Gość: ktos IP: 194.143.177.* 18.01.06, 23:04 fantastyczny artykul!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mk1 Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.chello.pl 18.01.06, 23:48 Ostatnim hitem zaproponowanym przez BPH (o czym nie napisano w artykule) jest propozycja karty Mastercard Business. Prowizja od bezgotówkowych transakcji wynosi 1.1%. Wydaje mi się że takiej opłaty nie ma w żadnym innym banku. Oczywiście naganiacze/akwizytorzy bankowi nie wspominają o tym słowem (dopiero przyparci...). To tak kwoli przestrogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh BPH Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 08:59 Nie napisano, bo MasterCard Business NIE JEST kartą kredytową. Jest kartą obciążeniową z odroczonym terminem płatności. Kartę kredytową mogą otrzymać osoby fizyczne. Karta obciążeniowa jest wydawana dla firm. Z kartą kredytową jest związany kredyt, z obciążeniową - debet. Obciążeniowa nie ma tzw. grace period (czyli tego okresu 20-24 dni). Prowizji pewnie nie znajdziesz w innych bankach, bo niewiele banków ma tę kartę w swojej ofercie. Karty obciążeniowe są uznawane na rynku finansowym na jedne z najbardziej prestiżowych. Jak kogoś nie stać, niech nie jeździ mercedesem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaka w BPH Takie jaja to tylko w BPH IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.01.06, 10:21 > Karty obciążeniowe są > uznawane na rynku finansowym na jedne z najbardziej prestiżowych. Jak kogoś nie > stać, niech nie jeździ mercedesem. Ha ha ha Provident jest najbardziej prestiżowy bo ma najwyższe odsetki. Jak kogoś nie stać na Merca Providenta, to... Od kiedy astronomiczna wysokość odsetek od kredytu dodaje prestiżu? Oczywiście akwizytorz-naganiacze z BPHu nie wspominają o tych "prestiżowych odsetkach" Dawno się tak nie uśmiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: Takie jaja to tylko w BPH IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 10:38 Nie pisałem nic, że im wyższe odsetki, tym większy prestiż :]. To, że takie karty są prestiżowe, to nie moja opinia. Osobiście w życiu bym jej nie wziął ;P. Czasem jednak jest to jedyne rozwiązanie ze względu na kilka cech tej karty. Poza tym na tej karcie nie ma odsetek, bo ona ma swój termin spłaty, spłata następuje automatycznie. Oznacza to, że TRZEBA ją spłacić, a nie że MOŻNA. To nie jest karta kredytowa! Jeśli ktoś ma za mało środków na koncie, to są pobierane odsetki od zadłużenia przeterminowanego, a nie od zaciągniętego kredytu. Zauważasz różnicę? :] Poza tym, jeśli już ktoś pisze, że jest 1,1% prowizji od transakcji, to może raczy też napisać, że jednocześnie otrzymuje się szereg pakietów ubezpieczeniowych? Nie interesuje mnie czy ktoś będzie te karty kupował czy nie, nic z tego nie mam. Piszę akurat o tym banku, bo w nim pracuję i czuję się osobą kompetentną do wypowiadania się na temat jego kart oraz wybranych produktów innych banków. W przeciwieństwie do niektórych forumowiczów, którzy gdzieś coś tam usłyszeli, albo zapłacili jakąś prowizję i narzekają na cały świat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BardzoPazerneHieny BPH = Bardzo Pazerne Hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:26 > Poza tym, jeśli już ktoś pisze, że jest 1,1% prowizji od transakcji, to może > raczy też napisać, że jednocześnie otrzymuje się szereg pakietów ubezpieczeniow > ych? > Nie interesuje mnie czy ktoś będzie te karty kupował czy nie, nic z tego nie > mam. Piszę akurat o tym banku, bo w nim pracuję i czuję się osobą kompetentną d > o > wypowiadania się na temat jego kart oraz wybranych produktów innych banków. W > przeciwieństwie do niektórych forumowiczów, którzy gdzieś coś tam usłyszeli, > albo zapłacili jakąś prowizję i narzekają na cały świat... O tak, BPH ubezpiecza nawet od zbyt nielicznych płatności kartą. Nie dość wiele razy zapłaciłeś kartą w sklepie w danym miesiącu? My cię od tego "ubezpieczymy"! A jak! 4,5 zł na miesiąc i czuj się "ubezpieczony". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.atm.com.pl 19.01.06, 11:52 Karty obciążeniowe dostępne są dla osób fizycznych w PKO BP. Posiadacze conajmniej Złotego Konta mogą starać się o kartę Diners Club International. Koszt wydania jest niestety spory, ale w zamian posiadacz ma masę dodatkowych ficzerów - najfajniejsze jest darmowe ubezpieczenie podróży zagranicznych (aktywacja wymaga dokonania zakupu za pomocą karty gdzieś na lotnisku, lub np. zakupu paliwa na stacji beznynowej tuż przed granicą). Termin spłaty upływa po 59 dniach (całkiem sporo). Odpowiedz Link Zgłoś
