 Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 08:24 I wlasnie o tym spora czesc forumowiczów pisala (wczoraj czy przedwczoraj) przy okazji artykułu o popycie na złoto. To jest wlaśnie to co robia wielcy gracze na rynku, a mianowicie czekaja az drobni ciulacze wywinduja cene na wysoki poziom i rzucaja na rynek swoje zapasy zarabiajac krocie, a wszyscy Ci ktorzy poddali sie temu pedowi teraz licza straty ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.internetia.net.pl 25.08.11, 11:44 "drobni ciulacze wywinduja cene na wysoki pozi > om" drobni ciulacze. hahahaha zloto szlo pionowa w gore, troche sie o to balem, ale na sczescie przyszla oczekiwana korekta. teraz odpoczynek, madrzy dokupia, glupi wpadna w panike i sprzedadza i dalej idziemy do gory. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniabajk Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 12:10 tomek.54321 napisał: > I wlasnie o tym spora czesc forumowiczów pisala (wczoraj czy przedwczoraj) przy > okazji artykułu o popycie na złoto. To jest wlaśnie to co robia wielcy gracze > na rynku, a mianowicie czekaja az drobni ciulacze wywinduja cene na wysoki pozi > om i rzucaja na rynek swoje zapasy zarabiajac krocie, a wszyscy Ci ktorzy podda > li sie temu pedowi teraz licza straty ;] Tak to już jest na rynku, nie tylko złota. Odpowiedz Link Zgłoś
leonleonidas Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 08:43 Mysle ze to tylko chwilowa korekta. Znam taksowkarza, sprzataczke i czterech bezrobotnych ktorzy nie kupili jeszcze zertyfikatow na zloto. Zatem potencjal na wzrosty jest. Trzymam kontakt z wymienionymi. Jak tylko sie dowiem ze kupili zloto bedzie to znaczylo ze jechanka w dol :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wektor Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.nyc.res.rr.com 25.08.11, 09:01 Certyfikaty się nie liczą :-)))) Liczy się tylko prawdziwe złoto. W sztabkach, monetach, złotych zębach .... Odpowiedz Link Zgłoś
michal747 Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 11:17 Łańcuchy. Tylko złote. Zawsze modne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bizbiz Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.tvsat364.lodz.pl 25.08.11, 19:41 Lepiej kupić złoto niż nieruchomości. Złoto nie jest wystawione na opodatkowanie jak nieruchomości. Opodatkowanie nieruchomości będzie wzrastać wraz ze schyłkiem Europy, który właśnie się zaczyna. W dodatku ceny nieruchomości będą spadać (słusznie bo teraz są drogie w sposób nieuzasadniony). --- na stawy, busy Berlin, biezlina nocna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roger45 Jak cos szybko rosnie .... IP: 62.87.152.* 25.08.11, 08:45 Jak cos szybko rosnie to i szybko spada, ale zloto bedzie mialo swoja wartosc, chyba ze wzorem soli (ktora kiedys pelnila role dzisiejszego zlota) znajda sie duze zasoby. Pieniadz , ktory niektorzy obecnie nazywaja smieciem, da sie zamienic na BMW czy meble IKEI po niewiele innych cenach niz 2 lata temu. Czyli zlotem spekulowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pimpek Naganiacze w redakcji GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 17:07 O tym że "złota bańka pęka" słyszę i czytam już od czterech lat. Każdy lokalny dołek został zwieńczony jazgotem naganiaczy GW/CNBC/itd. wieszczących "koniec bańki na złocie". Tymczasem do ostatniej chwili nic nie słyszeliśmy o bańce na nieruchomościach, dzisiaj nic nie usłyszymy o bańce na obligacjach. Nie zostaje nic innego tylko kupować pomalutku pod te dołki. Dopóki władza drukuje tyle co dzisiaj złoto swojej wartości raczej nie straci. Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme Zloto? 25.08.11, 08:51 A jeszcze dwa dni temu gazeta wystawila artykul o goraczce zlota w Polsce, bylo to dziwne bo spadek o ponad $100 w ciagu jednego dnia, nie byl tak wielkim zaskoczeniem wsrod analitykow, ktorzy przewidywali "krach" na rynku zlota w cenie okolo $1.900. Szkoda tylko tych naiwnych, ktorzy nakupowali zlota w cenie $1.880 w celu sfinansowania wkrotce, studiow prawnuka, czy wesela pra- prawnuczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.128.5.242.static.crowley.pl 25.08.11, 08:53 Są ogromne spadki, bo nie dało się utrzymać tak szaleńczego trendu wzrostowego w długiej perspektywie. Nic w tym dziwnego. W długiej perspektywie to jedyny obecnie, bezpieczny sposób inwestowania. Nie ma szans by Au nie biło kolejnych rekordów. Poza tym skoro teraz są spadki, to znajdą się nabywcy którzy zauważą (np. Bank PRC), że taka cena jest wyjątkowo atrakcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.internetia.net.pl 25.08.11, 11:51 brawo mm. te okropne spadki cofnely ceny o cale dwa tygodnie, ;) pamietam jak kupowalem pare miesiecy temu franki za 2,80 na spadkach, wtedy wszyscy wieszczyli zejscie do 2,40 i koniec "banki" Ze zlotem trzeba poczekac do minimum korekty i zatankowac. potem idziemy znow na nowe rekordy. Wszystko zalezy od politykow, ci ktorzy ich znaja zarobia straszna kase. jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
teaforme złoto 25.08.11, 08:53 A jeszcze dwa dni temu gazeta wystawila artykul o goraczce zlota w Polsce, bylo to dziwne bo spadek o ponad $100 w ciagu jednego dnia, nie byl tak wielkim zaskoczeniem wsrod analitykow, ktorzy przewidywali "krach" na rynku zlota w cenie okolo $1.900. Szkoda tylko tych naiwnych, ktorzy nakupowali zlota w cenie $1.880 w celu sfinansowania wkrotce, studiow prawnuka, czy wesela pra- prawnuczki Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 09:01 hehe, za to "złoto ubogich" kupione po 20/uncję cieszy oko:) a i połysk równie ładny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 nie dalej jak wczoraj prezydent Niemiec oskarzyl IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.11, 09:28 Europejski Bank Centralny,ze drukuje euro bez pokrycia placac tym pieniadzem za obligacje panstw bankrutow - na razie na kwote 110 mld euro.Wulff wyraznie powiedzial,ze uderza to w wartosc euro i jego stabilnosc jako ekwiwalentu dawnej D Mark.Jak myslicie - co kupia teraz lekko zdenerwowani milionerzy-seniorzy majacy na kontach miliony euro? Albo zloto albo franki szw.Spadek ceny zlota jest wynikiem duzych operacji sprzedazy przez tych,ktorzy kupili kiedys np. po 1300 dol i na poziomie 1900 dol uznali,ze przyda im sie troche gotowki na .........zakup zlota,gdy potanieje.Moze to dla czesci forum nieco nielogiczne ale ci,ktorzy to robia,kupuja samoloty i wyspy. Odpowiedz Link Zgłoś
aqwertz Re: nie dalej jak wczoraj prezydent Niemiec oskar 25.08.11, 10:03 >...Spadek ceny zlota jest w > ynikiem duzych operacji sprzedazy przez tych,ktorzy kupili kiedys np. po 1300 d > ol i na poziomie 1900 dol uznali,ze przyda im sie troche gotowki na .........za > kup zlota,gdy potanieje.Moze to dla czesci forum nieco nielogiczne ale ci,ktorz > y to robia,kupuja samoloty i wyspy. Świetnie napisane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc hehe:)to tak jak z rynkiem akcji:)Jak Kowalski sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.11, 09:04 zaczyna inwestowac to znak ze trzeba bylo sprzedawac. Jeszcze moze 1,2 podbitki i dol... jak Kowalski sie nauczy prawd oczywistych na golej wlasnej d**** to moze w przyszlosci pomysli Odpowiedz Link Zgłoś
wacek13_9 Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 09:12 Inwestycja w złoto jest inwestycją na lata - nie można na tym stracić. Kto kupował po 1850$ za uncję w przeciągu dwóch - trzech lat spokojnie zarobi kilkadziesiąt procent. Zawsze będzie to lepsza lokata niż trzymanie umownych pieniędzy papierowych w skarpecie lub na koncie bankowym. W miarę dodrukowywania kolejnych bilionów dolarów złoto tym bardziej będzie właściwym zabezpieczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: 213.227.101.* 25.08.11, 09:28 Nie ma takiej mozliwosci. Zloto samo w sobie jest nic nie warte, wczesniej czy pozniej trzeba je zamienic na gotówka wlasnie na te dodrukowane dolary, euro czy zlotowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.wroclaw.mm.pl 25.08.11, 09:35 Bzdury, kolego. Wartość złota jest tak samo umowna jak wartość papierowego pieniądza. Koszt produkcji złota to max 300$ za uncję. Gdy sytuacja na świecie zacznie się stabilizować, cena złota od razu zacznie wędrować w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.11, 10:12 > Inwestycja w złoto jest inwestycją na lata - nie można na tym stracić. Powiedz to tym w USA, ktorzy w roku 1982 placili za zloto 900$, po to by np. w 1999 placic 270 :-). Wartosc dolara w 1982 byla okolo 4-5 krotnie wyzsza niz obecnie. Tym samym, zeby nie stracic gdy sie kupilo zloto w 1982 dzis musialoby one kosztowa 3600-4500 $ za uncje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JANEK Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 25.08.11, 17:14 zbylut Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.acute Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 10:30 A co Kolega zainwestował, że się tak poci? Niestety Kolego jak nie będzie wojny to złoto runie w dół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego?? IP: *.ip.netia.com.pl 25.08.11, 11:05 Będziesz sobie złote klamki robił w mieskzaniu że potrzebujesz kilogramów.... W przypadku hipotetycznej totalnej katastrofy kilogram ziemniaków będzie wart więcej niż kilogram złota.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikoś Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.11, 11:27 >>W przypadku hipotetycznej totalnej katastrofy kilogram ziemniaków będzie wart więcej niż >>kilogram złota ten kilogram ziemniaków będzie więcej wart w jakiej jednostce - burakach, kiełbasie, fajkach czy spirytusie? A może w $, Euro lub złocie ;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neonzamachowiec Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.ntlworld.ie 25.08.11, 13:37 Przeciez kolega powyzej napisal wyraznie, czego zatem tu nie rozumiesz? "Hipotetyczna totalna katastrofa" to np.: wojna. Proponuje obejrzenie np.: filmu pt.: "Ostatni pociag do Auschwitz". Dowiesz sie z niego ile warte byly zlote i srebrne precjoza. Juz Ci odpowiem - kilkanascie litrow zwyklej wody. Oto chodzi w tzw. totalnej katastrofie. Panimajesz tawariszcz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikoś Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.11, 14:09 proponuję jeszcze raz przeczytać ze zrozumieniem moje pytanie a potem decydować czy zrozumiałem czy nie. podpowiedz: Andrzej twierdzi że kilogram ziemniaków będzie więcej wart niż kilogram złota. Ja tego nie kwestionuję może tak będzie. Pytam się w jakiej jednostce będzie przeprowadzona ta wycena. Moje pytanie jest niebezpodstawne. Załóżmy że w tej chwili dysponuję nadmiarem złota i wypowiedz Andrzeja wzbudziła mój niepokój - chętnie w tej chwili zamieniłbym całe to gó...ane złoto na tą tajemniczą jednostkę wyceny Andrzeja. Wg. Ciebie/doświadczeń minionej wojny może być to woda - a więc 1 kg andrzejowych ziemniaków będzie kosztował 10 litrów neonzamocowieckiej wody a 1 kg andrzejowego złota tylko 1 litr neonzamocowieckiej wody. Generalnie pytam się o jednostkę wyceny/odniesienia - nie kwestionuję ogólnego twierdzenia Andrzeja ;). Understood comrade? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwek Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.centertel.pl 25.08.11, 22:38 > Andrzej twierdzi że kilogram ziemniaków będzie więcej wart niż kilogram złota. > Ja tego nie kwestionuję może tak będzie. Pytam się w jakiej jednostce będzie pr > zeprowadzona ta wycena. W żadnej. On ten kilogram ziemniaków będzie wolał wymienić na pół kilo marchwi albo 2 litry wody, a nie na trzy złote obrączki. Nadal nie kapujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikoś Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.11, 14:31 jeszcze coś mi przyszło na myśl - to o czym wspominasz, że biżuterią warta była kilka litrów wody - to taka cenę preciozów należy odnieść do konkretnej sytuacji/miejsca gdzie ta cena obowiązywała. Nie możesz powiedzieć że na terenie całej europy będącej pod okupacją niemiec było takie odwzorowanie wartości złota. Hehehehe gdyby tak było to wyobrażam sobie jak zrzucany cichociemny miałby przytroczone ileś tam litrów wody zamiast 1 złotej monety (bo złoto nic nie było warte a H2O lub worek ziemniaków to był majątek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 25.08.11, 17:18 polska to oczywiscie kraj expertow od wszystkiego i dlatega sie wali i ludzie wyjezdzaja , ILU Z WAS MIALO W REKU UNCJE ZLOTA? prawdopodobnie bardzo niewielu,jestescie naprawde smiesznym narodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: A kto tego złota potrzebuje i do czego kolego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 14:42 I co w tym niewłaściwego? Tyle może kosztować przeżycie w takiej sytuacji; zawsze lepiej mieć taką opcję niż jej nie mieć. Chyba, że ktoś widzi swoje życie tylko tu i teraz; nie obchodzi go przyszłość a tym bardziej nie przyjmuje do wiadomości scenariuszy o wysokim znaczeniu choć niskim prawdopodobieństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: welcometohell a tak przy okazji ..gdzie trzymacie to złoto ? IP: *.t-mobile.pl 25.08.11, 12:29 w ogródku zakopane ? w skarpecie ? w materacu ? w domowym sejfie za XXX tys. PLN ? trzymanie w skrytce bankowej kosztuje i też jest obarczone ryzykiem bo gdy nastanie PRAWDZIWY kryzys np. po wojnie domowej (w Grecji czy u nas) to banki będą palone i raczej nieczynne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.centertel.pl 25.08.11, 22:29 OK. Ktoś kto sprzedaje złoto dostaje w zamian rzekomo bezwartościowy papierowy pieniądz prawda?. Czy możecie mi zatem wytłumaczyć, do czego sprzedawcom złota potrzebny jest ten bezwartościowy papierowy pieniądz? Bo ja szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem ten mechanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 05:06 Sprzedają z marżą na tyle dużą, że mogą odkupić tyle samo złota i zostaje (w każdym razie powinno) trochę za zysk. Zupełnie tak samo jak w każdej innej działalności handlowej czy w prowadzeniu sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.centertel.pl 26.08.11, 08:32 > Sprzedają z marżą na tyle dużą, że mogą odkupić tyle samo złota i zostaje (w ka > żdym razie powinno) trochę za zysk. Zysk w czym? W papierowym, bezwartościowym pieniądzu. Więc ponawiam pytanie - po co im ten pieniądz? Trochę źle się wyraziłem, bo nie chodziło mi o pośrednika w sprzedaży złota, tylko o sprzedawcę pierwotnego ("producenta"). Rolnik produkując i sprzedając swoje zboże nie będzie inwestował zarobku w ... zakup zboża, by sprzedawać je drożej niż swoje własne. Tak czy owak - ktoś tę hałdę bezwartościowych, papierowych pieniędzy w końcu dostanie. Pytanie - kto i do czego mu to będzie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 17:51 Musi używać papierków ze względu na prawo; lepiej zapytać rządzących czemu tego typu prawa wprowadzono? Czy przypadkiem nie po to aby władza mogła sobie kreować podaż pieniądza na polityczne potrzeby i w końcu (bo to działa jak narkotyk) doprowadzić do kompletnego krachu? Czasami rolnik też musi (do)kupić nasion w wiadomym celu. Poza tym ponownie; to jest rezultat przymusu - papier ma wzięcie głównie przez groźbę jaka istnieje w wypadku odmowy jego używania. W pewnym momencie władza przestanie być w stanie to egzekwować i jedyny wartość jaka zostanie z papierków będzie najwyżej numizmatyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 09:16 Jak usłyszałem, że kmiotki z oszczędnościami wyciągniętymi ze skarpetek pytają o złoto, to wiedziałem, że koniec bańki jest bliski. Prawdę powiedziawszy nastąpił szybciej, niż się spodziewałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: 194.153.115.* 25.08.11, 09:18 Dziwnym trafem dzień lub dwa po tym jak wszystkie media ogłosiły, że rodacy masowo inwestują w ten kruszec. Hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bara.nek Frank tanieje m!!! szok na giełdach IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.08.11, 09:22 a nie mówiłem , takie prawa rynku ci cio przespali teraz beda tracic wyzbywac sie franka, euro, dolara, i funta, złoto tanieje prawidłowy odruch napchanego brzucha, teraz zobaczycie jak spadnie wszystko bardzo bardzo nisko nie wiem czy frank nie zejdzie poniżej 2,75 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobix Re: Frank tanieje m!!! szok na giełdach IP: 213.227.101.* 25.08.11, 09:32 Skad sie Pan urwal? Wie Pan co sie stanie z CHF jesli po korekcie na zlocie spekulanci zainwestuja we franka ??????????? Na rynku musi byc rownowaga, a pieniadz ze zlota gdzies ulokowane, zamiast sie cieszyc jak dziecko lepiej obserwuj co bedzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jc Największe spadki cen złota od 2008 roku IP: *.centertel.pl 25.08.11, 09:41 Czołem - spoko, spoko jak parę lat temu uncja dochodziła do 1K$ wszyscy mówili ze jak przekroczy 1K$ to juz bedzie koniec swiata. No i przekroczylo. zloto to INWESTYCJA NA LATA. Jak ktos kupil jako lokate kapitalu to nie sprzdaje bo nagle cena spadla. w dziesiejszych zwariowanych czasach wystarczy byle plota i zaraz zrobi sie z 1,7K$ do 2,0. Oczywiście że grube ryby muszą zrealizować zyski i od czasu do czasu bedziemy swiadkami tego co dzis - gwaltownego spadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz Zupełnie jak nieruchomości IP: 193.201.167.* 25.08.11, 10:00 Jak ktoś kupił w 2008 to jak poczeka ze 20 lat to może nie sprzeda ze stratą. Inwestycja w nieruchomości na lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Zupełnie jak nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 14:36 Za 20 lat to może już nie być dolara a tym bardziej złotówki (przynajmniej w takiej formie jaką ją znamy). W takim wypadku w czym więc "wyceni się" potencjalną stratę lub zysk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz A jutro możesz być już martwy IP: 193.201.167.* 25.08.11, 14:46 A jutro możesz być już martwy więc po co się tym martwisz? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: A jutro możesz być już martwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 05:11 Mogę martwy jednak nie być - 20 lat temu też myślałem, że nie dożyję do dzisiaj. Jak można nie myśleć o przyszłości? To może od razu postarajmy się o WWIII i zakończmy rozdział o nazwie "homo sapiens" na dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goldpaluch wyjaśnienie dlaczego wczoraj spadło IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.11, 09:53 pitu pitu w tym artykule - inwestorzy uznali że 1900 to za dużo... hehehe prawda jest taka: dla interesujących się tematem zapodam hasło: "podwyzki marginesu przez CME". Wczoraj podskoczyły o ok. 30% w stosunku do poprzednich. To nie dziwota że spadło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarosław K. Ludzie, sprzedawajcie złoto, bo stracicie IP: 193.164.157.* 25.08.11, 09:57 Musicie mi uwierzyć, bo ja jeszcze nigdy się nie pomyliłem i nie skłamałem Odpowiedz Link Zgłoś
rumborakows Największe spadki cen złota od 2008 roku 25.08.11, 10:01 Wreszcie inwestorzy zauwazyli, ze zloto jest przeszacowane, bo to jest smieszne, by kilogram kruszcu kosztowal ponad 60 tysiecy dolarow. gadzetech.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo mala wskazowka dla czytajacych miedzy liniami.. IP: *.infonet.com 25.08.11, 10:03 w tym roku pracuje w Tel Avivie. wszyscy pisza od lat: nieruchomosci, akcje teraz zloto... ale dlaczego Zydzi kontorluja 80% swiatowego handlu diamentami? po cichutku i bez medialnych nagonek (trzeba zapelnic zapasy). jedni kupowali zloto przez stulecia po cichutku, a inni nagle wpadli na genialny pomysl latwych inwestycji w zloto :-) za 50-100 lat wszyscy beda kupowali diamenty. bo mniejsze ($ 10 mln mozna przewiezc w kieszonce?), jest ich mniej?, lepiej trzymaja wartosc? sa wieczne? sam nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: mala wskazowka dla czytajacych miedzy liniami IP: *.28.109.203.threembb.co.uk 25.08.11, 10:25 O, to infonet.com funkcjonuje tez w Izraelu? Nie wiedzialem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo Re: mala wskazowka dla czytajacych miedzy liniami IP: *.infonet.com 25.08.11, 11:00 no bardzo merytorycznie, akurat dzisiaj jeszcze jestem w TLV lacze sie prze WIFI najwidoczniej pokazuje infonet. ale jak jestes taki docielkiwy to szukaj dalej. zawsze mnie to ciekawiolo czy taki IP adress naprawde mozna sprawdzic. pewnie mozna, ale jezeli w tym wypadku pokazuje cos innego to chyba jescze trzeba poszukac glebiej. wskazowka: moj ip moze pokazywac Polske, Szwajcarie lub Israel. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: mala wskazowka dla czytajacych miedzy liniami 25.08.11, 10:26 Widzisz, kolego, z diamentami to jest niezła ściema. Diamenty wcale nie są tak rzadkie jak to wieść gminna niesie; np. szmaragdy są znacznie rzadsze, i kiedyś były też znacznie cenniejsze. Diament to po prostu węgiel, i da go się też wytwarzać syntetycznie, tyle że małe kamienie, i to zupełnie niedrogo. I cenny jest, bo jako najtwardszy znany materiał ma multum zastosowań przemysłowych. Jeśli np. kupujesz wiertło widiowe do wiercenia w betonie, to wiedz że słowo "widia" to "WIE DIAmant", czyli bardo twardy materiał - ersatz, który Niemcy kiedyś wymyślili, zanim nauczono się wytwarzać diamenty syntetyczne. Z diamentami historia mało znana była taka, że w latach 1950-tych i 1960-tych koncern DeBeers, kontrolujący, wtedy i dziś, większość wydobycia w RPA, czyli u głównego producenta (drugim co do wielkości producentem był ZSRR w Jakucji, ale Ruscy raczej ostrożnie rzucali towar na rynek i dostosowywali się cenowo do DeBeersa) postanowił rozszerzyć rynek. Zrobiono wielką kampanię reklamową w USA, pod hasłami "Diamonds are Forever" i "Diamonds - a Girl's best Friend", wmawiając klientom, że prawdziwy pierścionek zaręczynowy musi być z brylantem. Chwyciło w Stanach, a potem w reszcie świata. Ceny poszły pod niebiosa. To klasyka marketingu, choć mało znana; nie pisze się dużo o tym, bo by prawda wielu ludziom popsuła geszeft ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dojo Re: mala wskazowka dla czytajacych miedzy liniami IP: *.infonet.com 25.08.11, 11:10 to by sie nawet potwierdzalo, bo rosyjskojezycznych tu b.duzo, maja wlane kanaly tv, stacje radiowe i w ogole czesto w hotelu, taxowce rozmawiaja po rosyjsku, czyli w ZSRR tez mogli kontrolnie sprzedawac i to pewnie te najmniejsze diamenty, wieksze ,czyste nie wypuszczaja pewnie na rynek dalej. przy okazji, mnie sie szafiry tez bardziej podobaja, zonie kupilem piersieonek, a te kilka diamentow to chyba dostalem w promocji:-) techniczne zastosowanie tez znam, bawilem sie takimi wglebnikami diamentowymi przy badaniu twardosci stali w szkole sredniej. Odpowiedz Link Zgłoś