wiecko
16.10.04, 22:04
RPP podwyższa stopy się chcąc zapobiec inflacji, ale przecież wyższe stopy
oznaczają wyższy koszt kredytów, czyli np. producent będzie musiał więcej
oddać bankowi niż si spodziewał wcześniej, więc będzie próbował przerzucić
koszt na konsumenta podwyższając cenę swojego wyrobu. Czyż nie?
Jak było ze stopami przy hiperinflacji w 1989? Inflacja wynosiła kilkaset
procent, więc tłumiono to jeszcze wyższą stopą procentową?
Prosiłbym o wyjaśnienie tego mechanizmu.