Dodaj do ulubionych

Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w usta...

IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.03.12, 02:53
Kłamstwo! Z ulgi na dzieci można korzystać jedynie gdy się z dzieckiem zamieszkuje i potrafi się to udowodnić. Jedynym sposobem udowodnienia, że się z dzieckiem zamieszkuje jest zameldowanie razem z nim. Sam jestem zameldowany pod innym adresem i tym samym, łożąc na dziecko ulga mi nie przysługuje, choć fizycznie zamieszkuję razem z nim. Tymczasem ci, którzy z dzieckiem są wprawdzie zameldowani ale na nie przykładowo nie łożą, mają prawo do ulgi na dziecko. Krótko rzecz ujmując, ulga na dzieci w niektórych przynajmniej przypadkach przysługuje tym, którzy finansowo nie ponoszą żadnych kosztów utrzymania dziecka a nie przysługuje tym, którzy takie koszty ponoszą. Taka ot właśnie rzeczypospolita polska.
Obserwuj wątek
    • myslacyszaryczlowiek1 Złodzieje ukradli trumnę dziadka 01.03.12, 04:56
      Kradną każdego dnia o 1 procent więcej wszystkiego.
      Ukradli zmniejszony VAT na ubranka i rzeczy dla dzieci.
      Ukradli zmniejszony Vat na słodycze i ciastka.
      Kradną benzynę i olej napędowy podwyższoną akcyzą, to samo z węglem i prądem.
      Kradną papierosy podwyższoną akcyzą
      Przymierzają się do kradzieży usług medycznych - Vat za wyrwanie zęba
      Przymierzają się do kradzieży dwóch lat pracy i jednego roku beztroskiego dzieciństwa.
      Wielkim idiotą trzeba być, aby popierać Ryżego Złodzieja, który swoim ludziom funduje premie i pensje w wysokości wygranej w totolotka. Wielkim idiotą trzeba być aby nie dostrzegać, że żyjemy w jakimś reżymie afrykańskim, gdzie większość kasy idzie na urzędników , aparat przemocy i tuby propagandowe reżymu tuskaczenki.
      • koloratura1 Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 01.03.12, 08:22
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > Wielkim idiotą
        > trzeba być aby nie dostrzegać, że żyjemy w jakimś reżymie afrykańskim, gdzie w
        > iększość kasy idzie na urzędników , aparat przemocy i tuby propagandowe reżymu
        > tuskaczenki.


        A kim trzeba być, żeby napisać podobną bzdurę?

        PS.: Największe wrażenie zrobiła na mnie ta ukradziona trumna dziadka...
        Pochowałeś go w prześcieradle?
        • jszania Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 01.03.12, 15:09
          koloratura1 napisała:

          > myslacyszaryczlowiek1 napisał:
          >
          > > Wielkim idiotą
          > > trzeba być aby nie dostrzegać, że żyjemy w jakimś reżymie afrykańskim, g
          > dzie w
          > > iększość kasy idzie na urzędników , aparat przemocy i tuby propagandowe r
          > eżymu
          > > tuskaczenki.
          >
          >
          > A kim trzeba być, żeby napisać podobną bzdurę?

          co w tym bzdurnego?
          • koloratura1 Za trudne, żeby zrozumieć... 02.03.12, 07:16
            jszania napisał:

            > co w tym bzdurnego?

            ...to może spróbuj zgadnąć...
        • hit.and.run Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 01.03.12, 15:35

          >
          > A kim trzeba być, żeby napisać podobną bzdurę?
          >
          > PS.: Największe wrażenie zrobiła na mnie ta ukradziona trumna dziadka...
          >
          > Pochowałeś go w prześcieradle?

          Babcia kolokatura jak zwykle ma rasowe i konkretne argumenty.

          Ale spokojnie - demencja cie usprawiedliwia.
          • koloratura1 Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 02.03.12, 07:13
            hit.and.run napisał:

            >
            > >
            > > A kim trzeba być, żeby napisać podobną bzdurę?
            > >
            > > PS.: Największe wrażenie zrobiła na mnie ta [i]ukradziona trumna dziadka[
            > /i]...
            > >
            > > Pochowałeś go w prześcieradle?
            >
            > Babcia kolokatura jak zwykle ma rasowe i konkretne argumenty.

            (To - akurat - było pytanie...)

            W odróżnieniu od wnuczków, którzy argumentów nie mają, a pisać muszą...
            Tylko po co?
      • Gość: kangurzyca Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka IP: *.lnse2.lon.bigpond.net.au 01.03.12, 11:37
        Kurna/kurna ile mozna zyc na koszt podatnika!!Chcecie w Polsce miec wszystko za darmo!! Niech wam PiS doplaci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!kangurzyca
      • wiechuta Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 01.03.12, 11:46
        To są, niestety, efekty wolności słowa.Siada coś takiego przy klawiaturze i wypisuje dyrdymały, jakby tego było mało bezkarnie obraża człowieka, który jest premierem.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 01.03.12, 14:00
          To jest efekt " niemoralnego prowadzenia się wyższych sfer", które okradając nas wszystkich, wypłacają sobie wielkie pensje.
          • koloratura1 Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka 02.03.12, 07:22
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > To jest efekt " niemoralnego prowadzenia się wyższych sfer", które okradając nas
            > wszystkich, wypłacają sobie wielkie pensje.

            I nawet dziadkom kradną trumny!
            Tylko po co im te trumny? Na wszelki wypadek, dla własnych dziadków?
      • Gość: emeryt Re: Złodzieje ukradli trumnę dziadka IP: 89.22.192.* 01.03.12, 17:40
        A okradanie emerytów to co?
    • pjacek23 Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w usta... 01.03.12, 07:50
      Oto następne pomysły złodziei, którzy zrobią wszystko, by zgnoić i okraść zwykłych obywateli. Moja żona, ze względów zdrowotnych, nie mogła mieć kilkoro dzieci. Zarabiamy najniższe krajowe. Ulga na dziecko jest bardzo pomocna, a teraz ci co prowadzą politykę eksterminacji narodu, już kombinują co zrobić, żeby obywatelom było jeszcze bardziej pod górkę. Ludzie dla tych oszołomów, którzy kradną na potęgę są po prostu nic nie wartymi śmieciami, którym nic się nie należy oprócz niewolniczej pracy.
    • Gość: Kamil Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w usta... IP: *.satfilm.net.pl 01.03.12, 08:01
      Jak narzeka.większość głosowała na złodziejski Rząd ,to niech teraz nie narzeka.Wyjdzie na ulice i domagajcie się zmian Rządu na wszystkich z wyjątkiem PO,PiS,PSL i pochodnych pisowcow,bo to jedyne wyjście.
    • koloratura1 Ulgi 01.03.12, 08:16
      Gość portalu: x napisał(a):

      > Z ulgi na dzieci można korzystać jedynie gdy się z dzieckiem zamieszkuje i potrafi
      > się to udowodnić. Jedynym sposobem udowodnienia, że się z dzieckiem zamieszkuje
      > jest zameldowanie razem z nim.

      Rzeczywiście - bzdura, ale niedługo obowiązek meldunkowy zostanie całkiem zniesiony...
      • wersal-55 Re: Ulgi 01.03.12, 11:09
        Obowiazek meldunkowy zostanie zniesiony to prawda ale nie do konca.W dowodzie osobistym pelny adres zamieszkania.
        • koloratura1 Re: Ulgi 02.03.12, 07:18
          wersal-55 napisał:

          > Obowiazek meldunkowy zostanie zniesiony to prawda ale nie do konca.W dowodzie o
          > sobistym pelny adres zamieszkania.

          Dotąd - tak.
          Ale, ponoć, ma się to zmienić.
    • buhaj_z_rogiem Bo dzieło dziełu nierówne. 01.03.12, 09:10
      Bo dzieło dziełu nierówne. Wybitny obraz czy dzieło literackie to nie to samo, co powtarzane bez końca wykłady na różnego rodzaju kursach.

      A dzieło powtarzane bez końca na koncertach? Że już o powtarzaniu bez końca z nośnika obrazu / dźwięku itp? Może zatem dziełem będzie tylko premierowe wykonanie?
      Co pan na to, panie Hołdy$?
      • karapiur Re: Bo dzieło dziełu nierówne. 01.03.12, 12:05
        niestety ale pani doktor Ożóg, która o podatkach ma dużą wiedzę, nie popisała się tutaj znajomością prawa cywilnego i autorskiego. W przeciwieństwie do własności przemysłowej poziom ochrony przyznanej przez prawo nie zależy od widzimisię jakiegoś krytyka czy innych rzeczy. I tak jest na całym świecie. Szkoda że wypowiadając się we własnej dziedzinie pokazuje się ignorancję wobec innych. Tym bardziej zajmując się zawodowo prawem.
        • Gość: gość Re: Bo dzieło dziełu nierówne. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.12, 21:00
          Racja!

          Tym bardziej, że stosowanie preferencji związanych z autorskim dzieleniem się wiedzą specjalistyczną lub kreowaniem nowych dzieł autorskich sprzyja wszelkim innowacjom. W przypadku braku udogodnień trudno mieć pretensję do zbyt małej aktywności obywateli na tym polu. Są co prawda tacy, którzy będą i tak szli pod górkę, są ci, którzy się wahają, bo ponoszą istotne koszty, a z czegoś muszą przeżyć i są tacy, którzy stąd wyjadą lub zajmą się pracą poniżej swoich możliwości intelektualnych lub zdolności artystycznych.

          Wynika stąd, że brak jasnych i sprzyjających warunków ze strony państwa kładzie się w poprzek zarówno narodzinom większej liczby obywateli, które powodują różnorodność i wzrost całej populacji - w perspektywie będzie można mówić o wymieraniu społeczeństwa. Już teraz jest promowany powszechny dostęp do mniej rzetelnej wiedzy - do jedynie "papierowego" certyfikowania szkół wyższych, gdzie nauka jest na względnie niskim poziomie, gdzie powstaje względnie mało innowacji, gdzie kształci się mało doktorów i profesorów.

          Ostatnie przekłada się wprost na znacznie mniej rzetelną, mniej fachową sferę pracy świadczonej później przez ogromną rzeszę "papierowych" magistrów, którym się wydaje, ale nie są pewni. Wykształcenie społeczeństwa to też jest pewne dzieło. Dzieło dziełu nierówne...
    • Gość: Ola Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w usta... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 09:39
      Ulga na dzieci w proponowanym kształcie jest po prostu dyskryminaująca. Dlaczego kryterium majątkowe stosyje się tylko w przypadku jedynaków? Poza tym od kiedy ulgi podatkowe przysługują z uwagi na wysokość zarobków?
      No i wreszcie Pani Ożóg, czemu trzeba zachęcać do posiadanie więcej niż jednego dziecka, a bezdzietnych nie zamierza Pani zachęcać do niczego (abstrahując od tego, czy ulga może zachęać do rodzenia dzieci)?
      • Gość: m Re: Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w us IP: *.tvk-net.pl 01.03.12, 09:57
        czasami jedno dziecko(jedynak) więcej w przyszłości zarobi bo rodzice zapewnili mu dobry start (czyt. szkoły, kursy i.t.p.) niż 7 czy 8 wychowująca się w patologicznej rodzinie i przejmująca wzorce "zasiłkowo-roszczeniowe"
    • kotek.filemon Re: Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w us 01.03.12, 11:03
      Państwo nadal nie ma żadnego pomysłu na politykę prorodzinną, a Polki głosują na dotychczasowe pomysły aktywnie, tzn. macicami. Przyrost naturalny leci na ryj, ale rząd nadal zajmuje się głównie gospodarką sakralną. Może i dobrze, wszystkie kościółki będą jak znalazł za 15 lat w kraju starców.
    • Gość: Kasia Re: Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w us IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 11:57
      Masz racje. Znam takie przypadki. Mieszka tymczasowo zameldowany u przyjaciólki, a odpisuje sobie studia córki w US bo tam ma stały adres zameldowania.
    • Gość: praktyk Tylko idioci (gr.) mogli to wymyślić ! IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 21:24
      Żadna ulga nie wpływa na liczbę posiadanych dzieci, bo dzieci biorą się z miłości rodziców, a nie z kalkulacji ekonomicznych, i to tak mizernych, polityczni idioci ! Już widzę jak ludzie dla 1668,08 zł ulgi rocznie, decydują sie na kolejne dziecko. To trzeba być idiotą (gr.) a nie politykiem (gr.) by coś takiego wymyślić. Ulga ma za zadanie choć w minimalnym stopniu zrekompensować koszty i ekonomiczne trudy związane z utrzymaniem potomstwa.
      • jszania odpowiedz gigantowi umyslu 01.03.12, 22:19
        Gość portalu: praktyk napisał(a):

        > Żadna ulga nie wpływa na liczbę posiadanych dzieci, bo dzieci biorą się z miłoś
        > ci rodziców, a nie z kalkulacji ekonomicznych

        internet to wspaniala rzecz. mozna samemu wypisywac idiotyzmy i jeszcze innych nazywac idiotami.
        • Gość: gość Re: odpowiedz gigantowi umyslu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.12, 20:34
          Drogi Przedmówco, dzieci niestety nie biorą się na tym świecie z gadania i z proponowanych ulg. Tego rodzaju prezentowane podejście jest typowo transakcyjne, czyli wg schematu za ile... Zaś wychowanie dzieci rzeczywiście kosztuje i trudno mówić tu o inwestycji. Jest to raczej troska rodziców i ich staranie o zapewnienie jak najlepszego rozwoju rodziny.

          Natomiast bycie politykiem oznacza w Polsce przede wszystkim tylko uzyskanie mandatu na określonych wyborach. Potem uczestniczy się w rozmaitych gremiach rozprawiających na tematy, o których nie ma się merytorycznego pojęcia. Stąd powstają niedokończone akty prawne i budzące wątpliwości projekty, które być może ktoś dalej przepchnie.
          • jszania Re: odpowiedz gigantowi umyslu 02.03.12, 22:16
            wczesniej napisales, ze dzieci nie biora sie z kalkulacji ekonomicznych i to skrytykowalem, jest to bowiem sprzeczne z danymi ktore mam i ktore mowia, ze kalkulacje ekonomiczne maja wplyw na demografie. chcialbym Cie zapytac skad ta Twoja wiedza, czy bazuje na jakis badaniach statystycznych, ale widze, ze sie ze swojej pierwotnej tezy wcofujesz i slusznie. rowniez styl zmienilesz na mniej zapalczywy i tez slusznie.
            • jszania korekta 02.03.12, 22:21
              myslalem, ze odpisal mi ten, ktorego wczesniej zjechalem. dopiero teraz zauwazylem, ze nie
            • Gość: praktyk Dla 1668 zł rocznie zdecydowałbyś się na dziecko ? IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.12, 02:00
              I to miałby powód by dac im życie i podjąć się ich opieki ??? Śmiem twierdzić, że nie masz dzieci, bo chyba nie wiesz co napisałeś (a teoretyzowanie w oparciu o "statystyki" jest śmiechu warte i pokazuje xałkowity brak znajomości zagadnienia w praktyce). A jeśli je masz i naprawdę takie są twoje przekonania, że podjąłbyś się posiadania kolejnego dziecka wyłącznie za obietnicę zwrotu podatku w kwocie 1668 zł rocznie, to zaprawdę "dziwny jest ten świat". Większość moich znajomych ma dzieci, ale nie słyszałem żeby którzykolwiek zdecydowali się na nie ze względu na podatkowe obietnice finasowe. Mu z żoną też nie - więc wiem co piszę.
              • jszania nie 04.03.12, 08:10
                Gość portalu: praktyk napisał(a):

                > I to miałby powód by dac im życie i podjąć się ich opieki ??? Śmiem twierdzić,
                > że nie masz dzieci, bo chyba nie wiesz co napisałeś (a teoretyzowanie w oparciu
                > o "statystyki" jest śmiechu warte i pokazuje xałkowity brak znajomości zagadni
                > enia w praktyce). A jeśli je masz i naprawdę takie są twoje przekonania, że pod
                > jąłbyś się posiadania kolejnego dziecka wyłącznie za obietnicę zwrotu podatku w
                > kwocie 1668 zł rocznie, to zaprawdę "dziwny jest ten świat". Większość moich z
                > najomych ma dzieci, ale nie słyszałem żeby którzykolwiek zdecydowali się na nie
                > ze względu na podatkowe obietnice finasowe. Mu z żoną też nie - więc wiem co p
                > iszę.

                tylko ze wczesniej napisales "dzieci biorą się z miłości rodziców, a nie z kalkulacji ekonomicznych", i do tego sie odnioslem. kalkulacje ekonomiczne oraz ocena wlasnej sytuacji ekonomicznej w przyszlosci maja duze znaczenie przy podejmowaniu decyzji o posiadaniu dziecka. obietnice niewielkich ulg finansowych, zwlaszcza skladane przez balwanow przy wladzy, nie sa specjalnie atrakcyjne. tym bardziej, ze nawet te niewielkie ulgi moga zostac cofniete, a usluzne gadzinowki zapewnia temu ruchowi oslone propagandowa, jak zawsze.
                • Gość: praktyk Masz racje. Z tym się zgadzam w 100%. IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.12, 14:24
                  Poczucie braku bezpieczeństwa socjalnego NA PEWNO wpływa na decyzję ludzi o braku posiadania dzieci lub przełożenia tego na inny (lepszy) czas. I masz rację, bo dokładnie z powodów ekonomicznych i braku ekonomicznej stabilności (w tym myslę nie tylko o piniądzach ale o przedszkolach, szkołach, braku swobodnego dostępu do opieki medycznej z małym dzieckiem) obawialibyśmy się mieć trzecie dziecko. Ale zapewniam Cię, że żadne z naszych dzieci nie poczęło się z jakichkolwiek kalkulacji ekonomicznych, ale są namacalnym dowodem miłości łączącej mnie i moją żonę ;)). Pozdrawiam
        • Gość: praktyk Ten wspaniały internet pozwoliłby Ci dowiedzieć IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.12, 02:10
          się jak jest różnica między idiotes (gr.) a polites (gr.). I tylko to oceniałem, że naszym politykom bliżej w rzeczywistości do idiotes (ignorantów w sprawach publicznych) niż do polites (osób zaangażowanych w sprawy społeczności). Więc nie obrażaj innych tylko skorzystaj z tej wspaniałej rzeczy jaką jest internet.
    • Gość: gość Re: Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w us IP: *.acn.waw.pl 02.03.12, 20:34
      Czyste okradanie podatnika. To jak characz. Czy tomoja wina że mam 1 dziecko. Nie mam dwójki - tak wybrało życie i się z tym godzę. Może i dobrze bo w 30 metrach to chociaż to jedno chcę dobrze wychować i z godnością. I tylko dlatego że mam jedno to jestem uważana za bogacza. Sory ale ilość dzieci nie powinna mieć znaczenia - że ci co jedno to niby gorsi. Gdybym zarabiała jak poseł i była zdrowa to miałabym dużą chatę i stać byłoby mnie na 4 dzieci.
      Dewiza naszego państwa - rozmnażajmy się jak króliki. nie ma znaczenia, że będzie jak w \Afryce- dużo dzieci tylko z biedy szybko umierają. Chore Państwo. czas się pakować i pracować na PKB innego jkraju. Tam gdzie człowiek będzie mógł żyć z godnością. A niech nas podzielą jak przed zaborami- gorzej niż jest to może nie będzie ; może będzie lepiej niż teraz w twej naszej Polsce. Ten rząd sprawia, że przestaję być zagorzałą patriotką jak kiedyś. Pracujemy uczciwie w sferze budżetowej ( mąż też ) i niestety nie możemy nawet wziąść kredytu, bo zamałe zarobki. Nasze państwo sponsoruje nierobów, pijaków i leni. Gdyby mąż mnie tłukł to pewnie i mieszkanko komunalne bym dostała. A tak zwykła spokojna , pracująca rodzina - to trzeba jej jeszcze do d.... dokopać.
      Żenada.
    • Gość: wafelek Re: Koniec z ulgą na internet. Co zmieni się w us IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.12, 16:25
      Jeszcze troche i zlikwidują wszystkie ulgi...
      Nie licząc polityków oczywiście, im zawsze będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka