Dodaj do ulubionych

Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie

03.11.02, 18:31
Czy Pingwin posci z torbami Billa i jego Winmasakre? Osobiscie
licze na to, mam nadzieje, ze tego kalibru decyzja da do
myslenia producentom oprogramowania...
Obserwuj wątek
    • Gość: sigma99 Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: 62.233.156.* 03.11.02, 18:44
      No cóż, może wreszcie świat zacznie normalnieć......
    • Gość: Sałata A Polska na M$ IP: *.rtk.net.pl / 192.168.103.* 03.11.02, 19:30
      Polska - bogaty kraj między Odrą a Bugiem nie musi oszczędzać i
      stać ja na drogi i niestabilny system.
      Pozatym Premier tak ładnie wyszedł na zdjęciu ze Stevem
      Balmerem.

      Dzieki Bogu, że jesteśmy tacy bogaci.
      • Gość: noiki DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: *.proxy.aol.com 03.11.02, 19:48
        Panowie, nie jestem za bardzo wtajemniczony,ale dlaczego
        wychwalacie tego Linuxa przed programami Microsoftu(ok,zalapalem
        ze niestabilny,ale czy tylko o to sie rozchodzi...???).
        Z gory dzieki za wypowiedzi:)
        • Gość: Levy Re: DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.02, 09:08
          "Migracja z obecnie stosowanych systemów operacyjnych, głównie
          Microsoftu, może przynieść ogromne oszczędności. Linux i
          oprogramowanie open source, którego jest częścią, jest bowiem
          całkowicie darmowy. Instalacja nowego stanowiska komputerowego
          nie pociąga więc za sobą konieczności opłacania licencji za
          oprogramowanie."
        • Gość: Kuba Re: DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: *.acn.waw.pl 04.11.02, 18:49
          > Panowie, nie jestem za bardzo wtajemniczony,ale dlaczego
          > wychwalacie tego Linuxa przed programami Microsoftu(ok,zalapalem
          > ze niestabilny,ale czy tylko o to sie rozchodzi...???).

          Należę do grupy osób, które rozwijają oprogramowanie pod Linuxa. Jest to darmowy system, z darmowym oprogramowaniem. Dla twórców aplikacji najważniejsza jest dostępność pełnej dokumentacji systemu, bibliotek oraz szeroka gama środowisk programistycznych. Powoduje to, że w łatwy sposób można pisać nowe aplikacje bez żadnych kosztów związanuch z wykupowaniem licencji w celu używania gotowych bibliotek, czy też gotowych narzędzi. Taka polityka w naturalny sposób powoduje szybki rozwój oprogramowania, który z resztą można zaobserwować.

          Ponadto jestem osobą (jak większość moich znajomych), którzy używają wyłącznie Linuxa. Współczesne dystrybucje posiadają bardzo wygodny podział na pakiety. Prawie całe dostępne oprogramowanie jest podzielone tematycznie. W momencie, gdy na przykład potrzebuje aplikacji do edycji dzwięku, to przeglądam sobie dostęne programy, wybieram i instaluje. W tej chwili jest już bardzo szerokie oprogramowanie, większość jest porównywalna do dostępnych aplikacji Windowsowych, część przewyższa, ale niestety jest duża grupa programów jest tylko pod Windowsa. Programy, które ciężko spotkać pod Linuxem, a które można dostać pod Windowsa, są to albo najnowsze gry, albo wyspecjalizowane programy - na przykład programy architektoniczne, skład drukarski, finansowo-rozliczeniowe, itp. Na szczęście producenci takiego oprogramowania coraz cześciej tworząc takie specjalistyczne aplikacje robią wersje pod Linuxa.
          • Gość: ATeDe Re: DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 05.11.02, 00:32
            Poza tym, na co nie zwrocil uwagi nikt, Linux ani oprogramowanie
            z nim zwiazane, nie wymaga superkomputerow i tego nieustannego
            wyscigu GHz'owego oraz MB'bytowego. Powiedzmy przecietny domowy
            serwer z dostepem do Internetu moze byc nawet postawiony na
            'zapomnianym' juz procesorze 486 oraz max 16 MB pamieci RAM.
            Oczywiscie serwer Gazety.pl jezeli chodzilby ma Linux'ie (?)
            musialby miec mocny procesor oraz mase RAM'u ale rozmiar kompa
            pod Linux'em jest wlasnie b. latwo kontrolowany za-awansowaniem
            oprogramowania, podczas gdy dla MS z kazda nowa zmiana Systemu
            Operacyjnego jest ciagle malo zarowno GHz jak i pamieci jak i
            miejsca na dysku twardym...
            • Gość: boka Re: DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: 213.77.42.* 26.02.03, 19:14
              to sie nazywa napedzanie koniunktury
        • Gość: Tomek Re: DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 11:34
          Linux reprezentuje swiat Unixa - jest to drastycznie inne
          podejscie do systemu operacyjnego daje to miedzy innymi:
          - ogromna kontrole nad praca komputera tzn kontrole nad procesami
          ( programami ) mozliwosc wlaczania kolejnych programow zgodnie z
          zaplanowanym porzadkiem;
          - ogromne zyindywidualizowanie pracy z komputerem poprzez
          tworzenie tzw aliasow, mozliwosc tworzenia wlasnych skryptow -
          kazdy uzytkownik moze znacznie przystosowac maszyne do swoich
          potrzeb;
          - znaczne mozliwosci kontroli nad maszyna system logow pozwala
          zorientowac sie co sie dobrego zdarzylo lub niedobrego i
          ewentualnie walczyc z tym;
          - mozliwosc pracy zdalnej z linii polecen - mozna robic
          praktycznie wszystko;
          - stabilnosc, stabilnosc;
          - Windows z kolei to szafka z ogromna iloscia kolorowych
          przyciskow i klawiszy, lampek itd nad ktora uzytkownik
          praktycznie nie panuje i nie wie co tam sie dzieje a najczesciej
          dzieje sie zle ; )
          • Gość: www.boka.art.pl Re: DO WSZYSTKICH TUTAJ... IP: 213.77.42.* 26.02.03, 19:16
            w linuxie wiesz przynajmniej dlaczego dyskiem tak bardzo "mieli" :-)
    • Gość: Dagi Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: 212.152.232.* 03.11.02, 20:03
      maszq napisał:

      > Czy Pingwin posci z torbami Billa i jego Winmasakre? Osobiscie
      > licze na to, mam nadzieje, ze tego kalibru decyzja da do
      > myslenia producentom oprogramowania...

      !!!!!!!!Nie byloby to dobre aby Bill poszedl z torbami (brak
      konkurencji)-
      • Gość: jerseyboy Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: *.ipt.aol.com 03.11.02, 20:13
        Gość portalu: Dagi napisał(a):

        > maszq napisał:
        >
        > > Czy Pingwin posci z torbami Billa i jego Winmasakre? Osobiscie
        > > licze na to, mam nadzieje, ze tego kalibru decyzja da do
        > > myslenia producentom oprogramowania...

        Obydwa oprogramowania sa do luftu, Mac prosze panstwa!
        • Gość: www.boka.art.pl Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: 213.77.42.* 26.02.03, 19:17
          os x to owszem
      • Gość: Kuba Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: *.acn.waw.pl 04.11.02, 19:06
        Gość portalu: Dagi napisał(a):
        > !!!!!!!!Nie byloby to dobre aby Bill poszedl z torbami (brak
        > konkurencji)-
        • Gość: dago Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: 195.187.79.* 05.11.02, 10:15
          A swistak siedzi i zawija je w te sreberka ....
          Nie mam nic do wojnego oprogramowania, ale nie takie inicjatywy
          mozna przewrocic. Wiekszosc duzych dystrybucji to spolki gieldowe
          z niezlym kapitalem zobaczymy kiedy zrobi sie za ciasny gorset RWO
          pozdrawiam
        • Gość: realista Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: proxy / 159.157.245.* 05.11.02, 10:29
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Z komercjalizacją Linuxa nie będzie tak łatwo. Po pierwsze
          licencja na to nie p
          > ozwala. Po drugie jest olbrzymia grupa programistów
          (największa siła robocza na
          > świecie), która pisze darmowe oprogramowanie. Są to ludzie,
          którzy z powołania
          > piszą aplikację, których brakuje na rynku lub są płatne. Sam
          nalężę do takiej
          > grupy osób. Póki będą tacy ludzie to darmowe oprogramowanie
          będzie kwitło. Taki
          > system rozwoju oprogramowania jest możliwy dzięki
          Internetowi. Dawniej nie był
          > o takich warunków i dlatego darmowe oprogramowanie tworzone
          przez pojedyncze os
          > oby lub firmy umierało albo stawało się komercyjne.
          Jeśli liczysz, że rozwój czegokolwiek jest możliwy za sprawą
          rzeszy zapaleńców to bardzo się mylisz. Ludzie, którzy do tej
          pory napisali najlepsze rzeczy na Linux-a zrobili to albo za
          pieniądze, albo w nadziei na pieniądze. I tak być powinno, bo to
          jest zdrowe. Nie chcę przez to powiedzieć, że Linux powinien
          zarabiać na siebie w taki sposób jak M$. Musi ugruntować się
          nowy model płacenia za oprogramowanie - nie za licencje, ale za
          wyświadczone usługi. Musi to działać na wielu płaszczyznach:
          programista - usługodawca, usługodawca - zleceniodawca,
          dystrybutor - programista, dystrybutor - detalista itd. Wydaje
          się, że zlecenia rządowe są najlepszym wstępem do rozwinięcia
          się takiego modelu, bo mamy tu kwintesencję tejże idei.
          Oprogramowanie dla wszystkich - "open source" znajduje
          zastosowanie w służbie wszystkich (administracja państwowa ma
          służyć wszystkim podatnikom). Od razu widać też, że w Polsce
          może się takie rozwiązanie nie przyjąć, bo przecież dla polskich
          rządzących administracja to zgoła coś innego niż usługa dla
          obywateli. Więc w tym wypadku możemy mieć do czynienia z
          rozwiązaniami będącymi na rękę wąskich lobby, a nie ogółu
          społeczeństwa. No ale to już całkiem inna historia ... :-/
          • Gość: www.boka.art.pl Re: Oprogramowanie: Unia Europejska na Linuksie IP: 213.77.42.* 26.02.03, 19:20
            > Ludzie, którzy do tej pory napisali najlepsze rzeczy na Linux-a zrobili to albo za pieniądze, albo w nadziei na pieniądze

            hahaha, ale zes mnie rozsmieszyl. czytales licencje GNU ?

            btw. to nie jest zdrowe myslenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka