Gość: X IP: *.crowley.pl 01.09.05, 20:06 POLECAM GORACO ARTYKUL O GAZIE: www.nczas.com/?a=show_article&id=2690 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gazer:)) Re: Z Ukrainą po gaz do Azji IP: *.ukc.ac.uk / *.ukc.ac.uk 02.09.05, 03:13 Artykulik ciekawy, aczkolwiek, jak to zawsze bywa, gdy w gre wchodza pieniazki, czuje tu zapach odstawionego od zloba 'lobby'. Niemniej, jesli to prawda z tym prawem morskim (w wypowiedziach an tamtym i 'Wprostu' forum), to powinnismy jak najpredzej pociagnac rurke do Norwegii lub/i do Danii. Tam stalo, ze Dunczycy sprzedali swoje 'pola gazonosne' Anglikom, ktorzy ze wzgledu na spadajaca rentownosc wlasnego wydobycia z nadzieja spogladaja w strone Rosjan i dlatego nie chca prowokowac Kremla. Po wynegocjowaniu dobrego kontraktu ze Skandynawo- Anglikami zwiekszylibysmy rentownosc ich wydobycia, mielibysmy dodatkowe zrodla gazu, a jeszcze moznaby pociagnac rurke z Ukraincami i znowu stalibysmy sie waznym strategicznie punktem Europy.Wtedyby sie moglo zaczac oplacac negocjowac z nami cene, a nie narzucac. A swoja szosa, jak Anglikom sie oplaca kupowac prawa do wydobycia, to moze czas pomyslec o czyms takim dla Polski? I jeszcze jeno: gdzie mozna sie zapisywac na te akcje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herr7 Z Ukrainą po gaz do "Niderlandów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 08:02 Ukrainę czekają podwyżki gazu do poziomu cen światowych. Narazie gaz kupują od Rosjan po 40$ za 1000m3. Rosjanie chcą teraz 180 $ przewidując że ceny światowe w 2006 przekroczą 200$. Można sprowadzać gaz turkmeński lub irański z pominięciem Rosji, ale trzeba będzie wybudować gazociąg przez Morze Kaspijskie, poprowadzić przez Azerbejdżan, Gruzję i dalej przez morze Czarne, ale tak żeby nie krzyżował się z gazociągiem rosyjskim biegnącym do Turcji. Pozostaje też podłączyć się do planowanego Gazociągu Południowego łączącego pola w Iranie, przez Turcję i dalej na Bałkany. Jaka by nie była trasa obecne ceny gazu na Ukrainie będą wkrótce należeć do przeszłości. To tak naprawdę pokazuje kto najbardziej wygrał na pomarańczowej rewolucji- bynajmniej nie była to Ukraina, a Rosja która może w końcu ustanowić relacje rynkowe z tym krajem. Odpowiedz Link Zgłoś