Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
18.11.02, 05:28
Jak wszystko pojdzie zgodnie z planem juz w grudniu 2002 Chile bedzie w NAFTA
a Polska poczeka do polowy 2004 na EU.
To nie przypadek ze jr wybiera sie w grudniu do Chile,bo przywiezie nam
relacje na goraco razem ze zdjeciami.
W 1997 Chile juz podpisalo Free Trade Agreement z Kanada,w 1998 z Mexykiem
a teraz juz czas isc na calosc.
Ostatnio Chile podpisalo FTA z S.Korea oraz z EU.
Ktos by zapytal:Ile skladki CZLONKOWSKIE wynosza jak sie wstepuje do NAFTA lub
FTA z EU i innymi krajami.
Odp jest krotka:ZERO
Nie to zebym byl ciekawski lub podejrzliwy ale mam pytanie:
Dlaczego do EU skladki trzeba wplacac W CALOSCI I W TERMINIE a ewentualne
doplaty nie sa jeszcze znane.
Cos mnie to CYGANKE przypomina na rogu:Placisz z gory cala naleznosc,tylko co
w zamian dostajesz?
Dobra wiadomosc,ze znajdziesz sie przy jednym stole z cywilizowanymi
EUropejczykami.
Upraszczajac:Ta znakomita wiadomosc zrec ci nie da,a jest za to dosc
kosztowna.
Jest juz znienacka XXIw i nie ma czegos takiego jak clearing house w EU??
Tyle powinnismy wplacic,tyle dostac=dostajemy saldo przeznaczone na to i to.
Cosik to EU dobrze zawoalkowany barter przypomina.