Gość: Zbigniew
IP: *.magic-net.pl
18.10.02, 11:13
Coraz więcej inwestycji od podstaw ( Rz. 18-10-2002)
W pierwszej połowie tego roku w Polsce zainwestowano 3,23 mld USD, prawie
tyle samo co w pierwszym półroczu 2001 roku (3,26 mld USD). Antoni Styrczula,
prezes Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych (PAIZ) szacuje, że w całym
roku 2002 wartość inwestycji nie będzie mniejsza niż przed rokiem (7,15 mld
USD).
Skumulowana wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce,
uwzględniając szacowane przez PAIZ na 3,99 mld USD inwestycje małych firm
(jednorazowo poniżej 1 mln USD), przekroczyła 61,6 mld USD. Zdaniem prezesa
Styrczuli, powodem mniejszego napływu inwestycji do Polski od roku 2001 jest
spowolnienie prywatyzacji, a także wyjątkowo duże projekty prywatyzacyjne
przeprowadzane w latach 1998-2000, na przykład sprzedaż udziałów
Telekomunikacji Polskiej dla France Telecom za około 3 mld USD.
W pierwszym półroczu znacząco wzrosła popularność inwestycji realizowanych od
podstaw, tzw. greenfield, które stanowiły ponad jedną czwartą wszystkich.
Oznacza to wzrost o 14 punktów procentowych w porównaniu do roku 2001. - To
bardzo pozytywny element w kontekście wyczerpywania się wpływów z
prywatyzacji - twierdzi Styrczula.
W pierwszej połowie 2002 r. najwięcej zainwestowały w Polsce firmy belgijskie
(487 mln USD, w tym 442 mln USD ulokował w Polsce KBC Bank), francuskie
(462,5 mln USD) oraz holenderskie (391,5 mln USD). Pod względem łącznej
wartości zainwestowanego kapitału na pierwszym miejscu pozostaje Francja
(11,5 mld USD), przed USA (8 mld USD) i Niemcami (7,4 mld USD).
Prawie jedna trzecia kapitału zainwestowanego w pierwszym półroczu trafiła do
branży produkcyjnej, 27 proc. to pośrednictwo finansowe, a 20 proc. handel.
APA
Wynika z tego , że :
1) "inwestycjami" jest sprzedaż udziałów w firmach
2) "inwestycje" w sektor produkcyjny to zaledwie 30% wszystkich , z tego
znaczna część to kupno udziałów
3) głównymi "inwestorami" są banki i firmy pośrednictwa finansowego mogące w
każdej chwili przenieść kapitał gdzie indziej
4) inwestycje greenfield którymi tak się chełpi rząd to z reguły inwestycje w
handel ( 20% ) a zaledwie 5% w coś innego.
Nie wynika bezpośrednio , ale można sobie wyobrazić , że wiele "inwestycji"
jest liczonych podwójnie np. po raz pierwszy jako "inwestycja" bankowa , a
następnie jako "inwestycja" inna.