Dodaj do ulubionych

Jazda państwową autostradą stanieje o połowę

IP: *.perr.cable.virginmedia.com 22.10.11, 02:17
Wezta poobsadzajta czyms te autostrady z bokow, toc to je halas niemilosierny a wokol ludzie mieszkajo, toc chiba ze jo, ni?
Obserwuj wątek
    • Gość: reality_show Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.range86-180.btcentralplus.com 22.10.11, 04:11
      Tak dawno ją wybudowano, że zapomnieli już o odcinku autostrady z Konina do Wrześni. A może znalazł się dawny komunistyczny właściciel i pobiera teraz z tego odcinka opłaty.
    • cyklina-klimkiewicz Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 07:21
      Dotychczas prima aprilis był w kwietniu, a tu dodatkowa nowa data październikowa dla opowiadania bajek. Może to jakaś śmieciowa umowa i jako taka trafi na śmietnik. B.Klimkiewicz.
    • maxixxx Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 08:35
      Przejazd autostradami powinien być bezpłatny

      Przed laty likwidowano tzw. podatek drogowy mówiąc, że sprawiedliwe będzie by był on wliczony w cenę paliwa ( to nawet sensowne było bo działało na zasadzie więcej jeździsz więcej płacisz )

      Z tych pieniędzy miały być budowane drogi i autostrady więc ja się pytam dlaczego jako podatnik muszę łożyć kolejną daninę jak będę chciał się przejechać autostradą ?? Moim zdaniem tym powinien się zająć Trybunał Konstytucyjny bo jest to jaskrawy przykład okradania obywateli przez własne państwo
      • koloratura1 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 10:42
        maxixxx napisał:

        > Przejazd autostradami powinien być bezpłatny

        Dużo jest w Europie krajów, gdzie przejazd autostradą jest bezpłatny?
        • tom.gorecki Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 12:17
          koloratura1 napisała:

          > maxixxx napisał:
          >
          > > Przejazd autostradami powinien być bezpłatny
          >
          > Dużo jest w Europie krajów, gdzie przejazd autostradą jest bezpłatny?

          Skajskrejperowe bajdurzenie: "krytykujom!", "marudzom" a przecież "jest lepiej".
          W Polsce autostrady są za drogie w stosunku do ponoszonych opłat. W większości krajów są winiety i dzięki nim opłaca się jechać autostradami. U nas nie.
          Owszem, jak się jedzie na wakacje raz na rok wydatek kilkuset złotych za przejazd ze Śląska nad morze to "niewiele". Taki przejazd raz na tydzień już w grę nie wchodzi.

          Pomijam tych na państwowym garnuszku: pemaciejowatych, gliniarzy wysokich stopniem - wam zawsze coś skapnie i stać was na luksusy.
          • Gość: gari W żadnym kraju wielkości Polski nie ma winiet IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 18:29
            W większości krajów są winiety

            W żadnym kraju wielkości Polski (albo większym) nie ma winiet,
            • Gość: jacekzwawy Re: W żadnym kraju wielkości Polski nie ma winiet IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.10.11, 19:38
              A co ma do tego wielkość kraju jełopie? Długość całkowita autostrad to jeszcze rozumiem. Im większa sieć autostrad, tym droższa może być winieta! Ale w całej Polsce są 3 niedokończone autostrady na cały kraj: A1, A2 i A4. I jak na razie na więcej się nie zapowiada.

              Gotów jestem zgodzić się, że nie stać nas mimo wszystko na darmowe autostrady jak w Niemczech (kraj większy od Polski). Ale ceny winiet powinny być skalkulowane tak, aby pokrywały co najwyżej tylko koszty eksploatacji i konserwacji autostrad. Za ich budowę jako społeczeństwo zapłaciliśmy już naszymi podatkami - albo bezpośrednio (autostrady państwowe) albo pośrednio (państwowe gwarancje kredytowe dla firm).
              • Gość: Mirwisz Re: W żadnym kraju wielkości Polski nie ma winiet IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.11, 19:56
                Ale w całej Polsce są 3 niedokończone autostrady na cały kraj: A1, A2 i A4.
                ------------
                A mimo to tyle dyskusji, jaj i narad ... groteskowy kraj :)
                • Gość: erin Re: W żadnym kraju wielkości Polski nie ma winiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 13:03
                  Jest jeszcze A8 (ukończona) i A6. Poza tym Wszystkie drogi ekspresowe które mają co najmniej 2 pasy mają wyższy standard niż np. amerykańskie drogi szybkiego ruchu zwane Interstate.
                  • Gość: Mirwisz Re: W żadnym kraju wielkości Polski nie ma winiet IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 20:45
                    Tak, tylko A6 i A8 to modele Audi :)
              • Gość: heretyk Re: W żadnym kraju wielkości Polski nie ma winiet IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 16:53
                A słyszałeś może o systemie opłat za dostepność dla koncesonariuszy? A wiesz na co starczają te opłaty ponoszone na nielicznych narazie odcinkach przez niedużą narazie ilość aut? A z czego mają być utrzymywane darmowe narazie drogi ekspresowe, których będzie za chwilę więcej niż autostrad? Czytać się nie da pacanów, którzy wypowiadają się na tematy, o których nie mają pojęcia...
          • koloratura1 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 23.10.11, 07:21
            tom.gorecki napisał:

            > koloratura1 napisała:
            >
            > > maxixxx napisał:
            > >
            > > > Przejazd autostradami powinien być bezpłatny
            > >
            > > Dużo jest w Europie krajów, gdzie przejazd autostradą jest bezpłatny?
            >
            > Skajskrejperowe bajdurzenie: "krytykujom!", "marudzom" a przecież "jest lepiej"(...)

            OK., tylko czemu się podpiąłeś pode mnie, skoro na moje pytanie odpowiedzieć nie potrafisz?.
        • lia.13 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 13:53
          nie wiem czy dużo. W Niemczech są bezpłatne, w Czechach są winiety, których kupno opłaca się nawet przy krótkim wypadzie, natomiast faktem jest, że w Polsce autostrady są najdroższe w Europie. Przy najniższych zarobkach.
          • Gość: dd Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 22.10.11, 16:22
            w wielkiej brytanii sa bezplatne ale placi sie podatek drogowy
            • Gość: moe Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: 82.139.156.* 22.10.11, 18:01
              U nas w Polsce też sie płaci podatek drogowy
              • Gość: swwwssss Juz nie moge tego czytac IP: *.home.aster.pl 22.10.11, 18:18

                Najwiecej do powiedzenia ile gdzie kosztuje przejazd autostrada maja Ci, ktorzy nigdy w zyciu nie jechali nia ani w PL ani nigdzie w EU. Pewne jest to ze za autostrady nie placi sie tylko w niemczech. W Chorwacji, Hiszpanii, Francji, Wloszech i wielu innych panstwach placi sie za przejechany odcinek z kilometra. Niektore odcinki sa bezplatne. W Autrii, Czechach, Slowacji, Szwajcarii itp placi sie winiete. Nie wiem ile kosztuje roczna ale 10 dniowa jakies 15 EUR. Wiec roczna tez nie wychodzi za darmo. Kompletnie darmowe autobahny dla aut osobowych sa rzeczywiscie w Niemczech. Ale budowali je w czynie spolecznym obywatele. Chwyccie za lopaty i zbudujcie to bedziecie mieli za darmo.
                • Gość: ako Re: Juz nie moge tego czytac IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.11, 19:01
                  w Austrii 10 dniowa kosztuje 8 euro, a trochę autostrad mają...
                  • Gość: Mirwisz Re: Juz nie moge tego czytac IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.11, 19:55
                    W Szwajcarii kosztuje 40 franków, nawet jak jedziesz tylko parę km :)
                    • prawdaczasu jedno ale... 22.10.11, 20:56
                      To kwestia nie żeby dogodzić turyście tylko mieszkańcom kraju,którzy sie na te autostrady w podatkach zrzucają.

                      W Szwajcarii winieta kosztuje może 40 franków ale na CAŁY ROK !!!

                      Dodam jeszcze 2 kraje w Europie większe od Polski z bezpłatnymi autostradami - Szwecja, Finlandia.
                      • Gość: gajowniczek Re: jedno ale... IP: *.aster.pl 22.10.11, 22:24
                        nie na cały rok tylko na czternacie miesiecy
                        ws szwecji jest jedna autostrada
                        w finlandi żadnej

                        kłamiesz i tyle
                        • Gość: sex Re: jedno ale... IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 23:21
                          Dlaczego od razu kłamie. To że jest jedna autostrada, tzn. że nie jest bezpłatna? A skoro w Finlandii nie ma zadnej, to znaczy że też sie nie płaci.
                          A poza tym, to kto pierwszy podniósł temat, żeby porównywać wielkość kraju, a nie ilość km. autostrad? W takiej np. maleńkiej Holandii jest więcej km autostrad niż w całej Polsce. Jeszcze ciekawiej to wygląda, jak się porówna metry kwadratowe a nie bieżące, bo niektóre autostrady tamże maja po 7 pasów w jedna stronę (np. koło Hagi)
                        • mapo0 Re: jedno ale... 23.10.11, 00:26
                          Sieć drogowa Finlandii liczy 79 150 km w tym 51 599 km dróg asfaltowych i 653 km autostrad. Korzystanie z dróg i autostrad w Finlandii jest bezpłatne. Kraj liczy 5,3 mln mieszkańców przy powierzchni 338 tys. km kw. Szwecja posiada ok. 1500 km autostrad i 600 km dróg ruchu ekspresowych. Wszystkie drogi i autostrady w Szwecji są bezpłatne. Kraj liczy 9,3 mln mieszkańców przy powierzchni 449 tys. km kw.
                          • Gość: Morel Re: jedno ale... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 07:01
                            Ciekawe dane cifrowe, ale zapomniałeś dodać, że na południu obu krajów żyje 90% ludności :)
                      • krzysiozboj Re: jedno ale... 23.10.11, 13:26
                        Winiety mają tą zaletę (prócz tego że są tańsze w poborze niż np bramki) że mocniej walą w przyjezdnych korzystających okazjonalnie niż w swoich. Czechy czy Słowacja to ok 40-50 euro rocznie od osobowego, tygodniówki są na tyle drogie w stosunku do rocznej że swój ich nie kupuje a tylko jadący tranzytem turysta. U nas wychodzi na to ze jeden przejazd przez całą Polskę bedzie kosztował Polaka tyle co roczna jazda Słowaka czy Czecha po ich autostradach.
                  • kopperek Re: Juz nie moge tego czytac 23.10.11, 23:04
                    Gość portalu: ako napisał(a):

                    > w Austrii 10 dniowa kosztuje 8 euro, a trochę autostrad mają...

                    Czyli tyle co jeden przejazd A4 na trasie Kraków-Katowice i z powrotem.
                • Gość: ers Re: Juz nie moge tego czytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 19:51
                  W Niemczech autostrady budowali w czynie społecznym obywatele?? hehehe... Niezła teoria.
                  • Gość: Czyn Społeczny Re: Juz nie moge tego czytac IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 22.10.11, 20:18
                    Ale przecież prawdziwa. Niejaki Hitler ich do tego "zachęcał"...;-)
                • Gość: Roastron Re: słabo znasz realia .... IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 21:16
                  tyle tylko że w większości tych krajów równolegle do autostrady biegnie niewiele gorsza BEZPŁATNA droga !!!! wystarczy spojrzeć na mapę europy ....... w Bolandi albo super droga autostrada albo nic lub dziura na dziurze na jednojezdniowej drodze lokalnej ..... a podatek drogowy w paliwie nie zlikwidowany

                  Mała Słowenia wybudowała 10 razy tyle autostrad co Bolandia i to nie na "płaskim" tylko w wiekszości w górach na estakadach i to przez 10 lat ... można ? można tylko trzeba chcieć i być kompetentnym !!!!
                • Gość: sex Re: Juz nie moge tego czytac IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 23:16
                  > Najwiecej do powiedzenia ile gdzie kosztuje przejazd autostrada maja Ci, ktorzy
                  > nigdy w zyciu nie jechali nia ani w PL ani nigdzie w EU. Pewne jest to ze za a
                  > utostrady nie placi sie tylko w niemczech

                  Nie płaci się tez m.in w Holandii, Belgii, UK i jeszcze kilku krajach.
                • ko_menta_tors Re: Juz nie moge tego czytac 23.10.11, 11:49

                  Nie zapędzaj mnie do łopaty w czynie społecznym bo:
                  1. jeżdżę od 40 lat i od tylu lat moje Państwo pobiera ode mnie opłatę na budowę dróg. Sądzę, że już kawałeczek autostrady zbudowałem (i buduję nadal)
                  2. Jest dla nas obu oczywiste, że pobrane od mnie pieniądze na drogi zostały wykorzystane na coś innego (strach napisać "przesrane" (np na pensje dla katechetów)).
                  3. Łopatą (w czynie społecznym) budowałem dwupasmówkę do Konstancina. Tak się złożyło, ze dość często nią ostatnio jeździłem i byłem wsciekły na siebie, że ogłosiłem fajerant zbyt wcześnie bo przechodziła na granicy Warszawy w jednopasmówkę (i co sie tam działo, to wiedzą ci, którzy nią jeździli codziennie) (od kliku mesiecy -dzięki pieniądzom Unii - już jest po problemie.
                  4. Rząd (każdy) uważa, że swoje gó...ane zarządzanie opłaci z mojej kieszeni, drenujac takim właśnie opłatami: najdroższe autostrady w Europie!!! tylko ktoś taki jak Grabarczyk mógł do tego dopuścić!!

                  Gość portalu: swwwssss napisał(a):

                  >
                  > Najwiecej do powiedzenia ile gdzie kosztuje przejazd autostrada maja Ci, ktorzy
                  > nigdy w zyciu nie jechali nia ani w PL ani nigdzie w EU. Pewne jest to ze za a
                  > utostrady nie placi sie tylko w niemczech. W Chorwacji, Hiszpanii, Francji, Wlo
                  > szech i wielu innych panstwach placi sie za przejechany odcinek z kilometra. Ni
                  > ektore odcinki sa bezplatne. W Autrii, Czechach, Slowacji, Szwajcarii itp placi
                  > sie winiete. Nie wiem ile kosztuje roczna ale 10 dniowa jakies 15 EUR. Wiec ro
                  > czna tez nie wychodzi za darmo. Kompletnie darmowe autobahny dla aut osobowych
                  > sa rzeczywiscie w Niemczech. Ale budowali je w czynie spolecznym obywatele. Chw
                  > yccie za lopaty i zbudujcie to bedziecie mieli za darmo.
                • Gość: oozz Re: Juz nie moge tego czytac IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 12:31
                  Sprawdź jeszcze Belgię, Holandię, Szwecję, Danię, Finladię.... W Belgii jeszcze w zeszłym roku były autostrady oświetlone w nocy...całe...
          • Gość: sewo Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.acn.waw.pl 22.10.11, 17:23
            no jak, przeciez politycy mi mówili że są najtansze w europie, czyzby mnie oszukiwali? :D
            • Gość: sex Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 23:23
              > no jak, przeciez politycy mi mówili że są najtansze w europie, czyzby mnie oszukiwali?

              Nie, niemożliwe żeby oszukiwali. W Polsce autostrady są najtańsze i najlepsze, a do tego jest ich najwięcej.
          • Gość: gari Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 18:30
            w Polsce autostrady są najdroższe w Europie.

            Bzdura.
            • Gość: Mirwisz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.11, 19:59
              > w Polsce autostrady są najdroższe w Europie.

