Gość: mbishop IP: *.attu.pl 13.10.05, 01:20 Brawo PO. Trzeba ich trzymac krótko, bo inaczej "solidarnie" będziemy wszyscy biedować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: big big wejscie do sfery euro?! przeciez wszyscy IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 01:26 chca stamtad uciec!!!! patrz ostatni WPROST Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliveira Wprost, Fakt i Super Ekspress IP: *.atman.pl / *.atman.pl 13.10.05, 09:33 Pisma na podobnym poziomie, przekazujące podobnie prawdziwe informacje. Zaiste wspaniałe źródło wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak czytasz? 13.10.05, 09:39 Bo jezeli nie - to na jakiej podstawie tak twierdzisz? Akurat w kwestiach ekonomicznych Wprost pisze z sensem. I rzeczywiscie - do czasu jak my bedziemy w stanie spelnic kryteria niezbedne do wprowadzenia Euro to Euro moze upasc :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi Z sensem sprzedawcy pietruszki IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:44 Ja troche znam dziennikarzy ekonomicznych i niwielu jest rozsadnych a jeszcze mniej ma pojecie o danych, a juz na pewno zaden z Wprost Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki 13.10.05, 10:37 Warunkiem przyjecia Euro jest spelnienie 4 warunkow makroekonomicznych: Zadluzenie panstwa ponizej 60% Deficyt budzetowy ponizej 3% Inflacja nie wyzsza niz srednia chyba 3 krajow w Uni o najniszszej inflacji, a wiec nie sredniej w calej Uni Stopy procentowe rowne Unijnym. - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:46 Ja mam nieco inne zdanie na temat naszych wysokich stóp procentowych. Otóż wynikają one nie z chęci dławienia inflacji, bo do tego wystarczy ograniczyć podaz pieniądza, ale z deficytu budżetowego. Po prostu państwo zaciaga koszmarne długi emitując obligacje. Jeśli ich oprocentowanie byłoby niższe, nikt by ich nie kupił, i skąd wtedy finansować PKP, górników, itd...? Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki 13.10.05, 23:28 Obligacje sa sprzedawane na rynku. Rynek niezaleznie od stop okresla co mu sie oplaca a co nie. Jezeli stopy na konkretnej sprzedawanej obligacji sa za niskie, obligacja nie bedzie kupiona jak slusznie napisales. Jak panstwo musi sprzedac, to podnosi stopy tak dluga az znajdzie nabywce. Pozyczki panstwa powoduja, ze pieniadze znikaja z rynku. Z drugiej strony panstwo wydaje pieniadze, a wiec zwieksza podaz pieniadza na rynku, a to oznacza wlasnie inflacje o ile tego bedzie za duzo. Aby ograniczyc przyply pieniadza na rynek, i zapobiec inflacji bank podnosi stopy a te stopy sa wlasnie niewygodne dla firm... to sa dwa obiegi, ktore sie przecinaja. Rachunek w postaci wyzszych stop placi gospodarka, dla ktorej pieniadz z bankow jest drozszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki 13.10.05, 11:59 > Stopy procentowe rowne Unijnym. Niezupelnie, stopa procentowa nie moglaby być wyższa o więcej niż 2 punkty procentowe od średniej UE. Obecnie mamy tu ok 4,5%, UE - 2,5%. Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki 13.10.05, 16:08 W zasadzie masz rację ale model Chilijski niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo. Napływa kapitału spekulacyjnego powoduje wzrost popytu na krajową walutę i wzrost kursu odpływ skutek odwrotny co powoduje krótkoterminowe wahania kursów ale w dłuższym terminie stabilizuje walutę na relatywnie wysokim poziomie o ile "wpływy" i "odpływy" kapitału spekulacyjnego są w miarę zrównoważone. Wprowadzenie karnego (ujemnego) oprocentowania spowodowac może stały odpływ kapitału spekulacyjnego, którego może nie zrównoważyć napływ kapitału inwestycyjnego. W rezultacie nastąpić może trwała deprecjacja złotego. Przy czym skutki takiej deprecjacji dla gospodarki nie muszą być jedynie negatywne ale straty (przede wszystkim spadek siły nabywczej złotego na rynku wewętrznym)mogą być większe niż zyski (np tzw "premia eksportowa") Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki 13.10.05, 23:46 Przy czym skutki takiej deprecjacji dla gospodarki nie muszą być jedynie > negatywne ale straty (przede wszystkim spadek siły nabywczej złotego na rynku > wewętrznym)mogą być większe niż zyski (np tzw "premia eksportowa") Oczywiscie, zbyt wysoki kurs jest bardzo szkodliwy dla calej gospodarki. Premia eksportowa bylaby ta nagroda. Rowniez przemysl produkujacy na rynek krajowy stalb sie duzo bardziej konkurencyjny w stosunku do towarow importowanych. To bylaby nastepna premia. Rownie wazna. Wedlug koszyka referencyjnego dla zlotowki kurs 4.65 zl / euro oznacza, ze nic sie nie zmienilo. Kurs ten ustalono zdaje sie w 1999 roku. W miedzyczasie w Polsce inflacja w wyniosla w sumie okolo 30% zanim udalo sie ja opanowac. Nominalnie wiec kurs zlotowki w stosunku do koszyka powinien sie o tyle oslabic, aby polskie towary za granica kosztowaly tyle ile by kosztowaly bez inflacji. A wiec srubka w 1999 kosztowala 1 zl. powiedzym .25 euro. W wyniku inflacji w Polsce srobka ta kosztuje w Polsce 1.30. Za granica bedzie kosztowac przy niezmienionym kursie okolo .32 euro. O tyle srobka ta stala sie mniej konkurencyjna do srobki niemieckiej czy...chinskiej. Spadek kursu zlotowki moglby to wyrownac... a tu masz babo placek, kurs poszedl do gory.. srobka kosztuje okolo .40 (inflacja + kurs). Srobka jest za droga, firma bankrutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azb Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki IP: 213.25.97.* 13.10.05, 16:22 Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele. Oto przykłady: > Warunkiem przyjecia Euro jest spelnienie 4 warunkow makroekonomicznych: Nie 4 tylko 5, ale chwała, że chociaż tyle wiesz. > Inflacja nie wyzsza niz srednia chyba 3 krajow w Uni o najniszszej inflacji, a > wiec nie sredniej w calej Uni Nie chyba tylko na pewno średnia z 3 krajów Unii o najniższej inflacji plus określony współczynnik (jeśli dobrze pamietam jest to 1,5%). Zgodnie z ta definicją mamy ok. 4% > Stopy procentowe rowne Unijnym. Nie stopy procentowe, bo można odnieść wrażenie, że chodzi o coś, co ustala RPP, tylko długoterminowe stopy procentowe, czyli stopa zwrotu z długoterminowych obligacji Skarbu Państwa. I nie równe, tylko średnia z trzech najniższych plus określony współczynnik (2%). Brak informacji o konieczności stabilnego kursu walutowego wobec EUR (tzw. mechanizm ERM 2). > W Uni dynamika jest duza nizsza niz w Polsce, dlatego stopy w Polsce musza byc > > duzo wyzsze. Przyjecie Euro oznaczaloby w Polsce z tego powodu katastrofe > polegajaca na eksplozji inflacji. Zastanówmy się: 1. Inflacja zbliżona do tej w Eurolandzie 2. Rynkowe stopy procentowe zbliżone do tych w Eurolandzie 3. Kurs walutowy blisko powiązany z EUR. Wszystko to na przesytrzeni 2 lat. I nagle eksplozja inflacji. Moge wiedzieć czym to chcesz wytłumaczyć? > Swietnym przykladem jest GB, gdzie stopy sa rowniez duzo wyzsze niz w krajach > Euro, poniewaz GB ma duzo wieksza dynamike rozwoju od krajow Euro. Jeszcze lepszym przykładem jest Irlandia, która jest w Eurolandzie, a jednocześnie rozwija się znacznie szybciej niż inne kraje europejskie. > Narodowy Bank Chile wprowadzil negatywne oprocentowanie na kapital > spekulacyjny. To znaczy sie: jezeli kapital wchodzi i chce wyjsc w ciagu > powiedzmy 72 godzin placi, jest obciazony (!) negatywnym oprocentowaniem > powiedzmy 4%. I wtedy cala spekulacja nie oplaca. oraz > W Polsce z niezrozumialych wzgledow NBP i RPP nie wprowadzaja metody banku z > Chile. Moze nowy sejm wprowadzi to przez ustawe. Ciekawy jestem jak zamierzasz wprowadzic tego typu podatek w obliczu faktu, że należymy juz do UE. Bo jak znam życie wprowadzenie twojego pomysłu w życie skończy się bradzo silną reakcją KE i bardzo dobrze, jako że z założenia prawodawstwo europejskie powinno być jednolite (jego rozbuchanie to odrębny problem). Prawdziwą stabilność można uzyskać poprzez intensyfikację wymiany handlowej z krajami Eurolandu (co zresztą nastepuje). Drugim pomysłem jest zezwolenie OFE na inwestowanie środków na rynkach europejskich, gdyż w tym momencie osłabienie polskiej waluty spowoduje nic innego jak wzrost wartości ich aktywów europejskich i przepływ części środków z powrotem do kraju (w związku z zagrożeniem przekroczenia limitów inwestycyjnych). Mechanizm o tyle lepszy od podatkowego, że jak najbardziej rynkowy, czyli naturalny. A przy okazji przyszli emeryci uzbierają trochę więcej na emeryturę. > Ustawa taka nie zagraza w zaden sposob samodzielnosci RPP a wiec bylaba zgodna > z zasadami Uni. A więc jednak. RPP może nie zagraża, ale już inwestorom ze strefy euro tak. Mamy nierówność dwóch podmiotów w świetle prawa. A wyobrażasz sobie taka sytuację, że jednego dnia ktoś płaci polskiej firmie za zakupiony towar, a następnego kosi za komponenty niezbędne do produkcji? Skutek będzie taki, że zapłaci podatek za sam fakt wykonywania całkowicie legalnej działalności handlowej. Ze spekulacją będzie to miało zerowy związek, a US i tak swoje zabierze. I w imię czego? Braku czyjejś wyobraźni? Uważam, że to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki 14.10.05, 00:04 Gość portalu: azb napisał(a): > Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele. Oto przykłady: > > > Warunkiem przyjecia Euro jest spelnienie 4 warunkow makroekonomicznych: > Nie 4 tylko 5, ale chwała, że chociaż tyle wiesz. Przebywanie "stabilne" w EMR nie jest warunkiem makroekonomicznym tylko pokazuje, teoretycznie, ze w przypadku konvergencji kurs powinien zostac stabilny. > Zastanówmy się: > 1. Inflacja zbliżona do tej w Eurolandzie **** tylko przy wyzszych stopach > 2. Rynkowe stopy procentowe zbliżone do tych w Eurolandzie **** tylko przy bardzo podobnej dynamice gospodarek > 3. Kurs walutowy blisko powiązany z EUR. **** stabilny w okreslonym pasie: Unia probuje zmienic szerokosc pasa z umowy akcesyjna na niekorzysc Polski. > Wszystko to na przesytrzeni 2 lat. > I nagle eksplozja inflacji. > Moge wiedzieć czym to chcesz wytłumaczyć? > Wlasnie, ze przy wyzszej dynamice gospodarczej stopy nie moga byc zblizone do tych w Uni, bo wlasnie wtedy inflacja "wybuchnie". Nagle oznacza: w okresie 9 -12 miesiecy nastapi wzrost inflacji, gdyby np. w Polsce jutro stopy dopasowano do unijnych. Jezeli dynamika bedzie taka jak w Uni, to stopy moga byc jak w Uni i inflacja nie zmieni sie, pozostanie stabilna, warunki konvergencji beda spelnione. Mam wielka nadzieje, ze dynamika w Polsce bedzie duzo wyzsza jeszcze dlugo, bardzo dlugo :). A wiec stopy musza wlasnie z tego powodu duzo wyzsze niz w Uni. A wiec makro kryterium nie zostanie spelnione. Jezeli bedzie zle, rozwoj bedzie kiepski a wiec dynamika jak w Uni, Polska bedzie mogla przyjac euro. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Z sensem sprzedawcy pietruszki, cd. 14.10.05, 00:22 > W Polsce z niezrozumialych wzgledow NBP i RPP nie wprowadzaja metody banku z > Chile. Moze nowy sejm wprowadzi to przez ustawe. Ciekawy jestem jak zamierzasz wprowadzic tego typu podatek w obliczu faktu, że należymy juz do UE. Unia nie reguluje podatkow. Niemcy i Francja chcialy tego bardzo. Nowe kraje i niektore stare bardzo zaprotestowaly. Podatki leza w gestii krajow. Podatek ten, negatywne oporcentowanie obciaza rowniez polskich spekulantow nie jest wiec podatkiem dyskriminujacym. Na tym konczy sie rola Uni. >Bo jak znam życie wprowadzenie twojego pomysłu w życie >skończy się bradzo silną reakcją KE i bardzo dobrze, jako że z założenia >prawodawstwo europejskie powinno być jednolite (jego rozbuchanie to odrębny >problem). Tja, w tym wypadku KE probowalaby dzialac wbrew prawu unijnemu. Nie maja szans. >Prawdziwą stabilność można uzyskać poprzez intensyfikację wymiany >handlowej z krajami Eurolandu (co zresztą nastepuje). Handel jest wolny. Jego intensyfikowac nie mozna. On sie sam intensyfikuje, to jest ta roznica miedzy socjalizmem a kapitalizmem :). > Drugim pomysłem jest >zezwolenie OFE na inwestowanie środków na rynkach europejskich, gdyż w tym >momencie osłabienie polskiej waluty spowoduje nic innego jak wzrost wartości >ich aktywów europejskich i przepływ części środków z powrotem do kraju (w >związku z zagrożeniem przekroczenia limitów inwestycyjnych). Tych srodkow inwetycyjnych nie bedzie wtedy w Polsce. O ile wiem wiekszasc krajow ma olbrzymie "mentalne problemy" z uwolnieniem a Unia "zacheca" Polske do uwolnienia przy czym rynek polski jest duzo bardziej spragniny kapitalu. Przy czym granic o jakies 10% mozna spokojnie podniesc. >Mechanizm o tyle >lepszy od podatkowego, że jak najbardziej rynkowy, czyli naturalny. A przy >okazji przyszli emeryci uzbierają trochę więcej na emeryturę. Nie rozwiazuje problemu. Spekulant dalej spekuluje. Kapital wchodzi na bardzo krotko, OFE ta sa inwestycjami dlugoterminowymi. Jedno z drugim nie man nic wspolnego. >A więc jednak. RPP może nie zagraża, ale już inwestorom ze strefy euro tak. >Mamy nierówność dwóch podmiotów w świetle prawa. Wyjasnienie powyzej. A wyobrażasz sobie taka >sytuację, że jednego dnia ktoś płaci polskiej firmie za zakupiony towar, a >następnego kosi za komponenty niezbędne do produkcji? Skutek będzie taki, że >zapłaci podatek za sam fakt wykonywania całkowicie legalnej działalności >handlowej. To sa wtedy dwie niezalezne transakcje zwiazane z oplata za towar. I zyskiem z innej transakcji. Tu chodzi o konkretne przelewy a nie konktretnego kupca. Zaden kapital spekulacyjny nie porusza sie w ten sposob. Nierelewantne. >Ze spekulacją będzie to miało zerowy związek, a US i tak swoje >zabierze. I w imię czego? Braku czyjejś wyobraźni? Uważam, że to bez sensu Masz racje. To byloby bez sensu i dlatego to nie nastapi. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Z sensem. 13.10.05, 20:23 Bo jeśli redaktor naczelny przeszedł szkołę w KC PZPR, to może pisać tylko z sensem. I tak to czołowy budowniczy socjalizmu przebranżowił się na specjalistę od kapitalizmu. I coś mi się wydaje, że gdyby mu przyszło zyć w faszyźmie, też by się odnalazł. To taki typ ludzi. Zawsze na wierzchu. Nieprzemakalni. Zawsze w awangardzie. Mogę podrzucić kilka innych nazwisk. Wasserman. "Wodzuś" Moczulski. Balcerowicz. Ziobro - co prawda samrkacz, ale rodowodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimikra A jak pakowali w różnych prezesów miliony, IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 19:29 tak, że im wychodziły uszami, to te całe liberalne środowisko wiedziało skąd je brać. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio.kaczorek Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... 13.10.05, 01:26 Szkoda, ze pomysly PiS tak bardzo przypominaja Samoobrone, a styl sprawowania wladzy PZPR. Marnie to wszystko widze. Jeszcze zaden kraj nie dorobil sie niczego na socjalizmie poza bieda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigbig powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 01:28 zaoferowania - tylko haselka - skad oni sie wzieli?! przeciez to kompletni nieucy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigbig najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 01:30 wszyscy ekonomisci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbishop Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.attu.pl 13.10.05, 01:54 A możesz przytoczyć konkretnie jacy i gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 13.10.05, 15:20 Z pewnoscia ekonomisci z Samobrony..... Odpowiedz Link Zgłoś
spy44 Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich 13.10.05, 08:47 Gość portalu: bigbig napisał(a): > wszyscy ekonomisci!!! Jak PiS naprawi rządy w Polsce to zaczną płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:11 PIS to uczciwa partia i nie zmienia nazwy tak jak np. PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:20 Gość portalu: ola napisał(a): > PIS to uczciwa partia i nie zmienia nazwy tak jak np. PO. Bo PiS to partia, w której znajdują się wyłącznie polityczne dziewice. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich 13.10.05, 10:43 Nie mniej nie zmienia nazwy jak PO ktora jest nowym wcieleniem KL-D, partii ktora wprowadzila korupcje i kradziez zakladow w Polsce a szefem byl Tusek, ktory stwierdzil wtedy, ze w Polsce ... korupcji nie ma. To jest ten sam Tusek, ktory chce zostac prezydentem Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich 13.10.05, 10:46 Zmieniasz temat. Pytanie brzmi: skąd PIS weźmie 40 MLD na spełnienie obietnic wyborczych? Odpowiedz Link Zgłoś
agni1 Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich 13.10.05, 16:28 Może z tego samego źródła z którego zamierzała skorzystać PO po obcięciu dochodów budżetu przez wprowadzenie 3*15%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrówa Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.pl / *.smsnet.pl 13.10.05, 11:58 BZDURY !!! PiS to zmieniona nazwa PC (Porozumienie Centrum), tworzonego bez powodzenia w pierwszej polowie lat 90-tych przez Kaczynskich Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Huhuhihi:)) PiS to dawniej PC 13.10.05, 10:01 Gość portalu: ola napisał(a): > PIS to uczciwa partia i nie zmienia nazwy tak jak np. PO. Twoja uczciwa partia zmieniła nazwę:)) Przedtem nazywała się Porozumienie Centrum. Tamtą partię zamknęli, ale nie pospłacali długów. Przeczytaj sobie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30290637&a=30308811 fakty.interia.pl/news?inf=675356 Do długów Kaczyńscy mają stosunek podobny do Leppera:)) Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Huhuhihi:)) PiS to dawniej PC 13.10.05, 10:46 Nieprawda. PC naprawde zniknelo. PiS powstal na nowo. To jest zasadnicza roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Re: Huhuhihi:)) PiS to dawniej PC 13.10.05, 11:13 Jaka różnica? Przecież PO to była zupełnie nowa partia i nie zmieniła nazwy. I bliżej PiS do PC + AWS, niż PO do UW, czy KLD, czy SKL, czy AWS. Odpowiedz Link Zgłoś
agni1 Re: Huhuhihi:)) PiS to dawniej PC 13.10.05, 16:31 Wystarczy popatrzeć na życiorys osób, żeby zobaczyć, że w PIS są dawni ludzie z PC, tak samo jak PO składa się z byłych członków KLD (część z nich przeszła jeszcze przez UW). Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Re: Huhuhihi:)) PiS to dawniej PC 13.10.05, 16:36 Dokładnie to miałem na myśli:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Racja IP: *.ing.uj.edu.pl 13.10.05, 13:35 Fakt. PC -> ZChN + AWS -> PIS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~patrycjasol Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: *.toya.net.pl 13.10.05, 16:54 A Porozumienie Centrum to niby co było?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: 217.96.36.* 13.10.05, 09:45 Dziwne, jakos nie zauwazylem, poza slowami poparcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi To poczytaj researche a nie gazety IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:47 Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich 13.10.05, 10:47 Dziwne, w Pulsie Biznesu nie zauwazylem praktycznie ani jednego poparcia. Szczegolnie obnizenie VAT jest absolutna utopia i nierealna mzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: najlepszy dowód - 3x15 - smieja sie z nich IP: 217.96.36.* 13.10.05, 12:53 Prosze podac argumenty to z nimi podyskutuje. Nie chodzi ze ktos gdzies napisal, ale mechanizmy na jakis sie opiera ta utopia? Dla mnie nie jest utopia - no moze poza utopia polityczna, bo niestety w Polsce podatek liniowy ma za male poparcie polityczne - ale to nie swiadczy o tym, ze jest zly. Utopia jest za to program PiS, ktory chyba zaklada dodrukowanie pieniedzy, czyli powrot do czasow socjalismy i hiperinflacji... Albo jest wielkim klamstwem. Obie opcje sa zle (choc ta druga lepsza, ale i tak dyskwalifikuje PiS). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WalDo Re: powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do IP: 195.42.249.* 13.10.05, 07:23 Za to "ucy" z PiS uczyli się chyba na Księżycu :) Po to go ukradli :D Odpowiedz Link Zgłoś
spy44 Re: powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do 13.10.05, 08:45 Gość portalu: bigbig napisał(a): > zaoferowania - tylko haselka - skad oni sie wzieli?! przeciez to kompletni > nieucy!!!! Po pierwsze - nigdy chyba nie czytałeś programu PO i powielasz jakieś bzdety usłyszane z PiS-u Po drugie pisze się : NIEUKI a nie nieucy Niemoto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obaryb Re: powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 13.10.05, 11:31 > Po pierwsze - nigdy chyba nie czytałeś programu PO i powielasz jakieś bzdety > usłyszane z PiS-u Akurat chciałem głosować na PO, ale ich aktualnego programu znaleźć nie mogłem. Ponieważ PO olewa wyborców, ja olałem PO i zagłosowałem na PD. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do IP: 217.96.36.* 13.10.05, 13:10 Hmm.. Niech otos mnie wyprowadzi z bledu, ale z tego co wiem PD popiera PO :). Czyzby dlatego, ze PO nie ma programu? Zreszta to schiza. PiS ktore nie ma nic poza haslami, jednoczesnie twierdzi, ze PO nie ma programu i jednoczesnie krytykuje program i mowi, ze to program dla bogatych. Czy nikt nie widzi jak PiS mija sie z prawda i klamie wyborcow? Przeciez to jawna sprzecznosc. Dziwne tez ze ten nieistniejacy program popieraja osoby prowadzace biznes (rynek) oraz ekonomisci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obaryb Re: powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 13.10.05, 13:57 To już wiemy, dlaczego tak mało głosów dostali - bo popierali PO, a nie siebie :) Jak PD chciało sprawować władzę z PO, to czemu wystartowali oddzielnie? Faktem jest, że PD program miało, PiS również (choć kłamliwy i bezsensowny), a PO nie. Rynek i ekonomiści popierali hasła PO, które ciężko uznać za program z tych samych powodów, dla których ostatnio przedstawione hasła PiS programem nie są. Chętnie zapoznam się z aktualnym programem PO - proszę o linka. Może do tej pory się postarali (lepiej późno, niż wcale - jak mówił pewien nekrofil). Odpowiedz Link Zgłoś
gabriel12 Re: powtarzacie bzdury - PO nie ma nic do 14.10.05, 00:06 Gość portalu: bigbig napisał(a): > zaoferowania - tylko haselka - skad oni sie wzieli?! przeciez to kompletni > nieucy!!!! A skad TY sie wzialeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... 13.10.05, 01:33 Jeszcze zaden kraj nie dorobil sie > niczego na socjalizmie poza bieda. No pewnie, jak się patrzy na umierających z biedy Norwegów czy Duńczyków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stl Re: Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 01:54 Przypomnę, że nasz dzisiejszy poziom opodatkowania (redystrybucji podatkowej podlega w Polsce 48 procent PKB, a oprócz tego 15% PKB podlega redystrybucji z tytułu ubezpieczeń społecznych - statystyczyny Polak oddaje Urzędowi Skarbowemu i ZUS'owi 63 procent tego co wypracuje - co jest odsetkiem najwyższym wśród wszystkich krajów Europejskich za wyjątkiem skandynawskich) kraje skandynawskie "osiągnęły" dopiero pod koniec lat '80 kiedy były już kilkakrotnie bogatsze niż my dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demostenes Re: Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... IP: 213.199.196.* 13.10.05, 02:17 Hmmm...pieprzysz że tak brzydko powiem. Nie przypominaj tylko zajrzyj do danych: Łącznie sektor publiczny w Polsce w 2005 roku wydaje 429,1 mld zl o jest 45,04% PKB planowanego na 2005 rok w wysokości 952,6 mld zł. Fundusze celowe redystrybuują 14,73% PKB (należą one do SFP czyli w e wcześniej podanej kwocie się miesszczą) - tu składki na FUS wynoszą około 87 mld zł(tego dokładnie nie pamiętam). Dochody podatkowe SFP wynoszą 189,57 mld zł czyli 19,6% PKB. Budżet państwa to 23,68% PKB po stronie wydatków Budżety JST to 10,72% PKB jw. Zamiast uprawiać demagogię sięgnij po dane (np. uzasadnienie do ustawy budżetowej na 2005 rok) A takie sumowanie do 63% to możesz robić licząc swoje IQ bo wiadomo że część podatków płacą firmy i nijak ma to się do "statystycznego Polaka". D. ............................. czytanie ze zrozumieniem - trudna sztuka, dawno zapomniana przez większość społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stl Re: Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 02:36 "A takie sumowanie do 63% to możesz robić licząc swoje IQ bo wiadomo że część podatków płacą firmy" Z myśleniem to ktoś tu ma rzeczywiście problemy. Bo jeśli firma nie chce zbankrutować to MUSI wszystkie swoje podatki wliczyć w cenę produktów. Reczywiście na przykład VAT i akcyza (największe wpływy budżetu) to podatki płacone przez firmy (bo to sprzedawca przelewa je na konto US). Ale twierdzenie że VAT i akcyza "nijak się mają do podatków płaconych przez przeciętnego obywatela" świadczy o zupełnym niezrozumieniu podstaw ekonomii. Analogicznie jak z VAT'em i akcyzą jest ze WSZYSTKIMI PODATKAMI płaconymi przez firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi Otoz wlasnie IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:37 A do tego jestesmy pod tym wzgledem blizej ogona Europy niz czolowki www.nationmaster.com/graph-T/eco_bud_exp_gdp Odpowiedz Link Zgłoś
acepl Re: Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... 13.10.05, 15:40 >A takie sumowanie do 63% to możesz robić licząc swoje IQ bo wiadomo że część >podatków płacą firmy i nijak ma to się do "statystycznego Polaka". Oczywiście. Bo te 63 to pomyłka. W rzeczywistości jest to ponad 80 %. A WSZYSTKIE podatki w nałożone na biznes płaci w ostatecznym rozrachunku obywatel. Zgodnie z prawem ZUS jest podatkiem. Podatek PIT Podatek VAT Akcyza na środki czystości podatek na służbę zdrowia (a dokładnie różnica między składką a odpisem od podatku). Australia to nieco egzotyczny przykład, ale tam obciążenia obywatela liczone tak samo nie przekraczają 35%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi Mity, kotek mity IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:35 Udzial wudatkow budzetowych w PKB mamy nizszy niz kazdy z krajow starego EU, nie wspominajac o innych rozwinietych gospodarkach, zanim zaczniesz cos pisac sprawdz. www.nationmaster.com/graph-T/eco_bud_exp_gdp Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak hahaha :D 13.10.05, 09:46 czlowieku, kto Cie ekonomii uczyl?? Slyszales moze o "dniu wolnosci podatkowej"? Zastanawialo Cie, dlaczego w Polsce obchodzi sie go w lipcu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi Sierzant wroc do zaganiania kibicow na stadione IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:49 A wiesz kiedy w innych krajach?? To zajrzyj na link, ktory umiescilem w jednym z postow i zobaczyc jaka jest relacja wydatki publiczne do PKB w roznych krajach. www.nationmaster.com/graph-T/eco_bud_exp_gdp Odpowiedz Link Zgłoś
lesio.kaczorek Wlasnie, socjalizmem Norwegom nie dorownamy 13.10.05, 06:43 I to nigdy. Wszystkie kraje bogatsze od Polski rozwijaja gospodarke kapitalistyczna przez poltora wieku. Polska tego nie odrobi w kilkanascie lat. Zwlaszcza przy programie PiS, ktory chce "sprawiedliwej redystrybucji" biedy, wstrzymania prywatyzacji, wzmozonej kontroli urzedniczej i centralizacji wladzy. Istne PZPR z Kaczorami w roli sekretarzy generalnych partii. Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Re: Wlasnie, socjalizmem Norwegom nie dorownamy 13.10.05, 10:15 Dodatkowo porównanie z Norwegią i Danią nie ma najmniejszego sensu, ze względu na fakt, iż Polska nie posiada tyle złóż gazu, czy ropy naftowej. Przede wszystkim dla Norwegów to tak potężny zastrzyk gotówki, że w połączeniu z w miarę zdrową strukturą państwa, mogą sobie pozwolić na wiele więcej 'socjalu' niż inni. Polska jest krajem, który surowce musi importować i ciężko pracować na rozwój gospodarki. Jedyną szansą jest ograniczanie deficytu budżetowego, inwestowanie i praca, praca i jeszcze raz praca. Nawet Salomon nie przeleje z pustego w próżne, a Marcinkiewiczowi do Salomona niezwykle daleko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ryball Re: Wlasnie, socjalizmem Norwegom nie dorownamy 13.10.05, 10:26 Hm... Skandynawia jest przerazona efektem socjalu i szukają drogi ucieczki od tego np. www.mises.pl/site/subpage.php?id=66&content_id=227&view=full Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Re: Wlasnie, socjalizmem Norwegom nie dorownamy 13.10.05, 11:10 To tym bardziej powinno dać do myślenia naszym 'socjałom'. jak nawet Skandynawów nie stać, to cóż nam dopiero o tym myśleć. Trzeba pracować, gromadzić środki i inwestować. Możemy tylko uciekać do przodu. A jak ludzie chca mieć renty i emerytury, to niech sami decydują gdzie wpłacać składki. Bo największym wrogiem naszych świadczeń jest ZUS, który przejada nasze środki. Właściwie z funduszami emerytalnymi mamy sukces, więc można by dokończyć i sprywatyzować ZUS do końca. Może by pomyśleć o sprywatyzowaniu FZ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi Doktor IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 11:40 Jesli sukcesem nazywasz dzialalnosc fundzuyy, ktore na przestrzeni ostatnich 5 lat osiagnely nizsza stope zwrotu (dla klienta, nie wartosc jednostki, bo ta nie uwzglednia prowizji) niz gdyby kupic obligacje piecioletnie to masz dziwne poojecie slowa sukces. Gdybys chcial te funuszowa emeryture zgarnac dzis to odeszlyby Ci jeszcze koszty jej wyplaty (poki co nie wiadomo jakie). Ti wszytsko jest tym bardziej pokraczne, ze funudsze maja prawo inwestowac czesc srodkow w bardziej ryzykowne aktywa (powinny miec wiec teoretycznie wyzsza stope zwrotu) i mamy rekodowa hosse na gieldzie, a jak wyplata przypadnie w momencie kryzysu, to ... strach pomyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Re: Doktor 13.10.05, 12:19 Ja mam dostęp tylko do informacji ze sprawozdań funduszy - wiodące zarobiły całkiem sporo. I uważam, że nawet te, którym nie wiedzie się najlepiej i tak są (że tak powiem) tańsze społecznie niże ZUS, który po prostu marnuje pieniądze i co chwilę trzeba mu dorzucać miliardy z budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Gospodarka socjalistyczna wg. PiS.... 14.10.05, 00:30 lesio.kaczorek napisał: > Szkoda, ze pomysly PiS tak bardzo przypominaja Samoobrone, a styl sprawowania > wladzy PZPR. Marnie to wszystko widze. Jeszcze zaden kraj nie dorobil sie > niczego na socjalizmie poza bieda. W roku 1934 w bardzo biednej Szwecji władzę zdobyli socjaldemokraci. Do dzisiaj, chyba tylko przez 4 lata (góra 8) oddali ją konserwatystom. Szwecja jest jednym z najbogatszych krajów świata. Panująca tam gospodarka rynkowa zawiera silne elementy socjalistyczne. Tylko pozazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
lesio.kaczorek Gierek tez dawal, a do dzisia splacamy... 13.10.05, 01:27 a i tak niczego sie nie dorobilismy na tych pozyczkach poza dlugami Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 PiS da... 13.10.05, 11:15 A my zapłacimy:(( I jeszcze nasze wnuki będą spłacać:(( Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 [...] 13.10.05, 01:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacper Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: 82.139.36.* 13.10.05, 01:42 Podstawowa kwestia budzet na 2006 nie jest budzetem Pis. Budzet z 18 i 32 to 2007. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbishop Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.attu.pl 13.10.05, 01:55 Gość portalu: Kacper napisał(a): > Podstawowa kwestia budzet na 2006 nie jest budzetem Pis. Budzet z 18 i 32 to 20 > 07. Nie jest tu mowa o budżecie 2006 tylko o programie rządowym PIS. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 02:10 Jak to skad? Dodrukuje sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aci Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: 213.17.140.* 13.10.05, 06:34 ...albo wyciągnie z rękawa... Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Jak to skąd weźmie ? Podniosą podatki 13.10.05, 02:28 Akcyzę na benzynę i alkohol i dochodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.tor.primus.ca 13.10.05, 04:31 Siwy dym widze na horyzoncie, skad biora sie takie szalone populistyczne pomysly w kraju biednym, ze slaba gospodarka? Priorytetem, tak na zdrowy rozum, wydaje sie naprawa Rzeczypospolitej, postawienie jej na nogi, a nie pseudomanewry ktore ja tylko pograzaja.... Zapowiada sie kolejny experyment "na zywca", wspolczuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 04:59 Może uwierzyli Lepperowi, który coś tam kiedyś bredził o podziemiach wypełnionych złotem, do którego to skarbu drogi strzeże potwór Balcerowicz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HK Odpisy czy dodatki - Co lepsze? IP: 219.238.167.* 13.10.05, 05:56 Podsumowując, wydaje się że PiS chce rozwiązać wiele spraw poprzez system podatkowy. To bardzo popularny sposób - wszędzie na świecie politycy tak robią, ale to nie znaczy że jest to sposób dobry. Jest to przedewszystkim bardzo nieefektywne - wszysce dostają odpis czy potrzebują czy nie - w efekcji często ten odpis jest o wiele za mały dla potrzebujących, ale daje też ulgę takiemu Kulczykowi, dla przykładu, który go nie potrzebuje. Choć często właśnie o to chodzi, pomóc bogatemu koledze ale ubrać to w szaty pomocy biednym. Pomyślcie np. kto najbardziej skorzysta z proponowanego zniesieni podatku od spadków (vide Lista Najbogatszych Polaków) - a jak to zniesienie podateku jest sprzedawane - "pomoc dla biednych rodzin rolniczych"! Mam nierealną propozycję (czyli taką której nasi politycy nigdy by w życie nie wprowadzili) - znieśmy wszelakie odpisy, podatek niech jest jaki jest dochód x x% - i wcale nie musi być liniowy może być parę stawek - np 10% i 20% czy coś takiego. Zastąpmy odpisy "DODATKAMI" - wypłacanymi przez odpowiedni urząd albo nawet bank - BGK np. Po prostu razem z podatkiem obywatel składałby podanie o dodatki do skarbówki (na tej samej zasadzie jak teraz sie uwzględnia odpisy w zeznaniu podatkowym). Po zgodzie skarbówki, i co ważne, o ile dochód byłby poniżej określonego progu (np. 20,000 na osobę na rok) - urząd wystawiał by upoważnienie do odpowiednich dodatków. Można by je wtedy pobierać np co miesiąc, albo nawet otrzymywać bezpośrednio na konto - tak jak zwrot nadpłaty podatku (zresztą system mógłby być dokładnie taki jak dziś - obywatel na zeznaniu podatkowym sam by sobie wyliczał "dodatki" jakie państwo jest mu winne). "Dodatki" mogły by być wyższe niż obecne odpisy bo nie wszyscy by sie kwalifikowali - to by zależało od progu - ale np. jeśli tylko 50% podatników by się kwalifikowało to takie dodatki można by podnieść o 2x bez uzczerbku dla budżetu - co miałoby duże znaczenie dla biednych rodzin. Zreszta w tym systemie nawet kwotę wolną od podatku można by zastąpić "dodatkiem" i podnieść te 2x - pomyślcie 600zł miesięcznie na konto miało by duże znaczenie dla wielu biednych rodzin - no i by zachęcało wielu do składania zeznań podatkowych - zmniejszając szarą strefę. Co sądzicie o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aci Re: Odpisy czy dodatki - Co lepsze? IP: 213.17.140.* 13.10.05, 06:44 Opinia mojej Żony, która ze skarbówką ma do czynienia na codzień, jest jednoznaczna: jest to banda psycholi święcie przekonanych o swojej nieomylności i nietykalności. Liczba uchylanych sądownie decyzji tej instytucji zdaje się niestety to potwierdzać... Taka władza w ich rękach? Czarno to widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tictac99 Solidarny PiS chce nam zafundować solidarne długi IP: *.olsztyn.mm.pl 13.10.05, 06:47 już się wysypuje pisowy obiecankowy "program". Z pustego i Kaczyński nie naleje. Jak się wygrało rozdając wszystkim to teraz trzeba pokazać skąd się weźmie kasę na te deklaracje. PiS najchętniej wcisnąłby ten swój kit programowy do realizacji ministrowi finansów z PO. A jak się to wszytko rypnie to powiedzą, że koalicjant zawalił. Nie będzie z brzydkiego kaczątka pięknego łabędzia. Co najwyżej pinokio z długim nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re:do abaddon 696 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.10.05, 07:24 A nie mowi PiS przypadkiem o polityce socjalnej? Bo ja o socjalistycznej nie slyszalam. A jezeli chodzi o socjalna, to taka funkcjonuje, u naszych sasiadow Niemcow, i wyobraz sobie ze ludzie dzieki takiej wlasnie polityce, nie sa glodni i nie laza po smietnikach. A nasz kraj, to chory kraj, a dlatego ze ludzie sa durni, wybierzcie Tuska, a bedziecie mieli drugiego Kwacha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gshegosh Re:do abaddon 696 IP: 195.116.229.* 13.10.05, 08:02 Tak, Niemcy maja tez dwucyfrowe bezrobocie i przekraczaja dozwolony w Unii Europejskiej deficyt budzetowy. Kazdy inteligentny czlowiek wie, ze konsumpcja nie moze byc wieksza od produkcji, ale przecież każdemu SIĘ NALEŻY od państwa wszystko. Wprowadźmy więc i w Polsce zasiłek dla bezrobotnych większy niż minimalna pensja, a zobaczymy za parę lat, komu się będzie chciało pracować za 1200zł miesięcznie (z czego 75% i tak odda do budżetu państwa), skoro będzie mógł dostać za nic 1000zł zasiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
elbereth11 Re:do abaddon 696 13.10.05, 09:10 no, jasne, bezrobotni maja 1500 EUR miesięcznie, więć najniższa pensja musi być sporo wyższa, żeby im się opłało pracować, i teraz mają koszty pracy tak wysokie, że przedsiębiorcy zamykają firmy i przenoszą je do "tańszych" krajów... SUPER Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Posen Re:do abaddon 696 IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 09:18 A nie jest przypadkiem tak że ludzie w Niemczech nie są głodni i nie łażą po śmietnikach (co nie jest do końca prawdą) bo mają silną gospodarkę, silną i stabilną walutę - Euro, oraz wysokie PKB na mieszkańca? Zrozum droga Ago że polityka czy to socjalna czy socjalistyczna nie tworzy dochodów i nigdy ich nie stworzy, co najwyżej dzieli je. I każdy kto twierdzi że da ci więcej nie wskazując skąd to weźmie robi cię w konia albo jest nieodpowiedzialny. Tusk akurat nie obiecuje gruszek na wierzbie a Kaczyński niestety tak. I nie tylko ekonomista ale każdy średnio inteligentny student kierunku związanego z ekonomią po I roku powie ci że obietnice PiS to kiełbasa wyborcza ponieważ są niemożliwe do zrealizowania bez poważnych szkód w gospodarce. 4 + 4 = 8 a nie 9 i żadne zaklęcia tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi Po pierwszym roku??? IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:46 Mi sie tez wydawalo, ze wiem, tyle, ze jak zaczalem sie tym zajmowac zawodowo to okazalo sie, ze wiele moich przekonan musialem zweryfikowac. A dalbys sie leczyc z jakies powazniejszej choroby studentowi po pierwszym roku medycyny???!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: Po pierwszym roku??? IP: 217.96.36.* 13.10.05, 13:19 Ja jestem po skonczonych studiach i dalej tak twierdze, jak na 1 roku. Wystarczy myslec i umiec liczyc, a nie wierzyc w cuda, ze jak Kaczki dorwa sie do koryta, to nagle jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki pieniadze beda lezec na ulicach... Pieniedzy sie nie wyczaruje. Jesli PiS nie obetnie tych piniedzy w jednym miejscu to nie da w drugim. i dlatego z calkowita pewnoscia moge powiedziec ze PiS to klamcy, badz debile (nie mowie o wyborcach, ale parti PiS). A ze robia dobrze pranie mozgow ludziom to widac na tym forum.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re:do abaddon 696 IP: 212.160.156.* 13.10.05, 09:50 Gość portalu: Aga napisał(a): > A nie mowi PiS przypadkiem o polityce socjalnej? Bo ja o socjalistycznej nie > slyszalam. > A jezeli chodzi o socjalna, to taka funkcjonuje, u naszych sasiadow Niemcow, i --u nas rowniez funkcjonuje, lwia czesc wydatkow publicznych to wydatki socjalne > wyobraz sobie ze ludzie dzieki takiej wlasnie polityce, nie sa glodni i nie > laza po smietnikach. --wybierz sie na wycieczke do postenerdowskich-demolandow i polaz troche po ich blokowiskach A nasz kraj, to chory kraj, a dlatego ze ludzie sa durni, --zgadza sie, sa durni, bo wierza w populistyczne haselka o solidaryzmie i panstwie w roli janosika, bo wierza w zlote gory, ktore nalezy tylko podzielic i bedzie juz dobrze > wybierzcie Tuska, a bedziecie mieli drugiego Kwacha. --nie cierpie socjalisty Kwacha ale wole juz jego zdecydowanie bardziej od brata K., ktory jest nie tylko socjalista ale religijnym socjalista. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagus Re:do abaddon 696 IP: *.pl / *.crowley.pl 13.10.05, 10:32 czytam komentarze do tego artykulu i jak widze wiekszosć jest przeciwna programowi pis, nie rozumiem w takim razie tego dlaczego pis wygrał...chyba tylko dlatego, ze wszyscy "ekonomiści" mieli w dupie wybory i nie poszli zaglosowac na po, a teraz wszyscy się wożą po programie pisu jak po lysej kobyle - glosować trzeba było iść i nie bylo by gruszek na wierzbie w wydaniu kaczorów....!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re:do abaddon 696 IP: 217.96.36.* 13.10.05, 13:08 Tak niedawno za to bylo o wielkich problemach gospodarki i rzadu niemieckiego. W Niemczech niedawno cieli socjal, bo okazalo sie ze dusi ich gospodarke. Zreszta podobnie w Francji. Zreszta prosze porownac bezrobocie w kraajch bardziej socjalnych Francja, Niemcy, do bezrobocia np. w Anglii i USA, gdzie jest mniej socjalu (jest ale mniejszy, nie przerosniety niepotrzebnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blaga Re:do abaddon 696 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 14:05 Tak. www.flensburg-online.de/diverses/auch-in-deutschland-hungern-kinder.html Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Powrot do komunizmu . 13.10.05, 07:23 Kaczynski z rodzina pewnie by te dodatki sami rozdzielali za "drobne" przyslugi . Odpowiedz Link Zgłoś
bellwitch Re: Odpisy czy dodatki - Co lepsze? 13.10.05, 09:34 dodatki czy mówiąc wprost - zasiłki?!generalnie z pomysłem dającym pomoc biednym trudno się nie zgodzić. ale czy nikt jeszcze nie zauważył, że naprawdę biedny nie prosi nikogo o pomoc. a zwłaszcza państwo i jego urzędników. niech wreszcie państwo myśli o bogatych , a z tego co widzę (serio!!!) bogaci bardzo chętnie pomogają biednym. i to dużo bardziej i konkretniej niż państwo. no...jasne, że nie wszyscy :) a zasiłki, dodatki, ulgi itp. - że dostanę 50 zł. i co? mam sie cieszyć? błagam odpuśćcie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 07:21 kaczynski bedzie sprzedawal jajka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komornik Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.olsztyn.mm.pl 13.10.05, 07:30 A ja się cieszę jak diabli,im więcej szalonych pomysłów gospodarczych tym lepiej dla mojego zawodu.klientow nie zabraknie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgorzata A skąd PO weżmie na swoje pomysły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 07:37 Jedna partia warta drugiej .Tylko Demokraci.pl mieli dobry program,ale lepsze igrzyska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: A skąd PO weżmie na swoje pomysły? IP: 217.96.36.* 13.10.05, 13:24 Czy PO obiecywala rozdete wydatki i jakies 3 mln mieszkan i rozdawanie wszytkim jednoczesnie pieniedzy? Po obiecywala, ale tylko to co da sie zrealizowac, oraz mialo pomysl na rozwoj gospodarki, ktory zmniejszylby bezrobocie i dal ludziom wiecej pieniedzy (kazdemu, nie tylko bogatym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bboogie Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 07:49 i znowu obiecanki-cacanki,ogarnia mnie smiech,gdy slysze haslo solidarne panstwo,kiedy nareszcie sie nauczymy tego,ze jak sami czegos nie zrobimy to panstwo za nas nic nie zrobi,a jedyne co moze nam zaproponowac to 30 zloty podwyzki do 500 zlotowej renty,haslo solidarni w biedzie przy rzadach pis-u stanie sie faktem Odpowiedz Link Zgłoś
krzszy1 Re Odpowiedź ,dla PO 13.10.05, 08:10 PiS w ramach mandatu sprawowania władzy zdobędzie te pieniądze likwidując i przejmując konta bankowe towarzyszy: Balcerowicza,Millera,Kwasniewskiego,Buzka,Krzaklewskiego i wielu wielu innych sprawujących lub pomagających w rozpie..niu ( trudno o inne słowo) gospodarki,majątku narodowego i oświaty w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Odpowiedź dla krzszy1 13.10.05, 08:52 Lepper się znalazł:) Po zabraniu im pieniędzy z kont (zaraz trzeba by je zwrócić z odsetkami, istnieje bowiem w Europie sprawiedliwość i Trybunał w Strassburgu), starczyłoby zaledwie na wypłacenie 250zł. dodatku do rent (jednorazowo, czyli np. na gwiazdkę). No a gdzie pozostałe miliardy? W drukarni? Trzeba by zmienić konstytucję... Odpowiedz Link Zgłoś
spy44 Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 08:11 I słusznie. Niech jeszcze zapyta skąd wezmą pieniądze na służbę zdrowia z budżetu który ma dziurę prawie 30 mld? Rządy PiS-u to jakaś socjalistyczna UTOPIA! Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Jak dobrze sie sklada 13.10.05, 08:49 ze wyborcy beda mieli szanse zaglosowac na Tuska i ocalic te 40 miliardow zlotych . Tylko co dostana w zamian ??. Satysfakcje z veta ??. Tak przy okazji czy PO ma juz jakis program czy dalej czeka na wyniki drugiej tury ??> Odpowiedz Link Zgłoś
daarnor Re: Jak dobrze sie sklada 13.10.05, 08:54 Ano ma program. Gospodarczy. Co pokazuje w każdym momencie. PiS nie ma programu Gospodarczego, za to ma Wyborczy. Różnica niewielka, 1-wyrazowa. ehhh. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 11:05 Ja osobiście uważam, że po przejściu tych pieniędzy do budżetu z naszymi składkami będzie tak jak z tzw. podatkiem drogowym. To są za duże pieniądze aby ktoś się na nie nie połasił. Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 08:59 PiS proponuje mniejsze stawki w PIT (18 i 32 proc.) oraz wyższy próg dochodowy, po przekroczeniu którego "wpada" się w wyższą stawkę. A do tego ulgę na dzieci (dla rodzin, w których dochód nie przekracza 500 zł brutto na osobę) i wspólne rozliczanie się małżonków, ale tylko tych z dziećmi. A co to znaczy, że tylko tych z dziećmi? Co to za dyskryminacja? No, już widać myślenie PiSu wrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasso Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:30 dlaczego odpisy tylko tym z dziećmi? Otóż prawdopodobnie dlatego że dzieci nie zarabiają, a więc nie dokładają się do budżetu rodzinnego. Natomiast kosztują niemało, a przy tym wymagają (jeżeli mają być wychowywane a nie tylko utrzymywane) sporo czasu i wysiłku, który nie można przeznaczyć na pracę. Poza tym odpisy mają dotyczyć tylko rodzin gdzie dochód na osobę nie przekracza 500 zł miesięcznie, więc chyba nie jest to przesadna rozrzutność ze strony państwa. Rozumiem, że dla liberałów dzieci to zbędny dodatek, niepotrzebnie odciągający rodziców od pracy (a jeszcze te bzdurne wydatki na żłobki, przedszkola, szkoły). Niestety, czy to się komuś podoba czy nie, dzieci są konieczne,a państwo ma obowiązek pomocy niezamożnym rodzinom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: 212.160.156.* 13.10.05, 10:01 Gość portalu: tomasso napisał(a): >Niestety, czy to się komuś podoba czy nie, dzieci są konieczne,a > państwo ma obowiązek pomocy niezamożnym rodzinom. --Mi sie to niepodoba, bo nie nie chce robic na dzieciorobow, jesli kogos nie stac na dzieci, to niech "zalozy gume na instrument" albo lyknie "anti baby pills", ale jak mniemam PIS dodatki dla dzieciorobow sfinansuje akcyza na srodki antykoncepcyjne, kler napewno przyklasnie temu genialnemu pomyslowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.man.poznan.pl 13.10.05, 10:47 Bzdury piszesz, że aż oczy bolą - w dodatku wulgarnie... Ja jestem zwolennikiem PO, ale akurat politykę prorodzinną, w tym ulgi na dzieci w pełni rozumiem - niby jak inaczej zapobiegac ujemnemu przyrostowi, którego negatywnych skutków chyba nie trzeba wymieniać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: 212.160.156.* 13.10.05, 13:02 --To wytlumacz mi na podstawie jakiej racji mam finansowac czyjes dzieci? Podaj jeden twardy argument. Dodatki na dzieci sluza glownie leniom, dochodzi do sytuacji kiedy niepracujaca matka dostaje wiecej na dzieci niz pracujaca osoba samotna. Dodatki nie spowoduja ze ludzie zamozniejsi beda miec dzieci ale beda je mieli bezrobotni, bo to kasa za friko. Takie dziecko z rodziny bezrobotnej bedzie trzeba utrzymywac z budzetu przez lat 20, a moze i dluzej (bo jesli nie skonczy dobrej szkoly na ktora trzeba miec kase niemala, to porzadnej roboty nie znajdzie). Na emeryture zarobie sobie sam i nikt nie bedzie musial na mnie "robic" w przyszlosci- od razu uprzedzam ten najbardziej popularny i zarazem najbardziej populistyczny dogmat. PS PO nie jest dla mnie wyznacznikiem zadnego liberalizmu, glosowalem nan bo boje sie pis ale zdaje sobie sprawe, ze to nie jest liberalna partia. Gość portalu: el napisał(a): > Bzdury piszesz, że aż oczy bolą - w dodatku wulgarnie... Ja jestem zwolennikie > m > PO, ale akurat politykę prorodzinną, w tym ulgi na dzieci w pełni rozumiem - > niby jak inaczej zapobiegac ujemnemu przyrostowi, którego negatywnych skutków > chyba nie trzeba wymieniać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marvin Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: 83.238.103.* 13.10.05, 13:44 Dokładnie. Popieram przedmówcę. A zapobiegać ujemnemu przyrostowi należy przez poprawę ekonomiczną sytuacji przeciętnego Kowalskiego. Wśród moich znajomych mam wielu takich, którzy zdecydowaliby się chętnie na dziecko jeśli mieliby świadomość, że przy utracie pracy łatwo jest znaleźć nową i że będzie co do gara włożyć. Zresztą jak na razie na sejmowej scenie politycznej nie ma prawdziwie prawicowo-liberalnej partii. Też wybrałem PO jako mniejsze zło. Odpowiedz Link Zgłoś
agni1 Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 16:41 Tak się składa, że istnieje zależność, między sytuacją ekonomiczną i ilością dzieci: im bogatsza i lepiej wykształcona rodzina, tym mniej dzieci. Nie wiem więc jak polepszenie sytuacji materialnej ma wpłynąć na przyrost. Co innego ulgi zależne od posiadania dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marvin Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.chello.pl 13.10.05, 17:49 I dlatego ja jako ten bardziej wykształcony powinienem dopłacać do 7 dzieci meneli z sąsiedniej klatki schodowej? Żeby wyrosło kolejne pokolenie dresów i meneli? Czego oni się od tych rodziców nauczą? Myślisz, że jak dostaną te 100 czy 150 PLN więcej to wydadzą to na dzieci? Nie rozśmieszaj mnie. A jak taka ulga wpłynie na przyrost? Na zasadzie: "Zarabiam 500 PLN na miesiąc to sobie zrobię dziecko bo rząd mi da 100 PLN?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.columbuslibrary.org 13.10.05, 22:44 Proste, gdy USA i inne kraje umorza dlugi to bedzie wiecej niz 40 mld zlotych. A to jest mozliwe lecz najpierw nowy rzad musi jechac do Washingtonu po wytyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasso Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:23 Ciekawa wypowiedź, tylko jeden drobiazg nie pasuje: otóż w programie PiS nie ma mowy o dodatkach ale o odpisach podatkowych. Żeby dokonać odpisu konieczne są dochody, natomiast "lenie na bezrobociu" jak ich ładnie określiłeś takowych dochodów (przynajmniej legalnych) nie posiadają więc to nie do nich skierowana jest oferta PiSu. No chyba, że chodziło Ci o odpisy od dochodów z zasiłków dla bezrobotnych, ale tutaj też muszę Cię zmartwić, obecnie zasiłki pobiera, w zależności od regionu, od 10 do 15% bezrobotnych. Reszta żyje z pomocy rodzin albo z pracy na czarno. Wracając do polityki prorodzinnej. Tak jak wspomniałem wcześniej wychowanie dzieci wiąże się z ogromnymi kosztami i koniecznością poświęcenia temu zadaniu czasu i uwagi których tym samym nie możemy przeznaczyć na zarabianie. Krótko mówiąc to nie bezdzietni są dyskryminowani, ale właśnie Ci, którzy na potomstwo się decydują. Na wolnym (a u nas nawet dzikim) rynku są Oni skazani na porażkę w konkurencji z osobami nie obarczonymi rodziną. Nie stać ich, chociażby ze względu na brak czasu, na zostawanie po godzinach, nieustanne dokształcanie się na popołudniowych kursach czy sobotnio- niedzielnych szkoleniach. Nie wspominając już o tym, że mają po prostu mniej pieniędzy na własne potrzeby. Odpisy podatkowe mają służyć nie faworyzowaniu rodzin ale ograniczaniu (bo na pewno nie likwidowaniu) ich dotychczas istniejącej dyskryminacji. Wobec argumentów typu "co mnie obchodzą cudze dzieci" albo "na dziecioroby pracować nie zamierzam" spokojnie odpowiedzieć nie sposób. Skąd się bierze ten egoizm? Czyżby liberalizm (a raczej jego wschodnioeuropejska odmiana) wypaliła wam mózgi i serca. Nie ma kraju, no może poza Rosją, gdzie troska o rodzinę nie byłaby podstawowym zadaniem każdego rządu. Nawet w liberalnej przecież Wielkiej Brytanii nikomu nie przyszłoby do głowy kwestionować zasadności pomocy niezamożnym rodzinom (a uwierzcie dodatki rodzinne są tam naprawdę niemałe). Każda wspólnota, nieważne czy jest to wspólnota plemienna w dżungli amazońskiej, czy nowoczesne państwo w Zachodniej Europie dba i wspomaga rodziny bo wie, że bez zapewnienia ciągłości pokoleń zagrożony jest byt całej wspólnoty. A u nas nieśmiała próba wprowadzenia odpisów dla niezamożnych rodzin, powtarzam tylko odpisów i tylko dla rodzin gdzie dochód nie przekracza 500 zł na osobę jest traktowana jako zamach na gospodarkę wolnorynkową. Trochę umiaru panowie liberałowie, i odwagi w myśleniu...nie tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: 212.160.156.* 13.10.05, 16:40 Ladnie napisane, nie powiem, tyle ze... roznimy sie w podejsciu do zycia, zwlaszcza w sferze spolecznej. Ja (nazwij to jak chcesz- egoizmem, liberalizmem, szowinizmem etc) jestem zwolennikiem systemu, gdzie kazdy jest traktowany tak samo, gdzie nie ma zadnych preferencji, chocby nie wiem jak szczytnymi haslami probowano je uzasadnic. Wszelkie bowiem preferencje prowadza do poczucia niesprawiedliwosci, nie mowiac juz o politycznych gierkach jakie towarzysza przy ich wprowadzaniu badz majstrowaniu. Przeciez nikt Ci nie karze posiadac dzieci, skoro martwisz sie o swoja konkurencyjnosc na rynku pracy. Jesli zalezy Ci bardziej na karierze i samorealizacji musisz z czego zrezygnowac, cos za cos. Nie masz moralnego prawa dokonywac wyboru i zmuszac reszte spoleczenstwa do wspolodpowiedzialnosci za swoje decyzje. pzdr Gość portalu: tomasso napisał(a): > Ciekawa wypowiedź, tylko jeden drobiazg nie pasuje: otóż w programie PiS nie ma > > mowy o dodatkach ale o odpisach podatkowych. Żeby dokonać odpisu konieczne są > dochody, natomiast "lenie na bezrobociu" jak ich ładnie określiłeś takowych > dochodów (przynajmniej legalnych) nie posiadają więc to nie do nich skierowana > jest oferta PiSu. No chyba, że chodziło Ci o odpisy od dochodów z zasiłków dla > bezrobotnych, ale tutaj też muszę Cię zmartwić, obecnie zasiłki pobiera, w > zależności od regionu, od 10 do 15% bezrobotnych. Reszta żyje z pomocy rodzin > albo z pracy na czarno. Wracając do polityki prorodzinnej. Tak jak wspomniałem > wcześniej wychowanie dzieci wiąże się z ogromnymi kosztami i koniecznością > poświęcenia temu zadaniu czasu i uwagi których tym samym nie możemy przeznaczyć > > na zarabianie. Krótko mówiąc to nie bezdzietni są dyskryminowani, ale właśnie > Ci, którzy na potomstwo się decydują. Na wolnym (a u nas nawet dzikim) rynku są > > Oni skazani na porażkę w konkurencji z osobami nie obarczonymi rodziną. Nie > stać ich, chociażby ze względu na brak czasu, na zostawanie po godzinach, > nieustanne dokształcanie się na popołudniowych kursach czy sobotnio- > niedzielnych szkoleniach. Nie wspominając już o tym, że mają po prostu mniej > pieniędzy na własne potrzeby. Odpisy podatkowe mają służyć nie faworyzowaniu > rodzin ale ograniczaniu (bo na pewno nie likwidowaniu) ich dotychczas > istniejącej dyskryminacji. Wobec argumentów typu "co mnie obchodzą cudze > dzieci" albo "na dziecioroby pracować nie zamierzam" spokojnie odpowiedzieć nie > > sposób. Skąd się bierze ten egoizm? Czyżby liberalizm (a raczej jego > wschodnioeuropejska odmiana) wypaliła wam mózgi i serca. Nie ma kraju, no może > poza Rosją, gdzie troska o rodzinę nie byłaby podstawowym zadaniem każdego > rządu. Nawet w liberalnej przecież Wielkiej Brytanii nikomu nie przyszłoby do > głowy kwestionować zasadności pomocy niezamożnym rodzinom (a uwierzcie dodatki > rodzinne są tam naprawdę niemałe). Każda wspólnota, nieważne czy jest to > wspólnota plemienna w dżungli amazońskiej, czy nowoczesne państwo w Zachodniej > Europie dba i wspomaga rodziny bo wie, że bez zapewnienia ciągłości pokoleń > zagrożony jest byt całej wspólnoty. A u nas nieśmiała próba wprowadzenia > odpisów dla niezamożnych rodzin, powtarzam tylko odpisów i tylko dla rodzin > gdzie dochód nie przekracza 500 zł na osobę jest traktowana jako zamach na > gospodarkę wolnorynkową. Trochę umiaru panowie liberałowie, i odwagi w > myśleniu...nie tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeter1 Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:43 1. Mylisz się. twój absolutny liberalizm, gdzie każdy zyje osobno, jest niemozliwy do spełnienia. gdybys np. żył tylko za swoje, miał tylko swoja emeryturę, leczył się tylko za swoje, itd. Ale to jest utopia. Rzeczywistość jest taka, że na fundusz emerytalny składają sie wszyscy, służbe zdrowia też. także rodziny, które mają dzieci, składają sie na twoja emeryturę- bo te dzieci potem będa łozyć na wszystkich bezdzietnych. teoretycznie możliwy jest punkt "zero"- gdy zrywamy z "wspólnotowością" i zaczynamy żyć na własny rachunek. taki moment już po cześci był: prywatyzacja. Nie wiem, czy pamietaasz, jak się odbywała, jak się odbywa. Czy twój liberalizm dopuszcza uczciwosć i sprawiedliwość? taką normalną? otóż w momencie zero należałoby jakoś rozdzielić majątek do podziału. tego w prywatyzacji nie zrobiono. Zaklady przejmowali "biznesmeni", robiąc na nich interesy, a robotnicy, którzy przecież także "wypracowali' swój dochód dla takiej firmy, otrzymywali figę. Zrobiono tak albo dogmatycznie /"liberalizm"/, albo specjalnie- swoi by się inaczej nie nachapali. Tu dygresja: przodek PO, czyli KLd, forsował właśnie taką nieuczciwą prywatyzację. jedynie UPR miał pomysł, jak rozdzielić ten wypracowany majątek pomiedzy WSZYTKICH jego twórców. Ale KLd był on "nie na rękę" - nic by swoi nie zarobili. 2. Państwo, to wspólnota, a nie stado walczących zwierząt. 3. Soldarnie brzemiona noście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktostam Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 13.10.05, 20:30 Z ujemnym przyrostem mozna walczyc tylko poprzez obnizenie bezrobocia. Brak pracy albo strach przed jej utrata jest glowna przyczyna ujemnego przyrostu w Polsce. Ulgi i pomoc panstwa wlasciwie nigdzie nie przyczynilo sie do zwiekszenia dzietnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 10:55 Nie chodzi mi o odpisy, tylko o to z jakiej racji ludzie, którzy maja dzieci bedą sie mogli razem rozliczać, a ci, którzy nie mają - nie. To jest dyskryminacja!!!!!!!!!!!!!! nie każdy nie ma dzieci, bo nie chce wiesz, są jeszcze przypadki, że ludzie nie mogą miec dzieci, no ale dla PiSu chyba tacy ludzie sie w ogóle nie liczą. Odpowiedz Link Zgłoś
agni1 Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 16:44 cechatehace napisała: > Nie chodzi mi o odpisy, tylko o to z jakiej racji ludzie, którzy maja dzieci > bedą sie mogli razem rozliczać, a ci, którzy nie mają - nie. To jest > dyskryminacja!!!!!!!!!!!!!! PISowi zapewne chodzi o to samo co PO: zlikwidowanie wszytskich ulg. Zostawiają tylko takie, które mają wywołać pożądane dla gospodarki i społeczeństwa zmiany - w tej sytuacji przyrost naturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 A ja wiem. 13.10.05, 20:27 PiS obniża podatki. Owszem. Ale dla dobra obywateli chce wprowadzić ubezpieczenie od bezrobodcia. Całkiem niedobrowolne. I już jest nieco kasy. Bo ubezpiecznie to nie podatek. Podniesiemy zdrowotne, to tez nie podatek. Itd. Cudów nie ma. I tak za pomysły polityków my zapłacimy. Bo Sejm to nie fabryka pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld IP: *.ipartners.pl 13.10.05, 09:39 "[...]Moglaby stracic klasa srednia". Polska nie ma klasy sredniej. Co najwyzej mozna by bylo do niej zaliczyc owe 0.5% ludzi zarabiajacych powyzej 100.000 PLN rocznie. Jesli czegos jest 0.5%, to mozna uznac ze praktycznie nie istnieje. Jestesmy krajem biedakow, taka jest smutna prawda :/ Liczaca sie warstwe srednia w Polsce nalezy dopiero wytworzyc ( tworzac warunki do jej rozwiniecia sie ). Polecam zerknac jak to zrobiono w USA w minionym wieku ( nie jestem amerykanofilem, mowimy teraz o ekonomii, ktorej zasady sa wszedzie takie same ) gdzie w ciagu kilku (!) lat sytuacja spoleczenstwa znaczaco sie poprawila ( ilosc osob zarabiajacych powyzej 50.000 USD rocznie - 44% w roku 1921, 78% w 1925 ). Polecam pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Laffera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi z tego dobrodziejstwa 4 lata pozniej WIELKI KRYZYS IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 09:59 Z ktorym uporal sie dopiero Rooslvelt wprowadzajac new deal, czyli polityke gospodarcza, ktora miala wsrod swoich filarow wyzszy stopien redystrybucji dla ubogich. OK, to dobrze, ze wyemigrowalem, bo takie pomysly wroza jakis 30% spadeek PKB, jesli przelozyc by amerykanskie doswiadczenia lat 20 do Polski wprost (no pewne uproszczenie, zle zdaje sie na poziomie interlokutora). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hs Re: z tego dobrodziejstwa 4 lata pozniej WIELKI K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 14:10 Gość portalu: Piersi napisał(a): > Z ktorym uporal sie dopiero Rooslvelt wprowadzajac new deal, A kto udowodni, że New Deal był przyczyną naprawy? W Wlk. Brytanii, też dotkniętej Kryzysem, New Dealu nie było, a mimo to też wystąpił efekt poprawy koniunktury po pewnym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Skąd PiS weźmie 40 mld? Wydrukuje:)) 13.10.05, 09:55 Przecież Lech Kaczyński ma świetne układy z właścicielem Mennicy Polskiej, który ponadto mu wyprodukował 'superszybki pociąg widmo' dla Warszawy, który przed wyborami miał wozić za darmo ludzi, ale się nie zatrzymywał na stacjach:)) Potęga PiS leży w ich mocy zaklinania rzeczywistości. Nie ważne realia, oni mówią: niech się stanie i... nic sie nie dzieje, ale można wydrukować broszurę i wskazać, że to się stanie w ciągu 20-tu najbliższych lat;) Tak pięknie wszystko wygląda na obrazkach, ludziom to wystrczy:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trismegistos Re: PO pyta: Skąd PiS weźmie 40 mld 13.10.05, 09:58 Jak to skąd? Zwiększy podatki dla ludzi, którzy zarabiają cokolwiek więcej niż magiczne "tysiąc pięćset". Dlaczego ludzie wybrali partię, która chce wpierać życiowych nieudaczników, a zwiększać podatki ludzi wykształconych i ambitnych (bo tacy przecież tworzą warstwy bogatsze)??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazmirz Przecież to tylko puste obietnice PiSsss'u !! IP: *.acn.waw.pl 13.10.05, 09:59 naprawdę mi żal jak wielu głupców żyje w Polsce, w takich chwilach powątpiewam w sens demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piersi a te 41 mld to pelne slowa PO IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.05, 10:02 moze by tak sprawdzic czy te wyliczenia maja sens. Jak uslyszalem 3x15 PO to siegnalem po takie rporciki Min Fin na tem at srednie stopy podatkowej (tak Antczak argumentowal), ze to stad sie to wzielo. Tyle, ze ta srednia stopa byla nico wyzsza, ale 15 to okragla liczba i lepiej brzmi, wiec moze te 40 to tez taka ladna okragla liczba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: a te 41 mld to pelne slowa PO IP: 217.96.36.* 13.10.05, 13:14 Tylko glupi oczekuje, ze jak panstwo da wiecej (jak zapowiadaja Kaczki) to dochodzy panstwa zmaleja. A niestety Piersi jakos podwaza zwiekszenie deficytu.. Odpowiedz Link Zgłoś
trismegistos Ludzie nie pijcie wódki! 13.10.05, 10:03 Dwóch kaczorów to i tak za dużo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Picie polskie wódki to patriotyczny obowiązek! 13.10.05, 10:17 A właściwie nie picie, a kupowanie:)) Bo to gotówka do budżetu! żeby Kaczory miały co przepijać:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POKi taka jest wlasnie roznica między PO a PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:06 Kaczory obiecują mnóstwo rzeczy, które w Polsce już dawno byłyby wprowadzone gdyby tylko były na to pieniądze. Jeśli PiS przedstawi konkretny i pewny plan na sfinansowanie ich przyszlych dzialan to jestem jak najbardziej po ich stronie. Jeśli jednak nie (o czym jestem przekonany), to przy zwycięstwie Kaczynskiego w wyborach prezydenckich mozemy spodziewac sie katastrofy w finansach publicznych, a przecież wszystkie problemy Polski to dzisiaj pieniądze. Już widzę w każdym mieście szkielety bloków mieszkalnych które nigdy nie zostaną dokończone bo nagle okazuje sie ze Marcinkiewicz przeliczyl sie o kilkadziesiąt miliardów złotych i pieniędzy po prostu brakło... Odpowiedz Link Zgłoś
trismegistos Re: taka jest wlasnie roznica między PO a PiS 13.10.05, 10:12 Program pisu to socjalne brednie: "Ty nasz biedny bracie Polaku, zmniejszymy Ci podatek od zasiłku, który pobierasz, boś żadnej szkoły nie pokończył i nie masz czego szukać na kapitalistycznym rynku pracy, a zabierzemy temu złemu prezesowi, co to Harvard skończył i teraz zarabia 100tys. na miesiąc" Jeśli to do kogoś przemawia to daj niech mu bogowie dadzą dużo zdrowia, bo na rozum już chyba za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
ginlo A widziales w Polsce prezesa po Harvardzie 13.10.05, 10:24 Bo ja tych co znam to raczej po ZMS, ZSP i z kolegami z tych okolic. Ci co skonczyli Harvard to tu nie wracaja nie ma po co, bo Ci nasi "harvvardczycy" nie widza roznicy miedzy pracownikiem z dobrym wyksztalceniem, a tym po powiatowej szkole marketingu, bylby duzo nie koztowal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Homie... Ale teraz wszyscy mądrzy!!! IP: 62.29.160.* 13.10.05, 10:26 Proszę proszę!!! A teraz przyznać się co pisaliście jeszcze parę miesięcy temu!!! Że GW to stronniczy badziew kierowany przez Michnika (marionetkę grupy trzymającej władzę) służący do opluwania wszystkiego co wiąże się z programem przyszłych rządzących. I jakoś okazuje się że Wyborcza pisząc o pisie jako partii populistyczno socjalistycznej miała rację. Jednym słowem, od zawsze było wiadomo że ich program to pis...da górnikom, pielęgniarkom, związkowcom, emerytom i rencistom. I gdzie byliście podczas wyborów? Ilu z was to kanapowe japiszony, które przedkładają niedzielnego grilla nad wybory? Dla ilu z was ważniejsze były haki na SLD niz gospodarka? Cóż... mądry Polak po szkodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: Ale teraz wszyscy mądrzy!!! IP: 217.96.36.* 13.10.05, 13:03 ja od poczatku popieralem PO, a pomimoze w pierwszej chwili czulem pewna sympatie do Kaczynskich (coz czlowiek moze sie mylic, ale na krotka mete) to kampania wyborcza szybko mi ujawnila (znacznie wczesniej niz "wpadka" z Kurskim), ze PiS to populistyczna i klamliwa partia, ktora powie kazda obietnice i kazde klamstwo byly tylko dorwac sie do wladzy... A naklady PiSu to beda nie na mieszkania i ubogich, ale na propagande, jak za "starych dobrych" czasow komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
dkrytyk55 Re: Ale teraz wszyscy mądrzy!!! 13.10.05, 13:58 100% racji ale sejm już wybrany,PO nie wejdzie w rząd z PiSem i co dalej,Dorn już szantażuje samoobroną PSLem,Nowe wybory odpadają bo wygra Lepper i Komuna,jednym słowem pat,a mogło być tak pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlodek31 Re: Skąd PiS weźmie 40 mld - sprzedać księżyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:30 Osobiście nie widzę problemów z znalezieniem 40 mld złotych przez PiS. Wystarczy, że wspaniałomyślni bracia Kaczyńscy sprzedadzą księżyc " który ukradli " w latach dziecięcych. W tamtych czasach sobie radzili, dlaczego teraz im się ma nie udać. Powodzenia. Wyprawy na księżyc drogo kosztują. Brak wyobrażni " braci księżycowych " może kosztować jeszcze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Za głowe się łapię jak czytam o pomysłach PIS IP: 212.160.172.* 13.10.05, 11:04 Chcą nas wszystkich puścić z torbami? Odpowiedz Link Zgłoś