Gość: Rybinka
IP: *.acn.waw.pl
11.08.04, 17:13
Dziwi mnie tylko ta Malezja. Tam ludzie żyją na o wiele wyższym poziomie niż w Polsce, a za Windows zapłacą mniej. Bez sensu. Przecież Polska jest krajem rowijającym się. Ale to i tak bez znaczenia.
Ja tam czasem używam Win 98 jak trzeba a na codzień i tak jadę na Linuxie, bo jest 100 razy lepszy i tyle, a ściągnąłem go za darmo z netu.
Poza tym ciekawostka - koleżanka z Tajlandii powiedziała mi, że nie pisała maili przez miesiąc, bo wymieniała komputer.
Ale do rzeczy: do komputera kupiła całkowicie oddzielnie Windows 2000 Personal czy jakoś tak...
Zaciekawiło mnie to, bo my niby jesteśmy rozwinięci, a oni biedni, więc spytałem ile kosztowały te Windowsy, a ona, że za 6 USD.
Ja na to, gdzie je kupiła. A ona, że w sklepie w centrum Bangkoku.
Ciekawe... hihi....
NO to po co jej odchudzone XP za 35USD? Bez sensu.