domin66 Karty obciążeniowe Pekao SA 19.01.06, 19:04 W Pekao SA są karty obciążeniowe dla klientów indywidualnych (najtańsza 65 zł na rok) i firm. W tych dla firm jest niewielka prowizja od transakcji bezgotówkowych dla osób fizycznych takiej prowizji nie ma. Nie ma również odsetek w obu typach kart W tym banku pojawiła się też niedawno karta kredytowa dla firm - oprocentowana, ale bez prowizji od transakcji bezgotówkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mira Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 00:18 Mam kartę kredytową pko bp.Zapłaciłam za zakupy 2000 zł.W ciągu 30 dni po zakupach spłaciłam 1800 zł.W ramach 52 dni darmowego kredytu zamiast 200 złotych mam do zapłacenia 235. 35 złotych odsetek to kara ,że nie spłaciłam wcześniej,ponieważ,wg pko okres darmowego kredytu zaczął się 22 dni przed otrzymaniem przeze mni karty kredytowej.A zatem uważajcie na banki,ich czcze i nic nie znaczące obiecanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyga Re: Karty kredytowe z haczykami IP: 80.48.254.* 19.01.06, 01:46 ja miałem kartę (jeszcze debetową), kiedy ich liczba w naszym kraju liczyła się na tysiące. Po paru przypadkach, kiedy po upływie kilku (ponad 5!) miesięcy, bank (były BDK Lublin) zmieniał mi bilans, i pomimo tego, że niby co miesiąc otrzymywałem wyciągi z konta, to po tym czasie okazywało się, że te (przesyłane przecież przez bank) były nieprawdziwe i musiałem spłacać karne odsetki. Jak oni to naliczali - nie mam pojęcia. Od tego czasu nikt mnie nie namówi na żadną kartę bankową. Tak jak i na telefon komórkowy, po 10 latach jego posiadania powiedziałem: DOŚĆ! I już nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RysieK Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 19.01.06, 07:56 Mira czytaj ze zrozumieniem. Nie masz 52 dni darmowego kredytu, ale do 52 dni. Kredyt powinnaś spłacić do 21 dnia następnego miesiąca. Jeżeli zakupy zrobisz pierwszego, to masz 31+21 = 52 dni darnowego kredytu, ale jak zrobisz zakupy 30, to masz 1+21 = 22 dni darmowego kredytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrrr Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.krakow.pl 19.01.06, 22:37 Hmmm tak to jest. Darmowego kredytu nie dostajesz od momentu płatności tylko od daty uzgodnionej w umowie. Innymi słowy. Jeśli data początkowa kredytu to 2 dzień każdego miesiąca i wtedy właśnie zrobiłeś zakupy to zadłużenie możesz spłacić bez odsetek do 26 dnia kolejnego miesiąca. Jesli natomiast zakupy zrobiłeś np. 30 dnia to na spłatę masz 26-27 dni (zależnie od długości miesiąca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrew K Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 19.01.06, 02:17 Mam nadzije ze kiedys przyjdze czas ze karty polskie beda porownywalne to amerykanskich - 1 miesiac bez procentow, potem 10% w skali roczney i zadnych oplat. Jak do tej pory macie socjalizm a to kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pustelnik Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.chello.pl 19.01.06, 07:12 Mam nadzieje, ze taki czas nie przyjdzie. Moze karty amerykanskich bankow w Stanach maja lepsze oprocentowanie ale cala reszta (np. odpowiedzialnosc banku, odpowiedzalnosc klienta) jest duzo gorsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marco Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.01.06, 02:48 Ludzie pamietajcie ze karty kredytowe to czysty pieniadz dla banku, a uzywanie ich w nierozsadnych rekach prowadzi do ruiny finansowej, sam osobiscie znam taki przyklad osoby ktora lekko wydawala kase karta a teraz wlosy sobie z glowy targa. Dlatego polecam dobra karte ale tylko debetowa bez oplat i wymaganych obrotow na miesiac. Masz pieniadze to sie bawisz a jak nie to siedzisz w domu ! POZDROWIENIA Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu Kolejny dowod na niekompetencje aturow 19.01.06, 03:16 Droga Pani pismak i jej interlokutorzy. Trzeba byc skonczonym nieukiem, zeby wypisywac takie rzeczy. Po pierwsze, Pani nieustajaca myla sie karty debetowe, z kredytowymi charge-owymi. Tam sa jakies zdania goscia kartyonline o wyplacaniu kasy z karty kredytowej, trzeba byc kretynem, zeby to robic i sadze, ze takie ruchy to ostatecznosci i 905% klientow wie, ze korzystanie z karty kredytowej czy chargowej ma sens pod warunkeim placenia nia, a nie po to by brac gotowke. Po drugie wiekosc polskich kart to kart typu charge, a nie karty kredytowe, karty te mylnie sa zwane kredytowymi (ten sam blad popelnia autorka). Roznica jest taka, ze karta kredytowa daje "darmowy" kredyt (oczywoscie darmowosc jest pozorna, bo placimy prowizje za transakcje, my lub sprzedawca, ale wychodzi na jedno) na x dni, po czym jestemy zobowiazani splacic czesc zadluzenia, a reszta jest obciazana wedlug jakiejs stawki. Karta typu chrge - najpopularniejsza w Polsce to karta, ktora daje "Darmowy" (darmowosc jest jak przy kredytowej - tyle, ze drozsza, bo kredyt moze byc jednodniowy, a prowizja zawsze stala kwotowo) do x dni. To znaczy, ze kredyt musimy rozliczyc np. do 5-tego kazdego miesiaca i to w calosci, w przeciwnym razie placimy b. wysokie karne odsetki. Jesli taki artykul ma czemus sluzyc to przydaloby sie, by autorka sama zapoznala sie z istota produktow, nim zacznie bredzic na lamach. W przeciwnym wypadku banki dalej bede nas rznely, a takie "poradniki" beda im tylko w tym pomagac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja Re: Kolejny dowod na niekompetencje aturow IP: *.chello.pl 19.01.06, 05:51 wow!! Ale mądrala ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hanus422 Re: Kolejny dowod na niekompetencje aturow 19.01.06, 08:14 Dokładnie jest tak jak napisał rysiumisiu.Wygląda to konkretnie tak dostajesz wyciąg(mój przypadek) , że do np. 5 masz spłaci 500ZLN , spłacasz 480ZLN licząć że odsetki od 20ZLN to parę groszy.A tu niespodzianka PKOBP liczy odsetki od całych 500ZLN w moim wypadku 28,8 ZLN.Dobrze że zostawiłem 20 a nie 200 teraz już wiem jak to działa.Paniusia w banku potzrebowała 10 dni czasu żeby mi to wyjasnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slaw Re: Kolejny dowod na niekompetencje aturow IP: *.crowley.pl 19.01.06, 08:21 To Ty jakiś bystrzak jesteś... 10 dni na zrozumienie, no, no... A nie wystarczyło dokładnie przeczytać w regulaminie od kiedy dokładnie są liczone odsetki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arka Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.pke.pl 19.01.06, 06:56 A jak to wygląda z kartami z Lucasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 07:55 Dobrze, gdy się jest posiadaczem e-konta w tym banku. Ale nie szanują lojalności klientów, nie proponując korzystnych warunków przedłużenia po wygaśnięciu ważności karty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 09:13 Co niby ten artykuł miał pokazać? Że zazwyczaj nikt nie czyta regulaminu, albo nikt go nie rozumie?? Bank nie jest intytucją charytatywną, karta jest sprzedawanym produktem, a produkt musi w jakiś sposób przynosić zyski. Jeśli nie podobają Ci się warunki - idź do innego banku. Jeśli nigdzie nie podobają Ci się warunki - widocznie to nie dla Ciebie. Inną sprawą jest, gdy banki podpuszczają klienta. A robią to nagminnie "karta bezpłatna przez całe życie" <= powinni tego zabronić! ( :P :P ) Albo bank pobiera prowizję po pierwszym roku użytkowania karty, albo chwali się takimi hasłami! Banki powinny dokładnie poinformować klienta o głównych założeniach działania takiej karty. Pracując w banku staram się zawsze powiedzieć jak najwięcej o karcie klientowi zanim ją sprzedam. Bo nie chciałbym go mieć na sumieniu. Niech sam zdecyduje czy chce, czy nie. Ale i tak nie wziąłbym karty innego banku, ze względu na opłatę za ubezpieczenie. Mam za to kartę pewnego internetowego banku. Wydanie, prowadzenie za darmo. Do tego po upłynięciu terminu spłaty karty, odsetki naliczane są właśnie od tego dnia, a nie od dnia dokonania transakcji. To oznacza nawet 55 dni odsetek mniej! Z kart trzeba umieć korzystać. Nie umiesz - weź sobie debetówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.Orawski brak standartu porownywania kart kredytowych!!! IP: *.77.classcom.pl 19.01.06, 16:34 Zdecydowanie zgadzam się, że znajomość rodzajów kart i warunków ich użytkowania jest bardzo niska - stąd też późniejsze kłopoty... Ale wydaje mi się że jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest brak STANDARTU - jeden określony jednoznacznie standard informacji jakie bank sprzedający kartę klientowi ma obowiązek zaprezentować; wtedy nie będzie wątpliwości i nieporozumień jaki procent kredytu, od kiedy się liczy, jakie są inne opłaty itd itp. To powinien (ustalenie takiego standartu) załatwić Urząd Nadzoru Bankowego - no ale widocznie mają swoje powody aby tego nie zrobić :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STANDARD Standard, a nie "standart"!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.01.06, 22:47 Gość portalu: P.Orawski napisał(a): > Zdecydowanie zgadzam się, że znajomość rodzajów kart i warunków ich użytkowania > jest bardzo niska - stąd też późniejsze kłopoty... Ale wydaje mi się że jedną > z przyczyn takiego stanu rzeczy jest brak STANDARTU - jeden określony jednoznac > znie standard informacji jakie bank sprzedający kartę klientowi ma obowiązek za > prezentować; wtedy nie będzie wątpliwości i nieporozumień jaki procent kredytu, > od kiedy się liczy, jakie są inne opłaty itd itp. > To powinien (ustalenie takiego standartu) załatwić Urząd Nadzoru Bankowego - no > ale widocznie mają swoje powody aby tego nie zrobić :-(( Nie tylko brak standardu, ale - co najważniejsze - elementarnego wykształcenia piszących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankowiec Re: brak standartu porownywania kart kredytowych! IP: *.dsl.crchtx.swbell.net 22.01.06, 19:49 PO CO????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.geod.agh.edu.pl 19.01.06, 09:44 Artykuł niepełny. Brakuje wysokości miesięcznych zarobków top-20 pracowników/właścicieli/udziałowców każdego z wymienionych banków. Wtedy wszystko stanie się jasne. To jest po prostu rozbój na szarych ciułaczach, pod pozorami legalności. Czy teraz rozumiecie Państwo, dlaczego pewnym środowiskom marzy się podatek liniowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agna Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:09 A CitiBank ciula posiadaczy w ten sposób, że przy operacji karta kredytową kasuje w miesiący 6,50 zł za "pakiet bezpieczeństwa". Nie ma więc sposobu, żeby zyskaż korzystając z kart Citi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forr Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 19.01.06, 10:30 Proponuje wiecej czytac, mniej cytowac z pamieci ;) Informacja stracila aktualnosc, Citek sie ugial i zrobil cos co bylo dla nich dluuugo niemozliwe - wprowadzil dobrowolnosc uzbepieczenia Odpowiedz Link Zgłoś
jan_telecki Re: Karty kredytowe z haczykami 19.01.06, 10:42 ja mam CITI-silver i przez pare lat MUSIAŁEM placic 6.50 miesiecznie za "pakiet bezpieczenstwa" (sranie w banie) co tylko podwajało koszt karty. W grudniu dostalem od nich list ze "pakiet bezpieczenstwa" jest teraz dobrowolny. Własnie wczoraj z niego zrezygnowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Błąd w artykule Błąd w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:17 "Bankowcy czerpią karciane dochody z kilku źródeł: • oprocentowania kredytu (zwykle tylko przez pierwsze 50 dni kredyt w karcie jest darmowy, potem trzeba już płacić odsetki)" To nie tak. Pierwsze 50 dni tez jest oprocentowane. Bank jednak anuluje całe odsetki, jeśli spłaci sie 100% zadłużenia. W innym przypadku wysokie odsetki są naliczane od dnia transakcji, a nie po 50 dniach, jak to sugeruje artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: Błąd w artykule IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 10:41 Nie we wszystkich bankach! Tak jest np. w BPH, ale np. w mBanku płacisz nie od dnia dokonania transakcji, tylko od końca grace period. W różnych bankach to różnie wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Błąd w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:28 > Nie we wszystkich bankach! Tak jest np. w BPH, ale np. w mBanku płacisz nie od > dnia dokonania transakcji, tylko od końca grace period. > W różnych bankach to różnie wygląda. Sprawdź dokładniej, bo chyba mylisz mBank z Multibankiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: Błąd w artykule IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 16:34 A może po prostu jest tak samo? W końcu MultiBank i mBank są pionami bankowości detalicznej tego samego banku - BRE. Na mojej karcie (KK Euro<26) jest tak, jak napisałem, a tę akurat mam w mBanku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan janek TYLKO DLA IDIOTÓW IP: *.isinfo.pl 19.01.06, 10:46 Posiadalem przez pewien czas karte kredytowa i stwierdzilem, ze jest to calkowicie nieoplacalny interes. Placi sie za uslugi ktorych sie wcale nie potrzebuje, a wszystko pod plaszczykiem jakiegos wyimaginowanego "prestizu". Zupelnie bez sensu. Zwykla debetowka ma wszystkie funkcje jakie ma kredytowka czy inny charge, a wszystko taniej lub bezplatnie (np. wyplaty ze sciany). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gold Re: TYLKO DLA IDIOTÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 10:56 A tu się bracie mylisz. Idziesz po ulicy i widzisz na wystawie fantastyczny naszyjnik za 40 tys. (chyba nie trzymasz tyle forsy na debetówce ?). Bierzesz kartę kredytową, kupujesz naszyjnik, dajesz żonie/kochance (niepotrzebne skreślić)i konsumujesz efekt ! A więc karta kredytowa ma swoje zalety.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ząbki forever Re: TYLKO DLA IDIOTÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:22 dlaczego? łatwo jest zwolnić na tą radosną konsumpcję 40 tys z np. depozytu lub subkonta. natychmiastowe rozliczenie transakcji, problem z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu No nie do konca 19.01.06, 10:57 Bo korzystaja z debtowki nie wynajmiesz samochodu. Prawda jest taka jak pisze tu jeden z kolegow, problem nie w kosztach tego produktu, bo w koncu mozna go nie brac, albo brac w innym banku. Problem w powszechnym w bankach ukrywaniu kosztow, niedopowiadaniu ich. lub wciskaniu klientowi bez jego wiedzy niezamowionych uslug. Jak masz przyjemnosc w posiadaniu zlotej/czarnej/rozowej karty w portfelu i np. rwiesz na nia laski i uwazasz, ze to dobry i satysfakcjonujacy Cie sposob na zycie, to ok, moze uwazasz, ze warta Ci placici tyle, a tyle, za to, ze czujesz sie od tego szczesliwszy. Problem w tym, ze wchodzisz do baku bedac przekonany, ze kupujesz produkt z economic claas, Ale po zakupie okazuje sie, ze kupiles z middle, a zaplaciles jak za diamentowa kolie. Poki na polce stoi cena, a Ty wiesz za co placisz jest ok, ale klopot w tym, ze banki staja na glowie, zeby tak zamotac oferte, zebys nie wiedzial co kupujesz i za ile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: No nie do konca IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 11:09 Widzę, że chociaż jedna osoba zrozumiała sens artykułu :). Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu Raczej nie zrozumiala 19.01.06, 15:03 Osoba ta czyli ja cos wie o kratach kredytowych, bo sam artykul jest bez sensu, pomieszanie z poplataniem, z ktorego wynika jedynue, ze banki nas rzna, a le nie wyjasnia w jaki sposob. Ale czemu tu sie dziwic, albo o jej przyjeciu zdecydowalo lizanie dupy nadredaktorowi, albo gotowa jest pracowac za 1000 PLN + 300 wierszowki. Taka jest wyborcza, 30% artykulow niekompetencja autorow, a natepne 40% naciaganie na potrzeby szczytnych celow politycznych redakcji. Do dupy to wszytsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kangur Re: TYLKO DLA IDIOTÓW IP: *.122.broadband2.iol.cz 19.01.06, 11:01 Debetówka oczywiście nie ma wszystkich funkcji karty kredytowej - choćby właśnie możliwości kredytowania. A poza tym nie jest na przykład uznawana przez firmy wypożyczające auta. Nie masz karty kredytowej - albo nie wypożyczysz, albo musisz wpłacić horendalną kaucję. A przy okazji: BPH kausje za zbyt rzadkiej używanie karty debetowej (mniej niż 4 razy w miesiącu) już 5 zł, a nie 4,50. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh BPH Re: TYLKO DLA IDIOTÓW IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 11:08 Hehe, coraz bardziej mi się kojarzy BPH = Bank Prowizji Horendalnych :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAWEŁ Re: DLA IDIOTÓW I DEBILI :))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:42 A po co mam wypożyczać auto ???? Na ch.. mi auto z wypożyczalni??? Na ch.. mi kolia za 40 tysięcy??? Na ch.. mi karta kredytowa ??? Nie jestem debilem aby używać takiego badziewia. Jaki prestiż ??? Tylko pajace uważają, że posiadanie karty daje jakiś prestiż:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: DLA IDIOTÓW I DEBILI :))))))) IP: *.bm.cm / *.bm.cm-uj.krakow.pl 09.02.06, 17:16 Podoba mi się tok twojego rozumowania. Doszedłeś do sensownego wniosku, że to wszystko jest ściema, za którą kryje się po prostu zwykła chęć zysku. Ja osobiście nie mam żadnej karty poza debetową (a tą dostałem za darmo) i jakoś nie brakuje mi pieniędzy. A zabawy z plastikiem polecam fetyszystom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: TYLKO DLA IDIOTÓW IP: *.paisley.ac.uk 19.01.06, 13:33 Panie Janku. Dwie sprawy. Raz, bardzo sie ciesze, ze po pewnym czasie zrozumial Pan, ze karta kredytowa jest Panu do niczego nie potrzebna. I o to wlasnie chodzi, aby kazdy klient znalazl odpowiedni dla siebie produkt. Dwa, no nie obrazajmy nikogo. Ja na przyklad swiadomie korzystam z mojej kredytowki i wcale nie uwazam sie za idiotow. Bo widzi Pan, nie jest tak latwo uzyskac "wypukla debetowke". A wypukla karta kredytowa nawet z niewielkim limitem czasami pomaga. Poza tym transkacje internetowe (chociaz ostatnio przekonalem sie, ze o niebo lepszym produktem jest e-karta m-banku). Koniec koncow opisana niby zartem konsumpcja w postaci naszyjnika nie jest najlepszym przykladem (aczkolwiek znajduje jego uzasadnienie) do korzystania z kredytowki. Dobrze zaplanowany domowy budzet wcale nie musi oznaczac uciekania od korzystania z karty kredytowej, gdyz przemyslane jej zastosowanie nie tylko potrafi zaoszczedzic pare groszy ale mozna czasami jeszcze skorzystac na opisanych w artykule promocjach. No i oczywiscie dochodza uslugi typu wynajem samochodu na przyklad, aczkolwiek tu mozna niby tez zaplacic wypukla debetowka. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiunamisiu Re: TYLKO DLA IDIOTÓW 19.01.06, 15:06 Zaplacici moze i mozna, ale wiele wypozyczalni zarzada wtedy kaucji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funky 0,5 proc. wartości opłaconych kartami zakupów ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 11:26 Polcard, esrevice, citi ... ci wszyscy zlodzieje biora sowita prowizje od sklepow, nie mniej jak 1,5% od transakcji !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: 0,5 proc. wartości opłaconych kartami zakupów IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 11:31 Zgadza się. W artukule jest tylko napisane, ile biorą _banki_. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mazur Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.devs.futuro.pl 19.01.06, 11:54 "W formie prowizji sklepy muszą oddawać bankom średnio 0,5 proc. wartości opłaconych kartami zakupów. A w 2005 r. wydaliśmy w sklepach ok. 7-8 mld euro!" Błąd merytoryczny w artykule - sklepy oddają 2-2,5% wartości trx, a nie jak napisano 0,5%!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droosh Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.dsV.agh.edu.pl 19.01.06, 12:01 Błąd przy czytaniu: sklepy oddają BANKOM 0,5%. Oddają 2-2,5% w sumie, ale banki otrzymują z tego ok. 0,5%. Reszta trafia np. do centrów rozliczeniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klientka Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 12:51 najbardziej złodziejskim bankiem jest BPH. Do niedawna karał kwotą 2 zł za niepłacenie kartą, taraz już 4,50. Nie otwierajcie tam rachunków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.bm.cm / *.bm.cm-uj.krakow.pl 09.02.06, 17:25 Uciekłem z tego banku już kilka lat temu, bo opłaty za konto i inne produkty rosły lawinowo, a ja nic na tym nie zyskiwałem. Teraz mam konto w PKO BP, ale i ten bank zaczyna się psuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.paisley.ac.uk 19.01.06, 13:15 Wiecie co? Smieszy mnie jak czytam cos takiego. Ludzie czy wy nie umiecie dbac o wlasne interesy. Po to jest umowa, zeby nie sluchac akwizytora. Jesli ktos nie potrafi odroznic podstawowych parametrow produktu to powinien dac sobie spokoj z czymkolwiek bardziej zaawansowanym niz rachunek biezacych, co najwyzej z najprostsza mozliwa debetowka. Qrde po to sa portale bankow, po to dostajecie comiesieczna korespondencje, zeby sie w to wczytac i zrozumiec i potem wyciagnac wnioski. Zalosne sa wszystkie skargi klientow typu: "a bo mi tak powiedzieli" albo "ja to do konca nie wiedzialem, ze to tak dziala i teraz to ja chce z tego zrezygnowac". Tak niby przemy do wolnorynkowej gospodarki a najprostszego mechanizmu nierozumiemy, ktory brzmi: Nim cokoliwiek PODPISZESZ miej pewna swiadomosc, ze rozumiesz co JEST NAPISANE (nie powiedziane) w dokumencie, ktory podpisujesz, a jesli nie rozumiesz to nie podpisuj ad-hoc tylko poszukaj zaufanej osoby, ktora Ci to wylozy. Nikt nie musi od razu wszystkiego pojmowac, wiec nie jest wstydem sie przynac i poszukac rzetelnej porady (a nie akwizycji). Dlatego w sumie artykul moze byc, ale mam nadzieje, ze z roku na rok zapotrzebowanie na tego typu artykuly bedzie malalo, gdyz w przeciwnym wypadku, jeszcze dlugo ludzie dadza sie robic na legalu w balona. PS. Bank, w ktorym kiedys pracowalem, mial takich zdolnych akwizytorow, ktorzy podsuwali klientom umowy do podpisania inblanco. Qrcze do dzisiaj nie potrafie pojac rozmiaru glupoty tychze klientow. Myslenie podobno nie boli, ale jak widac wcale tak byc nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajmax haczyki, parametry, dodatkowe punkty,... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.06, 20:18 Czytanie i rozumienie umowy, to, niestety, tylko pół prawdy. Bardzo często umowy w momencie podpisywania są jak najbardziej do zaakceptowania. Po 3-6 miesiącach bank zmienia tę umowę. Jak to robi? Parametryzując umowę umieszcza w niej takie punkty: - kartobiorca akceptuje regulamin i zobowiązuje się do przestrzegania regulaminu, - kartobiorca wyraża zgodę na stosowanie opłat zawartych w tabeli opłat. Jak bank nałapie już trochę klientów, to zmienia opłaty w tabeli opłat, wprowadza nowe pozycje z opłatami, wprowadza nowe warunki do regulaminu (np. z minimalnymi wpłatami, zakupami, ubezpieczeniami, zaczyna pobierać opłaty za gotowość, etc), charguje niezbędne czynności operacyjne (wyciągi, informacje, wpłaty, wyrównania). Innymi słowy dość znacząco zmienia warunki umowy. I wszystko niby jest w porządku, ponieważ sama umowa nie ulega zmianie. Nie dotyczy to tylko kart, ale korzystania z wszelkich usług banku w ogóle. Tak więc samo zrozumienie umów to trochę za mało. Ważne jest jeszcze, żeby bankowi można było w jakiejś mierze zaufać. Na pewno w ciemno nie można za grosz ufać Pekao SA, ani BPH. A najlepiej jest nie wchodzić w układy z żadnym ban kiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:51 A jak Ci ukradną kartę i wybiorą pieniądze z bankomatu, to bank nie bierze na siebie żadnej odpowiedzialności. Ty za to będziesz musiał zapłacić oprocentowanie kredytu od wypłaconej kwoty, prowizję za użycie bankomatu i jeszcze za wystawienie nowej karty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAWEŁ Re: KARTY SĄ DLA DEBILI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:35 Niestety to prawda. Kartami posługują się debile, a potem płacz, ze nie można wyjść z długów. Nigdy w życiu nie będę posiadał karty kredytowej. Papa debile dawajcie się dalej naciągać cwanym bankom:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szaweł To zapieprzaj wszędzie z gotówką trzymaną IP: 164.128.46.* 19.01.06, 16:16 w skarpecie bo cwany bank pewnie cię wciągnie w oprocentowanie, a przecież banki powinny forsę rozdawać a nie zarabiać. A w wyborach głosujesz zwykle na pis czy samoobronę? Ja mam kartę od 10lat i nie narzekam. Nie zastanawiam się czy w sklepie potrzebuję 50 czy 1000 kupuję to co jest mi potrzebne, dokładnie kontroluję swoje wydatki unikam przesadnego zadłużenia panuję nad nim. Wyjazdy zagraniczne i wygoda z kartą związana jest dodatkowym atutem. Ale jak każda usługa to musi kosztować. Ja oceniam że cena 6,5pln na miesiąc jest do zaakceptowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: To zapieprzaj wszędzie z gotówką trzymaną IP: *.bm.cm / *.bm.cm-uj.krakow.pl 09.02.06, 17:34 Może Ty potrafisz kontrolować swoje wydatki, ale wiele innych osób niestety nie. I dlatego takie osoby nigdy pod żadnym pozorem nie powinny się wkopywać w jakąś kartę (-ty), bo niestety moim zadaniem bank nie jest przyjacielem klienta, lecz bezlitośnie wykorzystuje jego słabości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z KK INVESTU A co z kartami INVEST BANKU SA są super IP: 212.160.138.* 19.01.06, 15:37 Mam już prawie od roku kartę kredytową Invest Banku i co jestem zadowolony nawet bardzo a czemu Bo karta była za 0zł i to bez żadnych ukrytych haczyków Oprocentowanie to tylko 15% dalej najniższe na rynku i to ciągle bez żadnych promocji, że przez pierwsze 3 miesiące, czy pół roku a później okazuje się, że efektywna stopa procentowa jest powyżej 19% Ponadto jest ubezpieczenie i to ja decyduje czy płacę za nie dodatkowo czy też nie - nie ma żadnego przymusu jak, w co niektórych bankach Więc wydaje mi się, że ktoś napisał artykuł, bo musiał coś napisać - ja tam jestem zadowolony z mojej KK Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 karta kredytowa to bankowy buble - przecież 19.01.06, 17:26 toto nie ma nawet PIN-u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eli Re: karta kredytowa to bankowy buble - przecież IP: *.chello.pl 19.01.06, 18:47 To sie wybierz z nia do bankomatu! Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 nie żartuj, w bankomacie kk jest zwykłą kartą 20.01.06, 10:53 bankomatową i nie o tym mowa. Jak takiś jej pewny to daj mi jej numer a zamówię sobie parę rzeczy w internecie na wskazany adresik a ty potem się procesuj ze swoim bankiem, że to nie ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eli Re: nie żartuj, w bankomacie kk jest zwykłą kartą IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 20.01.06, 11:38 Jeszcze Ci bedzie potrzebna data waznosci, imie+nazwisko i CVV2/ CVC2 :-) - o ile wydawca i akceptant nie maja 3D-Secure. Nie bardzo tylko rozumiem, co ma Internet z PINem wspolnego, ale moze sie dowiem... A nie pisz, ze k.kr. nie ma PINu tylko dlatego, ze nie musisz go wklepywac do POSu w sklepie. Do debetowych VE tez nie musisz (zazwyczaj) uzywac PINu. A i jedna i druga ma numer PIN. Jesli do swojej karty go nie dostales, to powinienes zglosic reklamacje, a nie wprowadzac w blad innych. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 co chcesz mi udowodnić? że płacąc np. 20.01.06, 13:00 w moim hotelu twoją kk te wszystkie śmieszne dane "kodowane" otwartym tekstem nie będą już w moim posiadaniu? Wstystkie je ładnie wymieniłeś i więcej mi nie potrzeba żeby sobie klikać po internecie i zawierać transakcje na towary z adresem dostawy na Ziemię Ognistą, które ty ładnie mi zapłacisz a potem się procesuj. Nigdy o takich numerach nie słyszałeś? Bo ja tak i to z autopsji więc kartom kredytowym już dziękuję za współpracę. Aha, żaden PIN w internecie do kupowania nie jest potrzebny i o tym mówię a nie o POS-ach i bankomatach więc nie mieszaj w głowach maluczkim, którzy może kart nie mają - i to im stanowczo odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eli Re: co chcesz mi udowodnić? że płacąc np. IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 20.01.06, 14:28 To juz naprawde ostatnia odpowiedz z mojej strony: czy naprawde ryzykujesz, placac w Internecie tylko karta kredytowa? A debetowa to juz nie? I w koncu co z tym PINem, bo chyba jakos zapominasz wyjasnic, skad to przeswiadczenie, ze do k.kr. nie wydaje sie PIN-u? Ale chyba sie pomylilem i z rzeczowej dyskusji nici... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 zacznijmy (albo skończym) inaczej: kupowałeś 23.01.06, 09:03 coś kiedyś w handlu międzynarodowym? Np. książkę w USA siedząc w Polsce? Albo np. bilety na mistrzostwa świata w RFN? Jeśli tak to wiedziłabyś o co chodzi ale widać, że tego nie robiłeś a mieszasz coś o PIN-ach i kartach debetowych. Pytam raz jeszcze: jak chcesz kupić towar za granicą w internecie bez karty kredytowej? Dlatego uważam kk za bankowy bubel ale bankom nie zależy na tym żeby to zmieniać - to chyba oczywiste i robią nas w bambuko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIT Re: karta kredytowa to bankowy buble - przecież IP: 212.160.138.* 20.01.06, 16:12 co to to ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abe de Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.com.pl / 83.19.184.* 19.01.06, 18:09 a ja mam 5 kart kredytowych i wszystkie są na debecie juz 2lata z chwilą kiedy szef obniżył pensje ,nie spłacałam. Na razie przychodzą do skrzynki same zawiadomienia ,których w ogóle nie odbieram! Nie są w stanie ściągnąc skutecznie długu ponieważ w każdym banku mam od 2 do 5tyś. POZDRAWIAM DŁUŻNIKÓW :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: windykator Re: Karty kredytowe z haczykami IP: 212.160.138.* 20.01.06, 16:19 no to chyba się mylisz mam nadzieję że taki naiwniak wpadnie w moje ręce wszystko zależy od umięjętności, procedur, prawa, Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno BANKI W POLSCE TO ZłODZIEJE.... 19.01.06, 19:31 ..dlatego więc nie korzystam z usług żadnego.Zero kredytów,zero pożyczek,brak konta osobistego i jestem szczęśliwy,że nikt z białych kołnierzyków moim kosztem się nie dorobi.Rozumiem,że żaden bank nie jest instytucją charytatywną,ale w polskim wykonaniu to czyste złodziejstwo a mentalność i obyczaje,jak daleko za wschodnią granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cybermac Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 19:39 od tego miesiąca 6,50 w city banku jest juz opłatą dobrowolną a nie obowiązkową- można z niej spokojnie zrezygnowac. mam z tego banku kartę i trzymając się zasad nie narzekam. mam tez ror w mbanku (ok 5 lat) i bank odmówił mi karty kredytowej-idioci. stwierdzili ze nie mam zdolności kredytowej mimo ze mam mozliwośc debetu na karcie. chciałem zrezygnowac z debetu na korzyść karty kredytowj nawet o niższym limicie i okazało się to niemożliwe. a tak podobał mi się ten bank. ale nie wszystko na tym świecie jest proste i logiczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chce kartę Re: Karty kredytowe z haczykami IP: 212.160.138.* 20.01.06, 16:38 no to wszystko fajnie a jakie oprocentowanie bo jakiś gość pisał że w Invest jest najniższe i również nie ma dodatkowych kosztów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojas Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.acn.waw.pl 19.01.06, 20:41 Dane nieaktualne od 01012006 w citibanku ubezpieczenie 6,5 miesięcznie już nie jest obowiązkowe ale dalej bank chroni na 48/72 godz przed zastrzeżeniem karty, w tej chwili nie ma tam żadnych obowiązkowych ubezpieczeń a % od 20022006 również w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Citi czuje wstret Re: Karty kredytowe z haczykami IP: 195.8.101.* 23.01.06, 12:06 Ok w citi ugięli się bo konkurencja nie śpi i walczy o klienta. W millennium mnie oszukali. Umowa jest tak skonstruowana, że aby zrezygnować z ubezpieczeń trzeba wstawić krzyżyk w okienku obok zapisu o ubezpieczeniu. Ja wcześniej powiedziałem , pani że nie chcę ubezpieczenia ale gdy już umowa była do podpisu nie przeczytałem jej. Haczyk nie zakreślasz , że chcesz -tylko zaznaczasz , że nie chcesz- sprytne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.bm.cm / *.bm.cm-uj.krakow.pl 09.02.06, 17:50 I niestety na takich jak Ty banki robią kokosowe interesy. Jak to mówią ludzie i woda dają się nabierać. Skoro nie masz czasu (ochoty?) przeczytać dokładnie umowy to po co wogóle ją podpisujesz? A to co Ci mówi ładna lalunia w okienku to możesz spokojnie między bajki włożyć, bo wiążący w tym przypadku jest tylko papier, który podpisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Banki to złodzieje IP: *.finemedia.pl 19.01.06, 21:33 Chyba nikt nie myśli że banki to instytucje zaufania publicznego jak chcą żeby je nazywano. To poprostu zwykła złodziejska mafia. Odpowiedz Link Zgłoś
insp Re: Banki to złodzieje 21.01.06, 11:03 Czesto powtarzany w tym watku sentyment: > [...] To poprostu zwykła złodziejska mafia. Moze tak sie wydawac w spoleczenstwach muzulmanskich, w ktorych banki i zwiazana z nimi lichwa sa niezgodne z nauczaniem proroka, lub spoleczenstwach opartych na bardzo silnych wiezach rodzinnych, kiedy to liczna rodzina byla i jest w stanie przejac role bankow.Polska bardzo szybko odchodzi od jeszcze innego modelu, socjalistycznego, w ktorym to "panstwo" mialo zapewnic wszysko potrzebne ludziom do szczescia, zas banki byly zawsze kojarzone z krwiopijczym kapitalizmem. Mialo, chociaz ta mrzonka nigdy sie nie spelnila i nawet w poznym okresie PRL mlodzi ludzie musieli czesciowo polegac na pomocy panstwa, a czesciowo nadal na tradycyjnej pomocy rodziny. To sie juz zmienilo. Mlodzi, wyksztalceni ludzie chca byc jak najszybciej samodzielni, tak jak ich rowiesnicy w wysoko rozwinietych krajach, miec wlasny dom, zamiast mieszkac "przy rodzicach", miec wygodne, dostatnie zycie, bez zmartwien. I tutaj wlasnie banki moga im bardzo pomoc, wbrew ich pozornej lichwie i zlodziejstwu. W przypadku krajow rozwinietych wystarczy tylko troche policzyc, aby zrozumiec dlaczego NIKT nie kupuje tutaj domu za gotowke, biorac w zamian "lichwiarski" kredyt na 25 lat z banku. Tak sie po prostu oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Banki to złodzieje IP: *.bm.cm / *.bm.cm-uj.krakow.pl 09.02.06, 18:01 "Mlodzi, wyksztalceni ludzie chca byc jak najszybciej samodzielni, tak jak ich rowiesnicy w wysoko rozwinietych krajach, miec wlasny dom, zamiast mieszkac "przy rodzicach", miec wygodne, dostatnie zycie, bez zmartwien" - nie rozśmieszaj mnie gościu bo zaraz pęknę ze śmiechu. Już widzę te banki, które mnie młodemu, (w miarę) wykształconemu człowiekowi finansują mieszkanie. Gdyby mi mój Tatuś ze swoich wieloletnich oszczędności nie kupił mieszkanka to przy moich dochodach mógłbym dostać kredyt conajwyżej na 10-letnie Cinquecento. A mówiąc dosadnie koleś zejdź na ziemię z drzewa, bo tu jest Polska, a nie jakieś Stany Zjednoczone lub Kanada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geniusz Re: Banki to złodzieje IP: *.dsl.crchtx.swbell.net 22.01.06, 19:48 banki to zlodzieje......to bandyci w bialych rekawiczkach ....sami sobie ich stworzylismy...po co?20-25% odsetek to wiecej niz napad na bank!!!!!! zrezygnowac z kard credytowych........rownaloby sie z ich upadkiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anal Re: Banki to złodzieje IP: 195.8.101.* 23.01.06, 12:14 I jaki wniosek Balcerowicz musi odejść , za jego rządów sprzedano najwięcej banków. A teraz chce głosować za fuzją Pekao i BPH. Wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBEY handlowcy-bankowcy - OBEY praca czy społeczność IP: 212.160.138.* 23.01.06, 17:56 Powstała nowa zamknięta społeczność internetowa - pracujesz zarabiasz dorabiasz. komu nie zdarzyło się że został mu odrzucony wniosek chociażby o Kartę Kredytową teraz nie tracisz klienta bo możesz go nakręcić na inną kartę i dostać za to pieniądze to tak jak byś pracował w jednej firmie na stałe a w drugiej dorabiał jak masz taką możliwość czy czas – to czemu nie skorzystać Obey skupia w swoich strukturach przede wszystkim ludzi z sektora finansów (handlowców, agentów, opiekunów klienta ale także jest parę osób z kadry managerskiej) już mam informacje że dobrych sprzedawców zwerbowali do siebie co było już opisywane na forum Obey są również agenci firm ubezpieczeniowych którzy też doskonale sobie radzą ze sprzedażą produktów bankowych ale też osoby indywidualne które zamiast płacić za produkt w dużej mierze mają go za darmo a do tego jeszcze dostają zapłatę za to że go wzięli ponadto dla zarejestrowanych: fora, grupy dyskusyjne jak już wspomniałem możliwość przechwycenia, zatrudnienia przez konkurencyjne firmy, porady szkolenia możliwość stworzenia własnej grupy sprzedażowej i sprawdzenie się jako jej kierownik, OBEY dla zainteresowanych może wystawić referencje odnośnie umiejętności sprzedażowych z podaniem wyników (niektórych pracodawców niektóre wyniki powaliły by z nóg – ale te osoby jeszcze o nie, nie wnioskowały – być może nie muszą jeśli u swojego pracodawcy równie dobrze się sprawdzają) chcesz zobaczyć jak jest zapraszam obey.republika.pl/ jeśli będziesz zainteresowany zaloguj się dostanie więcej informacji i link z zaproszeniem na właściwy adres OBEY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Karty kredytowe z haczykami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:23 Pani Blewąska nie jest może najlepszą dziennikarką ale ma niewątpliwie najlepiej zorganizowaną klakę na forum. Cokolwiek napisze, od razu na forum GW odzywają się zachwycone głosy że oto redaktor Blewąska "jako pierwsza, poruszyła ten fundamentalny temat,.. dalej używa się już tylko przymiotników w stopniu najwyższym. Ja rozumiem starszych panów wypisujących te och i achy, bo kobieta przystojną jest. A co tam, bądźmy wyrozumiali. Odpowiedz Link Zgłoś