Dodaj do ulubionych

CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE.

IP: *.ny325.east.verizon.net 18.11.02, 05:28
Jak wszystko pojdzie zgodnie z planem juz w grudniu 2002 Chile bedzie w NAFTA
a Polska poczeka do polowy 2004 na EU.

To nie przypadek ze jr wybiera sie w grudniu do Chile,bo przywiezie nam
relacje na goraco razem ze zdjeciami.

W 1997 Chile juz podpisalo Free Trade Agreement z Kanada,w 1998 z Mexykiem
a teraz juz czas isc na calosc.
Ostatnio Chile podpisalo FTA z S.Korea oraz z EU.

Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuje do NAFTA lub
FTA z EU i innymi krajami.
Odp jest krotka:ZERO

Nie to zebym byl ciekawski lub podejrzliwy ale mam pytanie:
Dlaczego do EU skladki trzeba wplacac W CALOSCI I W TERMINIE a ewentualne
doplaty nie sa jeszcze znane.
Cos mnie to CYGANKE przypomina na rogu:Placisz z gory cala naleznosc,tylko co
w zamian dostajesz?
Dobra wiadomosc,ze znajdziesz sie przy jednym stole z cywilizowanymi
EUropejczykami.
Upraszczajac:Ta znakomita wiadomosc zrec ci nie da,a jest za to dosc
kosztowna.
Jest juz znienacka XXIw i nie ma czegos takiego jak clearing house w EU??
Tyle powinnismy wplacic,tyle dostac=dostajemy saldo przeznaczone na to i to.

Cosik to EU dobrze zawoalkowany barter przypomina.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nowy Dobrze i ciekawie prawicie Macieju! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 18.11.02, 09:58
      Pozdrowienia dla myślących!
      Nowy
      • feezyk Bilans netto a biznesplany 18.11.02, 19:16
        Dziekuje za pozdrowienia.

        EU od kilku lat wyplaca Polsce
        bezzwrotne fundusze pomocowe.
        W EU jest zelazna dyscyplina
        w wydawaniu funduszy europjskich.
        Dlatego UE nie moze zagwaantowac z gory,
        czy polskie projekty beda na tyle
        sensowne i wiarygodne, by je finansowac.

        Gratuluje tez dlugowzrocznej perspektywy.
        Hiszpania (kraj pod wieloma wzgledami
        podobny do Polski) w pierwszych latach
        czlonkostwa doplacala do kasy UE.
        Potem nauczyli sie pisac podania i dzis
        Francuzi zgrzytaja zebami na widok
        przepieknych nadmorskich autostrad
        wybudowanych z funduszy UE. Hiszpania
        juz nadrobila dystans do reszty UE.
        Czy dalaby sobie rade rownie dobrze
        poza UE? Mozliwe, ale przez 30 lat
        po wojnie dzialo sie cos odwrotnego.

        Coz, widac dla rodakow jest wazniejsza
        darmowa kasa z UE niz to, aby pieniadze
        byly dobrze i sensownie wydawane.
        Co kraj to obyczaj.

        Pozdrawiam
        F.

        • Gość: MACIEJ Re: Bilans netto a biznesplany IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.02, 02:42
          feezyk napisał:

          > Dziekuje za pozdrowienia.
          >
          > EU od kilku lat wyplaca Polsce
          > bezzwrotne fundusze pomocowe.
          > W EU jest zelazna dyscyplina
          > w wydawaniu funduszy europjskich.
          > Dlatego UE nie moze zagwaantowac z gory,
          > czy polskie projekty beda na tyle
          > sensowne i wiarygodne, by je finansowac.

          WOW!
          A jak bedzie wygladalo ukaranie Portugalii,Niemiec i Francji za przekroczenie
          3% progu deficytu budzetowego?
          Bedzie to kara pieniezna rozumiem i oczywiscie ....wyplacana z ...budzetu
          rozumiem.
          Juz teraz domyslasz sie ,ze pozdrowienia byly nie dla ciebie.

          > Gratuluje tez dlugowzrocznej perspektywy.
          > Hiszpania (kraj pod wieloma wzgledami
          > podobny do Polski) w pierwszych latach
          > czlonkostwa doplacala do kasy UE.
          > Potem nauczyli sie pisac podania

          Zadna obnizka podatkow nie jest w stanie zastapic Faceta z zarekawkami w EU.

          > i dzis
          > Francuzi zgrzytaja zebami na widok
          > przepieknych nadmorskich autostrad
          > wybudowanych z funduszy UE.

          Marchewka za wybitne zdolnosci w dziedzinie piorowladztwa,to oczekiwana
          zaadrosc sasiada.

          > Hiszpania
          > juz nadrobila dystans do reszty UE.
          > Czy dalaby sobie rade rownie dobrze
          > poza UE? Mozliwe, ale przez 30 lat
          > po wojnie dzialo sie cos odwrotnego.

          Zgadza sie.
          Wtedy EU zwalczala prawicowe rzady w Hiszpanii i po wielu latach osiagnelismy
          stan szczesliwosci w socjalistycznej EU,ktora niestety nie chce rozwijac sie
          gospodarczo.
          Wniosek by mozna wysnuc prosty,ze rozwoj gospodarczy nie jest glownym celem
          EU,lecz jest nim ogolna szczesliwosc i dobro obywateli.
          EU wie lepiej od obywatela co jest dla niego lepsze.
          MLODE LATA MNIE SIE PRZYPOMINAJA.

          > Coz, widac dla rodakow jest wazniejsza
          > darmowa kasa z UE niz to, aby pieniadze
          > byly dobrze i sensownie wydawane.
          > Co kraj to obyczaj.

          Zeby te pieniadze "dobrze i sensownie" wydac to najpierw trzeba opodatkowac
          obywateli duzo wyzej niz w USA,bo obywatele wydaliby te pieniadze niedosc
          ze "zle" to jeszcze "bezsensownie".

          > Pozdrawiam
          > F.
    • Gość: , Witamy na lodzie!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.11.02, 18:19
      MACIEJ napisał:

      "Dlaczego do EU skladki trzeba wplacac W CALOSCI I W TERMINIE a ewentualne
      doplaty nie sa jeszcze znane."

      Odwroce pytanie:
      Dlaczego skoro tak jest (bedzie) nikt tego w negocjacjach nie podwaza?
      Moze to wejscie do unii to jednak oszustwo na skale europejska?

      "Jest juz znienacka XXIw i nie ma czegos takiego jak clearing house w EU??
      Tyle powinnismy wplacic,tyle dostac=dostajemy saldo przeznaczone na to i to.
      Cosik to EU dobrze zawoalkowany barter przypomina."

      To haczyk na chciwych kandydatow. Kandydaci chca na polaczeniu skorzystac.
      To wyglada na sprytna sztuczke Unii. Kandydaci lepia sie na lep korzysci netto.
      Wszyscy. A to nie chodzi o bilans przeplywow skladka/doplaty tylko o to aby
      calkowity bilans byl niekorzystny dla nowych. Konkurencja, spadek wplywow
      podatkowych takie tam. Przeciez nie bedzie barier handlowych, no nie?

      I co by bylo gdybysmy jednak te forse obowiazkowo dostawali... przez jak mowisz
      clearing house. Bylo by uczciwie, no nie? Tez nie do konca. Wtedy Unia na tym
      na pewno by zyskala. W krotkim terminie. Z powodu wymienionego powyzej. Ale nie
      mialaby szans tych wyplat kontrolowac. A tak dopoki bedzie pieknie i spokojnie,
      zero wojny i tarc politycznych jest szansa, ze te pieniadze beda plynac,lecz
      jak sie zacznie jakis konflikt - to moze sie okazac, ze wplaty nie moga ustac
      a "doplaty" sa potrzebne na jakis zbozny Uniijny cel i koniec. Np. wojsko.
      Kwestia potrzeb. I czasu.

      Czy w okresie od 966 roku bylo chociaz jedno stulecie bez konfliktu z niemcami?
      Czy wejscie do unii automatycznie oznacza koniec konfliktow i swietlana
      przyszlosc? A co jezeli dojdzie do globalnego konfliktu pomiedzy powiedzmy
      polnoca i poludniem? Unia chrzescijanska i poludnie islamskie? Ha?
      Czy to tez nie jest dobry powod aby Polske doic a z unii nie wyposcic?
      Czy jest sie sens martwic na zapas takimi pierdolami?
      Chyba jest, bo kwestia granic zachodnich Polski jest ciagle otwarta.
      A kolejne rzady ostatnich 10 lat jakos nie mogly sobie ponegocjowac na ten
      temat. I co ciekawe, chyba jestesmy jedynym takim przypadkiem w skali unii
      europejskiej! Inni nie beda mieli powodu sie klocic.
      Ja mysle, ze my jestesmy bardziej na lodzie, niz sie wszystkim wydaje.
      • Gość: MACIEJ Re: Witamy na lodzie!! IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.02, 23:17
        Gość portalu: , napisał(a):

        > MACIEJ napisał:
        >
        > "Dlaczego do EU skladki trzeba wplacac W CALOSCI I W TERMINIE a ewentualne
        > doplaty nie sa jeszcze znane."
        >
        > Odwroce pytanie:
        > Dlaczego skoro tak jest (bedzie) nikt tego w negocjacjach nie podwaza?

        Bo do EU wpisuja sie golodupce,ktorzy licza na doplaty netto.

        > Moze to wejscie do unii to jednak oszustwo na skale europejska?

        Jak szczerze,to szczerze.
        Jest to oszustwo na skale swiatowa.

        > "Jest juz znienacka XXIw i nie ma czegos takiego jak clearing house w EU??
        > Tyle powinnismy wplacic,tyle dostac=dostajemy saldo przeznaczone na to i to.
        > Cosik to EU dobrze zawoalkowany barter przypomina."
        >
        > To haczyk na chciwych kandydatow. Kandydaci chca na polaczeniu skorzystac.
        > To wyglada na sprytna sztuczke Unii. Kandydaci lepia sie na lep korzysci
        netto.
        > Wszyscy. A to nie chodzi o bilans przeplywow skladka/doplaty tylko o to aby
        > calkowity bilans byl niekorzystny dla nowych. Konkurencja, spadek wplywow
        > podatkowych takie tam. Przeciez nie bedzie barier handlowych, no nie?

        Czysty zysk dla bogatych.

        > I co by bylo gdybysmy jednak te forse obowiazkowo dostawali... przez jak
        mowisz
        > clearing house. Bylo by uczciwie, no nie? Tez nie do konca. Wtedy Unia na tym
        > na pewno by zyskala. W krotkim terminie. Z powodu wymienionego powyzej. Ale
        nie
        > mialaby szans tych wyplat kontrolowac.

        Bezwzglednie masz racje,tak jak i Fizyk,ze EU bedzie cywilizowac nowych,choc ja
        wole sie na wlasnych bledach uczyc.

        > A tak dopoki bedzie pieknie i spokojnie,
        > zero wojny i tarc politycznych jest szansa, ze te pieniadze beda plynac,

        Niekoniecznie.
        Wystarczy stagnacja,ktora juz zawitala do EU i
        Niemcy,Francuzi,Portugalczycy,Irlandczycy juz trzesa dupami co bedzie dalej.


        > lecz
        > jak sie zacznie jakis konflikt - to moze sie okazac, ze wplaty nie moga ustac
        > a "doplaty" sa potrzebne na jakis zbozny Uniijny cel i koniec. Np. wojsko.
        > Kwestia potrzeb. I czasu.

        Konflikty sa efektem brakow:
        1-Brak rynkow zbytu
        2-Brak wzrostu gospodarczego
        3-Brak szmalcu przed pierwszym

        > Czy w okresie od 966 roku bylo chociaz jedno stulecie bez konfliktu z
        niemcami?
        > Czy wejscie do unii automatycznie oznacza koniec konfliktow i swietlana
        > przyszlosc? A co jezeli dojdzie do globalnego konfliktu pomiedzy powiedzmy
        > polnoca i poludniem? Unia chrzescijanska i poludnie islamskie? Ha?
        > Czy to tez nie jest dobry powod aby Polske doic a z unii nie wyposcic?
        > Czy jest sie sens martwic na zapas takimi pierdolami?

        TAK.
        Dlatego ze juz raz we wspolnocie bylismy i sie niesprawdzila.

        > Chyba jest, bo kwestia granic zachodnich Polski jest ciagle otwarta.
        > A kolejne rzady ostatnich 10 lat jakos nie mogly sobie ponegocjowac na ten
        > temat. I co ciekawe, chyba jestesmy jedynym takim przypadkiem w skali unii
        > europejskiej! Inni nie beda mieli powodu sie klocic.

        Nie rozsmieszaj z tymi wojenkami.

        > Ja mysle, ze my jestesmy bardziej na lodzie, niz sie wszystkim wydaje.

        Zdecydowanie tak.
    • Gość: jr Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. IP: 203.129.132.* 19.11.02, 00:07
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > Jak wszystko pojdzie zgodnie z planem juz w grudniu 2002 Chile bedzie w NAFTA
      > a Polska poczeka do polowy 2004 na EU.
      >
      > To nie przypadek ze jr wybiera sie w grudniu do Chile,bo przywiezie nam
      > relacje na goraco razem ze zdjeciami.
      >
      > W 1997 Chile juz podpisalo Free Trade Agreement z Kanada,w 1998 z Mexykiem
      > a teraz juz czas isc na calosc.
      > Ostatnio Chile podpisalo FTA z S.Korea oraz z EU.
      >
      > Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuje do NAFTA lub
      > FTA z EU i innymi krajami.
      > Odp jest krotka:ZERO
      >
      > Nie to zebym byl ciekawski lub podejrzliwy ale mam pytanie:
      > Dlaczego do EU skladki trzeba wplacac W CALOSCI I W TERMINIE a ewentualne
      > doplaty nie sa jeszcze znane.
      > Cos mnie to CYGANKE przypomina na rogu:Placisz z gory cala naleznosc,tylko co
      > w zamian dostajesz?
      > Dobra wiadomosc,ze znajdziesz sie przy jednym stole z cywilizowanymi
      > EUropejczykami.
      > Upraszczajac:Ta znakomita wiadomosc zrec ci nie da,a jest za to dosc
      > kosztowna.
      > Jest juz znienacka XXIw i nie ma czegos takiego jak clearing house w EU??
      > Tyle powinnismy wplacic,tyle dostac=dostajemy saldo przeznaczone na to i to.
      >
      > Cosik to EU dobrze zawoalkowany barter przypomina.

      sytuacja gospodarcza chile jest dosc ciekawa a co wiecej, oni sa w podobnym
      dolku co polska. bedac tam 2 lata temu moglem z reka na sercu powiedziec iz
      poziom zycia sredniego obywatela (jesli mozna mowic o klasie sreniej) byl
      gorszy niz polaka. wiem jednak ze wiele zmian tam zachodzi i nie moge sie
      doczekac aby zobaczyc co oni potrafili zmienic w 2.5 roku. zobaczymy kto wygra
      ten "wyscig" rozwojowy polska czy chile...


      • Gość: Nowy A jaka jest sytuacja krajów sąsiadujących z Chile IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.11.02, 00:33
        Chile, jak zauwazyłeś ma szansę, a kraje sąsiednie i w
        ogóle Ameryki Południowej, jak wyglądają w porównaniu do
        Chile.
        Czy prawdą jest, że po odejściu Pinocheta, odradza się
        duch socjalizmu?
        Nowy
      • usenetgazeta Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. 19.11.02, 18:23
        > sytuacja gospodarcza chile jest dosc ciekawa a co wiecej, oni sa w podobnym
        > dolku co polska. bedac tam 2 lata temu moglem z reka na sercu powiedziec iz
        > poziom zycia sredniego obywatela (jesli mozna mowic o klasie sreniej) byl
        > gorszy niz polaka. wiem jednak ze wiele zmian tam zachodzi i nie moge sie
        > doczekac aby zobaczyc co oni potrafili zmienic w 2.5 roku. zobaczymy kto
        wygra
        > ten "wyscig" rozwojowy polska czy chile...

        w przypadku stolic zdecydowanie wygrala Polska ... Santiago 2 miesiece temu
        mnie przerazilo:

        -wszedzie na chodnikach porozkladane 'kramiki' handlujacych 3 rzeczami na
        krzyz, na kazdych swiatlach 'atakuje' kilkoro sprzedajacych batoniki, cole,
        pamiatki, w sklepie z dwoma malymi ladami pracuje 5-6 osob, w restauracji na
        kazdy stolik przynajmniej 1 kelner. Ile Ci ludzie zarabiaja? Ile mozna zarobic
        sprzedajac 20 batonikow dziennie? dla mnie to desperacja bezrobotnych
        zmuszonych zarobic cos wiecej. o, nawet nie ma parkometrow - na kazdy kawalek
        ulicy jest ktos u kogo sie placi... w komunistycznej Polsce nie widzialo sie
        takiego ogromu przezatrudnienia/bezsensownego zatrudnienia
        - starowka - brud (starosc a nie smieci), obsypujace sie tynki, dziurawe
        chodniki i ulice, 'kramy' uniemozliwiajace przejsce. Widzialam gorsze miejsca,
        ale nie ma co porownywac do centrum Wawy.
        - smog niesamowity, nie ma czym oddychac, samochody na pewno nie przestrzegaja
        zadnych norm ekologicznych, mnostwo starych mercedesow autobusow zostawiajacych
        za soba ciemnosc ...
        - puste nie tylko sklepy z drogimi rzeczami ale i zwykle hipermarkety.

        Nie wiem jak jest poza Santiago, ale z reguly stolice sa najbogatsze...
    • Gość: rybb Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. IP: *.sgh.waw.pl 19.11.02, 15:32
      > Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuje do NAFTA lub
      > FTA z EU i innymi krajami.
      > Odp jest krotka:ZERO

      hehe... nie ma to jak porownywac strefe bezclowa z wspolnota polityczno-
      gospodarcza... wez sie doksztalc. w NAFTA kazdy czlonek funkcjonuje na wlasna
      reke. jest to najprostsza forma integracji powodujacy jedynie likwidacje barier
      w handlu miedzy panstwami. dlatego jedyne co jest potrzebne dla funkcjonowanie
      takiej organizacji to uzgodnienie przez glowy panstw 'kiedy, jak i gdzie'
      zliberalizuje sie rynek miedzy tymi panstwami. moge sie mylic, bo wiele nie
      wiem o NAFTA, ale nie a tam Unii Celnej, wybrakowany jest swobodny przeplyw
      kapital, a swobodny przeplyw miedzy USA a Meksykiem nie istnieje. bardziej
      zaawansowane, lepiej funkcjonujace integracje gospodarcze to juz chocby w
      Afryce mozna znalezc: patrz SACU.

      nie bede ci robil wykladu na temat UE, ale powod dla ktorego musi istniec
      wspolna kasa to unia celna. poniewaz wszystkie kraje UE sa w unii celnej to
      pieniadze zebrane w ramach clow musza isc do wspolnej kasy. pozniej zostaje
      kwestia podzialu tych pieniedzy... o tym ze swobodny przeplyw kapitalu, ludzi i
      towarow jest prawie rzeczywistoscia wspominac chyba nie musze. poza tym ma byc
      nawet unia wojskowa. nie jestem bezkrytyczny wobec UE... jedynie zaznaczam ci
      roznice miedzy dwoma formami integracji gospodarczej.

      nie porownuj wiec NAFTA z UE... to dwie zupelnie rozne kwestie.

      juz raz dzisiaj ci mowilem: nie pisz bzdur.

      pozdr.
      • Gość: rybb Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. IP: *.sgh.waw.pl 19.11.02, 15:55
        pozwol ze posluze sie jeszcze twoim cytatem z innego tematu: porownywanie
        strefy wolnego handlu z UE jest 'porownywalny z wyborem miedzy
        Trabantem,Syrenka i Camaro'.


        :)
      • Gość: MACIEJ Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.02, 17:17
        Gość portalu: rybb napisał(a):

        > > Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuje do NAFTA
        > lub
        > > FTA z EU i innymi krajami.
        > > Odp jest krotka:ZERO
        >
        > hehe... nie ma to jak porownywac strefe bezclowa z wspolnota polityczno-
        > gospodarcza... wez sie doksztalc.

        Tobie widze doksztalcenie nie grozi,bo nic nie kumasz.
        Ciebie interesuje wyzszosc duchowa wspolnoty polityczno-gospodarczej nad NAFTA.
        Mnie natomiast i wszystkich normalnych ludzi interesuje jaki uklad stosunkow
        gospodarczych miedzy panstwami przyczyni sie do NAJSZYBSZEGO ICH ROZWOJU.

        NIKOGO NORMALNEGO NIE INTERESUJE ONANIZM POD TYTULEM WSPOLNOTA POLITYCZNO
        GOSPODARCZA,KTORA NIE WIE JAK SIE ROZWIJAC GOSPODARCZO.

        w NAFTA kazdy czlonek funkcjonuje na wlasna
        > reke. jest to najprostsza forma integracji powodujacy jedynie likwidacje
        barier
        > w handlu miedzy panstwami. dlatego jedyne co jest potrzebne dla
        funkcjonowanie
        > takiej organizacji to uzgodnienie przez glowy panstw 'kiedy, jak i gdzie'
        > zliberalizuje sie rynek miedzy tymi panstwami. moge sie mylic, bo wiele nie
        > wiem o NAFTA, ale nie a tam Unii Celnej, wybrakowany jest swobodny przeplyw
        > kapital, a swobodny przeplyw miedzy USA a Meksykiem nie istnieje.

        JUZ CI PISALEM ,ZE ZA POZNO NA DOUCZANIE W TWOIM PRZYPADKU,BO PODSTAWA NAFTA
        JEST SWOBODNY PRZEPLYW KAPITALU.

        > bardziej
        > zaawansowane, lepiej funkcjonujace integracje gospodarcze to juz chocby w
        > Afryce mozna znalezc: patrz SACU.

        ZNOWU SIE POPISALES.
        W AFRYCE PRAKTYKUJA SWOBODNY PRZEPLYW AIDS'A NA NIESPOTYKANA NIGDZIE NA SWIECIE
        SKALE.

        > nie bede ci robil wykladu na temat UE, ale powod dla ktorego musi istniec
        > wspolna kasa to unia celna. poniewaz wszystkie kraje UE sa w unii celnej to
        > pieniadze zebrane w ramach clow musza isc do wspolnej kasy. pozniej zostaje
        > kwestia podzialu tych pieniedzy... o tym ze swobodny przeplyw kapitalu, ludzi
        i

        A SWOBODNY PRZEPLYW LUDZI ZAPEWNIA,ZE Z DUZEGO BEZROBOCIA MOZESZ WYEMIGROWAC DO
        JESZCZE WIEKSZEGO.

        > towarow jest prawie rzeczywistoscia wspominac chyba nie musze. poza tym ma
        byc
        > nawet unia wojskowa. nie jestem bezkrytyczny wobec UE... jedynie zaznaczam ci
        > roznice miedzy dwoma formami integracji gospodarczej.
        >
        > nie porownuj wiec NAFTA z UE... to dwie zupelnie rozne kwestie.
        >
        > juz raz dzisiaj ci mowilem: nie pisz bzdur.

        A TERAZ SZCZERZE: ILE CIE MATURA KOSZTOWALA?

        > pozdr.
        • Gość: rybb Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. IP: *.sgh.waw.pl 20.11.02, 11:58
          Go[ portalu: MACIEJ napisaB(a):

          > Go[ portalu: rybb napisaB(a):
          >
          > > > Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuje do
          > NAFTA
          > > lub
          > > > FTA z EU i innymi krajami.
          > > > Odp jest krotka:ZERO
          > >
          > > hehe... nie ma to jak porownywac strefe bezclowa z wspolnota polityczno-
          > > gospodarcza... wez sie doksztalc.
          >
          > Tobie widze doksztalcenie nie grozi,bo nic nie kumasz.
          > Ciebie interesuje wyzszosc duchowa wspolnoty polityczno-gospodarczej nad NAFTA.
          > Mnie natomiast i wszystkich normalnych ludzi interesuje jaki uklad stosunkow
          > gospodarczych miedzy panstwami przyczyni sie do NAJSZYBSZEGO ICH ROZWOJU.
          >
          > NIKOGO NORMALNEGO NIE INTERESUJE ONANIZM POD TYTULEM WSPOLNOTA POLITYCZNO
          > GOSPODARCZA,KTORA NIE WIE JAK SIE ROZWIJAC GOSPODARCZO.
          Oj Maciej Maciej... widze ze obrazanie to jedyny twoj sposob na dyskusje... niestety u Polakow cecha ta jest dominujaca. jako plus NAFTY podales ze nie trzeba doplacac do kasy. ja ci wytlumaczylem dlaczego w Unii Celnej trzeba (wiem, wkilka slowach nie wystarcza, potrzeba by bylo z 20 stron tekstu). w Unii Celnej MUSI byc wspolna kasa, bo wszystkie kraje maja wspolna ochrone celna. pieniadze zebrane w ramach cel musza byc wiec najpierw zebrane do wspolnej puli, potem dopiero moga byc rozdzielone wedlug pewnego klucza.
          Zreszta zgadzam sie z toba, ze mozna sie zastanawiac czy Wspolnota jest lepsza od prostej strefy wolnego handlu... ale aqrat argument wspolnej kasy jest tu najbardziej bezsensowny w porownywaniu tych dwoch struktur. w ocenianiu, ktory rodzaj integracji lepszy to trzeba wziac pod uwage sprawy jak efekt przesuniecia, pozytywne lub negatywne skutki wspolnoty gospodarczej, korzysci np. z wsponej regulacji przepisow bankowych, ubezpieczeniowych. sam nie jestem przekonany czy wspolnota polityczna to dobry pomysl, ale mam nieco lepsze argumenty przeciw niz kwestia wspolnej kasy.
          > > reke. jest to najprostsza forma integracji powodujacy jedynie likwidacje
          > barier
          > > w handlu miedzy panstwami. dlatego jedyne co jest potrzebne dla
          > funkcjonowanie
          > > takiej organizacji to uzgodnienie przez glowy panstw 'kiedy, jak i gdzie'
          > > zliberalizuje sie rynek miedzy tymi panstwami. moge sie mylic, bo wiele ni
          > e
          > > wiem o NAFTA, ale nie a tam Unii Celnej, wybrakowany jest swobodny przeply
          > w
          > > kapital, a swobodny przeplyw miedzy USA a Meksykiem nie istnieje.

          > JUZ CI PISALEM ,ZE ZA POZNO NA DOUCZANIE W TWOIM PRZYPADKU,BO PODSTAWA NAFTA
          > JEST SWOBODNY PRZEPLYW KAPITALU.
          a ja pisalem, ze mam braki w dziedzinie tematu 'NAFTA'. swoje watpliwosci o wybrakowanym swobodnym przeplywie kapitalu dotyczylo jakiejs wiadomosci na temat Meksyku, ktory probuje ograniczac infiltracje amerykanskiego kapitalu w Meksyku. bylo to jakies 2-3 lata temu, wiec nie wiem jak jest teraz. ale Unii Celnej i swobodnego przeplywu ludzi na pewno nie ma (zjadlem slowo 'ludzi' w poprzednim poscie w tym miejscu o USA i Meksyku). a Meksyk (o ile wiem) juz jest problemem dla Amerykanow zeby przyjeli swobodny przeplyw towarow (wiec mnoza sie rozne normy czy licencje). za doinformowanie mnie ze w NAFTA jest swobodny przeplyw kapitalu normalnie bym ci podziekowal... normalnie, chamie.

          > > zaawansowane, lepiej funkcjonujace integracje gospodarcze to juz chocby w
          > > Afryce mozna znalezc: patrz SACU.
          >
          > ZNOWU SIE POPISALES.
          > W AFRYCE PRAKTYKUJA SWOBODNY PRZEPLYW AIDS'A NA NIESPOTYKANA NIGDZIE NA SWIECIE SKALE
          a wiesz co to jest SACU? widze ze nie. argument na poziomie z tym o AIDS. brawo. mieszanie kwestii integracji gospodarczej z choroba... zalosne.

          >
          > > nie bede ci robil wykladu na temat UE, ale powod dla ktorego musi istniec
          > > wspolna kasa to unia celna. poniewaz wszystkie kraje UE sa w unii celnej t
          > o
          > > pieniadze zebrane w ramach clow musza isc do wspolnej kasy. pozniej zostaj
          > e
          > > kwestia podzialu tych pieniedzy... o tym ze swobodny przeplyw kapitalu, lu
          > dzi
          > i
          >
          > A SWOBODNY PRZEPLYW LUDZI ZAPEWNIA,ZE Z DUZEGO BEZROBOCIA MOZESZ WYEMIGROWAC DO

          > JESZCZE WIEKSZEGO.
          albo przestaje ochraniac amerykanski rynek przed naplywem Meksykanow. USA dla latynosow!!! Hiszpanski na jedyny urzedowy!!!
          > > towarow jest prawie rzeczywistoscia wspominac chyba nie musze. poza tym ma
          >
          > byc
          > > nawet unia wojskowa. nie jestem bezkrytyczny wobec UE... jedynie zaznaczam
          > ci
          > > roznice miedzy dwoma formami integracji gospodarczej.
          > >
          > > nie porownuj wiec NAFTA z UE... to dwie zupelnie rozne kwestie.
          > >
          szkoda, myslelalem ze do obelg i pisania kolejnych bzdur nie bedziesz musial sie odwolywac, zeby odpierac moje argumenty. widac sie mylilem.

          > A TERAZ SZCZERZE: ILE CIE MATURA KOSZTOWALA?

          hehe... zwracam pytanie. aj. zapomnialem. mieszkasz w Stanach. tam za mature placic nie trzeba... kazdy nawet srednioglupi zda highschool.
          • Gość: MACIEJ Re: CHILE W NAFTA A MY NA LODZIE. IP: *.ny325.east.verizon.net 22.11.02, 04:46
            Gość portalu: rybb napisał(a):

            > Go[ portalu: MACIEJ napisaB(a):
            >
            > > Go[ portalu: rybb napisaB(a):
            > >
            > > > > Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuj
            > e do
            > > NAFTA
            > > > lub
            > > > > FTA z EU i innymi krajami.
            > > > > Odp jest krotka:ZERO
            > > >
            > > > hehe... nie ma to jak porownywac strefe bezclowa z wspolnota politycz
            > no-
            > > > gospodarcza... wez sie doksztalc.
            > >
            > > Tobie widze doksztalcenie nie grozi,bo nic nie kumasz.
            > > Ciebie interesuje wyzszosc duchowa wspolnoty polityczno-gospodarczej nad N
            > AFTA.
            > > Mnie natomiast i wszystkich normalnych ludzi interesuje jaki uklad stosunk
            > ow
            > > gospodarczych miedzy panstwami przyczyni sie do NAJSZYBSZEGO ICH ROZWOJU.
            > >
            > > NIKOGO NORMALNEGO NIE INTERESUJE ONANIZM POD TYTULEM WSPOLNOTA POLITYCZNO
            > > GOSPODARCZA,KTORA NIE WIE JAK SIE ROZWIJAC GOSPODARCZO.
            > Oj Maciej Maciej... widze ze obrazanie to jedyny twoj sposob na dyskusje...
            nie
            > stety u Polakow cecha ta jest dominujaca. jako plus NAFTY podales ze nie
            trzeba
            > doplacac do kasy. ja ci wytlumaczylem dlaczego w Unii Celnej trzeba (wiem,
            wki
            > lka slowach nie wystarcza, potrzeba by bylo z 20 stron tekstu). w Unii Celnej
            M
            > USI byc wspolna kasa, bo wszystkie kraje maja wspolna ochrone celna.

            Nareszcie wydukales roznice miedzy EU a NAFTA.
            EU to unia celna,a NAFTA -to umia bezclowa.

            > pieniadze
            > zebrane w ramach cel musza byc wiec najpierw zebrane do wspolnej puli, potem
            do
            > piero moga byc rozdzielone wedlug pewnego klucza.
            > Zreszta zgadzam sie z toba, ze mozna sie zastanawiac czy Wspolnota jest
            lepsza
            > od prostej strefy wolnego handlu... ale aqrat argument wspolnej kasy jest tu
            na
            > jbardziej bezsensowny w porownywaniu tych dwoch struktur. w ocenianiu, ktory
            ro
            > dzaj integracji lepszy to trzeba wziac pod uwage sprawy jak efekt
            przesuniecia,
            > pozytywne lub negatywne skutki wspolnoty gospodarczej, korzysci np. z
            wsponej
            > regulacji przepisow bankowych, ubezpieczeniowych. sam nie jestem przekonany
            czy
            > wspolnota polityczna to dobry pomysl, ale mam nieco lepsze argumenty przeciw
            n
            > iz kwestia wspolnej kasy.
            > > > reke. jest to najprostsza forma integracji powodujacy jedynie likwida
            > cje
            > > barier
            > > > w handlu miedzy panstwami. dlatego jedyne co jest potrzebne dla
            > > funkcjonowanie
            > > > takiej organizacji to uzgodnienie przez glowy panstw 'kiedy, jak i gd
            > zie'
            > > > zliberalizuje sie rynek miedzy tymi panstwami. moge sie mylic, bo wie
            > le ni
            > > e
            > > > wiem o NAFTA, ale nie a tam Unii Celnej, wybrakowany jest swobodny pr
            > zeply
            > > w
            > > > kapital, a swobodny przeplyw miedzy USA a Meksykiem nie istnieje.
            >
            > > JUZ CI PISALEM ,ZE ZA POZNO NA DOUCZANIE W TWOIM PRZYPADKU,BO PODSTAWA NAF
            > TA
            > > JEST SWOBODNY PRZEPLYW KAPITALU.
            > a ja pisalem, ze mam braki w dziedzinie tematu 'NAFTA'. swoje watpliwosci o
            wyb
            > rakowanym swobodnym przeplywie kapitalu dotyczylo jakiejs wiadomosci na temat
            M
            > eksyku, ktory probuje ograniczac infiltracje amerykanskiego kapitalu w
            Meksyku.
            > bylo to jakies 2-3 lata temu, wiec nie wiem jak jest teraz. ale Unii Celnej
            i
            > swobodnego przeplywu ludzi na pewno nie ma (zjadlem slowo 'ludzi' w
            poprzednim
            > poscie w tym miejscu o USA i Meksyku). a Meksyk (o ile wiem) juz jest
            problemem
            > dla Amerykanow zeby przyjeli swobodny przeplyw towarow (wiec mnoza sie rozne
            n
            > ormy czy licencje). za doinformowanie mnie ze w NAFTA jest swobodny przeplyw
            ka
            > pitalu normalnie bym ci podziekowal... normalnie, chamie.

            Nie przedstawiaj sie tak czesto,bo mnie zniechecisz.
            Wiesz przeciez na przykladzie Polski,Rosji,Bialorusi,ze wszystkie kraje walcza
            o to by kapital zagr do nich naplynal,a on popatrz do takiej Rosji nie chce.
            Jest to kwestia dostosowania prawa krajowego do norm miedzynarodowych,czemu
            Rosjanie sie sprzeciwstawiaja i dlatego nie naleza do WTO.

            > > > zaawansowane, lepiej funkcjonujace integracje gospodarcze to juz choc
            > by w
            > > > Afryce mozna znalezc: patrz SACU.
            > >
            > > ZNOWU SIE POPISALES.
            > > W AFRYCE PRAKTYKUJA SWOBODNY PRZEPLYW AIDS'A NA NIESPOTYKANA NIGDZIE NA SW
            > IECIE SKALE
            > a wiesz co to jest SACU? widze ze nie. argument na poziomie z tym o AIDS.
            brawo
            > . mieszanie kwestii integracji gospodarczej z choroba... zalosne.
            >
            > >
            > > > nie bede ci robil wykladu na temat UE, ale powod dla ktorego musi ist
            > niec
            > > > wspolna kasa to unia celna. poniewaz wszystkie kraje UE sa w unii cel
            > nej t
            > > o
            > > > pieniadze zebrane w ramach clow musza isc do wspolnej kasy. pozniej z
            > ostaj
            > > e
            > > > kwestia podzialu tych pieniedzy... o tym ze swobodny przeplyw kapital
            > u, lu
            > > dzi
            > > i
            > >
            > > A SWOBODNY PRZEPLYW LUDZI ZAPEWNIA,ZE Z DUZEGO BEZROBOCIA MOZESZ WYEMIGROW
            > AC DO
            > > JESZCZE WIEKSZEGO.
            > albo przestaje ochraniac amerykanski rynek przed naplywem Meksykanow. USA dla
            l
            > atynosow!!! Hiszpanski na jedyny urzedowy!!!
            > > > towarow jest prawie rzeczywistoscia wspominac chyba nie musze. poza t
            > ym ma
            > > byc
            > > > nawet unia wojskowa. nie jestem bezkrytyczny wobec UE... jedynie zazn
            > aczam
            > > ci
            > > > roznice miedzy dwoma formami integracji gospodarczej
            > > > nie porownuj wiec NAFTA z UE... to dwie zupelnie rozne kwestie.
            > szkoda, myslelalem ze do obelg i pisania kolejnych bzdur nie bedziesz musial
            si
            > e odwolywac, zeby odpierac moje argumenty. widac sie mylilem.
            >
            > > A TERAZ SZCZERZE: ILE CIE MATURA KOSZTOWALA?
            >
            > hehe... zwracam pytanie. aj. zapomnialem. mieszkasz w Stanach. tam za mature
            pl
            > acic nie trzeba... kazdy nawet srednioglupi zda highschool.

            Brak ci bylo dosc podstawowych wiadomosci o NAFTA ,za to widze system
            edukacyjny w Stanach znasz na wylot nie bedac tu nawet na wakacjach.
            Musze cie zasmucic ,ze nie masz racji.
            Tu potrafia dzieciakow nawet w 1szej i 2giej klasie podstawowki zostawic na
            drugi rok,co w Polsce i EU jest prawnie zabronione.
            • Gość: MACIEJ TEST Z ANGIELSKIEGO IP: *.ny325.east.verizon.net 23.11.02, 01:24
              Zanim ty i JOrl napiszecie cos na temat edukacji w Stanach dam wam prosty test
              z angielskiego dla dzieci w 3 klasie(8 latki) podstawowki.
              Moj syn mial ten test.

              Najpierw sa podane wyrazy:
              larger than life, inventive, resourceful, strong, tough, courageous, thrifty,
              energetic, self-sacrificing, clever, creative, storyteller, intelligent, bright.

              1-full of purpose ________
              2-smart _________
              3-not extravagant_______
              4-doing things that real people really can't do______
              5-good at finding a way of doing things_________
              6-being creative________

              Caly test byl 2X dluzszy i syn go zrobil w 10 minut.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka