Dodaj do ulubionych

55 dolarów za baryłkę ropy

IP: *.net81-64-69.noos.fr 15.10.04, 22:36
no i znowu ceny w gore ja juz place 1,05E za literka dyzla i nie wiem czy nie
przesiasc sie na rower proponowalbym jakis wodorek czy cos alter a arabow,
szejkow zostawilbym na pustyni niech zra ta rope jak im taka cenna!
Obserwuj wątek
    • Gość: turek Re: 55 dolarów za baryłkę ropy IP: *.chello.pl 15.10.04, 22:40
      wsadz se kebaba w dupe!
      • Gość: vendetta Re: 55 dolarów za baryłkę ropy IP: *.net81-64-69.noos.fr 15.10.04, 22:53
        kebaba to ty se wsadz i popchnij barania glowa najlepiej swoja.
        • Gość: JoeT Bush musi przegrac wybory aby ceny spadly IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 16.10.04, 13:17
          W wyniku krucjaty Busha w Iraku eksport ropy irackiej spadl ponizej tego z
          czasow embargo. W Iraku sa drugie co do wielkosci na swiecie zloza ropy
          naftowej. Ceny ropy i benzyny powinny troche spasc gdy fanatycy chrzescijanscy
          tj. Bush jr skonczy wojne z fanatykami muzulmanskimi. Wtedy eksport ropy z
          Iraku wzrosnie i jej ceny spadna. Aby wojne skonczyc Bush musi przegrac wybory,
          wojna skonczy sie, ceny spadna.
    • Gość: http://mahomet.own [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 09:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: JoeT Procent ludzi popierajacych wojne IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 16.10.04, 13:38
        Gość portalu: mahomet.own napisał(a):
        > ISLAMSKA INWAZJA

        Jaka jest Twoja konkluzja? Chrzescijanie powinni wybic muzulmanow i wydobywac
        sami arabska rope? A potem wybic Chinczykow, bo ich jest najwiecej i jest
        grozba, ze beda zuzywac najwiecej ropy. To byloby podobnie do polityki Hitlera.
        Dla formalnosci - najszybciej rozprzestrzeniajaca sie religia sa mormoni.
        Prowadza oni intensywne akcje misyjne na calym swiecie wlacznie z Polska.

        > Jedynie 18% badanych muzulmanow gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw
        Irakowi.
        Podobny odsetek, a moze mniejszy, ludzi na swiecie, nie-muzulmanow, popiera
        inwazje Busha na Irak. Nawet w krajach, ktorych rzady wyslaly wojsko do Iraku,
        przewazajacy odsetek ludzi jest przeciwko tej wojnie. Jaki procent Polakow
        popieral stacjonowanie wojsk radzieckich w Polsce? Tez okolo 10 - 20%.
    • Gość: Viking Re: 55 dolarów za baryłkę ropy IP: *.elisa-laajakaista.fi 16.10.04, 11:47
      juz Pb95 kosztuje 1,22 eur/l. przez kilka miesiecy wzrosla cena o 0,15 eur. to
      duzo i na pewno jeszcze wzrosnie... moze USA zaatakuja Rosje teraz za Jukoz
      skoro tak mocno przejmuja sie kryzysem energetycznym?
    • Gość: Przemek Dobrze ...za IRAQ! IP: 139.55.1.* 16.10.04, 17:24
      Dobrze tak swiatu - neich placi za swoja nieudana kolnizacje Iraqu! Bo wszyscy
      w duchu wieda izmailo byc calkowicie inaczej ... tanije, o wile taniej, w koncu
      tam tyle ropy!
      A dobrze tak ...tylko oczywiscie jak zwykle biedni najbardzije dostana w %$%$%
      pe a bogaci, np rodizna krolewska w Saudi Arabia i CHEVRON, etc plus Bush i
      Cheney koledzy ... zrobia wiele pieniedzy . ...Jak Hitelr mowil .. "im wieksze
      klamstwo, tm wiecej ludzi w nie uwierzy" ... Demokracja ... tak, co to za
      glupota, Demokracja jest "najgorsza" dla rynku ropy ... wuyobrazmy sobie co by
      sie stalo gdyby 3,4 wielkie kraje producentwo ropy poszly na straj na tydzien?!
      Siwat sie kreci w kolo rpy i to male "przyjazdne regime" takie jak w Suadi
      ARABI (przy okazji B. Laden wlaczy o wolnosc od tego regimu w Saudi Arbai , czy
      to nie ironia) to co siwat lubi,m nie demokracje, nie ludzi jak Saddam ktorzy
      blednie myslal iz to on jako przywodca Iraqu jest w kontroli ropy sowjego
      kraju ....
      • Gość: akp Re: Dobrze ...za IRAQ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 20:31
        otóż $55/baryłka płacimy za północno-amerykańskie odstępstwo od demokracji -
        Gore otrzymał o 0,51% więcej głosów wyborczych:
        www.fec.gov/pubrec/fe2000/elecpop.htm
        • Gość: kondorek Re: Dobrze ...za IRAQ! IP: *.chomiczowka.waw.pl 16.10.04, 22:49
          Dla Twojej informacji: wybory prezydenckie w USA są wyborami pośrednimi -
          głosuje się na elektorów, którzy dopiero potem wybierają prezydenta. Z danego
          stanu wszystkich elektorów desygnuje kandydat, który zdobył najwiecej głosów,
          choćby wygrał 1 głosem. Wiec teoretycznie może się zdarzyć, że kandydat
          zdobędzie i 70% a przegra. I ma się to nijak do demokracji. Zresztą zdarzało
          się już a USA, że wygrywał kandydat, który zdobył mniej głosów niż przeciwnik.
          Najlepiej zanim zaczniesz zabierać głos w przyszłości, poczytaj sobie trochę...
          • Gość: akp Re: Dobrze ...za IRAQ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 23:14
            Co to za zabawy, że wyborcy chcą w większości Demokraty a 5 urzędników
            AntyDemokraty? Francuzi np. mają etap egalitaryzacji już za sobą (Wielka
            Rewolucja Francuska) i wiedzą czym kończy przedkładanie elit nad lud.
            Amerykanie ze Stanów Elektorskich Am. Pn dopiero tego się uczą.
          • Gość: JoeT Rozne typy demokracji IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 17.10.04, 00:59
            Gość portalu: kondorek napisał(a):
            > Dla Twojej informacji: wybory prezydenckie w USA są wyborami pośrednimi -
            > głosuje się na elektorów, którzy dopiero potem wybierają prezydenta...

            To mialo sens 200 lat temu, gdy elektorzy jechali do stolicy i wybierali
            prezydenta zgodnie z wola ludzi w stanach, ktore reprezentowali. Nie bylo wtedy
            Internetu, telefonu czy telegrafu. Teraz system elektorski jest anachronizmem
            utrzymywanym, bo tak jest wygodniej dla ludzi, ktorzy aktualnie rzadza w
            Stanach. Wybory w Stanach sa tak ustawione, aby zminimalizowac ryzyko, ze
            aktualny kongresman czy senator przegra wybory. W efekcie jedynie okolo 5%
            oddanych glosow faktycznie ma znaczenie i decyduje kto jest wybrany. 95%
            czlonkow kongresu jest powtornie wybierana na kolejna kadencje.

            Aktualnie rzadzacy Republikanie zmienili w Teksasie w tym roku rejony
            glosowania tak aby zwiekszyc ilosc republikanskich czlonkow Kongresu. Ze
            wzgledu na te machlojki polowa ludzi w Stanach nie glosuje, bo i tak nie ma
            zadnego wplywu na to kto rzadzi.

            W dawnej Grecji czy Rzymie tez byla demokracja. Ale tam np. niewolnicy nie
            mieli prawa glosu czy tez wrecz praw ludzkich. Zreszta w Stanach nie ma
            niewolnictwa od 1865 roku czyli niecale 140 lat, a czarni uzyskali wzglednie
            rowne prawa w latach 60-tych, czyli okolo 40 lat temu.

            Z drugiej strony system polityczny istniejacy w Stanach jest zdecydowanie
            lepszy niz rzady dyktatorskie lub komunistyczne. Ale demokracja amerykanska
            jest daleka od idealu.
            • Gość: JoeT Wybory prezydenckie w 2000 IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 17.10.04, 01:09
              Dodam tylko, ze w ostatnich wyborach prezydenckich byly ponizsze wyniki:

              Gore 51 003 894
              Bush 50 459 211
              Nader 2 834 410

              Oczywiscie Bush jest legalnym prezydentem w Stanach - Sad Najwyzszy przewaga
              jednego glosu to potwierdzil. Ale glosowalo na niego tylko okolo 24.5%
              uprawnionych do glosowania wyborcow.
    • Gość: shejk Re: 55 dolarów za baryłkę ropy IP: *.phil.east.verizon.net 17.10.04, 03:19
      A nam tu nadaja ze cena ropy jest spowodowana wysokim zasysaniem przez Chiny.
      Prawdy sie nigdy nie dowiemy.Jak przy pompie jest spokojnie i jeszcze sie nie
      strzelaja to ja mowie ze nie jest zle.Bo w sumie to tutaj nikt nie narzeka
      tylko w duchu klnie na tego co nie trzeba np.imigranta itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka