adkalin 24.02.12, 09:19 To nic nie da, ten kościół już się kończy, panie papież. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kas Czy jest jeszcze miejsce gdzie nie ma tej zarazy?? IP: *.ngm.net.pl 24.02.12, 09:30 Każdy ma swoją szarańczę; - my mamy CZARNĄ; - łżą, kradną, oszukują, grabią; - opanowali wszystkie instytucje państwa - HORROR. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka321 jest: Korea Północna i Arabia Saudyjska 24.02.12, 10:35 dawnej Związek Radziecki i III Rzesza (oczywiście poza łagrami i obozami koncentracyjnymi, tam zarazy księżowskie, żydowskie i burżuazyjne nader chętnie kierowano) Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Orędzie papieża na Twitterze. "Internet terenem... 24.02.12, 09:42 panie papiez, ewangielizuj pan wpierw swoich wlasnych aby nie byli pedofilami, pazernikami i zlodziejami mnienia spolecznego jak to jest teraz w Polsce, a zostaw pan innych w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Orędzie papieża na Twitterze. "Internet teren 24.02.12, 15:24 Można ewangelizować wszystkich - zdemoralizowanych księży też, ale nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Orędzie papieża na Twitterze. "Internet terenem... 24.02.12, 09:56 Jak Jarosław pokochał internet i internautów to Benedykt też może choć przez szacunek dla wieku a nie człowieka nie powiem co ma sobie z swoimi orędziami zrobić po tym jak je już sobie włoży Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Orędzie papieża: zapraszam na Vatican Expo 2012 24.02.12, 10:50 Wychodzac naprzeciw postulatom papieza Benedykta XVI , ktory wraz z innymi autorytetami religijnymi nawoluje do odnalezienia i przywrocenia boga/bogow naszej laicyzujacej sie cywilizacji i w porozumieniu z organizacjami reprezentujacymi wszystkie zarejestrowane religie – sponsorzy: "L'Osservatore Romano", "Radio Maryja","Nasz Dziennik" i "Gosc Niedzielny" zapraszaja osoby przezywajace kryzys wiary badz niewierzace jak i te nadal niezdecydowane na 2012 Vatican GODS EXPO. Ta unikalna w historii dziejow ludzkosci impreza odbedzie sie pod haslem: "Religijni entuzjasci wszystkich krajow laczcie sie". Expo oprocz gwozdzia programu - boga chrzescijanskiego – przedstawi szeroki asortyment innych antropomorficznych, transcendentnych bostw. Wyboru wlasciwego boga bedzie mozna dokonac dobrowolnie za niewielka ale regularnie uiszczana nieopodatkowana, dozywotnia oplata. Nasza katolicko-watykanska ekspozycja wraz z punktem agitacyjno-rekrutacyjnym bedzie sie znajdowac pomiedzy stoiskami Boga Xenu i Wyznawcow Latajacego Potwora Spaghetti. Z powodu ograniczonej podazy bogow i w zgodzie z zasadami monoteizmu zainteresowani moga wybrac tylko jednego boga. Przypominamy, ze po dokonaniu wyboru organizatorzy i sponsorzy 2012 Vatican GODS EXPO nie przewiduja wydawania wyznawcom nowowybranych bogow gwarancji, ani refundacji a juz w zadnym przypadku polisy ubezpieczeniowej. Nieusatysfakcjowanych nabywcow prosimy o kierowanie swoich zastrzezen i reklamacji bezposrednio do zakontraktowanego boga badz do jego upowaznionych dilerow. Expo bedzie uatrakcyjnione pokazami roznych tradycji religijnych: nasi muzulmanscy bracia umozliwia dzieciom plci meskiej przebieranie sie w stroje i specjalne pasy meczennikow-samobojcow a dla kobiet i dziewczat - juz od tysiacleci modne, przewiewne i wygodne, we wszystkich odcieniach bieli i czerni - kreacje na kazda okazje z seksownym, stymulujacym zmysly i wyobraznie otworem na oczy. Dla milosnikow mocniejszych wrazen islamscy fundamentalisci zademonstruja (na manekinie) rozne sposoby podrzynania gardel bluzniercom Islamu. Na specjalnym symulatorze bedzie mozna wykonac loty samobojcze w kierunku WTC i Pentagonu. Nasi zydowscy bracia zademonstruja podniosly, rytual uboju bydla rogatego polegajacy na powolnym wykrwawianiu zwierzecia oraz ceremonie obrzezania czlonka meskiego zwana "bris". Tytulem uzupelnienia nasi bracia i siostry z Somalii wyjasnia i rowniez zademonstruja (na manekinie) duchowy wymiar i higieniczne dobrodziejstwa obrzezania zenskiego. Najwieksza atrakcja ekspozycji katolickiej bedzie fiolka z krwia Karola Wojtyly i statecznik z lewego skrzydla prezydenckiego Tupolewa, w ktorym meczenska smiercia zginal sp. prez. Lech Kaczynski-Wawelczyk. Dla dzieci oprocz zabawy w chowanego pod sutannami ksiezy przygotowalismy ogromne ognisko symbolizujace wspaniale tradycje Swietej Inkwizycji. Ojcowie Jezuici udostepnia dzieciom niektore narzedzia tortur z bogatej kolekcji Watykanu w celu pieczenia kartofli i kielbasek. Na oddzielnym stosie dorosli beda mogli publicznie palic kondomy i ksiazki heretykow i bluzniercow, miedzy innymi: Russell’a, Sagana, Dawkinsa, Dennetta, Harrisa, Ayan Hirsi Ali, wcielonego antychrysta Chritophera Hitchensa i niezwykle niebezpiecznej bo opartej na oryginalnych watykanskich dokumentach wielotomowego dziela Karla Heinza Deschnera “Kriminalna Historia Chrzescijanstwa”. Kazdy odwiedzajacy Nasze stoisko otrzyma bezplatny egzemplarz Nowego Testamentu a mlodsi religijni entuzjasci wlasnorecznie podpisany plakat z wizerunkiem mlodego Josefa Ratzingera w mundurku harcerskim z lat 1943-45. Chrzescijanskie egzorcystyczno-modlitewne sluzby zapewnia osobom z zaburzeniami psychicznymi i innymi delegliwosciami, wobec ktorych medycyna tradycyjna jest bezsilna 24-godzinna pomoc medyczna (lacznie z cudownymi uzdrowieniami). Teologia Wyzwolenia promujaca idee chrzescijanskiego marksizmu-leninizmu oferuje T-shirty z wizerunkiem ukrzyzowanego Che Guevarry oraz kuloodporne wydanie Nowego Testamentu z przypisami/uzupelnieniami Marxa, Engelsa, Lenina,Trockiego i Mao. Towarzysze ksieza zademonstruja rowniez sutanny polowe w barwach ochronnych. Tlem muzycznym bedzie wiazanka przebojowych psalmow rewolucyjnych m.in. "Bog to jest nasz ostatni" i "Wierzacy kleknij ludu ziemi" w wykonaniu gejowskiego choru anglikanskiego pod batuta atrakcyjnej Pani pastor. Mormoni na zaimprowizowanym stoisku/warsztacie pod szyldem "Zrob to sam" – doradza odwiedzajacym jak szybko metoda chalupnicza stworzyc sobie religie i potem - w celach zdobycia ulg podatkowych - zarejestrowac ja jako oficjalne wyznanie. Ponoc - w swietle obowiazujacego prawa - jest to prostsze od zalozenia i zarejestrowania niezaleznej, swieckiej organizacji pomocy humanitarnej czy jakiejkolwiek innej organizacji dobroczynnej. Nie obedzie sie bez sprzedazy slynnej mormonskiej blielizny symbolizujacej oddanie bogu i duchowy zwiazek z Jezusem oraz skutecznie zabezpieczajacej przed pokusami szatana. Goscie z krajow post-komunistycznych (zlaszcza ci lustrowani) z niekoninkturalnym zyciorysem (wysocy dignitarze komunistyczni czy czlonkowie UB/SB/NKWD/Stasi w rodzinie) bede mieli unikalna mozliwosc POSMIERTNEGO ochrzczenia swoich zmarlych ale klopotliwych przodkow. Islamski plac zabaw zaprosi wszystkie dzieci do uczestnistwa w symbolicznym ukamienowaniu nieposlusznych i niegrzecznych dziewczynek (oraz tych chlopcow, ktorzy lubia bawic sie w doktora wylacznie z innymi chlopcami) przy uzyciu roznobarwnych pileczek ping-pongowych. Chrzescijanie natomiast zapraszaja dzieci na pełne suspensu ukrzyzowanie Jezusa oraz przejazdzek na osiolkach, mamutach, dinozaurach i innych zwierzatkach z Arki Noego. Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Orędzie papieża: zapraszam na Vatican Expo - cd 24.02.12, 10:52 Jedna z rewolucyjnych reform w KK majacych na celu uatrakcyjniene przezyc religijnych bedzie urozmaicenie smakowe eucharystii. Odbedzie sie to za sprawa degustacji najnowszych czipsow, ktore zamienia dotychczasowe przasne wafelki symbolizujace Cialo Chrystusa. Podczas eucharystii na Expo kaplan da kazdemu mozliwosc wyboru czipsa o ulubionym smaku; solony, bekonowy, serowy, paprykowy a nawet bananowy. Czipsy jablkowe budza powazne kontrowersje natury biblijno-teologicznej i czekaja na certyfikat Papieskiej Kongregacji Nauki Wiary oraz Papieskiej Akademii Nauk. KK przewiduje rowniez zwiekszenie wyboru win mszalnych i ich rocznikow w tym wysokogatunkowych win importowanych. Protestanci i katolicy ze zjednoczonej chrzescijanska miloscia Irlandii przygotowuja wystrzalowy...ba...bombowy happening-niespodzianke. Religijni entuzjasci z Balkanow - z zachowaniem wszelkich srodkow ostroznosci - zademonstruja palenie wsi i czystki etniczne inowiercow i przeksztalcanie ich swiatyn w parkingi. Prezbiterianie zza oceanu zademonstruja slynna grzanke z wizerunkiem Najswietszej Panienki sprzedana ostatnio na e-bay-u za 150 000 dolarow. Scjentolodzy oprocz ogromnego stoiska z literature popularno-naukowa z autografem samego Toma Criusea oferuja bezplatne testy osobowosci, zwlaszcza tym, ktorzy jej nie maja. Szamani z Karaibow zademonstruja przepowiadanie przyszlosci przez bogow kultu voo-doo z krwi swiezo zarznietego czerwonopiorego koguta. Animalisci i panteisci z Nowej Gwinei i Wysp Pacyfiku wyjasnia tradycyjne techniki wywolywania duchow przodkow oraz tysiacletnie tradycje skladania ludzkich ofiar w polaczeniu z kanibalizmem. Te podniosle obrzedy i tradycje odchodza w niepamiec za sprawa i kulturobojczych agentur Mc Donalds’a, Pizzy Hut oraz innych wszechobecnych symboli świeckiej, bezbożnej i skomercjalizowanej współczesności oraz moralno-konsumpcyjnego relatywizmu. Przewidziane sa rowniez stoiska dla milosnikow wymarlych bogow antycznych, anglo-celtyckich, germanskich, skandynawskich, przed-kolumbijskich i oczywiscie naszych rodzimych slowianskich - jakos przez polski KK zapomnianych. Watykanska oficyna wydawnicza im. Blogoslawionych Mikolaja Kopernika i Giordano Bruno wystawi kolekcje ksiazek naukowych dokumentujacych wklad KK w rozwoj nauki i medycyny; zwaszcza epidemiologii, astrofizyki i embriologii ze szczegolnym uwzglednieniem zaslug metody in vitro w poczeciu Jezusa Chrystusa, Horusa, Ozyrysa, Buddy... – ktorzy rowniez dziwnym zbiegiem okolicznosci obchodza swoje urodziny dokladnie tego samego dnia. Beda rowniez pozycje o wielowiekowej walce KK z rasizmem, homophobia, niewolnictwem...nie wspominajac o zaslugach KK w kwestiach rownouprawnienia kobiet, praw czlowieka a zwlaszcza praw dziecka, ochrony srodowiska naturalnego a nawet obrone praw zwierzat. Wyznawcy Kultu Szatana - mimo otrzymania od nas oficjalnego zaproszenia - w znak protestu na tzw. "nagonke medialna" KK przeciwko Nergalowi - zbojkotowali tegoroczne Vatican GODS EXPO. Tym samym zademonstrowali swoja arogancje i egoizm... i co gorsza zlamiali wszelkie zasady religijnej solidarnosci. Brak Szatana, ktory jest warunkiem koniecznym istnienia kazdej religii bedzie niepowetowana strata nie tylko dla organizatorow tej wyjatkowej w dziejach historii ludzkosci imprezy ale dla calego ruchu teistycznego, z takim oddaniem walczacego o godnosc i przetrwanie religii - skarbnicy wszelakich osiagniec gatunku ludzkiego i prekursora wszystkich cywilizacji. Szatan musi sobie zdac sprawe z prostego i bolesnie oczywistego faktu wspolnoty naszych interesow. Satanizm jest integralna, symbiotyczna czescia i nieodzownym punktem odniesienia dla religii – zwlaszcza tych o judeo-chrzescijanskich korzeniach. Glownym i wspolnym celem wszystkich ludzi wierzacych jest promocja harmonijnego wspolzycia wszystkich wyznan oraz bezkompromisowa walka z dominujacym nasze zycie komercjalizmem, utylitaryzmem, pragmatyzmem i patologicznym - i jakze niebezpiecznym - naduzywaniem nauki i rozumu. Promowanie na Expo tych nowatorskich i oryginalnych zmian ozywi zainteresowanie religia i tym samym ocali ja od gwaltownie postepujacej marginalizacji i stopniowego odchodzenia w niepamiec i stania sie niczym wiecej jak niszowym tematem badawczym dla antropologow/kulturoznawcow/religioznawcow i bezrobotnych teologow...badz skansenowym, jarmarczno-odpustowym kiczem. Z ostatniej chwili. Glowna atrakcja Expo bedzie pokaz mesko-damskiej mody katolickiej na sezon wiosenno-letni 2012. www.youtube.com/watch?v=CYzRL9YIswQ&feature=youtu.be www.secular-europe-campaign.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaz Panie papież IP: *.ngm.net.pl 24.02.12, 11:24 Głoś pan do swoich - im najbardziej potrzebne jest uświadomienie własnej próżności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Kościół bogaty - naród biedny. IP: *.ngm.net.pl 24.02.12, 12:27 Duża wiara - mała wiedza. Kto nie myśli - ten wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mylastbreath198 "Internet terenem ewangelizacji" 24.02.12, 13:09 jak tylko to przeczytalam tytul tego artykulu, to sie niezle usmialam. to zaczelo moj dzien lol Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Ciekawe jaki nick na Twitterze ma Bóg? 24.02.12, 13:48 mylastbreath198 napisała: jak tylko to przeczytalam tytul tego artykulu, to sie niezle usmialam. to zaczelo moj dzien lol “Jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to religią.” - R.E. Pirsig “Wojujący katolicyzm to nie przeszłość, to również dzień dzisiejszy, - katolicy zachowują się jak pieski obsikujące swoje terytorium.” – Marek Gadzinski Oto pytanie , ktore zadam Bogu na Twitterze: Boze, dlaczego bardziej sobie cenisz tchórzliwych oszustow i hipokrytów, od uczciwych, odważnych sceptyków, poszukujących prawdy o sobie, o ludziach i świecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Ciekawe jaki nick na Twitterze ma Bóg? 24.02.12, 14:24 Moze Tadzio Rydzyk ? Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Ciekawe jaki nick na Twitterze ma Bóg? 24.02.12, 15:28 Bóg kocha Cię niezależnie od tego co robisz i mówisz. Jeśli masz jakieś głębokie przemyślenia nt. religii to to się ceni i Bóg też to doceni. Tak samo jeśli jesteś dobrym człowiekiem to zgodnie z nauczaniem Kościoła będziesz zbawiony. A my się za to modlimy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakiś skąd wiesz IP: *.play-internet.pl 24.02.12, 15:53 miałeś z nim rozmowę ? Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: skąd wiesz 24.02.12, 19:51 wisnie1 napisał: nie wiem. wierzę. Strach przed nieznanym, jest podstawa wiary !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: skąd wiesz 27.02.12, 15:46 Albo nadzieja, że otrzymam nagrodę, prawdopodobnie i jedno i drugie w pewnych proporcjach. U mnie przeważa nadzieja, że faktycznie kiedyś będę żył wiecznie i oglądał oblicze Boga, choć nie mogę Ci odmówić części racji. Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Re: Ciekawe jaki nick na Twitterze ma Bóg? 24.02.12, 19:46 wisnie1 napisał: > Bóg kocha Cię niezależnie od tego co robisz i mówisz. Fakty wskazują na to, że o ile Bóg istnieje, to nie kocha nikogo. Zastanów się czy jest możliwe aby istota dostatecznie potężna by stworzyć Wszechświat mogła być podobna do człowieka i stosować ludzkie kryteria. Kochanie, miłosierdzie, przebaczanie, moralność - to są cechy ludzkie. Przypisywanie ich istocie wyższej jest zwykłą antropomorfizacją. Posługując się zwykłą logiką można i należy dojść do wniosku, że o ile Bóg istnieje, to nie może rozumować jak człowiek. Już chociażby ze względu na swoje możliwości i miejsce na szczycie drabiny bytu. Druga sprawa to wynik zwykłej obserwacji. Prześledź sobie historię z całym tym bezmiarem podłości, okrucieństwa, zbrodni i krzywdy ludzkiej. Te miliony ofiar mordów i gwałtów Bóg też kochał? Jeżeli tak, to ja już wolę żeby mnie nie kochał :) Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Ciekawe jaki nick na Twitterze ma Bóg? 27.02.12, 15:56 No ale zaraz, te ofiary gwałtów i przemocy to nie ofiary Boga tylko ludzi, co więcej tych, którzy akurat do nauki Jezusa się nie stosowali. Wystarczy spojrzeć na najważniejsze przykazanie "Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej swojej duszy, A BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO". Zastosuj w praktyce to przykazanie (jeśli nie wierzysz w Boga to chociaż to co jest wielkimi literami) i nie dopuścisz się żadnego z tych czynów. Poza tym Twój argument dotyczący antropomorfizacji również jest wątpliwy. Kościół głosi, że to nie Bóg jest na podobieństwo człowieka tylko człowiek na podobieństwo Boga, wobec tego równie dobrze my możemy mieć cechy Boga. Oczywiście, z punktu widzenia osoby niewierzącej bardziej prawdopodobne wydaje się to że Bóg jest antropomorfizowany, ale z mojego punktu jest na odwrót. To też jest kwestia wiary, i tak użyłem tam trybu oznajmującego by podkreślić siłę swojej wiary, tak samo jak Ty użyłeś go by pokazać, że wierzysz w to co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Orędzie papieża na Twitterze. "Internet terenem... 24.02.12, 13:33 A dlaczegop facet nie cwierka o koscielnych pedofilach i swoim wychowaniu w Hitler Jugend ? Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Smiech...jak ci nie wstyd..... 24.02.12, 13:53 6.smiech napisał: > A dlaczegop facet nie cwierka o koscielnych pedofilach i swoim wychowaniu w Hit > ler Jugend ? ....kierowac tak bolesne i wyjątkowo odrażajace dla KK insynuacje pod adresem duchownych, którzy z ciałkowitym oddaniem prowadzą działalność duszpasterską wsród dzieci i młodzieży. Jestes niedouczony bowiem nie rozumiesz i celowo demonizujesz znaczenie greckich korzeni dwóch najpiękniejszych słów we wszystkich językach swiata: “dziecko” + “kochać”. Księża często po godzinach posługi kapłańskiej odsłaniają przed dziećmi - przyszłymi matkami i ojcami - ciałokształt piękna i tajemnic życia w katolickiej rodzinie. Zaspakajają w tych pulchniutkich aniołkach, tych niewinnych, nie skażonych grzechem istotach miłość do Boga i ich naturalną ciekawość świata. Księża prowadzeni Duchem Swietym oswajają dzieci z poczuciem intymej, zmyslowej, ojcowskiej czułości. Po latach ta rozbudzona w nich pod opiekuńczymi ojcowskimi skrzydłami czarodziejskiej sutanny boska miłość zaowocuje świadomą, dojrzałą chrześcijańską miłością w ich własnych rodzinach. Niestety wiele z tych dzieci i ich niewdziecznych rodziców przeżywa kryzys wiary. Kierowani radą szatana i żądzą łatwego zysku pod przykryciem tzw. pomocy psychologicznej i prawnej zwracają sie oni do instytucji poza-kościelnych, którym obca jest moralność katolicka i tym bardziej teologiczna, transcendentna interpretacja miłości do bliźniego, zadając Kościołowi zdradziecki cios w plecy. Ale ci Rodzice i ich dzieci i ich prawnicy odpowiedza za ta zniewage wobec Slug Bozych na sadzie Ostatecznym.... Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Smiech...jak ci nie wstyd..... 24.02.12, 14:23 kolego youngcontrarian, musze sie przyznac ze rozczuliles mnie prawie do lez. Moze tez znajdziesz jakies lekartswo aby ci poswiecejacy sie meczennicy wyniesli sie do Watykanu ? Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Smiech...jak ci nie wstyd..... 24.02.12, 14:42 youngcontrarian napisał: Dlugo by komentowac Twoja zaklamana prawde ,tacy jak ty maja swoja ograniczona fantazje .Dzieki Bogu jest was coraz mniej , prawda was boli ? Gwarantuje takim jak Ty ,zaboli was wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
eggerger Re: Smiech...jak ci nie wstyd..... 24.02.12, 15:19 Ty go czytasz? Mnie pali się rolka... w myszy. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Smiech...jak ci nie wstyd..... 24.02.12, 15:33 Nie ma sensu ich straszyć karami, lepiej pokazać, że MY Katolicy prezentujemy pewien poziom i warto brać z nas przykład. Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Orędzie papieża na Twitterze. "Internet teren 24.02.12, 14:53 6.smiech napisał: > A dlaczegop facet nie cwierka o koscielnych pedofilach i swoim wychowaniu w Hit > ler Jugend ? Cos tam kiedys napomknal i wychodzi na to ,ze problem jest rozwiazany. Ale tylko ich zdaniem . Odpowiedz Link Zgłoś
frey8b Orędzie papieża na Twitterze. "Internet terenem... 24.02.12, 14:30 Tym sługusom Bożym mało jest kościołów, telewizji, Radia, wpierdzielają się do internetu, To znaczy że czują że ich baranów jest coraz mniej. Ludziom się otwierają oczy na to jak duszpastuchy jak pijawki wysysają z nich krew i forsę, Zapas naiwnych moherów maleje , piekłem dzieciaka nie postraszy, nie obiecasz nieba bo cię wyśmieje, a gdzie jest to życie zagrobowe? Wiara w co, jedynie w to że klechy z ciebie robią wariata, bo oni dawno przestali wierzyć w to co mówią. wierzą w MAMONE lekkie i dostat6nie życie doczesne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaklucz Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 14:50 Internet jest interaktywny, panie Benku. Oznacza to, że obie strony mogą się wypowiedzieć. Dlatego też nie jest to medium, które możecie polubić, bowiem dopuszczanie innych do głosu nie leży w waszej naturze. Odpowiedz Link Zgłoś
eggerger Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 15:25 Będzie miał trzech adminów. Oni odfiltrują. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 15:31 Oczywiście, że jest w naszej naturze rozmawiać. My jesteśmy na forach i chętnie wdajemy się w dyskusje. Jak chcesz coś ciekawego przekazać to chętnie posłuchamy, czasem tylko warto zadbać o odrobinę kultury - to sprzyja wymianie myśli. Nie jest to jednak broń Boże zarzut konkretnie do Ciebie, ale niestety spora część wypowiedzi na forach sprowadza się do wyzywania ludzi Kościoła od najgorszych co nie jest w żaden sposób merytoryczną dyskusją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latko Re: Internet nie dla Koscioła IP: *.play-internet.pl 24.02.12, 16:13 Wystarczy przeczytać historię świata, historię religii w ogole, historię chrześcijanstwa, a na koniec historię Kościoła Rzymskiego, żeby odniechciało się raz na zawsze dyskutować. Wiedza z wiarą nie może dyskutować. Bo niby jak dyskutować z kimś, kto niczego dowiedzieć się nie potrzebuje, bo dostaje gotową papkę do wierzenia i ten stan bardzo mu odpowiada. Merytorycznie to znaczy do rzeczy, wiara zaś ma to do siebie, że jest od rzeczy. Od swojego wynalezienia religia od razu stała się najbardziej dochodowym biznesem, a przez swoją niedorzeczność jest nieobalalna - większość ludzi nie lubi trudzić się samodzielnym myśleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 16:44 Nieprawda, nie ma żadnego powodu by uważać za bardziej naukowe niewierzenie od wierzenia. Jednym bardziej odpowiada wiara innym mniej, ale dowodów żadna ze stron nie ma. Dla Ciebie niedorzeczne jest wierzyć, dla mnie odwrotnie. A sądy w stylu "religia to nienaukowa bzdura z którą nie warto dyskutować" i "wierzący nie myślą tylko wierzą" świadczą tylko i wyłącznie o jednym: Ty też wierzysz, tylko w coś przeciwnego ale wierzysz a nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 16:53 wisnie1 napisał: > Nieprawda, nie ma żadnego powodu by uważać za bardziej naukowe niewierzenie od > wierzenia. Jednym bardziej odpowiada wiara innym mniej, ale dowodów żadna ze st > ron nie ma. Dla Ciebie niedorzeczne jest wierzyć, dla mnie odwrotnie. A sądy w > stylu "religia to nienaukowa bzdura z którą nie warto dyskutować" i "wierzący n > ie myślą tylko wierzą" świadczą tylko i wyłącznie o jednym: Ty też wierzysz, ty > lko w coś przeciwnego ale wierzysz a nie wiesz. Religia to objaw nieracjonalnej wiary i bezpodstawnej nadzieji. To jest stwierdzenie naukowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 17:03 Nadzieja wynika z wiary, więc ma podstawę. Czy ta podstawa jest racjonalna - nie, i co z tego? I tak nie wiemy wszystkiego, nie jesteśmy w stanie zrozumieć wszystkiego więc w kwestiach, w których nie mamy wiedzy pozostaje nam wierzyć lub nie. To nie jest racjonalne ale racjonalne to znaczy takie, które jest możliwe do ogarnięcia rozumem. Rozum nie jest wstanie zgłębić wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 17:07 Jak widze dodales 2 +2 i wyszlo ci 22 . Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 17:37 W moje umiejętności dotyczące matematyki naprawdę nie masz powodu by wątpić :) Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 17:56 O Jezuniu ! A kto tu mowi o Twoim umiejetnosciach matematycznych ? Poczytaj sobie jeszcze raz Twoje wpisy ,wszystkie ! O nich mowa ! Tylko i wylacznie . Odpowiedz Link Zgłoś
wszystko_juz_bylo Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 17:55 Dobre! A do wisni i jemu/jej podobnym, chociaz nie wiem czy mi sie chce nawat wdawac tu w dyskusje bo z doswiadczenia wiem, ze owe dyskusje sa z reg. jalowe jako, ze z wiara dyskusji nie ma i wiara tak w zasadzie to nie dyskutuje bo na kazdy argument jest tylko jedna "nieobalalna" riposta - wierze - tak wiec do wisni: Wiara jest, musi byc najtanszym towarem na swiecie - wierzyc moze kazdy i to w cokolwiek zechce! Wiedza wymaga wysilku, pracy, dowodow rzeczowych, inteligencji, itd itd Wiedze nie kazdy jest w stanie miec. Ponadto wiara bywa czesto niebezpiecza, jesli wchodzi w konflikt z demokracja i prawem. A czesto wchodzi bo w swiadomosci tych co wierza, wiara (religia) jest wartoscia absolutna i "przebija" nawet demokratyczne prawo. O nienawistnosci wiary (konkurencyjnosc jednej w stosunku do drugiej) nawet juz sie pisac nie chce - patrz historia konfliktow i wojen religijnych na swiecie. O tym, ze wiara jest czesto samozwancza (monopol na prawde i moralnosc) i bezczelna 1) ewangelizacja - to ze my wierzymy nam nie wystarcz, wierzyc powinienes takze ty wiec cie nagabujemy i nagabywac bedziemy 2) ty nic nie rozumiesz ale kiedys zrozumiesz a w miedzy czasie modlimy sie za twoje zbawienie Ba! Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 27.02.12, 14:42 Naprawdę nie widzę tu sprzeczności. Akurat ile kosztuje zdobycie wiedzy wiem doskonale, studia na kierunku wybitnie ścisłym mam za sobą, pracuję w ścisłym zawodzie wymagającym mnóstwo pracy umysłowej i zajmuję się technologiami które zmieniają się z dnia na dzień. Nie ma absolutnie żadnej sprzeczności między racjonalnością i wiarą w Boga. Z moich obserwacji wynika, że tezy o rzekomej sprzeczności głoszą najczęściej ludzie, którzy nie są przekonani co do swojego poziomu intelektualnego i nie wiedzą, że nawet matematyka w sporej części zajmuje się dowodzeniem tego, że pewnych rzeczy są nierozstrzygalne. Znam wielu ludzi z tytułem prof. i dr przed nazwiskiem, badającymi różne ścisłe dziedziny i również wierzących w Boga. Nie wszyscy są katolikami, ale nie zauważyłem, żeby dochodziło do jakichś tarć między nimi i do przekonywania się nawzajem, że ktoś ma jakąś absolutną pewność, że Bóg nie istnieje czy że jest w jakiejś określonej postaci. Ostatnio nawet Dawkins przyznał, że nie jest to rozstrzygalne. A co do propagandy - a czemu propaganda może być tylko w stronę wygodną ateistom? Bo to co dzieje się chociażby tu na forum to propaganda ateistyczna. Wy również próbujecie wmówić ludziom, że to w co wierzycie to prawda i również narzucacie swój światopogląd. Wolność wyznania nie polega na tym, że nikt nie może się wypowiadać na ten temat - to jest zniewolenie. Wolność polega na tym, że ja mogę przekonywać Ciebie do tego, że Bóg istnieje a Ty mnie, że to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 20:29 wisnie1 napisał: Ty też wierzysz, tylko w coś przeciwnego ale wierzysz a nie wiesz. Slowo "wierzysz " - powinnas zastapic slowem - twierdzisz Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 27.02.12, 14:44 Nie, twierdzenie ma dowód. Wy dowodu nie macie (tak, my też). Odpowiedz Link Zgłoś
jaklucz Re: Internet nie dla Koscioła 24.02.12, 22:59 Czyżby? Wypowiedzi hierarchów kościelnych ograniczają się do połajanek i prezentują stanowisko "moja prawda jest najmońsza", nie ma w nich żadnej pokory ani empatii. Dostrzegają źdźbło w cudzym oku, belki we własnym nie widząc. Piszesz :"niestety spora część wypowiedzi na forach sprowadza się do wyzywania ludzi Kościoła od najgorszych" a priori zakładając winę piszących owe teksty. Nie dostrzegasz chyba, że większość z nich jest odpowiedzią na agresję ze strony biskupów i postaci typu Rydzyk. Ja, broń Boże, nie uważam, że postawa typu oko za oko, ząb za ząb jest właściwa, ale czasem obserwując dysonans pomiędzy teorią a praktyką działania Kościoła, nóż się w kieszeni otwiera. Zastanawiałaś się kiedyś skąd biorą się takie agresywne postawy w stosunku do Twojej firmy? Nie dostrzegasz ich fundamentów w niewłaściwej postawy z waszej strony? Nawet jeżeli to widzisz, to większość Twoich przełożonych traktuje lud boży, a nawet tych, którzy nim nie są z wyższością i pogardą. I niewiele czasu upłynie a stracicie resztki zaufania i autorytetu jakie macie jeszcze w społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wisnie1 Re: Internet nie dla Koscioła 27.02.12, 15:41 Ależ dostrzegam! I ubolewam nad tym! Tylko walczę z generalizacją i wysnuwaniem tez które nie mają poparcia! Nie twierdzę, że Rydzyk czy część biskupów jest w porządku, choć też faktem jest, że skoro jesteśmy za świeckim państwem to potraktujmy Rydzyka jako biznesmena i nie róbmy mu przeszkód tam, gdzie nie robi się ich innym. Nie usprawiedliwiam tak samo pedofilów, którzy powinni być karani jak każdy inny zbrodniarz. Uważam, że im bardziej teoria będzie się pokrywać z praktyką tym lepiej. Co więcej, jestem zwolennikiem płacenia podatków przez kościół i tego, by utrzymywał się z podatku od wiernych a nie ze składek od wszystkich, bo sam niechętnie dorzuciłbym się do budowy meczetu. Natomiast nie zgadzam się na opluwanie wszystkich wierzących, co bardzo często ma miejsce. Nie zgadzam się na to, by Katolicy nie mieli prawa głosić swojej nauki. Wy możecie głosić swoją to i my możemy swoją. To, że biskupi wyrażają się z pewną stanowczością to (tak, nie zawsze) ale pewnego rodzaju konieczność. Skoro już sprowadzamy na potrzeby tej dyskusji Kościół do jak to nazywasz "firmy", to słyszałeś żeby Bill Gates mówił "mamy prawie działający system operacyjny"? Albo nieboszczyk Jobs "iPhone to być może najlepszy telefon, ale nie mogę tego stwierdzić z całą stanowczością bo może prezes Samsunga czy Nokii się obrazi"? Skoro są koordynatorami działań tej organizacji muszą mówić z pełnym przekonaniem by nie budzić bezsensownych wątpliwości i zamętu w swoich wiernych. Oczywiście, jeżeli przy tej okazji poniżają kogoś czy w inny sposób naruszają zasady nauki Chrystusa to powinni być przez kogoś upomnieni i przyjąć to z pokorą. Myślę jednak, że jest spora przestrzeń między upomnieniem a wyzywaniem ich od "czarnej zarazy" i "spasionych watykańskich okupantów", a to te stwierdzenia dominują na forach internetowych. Cieszę się, że np.: Ty prezentujesz swój punkt widzenia w kulturalny sposób. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Orędzie papieża na Twitterze. "Internet terenem... 24.02.12, 19:36 Kurna, jeszcze tylko w internecie ich nie było... No ale czemu się dziwić, skoro jak pokazał Google, na internecie można zbić fortunę. Co tam komisja majątkowa, ile to się trzeba narobić żeby podpieprzyć nieruchomość ze skarbu państwa. W internecie wystarczy skromna stronka i już kasa płynie na wirtualną tacę. A jaki zasięg oddziaływania! W sumie to dziwne, że kler tak późno się połapał w możliwościach internetu. Toż to kopalnia forsy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wafelek Re: Orędzie papieża na Twitterze. "Internet teren IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.12, 18:09 Gardła małych dzieci, nie tylko gardła zresztą to wg nich pewnie tez narzędzia ewangelizacji... Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Orędzie papieża na Twitterze. "Internet terenem... 02.03.12, 14:25 Pamiętam jak kilka miesięcy temu papież przestrzegał swoich wiernych? przed nadmiernym zaufaniem do nowych technologii. Ową technologią jest przecież internet. Ufają, iż pozwoli ona na ewangelizację? Odpowiedz Link Zgłoś