Gość: Mike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 18:39 Brawo markety! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Longislander Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.dsl.invision.com 21.06.05, 19:19 Brawo gospodarka wolnorynkowa! Na walce konkurencyjnej korzysta klient. Tylko liberalizm gospodarczy gwarantuje szybki rozwoj ekonomiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania ha, hipermarkety nie przewidziały, że handel w Pol IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.05, 21:50 Polsce potrafi wyżyć ze znacznie mniejszych marż niż na zachodzie. Skończyły się czasy ulg, zaczęła się konkurencja, a do tego drapieżność personalna oraz bylejakość przysporzyła wrogów. Na szczęście w Poznaniu jest taka sieć jak Piotr i Paweł. Czasem też gdzieś "wtopią", a i drożej jest niż we francuzczyźnie, ale ogólnie to zupełnie inna liga. Nawet w zwykłych produktach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Bardzo dobrze!!! IP: *.top.net.pl 21.06.05, 19:28 Buractwo przyzwyczaiło się, że krajowy konsument kupi wszystko, a co lepsze zostanie wysłane na wschód z dopłatą albo za ruble transferowe. Przedstawiciele marketów powinni bardziej rygorystycznie kontrolować producentów. Zwłaszcza warunki higieniczno-sanitarne. Z higieną osobistą pracowników włącznie. Brudasy won! Za Don! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ep Re: Bardzo dobrze!!! IP: 81.219.236.* 21.06.05, 19:41 niech pracownicy hipermarketow zostana rowniez skontrolowani. tradycyjnie wina lezy gdzies po srodku. kazdy w tym sporze ma swoje argumenty, ktore sa jak najbardziej trafne. hipersklepy naciskaja na dostawcow, dostawcy obnizaja standardy jakosciowe, a zyski sa transferowane przez spolki zalezny za granice. puenta? bez puenty. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bardzo dobrze!!! 21.06.05, 19:45 Ja akurat znam procedury pracy hipermarketów. Tam pracownicy zajmujący się mięsem, drobiem, rybami i nabiałem mają oddzielne szatnie i łazienki. Wejdź do "polskiego sklepu osiedlowego" i poproś o pokazanie zaplecza sanitarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KumoterSzyszkownik Re: Bardzo dobrze!!! IP: 62.69.200.* 21.06.05, 22:03 zigzaur napisał: > Ja akurat znam procedury pracy hipermarketów. Tam pracownicy zajmujący się > mięsem, drobiem, rybami i nabiałem mają oddzielne szatnie i łazienki. > > Wejdź do "polskiego sklepu osiedlowego" i poproś o pokazanie zaplecza sanitarne > go. Albo wyslij tam dzieciaka. Na bank wcisną mu czerstwe pieczywo i starą kielbase - oczywiście zapakowane brudnymi łapskami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Bardzo dobrze!!! IP: *.siec2000.pl 22.06.05, 07:17 I co z tego że pracownicy mają osobne łazienki. To akurat nie zmienia faktu że towar sprzedawany przez hipermarkety jest wątpliwej świeżości np. gnijące owoce, spleśniałe pomidory, produkty mleczne z terminem na dziś. Czy mięso leżące na podłodze. O jakości pieczywa nie wspomnę. Sklepiki osiedlowe jeśli mi nie odpowiada ich jakość to poprostu kupuję gdzieś indziej. Na szczęście jest wybór i możemy kupować gdzie chcemy. Nikt mi nie powie że zrobienie jednej łazienki więcej poprawi ten stan. Jest to tylko i wyłącznie kwestia ludzi i ich uczciwości oraz kultury osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
misio_patysio kostar też skontrolują? 22.06.05, 08:03 albo swoje odświeżane mięso i wędliny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janeczka poprostu przstanmy kupowac w supermarketach ... IP: *.promax.media.pl 21.06.05, 19:40 nasrac na złodzieji i oszustów ... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur a zacznijmy na bazarze: 21.06.05, 19:46 pniak, siekiera, zasmarkany brudas, papieroch, spluwanie, przekleństwa, wydawanie drobnych razem z podawaniem mięsa, muchy, słońce Czy rzeczywiście musi być jak na wschodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doodieman Re: poprostu przstanmy kupowac w supermarketach . IP: *.u.wavenet.pl 22.06.05, 10:06 Gorąco popieram i polecam swoje usługi w tym zakresie. www.doodie.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.man.bydgoszcz.pl 21.06.05, 20:09 Co wy pierdzielicie. Markiety udają świętych a kto dusi dostawców do zaniżania cen do granicy możliwości. Mają wtedy g... na półkach, wiedzą o tym a udają świętych. Widać po postach ze robia to skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
amerykanin09 Re: Hipermarkety kontratakują 21.06.05, 20:31 Co nazekacie. Macie i tak lepiej niz za komunizmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salmon przeciez hipermarkety wiedza co dostaja!! IP: *.tkchopin.pl / *.tkchopin.pl 21.06.05, 20:35 co za cholerna hipokryzja!!! przeciaz hipermarkety kupujac od dostawcy towar po super niskiej cenie wiedza ze kupuja rzecz delikatnie mowiac o obnizonej jakosci... az mnie tym swoim twierdzeniem, w ktorym zrzucaja wine na producentow zdenerwowali!! wszystkie private label, czyli towary pod marka wlasna hipermaretu nie nadaja sie do jedzenia - maja bardzo niska jakosc. i ta kwestia to juz nie tylko tajemnica poliszynela, to sie po prostu wie. podobno, jedyne kraje w ktorych private label ma nienajgorsza jakosc i gdzie mozna to kupowac bez obaw to francja i anglia. ciekawe w jaki sposob to jest wtych krajach uregulowane?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smakosz Re: przeciez hipermarkety wiedza co dostaja!! IP: 195.150.233.* 21.06.05, 22:40 Jasne..mięso mielone np: Tesco to zmielone żyły, tłuszcz i skrobia. Raz się skusiłem na takie gó.., nawet pachniało podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Mydlenie oczu !!! 21.06.05, 20:51 Zrozumcie , ze sprzedawanie syfu w marketach odbywa sie za wiedzą i zgodą najwyszszego kierownictwa , bo tych ludzi obchodza ZYSKI a nie LUDZIE.Taki niestety jest korporacyjny ,neoliberalny kapitalizm.Zapewniam Was , ze będzie coraz gorzej pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: Mydlenie oczu !!! IP: *.dsl.invision.com 21.06.05, 21:09 Sklepom jest wszystko jedno co sprzedaja i tak powinno byc. Decyduje klient bioracy towar z polki, a sklep patrzy co schodzi szybko i zamawia wiecej. W czym problem? Ze jest wybor "lepsze i drozsze" albo "tansze i gorsze"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Mydlenie oczu !!! IP: *.top.net.pl 21.06.05, 21:23 Porządny, normalny, liberalny kapitalizm był i będzie. Każdy chce zarobić. Pracownik idący do pracy także. Nabywca powinien kontrolować to, co kupuje. Zarówno pracę jak i towar. A wiecie kto napisał pierwszy raz, że "gospodarka powinna być nakierowana na człowieka a nie na zysk" ??? Adolf Hitler, Mein Kampf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smith, Adam Smith Re: Mydlenie oczu !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.05, 23:00 Tylko pragnę zauważyć, że w hipermarketach obowiązuje spiżowe prawo płacy. Więc jak to się ma do Twojego twierdzenia, że pracownik chce zarobić? 60% załóg hipermarketów sprawia wrażenie jakby chciała przeżyć... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Mydlenie oczu !!! 22.06.05, 07:06 Zapytaj takiego pracownika, co umie. Prawdopodobnie jego wynagrodzenie jest zupełnie adekwatne do umiejętności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linoskoczek Re: Mydlenie oczu !!! IP: 83.238.100.* 22.06.05, 10:45 Rozumumiem, że gdyby pracownik działu wędlin znał 3 języki obce i miał 2 fakultety to mu hipermarket zapłaci więcej ? Nie kpij. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Mydlenie oczu !!! 22.06.05, 11:24 Ja akurat wiem, jak naprawdę w Polsce wygląda znajomość języków obcych (zakładanie firmy pod nazwą "Fart" i chęć eksportu do krajów angielskojęzycznych). Wiem też, jak wyglądają studia np. zarządzania i marketingu w prywatnych uczelniach założonych przez marcowych docentów i lektorów WUML. Nie jestem pewien, czy powierzenie takiemu absolwentowi krojenia kiełbasy nie jest zbyt ryzykowne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smith, Adam Smith Re: Mydlenie oczu !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.05, 22:13 Taak. Zapytaj dyrektora supermarketu czy wie do czego służy excel. I jakie jest ekonomiczne uzasadnienie jego pensji. He, he... A poważnie. Zdarzają się ogłoszenia, że wymagane jest wykształcenie co najmniej średnie (do supermarketu, na kasę) i znajomość języka angielskiego. Jestem w stanie to zrozumieć, ale naprawdę nie zrozumiem płacenia ludziom pensji na poziomie minimum biologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: Mydlenie oczu !!! 22.06.05, 12:39 > Porządny, normalny, liberalny kapitalizm był i będzie. Był w wieku XIX i bedzie w XXI > Każdy chce zarobić. Pracownik idący do pracy także. NIe mam nic przeciwko.Byleby to wszystko nie szło po trupach > Nabywca powinien kontrolować to, co kupuje. Zarówno pracę jak i towar. Cóz za neoliberalny bełkot...Mam iśc na zaplecze supermarketu i sprawdzac , czy tam wedlin nie maluja ? Mam isc do fabryki konserw i robic to samo ? > A wiecie kto napisał pierwszy raz, że "gospodarka powinna być nakierowana na > człowieka a nie na zysk" ??? > > Adolf Hitler, Mein Kampf nastepny był chyba Jan Paweł II (encyklika Laborem Exercens.Pisze to , bo wiem ,ze neoliberałowie są zwykle bardzo rozmodleni. BTW Juz udowodniopno naukowo , ze popularnośc Hitlera brała się z negatywnego wpływu na społeczenstwo liberalnego kapitalizmu i konsumpcjonizmu.czlowiek bowiem zawsze szuka jakiegos oparcia .W swiecie liberalnym , gdzie brak jest wszelkich praw i gwarancji , tym oparciem moze być np. ideologia narodowosocjalistyczna (ale także np. odrodzenie się fundamentalizmu religijnego w USA po reformach Raegana) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Mydlenie oczu !!! 22.06.05, 15:29 Po trupach? Po trupach to ludzie szturmowali sklepy z meblami i telewizorami za komuny. Także sklepy mięsne, gdy rzucili cokolwiek, albo gdy pojawił się papier toaletowy. W Polsce praktycznie nie ma ruchu konsumenckiego. O kontroli napisałem mając na myśli hipermarket, który kupuje np. wędlinę od producenta. Chyba ma prawo sprawdzić, czy nie za dużo w niej sierści? Popularność Hitlera wzięła się z wielu rzeczy: - z utraty autorytetu monarchów - z powodu hiperinflacji wywołanej przez niemieckich bankierów i przemysłowców w celu wymigania się z powojennych kontrybucji - z głupiej, socjalistycznej demagogii. W Niemczech ówczesnych nie było żadnego liberalnego kapitalizmu ani konsumpcjonizmu. Niemcy były państwem biurokratycznym i socjalnym już za Bismarcka, z czego zresztą są dumni. Nie wiesz, co to jest liberalizm. Liberalizm polega na prostych i nielicznych prawach, za to konsekwentnie egzekwowanych. W kraju liberalnym, jeśli jesteś coś komuś winien, to zapłacisz. Jeśli ktoś tobie jest winien, to też ci zapłaci. Nikt nie wymiga się od realizacji zobowiązania "ze względów społecznych" czy "w imię interesów czyichś tam". Ale zgoda co do faktu, że ludzie nie umiejący znaleźć oparcia w Bogu, szukają go u takich hitlerów czy lepperów. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: Mydlenie oczu !!! 22.06.05, 22:07 > Po trupach? > Po trupach to ludzie szturmowali sklepy z meblami i telewizorami za komuny. > Także sklepy mięsne, gdy rzucili cokolwiek, albo gdy pojawił się papier toaleto > wy. A dziś po trupach robi się pieniadze... > W Polsce praktycznie nie ma ruchu konsumenckiego. O kontroli napisałem mając na > myśli hipermarket, który kupuje np. wędlinę od producenta. Chyba ma prawo > sprawdzić, czy nie za dużo w niej sierści? > Alez ja własnie o tym cały czas piszę.Nie słyszałes o historii o tym , ze na zapleczach hipermarketów z zepsutej zywności zdejmuje się pleśń , myje w roztworach chemicznych a nawet maluje (!).Firma , która nie ma oporów moralnych przed zastraszaniem i ponizaniem własnych pracowników , nie bedzie też ich miała przed wciskaniem ludziom syfu.Te zapewnienia wielkich sieci o zamiarach poprawy kontroli towarów są dla mnie tak wiarygodne , jak obietnice Leszka Millera o ukróceniu złodziejstwa w SLD... > Popularność Hitlera wzięła się z wielu rzeczy: > - z utraty autorytetu monarchów Nie jestem zbyt biegły z Historii , ale z tego co wiem , po I Wojnie nie było juz w Niemczech monarchi.Kraj zwał się republika Weimarska a na jego czele stał prezydent - Paul von Hindenburg > - z powodu hiperinflacji wywołanej przez niemieckich bankierów i przemysłowców w > celu wymigania się z powojennych kontrybucji czyli poziom zycia sie obnizył. A "czarny czwartek" roku 1929 ? Moze to było tylko echo tamtego krachu ? > - z głupiej, socjalistycznej demagogii. gdyby ludziom sie podobało to , co było w Niemczech , ta demagogia nie miałaby racji bytu.I to liberałowie powinni wiedziec .Jezeli chcecie miec spokój , to musicie dać ludziom chleb i igrzyska > W Niemczech ówczesnych nie było żadnego liberalnego kapitalizmu ani > konsumpcjonizmu. Niemcy były państwem biurokratycznym i socjalnym już za > Bismarcka, z czego zresztą są dumni. > Jasne.To Otto von Bismarck -zaprzysiegły wróg lewicy - był pierwszym , który wprowadził w Europie podstawowe prawa socjalne.Trend ten kontynuował jego nastepca - Leo von Caprivi.Panowie to wszystko robili oczywiscie nie z miłosci do ludu , tylko ze strachu przed rosnacą popularnościa idei Karla Marxa baze Adolfa Hitlera i Benito Mussoliniego stanowili spauperyzowani weterani I WŚ zrzeszeni w zwiazki(SA i Fasci di Combatimento).Ludzie ci czuli się opuszczeni i pozbawieni perspektyw.Stali sie tym samym podatni na populizm.Do tego doszli rozbici krachem roku 29 , rozczarowani porazka w wojnie etc. Ludziom trzeba pomóc i ich prowadzić , gdyz w przeciwnym razie sa skoprzy do głupstw... > Nie wiesz, co to jest liberalizm. Liberalizm polega na prostych i nielicznych > prawach, za to konsekwentnie egzekwowanych. W kraju liberalnym, jeśli jesteś co > ś > komuś winien, to zapłacisz. Jeśli ktoś tobie jest winien, to też ci zapłaci. > Nikt nie wymiga się od realizacji zobowiązania "ze względów społecznych" czy "w > imię interesów czyichś tam". No cóż...Myslę , ze panstwo liberalne to jednak cos wiecej :) > > Ale zgoda co do faktu, że ludzie nie umiejący znaleźć oparcia w Bogu, szukają g > o > u takich hitlerów czy lepperów. No własnie.To jest ciekawy przedmiot badań.Dlaczego w socjaldemokratycznej Europie lidzie są raczej zlaicyzowani a w USA od jakiegos czasu odradza sie juz nie religia , a raczej religiny fundamentalizm ?Czy nie bierze sie to z różnic w stylu zycia.Czy egzystujacy w ciągłym biegu Amerykanie traca ten punkt oparcia , który Europejczykom daje "welfare state" i szukaja go w religii ?Czy to dobrze , że w USA do władzy doszedł rozewangelizowny fundamentalista , który za swoja misje uważa (a przynajmniej tak twierdzi) zmienianie swiata na jedynie słuszną modłe amerykanską.czy liberalizm i towarzyszace mu instytucje (w jezyku socjologii instytucja to utrwalony w społeczenstwie wzorzec zachowania) nie wyprały Amerykanom mózgów , przez co dzis nie tylko nie grzeszą wiedza , al sa wobec siebie całkowicie bezkrytyczni ?Jesli przeciwstawiasz Boga Hitlerowi , to powiem , że na pasach zołnierzy Wermachtu były wyryte napisy "Got mit uns" ("Bóg z nami") a Mussilini doskonale sie dogadywał z papiezami Piusem XI i XII.Porównanie Busha do Hitlera jest przedwczesne i oczywiscie gruubo przesadzone.Pewne rysy wspólne u obu przywódców jednak się pokrywają.. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momo jak to jest w opocznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:47 towar przyjeźdzą chłodnią, jest wyładowany do magazynu. na sklepie jest pięć osób z tego 2 są na kasach, jedna na warzywach, jedna na miesa i sery i jedna kierowniczka w punkcie obsługi klienta. zanim rozładuje się kolejka mija czasami kilka godzin. w tym czasie towar czeka. gdu już ma kto robić ładuje się do lodówek i towar się znowu zamraża. zimą kilka razy było tak, że wyładowane cytrusy kilka godzin spedzały na dworze-wszystko przemarzło my to na sklep ale po dwóch dniach jak zaczęło gnić telef , że sprzedajemy za 2,49 i tak ludzie kupią wszystko bo cena niska. Często tak się zdarza z różnymi towarami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.comp.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:10 Obie strony mają rację . I żadna z nich nie porusza jądra problemu.Hipersamy mają rację naciskając na obniżkę cen i producenci też . Kto jednak z zarabiających 600 zł kupi kilo tradycyjnej szynki, jeśli żelazko za 90 zł , kupuje na raty. Ale majsterpopsuj wszystko naprawi , największy liberał s. Balcerowicz. Zniszczył odgórnie polskie sieci producentów i zbytu i kreuje się na liberała. Ale, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta . Moooże.... my. Gdy wygrają producenci, sieci zachodnie wycofają się (te najtańsze) jeśli przegrają czeka nasz dłuższy okres delektowania się pożywnymi kiełbaskami z białka odzyskiwanego ekologicznie ( patrz: test krowi -BSE).W końcu zacieśnią się kontakty międzyludzkie, nawet pośmiertne.... oby nie wegetarianin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Marketom mówię WON!!! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.06.05, 22:32 Bydło zza granicy! Myślą że będą dyktować nam warunki. Zamiast dogadać się z producentami i zacząc traktować ich po partnersku to nadal działają z pozycji siły. Przyzwyczajenia nie są dobrymdoradcą. A won tam skąd przyszliście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleble reakcja slonia na dokuczliwa muche! Zabic muche! IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.05, 22:47 a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:59 przygadywał kocioł garnkowi - a same hipermarkety nie lepsze - co się w nich wyrabia, to jedynie pracownicy wiedzą, ale milczą, bo sie boją. Ileż razy, niby wyrób własny - a g...o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekt Hipermarkety sa obrzydliwe! IP: *.toya.net.pl 21.06.05, 23:30 Robie zakupy w hipermarketach. I robie to z obrzydzeniem. Chcialbym, zeby nie tylko w Poznaniu Piotr i Pawel byla jakas siec, w ktorej byloby milo kupowac. Kiedy kupuje w chocny tesco, geancie, czu jakims innym hipersyfie, to poza w miare przyzwoitym oswietleniem, nie ma nic! Akwizycja promocji roznych proszkow, serkow, czy innych gowien przypomina mi zebractwo z czasow miedzywojennych przed kosciolami. Towaty firmowe nie nadaja sie do uzytku. Probowalem proszek do prania - jakis tynk, czy cholera wie, co, albo fasolke po bretonsku, ktora smierdziala ryba, albo... Obsluga robi wrazenie kompanii karnej w jednostce wojskowej Orzysz - zastraszona, blada, nieuprzejma. Pelnie obrazu tych remiz z lat siedemdziesiatych zamykaja ponurzy kapo stojacy ze sluchawkami przy co drugiej kasie - na dzwiek pisku zjaiwja sie szyubciej niz by im mordowali matki. Oburzenie wlascicieli tych siedlisk zla jest hiperhipokryzja!!!!! Szkoda, ze na razie jeszcze w Polsce nie ma dostatecznie duzo kapitalu, zeby tworzyc cywilizowane miejsca, gdzie sie kupuje. Mam dom za miastem. Tam kupuje u zezowatego pana Jozefa. Klania mi sie, jak mnie widzi, gadamy o pie..ch, moge zapatrzec sie na uroczy usmiech jego zony i byc pewien, ze nie sprzeda mi nieswiezego lajna. Bo wie, ze wroce tu w nastepny weekend. Ot, sielanka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alma alma jest jednak dobry super(hiper?)market! IP: *.jjs.pl 22.06.05, 10:23 ALMA! W Warszawie właśnie otworzyli. Ceny podobne do Geantowych, nie ma "najniższej półki" czyli leader szajs, dobrze i tanio, za grosik, itd. Nie ma smrodu, brudu, ryczącej muzyki typowej dla marketów. Przyjemnie tam robić zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
darekte Hipermarkjety to rosyjskie lajno! 21.06.05, 23:31 Robie zakupy w hipermarketach. I robie to z obrzydzeniem. Chcialbym, zeby nie tylko w Poznaniu Piotr i Pawel byla jakas siec, w ktorej byloby milo kupowac. Kiedy kupuje w chocny tesco, geancie, czu jakims innym hipersyfie, to poza w miare przyzwoitym oswietleniem, nie ma nic! Akwizycja promocji roznych proszkow, serkow, czy innych gowien przypomina mi zebractwo z czasow miedzywojennych przed kosciolami. Towaty firmowe nie nadaja sie do uzytku. Probowalem proszek do prania - jakis tynk, czy cholera wie, co, albo fasolke po bretonsku, ktora smierdziala ryba, albo... Obsluga robi wrazenie kompanii karnej w jednostce wojskowej Orzysz - zastraszona, blada, nieuprzejma. Pelnie obrazu tych remiz z lat siedemdziesiatych zamykaja ponurzy kapo stojacy ze sluchawkami przy co drugiej kasie - na dzwiek pisku zjaiwja sie szyubciej niz by im mordowali matki. Oburzenie wlascicieli tych siedlisk zla jest hiperhipokryzja!!!!! Szkoda, ze na razie jeszcze w Polsce nie ma dostatecznie duzo kapitalu, zeby tworzyc cywilizowane miejsca, gdzie sie kupuje. Mam dom za miastem. Tam kupuje u zezowatego pana Jozefa. Klania mi sie, jak mnie widzi, gadamy o pie..ch, moge zapatrzec sie na uroczy usmiech jego zony i byc pewien, ze nie sprzeda mi nieswiezego lajna. Bo wie, ze wroce tu w nastepny weekend. Ot, sielanka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Markety to hieny okradające polskich producentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 23:32 Odpowiedz Link Zgłoś
misio_patysio Re: Hipermarkety kontratakują 22.06.05, 08:01 i gdzie oni te kontrole będą robili? na rampie podczas przyjęcia towaru gdy można sprawdzić tylko temperaturę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elemelek Droga do jakosci i uczciwosci przez wyzsze ceny IP: 217.17.35.* 22.06.05, 08:01 Jedyna droga do jakosci i uczciwosci wiedzie przez wyzsze ceny i niestety ludzie powinni to zrozumiec i nie podniecac sie kolejnym scierwem rzuconym w ublizajacej ludzkiej inteligencji cenie. P.S. Kiedys widzialem na ulotce pizze ze wszystkimi skladnikami w Leader Price za 2zl. Nie skomentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.energa.pl 22.06.05, 08:14 Markety same zmuszają dostawców do obniżenia jakości. Kumpel mi opowiadał, jak podczas negocjacji market zażądał dostaw za cenę która nie była opłacalna. Gdy kumpel im powiedział że to się nie kalkuluje, kupiec z marketu powiedział aby dolewali tyle wody żeby im się skalkulowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeus Re: Hipermarkety kontratakują IP: 80.50.58.* 22.06.05, 09:04 Sami sobie wbijają samobója. Jak można zmuszać producenta aby sprzedawał coś, co standardowo jest dobre w cenie poniżej kosztów wytworzenia! Producent musi "oszukać" na produkcie, bo po roku współpracy z taka siecią poszedłby z torbami. Nich markety handlują dobrym towarem, ale niech płacą za ten towar tak jak należy, a nie zmuszają producenta do dostarczenia np. kiełbasy w cenie 3,99 zł/kg. Czy ktoś sobie wyobraża co tam jest w środku? Odpowiedz Link Zgłoś
tersta dopiero teraz zaostrzą? Rychło w czas! 22.06.05, 10:08 Gdyby mogli nadal działać wobec dostawców po bandycku, to nie badaliby jakości dostarczanych towarów, tak???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paweru01 Re: apropos mięska 22.06.05, 10:31 te z constaru też pewnie choojki kontrolowali z moich obserwacji w marketach nie ma wędlin tylko jakies podróbki (nie mylić z podrobami) wedlinopodobne ludzie zrozumcie ze nie mozna zrobić kiełbasy za 5 zeta ale rozumiem problemy większości rodaków z kasą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 11:38 Producenci obniżcie koszty fukcjonowania poprzez poprawę organizacji i zarządzania swoich przedsiębiorstw a nie szukajcie oszczędności obniżając jakości produktów !!!. Dajcie szansę sobie i konsumentowi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer pollaco Re: Hipermarkety kontratakują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 11:55 praktyki hipermarketów działajacych w Polsce na niekorzyść swoich klijentów są aż nadto widoczne i przejawiaja sie w wielu dziedzinach. obok złej jakości towarów obeserwuje sie od dłuższego czasu coraz gorszy poziom obsługi klijentów, pogorszenie się ogólnej oferty i dbałości o interesy klijenta. Do jaskrawych przykładów tego stanu rzeczy nalezy nagminny brak polskich napisów i szczegółowej informacji o danym produkcie w języku polskim, mimo że polskie przepisy jednoznacznie okreslają ten wymóg. W działaniach Hipermarketów na rzecz obnizki kosztów własnych obok ograniczenia oferty handlowej, zaniechania oferowaniu wielu usług (POMIMO MOZLIWOŚCI LOKALOWYCH I POTRZEB DANEGO REGIONU)nalezą: 1)niedopuszczalne pogorszenie oferty w miare upływu kolejnych godzin w otwarciu Hipermarketu w ciągu dnia,2) brak wielu podstawowych towarów w sprzedazy które winny być w ciągłej sprzedazy w danym dziale, 3)drastyczne ograniczanie oferty handlowej w miarę upływu okresu od podjęcia działalności danego Hipermarketu,4)postępujące pogorszenie stanu technicznego obiektów, np. wentylacji i klimatyzacji, 5) wyraźne pogorszenie jakości ekspozycji towarowej w miare upływu działalności Hipermarketu w danej lokalizacji, 6)niedbałość obsługi, itd itd. Do rażących złych przykładów moga posłużyc np. niektóre Hipermarkety tej samej firmy (np. Hipermarket TESCO przy ul.Górczewskiej w Warszawie funkcjonuje znacznie gorzej od takiego samego Hipermarketu w najbliższym sąsiedztwie a mianowicie wMorach pod Warszawą. Wydaje mnie sie,że Polskie Media powinny odgrywać znacznie wiekszą rolę w walce o zmianę w tej sytuacji. Tylko należy sobie zadać pytanie: nie potrafią, czy nie chcą? Czy nie widza tego co sie dzieje na tym tak znaczącym rynku, czy uważają że to nie godne dobrego reportazu lub artykułu?? Dlaczego nie prowadzi sie stałej listy oceny pracy hipermarketów w danej miejscowości lub rejonie? Dlaczego nikt nie porusza problemu zbyt wysokich stawek "za miejsca" na terenach różnych hipermarketów (lub w ich otoczeniu) co w konsekwencji spowodowało zniknięcie wielu usług i specjalistycznych a drobnych stoisk z ich terenu? Dlaczego nie zwalcza się stałego naruszania przepisu o obowiązku informacji w języku polskim np. na towarach niemieckich czy francuskich? Czas najwyższy aby Gazeta Wyborcza w swoich regionalnych wydaniach (a w niektórych przypadkach także w wydaniu ogólnopolskim) podjeła na stałe ten temat.Oby!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermes Re: Hipermarkety kontratakują IP: 62.233.236.* 22.06.05, 12:55 Dostawcy towarów do hipermarketów nie dajcie się !!!!! Z nimi można wygrac. Albo się ucywilizują i zaczną dostawców i pracowników traktować NORMALNIE , albo ich sklepy przerobimy np. na hale do gry w piłkę lub na garaże. Odpowiedz Link Zgłoś