Dodaj do ulubionych

Pocztowcy odeszli od okienek

IP: *.gs.com 29.04.05, 22:16
A po co sie robi restrukturyzacje? Glaby w Poczcie Polskiej i innych firmach z
cieplymi posadkami tego nie rozumieja? Chca gwarancji wbrew celowi?

Przeciez nie chodzi wykonanie magicznych ruchow dla zabawy.

Rozumiem zagrozenie socjalne, ale pewne rzeczy trzeba zaakceptowac. I prosze
miu nie pie...lic "jakbys byl..." bo bylem i zaakceptowalem. Dwa lata temu
wzowilem kariere i powodzi mi sie niezle.

A tak na marginesie paru biurwom na pocztach pewnie przydaloby sie odswierzyc
otoczenie. Zasiedzialy sie i sa czesto bezczelne na swej posadce.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pi restrukturyzaca po polsku to likwidacja IP: *.dami.pl 29.04.05, 22:31
      zwiększy się płace i zatrudnienie w dyrekcji
      zwolni się dużo szeregowych pracowników z okienek
      urosną 'ogonki' pod okienkami, gdzie pójdą klienci ?
      np. do DHL = Poczta Niemiecka
      I O TO W RESTRUKTURYZACJI PO POLSKU CHODZI.
      nasi reformatorzy uważają: im mniej placówek i pracowników tym mniejsze koszty
      i obniżają koszty do zera (0 pracowników = 0 kosztów)

      A przy okazji 'listonosze' robią klientów w ciula - jak nie zapłaci się
      priorytetu to list leżakuje 1-2 tygodnie. Zanim wprowadzili tą pseudousługę
      zwykłe listy dochodziły do mnie w max. 2 dni.
      Może jakiś listonosz wyjaśni te 'cuda'?
      • Gość: pracownik poczty Re: restrukturyzaca po polsku to likwidacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 00:29
        > A przy okazji 'listonosze' robią klientów w ciula - jak nie zapłaci się
        > priorytetu to list leżakuje 1-2 tygodnie. Zanim wprowadzili tą pseudousługę
        > zwykłe listy dochodziły do mnie w max. 2 dni.
        > Może jakiś listonosz wyjaśni te 'cuda'?

        -Już wyjaśniam:
        Oszczędności (chore do bólu), i... plan sprzedania("restrukturyzacji") Poczty (jeszcze) Polskiej.

        Ponieważ ilość kursów prewożących ładunek została ograniczona i ciągle jest ograniczana w ramach tzw "oszczędności" - listy i paczki "Priorytetowe" wysyłane są na bieżąco.
        Natomiast jeśli zmieści się jeszcze materiał "Ekonomiczny" to się go ekspediuje. Najczęsciej wygląda to w ten sposób, że jest on ładowany na palety i jeździ okrężna drogą. Czas jest tu nieistotny, ważne aby urząd wysyłający pozbył się "balastu" i wysyła w kierunku "najbliższym" celu. I dopiero stamtąd zostaje on rozesłany do odpowiednich miejscowości i rozniesiony do domów. Często bywa, że z braku miejsca w samochodzie przewożącym, listy takie i paczki leżą i czekaja na odpowiedni luźniejszy dzień... To tak z grubsza.
        Faktycznie jest to nieco bardziej skomplikowane.
        Nie jest to jak kiedyś, że z jednej miejscowości paczka jedzie od razu do doceowej.
        Najpierw musi trafić do najbliższego Centrum Rozdzielczego. Później jedzie do następnego, w innym województwie, a dopiero stamtąd do miejscowości, do której jest nadana...
        • Gość: marzier Re: restrukturyzaca po polsku to likwidacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 07:11
          i to śą najnowsze pomysły na poczcie polskiej!takie głąby tam pracują i
          roz..pie.. tą instytucje bo takie jest załozenie
          • Gość: pracownik poczty Re: restrukturyzaca po polsku to likwidacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 14:05
            Wszystkie te rewalacyjne pomysły to oczywiście robota Wodza Naczelnego.
            On oczywiście posadkę tylko zmieni w najgorszym wypadku.
            Natomiast robole wykonujący jego bzdurne polecenia stracą źródło utrzymani...
            stąd ten protest - ABY BYŁO NORMALNIE - jak kiedyś, przez "Priorytetami". Wszystko dochodziło w miare na czas...
            • gandalph Re: restrukturyzaca po polsku to likwidacja 01.05.05, 14:09
              Gość portalu: pracownik poczty napisał(a):

              > Wszystkie te rewalacyjne pomysły to oczywiście robota Wodza Naczelnego.
              > On oczywiście posadkę tylko zmieni w najgorszym wypadku.
              > Natomiast robole wykonujący jego bzdurne polecenia stracą źródło utrzymani...
              > stąd ten protest - ABY BYŁO NORMALNIE - jak kiedyś, przez "Priorytetami".
              Wszys
              > tko dochodziło w miare na czas...

              Przepraszam, a kiedy to na poczcie było NORMALNIE?
        • Gość: listonosz a pogonić w p... tę hołotę z biur i polikwidować IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.04.05, 15:25
          fikcyjne etaty związkowe i kapelanów a forsa się sama znajdzie, nie zwalniać
          ludzi którzy faktyczniepracują ok. 50 % a resztę bez odpraw bo i tak pracą
          nigdy się nie zhańbili na bruk.
      • Gość: Ja Re: restrukturyzaca po polsku to likwidacja IP: *.bphpbk.pl 01.05.05, 02:23
        Jeśli DHL dostarczy moją przesyłkę z Lublina do Krakowa szybciej niż poczta
        polska (a na dzień dzisiejszy tym głąbom zajmuje to tylko trzeci tydzień, więc
        to nie będzie specjalnie trudne - szybciej bym zaszedł tam i spowrotem na
        piechotę), to nie bedę się zastanawiał, czy to firma niemiecka, francuska,
        kambodżańska czy marsjańska. Płacę to wymagam. A jak nierobom się nie chce
        robić, to po cholerę mam ich utrzymywać?? Uwolnić rynek pocztowy!

        Precz z fałszywie pojetym "patriotyzmem"!

      • bajobongo3 Re: restrukturyzaca po polsku to likwidacja 01.05.05, 14:03
        To nie od listonosza zależy kiedy przesyłka dotrze do adresata. Co do
        restrukturyzacji to wszystko pozostało bez zmian, natomiast przybyło dyrektorów
        (dyrektor CUP)i zanosi się na więcej CU...
    • franzmaurer A tak na zbity pysk... 29.04.05, 22:33
      A tak na zbity pysk wywalić tych miłośników "gwarancji socjalnych"

      Wywalić w ramach walki z bezrobociem :)))
      • Gość: koster Re: A tak na zbity pysk... IP: *.abacus.sanok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 23:38
        Popieram. Niech zdychają. Jak będzie mniej mord do wyżywienia, to może reszta
        polaków nie zgnije w tym kraju mlekiem i winem...O ZGROZO!!!
        • Gość: robol z poczty Re: A tak na zbity pysk... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 00:44
          Niezły z Ciebie "myśliciel" koster.
          Jeżeli zwolnią połowę z 90tys pracujących na poczcie, to zupełnie nic się Tobie nie polepszy.
          Jedynie może sie pogorszyć.
          Bo przecież pójdą oni na zasiłek i utrzymywać ich będzie państwo, czyli tacy podatnicy jak Ty.
          I zgniją i oni i Ty.
          Bo winko będziesz mógł sobie zostawić -i tak już prawie mózg Ci wyżarło,
          ale mleko będziesz musiał oddać na podatek aby utrzymać 45 tys więcej bezrobotnych, którzy teraz mogą sami sie utrzymać.
          I tacy ludzie jak Ty właśnie wymyślają "restrukturyzację" (czytaj WYZYSK)
          • Gość: Krupcia Re: A tak na zbity pysk... IP: *.broker.com.pl 30.04.05, 09:55
            Nie zwacaj na takich uwagę Przecież to pisze góra 17 to letni szczeniak mądry
            kasą tatulka albo 20 to paro letni mądrala mający akurat troche wiatru w
            plecy.Pozyjemy zobaczymy.Znałam większych cwaniaczków.Zmieniła się koninkturka
            i dziś proszą się o papieroska
          • Gość: koster Re: A tak na zbity pysk... IP: *.abacus.sanok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 13:21
            Do robola z poczty - moja poprzednia wypowiedź to był sarkazm DEBILU!
            Przeanalizuj ją sobie raz jeszcze. Pozdrawiam. W podpisie - taki sam robol jak
            Ty.
          • Gość: nikt Re: A tak na zbity pysk... IP: *.attu.pl 30.04.05, 22:33
            > I tacy ludzie jak Ty właśnie wymyślają "restrukturyzację" (czytaj WYZYSK)

            Wyjaśnij mi, gdzie na poczcie jest ten "wyzysk"? Bo jak tam przychodzę, to panie
            poruszją się w tempie mocno zwolnionym i zdecydowanie robią mi łaskę udzielając
            jakichś informacji...
            Domyślam się, że każdy medal ma dwie strony i na pewno pomysły "góry" wam w
            pracy nie pomagają. Ale chciałbym kiedyś zobaczyć w zachowaniu pracowników
            poczty, że zależy im na ich pracy.
    • Gość: y2k Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.aster.pl 29.04.05, 23:44
      rozumiem protesty ludzi, ktorzy boja sie o przyszlosc swoja i bliskich ale nie
      moge zrozumiec jak moze isc do mnie "priorytet" juz tydzien a w skrzynce widze
      awizo z dop "nikogo nie zastano" wychdzac z domu!!! moze jak na pocztach zrobi
      sie "luzniej" to skoncza sie takie historie i wezma sie do pracy....
    • Gość: maroi Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 23:50
      > A po co sie robi restrukturyzacje? Glaby w Poczcie Polskiej i innych firmach z
      > cieplymi posadkami tego nie rozumieja? Chca gwarancji wbrew celowi?

      - Po to głąby z poczty strajkują, aby im nie odebrali mozliwości utrzymania rdziny i chcą gwarancji, że w razie zwolnień nie zostaną bez grosza z dnia na dzień.

      > A tak na marginesie paru biurwom na pocztach pewnie przydaloby sie odswierzyc
      > otoczenie. Zasiedzialy sie i sa czesto bezczelne na swej posadce.

      - Tu się z Tobą zgodzę - BIURWOM owszem, tylko zawsze najgorzej wycghodza na tym robole a nie biurwy i tu jest problem. Poczta to nie tylko biura. Ktoś musi też dzielić listy i paczki i je przewozić,.... i wielu innych których nie widać na co dzień.
    • Gość: Puchatek Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 01:05
      Priorytet wysłany do mnie miesiąc temu (z ważnymi dokumentami) "idzie" do dziś.
      Ile razy przyjdę na pocztę - stoję w ogonku minimum kwadrans, bo z sześciu
      okienek czynne są dwa, a w każdym pani grzebie się jak mucha w smole. Ile razy
      idę na moją pocztę odebrać list polecony (mam awizo z numerem i wszystko co
      trzeba) kolejna niekompetentna panienka szuka mojej przesyłki kolejny kwadrans
      (nie przesadzam!).

      Ja akurat mieszkam w domku - ale znajomi, którzy mieszkają w bloku co tydzień
      wyciągają ze skrzynki kolejne awizo, chociaż dziewczyna siedzi w domu z maleńkim
      dzieckiem i nawet widzi z okna wchodzącego do budynku listonosza, któremu
      jednakowoż nie chce się wjechać windą na piąte pietro, więc wrzuca awizo nie
      sp[rawdziwszy nawet, czy ktoś jest w domu. I tak dalej, i tak dalej.

      Niedługo na rynek pocztowy wejdzie konkurencja. A te głupie babska (przepraszam)
      zamiast wziąć się do roboty - strajkują. Czy naprawdę nie rozumieją, że bez
      restrukturyzacji ta instytucja padnie na pysk w pół roku po wejściu dowolnej
      sprawnej konkurencji?

      Nie mówiąc już o tym, że to taki sam kretynizm, jak słynne protesty taksówkarzy
      przeciw kasom fiskalnym - zmiast blokować Ministerstwo Finansów, blokowali Bogu
      ducha winnych ludzi idących do pracy.

      Polska POcztro - obudź się, do cholery! Bo jak dalej będziesz tak traktować
      klientów, to pierwszy pójdę do DHL czy gdziekolwiek indziej, jak tylko będzie
      można.
      • Gość: azot Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.acn.waw.pl 30.04.05, 17:52
        zgadzm sie ze zdaniem, ze na poczcie polskiej dzieje sie zle! wszystkie zdania o listonoszach, ktorzy zostawiaja awizo w skrzynce, a ktos jest w domu to prawda, w oddzialach czeka sie naprawde okropnie dludo na zalatwienie najprostszej sprawy, jest to najprawdziwsza prawda!!!!!Mam juz dosc POczty Polskiej! Ja chce kogos odpowiedzialnego i przyjaznego petentom!!! Pozdrawiam wszystkich wykonczonych psychicznie Poczta Polska!
    • Gość: listonosz...jeszcz Tak najprościej... IP: *.microchip.net.pl 30.04.05, 01:57
      Panienki w okienkach ruszają się jak muchy w smole... Wcale się im nie dziwię- jak mają przy jednej operacji ( wpłacie, wypłacie, przyjmowaniu listu, paczki itp.) do wypełnienia z pięć statystyk i jeszcze kilka innych druczków no to tak to właśnie wygląda. A że są dwie w sześciu okienkach no to w końcu nie ich wina tylko tych co planują im pracę (a niech zredukują jeszcze zatrudnienie to być może niedługo zostanie na tych sześciu okienkach jedna, albo do najbliższego urzędu bedziesz jechać pociągiem bo ten co najbliżej zamkną wogóle).
      Listonosz biega po piętrach szybko bo roboty ma dużo, a że dzwonek przy drzwiach nie działa, albo wyłączony jest bo MALUCH WŁAŚNIE ZASNAŁ, muza rozkręcona na cały potencjometr, klient w kiblu sie zaciął, albo się boi kolejnego wezwania do skarbówki lub sądu, to nie ma specjalnie wiele czasu żeby czekać aż mu owych drzwi ktoś w końcu uchyli. Jestem takim listonoszem i jakbyś człowieku spędził jeden dzień na rejonie tobyś nie uwierzył jakie kity usiłują ludzie sprzedać, żeby tylko nie przyznać się do takich drobnostek. Owszem zgodzę sie że są wśród nas tacy którzy nie specjalnie przykładają sie do pracy, ale nie generalizujmy tak jak i ja tego nie robię.
      Roznoszę listy, które dostaje rano z rozdzielni. Leżakują one przed tym nim je dostanę więc sam się czasami dziwię że tak długo może iść list z sąsiedniego miasta np.
      No i poprawność adresów pozostawia wiele do życzenia ("Janina S... zielony budynek blisko stacji, 3-cie piętro"- ekstremalny autentyk z dnia dzisiejszego).
      Do czego zmierzam- jeśli jeszcze nie zrozumieliście to do tego, że błędne i niekompetentne decyzje "na górze" powodują chaos, a co za tym idzie Wasze drodzy klienci niezadowolenie z usług P.P.
      • franzmaurer Re: Tak najprościej... 30.04.05, 02:43
        > Panienki w okienkach ruszają się jak muchy w smole...
        > Wcale się im nie dziwię- jak mają przy jednej operacji ( wpłacie, wypłacie,

        BTW Poczta nasza kochana rozstrzygnęła wreszcie ten przetarg na czytniki kodów
        kreskowych dzięki któremu przynajmniej wpłaty robi się w 10 sekund??
        Czy też panowie prezesi dalej nie mogą się dogadać który weźmie w łapkę i od
        jakiej firmy...
        Bo w takim Geancie to plik rachunków mogę zapłacić przy kasie w minutę i dam
        sobie jajko urwać że żadnego wielkiego przetargu na czytniki nikt tam nie
        robił...
    • Gość: Novchyck Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.eranet.pl 30.04.05, 02:39
      Próbowałem dziś nadać paczkę na poczcie (WWA, Białobrzeska), w okienku, w
      którym przyjmuje się paczki nie było nikogo przez przynajmniej 10 minut(tyle
      czekałem cierpliwie...). Pan w okienku obok powiedział, że kolega poszedł na
      przerwę...W międzyczasie zrobiła się mała kolejeczka do...nieczynnego okienka,
      na terenie placówki co chwila przechadzali się państwo "pocztowcy" udając, że
      nie widzą nas...klientów bez których mogliby sobie pójść na zieloną
      trawkę...Wreszczcie przyszedł nasz zbawiciel z kubeczkiem herbatki, w
      kapciuszkach, najpierw postemplował sobie trochę karteczek udając, że nie widzi
      mnie-stojącego przed okienkiem (za mną stały ze 4 osoby...), jak już sobie
      podstemplował trochę to łaskawie przyjął ode mnie paczkę.
      Żenada...Szanowni "pocztowcy" macie pracę taką na jaką zasługujecie, nie
      siedzicie w swych urzędach za karę-jak się wam nie podoba, to proszę
      bardzo...poszukajcie sobie innej pracy... No ale cóż, Poczta to kolejny
      przykład bastionu PRL-owskich przyzwyczajeń z poprzedniej epoki.
      • darek_olsztyn Re: Pocztowcy odeszli od okienek 30.04.05, 08:25
        Restrukturyzacja...
        - obecnie w całej PP jest około 150 dyrektorów, po zmianach ma być ich 600,
        - firma ma w "głębokim poważaniu" klientów stojących przy okienkach, dla "góry" liczą się tylko firmy przynoszące duże dochody,
        - dużo o zmianach ale nic nie słychać co będą mieć z tego klienci, bo jesli mówi się, że klientom się nic nie zmieni, to oznacza, że PP się cofa,
        - w firmie rządzą politycy i kolesie dla których tworzone są ciepłe posadki,
        - w firmie pracują zarówno dobrzy jak i źli pracownicy, pokażcie mi taką gdzie 90tys. ludzi jest idealnych,
        - nie widzę nic dziwnego, że ludzie boją się o przyszłość, o to, że zostaną bez pracy,
        - nieciekawa obsługa klientów... czy aby tylko na poczcie?? w wielu firmach (niestety) klient jest traktowany jak zło konieczne,
        - dlaczego zawsze na zmianach muszą cierpieć pracownicy z samego dołu, a panowie dyrektorzy i prezesi zawsze mają się dobrze??,
        - obstawiam, że za dwa lata powołają sejmową komisję śledczą ds. przekrętów podczas restrukturyzacji poczty,
        - no... ale skoro mnie kiedyś, gdzieś zwolnili, to niech i ich zwalniają, to takie... polskie


        oto Polska właśnie....
        • Gość: Koster Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.abacus.sanok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 13:42
          Uważam, że należy wyraźnie to podkreśli - Scisłe kierownictwo PP ma w dupie
          klientów z ich liścikami i paczuszkami. Liczą się tylko ci z wielką kasiorą.
          Pracownik zaś jest jedynie kosztownym balastem z którego trzeba wypruć
          wszystkie flaki zanim go wyp......., bo przecież koszty osobowe to ponad 70
          procent w PP, a na restrukturyzacje skądś trzeba te pieniądze wziąć.
    • Gość: gg43 Żądam restrukturyzacji u Kaczyńskiego IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 30.04.05, 08:10
      A ja żądam by w urzędzie miejskim Warszawy i spółkach miejskich dokonano
      restrukturyzacji. Kaczor ma rozdmuchane struktury, urzędy o niejasnych,
      nakrywających się kompetencjach i zatrudnia zbędnych 1/3 urzędasów.
      Gronkiewicz Walc ma rację.
    • Gość: Krupcia Pocztowcy.W jedności siła.Pamiętajcie IP: *.broker.com.pl 30.04.05, 09:51
      tyle w temacie
    • Gość: tokFM A jak "restrukturyzowali" tepse... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 10:47
      ... to co było? To samo - ludzi zmuszali do odejścia za psie pieniądze. Ale nic
      to właściciel i jedne i drugiej firmy oszczędził - a to najważniejsze, ludzie
      się nie liczą.
      • franzmaurer Re: A jak "restrukturyzowali" tepse... 30.04.05, 11:39
        Gość portalu: tokFM napisał(a):

        > ludzie się nie liczą.

        Panie 'społecznie wrażliwy' - elektrycy z robotą zagwarantowaną na 10 lat nie
        wystarczą???
    • Gość: Tomek Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.szczecin.mm.pl 30.04.05, 12:15
      U mnie na ośiedlu nie muszą odchodzić od okienek. Na 5 okienek 2 są czynne, i
      tasiemcowe kolejki są codziennie. Połowa pracownic z tyłu budynku dyskutuje
      sobie przy papierosku. Widocznie są nie potrzebne.
    • Gość: pocztowiec Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 13:12
      Gość portalu: pocalujta_wujta napisał(a):
      > A po co sie robi restrukturyzacje? Glaby w Poczcie Polskiej i innych firmach z
      > cieplymi posadkami tego nie rozumieja? Chca gwarancji wbrew celowi?
      Bo każda restrukturyzacja w Polsce tak dużej firmy była klapą. (np tepsa, pkp)
      A ci co mają ciepłe posadki będą je mieli. Nie chodzi tylko o pocztę tylko
      ogólnie.

      > Przeciez nie chodzi wykonanie magicznych ruchow dla zabawy.
      Zgadzam się. Zmiany są konieczne i to jak najszybciej.

      > Rozumiem zagrozenie socjalne, ale pewne rzeczy trzeba zaakceptowac. I prosze
      > miu nie pie...lic "jakbys byl..." bo bylem i zaakceptowalem. Dwa lata temu
      > wzowilem kariere i powodzi mi sie niezle.
      Tak, trzeba działać, ale co ma zrobić osoba która ma powiedzmy 50 lat, za
      wcześnie na emeryture a do innej roboty jej nikt nie przyjmie, nie zrobi już
      kariery stąd pewnie obawy. Ja sobie dam radę, jak większość młodych, a
      stwierdzenie "jakbyś był... " to byś nie chciał zwolnić tylu ludzi na raz z
      którymi pracowałeś wiele lat.

      > A tak na marginesie paru biurwom na pocztach pewnie przydaloby sie odswierzyc
      > otoczenie. Zasiedzialy sie i sa czesto bezczelne na swej posadce.
      No cóż, szczera prawda... choć przydałoby się taki ruch wykonać w kilku innych
      instutucjach (urzędy gmin, miast, województw, w starostwach).
    • Gość: jp Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.bbtec.net 30.04.05, 17:21
      cyt: A tak na marginesie paru biurwom na pocztach pewnie przydaloby sie
      odswierzyc otoczenie. Zasiedzialy sie i sa czesto bezczelne na swej posadce."

      Bardzo dobrze powiedziane. Zauwazylem to w Gdyni na ul. 10-go Lutego. Traktuja
      cie przy zakupie znaczka, jakbys w lache przyszedl i w ogole smiac kupic cos.
      Socjal??Zabezpieczenie??? ZSRR juz upadlo, koniec bajek.

      Pozdrowionka
    • Gość: TEPSIAS Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 10:16
      Walczcie o swoje nie dajcie się zniszczyć u nas w TP już jest dno.
    • Gość: kika Pocztowcy, odejdźcie jak najdalej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 11:22
      i tyle.
    • gandalph Re: Pocztowcy odeszli od okienek 01.05.05, 14:07
      Pocztowcy właśnie, swoją akcją, udowodnili, że restrukturyzacja poczty jest
      niezbędna, za dużo tam matołów, "dziadków leśnych", i babć-drypć. A jak
      funkcjonuje poczta, wszyscy wiedzą.
    • Gość: greg Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 14:16
      Jak zwolnią 30tyś ludzi to nic się nie zmieni pod względem obsugi, a nawet
      polepszy, bo ludzie wezmą się wreszcie do roboty. To będą wszystko biurwy co
      nic nie robią Na poczcie tak jak w Policji - w
      "terenie" czyli przy okienkach i roznosicieli pracuje może z 3- 5% z 90tyś
      pracowników.
    • Gość: Semper Fi Re: Pocztowcy odeszli od okienek IP: *.ctftmy01.fl.comcast.net 01.05.05, 15:35
      to nie struktura Poczty Polskiej, to HOMO SOVIETICUS siedzacy prawie w kazdym w
      kraju nad Wisla...
      w USA poczta tez jest panstwowa, ale jakze inna obsluga!!
      i powie dzien dobry i doradzi i sie usmiechnie i pozyczy milego dnia...
      nie wierzysz ze tak moze byc?
      zapraszam do USA...
      restrukturyzacja tu nic nie zmieni, tu trzeba zmienic mentalnosc ludzi, a do
      tego potrzeba co najmniej pokolenia...
      zycze Wam tam milego dnia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka