Dodaj do ulubionych

Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 10:07
panowie politycy ! opodatkujcie dodatkowo e-sklepy i łatajcie dziury.
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Artykuł na zamówienie, jeszcze uwierzę w te słody IP: *.dobrafirma.com 03.09.11, 10:13
      cze i wodę mineralną. Naprawdę nie wierzę, że ktoś kupuje chleb, warzywa, nabiał, mięso itp. itd. przez internet. Z kilku ważnych powodów. Nie można sprawdzić wcześniej co naprawdę się kupuje, czy jest to świeże, jak pachnie, jak naprawdę wygląda (a nie retuszowane, podkoloryzowane zdjęcie). Poza tym jak się pracuje to odebranie dostawy towaru zawsze jest problematyczne i to nie ważne już w jak dużym mieście się żyje.
      • dante_waw ja zauwazam same zalety 03.09.11, 10:45
        wieksza czesc zakupow w hipermarkecie to puszki sloiki itp, ciezkie rzeczy ktore trzeba potem tachac z samochodu do domu.

        kupowalem wedliny warzywa czy nabial w e-sklepach natomiast, jezeli ktos nie jest przekonany moze ten asortyment kupowac w lokalnym sklepie

        nawazniejsza zaleta e-zakupow wg mnie jest to ze nie musze walczyc z dzieciakiem przy kasie poniewaz stojac w kolejce do kasy trzeba stanac przy standach ze slodyczami itp. (prywatnie uwazam ze ten rodzaj marketingu to swinstwo)

        no i czas dostawy ktory wcale nie jest w godzinach pracy, wiec zakupy robie o 23 dnia poprzedniego i dostawa jest w okolicy 20stej dnia nastepnego i to POD DRZWI.

        no i siedzac przed komputerem z lista zakupow kupuje tylko to co mam na liscie a nie to co wrzuce do koszyka robiac kolejne kilometry po sklepie i szukajac konkretnego towaru (kolejne sztuczki marketingowe sieci handlowych).
        • misself Re: ja zauwazam same zalety 05.09.11, 16:44
          dante_waw napisał:

          > wieksza czesc zakupow w hipermarkecie to puszki sloiki itp, ciezkie rzeczy ktor
          > e trzeba potem tachac z samochodu do domu.

          Albo ze sklepu do domu, nie każdy ma samochód.

          > kupowalem wedliny warzywa czy nabial w e-sklepach natomiast, jezeli ktos nie je
          > st przekonany moze ten asortyment kupowac w lokalnym sklepie

          Wtedy to nie wiem, co się będzie kupowało w tym e-sklepie. Proszek do prania i wodę w butelkach? ;-) Paczkowany nabiał to chyba żaden problem, serek firmy D jest identyczny wszędzie.

          > nawazniejsza zaleta e-zakupow wg mnie jest to ze nie musze walczyc z dzieciakie
          > m przy kasie

          Dla mnie brak konieczności robienia listy (oszczędność czasu), brak konieczności latania po sklepie (oszczędność czasu i nerwów - gdyby Tesco miało na stronce mapę regałów, to bym tam częściej zaglądała) i brak konieczności niesienia tego wszystkiego (jestem silna jak na kobietę, ale przerasta mnie tachanie 20 kg).
      • misself Re: Artykuł na zamówienie, jeszcze uwierzę w te s 05.09.11, 16:36
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > cze i wodę mineralną. Naprawdę nie wierzę, że ktoś kupuje chleb, warzywa, nabia
        > ł, mięso itp. itd. przez internet. Z kilku ważnych powodów. Nie można sprawdzić
        > wcześniej co naprawdę się kupuje, czy jest to świeże, jak pachnie, jak naprawd
        > ę wygląda (a nie retuszowane, podkoloryzowane zdjęcie).

        Uwierz.
        Ja mam lekkiego fioła na punkcie czytania etykiet.
        W sklepie internetowym, z którego korzystam, nie mam takiej możliwości, więc kupuję jedynie produkty SPRAWDZONE. I to się odnosi zarówno do towarów paczkowanych, jak soki, mąka, makarony itd., jak i do pieczywa (kupujemy chleb z lokalnej piekarni w sklepie pod domem, taki sam mają w Almie, tylko troszkę taniej), nabiału (no sorry, mleko to mleko, co tu chcesz sprawdzać? mam ulubioną markę i zawsze tę wybieram), mięsa (jeśli by śmierdziało, to bym zwróciła, tak samo jak w sklepie stacjonarnym), warzyw i owoców (cytryna to cytryna, sałaty nie kupuję, bo pracuję 50 m od targowiska).

        > Poza tym jak się pracuj
        > e to odebranie dostawy towaru zawsze jest problematyczne i to nie ważne już w j
        > ak dużym mieście się żyje.

        Zależy w jakich godzinach pracujesz... My najczęściej zamawiamy w piątek wieczorem i przywożą w sobotę - wtedy jesteśmy w domu. Albo dostawa po 18.
        • misiontek_pl Re: Artykuł na zamówienie, jeszcze uwierzę w te s 05.09.11, 17:04
          A propos czytania etykiet - bardzo dobry zwyczaj!
          Osoby zainteresowane żywnością bez chemii zapraszam na www.misiontek.pl - u nas tylko sprawdzone produkty. Nie masz czasu czytać składu? My już robimy to za Ciebie.
          misiontek.pl - produkty dla dzieci i kobiet w ciąży - wszystkie sprawdzone, z dobrym składem, ekologiczne, zdrowe, wysokiej jakości.
    • rumborakows Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... 03.09.11, 10:30
      I coraz wiecej osob bedzie w taki sposob robic zakupy, zabiegani za praca. W Chinach uruchomiono nawet sklep bez sklepu, czyli wirtualne sklepy. To specjalna tablica z cenami, wystarczy po drodze do pracy, zrobic telefonem zdjecia produktu i zakupy zostana dostarczone do domu.

      gadzetech.pl/2011/08/17/w-chinach-pojawily-sie-wirtualne-sklepy/
    • Gość: zakupowicz Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 22:02
      Zazwyczaj pieczywo w e-sklepie jest wypiekane na miejscu, tj. w sklepie pełniącym rolę zaplecza e-sklepu lub centrum dystrybucyjnym. Jest to pieczywo mrożone więc zazwyczaj jest świeże, smaczne i sztuczne. Notabene Hipernet zaczynał 10 lat temu i ich strona zatrzymała się w rozwoju na tamtym okresie ;)
      • misself Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup 05.09.11, 16:40
        Gość portalu: zakupowicz napisał(a):

        > Zazwyczaj pieczywo w e-sklepie jest wypiekane na miejscu, tj. w sklepie pełniąc
        > ym rolę zaplecza e-sklepu lub centrum dystrybucyjnym.

        Ja patrzę na pieczywo od lokalnych dostawców. W sklepie, w którym kupuję, mają chleb od Grzegorza Krupy, to lokalna krakowska piekarnia. Chleb jest na zakwasie, pyszny, wytrzymuje prawie tydzień (dobry chleb tak ma, to uwaga do tego pana z fochem o chleb z 1 dniem terminu przydatności, taki to chyba tylko paczkowany syf), dodatkowo ma certyfikat Slow Food.
    • Gość: jack A gdzie zyski z tej e-sprzedaży? IP: *.wroclaw.mm.pl 05.09.11, 15:21
      sklep fresh24.pl jedzie od początku na grubych stratach ciągle szukają finansowania. Właśnie próbują sprzedać kolejną emisję akcji. Próbują uniknąć stryczka, według mnie to w końcu padną- tylko e-sprzedaż nie zadziała.

      tutaj ich wyniki- www.newconnect.pl/index.php?page=1045&ph_main_content_start=show&ncc_index=F24&id=20855&id_tr=4
      • Gość: google_rules Re: A gdzie zyski z tej e-sprzedaży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 00:49
        W Dokumencie Informacyjnym jak szli na NewConnect zdaje się tak właśnie pisali. Że planują dokładać do interesu do polowy 2014. Więc albo nie dokładnie czytałeś, albo siejesz kolego celowo zamęt...
    • kwis.abcdw.pl Coś jest nie tak w tych danych 05.09.11, 15:22
      Skomentujcie proszę uwagi które zrobiłem w blogu prywatnym w www.itdoradca.pl Na przykładzie Vobisu pokazuję, że takiej firmie nie opłacałby się ten biznes. Być może popełniam błąd w rozumowaniu, chętnie przeczytam uwagi.
    • Gość: e-sklep Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... IP: *.spnt.pl 05.09.11, 15:41
      Oczywiście, cały rynek rośnie, ale nikt nie zwraca uwagi na problem niedostępnych danych produktowych do e-delikatesów - chodzi o zdjęcia i opisy produktów. Otwieram niedługo e-delikatesy i zamiast zająć się organizowaniem biznesu siedzę drugi tydzień i szukam zdjęć produktów...:/ W sieci zdjęcia są słabej jakości, a producenci robią problem żeby udostępnić dane produktowe. Zna ktoś może jakiś serwis z danymi produktowymi z branży FMCG???
      • Gość: tomek Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 16:38
        nie ma tego na rynku. ciężka sprawa. kiedyś obiło mi się globalproduct.pl, ale to niełatwy biznes, pełno nowości i asortyment się zmienia co kilka miesięcy u producentów, więc nie wiem czy ktoś jest w stanie nad tym zapanować.
      • Gość: lol Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.zone14.bethere.co.uk 05.09.11, 16:47
        Bo to się robi inaczej, pakujesz 200 produktów w auto i jedziesz do studia fotografii reklamowej, zostawiasz im to i za kilka dni odbierasz piękne zdjęcia. Masz 1000 produktów? To jedziesz 5 razy. To dość duży koszt, ale warto. A co do opisów, to bierz na miesiąc 2 studentów, zamknij ich z produktami w 2 komputerami i niech wbijają opisy. Ja to nie wiem,że takich prostych rzeczy nie można rozwiązać..
        • Gość: tomek Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 16:51
          jasna, ale jak masz 7 tysięcy produktów, a producenci zmieniają czcionki, opisy itp, a przed świętami mają specjalne serie, to można się z tymi studentami zżyć, no i z fotografem. ciężka sprawa ogólnie...
          • Gość: lol Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.zone14.bethere.co.uk 05.09.11, 17:03
            Na ebayu, na allegro, są firmy które maja powystawiane nawet kilkadziesiąt tysięcy aukcji i wszystkie maja rozbudowane opisy i dodane zrobione zdjęcia.. A opisy sa dużo bardziej rozbudowane niż "Mleko Łaciate 3.2% poj. 1 litr cena 1.90zł.
            I jakoś dają radę, ktoś to robi stale.
    • Gość: jan Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... IP: *.netline-sj.pl 05.09.11, 15:42
      raz zamawiałem i już nie będę, np przywieźli jogurt w którym za dwa dni kończy się data trwałości chociaż na półkach mają tez jogurty które są ważne jeszcze dwa tygodnie, przywieźli chleb na którym data kończy się za 1 dzień chociaż na półkach maja chleb gdzie data trwałości kończy się za 5 dni.
      • misself Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup 05.09.11, 16:38
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > raz zamawiałem i już nie będę, np przywieźli jogurt w którym za dwa dni kończy
        > się data trwałości chociaż na półkach mają tez jogurty które są ważne jeszcze d
        > wa tygodnie, przywieźli chleb na którym data kończy się za 1 dzień chociaż na p
        > ółkach maja chleb gdzie data trwałości kończy się za 5 dni.

        Gratuluję postawy świadomego konsumenta - foch na forum zamiast złożenia reklamacji w sklepie.
        • Gość: mylink Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: 217.98.14.* 05.09.11, 16:53
          Foch nie foch - ale przy okazji dodatkowa informacja o możliwych problemach.
        • Gość: lol Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.zone14.bethere.co.uk 05.09.11, 16:53
          Reklamacje, to mógłby złożyć jakby mu przywieźli towar przeterminowany. A tak to najwyżej może strzelić focha i więcej tam nie kupować.
        • Gość: anna Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 23:09
          towar nie był przeterminowany, co więc miałaby zawierać reklamacja?
    • Gość: Nogi na biurku Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... IP: 62.189.158.* 05.09.11, 16:54
      Ha - nikt nie pokusił się o zdiagnozowanie innych gałęzi niż spożywka.
      Szukałam danych dotyczących segmentu Office Depot (bo tam robię sobie e-zakupy) i wiecie co - brak danych ile sprzedaje się w Polsce [papieru, segregatorów, tuszów, itd.

      Nie ma nawet info o głównych - nazwijmy to "graczach". Ok, znam google i to mnie zastanawia. Widzę sklepy będą ce w necie od 8-10 lat. Dlaczego nikt nie napisze, że w tych sklepach ceny sa realnie niższe niż w Makro?

      A co z księgarniami. Czy potraficie powiedzieć ile książek sprzedaje taki Merlin na tle reszty? Czy proporcje przemawiają na korzyść tradycyjnego sklepu czy jednak paczka i e-sklep?

      Wiadomo, że w e-sklepie nie kupię szynki, czy żółtego sera , ale dlaczego ludzie boją się kupić swoją ulubioną płytę, książkę lub papier do ksero (zakładamy, że mówimy o tych samych tytułach porównując ich koszt w sklepie kontra e-sklep) - to nie wiem. Ludzie - my jesteśmy 10 lat za cywilizowaną częścią Europy w temacie e-zakupów. Nie bójcie się - chyba że macie za dużo czasu i pieniędzy.

      Fanka: Tonery24, Agito, Office Depot & Merlin.
    • new_jerry Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... 05.09.11, 17:46
      Polacy nie potrafią sprzedać za granicę towarów najłatwiejszych do sprzedania przez internet. Dajmy na to muzyki na płytach CD albo filmów na DVD. Jak która firma łaskawie zechce sprzedać za granice to dodaje zaporowe koszty przestłki, niewspółmierne z rzeczywistymi. Co to za kraj gdzie nawet nut nie można kupić (polskichg kompozytorów) jeżeli nie jest się w NY. Dziadostwo i tyle!
    • Gość: goszia Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kupuj... IP: *.iwacom.net.pl 07.09.11, 17:08
      do zakupów grupowych przez internet się jakoś przekonałam, od czasu do czasu jakiś kupon grupera, czasem też groupona złowię, ale żywność przez net... hm, średnio mnie to przekonuje
      • Gość: Hannna Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.iwacom.net.pl 13.09.11, 19:01
        ja też czasem kupuję przez aukcje, przez portale zakupów grupowych jak te, ale rzeczywiście kupowanie jedzenia przez sieć... jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić, no chyba że z długim terminem przydatności do spożycia, czyli pewnie naładowane chemią
    • Gość: Zaciekawiona Re: Po chleb i wodę do e-sklepu. Coraz więcej kup IP: *.17.14.vie.surfer.at 15.09.11, 15:36
      Wcale mnie to nie dziwi, ze zakupy online staja sie coraz popularniejsze. Z braku czasu lub poprostu wygody internet stal sie dobra alternatywa. Chcac np. kupic aparat czy inny sprzet mozna to teraz zrobic spokojnie w domu, mogac przy okazji porownac ze soba pare roznych ofert, chociaz musze przyznac ze sama kiedys bylam sceptyczna- zazwyczaj obwialam sie placenia w sieci, ale na szczescie wraz ze wzrostem popularnosci internetowych wzrosla rowniez liczba mozliwosci placenia za nie- jeszcze pare lat temu nikt nie slyszal o czyms takim jak paysafe, a teraz coraz wiecej ludzi decyduje sie na karty prepaidowe..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka