Dodaj do ulubionych

IWESTORZY ZACHODNI

17.08.01, 08:47
PRZECIEŻ PRZEZ OSTANIE 4-LATA ROBIONO WSZYSKO ZEBY WYGONIĆ IWESTRQW ZACHODNICH-
Z NASZEGO KRAJU UZANJĄC ICH ZA ZŁO-BO SĄ DLA ELIT(AWS,ZCHN,P.O,U.W)-ZAGRZENIEM
DLA POLKIEGO KATOLICZYZMU!!!!!!-PRZECIEŻ JAK TAK DALEJ POJDZIE TO ZAIWESTOWANY
KAPITAŁ WYPŁYNIE DO INNYCH PAŃST T.J CZECHY,WEGRY,LITWA,ŁOTWA,ESTONIA-A
ZAIWESTOWANE JEST O.K 30MLD DOLRQW-CZY OTO CHODZI??????-ZAPSZAM DO DYSKSJI!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: IWESTORZY ZACHODNI IP: *.calixo.net 17.08.01, 19:04
      nie wiem o jaki kapital inwestycyjny chodzi, z tego co czytam na forum
      do Polski naplynal tzw kapital spekulacyjny,sa to masy dolarow zdobyte na
      spekulacji,a Polska stala sie terenem do prania tych miliadrow dolarow
      zdobytych na handlu narkotykami,prostytucji,czy tez nielegalnego handlu bronia.
      Jakis czas temu prasa zachodnia donosila o zainwestowaniu w poznanskich
      nieruchomosciach 100 milionow dolarow przez mafie wloska,to tylko maly
      przyklad.
      • Gość: Marek Re: IWESTORZY ZACHODNI IP: *.icpnet.pl 18.08.01, 22:54
        kapitał spekulacyjny ? SPEKULACJA jest sztuką, którą sami uprawiacie (rachunek ROR na przykład).
        Jeżeli do Polski napływają "brudne pieniądze" to jest sprawa POLICJI, UOP i temu podobnych
        instytucji. Nie mam nic przeciwko inwestycjom zagranicznym. Pieniądz już dawno oderwał się od sfery
        materii. Swiat dzieli się na bogatych i biednych i tak będzie nadal. Nie można bać się kapitału. Trzeba
        bać się takiej sytuacji, w której biedni nie będą nikomu (tj. bogatym) potrzebni - nawet do akcji
        charytatywnych. Cos z tym KAPITAŁEM mylicie (przynajmniej niektórzy) - też wolę polski kapitał: szkoda
        tylko że go nie ma (jest za to kapitał ludzi o "czystych rękach i gorących sercach" - dlatego godzę się
        na kapitał zagraniczny - przynajmniej nie muszę z nim rozmawiać).
        • Gość: Peter Re: IWESTORZY ZACHODNI IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 11:15
          Kapital zagraniczny jest fenomenem 90 lat 20 wieku i trwa do dzisiaj. Niestety w polsce zostalo to wszystko
          zniweczone poprzez reforme adminisatracyjna z konca lat 90-tych. Reforme ta mozna nazwac dinosaurem w
          skali swiata demokratycznego (rzadu ludu). Przyjrzyjmy sie blizej tej reformie rzadowo-samorzadowej. Jest to
          zaprogramowany konflikt interesow regionu i rzadu calego kraju.
          Schemat piewszy: Sejmik ustala plan inwestycyjny (moglbybyc krajowy, jednak tego w polsce na dzien dzisiejszy
          porownywalnie do kapitalu zagranicznego nie ma wystarczajaco duzo, dlatego sejmik mowi o inwestycjach
          inwestorow zagranicznych) pan wojewoda z polecenia rzadu plan ten obala, poniewaz szkodzi interesom rzadu
          (patrz lapowkarstwo zezwolen i koncesji w Centali -prosze nie mylic nie PZPR. Kto w to nie wierzy niech
          sprubuje otrzymac zezwolenie firmy zagranicznej na dzialalnosc gospodarcza w polsce).
          Schemat drugi: Sejmik ustala plan inwestycyjny w konstelacjuí jak wyzej i wojewoda popiera ten plan i tym
          samym popada w nielaske rzadu. Konsekwaéncja tego jest wydalenie wojewody ze stanowiska, poniewaz nie
          byl lojalny rzadowi.
          Jesli do tego dolozymy niestabilnosc polskiej polityki (co kadencja inne partie i koalicje rzadzace, wtedy schemat
          wydaje sie byc perfekcyjnym ale nie dla rzadzonych lecz dla rzadzacych.
          Prosze o inne argumenty na tym forum, ktore by mnie przekonaly ze tak nie jest.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka