Dodaj do ulubionych

Rostowski: będą trzy warianty budżetu na 2012 r.

IP: *.net.autocom.pl 09.11.11, 21:57
ROTFL, nie wiem jak innych, ale jedyny wariant budżetu jaki
by mi robił różnicę, to wariant bez Rostowskiego, a wszelkie
pozostałe warianty, niezależnie od ich liczby, oraz
jakie różnice pomiędzy nimi uznał za stosowne zauważyć
czy też utworzyć p. Rostowski - uznaję za jeden i ten sam
szambowaty wariant.

Innymi słowy, w gruncie rzeczy, "XYZ wariantów" nie oznacza
dla mnie KOMPLETNIE nic poza "wariant z Rostowskim"
Obserwuj wątek
    • lang-uage każdy wariant bedzie okradał podatników 09.11.11, 22:09
      aby nieroby miały eldorado
      • Gość: Ahk4iePaiv8u kto głosował to niech nie narzeka IP: *.net.autocom.pl 09.11.11, 22:16
        ja nie głosowałem, to mogę sobie ponarzekać :)
        Tylko mi proszę nie mówić że jak nie głosowałem to głosowałem.
        Twierdzę, że jak nie piję to NIE JESTEM pijany, jak NIE JEM to nie jestem najedzony,
        i tak dalej. Z głosowaniem jest tak samo, i tego się będę trzymał :)
        • junk92508 Emerytury już są zagrożone odkąd są w ZUS 09.11.11, 22:21
          > ja nie głosowałem, to mogę sobie ponarzekać :)

          A ja głosowałem ale nie na PO i pan Rostowski był główną tego przyczyną:

          * wyprowadzenie emerytur z OFE do ZUS gdzie będzie je można "zwaloryzować"
          * podwyzka VAT
          * opodatkowanie jednodniówek


          • Gość: aa szczekajace bojowki forumowe PO juz spia ? IP: *.upm-kymmene.com 09.11.11, 23:21
            co tu tak cicho ? czy po prostu glupio komentowac te brednie Vincenta 'Ograbic Polakow' Rostowskiego
            • wujaszek_joe Re: szczekajace bojowki forumowe PO juz spia ? 09.11.11, 23:32
              gdzie te brednie?
              • Gość: xxx a dlaczego nie obniżka wydatków ? IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 07:51
                po co nam milion urzedasow i kasa na ich instytucje
                • Gość: Mirwisz Re: a dlaczego nie obniżka wydatków ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.11, 08:16
                  Przecież w Wolsce jest tylko 550 tys. urzędników państwowych i 100 tys. "urzędników" kościelnych ... na szczęście ci państwowi płacą składki na ZUS :)
                  • zejar47 Re: a dlaczego nie obniżka wydatków ? 10.11.11, 19:24
                    całkowicie się zgadzam-odcią ć kler od państwowych pieniędzy
                    • Gość: Mirwisz Re: a dlaczego nie obniżka wydatków ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.11, 21:46
                      Odciąć to mało - odebrać to co ukradli dzięki przekrętowi z "komisją" majątkową ... jeśli kler nie płaci składek ZUS to jak może otrzymywać emerytury? Ludzie nawet nie wiedzą jak rząd ich okrada!
                • zejar47 Re: a dlaczego nie obniżka wydatków ? 10.11.11, 19:20
                  znieść opłacanie przez państwo opłacanie katechetów i wszelkiego rodzaju kapelanów-religia w szkole może zostać ale za wynajem sal szkolnych na jej nauczanie niech płaci Kościól.gdy wprowadzano religię do szkół to sam słyszałem jak jeden z biskupów mówił ze oni będą uczyć religii nawet za darmo
              • Gość: elo Re: szczekajace bojowki forumowe PO juz spia ? IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 07:53
                że jak będzie recesja to nie uniknie się podwyższenia podatków a na razie spróbuje uzyskać obniżenie deficytu drogą bez ich podnoszenia...

                akcyza w górę, podatek katastralny i pewnie jeszcze wiele innych ukrytych podatków od nowego roku w górę!

                TAK TEN FACET BREDZI!
          • Gość: Mirwisz Tylko trzy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.11, 00:46
            Powinni opracować ze 33 to by "historyk" miał z czego wybierać :)
          • m-kow Re: Emerytury już są zagrożone odkąd są w ZUS 10.11.11, 01:14
            Najpierw likwidacja reszty składki do OFE, potem dopiero zagrabienie obecnych funduszy OFE.
            VAT do 25% ( więcej się nie da w Unii ), trochę rzeczy można przenieść z 8% do wyższej stawki. Akcyza, to nieodmiennie, benzyna, papierosy ( to dla zdrowia oczywiście ), alkohol.
            Również powrót do PIT przedGilowskiego. Składka rentowa z powrotem.
            Dadzą radę chłopaki.



            "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
            • Gość: elo Re: Emerytury już są zagrożone odkąd są w ZUS IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 07:57
              więcej niż 25% da się! węgry będą miały 27% i co?! NIC! bo nie ma z tego powodu żadnych sankcji!
              • Gość: Tatat Re: Emerytury już są zagrożone odkąd są w ZUS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.11, 08:18
                Żadne sankcje, te 25% to jest tylko zalecenie unijne a nie obowiązek.
        • Gość: smakosz Re: kto głosował to niech nie narzeka IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 23:55
          A nie uważasz że jak nie pijesz i nie jesz to nie powinieneś wypowiadać się na temat smaku napojów i potraw. Sam się wykluczyłeś. Najlepiej uciec od problemu. Żeby zając jakieś stanowisko trzeba mieć choć odrobinę odwagi. I później dopiero, gdy demokratyczna większość postanowi inaczej niż tego oczekiwałem, mam prawo narzekać i komentować. Pozbawiłeś się głosu, więc go nie zabieraj. Przynajmniej do następnych wyborów.
          • asmok6 Re: kto głosował to niech nie narzeka 10.11.11, 00:29
            Gość portalu: smakosz napisał(a):

            > A nie uważasz że jak nie pijesz i nie jesz to nie powinieneś wypowiadać się na
            > temat smaku napojów i potraw. Sam się wykluczyłeś.

            A jeżeli ktoś był przeciw wszystkim startującym partiom to niby jak miał głosować?
            • Gość: elo Re: kto głosował to niech nie narzeka IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 07:58
              to chyba proste

              PÓJŚĆ NA WYBORY I ODDAĆ NIEWAŻNY GŁOS!
            • Gość: bbb Re: kto głosował to niech nie narzeka IP: *.adsl.highway.telekom.at 10.11.11, 09:37
              > A jeżeli ktoś był przeciw wszystkim startującym partiom to niby jak miał głosow
              > ać?

              Jeśli nie głosujesz, a jest np. 10 partii, to znaczy, że w 10% poparłeś każą z partii.


              Gdy jesteś głodny, chcez zjeść homara, ale nie możesz go kupić, to kupujesz coś innego. Wybierasz z tego co jest. Jeśli nie wybierzesz, to umrzesz z głodu.

              Rostowski jest zły? A kto jest lepszy? Z rzeczywistych, a nie wyimaginowanych.
              Druga siła w parlamencie jakiś czas temu postulowała, aby walczyć z kryzysem więcej wydając z budżetu jednocześnie obniżając podatki. Czyli zadłużyć Polskę... Super
      • Gość: angrusz1 Re: każdy wariant : do durnia language IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 08:19
        to podatnicy wybierają władze , w tym Sejm i pośrednio rząd .

        A władze państwa nie okradają podatników tylko nakładają obowiązki , może dodatkowe obowiązki .
        Bo państwo - ma prawo do tego .
        Ty durniu tego nie umiesz odróżniać , czym jest kradzież a czym nakładanie obowiązków przez władze państwowe .
      • Gość: Kazek Re: każdy wariant bedzie okradał podatników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 09:50
        A wystarczyłoby przejechać się pod nasze ministerstwa, wywalić połowe tych nierobów, których Tusk zatrudnił podczas swojej działalności, potem konkordat, sejm o połowę, Senat do domu i już jest prościej. No ale przecież sobie krzywdy nie zrobią a tylko nam do kieszeni zaglądają.
    • Gość: M. Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: 46.227.110.* 09.11.11, 22:38
      Czekam na argumenty za podniesieniem podatków. Bo oczywiście zaraz się takie pojawią – takie czasy, takie forum...
      • mazur.krzysztof Argumenty za podwyżką podatków 09.11.11, 23:04
        Pierwszy argument to jest konieczność likwidacji deficytu strukturalnego funduszu emerytalnego w FUS, który powstał po 7 proc. obniżce składki w wyniku decyzji rządu PiS, ale drugi etap tej obniżki był realizowany, kiedy u władzy był rząd PO. Konieczna jest podwyżka składki o ok. 4 proc. i jeszcze kilka innych działań opisanych Tutaj

        Drugie działanie to likwidacja większości ulg w podatku PIT, z których korzystać mogą osoby zamożne. Dokładniej opisano to Przegląd ulg w PIT .

        Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na zwiększenie inwestycji publicznych.
        • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 23:33
          Ty tak na poważnie czy to tak wysoki poziom ironii, że nie załapałem?
          • mazur.krzysztof Re: Argumenty za podwyżką podatków 10.11.11, 01:13
            Na poważnie. W załączonych na linkach tekstach nie ma nic z ironii
            • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 02:50
              aha... szkoda...

              a jak szacujesz całkowitą likwidację PIT? ile to przyniosło by strat? a może zysku? pamiętaj, że dochodowy opłacany z budżetu realnie nie istnieje, a zarobki w sektorze publicznym są wyższe nić prywatnym...
        • Gość: as Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 23:36
          Gdzie tam pan widzi zaoszczedzone pieniadze?
          A co do ustaw pisum to prosze zpocztac teksty Rostowskiego o nich z pierwszych dwoch lat rzadow, nawet powiedzial, iz to dzieki nim uniknelismy recesji
          Co do wiekszego opodatkowania zamoznych, to odsylam pana nieuka do klasykow polskiej skarbowosci (profesorowie: Strasburger, Krzyzanowski, Taylor)
          • mazur.krzysztof Re: Argumenty za podwyżką podatków 10.11.11, 01:11
            Wg. danych Min. Finansów w 2010 roku wartość ulg podatkowych w PIT wynosiła:
            ulgi podatkowe odliczane od dochodu 5,4 mld zł
            ulgi podatkowe odliczane od podatku 5,8 mld zł
            Razem 11,2 mld zł.

            W tekście o ulgach w podatku PIT nie ma mowy o podwyżce stawek podatkowych ale przedstawiane są argumenty, że obecny system ulg w PIT nie ma uzasadnienia.
            Uprzejmie proszę o ograniczenie swoich emocji i powstrzymanie się od pejoratywnych określeń "pan nieuk" . Zwłaszcza jak się występuje anonimowo.
            • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 02:54
              czy ministerstwo finansów wzięło pod uwagę to, że jeżeli wypłaci urzędnikowi pensję od której pobierze PIT to tak na prawdę więcej kasy nie będzie miało niż by w ogóle nie wypłacało tej pensji? innymi słowy nawet jak obłoży swoich pracowników 99% podatkiem to dalej będzie na minusie...

              więc jeżeli zlikwiduje ulgi na na pewno nie przybędzie jej 11,2 mld zł... jak podano jest to wartość ulg (wyrażona w złotówkach) a nie realna, fizyczna kasa jaką można mieć na koncie...
              • Gość: elo Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:02
                no to powiedźmy, że nie będzie z tej sumy 15%? mało?
                • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 10:55
                  mało nie będzie, ale bez sensu i nieekonomicznie... każdy kolejny podatek skutkuje tym, że kombinuje się jeszcze bardziej jak go nie płacić, szczególnie dochodowy, który można łatwo obejść... jak 15% będzie to najwyżej w pierwszym roku, w kolejnych coraz mniej...
        • Gość: mcozio moze tak czas IP: *.xdsl.centertel.pl 09.11.11, 23:37
          na likwidacja wszystkich ULG, odpisow, możliwości robienia kosztow...wprowadzic liniowy podatek obrotowy dla firmy linowy dla osob fiznyczch, zwolnic urzedasoow, zmiejszyc biurokdace..tfuy,,przecie to program palikota..tzw nowoczesne panstwo..
          • wujaszek_joe Re: moze tak czas 10.11.11, 00:14
            zwolnic urzędasów i zmniejszyć biurokrację? to obiecuje każdy
            • Gość: geany Re: moze tak czas IP: *.opera-mini.net 10.11.11, 00:51
              ta, i jeszcze czarnych opodatkowac
              • Gość: elo Re: moze tak czas IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:05
                może raczej znieść im przywileje i wypłacane uposażenie z budżetu. A wtedy za jednym razem umożliwić finansowanie z 1% podatków.

                czyli państwo im nic nie podarowuje, niczym ich nie wspomaga a oni grzecznie płacą podatki za posiadany majątek, darowizny, usługi. Tylko ten 1% samego wpływu niech pozostanie nieopodatkowany.

                tak wiem to nierealne przez najbliższe 4 lata.
                • Gość: bbb Re: moze tak czas IP: *.adsl.highway.telekom.at 10.11.11, 10:05
                  1% podatku dla Kościoła może być OK, ale pod warunkiem, że niewierzący ten 1% mogą przeznaczyć na swoje potrzeby (znaczy nie płacić). Inaczej będzie nierówna sytuacja wobec prawa, gdzie jeden człowiek może zrobić z 1% swoich pieniędzy co chce, ale pod warunkiem, że odda konkretnej organizacji, zaś inny człowiek nie będzie mógł równie swobodnie zarządzać swoim 1% (i np go przepić).


                  Innymi słowy: 1% tak, ale jako osobny dodatkowy podatek!
        • Gość: lde Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 00:08
          Likwidacja tych ulg z tytułu PIT niewiele zmieni. Podawany przez Ciebie przykłąd wspólnego rozliczania małożonków.. cóż już teraz co bardziej rozgarnięci siedzą na podatku liniowym prowadząc działalność. Blokuje to możliwość rozliczenia ze współmałożonkiem, ale w tym układzie jedno płaci 19%, a drugie - nie prowadzące działalności - 18% - dzieciaki.

          "Umowy śmieciowe" to określenie, że tak powiem, pachnące kampanią wyborczą. Sam zatrudniałem ludzi na umowy o dzieło jak i na zlecenie. Studenci wiedzą, że gdyby nie ta głupia i wyzyskująca umowa o dzieło nie mieli by szans na jakiekolwiek doświadczenie. Co najlepsze, każdy student który u mnie zaczynał z "umową śmieciową" i chciał pracować teraz ma umowę o pracę. (Niestety) w innych firmach, gdzie trafili za moim poleceniem. Żaden z nich tego nie żałuje, tym bardziej że dopóki się uczyli ubezpieczali ich rodzice ew. szkoła.

          Oprócz PIT oraz podatku VAT płacę też co miesiąc 1 tys. zł jałmużny, bo inaczej nazwać tego nie potrafię, na ZUS i "bezpieczne emerytury" które ma zapewnić państwo. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że są to pieniądze wywalone w błoto. Gdy chcę iść do stomatologa z rwącym zębem, muszę iść prywatnie, gdy zwichnę nogę muszę modlić się o to by załapało się to na izbę przyjęć, bo na poradnię ortopedyczną będę czekał 10 dni (i tak krótko!). Idąc za ciosem, gdy żona zaszła w ciążę za 80% wszystkich rzeczy płaciłem, począwszy od wizyt u ginekologów po USG. Z "bomby" w ciągu paru tygodni poszło 900 zł. Becikowe? O tak śmiesznej kwestii jak składka chorobowa nie piszę, bo jak mi się coś stanie to z chorobowego ledwo opłacę biuro rachunkowe i rachunek za telefon i internet. No chyba że bym płacił co miesiąc 4 tys. do ZUS, ale idiotą nie jestem. Taniej jest kupić polisę na życie.

          Gdy teraz sobie do tego policzę że podwyżka akcyzy na olej napędowy wchodząca od pryszłego roku ma dać budżetowi bagatela 2 mld złotych to zaczynam się zastanawiać, czego jeszcze ten Rostkowski chce od tych ludzi? Będąc w lutym tego roku w Szwecji za tankowanie do pełna zapłaciłem 233 zł. Dla porównania w Polsce po powrocie płaciłem tyle samo. Obecnie jest to jeszcze więcej, a po tym jak ON będzie kosztował 5,60 zł/l zacznie się opłacać jeździć z karnistrem na wycieczki do bogatszych krajów żeby przywieźć conieco z powrotem. Paranoja.

          Jeśli chcesz podnosić podatki (czytaj znosić ulgi) to najpierw musisz zadbać o należyty poziom pewnych usług. Ja - szczerze powiedziawszy - przy kolejnych malwersacjach z VAT czy PIT pakuję się, a ostatni tak jak było w 2005 roku, zgasi światło.

          Reasumując - likwidacja ulg o których mówisz - tylko pogorszy sytuację. Jak dla mnie pytaniem jest na ile one rujnują budżet a na ile ratują gospodarkę?
          • Gość: logik Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.static.sitel.net.pl 10.11.11, 00:49
            Umowa o dzieło nie dotyczy tylko studentów.
            Mnóstwo nie-studentów pracuje w ten sposób, na papierze 300zł, zero socjalu, brak urlopu, brak wysługi lat pracy i stu innych czynników. To wielka strata zarówno dla budżetu, jak i dla zatrudnionych w ten sposób. A proceder się rozwija w zastraszającym tempie... Za niedługo umowy o pracę będzie miała tylko budżetówka.
            • nikodem_73 Re: Argumenty za podwyżką podatków 10.11.11, 01:20
              To w jakichś prywatnych firmach jest coś takiego jak "wysługa lat"?

              Co prawda dopiero od 15tu lat pracuję na etacie u "krwiopijców", lecz do tej pory moja pensja zawsze była kwestią negocjacji a nie żadnej "wysługi" (zresztą - co to za feudalne określenie!)
              • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 02:57
                ja pie.... wysługa lat... co to za pojęcie? :) ehh...
          • Gość: Alex Glos rozsadku IP: *.aster.pl 10.11.11, 01:02
            Calkowicie Cie popieram. Ale i tak zaraz Cie zaszczuja, niestety, te quasi neoliberalne polglowki.
          • mazur.krzysztof Re: Argumenty za podwyżką podatków 10.11.11, 01:41
            W 2010 roku ulgi pomniejszyły wpływy z PIT do budżetu o 11,2 mld zł. Likwidując część ulg i modyfikując ulgi prorodzinne (jak opisano w Nowe ulgi prorodzinne ) można zwiększyć znacznie dochody budżetu.

            W Polsce osoby zatrudnione nie płacą 18 i 32 proc. stawki podatku, tylko 9 proc. 23 proc. 9 proc. przeznaczane jest na NFZ. Stawkę 19 proc. płaconą przez osoby prowadzące działalność gospodarczą nie należy porównywać ze stawką 18 proc.

            "Umowy śmieciowe" to faktycznie pejoratywne określenie, na które te umowy nie zasługują. Zrównanie obciążeń fiskalnych dla rożnego typu umów o pracę ma sens. Więcej na ten temat w tym tekście

            Co do usług świadczonych przez państwo to zgoda. Jeśli płacimy składkę na NFZ to usługi do których zobowiązał się NFZ powinny być świadczone na najwyższym poziomie. O tym będzie tekst w przyszłości.
            • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 03:00
              jak wyżej wspomniałem, g* zrobiły a nie pomniejszyły wpływy o 11,2 mld :]
              jak już to raptem ze 2-3mld zł, pewnie mniej... i nie pomniejszyły wpływy tylko potencjalnie takie wpływy mogły być...
              • Gość: bbb Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.adsl.highway.telekom.at 10.11.11, 10:13
                Jakkolwiek to policzyłeś, sprawdziłeś, czy tak sobie piszesz aby pisać?

                • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 10:36
                  tak sobie policzyłem,
                  wziąłem pod uwagę to, że większość PIT to tylko przestawianie cyferek z jednej kolumny do drugiej (jak się budżetówce zabierze ulgę to kasy nie przybywa) oraz poprawkę na to, że Polacy już się przyzwyczaili do tych ulg i po prostu je wkalkulowują, jeżeli ich nie będzie to też będą dalej kalkulować, jak np. kwota wolna od podatku... teraz jest standardem zatrudnianie na umowę do 3,5 tys. a dalej już na szaro, więc jak nie będzie ulgi to od początku będzie na szaro... to samo z ulgą na dzieci, studenci i dzieci pilnują aby nie podpisywać umów ponad limity zarobków po to aby rodzice nie płacili podatku i robią na szaro, więc jak ulgi nie będzie to od razu będą robili na szaro...

                  każdy kto zarabia własną kasę wie i kalkuluje jakie podatki musi płacić, teraz przez różnorakie kombinacje zwykle się płaci kilka (5-7%) PIT i tylko naiwniaki sądzą, że poniesienie podatków (nazywane tutaj likwidacją ulg) do kwoty 18% PIT przysporzy wpływy do budżetu w takiej ilości w jakiej sobie wyliczył na komputerze...
                  • Gość: bbb Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.adsl.highway.telekom.at 10.11.11, 11:11
                    Wprowadzenie ulgi pomniejszyło wplywy o kwoty, które łątwo policzyć - było X, po wprowadzeniu Y z tego samego tytułu, czyli X-Y mniej wpłynęło. Tu nie ma miejsca na szacunki.
                    Naturalnie wycofanie ulgii nie sprawi że od razu będzie tyle co wcześniej, ale też nie każdy w tym kraju zacznie od razu okradać swoje państwo pracując na czarno.

                    Inna sprawa, że podatek dochodowy powinien być liniowy i niski, bo to skutecznie blokuje możliwości kombinowania, zarówno podatnikom jak i fiskusowi, zaś panstwo powinno być zasilane podatkami pośrednimi.


                    >> "jak się budżetówce zabierze ulgę to kasy nie przybywa"

                    Ciekawa teoria, płacąc komuś mniej zapłacisz tyle samo?
                    Brutto urzędnik kosztował będzie tyle samo, na papierze, ale podatkiem więcej urzędnik odda do państwa, więc de-fakto państwo urzędnikowi zapłaci mniej.
                    Budżetu nie utrzymuje budżetówka... Budżetówka utrzymuje się z budżetu
                    • Gość: Marek Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 13:40
                      > Ciekawa teoria, płacąc komuś mniej zapłacisz tyle samo?

                      stan na dzisiaj jest taki, że co roku budżet wydaje więcej niż ma,
                      i w tym roku ponownie chce wydać więcej niż ma, ale przy okazji podnieść podatki poprzez likwidację ulg, tak aby dziura budżetowa była mniejsza,

                      de-facto likwidacja ulg w mizernym stopniu wpłynie na ilość kasy w budżecie, nijak nie jest w stanie "wyjść na plus", a znowu uderzy w osoby płacące uczciwie podatki, bo - jak wspomniałeś - nie ma co zakładać, że teraz przejdą w szarą strefę...

                      zostanie większość, która przejdzie w szarą strefę tak aby płacić mniej, i dzięki temu za rok będzie trzeba podnieść VAT oraz inne podatki bo kasy ciągle będzie mało i MF wystosuje komunikat pt. 'niestety wpływy po likwidacji pit nie były tak duże jak szacowaliśmy więc podnosimy VAT'...
        • Gość: angrusz1 Re: Argumenty za podwyżką podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 08:23
          Masz rację panie mazur .

          Rozwiązanie problemu niedoborów środków w ZUS jest najbardziej pilne .
          No ale to wiąże się z narażeniem się lobby przemysłowemu : wzrosną obciążenia dla przedsiębiorstw.

          Ale cięcia wydatków też są konieczne , choćby zaniechanie rewaloryzacji emerytur i rent no i może cięcia pensji w budżetówce .
      • asmok6 Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 10.11.11, 00:16

        Ale logikę mają zadziwiającą. Podnoszenie podatków jako lekarstwo na recesję?
        Strach pomyśleć co się będzie działo jak się wezmą za naprawę innych rzeczy. Jeszcze proponuję dodrukowywanie pieniędzy jako lekarstwo na inflację, likwidację szkół publicznych w ramach poprawy wykształcenia i przymusową sterylizację w ramach zwiększania przyrostu naturalnego.

        A poza tym to chciałbym żeby jeszcze podnieśli, tak z czystej ciekawości. Mam gdzie wyjechać, więc z bezpiecznego miejsca obserwowałbym gdzie dla społeczeństwa jest ten punkt krytyczny po którym zaczyna się czynny sprzeciw.
        • rydzyk_fizyk Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 10.11.11, 07:13
          gdzie dla społeczeństw
          > a jest ten punkt krytyczny po którym zaczyna się czynny sprzeciw.


          Społeczeństwo jest teraz tak dobrze przecw..one, że nawet podwyżka ceny paliwa o 20% nie wywoła protestów.
    • ulanzalasem Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 09.11.11, 22:40
      Życzenia świąteczne:
      1. Niech padnie PiS
      ...innych nie mam, bo kiedy tylko nie będzie PiSu to i ta cholera Platforma padnie. Prawda jest taka, że gdyby PiS się rozpadł, Kaczyński odszedł z polityki to PO podzieliłaby los AWSu (z którego się też składa).
      Koniec PiSu = koniec PO
      • Gość: pff Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 00:42
        Się dołączam...ale liczę na to już od paru lat i nico...może Ziobro?
        Niestety póki PiS ma te 20-30% nic się nie zmieni, chyba że naprawdę dojdziemy do jakiegoś społecznego 'boiling point', ale to wcale nie jest lepsze rozwiązanie...:/
    • cornerek No dobrze... 09.11.11, 22:46
      Naprawdę doceniam troskę ministra Rostowskiego o stosunkowo niski deficyt budżetowy, ale dlaczego ma on zamiar o niego zadbać podwyżkami podatków, a nie cięciem wydatków? A może resztkę OFE zjedzmy? Niewiele tego zostało, ale zawsze coś warte zagarnięcia.
      • Gość: elo Re: No dobrze... IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:14
        wiesz te 'niewiele' jest jednak całkiem sporą sumką odłożoną przez te parę lat. Tylko to są składki ludzi a nie państwa. Państwo w tym czasie zamiast robić wszystko by jak najmniej wydawać rozdawało na prawo i lewo zadłużając się.

        I co teraz jak już jest źle to powiemy społeczeństwu to przez OFE jest w kraju źle, nie ma pieniędzy a TAM są. Trzeba je zawrócić do budżetu i będzie tak dobrze jak kiedyś!

        Za to z miejsca do kryminału powinni trafić kolejni ministrowie finansów. Jest coś takiego jak niegospodarność mieniem publicznym.
    • Gość: jontek Od wyborów codziennie sugestia o recesji IP: *.robnet.pl 09.11.11, 22:52
      Codziennie sączone z kręgów około rządowych że może jednak będzie trzeba coś podnieść, bo niby jest dobrze, ale nie wiadomo co będzie. Jestem prawie pewny, że im bliżej końca roku tym więcej będzie takich sugestii i w końcu wyjdzie na jaw,że gospodarka w PL już nie jest taka silna i jednak VAT trzeba znowu podnieść, albo coś innego
    • lava71 hahaha ... 09.11.11, 22:53
      igrzyska się skończyły więc kasta polityczna teraz będzie grzała w kakałko ciemną masę. Oj będzie się działo ... z jednej strony podwyżki kosztów utrzymania a z drugiej podatki ...
    • Gość: KWar Panie ministrze, kiedy mnie brakuje pieniędzy to.. IP: *.play-internet.pl 09.11.11, 23:03
      ozczędzam. Mówiąc Pańskim językiem 'redukuję wydatki' domowego budżetu. Nigdy mi nawet przez myśl nie przeszło, by w obliczu niewystarczających przychodów zmuszać innych siłą, by mi ów deficyt sfinansowali. Szkoda, że Pan ma w tej kwestii inne zdanie.
      • wujaszek_joe Re: Panie ministrze, kiedy mnie brakuje pieniędzy 09.11.11, 23:30
        dobrze, to na kim byś oszczędził?
        • Gość: tak się wtrącę Re: Panie ministrze, kiedy mnie brakuje pieniędzy IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.11, 23:44
          zacząłbym od posłów, senatorów i urzędasów...
          • Gość: bbb Re: Panie ministrze, kiedy mnie brakuje pieniędzy IP: *.adsl.highway.telekom.at 10.11.11, 10:29
            Posłowie i senatorowie to kropelka w oceanie budżetu. Brzmi fajnie, łątwo, ale efekt żaden. Urzędnicy to już trochę więcej kasy, ale do tego trzeba przede wszystkim zmienić prawo, aby tych urzędników nie trzeba było. Inaczej na taką bzdurę jak wymiana paszportu czy dowodu osobistego będziesz potrzebował kilka miesięcy, oczekiwanie na pozwolenie na budowe zamiast średnio roku zajmie kilka lat, i tak można mnożyć.
            Efektywność działania urzędów też da jakieś oszczędności, ale to drobne w porównaniu z powyższym.

            Efektywne zdawałoby się zniesienie wielu ograniczeń biurokratycznych, koncesji itp, ale to proponuje Palikot, Korwin-Mikke i kilku innnych - większość społeczeństwa tego nie popiera. Ludzie wolą głosować na tych, co wierzą w hel i sztuczne mgły, oraz tych co w to nie wierzą, jakoś nikt nie głosuje na tych, którzy poprawią ich jakość życia.
            Czasem jeszcze ludzie głosują na tych, co im bajki opowiadają, co dużo obiecują, co chcą rozdawać, mimo że nie ma z czego rozdawać...

            Gość portalu: tak się wtrącę napisał(a):

            > zacząłbym od posłów, senatorów i urzędasów...
        • Gość: antycymbalista Re: Panie ministrze, kiedy mnie brakuje pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 23:50
          kim ? jest cala masa uprzywilejowanych, ktorym Tusio i Vincent boja sie narazic

          1) rolnicy
          2) gornicy
          3) mundurowi
          4) kosciol

          ale najlepiej zlupic zwyklych ludzi i zwiekszac wydatki, zamiast ciac koszty

          tak to rzadzic potrafi kazdy za przeproszeniem cymbal, a wydaje mi sie ze Pan Rostowski potrafi lepiej - problem tylko w tym, ze nie chce
          • Gość: rycho a darmozjadow i biurw z administracji panstwowej IP: *.dyn.optonline.net 09.11.11, 23:52
            ruszyc sie da?
            • Gość: antySocjalista Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 00:00
              da sie, tylko trzeba chciec - i w tym jest caly problem - bo PO zwyczajnie nie chce, im zalezy tylko na utrzymaniu sie przy wladzy, a PO nich chocby potop ... a szkoda, bo haslo programowe 3x15 bardzo mi sie podobalo, uprosiloby to podatki, pozwalajac na ciecia w urzedach skarbowych

              coz marzyc kazdy moze, a od nowego roku pewnie czekaja nas podwyzki podatkow, skladek na ZUS itd itp
              • wujaszek_joe Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo 10.11.11, 00:17
                jesli się da, to czemu żaden rząd tego nie zrobił?
                3x15 to była mrzonka, z czego ZUS wypłacałby emerytury?
                Likwidacja KRUSU brzmi bardzo apetycznie, tyle że jak babciom odbierzemy te 600zł czy ile one tam mają, to raczej im się z tej reformy nie polepszy.
                • Gość: antySocjalista Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 00:29
                  jesli się da, to czemu żaden rząd tego nie zrobił?

                  to bardzo proste - zaden rzad nie chce stracic poparcia spolecznego, nawet gdyby kraj mial zbankrutowac; pamietasz jak AWS przy dziurze budzetowej 40 mld zl uchwalal na koniec kadencji kolejne ustawy zwiekszajace wydatki, zeby tylko utrzymac sie u koryta ? to nasi polityce w pelnej krasie

                  3x15 to była mrzonka,

                  nie sadze. uproszczenia podatkow sprawiloby, ze ogromna administracja skarbowa nie bylaby potrzebna, a to duze oszczednosci. zmniejszenie obciazen fiskalnych sprzyjaloby wzrostowi gospodarczemu. popatrzmy na akcyze na alkohole - gdy swego czasu ja zmniejszono paradoksalnie wplywy z tego tytulu do budzetu wzrosly

                  ZUS i tak niedlugo nie bedzie mial z czego wyplacac emerytur, to nie kwestia 3x15, a licznych przywilejow emerytalnych

                  jesli chodzi o KRUS, to nie mowimy o babciach i malych gospodarstwach, a o duzych wlasnie, ktorzy smieja sie z ZUSowcow i placa smieszne skladki

                  dodajmy do tego ogromne dotacje dla Kosciola, i jego nieopodatkowane "co laska"

                  liczne przywileje emerytalne dla gornikow, kolejarzy, nauczycieli, zolnierzy - stac nas na emerytury dla trzydziestoparolatkow ?
                  • nikodem_73 Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo 10.11.11, 01:35
                    Generalnie się z Tobą zgadzam, lecz od "co łaska" to bądź łaskaw się odstosunkować. Te pieniądze już zostały przynajmniej raz opodatkowane.

                    Jeżeli mamy mieć państwo bezwyznaniowe (za czym jestem całym sercem) to KrK nie powinien być ani spec-traktowany poprzez ulgi i dotacje, lecz także nie może być dodatkowo obciążany.

                    No chyba, że uważasz, że taki np. Owsiak powinien zapłacić podatek od zbiórek na WOŚP.
                    • Gość: Tomek Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo IP: 212.180.149.* 10.11.11, 02:12
                      Tyle samo razy opodatkowane były pieniądze, które płacę fryzjerowi czy dentyście. Oni podatek od nich płacą, to czemu kościół ma nie płacić?
                      Dominacja kościoła się powoli kończy. Ich pycha i zachłanność nagromadziła tyle negatywnych emocji, że jak ta lawina ruszy to ich zmiecie. Wybranie Palikota to oznaka, że to już niedługo nastąpi - za parę lat, max kilkanaście.
                    • Gość: elo Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:20
                      czyli jak idziesz do sklepu po bułeczki to prosisz o cenę bez VAT bo już zapłaciłeś raz?!
                      śmieszny argument.

                      Darowizna to darowizna! mają zapłacić podatek i koniec. KK to nie mafia piorąca brudne pieniądze. Wszystko tam powinno być transparentne a nie brane na 'wiarę'.

                      I tak uważam, że WOŚP też powinna zapłacić podatek. W w czym to się różni od podarowania znajomemu pieniędzy bo mu potrzeba na coś a ty masz gest?! NICZYM!
                      • Gość: me Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo IP: *.me.uk 10.11.11, 10:50
                        > I tak uważam, że WOŚP też powinna zapłacić podatek. W w czym to się różni
                        > od podarowania znajomemu pieniędzy bo mu potrzeba na coś a ty masz gest?!
                        > NICZYM!

                        Tym, że WOŚP wyręcza niewydolne państwo w działaniach, do których samo się zobowiązało. Zakupione sprzęty darowane są szpitalom państwowym, a żądanie przez państwo zapłacenia mu podatku za to, że się łaskawie dało obdarować byłoby – delikatnie mówiąc – lekko niestosowne.

                        To tak, jakby ktoś otrzymując prezent odmówił przyjęcia go, o ile nie zostanie dopłacone mu w gotówce powiedzmy, że 20% jego wartości – co byś w tej sytuacji zrobił? Ja bym powiedział: „nie, to nie” i prezentu by nie było (ani żadnego więcej).

                        Zresztą darowane przez WOŚP mienie zmniejsza wydatki budżetu, więc tym bardziej pieniądze z takiego podatku byłyby państwu nienależne. Co innego gdyby wspierane były szpitale niepubliczne.

                        Proponuję wprowadzić jeszcze podatek od kwot wpłacanych na rachunki urzędów skarbowych. Przecież to też są darowizny – płacący nie ma żadnego wpływu na to, jak te pieniądze są wydawane, więc nie można tego traktować jako zapłaty za usługę; zresztą od usług też płaci się podatek.
                • Gość: ss Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 10.11.11, 00:33
                  > jesli się da, to czemu żaden rząd tego nie zrobił?

                  przeciez ci napisal lemingu. rzad nie chce wprowadzac niepopularnych reform bo straci poparcie cieci takich jak ty

                  • wujaszek_joe Re: a darmozjadow i biurw z administracji panstwo 10.11.11, 00:59
                    sam jesteś lemingiem, ciulu
      • Gość: baltazar Gdy brakuje kasy rostowskiemu, idzie do sąsiada IP: *.ists.pl 10.11.11, 01:56
        taka jest jego i kolegów z sejmowych ław "logika". To lepsze niż oszczędzanie.
    • eses2 Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 09.11.11, 23:26
      Normalnie rzygac sie chceeeeeeeeee!
      Dalej dyskutujcie o Tuskach, Kacznskich, babach-z-jajami, pedalach itd - wiek XX sie konczy - wiek socjalizmu, debilnych eksperymentow socjalnych, nowomowy i upadku tradycji.
    • Gość: mcozio a Angela Merkel IP: *.xdsl.centertel.pl 09.11.11, 23:33
      chce obnizyc podatki z powodu recesji i kryzysku...moze to jest droga aby bylo lepiej ?
      • Gość: Adam6772 Re: a Angela Merkel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 23:45
        U nas Tusk walczy o trzecią kadencję, więc będzie chciał redukować deficytu, tylko będzie dusił podatkami klasę średnią, a może bardziej klasę idiotów, ponieważ jak ktoś głosował 2 miesiące temu na PO nie może się nazywać człowiekiem inteligentnym. Trzeba mieć trochę rozwinięty płat czołowy mózgu, żeby móc przewidzieć związek przyczynowo skutkowy pomiędzy głosowaniem na lewaków z PO a niebezpieczeństwem recesji i podwyżki podatków.
        • Gość: mcozio nic tylko Palikot za 4 lata IP: *.xdsl.centertel.pl 09.11.11, 23:48
          PO mialo swoje lata i nic nie poprawili a jest tylko gorzej...3x15 liczylem na to..mial bylo liberalnie, a tu taka niespodzianka..
          • Gość: rycho Palikota z trilateral commission? IP: *.dyn.optonline.net 09.11.11, 23:51
            juz jeden z tej organizacji (M.Belka) jest u zlobu
          • Gość: ron Re: nic tylko Palikot za 4 lata IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 01:29
            a twoj palikmiot sie zkupcia gamoniu na trzy kupki jak sie zachod zawali
          • hit.and.run Re: nic tylko Palikot za 4 lata 10.11.11, 09:54
            Tak tak palikot koniecznie.

            Bedziemy mieli glowne glosowanie w sejmie.

            - czy krzyz moze wisiec w domu czy nie.
            - czy mozna pic z malej butelki na ulicy czy tylko z duzej.
            - czy sejm ma byc na bialo czy moze na zolto pomalowany
            - czy gej powinno sie pisac przez j czy przez y.
            - czy 2 g marychy to juz przestepstwo czy moze 3.
    • Gość: imprezagt 3 warianty...Hahaha. A naprawdę będzie tak. IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 23:42
      Już wiadomo że będzie wariant DRUGI.

      Pierwszy:
      - to marzenia.

      Drugi:
      to brutalna rzeczywistość, wyższe podatki i zamrażanie pensji.

      Trzeci:
      - skajnie brutalny jako zasłona dymna żeby minister mógł powiedzieć że: " na szczęście nie musieliśmy wybierać najbardziej rygorystycznego wariantu, ale zobaczcie jak mogło być źle więc się cieszcie że podatki wzrosły tylko o tyle".


      Całość przygotował zapewne Ostachowicz, bo to jedyny pracujący w tym gronie POzorantów. Propaganda całą parą.
    • Gość: mk24 Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.ghnet.pl 09.11.11, 23:44
      kurrrr.. a nie moze byc recesja=ciecie wydatkow?

      czy nikt sie nie kopnie i nie zrobi w koncu spr gdzie wycieka forsa?
      • Gość: lde Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 00:22
        Nie jestem stary, ale pamiętam jak za czasów rządów SLD przed 2005 rokiem był taki gości który wymyślił sposób na ratunek budżetu. Nazywał się on Jerzy Hausner. Od jego czasów nikt do "redukcji" się nie zabrał. A i samo SLD sobie to odpuściło jak zaczęły lecieć eurosy z unii.
        • nikodem_73 Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 10.11.11, 01:25
          Co prawda to prawda. Ostatnim względnie liberalnym kolem od finansów był ekskomunista.

          O tempora...
        • Gość: elo Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:24
          no co ty plan jakiegoś lewaka, czerwonej zarazy brać pod uwagę? żartujesz sobie. 8 lat mlekiem i miodem płynące...
    • hal_gravity Vincent pozna krzywą Laffera w praktyce ... 09.11.11, 23:45
      Tak vins, podwyższ podatki. Polacy na to czekają...
      Pewnie znając życie polecisz po najmniejszej linii oporu: prąd , gaz , paliwa , vat ...

      To jest łatwiutkie, dożynki obywatelskie po najmniejszej linii oporu ! W imię państwa .
    • Gość: antyVincentDemagog Vincent oglasza: reform nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 23:55
      bo licza sie tylko slupki poparcia

      tylko powiedzcie mi dlaczego sie na to ludzie nabieracie ?

      naprawde nie chce was straszyc, ale przyjdzie nam wszystkim slono zaplacic za socjalistow z PO, bo ich jedyny program to podwyzki podatkow
      • wujaszek_joe Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie 10.11.11, 00:21
        jeśli to są socjaliści to co można powiedziec o pozostałych partiach?
        • Gość: antySocjalista Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 00:39
          widzi Pan pieknymi haslami i dobrymi intencjami to pieklo jest wybrakowane

          jak mam nazwac partie, ktora chce zwalczyc kryzys podwyzkami podatkow, akcyz, oplat i skladek na ZUS, a nie cieciami wydatkow ? dla mnie to socjalizm w czystej postaci; ja mam lepsze pytanie - co za roznica ktorzy socjalisci beda rzadzic ? powyzszac podatki to kazdy za przeproszeniem cymbal potrafi - tak jak kazdy zwykly czlowiek potrafi wziac kredyt jak mu kasy brak, zamiast ograniczac wydatki; zycie ponad stan zawsze prowadzi do bankructwa - i do niego wlasnie niestety zmierzamy, chyba ze rzad sie ocknie, czego mu zycze

          w dodatku program zwlaczenia kryzysu podwyzkami podatkow to utopia, bo doprowadzi do zarzniecia wzrostu gospodarczego, a w konsekwencji do zwiekszenia skutkow kryzysu gospodarczego
          • wujaszek_joe Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie 10.11.11, 00:57
            może jednak lepiej podnieść pdoatki niż pozbawic ludzi wypłat czy emerytur ?
            • Gość: antySocjalista Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 01:20
              problem polskich finansow publiczny to zbyt duze wydatki sztywne, a ich mechanizm jest taki, ze stale sie one zwiekszaja

              to zas oznacza, ze same podwyzki podatkow, oplat i skladek nie wystarcza, konieczne sa ciecia wydatkow, bo nie mozna w nieskonczonosc podnosic podatkow na pokrycie ciagle rosnacych wydatkow - to jest droga do 100% bankructwa

              jesli nie bedzie ciec wydatkow to predzej czy pozniej zbankrutujemy, a to bedzie duzo ciezsze dla spoleczenstwa niz ograniczone ciecia

              a nasi politycy chcieliby zjesc ciastko i jednoczesnie miec ciastko
          • wujaszek_joe Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie 10.11.11, 01:01
            pytałem o to, jaką mamy alternatywę
            • Gość: antySocjalista Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 01:36
              prosze Pana jesli bedziemy glosowac na ludzi, ktorzy nie realizuja swojego programu, to czego ich uczymy ? ano tego, ze jestesmy glupim spoleczenstwem, ktoremu mozna obiecac gruszki na wierzbie, a potem robic co sie chce - bo i tak ich wybierzemy

              gdyby Pan mial firme i Pana pracownik nie wywiazywalby sie z obowiazkow jak nalezy, zaproponowalby Pan mu kolejna umowe o prace o wygasnieciu poprzedniej ? nasze spoleczenstwo wlasnie tak robi i demoralizuje politykow

              alternatywa jest nie glosowac na kogos kto sie nie sprawdzil tylko dlatego, ze partia wystawia go na wysokim miejscu - jesli politycy zobacza, ze sa rozliczani z programu, to beda je realizowac; Tusk sie nie sprawdzil, a popiera Pan PO - to niech Pan zaglosuje na kogos nowego moze i mlodego z PO, kto daje nadzieje, ze jednak bedzie liberalem, albo na partie, ktora choc nie bryluje w sondazach, to ma liberalny program, to samo z innymi partiami - zacznijmy rozliczac politykow przy urnach, bo na razie glosujmy wciaz na tych samych
              • Gość: elo Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:33
                ostatnio wpadł mi w ucho postulat pewnego polityka [imię trochę drażni ostatnio wielu 'oświeconych']
                by przestać partię polityczne finansować z budżetu państwa - wiem nie jest to ogrom pieniędzy.
                a finansowanie było tylko i wyłącznie z 2,5% podatku.
                Czytaj co roku byś rozliczał partię polityczną z tego czy dobrze pracuje czy nie. Ciekawy pomysł mogący motywować partię i polityków do bardziej przemyślanych działań. A zagrywki pod publiczkę mogą szybko się skończyć klęską budżetową partii.
            • Gość: MichalM Re: Vincent oglasza: reform nie bedzie IP: *.rwd.prospect.pl 10.11.11, 08:01
              Może jednak jeść jajka i pić mleko zamiast zarżnąć krowę i kurę, raz nachapać się mięsa a potem zdechnąć z głodu. A może jeszcze lepiej było by trochę pogłodować i za mleko i jaja dokupić byka i koguta i za jakiś czas mieć i jaja i mleko i mięso.
    • Gość: mcozio w tym tempie IP: *.xdsl.centertel.pl 10.11.11, 00:00
      to za rok Palikot wyjdzie na ulice aby doprowadzic do upadku rzadu, a pewnie jak sie dobada z SLD, ziobrystami i niezadolownymi w PO to ma szanse na powazny % władzy..a do tego jak lud jeszzce mu udzieli promocji to moga byc ciekae zmiany w rzadzie a moze i wczesniejsze wybory..w koncu nie w kij dmuchal - czekmy na nowoczesne panstwo od 20 lat.. a nie igrzyska
    • Gość: ag "Recesja = podwyżka podatków" Facet Nobla dostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 00:01
      Śmieszne i żałosne.
    • Gość: greet jasne, po co odbierać niesprawiedliwe przywileje IP: 95.155.125.* 10.11.11, 00:08
      wybranym, lepiej przypieprzyć wszystkim po równo :-( Miesiąc po wyborach a już żałuję że nie głosowałem na Palikota...
    • Gość: js Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.bb.sky.com 10.11.11, 00:11
      A podwyzka podatkow = koniec Twoich rzadow Mr Rostowski. Bye bye.
      • wujaszek_joe Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 10.11.11, 00:18
        wolałbyś wariant grecki?
        U nas poszłoby łatwiej, nie stoi za nami Euro.
        • Gość: Adam8187 Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 00:30
          ?wujaszek_joe napisał:

          > wolałbyś wariant grecki?
          > U nas poszłoby łatwiej, nie stoi za nami Euro.

          Oczywiście. Wariant grecki to cięcie wydatków, natomiast wariant PO'wski to podwyżki podatków do czasu, aż pacjent zejdzie.
        • nikodem_73 Re: Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków 10.11.11, 01:29
          wujaszek_joe napisał:

          > wolałbyś wariant grecki?
          > U nas poszłoby łatwiej, nie stoi za nami Euro.

          Drogi Soso... Dyć właśnie mr Rostowski nas prowadzi wprost do Grecji. I to nie tej obecnej gdy muszą ciąć wydatki, lecz ku tej z 2009-2010 - "nie tniemy i ciąć nie będziemy".
    • peterus1 Re: Rostowski: będą trzy warianty budżetu na 2012 10.11.11, 00:34
      Renty i emerytury były zagrożone od momentu wprowadzenia tego systemu i z całą pewnością cały (albo prawie cały) "Zachód" się na nich wysypie.
      Jadąc na "elastycznych" pieniądzach, rezerwie cząstkowej w bankach i z państwem konsumującym w wielu krajach po 50% pkb wcale nie mamy takich wskaźników jakie widać w oficjalnych statystykach. Pewna część wzrostu jaki zrobiliśmy w ciągu ostatnich 60 lat to powietrze. Kiedy ten balon pęknie - nie ma szans, żeby utrzymać zobowiązania z rent i emerytur.
    • konichiwabitches Gospodarka zwyzkuje = podwyzka podatkow 10.11.11, 01:04
      Jak go nie kijem to go pala.....Pogonic ta bande urzedniczych darmozjadow !!! Panstwo staje sie dla obywatela wrogiem !!!
      P.S.
      Panie Rosowski - na pana miejscu zaczolbym sobie organizowac oddzialy ZOMO, inaczej ktos panu i pana kolega z gangu z dupy zrobi jesien sredniowiecza.....
      • Gość: elo Re: Gospodarka zwyzkuje = podwyzka podatkow IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 08:50
        on myśli, że czmychnie do anglii i tam się zaszyje... pech chciał, że sporo polaków tam siedzi więc przekimać się da by złodzieja znaleźć i sprowadzić z powrotem do kraju.
    • Gość: baltazar Recezja = cięcia socjalne, tak powinien mówić IP: *.ists.pl 10.11.11, 01:47
      jak dotąd Polska jest bardzo bogatym państwem , i kryzysu w rozdawnictwie pieniędzy, by rostowski et consortes dostali się do sejmu, nie widać.
    • Gość: Do bulu No to was POjeby ryży znowu wydymał... IP: 72.52.96.* 10.11.11, 01:50
      Dobre!
    • Gość: Żul Bez Internetu Budżet 2012. Recesja = podwyżka podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 03:33
      Podwyżka podatków = zarzynanie gospodarki.

      Jednak żaden z ekonomistów wyuczonych na komunistycznych uczelniach nie zrozumie nigdy prawideł ekonomii. To buraki wyrośnięte na kołchozowym gnoju. Rostowski również, co udawadnia tak debilnymi wypowiedziami.
      • Gość: (x)(x) ta ale w dluzszym czasie :D a kasy trza teraz :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 05:47
        mamy dodatni bilans handlowy tylko z wegrami :F ciekawe co tak kupuja
    • sselrats Poloneza czas zaczac rodacy 10.11.11, 05:53
      zyczymy powodzenia w kryzysie
    • Gość: Michał Tylko, że wzrost podatków spowoduje dalszy spadek IP: *.pl 10.11.11, 07:08
      Tylko, że wzrost podatków spowoduje dalszy spadek PKB. Nawet dziecko to wie.
      • Gość: PawełS Niepodwyższanie podatków, to życie na kredyt, IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 10.11.11, 07:35
        tak jak w Grecji
        • Gość: mustafa lecz się człowieku IP: *.icpnet.pl 10.11.11, 07:58
          Jesteśmy bodaj między 70 a 80 miejscem na świecie jeśli chodzi o warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Przetargi na roboty budowlane wygrywa się obecnie na poziomie 55-60% kosztorysu ofertowego, co oznacza, że firmy gotowe są ponosić straty, żeby tylko przetrwać. To również oznacza, że ktoś w tym układzie musi dostać po dupie (pracownicy zatrudniani na czarno, podwykonawcy, regularnie waleni w tyłek itp.), nie wspominając o jakości robót przy tak zaniżonych wartościach ofert. Gdzie tu masz miejsce na podwyższanie podatków?!!! Nie zdajesz sobie człowieku sprawy jak rozbuchana jest administracja w tym państwie. Wycięcie uschniętego drzewa będącego pomnikiem przyrody wymaga podjęcia uchwały rady gminy, opinii regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ponownej uchwały rady gminy, decyzji starosty. I już można ciąć, choć w tym czasie drzewo może się komuś zj.bać na łeb. To państwo jest przegniłe od samego spodu, totalna niemoc i marnotrawstwo. W znajomej gminie 1/5 budżetu idzie na pomoc społeczną. JEDNA PIĄTA. To są pieniądze w dużej mierze wyrzucone w błoto. Zamiast ciąć przy samej dupie (agencje, rozbuchane urzędy z kilkustopniową strukturą, instytuty od bóg wie czego), słyszymy bez przerwy o zwiększaniu podatków. Zdaj sobie wreszcie sprawę z tego, że to co można wyczytać w mediach to wierzchołek góry lodowej. Rzeczywista sytuacja jest znacznie bardziej dramatyczna. Państwo np. wypycha od siebie kosztowne sfery działalności publicznej na gminy, nie zapewniając im odpowiedniego finansowania (edukacja, przedszkola, służba zdrowia, pomoc społeczna itp.). W konsekwencji bajzel idzie do samorządu, a Rostowski może dopiąć swój kretyński budżet. Zesramy się jeszcze w tym roku. Będzie płacz i zgrzytanie zębów.
          • trasat Re: lecz się człowieku 10.11.11, 08:30
            To wzystko prawda. Tylko problemem nie są podatki, bo w innych krajach UE są znacznie większe. Urzędników mamy mniej niż w wielu innych krajach europejskich, choć o niższych kompetencjach. Niestety bardzo słabi są kapitaliści. Nie ma nowych technologii, lepszej oragnizacji pracy i produktów sprzedawanych na rynkach zagranicznych. Potrafimy produkować na słaby rynek krajowy a wyniki firmy uzyskują poprzez tanią siłę roboczą. Nie potrafią konkurować na rynku. Niestety mają bardzo niskie kwalifikacje. I śmieszne są te groźby, że wyniosą się z kraju. Przy takich kwalifikacjach poza Polską nie zarobią pieniędzy. Chyba że będą żyć z tego, co wyprowadzą z kraju.
            • Gość: elo Re: lecz się człowieku IP: *.156.115.240.mortin.pl 10.11.11, 09:03
              taaa my mamy niskie zatrudnienie w urzędach w porównaniu z kim? włochami czy grekam?! obydwa bankruty.

              akurat kapitaliści są na jaki państwo pozwala... nowe technologie są na zachodzie bo u nas państwo średnio się starało o inwestycje w high tech. Poszło do czech, słowacji, węgier.

              Jeśli piszesz o pracownikach to rozumiem, że niemiecki, anglielski czy francuski pracownik napewno ma wyższe kwalifikacje niż polski... zawsze. Tylko jakoś polacy na zachodzie pracują mimo tej niższej renomy to chyba o czymś świadczy?

              podsumowując gadasz dyrdymały...
              i tak podatki są problemem bo na pewno nie LEKARSTWEM! Obniżyć ich wydawanie z budżetu państwa może skutkować zmniejszonymi obciążeniami z tego tytułu społeczeństwa i wyższym popytem wewnętrznym.
              Ale to za trudne do zauważenia przez niektórych...
          • Gość: PawełS Ucz się człowieku IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 10.11.11, 15:29
            Gość portalu: mustafa napisał(a):

            > Jesteśmy bodaj między 70 a 80 miejscem na świecie jeśli chodzi o
            > warunki prowadzenia działalności gospodarczej.

            Jeśli chodzi o łatwość uzyskania pozwolenia na budowę, to i gdzieś koło 160 miejsca. Jakie podatki, takie państwo. W Polsce podatki wynoszą ok. 45 %, w starej UE ok. 55 % - 55 % oznaczałoby ok 140 mld w finansach publicznych.


            > Przetargi na roboty budowlane wygrywa się obec
            > nie na poziomie 55-60% kosztorysu ofertowego, co oznacza, że firmy gotowe są po
            > nosić straty, żeby tylko przetrwać.

            Firmy to nie instytucje charytatywne, więc co najwyżej zmniejszą marżę.


            > To również oznacza, że ktoś w tym układzie
            > musi dostać po dupie (pracownicy zatrudniani na czarno, podwykonawcy, regularni
            > e waleni w tyłek itp.), nie wspominając o jakości robót przy tak zaniżonych war
            > tościach ofert. Gdzie tu masz miejsce na podwyższanie podatków?!!!

            Obniżenie i tak niskich podatków dla 5 % najlepiej zarabiających zmniejszyło wpływy o prawie 10 mld. ówczesnych złotych. Polska należy do krajów o największym rozwarstwieniu dochodów w UE, gdzie dyrektorzy, uwzględniając siłę nabywczą, zarabiają więcej niż amerykańscy. To rozwarstwienie jest osiąganie także za pomocą wspomnianych przez Ciebie patologii. Tak więc pieniądze są, jest też ogromne zacofanie infrastrukturalne. To zadziwiające, że w kraju w którym jest tyle do zrobienia jest tak wysokie bezrobocie. Tak więc zamiast budować apartamentowce powinno się budować np. drogi, co było by bardziej korzystne dla gospodarki.


            > Wycięcie uschniętego drzewa będącego pomnikiem przyrody wymaga podjęcia uchwały rady
            > gminy, opinii regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ponownej uchwały rady
            > gminy, decyzji starosty.

            Pomnik przyrody to okaz wyjątkowy, czasami w jednej gminie można je policzyć na palcach jednej ręki, i dobrze, że decyzję o wycięciu ponad stuletniego drzewa nie podejmuje się w 5 min., tym bardziej, że drzewa zwiększają wartość położonych w pobliżu nieruchomości. Z przedstawionej procedury zbędne wydaje mi się jedna z dwóch uchwał rady gminy.


            > Zamiast ciąć przy samej
            > dupie (agencje, rozbuchane urzędy z kilkustopniową strukturą, instytuty od bóg
            > wie czego),

            Może od razu zlikwidować państwo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka