Gość: x-x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:08 piep....pgn.i.g Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Alex Wielki Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:15 Ha,ha,.... Dziennikarze piszą o wielkim sukcesie i o "złamaniu" monopolu PGNiG jak zwykle nie mając pojęcia o sprawie. To jedna z najlepszych wiadomości dla PGNiG ! Im mniej gazu musi PGNiG sprzedać/importować tym ...lepiej ! Po prostu w bilansie finansowym firmy rośnie udział znacznie tańszego gazu własnego. Bo polski gaz dotuje drogi gaz importowany ! Im więcej firm będzie kupowało gaz poza PGNiG - tym lepiej dla finansów tej firmy .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lanci Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce IP: *.ghnet.pl 28.03.06, 08:36 Alex, wydawalo mi sie ze chodzi o dobro tych ktorzy w Polsce korzystaja z gazu a nie o dobro monopolisty, ktory dalej jest zarzadzany jak za komuny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaz4 Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.06, 16:08 Monopol PGNiG to pikuś w porównaniu z monopolem Gazpromu. Alex, nie zgodzę się z opinią o korzyściach dla PGNiG. Polska jest zobowiązana sprowadzać określoną ilość gazu bez względu na to ile potrzebuje. I zapłacić za zakontraktowaną ilość. Ucieczka dużego odbiorcy jest w tym wypadku nieszczęściem. Ale z drugiej strony - PGNiG musi magazynować gaz na zimę. Utrzymanie magazynów dużo kosztuje. Gdy odpadnie duży odbiorca koszty te znacznie spadną. A jak PGNiG zechce, to postawi sieć stacji do tankowania samochodów CNG i szybko odbije sobie utratę klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
emektb Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce 28.03.06, 09:53 alex a weź ty mmie wyjaśnij ile procentowo pgnig wydobywa gazu w polsce, bo próbuję złapać te twoje obilczenia. i czy bilans będzie wyglądał już świetnie jak pgnig straci np. 50 proc. rynku czy może lepiej będzie dla bilansu jak straci 90 proc.? Odpowiedz Link Zgłoś
kiks8 To znaczy że szykuje sie kolejna podwyżka 28.03.06, 08:46 w PGNiG przeciez muszą odbic sobie straty jak to stwierdził prezio urzedu antymonopolowego (czyt.urzędu broniacego monopol) Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: To znaczy że szykuje sie kolejna podwyżka 28.03.06, 13:08 Bacz Waść co piszesz albo sie powstrzymaj. To była wypowiedź prezesa URE a nie UOKiK (antymonopolowego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator 56-68 IP: *.sympatico.ca 28.03.06, 08:59 Moze lepiej gdyby Sowieci wtedy zaorali Budapeszt i Prage. Niepotrzebnie polacy popierali w 1956 Wegry miedzy innymi wysylajac krew dla rannych powstancow. Taki akt byl nie do pomyslenia w innych barakach "obozu socjalistycznego". W 1968 cala Polska dopingowala Dupczeka reformatora Czechoslowacji. Z tego okresu slynne bylo powiedzenie, "cala Polska czeka na swego Dupczeka". Ale dzisiejszy Dupczek rzadzacy w Pradze woli dogadywac sie z Putinem. W grobie przewracaja sie dzis ofiary najazdu na Prahe z Janem Palahem na czele, ktory spalil sie w protescie. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: 56-68 28.03.06, 09:16 A po co tyle uszczypliwości i jadu. Trójkąt a potem czworokąt wyszehradzki od samego początku nie mógł wiele zdziałać. Polska, Czechy, Słowacja i Węgry to cztery wzajemnie ze sobą konkurujące państwa o te same inwestycje wielkich koncernów w regionie Środokowo-Wschodniej Europy. To cztery państwa, które w Radzie UE będą wchodzić do różnych koalicji i mieć różne interesy. Zresztą już przy wstępowaniu do UE można było zauważyć tą rywalizację, kto szybszy i lepszy, i kto będzie pierwszy. W polityce międzynarodowej nie liczą się sentymenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slowfox Re: 56-68 IP: *.chello.pl 28.03.06, 09:18 Będziesz snuć te historyczne wspominki, zamiast zauważyć, że świat poszedł do przodu ? Postęp nie polega na tym, żeby mścić się na Putinie za Brezniewa i jego politykę. Jeśli Praga potrafi dogadać się z Rosją, to pozazdrościć. Na pewno czeska gospodarka na tym bardziej skorzysta niż nasza. PiS woli podgrzewać rusofobię, a my za to zapłacimy drożej za gaz, ropę, o to chodzi ? Może zerwać stosunki dyplomatyczne ze wszystkimi, którzy robią interesy z Rosją ? To plan "historycznie uzasadniony". Skąd ja znam tę retorykę ... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 56-68 28.03.06, 09:58 Postęp nie polega na tym, że Putin mści się na Polsce za Józefa Piłsudskiego, Lecha Wałęsę, Jana Pawła II i Ryszarda Kuklińskiego. Kto więc żyje przeszłością? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: 56-68 IP: 193.109.212.* 28.03.06, 14:22 Postęp polega na tym, że Zakłady Azotowe w Puławach kupują gaz taniej. I to jest ważne. Nie ważne kto, komu i jak to sprzedaje. Nie można patrzeć przez pryzmat niedobrzy Węgrzy i niedobrzy Czesi bo chcą zarobić. Jeżeli jest taka możliwość to niech to robią. Im więcej będzie różnych możliwości tym lepiej. Postęp polega także na tym, że polska gospodarka jest obecnie w takim stanie, że sami Rosjanie nie są w stanie jej zniszczyć (a pewnie byli za czasów ZSRR). Dlatego cieszmy się, że jest liberalizacja rynku. Rosjanie tak działając sami sobie szkodzą, bo suma sumarum dostarczą taką samą ilość gazu do Polski za niższą cenę. Ktoś musiał zrezygnować z części marży. Liberalizm rynku, którego tak wiele osób niedocenia uniezależnia narody, gospodarki, kraje od kaprysów jednej osoby czy grupy osób. Jeden się obrazi ale na jego miejsce znajdzie się wielu chętnych na dostarczanie gazu. I to jest piękne. Więc na bok sentymenty. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Oto przykład, jak tytuł artykułu 28.03.06, 09:55 zupełnie nie odpowiada jego treści. Wielki monopolista łamie małego monopolistę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasito :))) o ilu mówi 'mono'? O dwóch? Brawo! IP: *.hist.amu.edu.pl 28.03.06, 10:11 Zastanów się lepiej, jak to jest, iż kolejne rządy zapowiadają demonopolizację dostaw gazu do odbiorców indywidualnych, a na razie gaz może sobie kupić gdzie indziej jedynie potężny zakład przemysłowy? Kolejne rządy konserwują monopol, a Ty płać za gaz, prąd, telefon więcej niż to warte... Poza szczegółami natury semantycznej, masz świętą rację: monopol, przynajmniej z punktu widzenia zwykłych obywateli zostaje i dalej będzie ich uciskał, coby sobie powetować straty. I tu jest rola dla rządu: zrobić coś z tym g... Pomimo, iz na początku wpływy z akcyzy i podatków pewnie będą mniejsze, jednak w niedalekiej przyszłości, dzięki konkurencji na rynku, rząd sobie 'straty' powetuje i to wyjątkowo uczciwie... Powetowałby... bo jak ich obserwuję, to wiem, że tylko krzykną 'biją naszych' i nic nie zrobią... Zawsze winny jest 'obcy', bo wykorzystuje naszą indolencję i brak przewidywania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasito PGNiG walczy o klienta wprowadzając podwyżki:)) IP: *.hist.amu.edu.pl 28.03.06, 10:01 Pnięknie:) A poważnie: czy ja też mogę kupić gaz od tej 'węgierskiej' spółki? Bo juz mam szczerze dosyć 'naszego' monopolisty, który ma mnie totalnie gdzieś. Wiem, wiem... Zaraz się dowiem, że 'patriota' kupuje gaz u polskiego 'monopolisty', a inne działania to 'reakcja układu i wrażych sił', lecz dla mnie 'patriotyzm' to dbałość o Polskę i Polaków, czyli np. zwalczanie monopolu, który hamuje rozwój gospodarczy i kradnie pieniądze Obywateli. Jeszcze poważniej: jak to możliwe, że Marcinkiewicz starał się kreować na zbawcę, kiedy ceny benzyny spadły (najpierw po obniżce akcyzy za Belki, a potem spadły wszędzie na świecie), a w sytuacji, gdy ma na coś realny wpływ, to nie tylko nie ma mowy o obniżce, ale wręcz zapłacimy o wiele więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: PGNiG walczy o klienta wprowadzając podwyżki: 28.03.06, 13:04 Tak sie właśnie zaczyna demonopolizacja rynku gazu wraz z zasadą TPA (dostęp stron trzecich do sieci gazowej)Po 2007r ma obowiązywać pełna zasada TPA czyli teoretycznie będziesz mógł kupić gaz od dowolnego dostawcy ale w praktyce i tak będziesz skazany na lokalnego dystrybutora bo nikt nie będzie chciał z Tobą rozmawiać jako z "drobnicą" A zapłacisz za ten gaz więcej niż obecnie bo będą obowiązywały ceny rynkowe a nie jak dziś regulowane z subsydiowaniem odbiorców komunalnych przez przemysł. Fakt, że drogi gaz dla przemysłu hamuje rozwój gospodarczy ale tańszy gaz dla przemysłu oznacza droższy gaz dla odbiorców domowych. Więc może nie ma się z czego cieszyć? Odpowiedz Link Zgłoś
sebastiannos Tanki na Banki. 28.03.06, 10:21 Czy mozna nazwać złamaniem monopolu zmianę jedynie dystrybutora w sytułacji gdy dostawca gazu posiada monopol? To nie jest żadne łamanie monopolu na rynku, to jest próba rozwalenia Polskiego dystrybutora żeby mógł na jego miejsce wejść dystrybutor z Rosji. I wtedy mamy przewalone do końca. Tanki na Banki Mentalność ta sama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.P Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:02 Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce spadną zyski spółki a za to wszstko oczywiście zapłacą indywidualni Klienci tak wynika z uzasadnienia podwyżek przez Prezesa Regulacji Energetyki. "Przecież firma musi mieć pieniądze na inwestycje i funkcjonowanie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość jezuita Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 12:03 to dopiero poczatek dla upadku polskiej gospodarki,kolejnym avistem dla rzadu juz szykuje sie energetyka .jak wszystko sie dobrze potoczy to wrzesien- pazdziernik wybory ale zmiana nas czeka nie tylko rzady i parti,walesa dobrze przewidzial Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Żadnego konfliktu nie ma 28.03.06, 12:04 PGNiG był przez dłuższy czas w rękach rosyjskich m.in. dzięki Leszkowi Millerowi i jego ministrom, którzy zgodzili się by PGNiG pobierał od Rosjan tylko 3% (trzy procenty) należnych opłat za tranzyt gazu przez Polskę. Zapewne nie za darmo... Polski oddział Gazpromu - Europolgaz - widocznie został zmuszony do działania zgodnie z polskim status quo. Trzeba było zrobić przekręt przez Węgrów (którzy są przykrywką dla rosyjskiego mafioza Siemiona Mogilewicza) i nazywać to konkurencją. "Przypadkowo" w tym samym okresie odszedł z PGNiG były prezes Marek Kossowski, również na garnuszku Rosjan. I tak dalej. Jeśli kogoś to interesuje to polecam lekturę www.rurociagi.com Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Notatka dla premiera 28.03.06, 12:09 I. Opis sytuacji na dzień 28 listopada 2005 r. Rosyjsko-niemiecka decyzja o budowie gazociągu dnem Morza Bałtyckiego z 8 września 2005 r. pokazała nam, że rząd lewicowy i poprzednie kierownictwo PGNiG zachowywało się nie jak ważny gracz na rynku europejskim, a jak kraj z epoki PRL realizujący cele rosyjskiej polityki gazowej. Premier Marek Belka w wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej" z dnia 13.10.2005 r. na pytanie w sprawie budowy gazociągu dnem Bałtyku odpowiedział z cynizmem "Jak się chciało podtrzymać pomarańczową rewolucję na Ukrainie, to teraz jest tego koszt". Ten styl nie dbania o polskie interesy zaprezentował były prezes PGNiG Marek Kossowski, który z troską i zrozumieniem dla rosyjskich interesów wskazał, że Europa Zachodnia będzie potrzebowała w najbliższych 10-15 latach 150-200 mld m3 gazu, a pierwszą nitką gazociągu jamalskiego dostarczamy 34 mld m3. Poprzez inne gazociągi po modernizacji można dostarczyć 120 mld m3. Stąd wg Kossowskiego zrozumiała jest decyzja Gazpromu o budowie gazociągu dnem Bałtyku, poprzez który ma być przesyłanych 54 mld m3 gazu ("Świat Energii", listopad 2005 r.). Dla byłego premiera i b. szefa PGNiG nie była ważna sprawa niezrealizowania porozumienia polsko-rosyjskiego z 1993 r. o budowie sieci gazociągów o docelowym przesyle 67 mld m3 gazu, za dodatkowe 33 mld m3 otrzymywalibyśmy za tranzyt około 400 mln dol. Rosjanie nadal traktują kraje należące do byłego obozu socjalistycznego, jako przedłużenie wpływów gospodarki rosyjskiej. W krajach WNP Rosjanie starają się w pełni podporządkować złoża, rafinerie i sieć przesyłową. W okresie rządów SLD Rosjanie również Polsce wysunęli propozycje przejęcia Rafinerii Gdańskiej, firm Orlen i Lotos oraz PGNiG. Przy czym te propozycje były poprzedzone żądaniami renegocjacji umów i podwyżek cen gazu i ropy. Za rządów SLD (1993-1997 oraz 2001-2005) Rosjanie uzyskiwali od Polski korzystne dla siebie zapisy aneksów do umów. To rząd SLD odstąpił na przełomie 2001/2002 od przygotowanych umów o budowie gazociągów z Danii i Norwegii. Ani Premier, ani Prezes PGNiG nie skorzystali z drogi międzynarodowego arbitrażu, co gwarantuje porozumienie. Również pozorną aktywność wykazywała Polska w sprawie przedłużenia rurociągu naftowego Odessa-Brody do Polski. Ostatecznie zamiast oddania rurociągu w ciągu 2 lat mamy kolejne narady, powołaną spółkę "Sarmatia", co pozwoliło Rosjanom przejąć rurociąg Odessa-Brody rewersem i zdobycia skutecznych mechanizmów nacisku m.in. na rząd Kazachstanu, skąd miała być dostarczana ropa kaspijska. Odpowiedzialność polityczną i merytoryczną za zaniechania, podporządkowanie się strategii rosyjskiej i stworzenie zagrożeń dla bezpieczeństwa energetycznego ponosili: Prezydent Aleksander Kwaśniewski wraz ze swym doradcą Stanisławem Cioskiem, premierzy: Leszek Miller i Marek Belka, wicepremierzy: Marek Pol i Jerzy Hausner, minister Jacek Piechota, prezes i wiceprezesi PGNiG. II. Nowa strategia Priorytetem polityki energetycznej Polski jest uczynienie z Polski ważnego korytarza tranzytu surowców energetycznych w Europie ze Wschodu na Zachód i z Południa na Północ. Polska mogłaby być ważnym graczem i partnerem w rozdzielaniu i sprzedawaniu transportowanych przez jej terytorium surowców. Tranzyt, przerób i sprzedaż surowców � gazu i ropy naftowej � mają stanowić też ważne źródło dochodów, w tym miejsce pracy dla Polaków, a także ważny mechanizm budowania pozycji kraju w Europie Środkowo-Wschodniej i w Unii Europejskiej. Polska powinna aktywniej włączyć się w europejską politykę energetyczną, wysuwać propozycje i rozpocząć wielowymiarowe rozmowy. Nowy rząd w jak najszybszym czasie opracuje nowe założenia polityki energetycznej Polski w horyzoncie czasowym do 2010 r. oraz prognozę do 2025 r. w zakresie dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego. III. Taktyka: A. Wewnętrzna 1. Rząd polski powinien w ciągu dwóch miesięcy opracować założenia nowej polityki energetycznej korzystając ze współpracy placówek naukowo-badawczych. 2. W ciągu miesiąca dokonać wymiany kadrowej w sektorze gazu ziemnego i ropy naftowej w Ministerstwie Gospodarki, Ministerstwie Skarbu, PGNiG, PERN, PKN Orlen, Lotos oraz innych instytucjach i spółkach. Wymiana powinna mieć cel merytoryczny i bezpieczeństwa (polska polityka energetyczna nie powinna � jak dotychczas � być przedłużeniem polityki Rosji). 3. Trzeba podjąć działania w kierunku określenia i oceny personalnej odpowiedzialności za narażania bezpieczeństwa narodowego oraz za straty z powodu działań, które znacznie ograniczyły perspektywy Polski, jako partnera i konkurenta na rynku europejskim. B. Międzynarodowa 1. Przeanalizować w ciągu miesiąca wszystkie międzynarodowe umowy, porozumienia, aneksy, protokoły spotkań, poufne i tajne notatki w celu opracowania taktyki rozmów z międzynarodowymi partnerami. 2. Powołać w ciągu miesiąca międzyresortowy zespół z udziałem reprezentantów resortów Kancelarii PRM oraz przedstawicieli instytucji naukowo-badawczych dla przeanalizowania stanu międzynarodowych porozumień. 3. W ciągu miesiąca przeprowadzić rozmowy z państwami UE, które krytycznie wypowiadają się w sprawie budowy gazociągu dnem Morza Bałtyckiego: Szwecji, Finlandii, Danii, Litwy, Estonii, Łotwy, Słowacji, Węgier. W celu wystosowania wspólnego stanowiska w powyższej sprawie, mając na uwadze zagadnienia prawne i ekonomiczne, rząd wyśle grupę roboczą. W ten sposób sprawy Polski byłyby włączone w pakiet grupy państw. My byśmy eksponowali sprawy prawne i ekologiczne budowy gazociągu dnem Morza Bałtyckiego oraz nie wywiązania się Rosji z międzynarodowych zobowiązań. 4. Pozyskać poparcie Kanclerz A. Merkel dla polskich planów, widząc w nich realizację niemieckich celów. Uczestnictwo Niemiec w budowie drugiej nitki gazociągu jamalskiego nie ogranicza innych ich planów. Dla Niemiec korzystniejsze będą rurociągi biegnące przez Polskę, gdyż w ten sposób redystrybucją gazu do Francji, Anglii i Holandii będą zajmowali się Niemcy, a nie Rosjanie. 5. Ministerstwo Gospodarki, Ministerstwo Skarbu i PGNiG oraz Ministerstwo Ochrony Środowiska powołają grupę prawno-merytoryczną żeby uzyskać wykładnię, w jakiej formie prawnej powiadomić Rosję o niezrealizowaniu porozumienia z 1993 r. o budowie tzw. drugiej nitki gazociągu jamalskiego oraz podjęcia decyzji o budowie gazociągu dnem Bałtyku bez uprzedniej zgody Polski i innych krajów. Pierwszą wykładnię prawną dał dr Waldemar Gontarski, dyrektor Centrum Ekspertyz Prawnych Zrzeszenia Prawników Polskich w Warszawie. 6. W ciągu dwóch miesięcy przeprowadzić rozmowy z krajami eksporterami ropy i gazu: Kazachstanem, Turkmenistanem, Azerbejdżanem, Irakiem, Iranem, Arabią Saudyjską i innymi krajami producentami ropy i gaz na temat współpracy energetycznej. Polska powinna udowodnić krajom UE i pozostałym, że Rosja nie ma wyboru w dostawach ropy. Kraje Europy są doskonałymi płatnikami i nie muszą wchodzić dodatkowo w specjalne alianse polityczne często wymierzone w inne kraje UE i Europy Środkowo-Wschodniej. 7. Celem Rosji nie jest ścisła integracja UE i jej poszerzenie, gdyż władze Rosją dążą do restauracji mocarstwa z ideologią carską i komunistyczną, bez rozwijania demokracji, praw człowieka i wolności obywatelskich oraz wolności mediów. Głoszenie tez, że największą katastrofą XX wieku był upadek ZSRR oraz że w Rosji panuje większa demokracja jak w Europie przy jednoczesnym ograniczaniu wolności słowa oraz prowadzeniu polityki prowokacji i napięcia z krajami bliskiej zagranicy czy zamieszczanie artykułów, że "nie musimy dążyć do niej (tj. Polski kolejnego rozbioru, z którymś z europejskich mocarstw). Ale zupełnie możliwe jest zredukowanie roli Warszawy w Europie do jej rzeczywistej skali etnograficznej prowincji Unii Europejskiej" ("Nowaja Polityka", 14 kwietnia 2005 r.). Instalowanie rakiet z bronią jądrową w Obwodzie Kaliningradzkim oraz w Białorusi na granicy z Polsk Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Re: Notatka dla premiera c.d. 28.03.06, 12:11 Instalowanie rakiet z bronią jądrową w Obwodzie Kaliningradzkim oraz w Białorusi na granicy z Polską, rozbudowa nowych typów rakiet, osiągnięcie pierwszego miejsca w sprzedaży broni (wzrost trzykrotny w porównaniu do innych lat, rzędu 15-16 mld dol.), tworzenie trójkątów Moskwa-Berlin-Paryż oraz Moskwa-Pekin-Delhi, przy jednoczesnej współpracy z Iranem i innymi krajami wskazuje, że Rosja grając na nutach nacjonalistycznych innych krajów będzie dążyła do wyeliminowania wpływów USA, żeby stworzyć sferę wpływów, korzystając ze starych powiązań z epoki komunizmu, uzależniając ekonomicznie elity decyzyjne i mając rozbudowany system agentów gospodarczych i dyplomatycznych (w celu storpedowania wizyty premiera Czernomerdyna w Polsce ambasador Kaszlew sprowokował incydent na Dworcu Wschodnim w Warszawie). W ciągu ostatnich 15 lat Rosja niezależnie od barwy polskich rządów nie doprowadziła do uregulowania stosunków gospodarczych, kulturowych, historycznych itd. Jedyny cel gospodarczy Rosji, to umożliwić firmom gazowym i naftowym oraz energetycznym wejście w polski sektor energetyczny. Polska ma swe przysłowiowe pięć minut, żeby rozegrać sprawę Rosji na forum europejskim. Kraje skandynawskie i nadbałtyckie słusznie twierdzą, że polityka UE nie może być pochodnią polityki prezydenta Chiraca i b. kanclerza Schroedera wobec Rosji. W sprawie budowy gazociągu dnem Bałtyku naruszono zasadę solidaryzmu i obrony interesów członków UE. Traktaty z Maastricht i Nicei pozwalają na podjęcie działań na forum UE, nie mówiąc, że kraje małe UE boją się zmajoryzowania i spacyfikowania przez wielkich. Węgrzy na marginesie budowy gazociągu dnem Bałtyku mówią, że zasadniczą sprawą jest brak solidarności członków UE, co może doprowadzić do całkowitego uwiądu wspólnej polityki UE wobec Rosji i do dalszej deprecjacji znaczenia mniejszych państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej. 8. Polska powinna na wzór przedwojenny zainicjować powołanie Ligi Państw Konsumentów Ropy i Gazu w celu przeciwstawieniu się praktykom monopolistycznym producentów. Uwagi końcowe: W Polsce trudno uzyskać konsensus w sprawie Rosji. SLD, tak spolegliwe, głosi na łamach "Trybuny" i "NIE" poglądy prorosyjskie i ogranicza się do krytyki prawicy. Należałoby podjąć publiczną krytykę tych poglądów w parlamencie i w mediach. Przemilczanie wypowiedzi b. premiera Mieczysława Rakowskiego i innych, to polityczny błąd. Również krytyce podlegają poglądy głoszone na łamach "Myśli Polskiej", związanej z Ligą Polskich Rodzin, które są w treści identyczne jak w "Trybunie". Również niektórzy politycy Samoobrony mówią o naszych fobiach antyrosyjskich. To polska specyfika, kraju będącego od lat w strefie wpływów rosyjskich. Tego faktu nie należy bagatelizować i lekceważyć. Usłużni dziennikarze i politycy również na łamach prasy zagranicznej będą donosić taktycznie (i tresująco), że w Polsce rozwija się nacjonalizm, klerykalizm, fobia antyrosyjska czy antyniemiecka i eurosceptycyzm. Zasługą rządu Kazimierza Marcinkiewicza będzie pokonywanie przeciwników i sojuszników politycznych do tezy, że w polityce zagranicznej jest wspólny, nadrzędny interes, że polskie interesy są ważniejsze nad aktualne walki polityczne i � nie zawsze uzasadnione resentymenty historyczno-słowiańskie. www.rurociagi.com/spis_art/2005_4/notatka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Piekne opracowanie IP: *.riz.pl 28.03.06, 12:46 szkoda tylko ze nie ma nikogo kto by je przeczytal i zrealizowal zawarte w nim zalecenia. :( Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej ależ bzdury.Fobie i poczucie własnej siły IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.03.06, 14:06 tyle tylko ze sa to miraze polski i marzenia. Zamiast wspolpracowac bedziemy machac wąsem. Tyle tylko ze europa predzej wypnie sie na polske niz rosje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: ależ bzdury.Fobie i poczucie własnej siły IP: *.de 28.03.06, 14:50 Jasne... tylko dlaczego Unia naciska zebysmy weszli do strefy euro? I dlaczego Niemcy przenosza firmy do Polski (sam znam dwa duze zaklady ktore zwinely sie z niemiec i produkuja w Polsce)? Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Notatka dla premiera 28.03.06, 13:05 Ten rzad z ochota przyjmie punkt 2 i 3 z dzialu strategia: wymiana kadr i pociagniecie do odpowiedzialnosci poprzednikow. Uwazam ze to powinno wypasc w pierwszej kolejnosci z tego opracowania. Z dwoch powodow: nikomu nic nie udowodnicie. Poprzednicy mogli ale nie musieli, odpowiedzialnosc jest rozmyta. Moze pare pkt w sondazach sie zarobi i to tyle. Drugi powod jest o wiele wazniejszy: mysle ze wysywujac oskarzenia pod adresem poprzednich rzadow oslabiamy wlasna pozycje w negocjacjach z Rosjanami. Mamy i tak bardzo slaba karte przetargowa. A to nas dodatkowo oslabi.. Oj, tylko nie zarzucajcie mi ze bronie czerwonego, bo nie bronie.. Bronie tu naszego interesu w negocjacjach. Wysuwajac oskarzenia pod adresem poprzednich rzadow odslonimy wszystkie elementy wlasnej strategii przed Rosjanami. Czy to nie jest oczywiste? Jesli zalezy nam na dywersyfikacji dostaw to rozmawiajmy o tym z Rosjanami a nie z poprzednimi polskimi rzadami ktore juz nie urzeduja.. To trudniejsze ale tylko to moze przyniesc jakis efekt. PS. Czy teraz na tym forum bedziemy pisali "notatki dla premiera".. Coz, brzmi troche´..no nie powiem jak, ale nie jak wyrazanie wlasnego zdania i opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Pan i wasal 28.03.06, 13:40 > Ten rzad z ochota przyjmie punkt 2 i 3 z dzialu strategia: wymiana kadr i > pociagniecie do odpowiedzialnosci poprzednikow. To normalne, że za popełnienie przestępstwa ludzi się ściga i karze. > Uwazam ze to powinno wypasc w pierwszej kolejnosci z tego opracowania. Z dwoch > powodow: nikomu nic nie udowodnicie. Poprzednicy mogli ale nie musieli, > odpowiedzialnosc jest rozmyta. Pozostawienie ich "bo już nie rządzą" jest niepedagogiczne i rujnuje autorytet wymiaru sprawiedliwości (skrajny przykład: Rosja). Nawet jeśli finalnie trzeba będzie trzeba uniewinnić Kossowskiego, Pola i innych to przesłanie będzie jednoznaczne: "próbowali, ale się wywinął". A nie "nawet nie próbowali, znowu jakieś neptki". > Drugi powod jest o wiele wazniejszy: mysle ze wysywujac oskarzenia pod adresem > poprzednich rzadow oslabiamy wlasna pozycje w negocjacjach z Rosjanami. Na pewno nie osłabimy, bo bardziej się już nie da. Powód jest prosty - ludzie, którzy do niedawna "negocjowali" z Rosjanami byli od nich zależni. Nie chodzi tylko o branie pieniędzy, przykład mechanizmu takiego uzależnienia jest opisany tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Zbrodnia_katy%C5%84ska#Katy.C5.84_a_polscy_komuni.C5.9Bci > Mamy i tak bardzo slaba karte przetargowa. A to nas dodatkowo oslabi.. Jedyna karta przetargowa to pieniądze. To nie jest tak, że Rosjanie z łaski dają nam gaz, a mogliby np. Niemcom dać więcej i nas olać, dlatego musimy się prosić. To myślenie defetystyczne. My jesteśmy uzależnieni od gazu, ale oni są uzależnieni od naszych pieniędzy. > Oj, tylko nie zarzucajcie mi ze bronie czerwonego, bo nie bronie.. Absolutnie tak nie twierdzę, myślisz jak najbardziej pragmatycznie ale nie znasz wszystkich faktów. > Bronie tu > naszego interesu w negocjacjach. Wysuwajac oskarzenia pod adresem poprzednich > rzadow odslonimy wszystkie elementy wlasnej strategii przed Rosjanami. Nic nie odsłonimy, bo jak na razie oni tą strategię układali metodami opisanymi wyżej. Zauważ, że jak "rusofob" Kaczyński został prezydentem to paradoksalnie zaczęły się rozmowy o polsko-rosyjskim pojednaniu, chcą się spotykać itd. Jak prezydentem był dygnitarz PZPR Kwaśniewski to nasze stosunki z Rosją były najgorsze od lat, a jego wycieczki do Moskwy były upokarzające. Dlaczego? To proste - tylko w Europie w ramach politycznej poprawności panuje moda na udawanie szacunku wobec słabeuszy i swoich wasali. W Rosji tego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o3 Re: Pan i wasal IP: 217.153.206.* 28.03.06, 14:11 Przeanalizuj ten schemat w modelu pięciu sił Portera i wyjdzie ci że nie masz racji,nadal Rosja rozdaje karty nawet zakładając że plan powyżej będzie wykonany w 100% pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Re: Pan i wasal 28.03.06, 15:06 > Przeanalizuj ten schemat w modelu pięciu sił Portera i wyjdzie ci że nie masz > racji,nadal Rosja rozdaje karty nawet zakładając że plan powyżej będzie wykonan Sorry, nie zajmuję się tym na codzień i nie wiem nawet co to model Portera ale chętnie poczytam. Oczywiście że Rosja rozdaje karty, od 1989 roku ustawiała stolik i kto gdzie siedzi. Ale fakt, że nagle Kreml zaczął mówić o przyjaźni oznacza że dostrzegają zagrożenie swoich interesów działaniami PiS i Kaczyńskiego. Kiedy u steru było SLD zagrożenia nie dostrzegali. Chciałbym zauważyć że nikt, włącznie z prof Michałowskim (www.rurociagi.com) nie mówi o infantylnym "ruszaniu wąsem" jak to ktoś był łaskaw napisać powyżej, tylko o konkretnych działaniach, które zaczną w końcu realizować mój jako udziałowca tego państwa interes, a nie interes Rosji. Czyli np. zniosą zagrożenie szantażem energetycznym czy doprowadzą do obniżenia cen gazu. Oba te założenia spełnia dywersyfikacja dostaw, czyli najpierw budowa portu gazowego i ciągnięcie rur na południe. Dobry przykład dała nam Turcja, gdy zapewniła sobie alternatywne źródło to Rosjanie zaraz dziwnie obniżyli ceny... To zwykły biznes tylko na trochę większą skalę. Problem zaczyna się wtedy gdy gość odpowiedzialny w twojej firmie za zakupy nagle zaczyna postępować sprzecznie ze zdrowym rozsądkiem, podpisuje gorszy i droższy kontrakt, "przypadkiem" zawala terminy, "zapomina" o egzekucji zobowiązań... A potem nagle kupuje nowy dom na Ibizie. A to mieliśmy w PGNIG przez ostatnie 16 lat. Ciekawe gdzie teraz będzie pracować Kossowski? Obstawiam spółkę związaną z Rurociągiem Północnym. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 Re: Pan i wasal 28.03.06, 15:22 Jeszcze jeden ciekawy cytat: "Swoją ocenę współpracy z Gazpromem w kontekście zdarzenia z 19 lutego br. przedstawił prof. Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej, który zwrócił uwagę na odmienne traktowanie przez Rosjan partnerów polskich i niemieckich. – Jak Gazprom zamykał nam kurek, to po niemieckiej stronie wcześniej nastąpiła redystrybucja ciśnień “zupełnie przypadkowo”, co umożliwiło załagodzenie tego problemu na terenie Niemiec. Myślę, że prezes Kossowski też potrafił taką redystrybucje przeprowadzić na terenie Polski, gdyby go ktoś “przypadkiem” poinformował, że dobrze byłoby przygotować się do takiej operacji. Oczywiście tego rodzaju bezpieczeństwo polityczne to jedna kwestia, a bezpieczeństwo techniczne to inna sprawa. Jeżeli dostawa gazu wisi na jednej nitce, to przerwanie tej nitki jest możliwe nawet jeżeli jest to nieludzkie, barbarzyńskie i absolutnie nie mieści się w kategoriach tej kultury, której częścią my jesteśmy. Ale są inne kultury, które naszych uwarunkowań nie widzą i swobodnie przekraczają granice, które nie są dla nas przekraczalne. W związku z tym proszę mi nie mówić, że my mamy zabezpieczone bezpieczeństwo techniczne. Tego bezpieczeństwa nie mamy. Francja ma, Niemcy mają, a Polska nie ma." www.swiatenergii.pl/poleca_1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak Re: Pan i wasal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:36 zapewne zapomniałeś wziąć dzisiaj leków . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Pan i wasal IP: 193.109.212.* 28.03.06, 14:42 Nie ma to jak merytoryczne argumenty w dyskusji. Może byś się tak podpisał/a imieniem i nazwiskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Pan i wasal 29.03.06, 13:01 Piszesz ze za przestepstwa sie karze. Ale kto popelnil przestepstwo? Jak mozesz uznac za przestepce polityka ktory nie zrealizowal jakiegos programu. Kazdy dotychczasowy rzad i polityki powie: probowalem ale strona rosyjska..itd. Czy sad go skarze? Nie. To ze ty i ja jestesmy bardzo zlego zdania o niektorych politykach i jestesmy pewni ze zaniechali istotnych dzialan dla poprawy bezp.energetycznego nie oznacza ze wygramy w sadzie. Moim zdaniem przegramy. Dlatego odradzam sadzenie tych ludzi - bo przegramy. I aby uniknac kompromitacji bedziemy ich karac wbrew prawu.. Nie zmieniam zdania: odpuscmy im. Procesowanie nas skompromituje. I oslabi w negocjacjach. Wyobraz sobie przebieg procesu: bedziemy ich oskarzac mowiac, ze trzeba bylo zrobic to aby osiagnac tamto, itd. A Rosjanie beda tego sluchali. I potem nasza delegacja pojedzie cos negocjowac - z Rosjanami lub w Europie. I co bedzie? W Niemczech powiedza np ze nie maja dla nas czasu. Czemu? Bo wiedza co my chcemy i wiedza ze maja inna koncepcje. Wiem ze masz wiecej wiedzy. I uwazam ze to fajne opracowani, bardzo ambitna praca. Ale ostroznie, skonsultuj swoje propozycje. Co dwie glowy to nie jedna;) Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal człowieku nie spamuj tutaj IP: *.bg.am.poznan.pl 28.03.06, 15:11 gdzie nie wejdę, wszędzie widzę te same, niezwiązane z tematem wstawki. Jeśli koniecznie musisz, to reklamuj się tylko w tematach dotyczących policji . Odpowiedz Link Zgłoś
kedzier42 Re: Gazprom złamał gazowy monopol w Polsce 28.03.06, 15:41 to sie nazywa konkurencja i wolny rynek Odpowiedz Link Zgłoś