              Ale dziwki są jedne z tańszych - coś za coś :)
              • Gość: gtw szacunek dla znafffcy i konesera IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 22.10.11, 20:20
                płatnej "miłości"
                • Gość: obser. sceny polit Re: szacunek dla znafffcy i konesera IP: 62.61.42.* 22.10.11, 21:20
                  Prawo popytu i podaży. Wysoki popyt na autostrady (jest ich niewiele), to mamy je drogo. Niski popyt na dziwki, to mamy je tanio.
                  • Gość: Roastron Re: szacunek dla znafffcy i konesera IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 21:27
                    to że mało to tak, to że jest na nie popyt hym..... raczej słabiutki, cena skutecznie ogranicza popyt a nie powinna, a poza tym z mało samochodów to małe wpływy nie licząc innych strat wynikających z blokowania cenami ruchu na autostradach
        • Gość: gregger Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 18:00
          Sprawdź tutaj:
          pzm-travel.pl/informacja-o-oplatach-drogowych.html
          ile naliczyłeś? A w ilu krajach jest niska roczna zryczałtowana opłata? A w których krajach jest najdrożej? Czy to nie te same kraje, którą topią się teraz w największym kryzysie?
          • Gość: gajowniczek Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.aster.pl 22.10.11, 22:40
            kiedyś dostałem od nich ksiażeczkę z czekami na dodatkowe ubezpiecznie, 'niestety zdarzyła sie awaria, i cała ksiązeczka czekowa z pzm nie starczyła na jedno awaryjne holowanie do warsztatu, więc nie pie... pzm to kolejna komuna w gó...anym państwie, która dużo obiecuje a ch... robi gdy się coś złego za granicą przydarzy, wie cnie pie...bzdur!
      • jan12121 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 12:42
        Maxixxx ma rację - złamano umowe społeczną.
        Opłata na autostradzie, jako dobro, no może nie luksusowe, ale kosztowne, powinna być różnicą między tym, co państwo pobiera w opłacie paliwowej, a kosztem budowy i utrzymania autostrady. To wyszłoby około góra połowę dzisiejszych opłat.
        U nas zapomniano po co buduje sie autostrady: po to, aby skupić na nich ruch i przerzucać go w miare sprawnie na duze odległości, aby korzyści użytkowników przewyższyły koszty (wraz z opłatami). Uzytkownika guzik obchodzi, jak państwo to organizuje - czy to koncecjonariusz prywatny, czy jakaś gdaka czy inna kaka. To juz jest sprawa państwa.
        Oczywiscie - pomysł Grabarczyka nie ma z tymi zasadami nic wspólnego, jak cała jego działaność jako ministra - to była (na szczęście) typowa autopromocja, a nie profesjonalne zarządzanie. Dostał gość do dyspozycji największe pieniądze publiczne w historii i w sumie nie rozwiązał żadnego problemu do końca (choć nieco posunął do przodu), a niektóre to zapętlił (koleje). Niech idzie z Bogiem a następcy go ocenią dokładniej.
        • Gość: gregger Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 18:02
          Pełna zgoda. Opłatami za autostradę Rząd wprowadził nowy, horrendalnie wysoki, podatek.
          • Gość: moe Przestańcie narzekać,pracujcie zaróbcie pieniądze IP: 82.139.156.* 22.10.11, 18:13
            Jak już ktoś napisał, przy wypłacie 20 tysięcy złotych miesięcznie ,koszty benzyny i opłat nie odgrywają roli.
            Sugeruję np. pracę w administracji państwowej ,a dla kobiet robienia lodów dla wysokiego aparatczyka PO ;)
            Mężczyźni z pewnym zacięciem i samozaparciem równie mogą sie wykazać ,przecież jest Ruch Palikota ;)
            A autostrady i możliwość przemieszczania sie po kraju jest tylko dla elity.
    • fagusp Jeżeli to przejdzie to jestem za. 22.10.11, 09:31
      Cena wydaje się skalkulowana rozsądnie. Pewnie że chciałbym mieć darmowe "A". Podobnie jak bezpłatne drinki, pracujące w czynie społecznym prostytutki i kapłanów Kościoła Katolickiego odprawiających posługę za Bóg zapłać.
      • Gość: gregger Re: Jeżeli to przejdzie to jestem za. IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 16:50
        Gdzie tu widzisz rozsądek? Jak ustawianie przeszkód w postaci bramek na drogach można nazwać rozsądnym? Jak cenę 10 gr za kilometr jazdy w kraju w którym przeciętna pensja na rękę to ok. 2400 zł można określać tym słowem?!
        Opłata za jazdę autostradami musi być zryczałtowana (winiety) i tania dla codziennych użytkowników oraz droższa dla "incydentalnych" użytkowników. Opłata powinna być tak skalkulowana, żeby wystarczała na utrzymanie drogi w dobrej formie. Rząd natomiast chce na autostradach zarabiać czyli tylnymi drzwiami wprowadza nowy podatek drogowy tak jakbyśmy nie płacili innych podatków na budowę dróg.
        Nieudacznicy zmarnują każdą ilość pieniędzy.
        • Gość: gari Re: Jeżeli to przejdzie to jestem za. IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 18:34
          Opłata za jazdę autostradami musi być zryczałtowana (winiety)

          W Polsce winiety nie mają racji bytu.
          • Gość: nikt Re: Jeżeli to przejdzie to jestem za. IP: 80.50.234.* 22.10.11, 22:53
            Dlaczego?
            • Gość: sex Re: Jeżeli to przejdzie to jestem za. IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 23:27
              Na to pytanie nie otrzymasz odpowiedzi. Brak jest uzasadnienia. Po prostu musisz traktować to jak aksjomat.
    • sceptyk35 Re: Ktos musi zplacic za nieudaczne i skorumpowan 22.10.11, 10:26
      No tak, bo dopiero Tuskowcy wprowadzili opłaty za przejazd autostradami. Czyż nie tak szanowny reder?
      A na poważnie. Dotychczas, po 1989, wszyscy rządzący odznaczali się chciwością. Bez wyjątków.
    • koloratura1 "Ale to już było"! Komuno,wróć i przebacz. 22.10.11, 10:47
      Gość portalu: reder napisał(a):

      > Ktos musi zplacic za nieudaczne i skorumpowanrzady Tuska!!
      > Wy wariaci wybraliscie POnowne zlo dla POlski,teraz bedziecie za to placic!!

      Gdyby tak wybrano PS!
      Z miejsc dodrukowałby forsy i wszystko byłoby za darmo!
    • Gość: anal lityk Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.pool.mediaWays.net 22.10.11, 12:07
      Po co jest autostrada? Ano po to, aby ludzie nie musieli jezdzic przez wsie i miasteczka.
      Odcinek 100 km mozna przejechac bocznymi drogami max. 15min. dluzej jak autostrada.
      To dlaczego mam placic? Raz moze dla ciekawosci, a potem sie przeliczy......
      Oczywiscie, mozna uzyc policji abykarali za byle duperele, aby ludziom to obrzydzic...
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.washdc.fios.verizon.net 22.10.11, 12:24
        Szkoda , ze na forum wypowiadaja sie tylko ludzie biedni , zarabiajacy ponizej 5 000 zlotych miesiecznie. Przy zarobkach powyzej 50 000 miesiecznie zmienia sie podejscie do oplat i ceny benzyny. Aby uniknac korkow i tloku , benzyna za 8 zlotych i wieksze oplaty za autostrady nie wygladaja wcale zle !
        • lia.13 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 14:11
          no szkoda, szkoda, też żałujesz, że tyle nie zarabiasz prawda?
          • Gość: Mirwisz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 07:37
            Tego nie wiesz, a gość stuka z Waszyngtonu i to jest dość prawdopodobne.

            Nawiasem mówiąc, to co jest w Europie nazywane autostrada to tyczy się jedynie większości niemieckich autobahnów i dość rzadko w innych krajach. Stany posiadają sieć expressways, turnpikes, toll-road, płatnych, darmowych ... do wyboru do koloru. Europa to mały pikuś, a Polska to zwyczajnie zacofany kraj na obrzeżach Europy. Gdyby oddać budowę dróg w ręce czarnych pijawek, to już dawno byłaby autostrada do każdego kościoła. Ludzie pracujący w tej całej Gdace to miernoty bez pojęcia i stąd takie katastrofalne zapóźnienia nawet w stosunku do demoludów!
            • Gość: erin Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 13:20
              Oj kolego, to co wielu w Stanach chciało by nazywać autostradą, w Polsce nie zostało by nazwane drogą ekspresową. W Polsce buduję się naprawdę nowoczesne drogi. W Stanach np. nie uświadczysz przejść dla zwierząt (kilogramy rozjechanej zwierzyny na drogach). Często bardzo krótkie zjazdy i wjazdy na Interstaty. Poza tym, jak można dopuszczać prędkość 65mil na godzinę na tak zaniedbanych drogach (limit ok ~100km na godzinę na tych ich "pseudo- autostradach"). Jadąc np. Interstate 76 przez Colorado musiałem wyłączyć CD ponieważ płyta tak skakała, że nie dało się jej słuchać. Jak można pozwalać by limit był 65 czy nawet 70 mil na godzinę, kiedy na drogach są takie dziury i spękania???
      • Gość: WS Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.net.pulawy.pl 22.10.11, 14:03
        Nie oszczędzisz tylko 15 min na 100 km jeśli będziesz przestrzegał ograniczen prędkości na tych bocznych drogach. A potem narzekasz, że policja kara za byle co.
        • Gość: Pompon Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 16:43
          Pojedzie 2 razy dłużej, spali 60% paliwa co na autostradzie i uniknie dodatkowej opłaty. Mi nie płacą 50zł za godzinę, więc niech się rząd/zarządca autostrady buja.
          • Gość: gregger Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 17:02
            Oni zdają się nie zauważać, że ogromna większość Polaków nie zarabia 50 zł na godzinę. Oni kalkulują tą cenę opierając się na zasobności własnego portfela. To skrajny debilizm. Ilu kierowców zapłaciło by za roczną winietę w wysokości 300 zł (W Polsce mamy 20 mln aut), a ilu na co dzień będzie korzystać z drogi za 20, czy nawet 10 gr za kilometr?
            Rząd takimi opłatami daje nam wyraźnie do zrozumienia że nie interesuje go nasze bezpieczeństwo i ma głęboko w d... że niemal 4 tyś z nas co roku ginie na nędznych drogach.
            • Gość: moe Bielecki i Balcerowicz IP: 82.139.156.* 22.10.11, 21:33
              Państwowe złe ,państwowe drogi sprywatyzować i będzie ok.
              PO ! PO ! PO !
        • Gość: xyz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: 83.238.126.* 22.10.11, 22:37
          Niedługo nikt nie będzie jeździł tymi autostradami. Ceny są przesadnie wysokie, nawet połowa taniej to i tak za drogo. Ja się pytam, gdzie tu logika ?
          Po co ludziom autostrada na której co paredziesiąt km trzeba się zatrzymywać i wnosić opłatę. Przy natężeniu ruchu czeka się dosyć długo. Co z tego, że mogę pojechać kawałek 140 jak za chwilę muszę stać kilka minut żeby zapłacić. Jaki jest koszt obsługi tego systemu (ile kosztuje utrzymanie tych bramek ?) O ile wydłuża czas przejazdu ?
          Kto to wymyślił ? Co z podwójnym opodatkowaniem (podatek drogowy w paliwie i oplata za autostrade
          • Gość: Mirwisz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 07:46
            Nie ma autostrad to źle, jak je już zbudują również źle ... paranoja!
            W katolandzie wszystkim się coś należy za darmo albo za pół darmo i dlatego wszędzie jest takie groteskowe dziadostwo w 22 lata po Magdalence.

            We Francji są bramki co i rusz i nie płaczą. Włosi wprowadzili karty zbliżeniowe, a w Wolsce ma być za darmo, hehe ... tylko z czego będą remonty, lemingu?
            • Gość: xyz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: 83.238.126.* 23.10.11, 11:14
              Chyba pracujesz na bramce i się boisz stracić pracy.

              Zrozum, że to jest najdroższe rozwiązanie jakie wymyślono i najgorsze pod względem logistycznym (wydłuzające twoją podróż).
              Nie mam nic przeciwko temu, aby płacić na budowę dróg i ich utrzymanie.
              Natomiast nie chcę płacić 2 razy za to samo (podatek drogowy miał być na budowę dróg i ich utrzymanie). Nie chcę też ponosić tak dużych kosztów na obsługę pobierania opłat (terminale, ludzie tam pracujący). 20 gr za km przy Polskich wynagrodzeniach i cenie bęzyny jest przesadnie drogie. Opłata za przejechanie 100 km dorównuje koszcie paliwa za ten odcinek (w którym państwo na budowę i utrzymanie dróg ma przecież podatek)
              100 km - opłata za przejechanie 20 zł , koszt paliwa w moim aucie 30 zł, w paliwie wszelkiego rodzaju podatki to minimum 50% czyli 15 zł.
              Za przejechanie 100 km państwową autostradą muszę oddać 35 zł.

      • Gość: le Ming Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: 178.73.49.* 22.10.11, 17:42
        > > Odcinek 100 km mozna przejechac bocznymi drogami max. 15min. dluzej jak autostrada.

        Po pierwsze: "niż autostradą", a nie "jak autostradą".
        Po drugie - nie sądzę, żeby w Polsce ci się to udało. 100 km autostradą przejadę w 40-45 min, i to nie szarpiąc się zbytnio (chociaż jadąc szybciej, niż prawo pozwala). Na bocznych drogach (nie dwujezdniowych ekspresówkach) średnią uzyskujesz maks. 70 km/h - i to też łamiąc przepisy.
    • zojek2 Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 12:38
      Jesli czytac dokladnie, to Grabarczykowi chodzi przede wszystkim o to, zeby oszukac UE i nie stanac przed wezwaniem do zwrotu doplaty. Wiec laskawie rozwaza obnizenie stawek. A tam, gdzie prywaciarze budowali, wyzysk kierowców trwa. Przypominam, ze oplata w Polsce (20gr/km, czyli zgrubsza 5 eurocentów) jest na tym samym poziomie co we Wloszech i Francji - przy nie do konca tych samych dochodach. Poza tym istnienie roznych stawek dezorientuje kierowców. Ewentualnie byloby rozsadniej, zamiast tych czesciowych obnizek odnowic dotacje na winiety dla TIRow, zeby nie wloczyly sie po miejscowosciach, jak obecnie. To jest co prawda niewlasciwa doplata do biznesu przewozowego i to zwlaszcza biznesu na Litwie, Bialorusi itd., ale przynajmniej jest to grzech, który przynosi wymierne korzysci mieszkancom cierpiacych od tranzytu TIRów.
      • Gość: sebastian Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 01:46
        Nie pierd...l EU daje jako maksymalna stawkę 10 eurocentów, także przestań insynuować.
    • Gość: TRYT Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.internetunion.pl 22.10.11, 12:56
      Płacimy juz 2 razy w paliwie i jeszcze VAt!!! Jazda autostradą skraca czas o 30 % i przy 120 km/h i nie wiecej zuzycie paliwa zmniejsza sie o 20 % . Ile to jest warte?
      Mysle ze własnie ok 25% . Jesli wiec przejechanie 100 km kosztuje 40zł w paliwie to 30 % z tego czyli 10 zł powinno kosztować. I nie wiecej!
    • lang-uage Państwo Polskie to złodziejski kraj 22.10.11, 13:13
      za zabraną forsę podatników wybudowano autostrady i podatnika po raz kolejny się okrada, na taki pomysł może wpaść tylko idiota made in poland
    • Gość: gregger Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 16:43
      Szanowny Pan Minister i inni rzekomo znający się lepiej niech policzą sobie jaki wpływ do budżetu państwa przyniosłoby wprowadzenie winiety na autostrady i drogi ekspresowe. Zakładając cenę rocznej winiety na poziomie 300 zł i miesięczną na poziomie 100 zł oraz to że roczna winietę kupi 5 mln kierowców a miesięczną 1 mln turystów i kierowców aut przejeżdżających tranzytem przez nasz kraj można zebrać 2,5 mld zł rocznie. Penie Ministrze, ile zbieramy teraz?
      • Gość: variat Autostrady powinny być bezpłatne... IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 16:56
        A społeczeństwo powinno wziąć kije i pogonić tych złodzieji.
        • Gość: gregger Re: Autostrady powinny być bezpłatne... IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 17:03
          Nie przesadzaj. Chciałbyś chyba żeby były sprzątane, odśnieżane w zimie i bezpieczne.
      • wersal-55 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 17:22
        Masz racje,kazdy kierowca auta osobowego,100zl rocznie,dodac ogrom ciezarowych samochodow,cena do uzgodnienia,tranzyt przez Polski kraj+turysci.Panowie,ogrom pieniedzy na konserwacje i budowe,mozna budowac dobrze i tanio.Tz. firmy,prosta zasada puszczenia z torbami.Podpisane umowy weryfikacja prawna.Prawda spychacze potrafia wiecej,bedzie plasko,zadnych bramek,elektronicznej kontroli.
      • krzysiozboj Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 19:11
        Czesi czy Słowacy mają chyba ok 50 euro, u nas gdyby było to z przedziału 50-100 euro (dojdzie więcej autostrad to powiedzmy nieco więcej) to pewnie byłoby tak jak piszesz. W tym roku chyba tylko dwa razy byłem na Czeskich autostradach więc ich tygodniówki by mi wystarczyły ale starym zwyczajem i tak na początku roku dla świętego spokoju kupuję roczną winietę na czeskie i słowackie autostrady.
        System ma tylko jedną poważną wadę - w takim systemie raczej nie mają racji bytu prywatne autostrady, my takowe mamy to będziemy dojeni na potęgę niezależnie od tego gdzie auta pojadą (czy autostradami czy rozwalą lokalne drogi) bo o ile wiem budowniczy autostrad mają tak umowy zrobione że ... musza zarobić.
    • Gość: gość Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.cern.ch 22.10.11, 16:43
      Droga ekspresowa różni się od autostrady o dokładnie 15 cm na pas ruchu i wcale nie jest tańsza. Należy ją traktować raczej jako "bezpłatną autostradę".
      Ale co do sedna się zgadzam - wolałbym bezpłatne ekspresówki od płatnych autostrad:)
      Z drugiej strony pamiętajmy, że nie ma rzeczy bezpłatnych. Chyba uczciwsze jest, żeby za utrzymanie autostrady płacili ci, co po niej jeżdżą - a nie cały naród po równo.
      Z trzeciej strony przerzucenie ruchu na autostrady daje wartość dodaną... ech...
      • Gość: gregger Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.197.90.2.edial.pl 22.10.11, 16:56
        Ale przecież cały naród i tak zapłaci za to słono! Myślisz że cena Twojego ulubionego serka nie zawiera opłaty za przejazd autostradą? Zbyt wysokie opłaty za przejazd naszymi drogami doprowadzi do mniejszego rozwoju gospodarczego a dalej wzrostu bezrobocia i rozszerzającego się rozwarstwienia społecznego. Drogi są układem krwionośnym gospodarki. Bez nich idzie się na dno.
        Gdzie opłaty za autostrady są liczone podobnie jak u nas, gdzie są najdroższe w Europie? W Grecji, Hiszpanii, we Włoszech. Czy to nie te kraje znajdują się obecnie w niemałych tarapatach?
      • tom.gorecki Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 17:51
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Droga ekspresowa różni się od autostrady o dokładnie 15 cm na pas ruchu i wcale
        > nie jest tańsza. Należy ją traktować raczej jako "bezpłatną autostradę".

        Bzdury.

        25 cm pasa ruchu i pół metra szerokości pasa awaryjnego. Nie licząc pozostałych różnic, o których nie wiesz.
        Poza tym drogi ekspresowe nie są płatne chwilowo.
        • Gość: driver 2758 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 20:12
          > Gość portalu: gość napisał(a): > Droga ekspresowa różni się od autostrady o dokładnie 15 cm na pas ruchu i wcale nie jest tańsza. Należy ją traktować raczej jako "bezpłatną autostradę".
          > tom.gorecki napisał: > Bzdury. 25 cm pasa ruchu i pół metra szerokości pasa awaryjnego. Nie licząc pozostałych różnic, o których nie wiesz. Poza tym drogi ekspresowe nie są płatne chwilowo.

          Co do jednego zgoda - ekspresowe są bezpłatne chwilowo, bo w każdej chwili można na nich - zgodnie z ustawą o autostradach płatnych - wprowadzić opłaty. Do tej pory nie zrobiono tego chyba tylko dlatego, że nie przewidziano na nich punktów poboru opłat, ale gdy się upowszechni pobór zdalny, to ta przeszkoda zniknie.
          Natomiast odnośnie różnic między drogą klasy A i klasy S to bliższy jestem poglądom "gościa". Owszem 25 cm na szerokosci każdego pasa ruchu (nawiasem mówiąc zupełnie nie odczuwam tego czy jadę po pasie o szer. 3,75 m czy 3,5 m jeśli droga ma odpowiedni standard) i tych kilka innych róznic o których - twoim zdaniem - nie wie gość, nie sprawia, że ekspresowa miałaby być w buidowie znacznie tańsza od autostrady. Zarówno dla jednej jak i dla drugiej trzeba wykupić i przygotować teren o podobnej powierzchni, zbudować tę samą liczbę wiaduków nad drogą (z doświadczenia wiem, że łaczny koszt obiektów inżynierskich jest zwykle porównywalny z łącznym kosztem budowy drogi od podbuodwy po asfalt na całym odcinku). Zwróć uwagę, że na ekspresówce jest wiecej węzłów niż na autostradzie, a więc i więcej muszą one kosztować.
          Dlatego nie wierzę tym, kórzy mówią i pisza, że budowa ekspresówki jest tańsza niż autostrady. A jeżeli - w polskich warunkach - jest droższa, to należałoby zapytać dlaczego. Ale, na Boga, nie pytajcie o to pana Furgalskiego, bo on najczęściej nie ma pojęcia o tym o czym mówi.
          • swiety_76 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 23.10.11, 09:26
            > Co do jednego zgoda - ekspresowe są bezpłatne chwilowo, bo w każdej chwili można
            > na nich - zgodnie z ustawą o autostradach płatnych - wprowadzić opłaty

            Również w ustawie jest zapisane że autostrada płatna musi mieć alternatywną drogę bezpłatną
            (A2 - Dk92. A4 - DK94 itd) z tego powodu trudno byłoby wprowadzić opłaty na S8 Białystok - Warszawa - Piotrków czy na prawie całej S7 ponieważ te odcinki w większości prowadzą lub będą prowadzić wzdłuż starej drogi krajowej która zostanie zmodernizowana do standardu drogi ekspresowej, czyli nie będzie alternatywnej drogi darmowej.

            Oczywiście ustawę można zmienić i usunąć zapis o alternatywnej drodze darmowej, również można poprowadzić alternatywną drogę darmową jakimś kuriozalną trasą

            W systemie Via Toll ciężarówki płacą za przejazd drogami krajowymi bez względu na to czy to jest autostrada, ekspresówka czy zwykła droga krajowa i docelowo system ma być wprowadzone na wszystkie drogi krajowe
            • krzysiozboj Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 23.10.11, 10:10
              Jak to z alternatywnymi drogami jest obrazuje niejawny zapis przy A4.

              Należałoby wyjść od stwierdzenia ze państwo to nie jakiś tam byt ale to my, jeśli chcemy mieć po czym jeździć to ponosimy koszta i póxniej korzystamy z profitów (lub zadłużamy się i spłacają ci którzy jeżdżą). Przy takim założeniu dojdziemy dojdziemy do kilku wniosków które nie są takie oczywiste jeśli potraktujemy drogi jako nie swoją własność/swoje dobro ale jako coś co należy do kogoś tam.
              1. Bezwzględne wywalenie tirów na nowe drobi by odciążyć te o gorszej nośności
              2. Ustalenie opłat w takiej wysokości by autostrady nie były luksusem i by nie zarzynały gospodarki
              3. Autostrady to swoisty krwiobieg gospodarki i jako takie nie muszą być dochodowe by ich właściciel w sensie społeczeństwa miał z nich korzyść, zyski z nich to nie tylko to co złupimy na bramkach, winietach etc ale także to co wygenerują one w pozostałych dziedzinach naszego życia, jeśli np świetne drogi spowoduję ze mamy żywność tańszą o 1% to to także korzyść z autostrad, dopłacamy podatkami do nich ale zyskujemy wydając mniej w innym miejscu. Niemcy mają je bezpłatne i jakoś nie zarzyna im to podatnika.

              Ja nawet zaryzykowałbym tezę że gdyby któryś rząd na początku swojej kadencji na bezczelnego wprowadził np kilkadziesiąt groszy w litr paliwa po czym jasno to rozliczył, powiedział na koniec każdego roku tyle litrów paliwa sprzedaliśmy, tyle uzbieraliśmy i tutaj za te dodatkowe pieniądze zrobiliśmy ekstra kawałek autostrady na którą np wprowadzamy winiety by następny kawałek wybudować szybciej (wpłaty już z dwóch źródeł) to na koniec kadencji odebrałby z tego tylko profity. Psów by po nim nie wieszano mimo dwóch nowych podatków a podatnik cieszyłby się że co prawda płaci więcej ale jest to jego i korzysta z tego.

              Tu już będzie OT, to co opisałem wyżej zrobił nowy proboszcz w mojej wsi. Mimo powszechnej niechęci do kościoła w kontekście pieniędzy prosił i dokładnie rozliczał. W ciągu dwóch lat z własnych składek w jednej wsi pokrył koszta wymiany dachu w wys ok 1 mln zł i na dzień dzisiejszy nie wiem czy nie posiada już nadwyżki która pozwoli mu myśleć o dalszych pracach. Dał ludziom świadomość ze to jest ich, za ich środki, bardzo czytelnie to rozliczył i ... ma chyba problem z nadmiarem pieniędzy. I tu wrócę do naszych autostrad, gdyby rząd zrobił to co ten proboszcz a np po dwóch latach zrobił referendum w którym zapytałby swoich obywateli czy są w stanie ponieść jeszcze jakieś dodatkowe wyrzeczenia by drogi budowano jeszcze szybciej (przy jasnej sytuacji że są one nasze, jeśli zarabiamy to my, jeśli dokładamy to my) to pewnie większość odpowiedziałaby na tak.
        • swiety_76 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 24.10.11, 13:32
          > Bzdury.
          >
          > 25 cm pasa ruchu i pół metra szerokości pasa awaryjnego. Nie licząc pozostałych
          > różnic, o których nie wiesz.

          Pozostałych różnic nie ma. Minimalne promienie łuków czy maksymalne pochylenie są takie same na autostradach i drogach ekspresowych.
          Różnica na ekspresówce jest taka że węzły mogą być ~ 3x częściej niż na autostradzie co raczej nie wpływa na zmniejszenie komfortu podróży taką drogą a nawet jest bardziej korzystne bo mamy większy wybór gdzie wjechać czy zjechać z takiej drogi.
          • Gość: moron Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.11, 14:19
            Kible, miejsca odpoczynku, światła sygnalizacyjne, przejścia, goście furmankami ... jest tego trochę.
      • Gość: Roastron Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 21:30
        "najlepsza ałtostrada" pod Wrocławiem jest ... hehehe ciągłe ograniczenie do 110km/h z powodu braku pasa awaryjnego .... a powinna to być zwykła bezpłatna expresówka z szybkością 120km/h !!! nie dziwi Was to ???
    • Gość: gość dziękujemy i klęczymy przed TYM Rządem z radosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 17:02
      j/w
    • Gość: rysiek Będą opłaty obniżone o połowę, ale tylko w weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 17:05
      między 2 a 4 w nocy :P
    • Gość: aaa Wschód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 17:12
      Przede wszystkim trzeba pomyśleć o cenach na wschód od Wisły. Tutaj viatoll czy inne opłaty będą automatycznie oznaczać skierowanie całego ruchu na drogi lokalne. Jeśli mają coś w ogóle budować to na pewno nie płatne.
      • Gość: Baron Re: Wschód IP: *.acn.waw.pl 22.10.11, 17:24
        Wystarczy nic nie budować na wschód od Wisły... A4 za Krakowem to i tak chybiona inwestycja...
        • wersal-55 Re: Wschód 22.10.11, 19:59
          Ta czesc tego kraju ma problemy,beda jeszcze wieksze,zachod nie jest zainteresowany transportem samochodowym na wschod,kolej zapewnia szybciej i bardzo duzy tonaz.Infrastruktura drogowa jest budowana,taki jest cel,ziemie zachodnie,Pomorze,Slask.Autosteada A-4,to nie chybiona inwestycja,mozna ja skierowac w prawo,SLOWACJA,AUSTRIA,TA OPCJA JEST PRZEWIDZIANA.Polak zawsze po szkodzie,dlaczego,jest madry bardzo madry,to swiadectwo TYSIACLECIA.
          • Gość: Porfirion Re: Wschód IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.11, 20:10
            Po co drogi na wschodzie - to Wolska, wyborcy kurdupla, którzy jedynie czekają na listonosza co miesiąc, a chleb i wódka jest w GS-ie :)
            • youmustbejoking Re: Wschód 22.10.11, 20:43
              nie generalizuj, człowieku, powiedz mi skąd jesteś, a powiem ci jak wielkie są twoje kompleksy, niech zgadnę... z tej tzw. wielkiej, lepszej Polski? Zauważ, że w wyborach głosowało mniej niż połowa uprawnionych, czy byli tymi mądrzejszymi? Nie wiem, ja głosowałem, ale na pewno nie na kurdupla, a pochodzę właśnie z tej "gorszej" Polski. Pomyśl najpierw, zanim kogoś obrazisz! Nawet jeśli kurdupel dostał na wschodzie i południu ponad połowę, to zawsze jest tylko połowa z niecałej połowy. Tak naprawdę nie wiadomo, co ludzie myślą, nie warto jednak nikogo obrażać, bo mieszka w "gorszej" Polsce, do której ta "lepsza" Polska chętnie przyjeżdża na wakacje i ferie, a wtedy nie narzeka....
              • Gość: maja Re: Wschód IP: *.play-internet.pl 23.10.11, 08:39
                po co przyjezdzac do was na wakacje/ferie?
                polnoc - mazury, poludnie bieszczady? czyli dwie wizyty. co dalej?
    • Gość: Jan III Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.6.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 22.10.11, 17:18
      Wreszcie coś mądrego, ale bardzo długo toto (Grabarczyk) myślało...większość ruchu pójdzie, jak powinna, "nowymi", a kasa dla zbieraczy będzie WIĘKSZA...takie są prawa ekonomii matołki drogow- - ekonomiczne...
    • Gość: le Ming Re: Ktos musi zplacic za nieudaczne i skorumpowan IP: 178.73.49.* 22.10.11, 17:39
      > Wy wariaci wybraliscie POnowne zlo dla POlski,teraz bedziecie za to placic!!

      ... napisał najlepiej znający się na rzeczy prawdziwy patriota, któremu się nawet do Polski przyjechać nie chce, ale pyszczy za trzech.
    • kuma1 Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 18:02
      Koszty transportu są elementem kalkulacji cenowej.Wszyscy konsumenci ponosimy ten koszt.Kierowca auta osobowego podwójnie ,w cenie wyrobu i za przejazd.
    • Gość: autobahn Autostrady powinny być darmowe - jak w Niemczech. IP: *.internetia.net.pl 22.10.11, 18:34
      Skoro u nich można, to dlaczego nie u nas?!
    • Gość: olek I tak oto mieszkańcy Poznania i Krakowa zrobieni w IP: *.ip.netia.com.pl 22.10.11, 18:59
      ch. Nie dość ze jako jedyni musimy płacić do tej pory za autostrady to jeszcze państwowe odcinki będą tańsze.
    • Gość: janczar42 Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 19:07
      a ile jest tych państwowych autostrad ,ze minister tak łaskawy.??!!??!!
    • ten55 Totalna beszczelność! 22.10.11, 19:20
      "Celem ministra infrastruktury jest zwiększenie dostępności autostrad dla użytkowników indywidualnych." To bydle zapomniało, że autostrady zostały wybudowane za pieniądze tych użytkowników.
      • Gość: Mirwisz Re: Totalna beszczelność! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.11, 20:04
        Co Ty pier.dolisz: Unia wam sfinansowała 2/3 kosztów, a resztę rząd pożyczył na Zachodzie.
        Czego tak narzekacie przy najtańszej benzynie w Europie ... Jakoś kler potrafi budować kościoły jakby za miesiąc miał być koniec świata :)
        • krzysiozboj Re: Totalna beszczelność! 22.10.11, 22:23
          Jaka ta unia fajna że nam tyle daje, prawie tak fajna jak PZPR kiedyś która też wszystko dawała i o wszystko dbała.

          A skąd ta unia ma kasiorkę na to? Hmmm, zgaduję więc mogę się grubo mylić - z podatników, w tym z szarego Polaka?

          A jak już jesteśmy przy benzynie i tej taniości - pogadamy w jakiej cenie jest ona poza UE? Bo na to że w tej prawie darmowej benzynie jest haraczu co nie miara to już pewnie nie wpadniesz.
          • Gość: Mirwisz Re: Totalna beszczelność! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 07:56
            Dotacje na drogi w Wolsce pochodzą głównie z portfeli podatników z Rajchu i z Francji. Tyle co Wolacy dają do Unii nie starcza nawet na dopłaty dla tzw. "rolników". Człowieku, żyjesz w tragicznie zarządzanym matrixie, a okrada Cię każdy rząd od 22 lat i rozdaje kasę czarnym pijawkom - to jest rzeczywisty problem!
            • krzysiozboj Re: Totalna beszczelność! 23.10.11, 09:28
              No cóż, różnimy się tym że ja nie wierzę w darmowe obiady, Ty jeszcze tak. Niech Ci bedzie że unia tak dużo daje, obyś tylko w tym dobrobycie nie obudził się z niczym jak Grecy której unia też chyba ostatnio ciągle pomaga.
              • Gość: Mirwisz Re: Totalna beszczelność! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 10:29
                Nie obiady tylko lancze, hehe ... kwestionujesz, że Wolska jest biorcą netto w Unii?
                Znam skądinąd całkiem roztropnych ludzi, którzy twierdzą, że to się "nam" należy.
                Dotacje dla "rolników" wynegocjował jakże niedoceniany przez Wolaków L. Miller.
                Problem dla wsiowych, że się kiedyś skończą i wtedy będzie dopiero lament.

                Na drogi Unia daje 2/3 kosztów, a niektórzy tu piszą, że zapłacili takie krocia w podatku zawartym w paliwie ... ja płacę 23% podatku przy sprzedaży i akcyzę na alkohol, a nie spodziewam się za to nic od kraju przodków. Gdyby nie Unia, w tym kraju ludzie by jeździli po drogach zbudowanych przez Gierka, bo kato-narodowcy dróg budować nie potrafią - dla nich liczy się tylko budowanie pomników!
                • krzysiozboj Re: Totalna beszczelność! 23.10.11, 10:42
                  Kwestionuję coś innego, to że te dopłaty są kosztem niemieckiego czy francuskiego podatnika, to ze Niemcom czy Francji długoterminowo się to nie opłaci.

                  Twój problem będzie polegał na tym ze nie tylko wsiowi oberwą, w Grecji jakoś nie wsiowi zadymy robią.

                  Gdy dojdzie do draki to ten tzw wsiowy (na którego patrzysz z taką pogardą) sam sobie żarcie wyhoduje, Ty możesz mieć nieco większy problem.
                  • Gość: Mirwisz Re: Totalna beszczelność! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 10:57
                    > Kwestionuję coś innego, to że te dopłaty są kosztem niemieckiego czy francuskie
                    > go podatnika, to ze Niemcom czy Francji długoterminowo się to nie opłaci.

                    Taka jest wersja oficjalna sprzedawana tamtejszym podatnikom. Jeśli ktoś jest tu beneficjentem, to z pewnością nie podatnicy, a to właśnie ich pieniądze są lokowane w demoludach.
                    Jeśli jeździłeś ostatnio po Hiszpanii lub Portugalii, to zauważyłeś bardzo dobrą infrastrukturę, tak drogi jak i koleje (szczególnie Hiszpania). Zostało to w dużej części zbudowane dzięki Unii, która dzisiaj musi pompować sporo kasy do Hiszpańskiej ekonomii, bo ta jest w kłopocie. Moja puenta jest następująca: Zachód nigdy nie odzyska tej kasy, którą pompuje w biedne kraje, bo to są wiadra bez dna z leniwymi i roszczeniowymi społeczeństwami. Taka jest historia świata, że Południe zawsze płacze, że jest biedne, jednak nikt nie łączy tego z długimi sjestami.
                    • krzysiozboj Re: Totalna beszczelność! 23.10.11, 11:21
                      Upraszczasz mocno. Południe jakoś by tam żyło gdyby nie unia, nie zbankrutowałoby prawie na pewno, miałoby mniej ale funkcjonowało by normalnie. Niemcy świetnie by sobie z całą pewnością radziły ale wątpię by były taką potęgą gospodarczą w skali świata.

                      Tu ewidentnie zadziałał schemat gdzie wspólne euro działa na korzyść mocnych gospodarek w unii a obrywają słabe gospodarki. Nas ten problem mniej tyczy bo regulujemy to słabą siłą nabywczą własnej waluty a tym samym tanią siła roboczą, można zobaczyć w jakim tempie np Słowacja rosła przed wejściem w euro i co się porobiło po wejściu.

                      Jeśli więc przyjąć że niemiecka czy francuska gospodarka szybko się rozwija niejako kosztem innych gospodarek to można zapytać jak to się przekłada na niemieckiego czy francuskiego podatnika?

                      I teraz ja postawiłbym nieco inną "puentę" - lepiej żyć nieco biedniej i rozwijać się nieco wolniej ale na własnym, podle własnych mozliwości i chęci (chcę sjestę i 15 pensji to mam świadomość że za te 15 pensji i tak stać mnie na mniej niż Niemca za 10 pensji) czy jednak wzorem niektórych krajów jazda bez trzymanki na kredyt a później bankructwo? Krajem który mógł mieć (i w pewnym sensie ma) potężne kłopoty finansowe są Węgry, zobacz co sami sobie aplikują teraz by z tego wyjść.

                      Wracając do dróg i nie tylko - jestem zwolennikiem tego by kluczowe gałęzie gospodarki (a drogi za takie uważam) kontrolowało państwo a nie obce korporacje, bo inaczej będziemy żebrakami którym wiecznie się coś "daje".
                      • Gość: Mirwisz Re: Totalna beszczelność! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 11:35
                        Jeśli więc przyjąć że niemiecka czy francuska gospodarka szybko się rozwija niejako kosztem innych gospodarek ...
                        To Ty tak przyjąłeś, ja jestem wręcz przekonany, że to mit: w niektórych krajach jest mniej korupcji oraz istnieją inne nawyki, kultura pracy, etc.

                        Wracając do dróg i nie tylko - jestem zwolennikiem tego by kluczowe gałęzie gospodarki (a drogi za takie uważam) kontrolowało państwo a nie obce korporacje, bo inaczej będziemy żebrakami którym wiecznie się coś "daje".
                        Tak jest właśnie w PL, gdzie bodajże 12 lat temu powołano do tego Gdakę. Efekty jakie są każdy widzi: budowa 52-km odcinka autostrady urósła do symbolu niemocy narodowej. Polacy są narodem, który wykazuje właśnie takie cechy, które eliminują w miarę sprawne budowanie dróg: planowanie, logistyka, finansowanie, egzekwowanie, etc. Ludzie po nocy kradną z budowy kruszywo by rano je ponownie sprzedać - to wina Tuska?

                        Co do bycia żebrakami: si, seńor - Polska jeszcze długo będzie w ogonie Europy!

                        PS. Podobało mi się to określenie o jeździe bez trzymanki na kredyt :)
                        • krzysiozboj Re: Totalna beszczelność! 23.10.11, 11:57
                          Gość portalu: Mirwisz napisał(a):

                          > Jeśli więc przyjąć że niemiecka czy francuska gospodarka szybko się rozwija
                          > niejako kosztem innych gospodarek ...

                          > To Ty tak przyjąłeś, ja jestem wręcz przekonany, że to mit: w niektórych krajac
                          > h jest mniej korupcji oraz istnieją inne nawyki, kultura pracy, etc.


                          Nie tylko to, gdyby nie było unii walutowej marka ulegałaby ciągłemu umocnieniu, taka drachma czy peso (chyba dobrze podałem nazwę hiszpańskiej waluty) ulegałoby osłabieniu, wtedy w tamtych krajach następowałby ten mechanizm co ze złotówką w trudniejszych czasach. To sprawiłoby że niemiecki towar poza unią byłby droższy a więc i mniej atrakcyjny natomiast inne kraje nadrabiałyby ceną a w zasadzie tańszą siłą roboczą u siebie wynikającą ze słabszej waluty. To przekładałoby się na wolniejszy rozwój mocnych i szybszy słabszych w miejsce totalnego rozjazdu gdzie mamy potęgi w skali świata i bankrutów. Tak, Grecja, Hiszpania i im podobni to nie solidni europejscy średniacy a bankruci, Niemcy to nie mocny europejski kraj a w zasadzie potęga gospodarcza w skali świata.

                          To nie ja tak przyjąłem, ja nie jestem ekonomistą ale ten mechanizm jest dla mnie zrozumiały. Co do tego jakim jesteśmy narodem, ano ja się z tym zgodzę, Piłsudski także to zauważał i dość ciekawie określał. I to jest dla mnie problem/wybór typu - pozwalamy innym przejąć kontrolę nad sobą i ci inni zaprowadzą u nas porządek na wzór tego który panuje u nich (np Niemcy) czy kisimy się we własnym grajdole i niemocy. Moim zdaniem jest może jeszcze tzrecie wyjście, coś na wzór Polski międzywojennej - mocny przywódca i złapanie motłochu ostro za ryj dla jego własnego dobra (i bynajmniej nie Kaczyński bo to trochę nie to). I mimo że w okresie międzywojennym byliśmy tym samym narodem (tym samym który 120 lat wcześniej doprowadził do rozbiorów) to jednak potrafiliśmy się bardzo szybko rozwijać.
                  • Gość: ehh Nie kompromituj się już więcej IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 14:08
                    zarzucasz innym ograniczenie rozumowe, gdy sam nie przyjmujesz innych argumentów.

                    To, co się najlepiej udaje UE to dystrybucja pieniądza - jak pewnie nie wiesz, najważniejsza składowa systemu finansowego oraz standaryzacja. To, że teraz np. Niemcy budują nam drogi nie oznacza, że w przyszłości na tym nie zarobią (pomijam udział firm zachodnich w kontraktach w Polsce). Po wpompowaniu kasy w Polskę, okazuje się, że można robić 3x lub 4x większą wymianę handlową, ze stabilnym krajem, funkcjonującym według europejskich standardów.

                    I proszę nie pisz mi o jakiś firmach kierowanych przez polskich złodziei, zażerających się kiełbasą popijaną wódką (bez popitki).

                    Prowadzę firmę w Polsce, w 100% sprzedającą swoje towary w UE i Polska zaczyna mieć reputację! w Europie, wyższą niż np. Czesi czy Węgrzy.
                    • krzysiozboj Re: Nie kompromituj się już więcej 23.10.11, 14:37
                      Z drzewka wynika że do mnie to piszesz, czy aby na pewno?
          • swiety_76 Re: Totalna beszczelność! 23.10.11, 09:06
            > A skąd ta unia ma kasiorkę na to? Hmmm, zgaduję więc mogę się grubo mylić - z podatników, > w tym z szarego Polaka?
            Polska wpłaca do budżetu unijnego około 1/3 tego co dostaje, co przy założeniu że średnio dofinansowanie z Unii inwestycji wynosi 2/3 oznacza że polski podatnik opłaca inwestycję w ok 20% a podatnik niemiecki czy francuski w 40%.
            Wkład własny (1/3) to z reguły zaciągnięty kredyt. W ramach kreatywnej księgowości i inżynierii finansowej powołano Krajowy Fundusz Drogowy żeby nie wliczać zadłużenia na inwestycje drogowe do zadłużenia państwa ale i tak prędzej czy później trzeba będzie to spłacić ( z naszych podatków).
            Do tego trzeba odliczyć to co trafia z powrotem do skarbu państwa od firm budowlanych w postaci vatu od artykułów budowlanych, innych podatków, ZUSów itd - oczywiście nie będzie to 23% całej kwoty bo firmy płacą VAT i firmy również VAT odliczają a każdy kombinuje żeby tego jak najmniej zapłacić.
            • krzysiozboj Re: Totalna beszczelność! 23.10.11, 09:40
              Podatnik niemiecki czy francuski nie funduje nam darmowego dobrobytu, gdyby zapytać kto kontroluje u nas gałęzie generujące największy dochód to wyjdzie pewnie że właśnie firmy niemieckie i francuskie. Dla tamtych krajów jesteśmy rynkiem zbytu i wykonawcą półproduktów. Dla mnie to trochę tak jakby w jakiejś własnej kolonii zrobić drogę i powiedzieć motłochowi że to z dobrego serca dla nich, że swoim dzieciom odjęliśmy by wam dać.

              Co do tej pomocy francuskiego czy niemieckiego podatnika - jest trochę analiz które omawiają co by było z niemiecką czy francuską gospodarką gdyby nie unia walutowa czy celna, niestety jakoś z tych analiz nie wychodzi że te dwie gospodarki byłyby takimi potentatami gdyby odciąć od nich tych którym "pomagają".
    • youmustbejoking Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 20:08
      Nasza polska obłuda! Zrobię wam dobrze, bo muszę! Żeby tak ktoś kiedyś chciał coś zrobić dla Polaków bezinteresownie? Niemożliwe, wiem, ale i tak się cieszę, że te idiotyczne ceny może trochę spadną! Płacę na autostrady w każdym litrze paliwa, a jak powstaną, to będę się dwa razy zastanawiał, czy warto z nich skorzystać. Jest to kuriozalne, bo za inwestowanie w coś powinienem liczyć chociażby na jakąś zniżkę. A inwestuję w autostrady nie dlatego, że to dobry interes i tak chcę, ale muszę!!! Parodia
      • Gość: Morel Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.11, 20:12
        Żeby tak ktoś kiedyś chciał coś zrobić dla Polaków bezinteresownie?
        ---------
        Suchocka bezinteresownie podpisała konkordat :)
        • youmustbejoking Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 22.10.11, 20:46
          To prawda, ale to było przed Smoleńskiem i prawie nikt wtedy nie wiedział, że Kościół to taka pazerna, polityczna, pokręcona bestia! Owszem, wiedzleli nieliczni, ale byli raczej w opozycji i właśnie przegrywali.
          • Gość: Mirwisz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 07:59
            Wystarczyło czytać NIE - tam już od kilkunastu lat jest pisane czarno-na-białym co to znaczy być dominium Watykanu!
            • swiety_76 Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę 23.10.11, 09:08
              Czy Watykan blokuje budowę autostrad albo czy zarabia na ich eksploatacji czy budowie ?
              • Gość: Mirwisz Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 09:14
                Czarni na potęgę remontują "świątynie", budują plebanie, chodniki, etc. z funduszy unijnych, które normalnie by szły na użyteczną infrastrukturę wsi, np. remont dróg. Wiedziałeś o tym?

                Oto tajemnica wiary :)
              • Gość: ss Re: Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 23.10.11, 14:14
                >>Czy Watykan blokuje budowę autostrad albo czy zarabia na ich eksploatacji czy budowie ?

                Posrednio blokuja bo utrzymanie tej mafii kosztuje rocznie nawet 10mld ! Te pieniadze moglyby isc wladnie na budowe drog.
    • Gość: spider Jazda państwową autostradą stanieje o połowę IP: *.multimo.pl 22.10.11, 20:43
      Przecież obniżając cenę dla samochodów osobowych prawdopodobnie zwiększy się przychody, bo będzie więcej samochodów. Jak wiadomo samochód osobowy właściwie takiej autostrady przejazdem nie niszczy, więc koszty utrzymania raczej pozostaną na tym samym poziomie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka