Gość: gn0m
IP: *.wroclaw.mm.pl
20.09.04, 03:42
Wpompowano w BGZ kilka miliardow zlotych a efekty? Bank z czolowki stoczyl
sie na koniec pierwszej dziesiatki. A nie prosciej bylo go sprywatyzowac?
Prywatne banki jakos sobie radza i sie rozwijaja a swieta, panstwowa krowa
tylko lape po dotacje wyciaga. Z tego co pamietam jeden z planow bylo zeby
ten bank sluzyl jako posrednik miedzy UE a rolnikami i dlatego nie byl
prywatyzowany - tak wazne zadanie pewnie moze wypelniac tylko "bezpieczny,
panstwowy" :( Ech, zawsze to kilka cieplych posadek dla krewnych i znajomych :
(