Gość: Eva IP: *.a.pppool.de 20.12.04, 19:23 Laura Bush prowadzila niedawno kampanie pt. "czytajcie/opowiadajcie dzieciom bajki". No i Bush opowiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maruda Re: USA: Buc idzie na wojnę z deficytem budżetow IP: *.gdynia.mm.pl 21.12.04, 01:57 Na konferencji prasowej Bush zapowiadał, że będzie chciał utrzymać dyscyplinę fiskalną, ale nie wyjaśnił dokładnie, jak miałoby to wyglądać. ******************************* Bo i skąd miałby to wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
stary-wyjadacz Smiechu warte 21.12.04, 04:21 Artykul wymienia ciecia podatkowe jako zrodlo deficytu budzetowego. Ba, wymienia nawet liczby: 1,35 bln w 2001 i 350 mld w 2003. Nie mowi jednak, ze tzw. koszt z tytulu ciec podatkowych wyniosl odpowiednio 2001 - 58 mld 2002 - 80 mld 2003 - 81 mld 2004 - 103 mld Natomiast deficyt budzetowy w tych latach ksztaltowl sie odpowiednio: 2001 - 127 mld nadwyzki 2002 - 158 mld 2003 - 375 mld 2004 - 413 mld choc zakladano 536 mld W zasadzie tylko w latach 1999 i 2000 wplywy z podatkow byly nieznacznie wyzsze niz wydatki budzetowe. Sytuacje na papierze poprawialy wplywy z FICA, ktore w dalszym ciagu przewyzszaja wydatki. Tylko w 2004 roku wplywy przewyzszyly wydatki o 155 mld dolarow. Moi przedmowcy niestety ograniczyli sie do glupawych usmieszkow. Zapewne odczuwaja chec wypowiadania sie na nieznane sobie tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ DEFICYT BUDZETOWY W 2004 NIZSZY NIZ ZAKLADANO IP: *.ny325.east.verizon.net 21.12.04, 04:40 Czyz nie tak wyglada z Twojego zestawienia? A wojska z Iraku beda wycofywane juz w lutym 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
perk Re: Smiechu warte 21.12.04, 05:21 Bull, Zadne oficiajne dane nie uwzgledniaja wydatkow Off-budzet (w 2004 cos ok.200 bln.)ani ukradzionych Social Security i Medi pieniedzy. US federal budzet nie byl zbalansowany od wielu lat. Nadwyzki SS sa wydawane jak normalne podatki i nie sa uwzgledniane ani w budzecie ani w tych off-budzet. Dzis brakuje 1.3 tryliona w SS Trust fund i ok. 17 i cos tryliona w Medi Trust Funds (dana ofocjalne, ile rzeczywiscie brakuje - ??? piec razy wiecej?) Te oficjalne 18-19 tryliona takze nie figuruja w oficjalnym federalnym dlugu, ktory ponoc oficjalnie jest jakies 7.4 tryliona Nie ma tyle Federal Reserve pieniedzy na calym pieprzonym swiecie zeby nawet teoretycznie te dlugi mogly byc splacone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Smiechu warte IP: *.chello.pl 21.12.04, 06:33 AEI podaje ze dlug liczony Praesent Value to Value in a Praesent wynosi 51 bln obecnych USD. No i co z tego??? To sa "kapitaly wlasne" USA. Rozumiecie ze gotówka wplacona za akcje staje sie kapitalami wlasnymi spólki??? To podejscie które prezentuje perk jest stare jak swiat. Po prostu zawsze tak bylo i bedzie, nie ma sensu w tym celu czytac ton statystyk!!! CO nam nowego powiedziales perk, ze panstwo sie zadluza, ze fundusze pozabudzetowe podlegaja mniejszej kontroli publicznej, ze SS to stary socjalistyczny pomysl jak panstwo ma zyc za pieniadze obywateli???? Oficjalnie nie ma co liczyc, bo zwalnia sie pracowników którzy oficjalnie policzyli. Smierc przedsiebiorstwa nastepuje tylko w wyniku braku plynnosci, braku gotówki, ze srodków wlasnych lub pozyczonych, odpowiedz mi perk na cztery pytania: 1. co zrobia USA gdy im zabraknie gotówki??? 2. Kogo to dotknie??? 3. Jaki jest rozklad dlugu wobec USA na swiecie??? 4. W jaki sposób zaciagany dlug jest redystrybuowany i jak zwieksza poziom konsumpcji??? Po prostu jesli ktos nie rozumie ekonomii, to nie zaleznie czy na poziomie mikro czy makro jej nie rozumie. Warto sie zastanowic JAK TO SIE DZIEJE i co sprawia ze gospodarka USA jest zupelnie inna niz jakakolwiek inna. Podniesienie podatków oczywiscie nastapi ale czy podatki nie podnosza EFEKTYWNOSCI rozumianej jako KONIECZNOSC SZUKANIA RENTOWNYCH INWESTYCJI po to by UTRZYMAC stan posiadania i poziom zycia??? Kazdy dlug i prywatny i publiczny podnosi MOTYWACJE ludzi do szukania rentownosci. Dlugi nie musza byc splacone. To jest poziom rozumienia ekonomii by Caucescu!!! Ford NIGDY nie splacil WSZYSTKICH swoich wspóludzialowców/akcjonariuszy!!!! A kazda akcja jest wierzytelnoscia wspólnika a dlugiem spólki!!! Zacznijcie sie UCZYC DO CHOLERY zamiast pisac brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Smiechu warte po otarciu lez IP: *.chello.pl 21.12.04, 05:22 Projekcje wplywów/wydatków budzetowych do 2009r: www.gpoaccess.gov/usbudget/fy05/browse.html Te usmieszki uzasadnione sa glebokim przekonaniem wyniesionym z zycia w warunkach socjalistycznej gospodarki. Z reszta wielu Amerykanskich ekonomistów nie rozumie, albo jedynie cynicznie udaja, ze to nie kwota dlugu ma spasc lecz GDP ma wzrosnac. I dlatego mnóstwo jest takich slupków pokazujacych czemu to jest nie mozliwe. Niby madrze i naukowo a glupio: www.epinet.org/content.cfm/webfeatures_snapshots_12082004 Jakos tak sie dziwnie sklada, ze tam tez przodkuja nasi rodacy,dzielni polityczni wyrobnicy. Po prostu trudno komus przetlumaczyc, ze nie liczy sie to ILE budzet sie zadluzy, tylko NA CO WYDA tj czy wydatki beda polityczne i skierowane do nierentownych przedsiebiorstw czy zobiektywizowane i skierowane do rentownych. Tak jak trudno Evom zrozumiec jaka jest zaleznosc miedzy poziomem zadluzenia sektora prywatnego i publicznego, i czemu mozna zyc na kredyt jesli sposób dystrybucji(nie jej poziom!!!) gwarantuje przyszly wzrost i plynnosc. Evy tak juz zaprogramowano, ze uwaza ze kiedy emisja akcji zostaje sprzedana na pniu (bondy US Securities), po debiucie na rynku wartosc jej spada(kurs USD) to znaczy ze emisja jest marnotrawna i nalezy ja przerwac natychmiast. To przeciez niewazne na co sie emisje przeznacza, wazne ze deficyt handlowy spólki wzrasta (tak samo jak budzetu), wazne, ze dlug w wyniku emisji sie powieksza(tak samo jak w budzecie), wazne, ze WSKAZNIKI wygladaja brzydko, a czy to polepsza sytuacje przedsiebiorstw, czy to dziala na rzecz konkurencyjnosci gospodarki czy nie, to po prostu SOCJALISTOW NIE OBCHODZI. Oni nie zobacza podobienstw miedzy panstwem a spólka, koniunktura na emisje, i rentownoscia wydatkowania pozyskanych srodków to po prostu NIE WAZNE... Odpowiedz Link Zgłoś
stary-wyjadacz Gra w slupki 21.12.04, 07:24 Drogi MACIEJu nie wiem i nie podejmuje sie przewidziec kiedy nastapi wyprowadzenie wojsk z Iraku. Natomiast dane, ktore przedstawilem sa jak najbardziej prawdziwe. Rzeczywiscie w 2003 roku przewidywany deficyt budzetowy na 2004 rok mial wyniesc 520 mld dolarow. Zamknal sie kwota 413 mld dolarow. Trudno powiedziec czemu nalezy to zawdzieczac. Byc moze jest to wynik zbiegu okolicznosci albo nawet cud. Nie to jest jednak przedmiotem mojej frustracji. Otoz prasa z zacietrzewieniem wartym lepszej sprawy przedstawia ciecia podatkowe jako koszt nie uwzgledniajac wplywu na przychody. Model statyczny tak preferowany pochodzi prosto z Kongresu, ktorego czlonkowie zajmuja sie glownie trwonieniem publicznych pieniedzy. W ich rozumieniu zmniejszenie podatkow przynosi zawsze zmniejszone wplywy. I tak mysla oni, ze obciecie podatkow o 10% przynosi w efekcie zmniejszenie wplywow do budzetu o 10%. Ja ze swojej strony stawiam pytanie odwrotnie. Czy podwyzszenie podatkow o 10% objawi sie wzrostem wplywow do budzetu o rzeczone 10%. Juz w ekonomicznym przedszkolu ucza, ze to brednie. Panu perkowi odpowiem, ze nie bardzo wie o czym pisze, myli pojecia ale o dziwo posiadl tajemnice. Pozycja off-budget sa wplywy z FICA. Pozycja on-budget sa wszystkie inne wplywy podatkowe, oplaty celne itp. Byl rok 1960 kiedy ostani raz wplywy z podatkow przewyzszaly wydatki budzetowe. Od 1960 roku az po 1999 zawsze mielismy deficyt. Nadwyzki zanotowano jedynie w 1999 i 2000. Ale tu na pomoc przyszla mal sztuczka ksiegowa. Nadwyzki z Off-Budget wlacza sie do budzetu i juz obraz wyglada lepiej. Ba nawet mozna wykazac nadwyzki przez kilka kolejnych lat (1998-2001). No ale kiedy zabiera sie pieniadze z FICA do budzetu to co wklada sie w ich miejsce i jak to sie nazywa? Nazywa sie to Trust Fund a w miejsce zabranych pieniedzy wklada sie papierek z napisem "IOU" + 2% rocznie. Na dzien dzisiejszy "dlug" wynosi okolo 10.5 bln dolarow. Ale czy jest to dlug? Kiedy Skarb emituje bony i obligacje to zaciaga realny dlug. Fakt, ze nigdy nie bedzie musial tego dlugu splacac. Poprostu zastapi jeden dlug drugim dlugiem. Natomiast Trust Fund w rzeczywistosci nie jest dlugiem. Nikt nie ma w reku obligacji czy bonow, ktore kiedys zrealizuje. Nazywa sie to eufemicznie "unfunded liability" czyli po polsku zobowiazania bez pokrycia. W przyszlosci, kiedy wplywy z FICA tax nie wystarcza na pokrycie biezacych emerytur, rzad (Prezydent i Kongres) maja do wyboru dwa wyjscia. Podwyzszyc podatek FICA lub obnizyc wysokosc emerytur. Nikt jednak nie zapuka z bonem w reku zadajac wyplaty. www.whitehouse.gov/omb/budget/fy2005/pdf/hist.pdf W konkluzji, panie perk, spiesze doniesc, ze nie ma zadnego realnego Trust Fund. To pojecie czysto teoretyczne sluzace do kwiecistych przemowien na forum Kongresu Ponad polowa dlugu federalnego znajduje sie w rekach prywatnych jako oszczednosci. Widzi pan, kiedy ja kupuje EE Bonds alo Treasury Bills to dla mnie sa to oszczednosci a dla rzadu jest to dlug. Prosze rowniez zapoznac sie z tabelka na stronie 26 podanego powyzej linku. Dowie sie pan, ze nadwyzki z Off-Budget wlaczane sa do general revenue i figuruja w pozycji Receipts. Odpowiedz Link Zgłoś