Dodaj do ulubionych

Rosną ceny w USA

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 15:35
Natychmiast wyślijcie tam Balcerowicza. On ich uratuje.
Obserwuj wątek
    • sumak.blyskawiczny Re: Rosną ceny w USA 22.02.06, 15:51
      Niedawno wzrosły stopy procentowe
      Teraz inflacja
      Ogromny deficyt budżetowy
      No i potężny deficyt w handlu zagranicznym
      Nastroje antyamerykańskie na całym świecie...
      Po tylu imperiach pozostały jedynie zabytki
      Jak i kiedy dołączy do nich USA?

      -----------------
      Złe cechy prawicy to:
      nieufność i zamknięcie w czterech ścianach własnych zasad. Podnoszą to do rangi
      wartości i nazywają konserwatyzmem.
      • peter.jezioro Jest mi tak zle w tej Ameryce 22.02.06, 16:07
        mam 28 lat , jestem 4 lata po ukonczonych studiach w dziedzinie rachunkowosci,
        jestem CPA, pracuje w firmie "accountingowej. zarabiam $95,000 (na rok) z wizja
        zarabiania $300,000 (na rok) jako partner za ok 8 lat.

        spedzam co roku wakacje na karaibach and drugue w Utah na nartach.

        jezdze samochodem za $35.000 - splaconym

        mam dom za ok 300,000 - 60% splacony

        I JEST MI TAK BARDZO ZLE W TEJ AMERYCE!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Moi Koledzy w Polsce -
        -bezrobotni (%50)
        - mieszkaja z rodzicami lub babcia
        - jezdza tramwajem
        - czytaja gazete koszerna
        -na wakacje - wyjazd na zasyfiony i zimny Baltyk
        - Sredni dochod tych co maja prace $5000 - $6000 na rok

        • feluisak Serio ?! 22.02.06, 17:49
          Ja mam inne zdanie peterku jezior.
          Sadzac po twym zapieklym antysemityzmie, pracujesz u pejsatego kontraktora na
          rozbiorkach i zarabiasz gotowka ok. 30 000 rocznie , jak jest praca. jak nie
          ma, bo zimno i snieg, to siedzisz przy kompie swego dziecka i wypisujesz
          banialuki. Oddaj dziecku komputer, tatus !
        • eva15 Re: Jest mi tak zle w tej Ameryce 22.02.06, 17:58
          zakładając, że wypisujesz prawdę - czemu porównujesz się z polskim
          bezrobotnym?? Równie dobrze możesz się porównać z amerykańskim bezrobotnym.
          Gdzie sens, gdzie logika?
          Skąd te dane o 5000-6000 dolarów rocznie? To ok. 16-20 tys. zł. Tyle wg. ciebie
          zarabiają ludzie wykształceni w PL????

          Porównaj się uczciwie ze świetnie wykształconym facetem na stanowisku w firmie
          consultingowej i/lub accountingowej. Zapewniam, że gorzej mu się w PL nie
          wiedzie (spłacony samochód.dom w trakcie spłaty, urlopy etc.)
          • peter.jezioro Re: Jest mi tak zle w tej Ameryce 22.02.06, 18:02
            500-6000

            1000 zlotych na miesiac X 12 = 12,000 = ok $4,000

            moze w warszawce masz te 2000 na miesiac. no to sonbie dolicz niech bedzie $8000

            zreszta co tu duzo dyskutowac - zbyt duzo znam ludzi z Polski po studiach i
            sracze sprzataja, kontraktore, lub dzieci bawia za 24,000 dolcow na rok i do
            Polski wracac nie chca.
            • 2berber Re: Jest mi tak zle w tej Ameryce 23.02.06, 14:42
              peter.jezioro napisał:
              > 1000 zlotych na miesiac X 12 = 12,000 = ok $4,000
              wcześniej :-(
              mam 28 lat , jestem 4 lata po ukonczonych studiach w dziedzinie rachunkowosci,
              jestem CPA, pracuje w firmie "accountingowej. zarabiam $95,000 (na rok) z wizja
              zarabiania $300,000 (na rok) jako partner za ok 8 lat.
              Przecież te dwie wypowiedzi a (przynajmniej pierwsza) nie mogą pochodzić
              z ust faceta po studiach z rachunkowości! Wyliczenia 12,000 = $4,000 nie
              napisze facet który w wczesnym PRL-u skończył zasadniczą szkołę
              rachunkowości rolnej! a co do piero absolwent studiów w "dziedzinie
              rachunkowości". Peter chyba jednak ten azbest bardziej na mózg szkodzi
              niż to się ujawnia.
              • peter.jezioro Re: Jest mi tak zle w tej Ameryce 23.02.06, 16:46
                czego tutaj cwoku nie rozumiesz. 12,000 zlotych podzielone przez 3 (3 zlote za
                dolara mniej wiecej)rowna sie 4,000 dolarow.

              • feluisak Tu CI wyjasniam o co chodzi 23.02.06, 17:08
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=37299261&a=37333691
              • Gość: di Re: Jest mi tak zle w tej Ameryce IP: *.kjj.estpak.ee 02.03.06, 18:26
                chlopaki i dziewczyny, jaka roznica kto ile zarabia? dbajcie o swoje sprawy, bo
                to powinno byc dla was najistotniejsze. kasa jest wazna, ale rownie wazne jest
                to jak sie ma poukladane w glowie, bo jak z tym kiepsko to nawet milion na
                tydzien nie uratuje
                :)
          • peter.jezioro Re: Jest mi tak zle w tej Ameryce 22.02.06, 18:09
            Wejdz Eva na Yahoo -
            hotjobs.salary.com/salarywizard/layoutscripts/swzl_compresult.asp?zipcode=&metrocode=119&statecode=NY&state=New+York&metro=New+York&city=&geo=New+
            York%
            2C+NY&jobtitle=Accounting+Manager&search=&narrowdesc=Accounting&narrowcode=FA01&
            r=hotjbs_swzttsbtn_psr&p=Htjbs95&geocode=&jobcode=FA06000025&altername=Enter+sea
            rch+term



            eva15 napisała:

            > zakładając, że wypisujesz prawdę - czemu porównujesz się z polskim
            > bezrobotnym?? Równie dobrze możesz się porównać z amerykańskim bezrobotnym.
            > Gdzie sens, gdzie logika?
            > Skąd te dane o 5000-6000 dolarów rocznie? To ok. 16-20 tys. zł. Tyle wg.
            ciebie
            >
            > zarabiają ludzie wykształceni w PL????
            >
            > Porównaj się uczciwie ze świetnie wykształconym facetem na stanowisku w
            firmie
            > consultingowej i/lub accountingowej. Zapewniam, że gorzej mu się w PL nie
            > wiedzie (spłacony samochód.dom w trakcie spłaty, urlopy etc.)
        • Gość: corgan bezrobotni nie kupują gazet nie jeżdża nad Bałtyk IP: *.chello.pl 22.02.06, 18:13
          Szkoda kasy, warto zaoszczędzić i lepiej zaiwestować w bilet do Londka. Gdzie
          można pracować legalnie, bez wiz, bez pozwoleń, bez odcisków bez zdejmowania
          butow czy pokazywania zębów - nie wiem co tam u was wprowadzili hehe

          Jednym Bałtyk bardzo sie podoba z uwagi na piaszczyste i szerokie plaze, innym
          nie. Kwestia gustu. Można jechać a nawet lecieć nad Adriatyk, Morze Czarne,
          Śródziemne - do wyboru do koloru.

          Zresztą nie sugeruję że jeżdzisz nad lodowate jezioro Michigan :)

          > - jezdza tramwajem
          Nie wiem co jest uwałaczającego w jeżdżeniu tramwajem :)

          Sugeruję porównywać sie z lepszymi od siebie a nie z tymi ktorym się nie udaje
          albo z tymi ktorzy mają pod górkę.

          Np. mój znajomy zarabia w przeliczeniu 1500 euro netto (6000 zł) i bardzo
          dobrze. Ma taką pracę. W Warszawie :) w amerykańskiej firmie zresztą hehe I
          dlatego z nimi warto się mierzyć i porównywać.
    • feluisak Smieszne , wlasnie mialem o tym pisac :)) 22.02.06, 17:40


      Wlasnie szperam za nowa drukarka i aparatem cyfrowym i sie wsciekam. Ceny dwoch
      wybranych przeze mnie wczesniej modeli , (ktore tradycyjnie naleza do grupy
      artykulow, ktorych ceny sa wysokie gdy wchodza na rynek a potem raptownie
      tanieja) , poszly w gore o ok.10 %.
      Niebywale jak na USA.
      • peter.jezioro Re: Smieszne , wlasnie mialem o tym pisac :)) 22.02.06, 17:56
        felus - nie bac cieciem i zaplac te ekstra 3 dolce. no chyba ze nie masz to cie
        spotne.

        musze cie zmartwic - nie robie na kontraktorce bo bym na dachu teraz siedzial
        gdybym robil.

        a z tym antysemitizmem to sie nie podniecaj - co modrzejszy w usa wie co jest
        grane a dla niektorych to duma byc nazwany antypejsem - nie ma nic w tym zlego.



        • peter.jezioro Re: Smieszne , wlasnie mialem o tym pisac :)) 22.02.06, 17:59
          jak nie dowierzasz dochodom to wejdz na jahu i sobie zobacz ile sie zarabia w
          usa w duzy aglomeracjach miejskich.
          • feluisak I ..........? 22.02.06, 19:16
            peter.jezioro napisał:

            > jak nie dowierzasz dochodom to wejdz na jahu

            A co to jest jahu ?

            zobacz ile sie zarabia w
            > usa w duzy aglomeracjach miejskich.


            To ze sie tyle zarabia w najwiekszych aglomeracjach miejskich to absolutnie nie
            oznacza, ze ty tyle zarabiasz.

            PS
            Z ilu czesci sklada sie egzamin na CPA?
            • peter.jezioro Re: I ..........? 22.02.06, 20:23
              zalezy w jakim stanie.

              ale najczesciej z 4 ech.

              dawniej zdawales go przez dwa dni a teraz mozesz zdawac po jednej czesci.

              By the way najciezsza jest "financial accounting"

              koles - niestety nie kazdy Polak w usa sracze sprzata sa i tacy co sie czytac i
              pisac nauczyli.

              ale do dobrze zarabiajacych moge ci dodac paru znajomych Polakow ktorzy sa
              programistami, paru inzynierow, itp. - wszyscy skonczyli studia w USA .
              • feluisak Re: I ..........? 22.02.06, 20:46
                peter.jezioro napisał:

                > zalezy w jakim stanie.
                >
                > ale najczesciej z 4 ech.

                O tak? A w jakim stanie The Uniform CPA Examination NIE sklada sie z 4
                czesci ?
                • peter.jezioro Re: I ..........? 22.02.06, 20:54
                  czasami musisz dobrac "etyke" gdy np. transferujesz so do niektorych stanow na
                  zachodzie kraju i chcesz miec tam licencje. Ale co cie bede douczal - wejdz na
                  odpowiednie strony internetowe to sie dowiesz.

                  (powtarzam chodzi o LICENCJE Stanowa ktora cie uprawnia do praktykowania jako
                  CPA)

                  A zreszta co jestes taki dociekliwy chcesz zdac egzamin? Moze byc za trudny dla
                  ciebie.
                  • feluisak Re: I ..........? 22.02.06, 21:13
                    peter.jezioro napisał:


                    >
                    > A zreszta co jestes taki dociekliwy chcesz zdac egzamin? Moze byc za trudny
                    dla
                    >
                    > ciebie.

                    Na pewno za trudny by byl !
                    Ja nie jestem taki zdolny jak ty, masz dopiero 28 lat a juz skonczyles studia,
                    pracowales dla wielkiej amerykanskiej korporacji na full time, miales swoj
                    wlasny sklep z komorkami w Chicago , byles reprezentantem Met Life i
                    sprzedawales life insurance. No i do tego jedna reka zrobiles w miedzyczasie
                    CPA.
                    Gdzie mi tam do ciebie.
                    • peter.jezioro Re: I ..........? 22.02.06, 21:53
                      Co ty chrzanisz koles?
                      • feluisak Re: I ..........? 22.02.06, 23:55
                        No jak to co? Zapomniales co pisales pare lat temu ????
                        Jak sie klamie to sie pozniej zapomina :)

                        Autor: peter.jezioro
                        Data: 02.12.03, 15:49 + dodaj do ulubionych w*tków
                        zarchiwizowany
                        --------------------------------------------------------------------------------
                        ja mieszkam w chicago i spotykam sie z tymi chamami na codzien. to cholota
                        kontraktorska. jak widzisz nie jestem kontraktorem mam wlasny sklep z komorkami
                        i sprzedaje rowniez ubezmieczenia na zycie - nie jestem ta kanalia
                        kontraktorska i dlatego cie rozumiem. oni nam przynosza wstyd. nie kapia sie,
                        brudne ubrania, klna w pracy no i kradna w sklepach no ale coz zrobic.


                        Autor: peter.jezioro
                        Data: 26.11.03, 20:23 + dodaj do ulubionych w*tków

                        zarchiwizowany
                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Pozdrawiam wszystkich kontraktorow czikagowskich za wytrwale nieudactwo i
                        ciemnote. zycze wam duzo powodzenia i jeszcze przyjdzcie do mojego sklepu z
                        komorkami to was znowu wyrucham.

                        peter znany takze jako sprzedawca Life Insurance i czlonek Polish Chamber of
                        Commerce w cikago

                        • Gość: viper39 Uwaga podrobka!!! IP: *.nycmny.fios.verizon.net 23.02.06, 00:26
                          feluisak wcale nie rowna sie felusiak ktory tutaj czasami pisuje

                          ten ktory tutaj z wami sie spiera to paskudna podrobka, nigdy niczego w zyciu
                          nie osiagnal i tu marudzi i zasmieca fora
                          dzis mowi ze mieszka w chicago, jeszcze niedawno twierdzil ze mieszka w NYC,
                          zmienil tutaj wiele nickow

                          peter masz racje wierze ze tak mozesz zarabiac, to mozliwe

                          eva15 sama znasz realia Polskie, ilu w Polsce dobrze zarabia? eva zarobki
                          petera to nic specjalnego np w NYC, wiec nie porownoj petera ze smietanka
                          zarobkowa bo jak sama wiesz w Polsce tylko 1.5% zarabia 150,000 zlotych (45,000
                          USD mniej wiecej) i wiecej, w USA 9% ludzi zarabia 100,000 USD i wiecej czy
                          widzisz roznice?
                          100k USD w USA to srednia klasa, a jak nazwiesz 1.5% w Polsce? bo oni napewno
                          do klasy sredniej nie naleza.




                          feluisak napisał:

                          > No jak to co? Zapomniales co pisales pare lat temu ????
                          > Jak sie klamie to sie pozniej zapomina :)
                          >
                          > Autor: peter.jezioro
                          > Data: 02.12.03, 15:49 + dodaj do ulubionych w*tków
                          > zarchiwizowany
                          > ------------------------------------------------------------------------------
                          -
                          > -
                          > ja mieszkam w chicago i spotykam sie z tymi chamami na codzien. to cholota
                          > kontraktorska. jak widzisz nie jestem kontraktorem mam wlasny sklep z
                          komorkami
                          >
                          > i sprzedaje rowniez ubezmieczenia na zycie - nie jestem ta kanalia
                          > kontraktorska i dlatego cie rozumiem. oni nam przynosza wstyd. nie kapia sie,
                          > brudne ubrania, klna w pracy no i kradna w sklepach no ale coz zrobic.
                          • peter.jezioro Re: Uwaga podrobka!!! 23.02.06, 03:17
                            Zgadza sie Viper. To sa zarobki sredniej klasy ale z gornej polki. Srednie
                            zarobki w usa sa nadal na chba ok 40,000 poziomie.

                            Rowniez zalezy w jakim wieku jestes. jak masz 50 lat i jestes w kiewicie swojej
                            kariery to jest ok - typowa srednia klasa. jak zaczynasz dobiero i masz 28 lat
                            to nie sa to takie zle zarobki poniewaz docelowo jak pisalem sa ok $300,000
                            (podstawowe wynagrodzenie) w dzisiejszych $. No a poznie dochodza udzialy
                            w "partnership".

                            Pozdrowienia
                            • feluisak A jak tam telefony komorkowe i MetLife ? 23.02.06, 04:39
                          • feluisak Re: Uwaga podrobka!!! 23.02.06, 04:40
                            A ja to bym sie nie zdziwil gdyby piotrus.jeziorko byl chacagowska odmiana
                            nowojorkiego viperka. ten sam plugawy ryj .
                            • peter.jezioro Re: Uwaga podrobka!!! 23.02.06, 16:48
                              felus lecz sie. masz jakies straszne kompleksy.


                              feluisak napisał:

                              > A ja to bym sie nie zdziwil gdyby piotrus.jeziorko byl chacagowska odmiana
                              > nowojorkiego viperka. ten sam plugawy ryj .
                              • feluisak Uwaga falszerz rzeczywistosci :-)) 23.02.06, 17:04
                                Nie mysle ze wiesz co to sa kompleksy. jezeli ktos z nas dwoch ma kompleksy to
                                raczej Ty.
                                Probujesz sobie dodawac wartosci i znaczenie przez wymyslanie idiotyzmow na
                                najprzerozniejsze tematy .
                                Potem zapominasz co wczesniej pisales i wymyslasz nowe glupoty. Do tego ziejesz
                                glupia nienawiscia do wszystkigo wookolo, ze szczegolnym uwzglednieniem Zydow i
                                polskich robotnikow budowlanych.
                                Domyslam sie ze jestes w rzeczywistosci polskim robotnikiem budowlanym.
                                Pracujesz dla Zyda. Zgadlem ?
                                • peter.jezioro Re: Uwaga falszerz rzeczywistosci :-)) 23.02.06, 17:16
                                  koles lecz sie. masz jakies urojenia.
                                  nie mam czasu wiecej na ciebie. jak wrocisz do normy i normalnej polemiki to
                                  podagamy.

                                  wez tabletki - nie zapomnij.
                                  • feluisak To juz nie jestes MEMBER OF CHAMBER :-)) ????? 23.02.06, 17:57
                                    To szkoda ..............


                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=9426529&a=9435814

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=9328752&a=9328752
                                    • feluisak To konfabulant pierdoIony, no :-))) 23.02.06, 17:58
                                      • felusiak1 Te feluisak, zmien nick 25.02.06, 04:51
                                        daje ci trzy dni na zmiane niku zasrańcu a potem bede cię ścigał.
                                        Nie proś Boga ..............
                                      • feluisak Re: To konfabulant pierdoIony, no :-))) 28.02.06, 16:36
                                        No prosze jak sie pieknie zamknal :)
    • unicef123 Re: Rosną ceny w USA 22.02.06, 19:04
      amerykański megatransportowiec ATLANTA tankuje w Singapurze olej napędowy po 280
      $ za tonę a ile u nas zapłacisz za tonę tego oleju ?
      • rakkar5 Re: Rosną ceny w USA 23.02.06, 11:32
        1400 dolców.Circa.
      • farnazon Ameryka sie nie skonczy jak niektorzy przewiduja 24.02.06, 16:31


        Jakies kataklizmy, nagla zapasc ekonomiczna, napad hordy arabow.
        Nic z tych rzeczy. W Ameryce zawsze bedzie lepiec sie zyc niz w Afryce lub Azji
        czy Ameryce Poludniowej.
        Erozja systemu jednak postapuje. Rosnace ceny to jeden z przyszynkow takiej
        sytuacji.
        Drozeje wszystko.
        Drozeja pomidory w sklepiku Koreanczyka, drozeje chlebus powszedni, drozeja
        samochody nawet elektronika. W 2006 czeka najgesciej zaludnione tereny w USA
        korekta wysokosci czynszow, co oznacza tylko jedno- czynsze dramatycznie pojda
        w gore po 2-3 latach stagnacji. Nisko i sredniozarbiajacy dostana w dupe.
        Mayor NY Bloomberg juz probuje przygotowac miasto na ten cios, budujac 175 000
        tanich mieszkan dla biedoty w ciagu nastepnych 7 lat. Bo biedoty bedzie
        gwaltownie przybywac, duze aglomeracje beda sie dalej rozrastac pod naplywem
        poszukujacych pracy i pieniedzy, rejony dzis slabiej zaludnione beda dalej
        pustoszec w wyniku przenoszenia nieskomplikowanej produkcji przemyslowej do
        Chin i Indii.
        Najdrastyczniej dzis jednak drozeja surowce, co oznacza ze na razie
        drastyczny wzrost cen produktow przerobionych jest jeszcze przed nami.
        W czarodziejski sposob przedstawiane ludnosci liczby odzwierciedlajace CPI,
        inflacje etc. nie wskazuja na alarmujacy wzrosc cen. Zgrabna manipulacja
        narzedzaimi w rodzaju core inflation chroni przed panika.
        Teraz zas wrocmy do tematu postu.
        Ameryka sie nie skonczy jak niektorzy przewiduja.
        Ameryja bedzie sie konczyc pomalutku, systematycznie. Roznica miedzy poziomem
        zycia w Ameryce i innych niezle prosperujacych krajach swiata zacznie malec,
        nawet jesli te kraje nie poczynia rewlacyjnych postepow ekonomicznych. Poziom
        zycia bedzie pomalutku spadal, w wyniku inflacyjnej korekty realnych dochodow.
        zaniknie w duzym stopniu klasa srednia. Byle jakie zajecie przestanie juz
        byc zrodlem dochodu wystarczajacym na zapewnienie sobie w miare dostatniego
        bytu , kupno domu, nowego samochodu i jakichkolwiek zbytkow, co bylo atrakcja
        sciagajaca ltumy biedakow z calego swiata.
        Populacja kraju bedzie niekontrolowanie rosnac, juz dzis przyrost naturalny
        wsrod latynosow i ubozszej czesci azjatow jest ogromny. W stanach takicj jak
        Kalifornia latynosi przestali byc "mniejszoscia", bo jest ich juz ponad 50%.
        Stopniowa degeneracja a nie zaden kataklizm bedzie powodem powolnego znikania
        Amerykanskiego Mitu.
        Degenarecja, ktorej wielu po prostu woli dzis nie dostrzegac.
        • sumak.blyskawiczny Re: Ameryka sie nie skonczy jak niektorzy przewid 02.03.06, 12:09

          >Napisałeś:
          Ameryka sie nie skonczy jak niektorzy przewiduja.
          Ameryja bedzie sie konczyc pomalutku, systematycznie. Roznica miedzy poziomem
          zycia w Ameryce i innych niezle prosperujacych krajach swiata zacznie malec,
          nawet jesli te kraje nie poczynia rewlacyjnych postepow ekonomicznych. Poziom
          zycia bedzie pomalutku spadal, w wyniku inflacyjnej korekty realnych dochodow.
          zaniknie w duzym stopniu klasa srednia. Byle jakie zajecie przestanie juz
          byc zrodlem dochodu wystarczajacym na zapewnienie sobie w miare dostatniego
          bytu , kupno domu, nowego samochodu i jakichkolwiek zbytkow, co bylo atrakcja
          sciagajaca ltumy biedakow z calego swiata.

          Obrazowo to napisałeś!
          I zgodziłbym się z tym obrazem, gdyby nie jedna wątpliwość:
          Zastanawiam się, czy pogodzi się z takim upadkiem olgarchia tego kraju?
          Czy też globalizacja sprawi, że będą mogli porzucić Amerykę jak pustą butelkę po
          winie.
          Warto też pamiętać, że upadające imperia nie giną spokojnie i cicho. Zanim
          upadną, wstrząsają nimi konwulsje. Lepiej nie być wtedy w ich zasięgu.

          -----------------
          Złe cechy prawicy to:
          nieufność i zamknięcie w czterech ścianach własnych zasad. Podnoszą to do rangi
          wartości i nazywają konserwatyzmem.
          • farnazon Re: Ameryka sie nie skonczy jak niektorzy przewid 02.03.06, 14:46
            sumak.blyskawiczny napisał:


            > I zgodziłbym się z tym obrazem, gdyby nie jedna wątpliwość:
            > Zastanawiam się, czy pogodzi się z takim upadkiem olgarchia tego kraju?
            > Czy też globalizacja sprawi, że będą mogli porzucić Amerykę jak pustą butelkę


            Oczywiscie,ze sie spokojnie nie pogodzi z nowa sytuacja. I nie odejdzie
            spokojnie i cicho. Ja mysle ze ewentualny upadek nie bedzie tez calkowitym
            uderzeniem tylkiem w skale, po prostu ustabilizowaniem sie statusu na pewnym
            znacznie nizszym niz dzis poziomie. Zmniejszenie znaczenia dolara, zanik
            moznosci nieograniczonego zaciagania nowych dlugow, spadek atrakcyjnosci jako
            miejsca do inwestowania, spadek poziomu zycia. Zanik tego, co w USA
            najatrakcyjniejsze i co dzis ciagle wyroznia ja z szarosci .
            Towarzyszyc temu moga proby pokaznia, ze jest inaczej niz naprawde jest ,
            pierwsze jaskolki juz mamy: bezsensowna napasc na Irak, wygrazanie Iranowi,
            mieszanie w Afganistanie etc. Wymachiwanie piastkami trwa i bedzie nabierac
            mocy.
            Pozdr.
    • 6x9 Re: Rosną ceny w USA 24.02.06, 17:33
      biedna ameryka ,a u nas tak tanio lecz z chęcia pojade do tych drogich stanów
    • felusiak1 A gdzie ceny nie rosna? 25.02.06, 04:44

      • Gość: LastBoyScout Re: A gdzie ceny nie rosna? IP: *.dyn.optonline.net 28.02.06, 17:28
        >>>A gdzie ceny nie rosna?<<

        Nie bedzie ci to latwo zrozumiec ale rozmowa nie jest o tym ze ceny w nie rosna
        a o tym gdzie rosna najwolniej.
        • felusiak1 kagan napędza nowomowę 28.02.06, 20:51
          teraz udaje pod pseudo "feluisak".
          ten nawiedzony idiota zawsze spieprzy zabawę
          • monicany Re: kagan napędza nowomowę 01.03.06, 00:42
            No fakt: feluisak/kagan to bydle.
            Czy kazdy komunista musi byc tak tchorzliwy i falszywy?
            (wyjatkiem jest chyba tylko Evus15: ostatnia PRAWDZIWA komunistka!) :)
            • Gość: viper39 Re: kagan napędza nowomowę IP: *.nycmny.fios.verizon.net 01.03.06, 03:03
              monicany napisała:

              > No fakt: feluisak/kagan to bydle.
              > Czy kazdy komunista musi byc tak tchorzliwy i falszywy?
              > (wyjatkiem jest chyba tylko Evus15: ostatnia PRAWDZIWA komunistka!) :)

              tych komunistow zagluszaczy niestety mamy tutaj wiecej..... tyle lat nauczki
              bylo w Polsce a jednak nie kazdy sie nauczyl
              swoja droga to trzeba przyznac ze sa wytrzymali, robiac z siebie idiotow tak
              dlugo, bezplatnie czyzby w czynie spolecznym?

              • Gość: GOwno Re: kagan napędza nowomowę IP: *.ny325.east.verizon.net 01.03.06, 03:21
                Jedynym nieklamanym prawdziwym ogarnietym szeregiem obsesji idiota jestes ty.
                • Gość: MACIEJ Jak zostac CPA i ile on zarabia? IP: *.nycmny.east.verizon.net 02.03.06, 15:52
                  www.acctg.com/
                  Niemal na wszystkie rozliczenia podatkowe sa juz tanie lub bezplatne programy
                  a CPA zarabia tyle ile mu sie uda od niekumatych wyrwac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka