Dodaj do ulubionych

Kosmetyczna reforma podatkowa

    • wariant_b Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 01.04.06, 10:10
      Oj Zyta, Zyta.

      Jak ty ładnie powiedziałaś, że od czasu reformy świadczenia rentowe udało się
      obniżyć o jedna trzecią. A może dowiemy się, że składki emerytalne też można
      będzie wkrótce obniżyć.

      A tak na marginesie, dleczego te pieniądze nie zostały przeniesione do
      ubezpieczeń zdrowotnych. Czy po to, aby w przyszłym roku Rząd mógł powiedzieć,
      że w budżecie nie ma pieniędzy na obiecywane podwyżki płac lekarzy i
      pielęgniarek. Bo obiecywał minister zdrowia, a nie finansów.

      A tak na drugim marginesie, czy przypadkiem lobbing nie przepchnął przy okazji
      kolejnych zmian korzystnych dla wielkiego, a niekorzystnych dla małego i
      średniego biznesu. Czy znowu "przypadkiem" płace urzędników i parlamentarzystów
      wzrosną, a minimalna zostanie jak była? Tylko wydatki znowu trochę w górę.

      Oj, Zyta, Zyta.



      • Gość: menuet rozwija się ... IP: 83.16.212.* 01.04.06, 10:29
        Pani Gilowska po latach neiuctwa w Parlamencie [ tam trzeba było tylko
        krytykować i to niekoniecznie sensownie... vide słynna ,sprowokowana przez
        Gilowska, wymiana zdań z Hausnerem] zaczęła niektóre rzeczy kojarzyć;
        -odróżnie ryczałt 'karta podatkowa' od ryczałtu ewidencjonowanego
        -przeczytała ustawe o Samorządzie terytorialnym , w którym znalazła przyczynę
        nieufności do swoich założeń.
        -zrobiła się opryskliwa
        -robi chytre , cwane miny,
        Poza tym widać ,że jest bardzo 'żądna władzy'
    • onyx_70 Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 01.04.06, 11:14
      No to teraz zaczną pustoszeć nasze lodówki! Minimalne obniżenie progów
      podatkowych a zdzieranie z akcyzy i innych podatków. Dzięki PiSsowi zaczniemy
      trochę więcej zarabiać, ale zdecydowanie WIĘCEJ płacić podatków ukrytych w
      cenach produktów i usług! Czy omamieni wyborcy PiSsu wreszcie przejrzą na oczy???!!
      • Gość: gaz4 Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.olsztyn.mm.pl 01.04.06, 11:30
        Facet, jakie zdzieranie. Akcyza wróci do poziomu sprzed wyborów - dlaczego
        wtedy nie wrzeszczałeś, że SLD zdziera? Akcyza na opalowy - i bardzo dobrze.
        Obecnie całe tabuny ludzi "ścigają" za jazde na opałowym. Mafie mieszają go z ON
        i tak jeździmy na "rozwodnionym" dieslu. A tu jeden ruch piórem i cały ten cyrk
        traci rację bytu. Zresztą szykuj się na wzrost akcyzy NA WSZYSTKIE paliwa we
        WSZYSTKICH krajach UE. Będzie dotyczyła także gazu i węgla kamiennego. Od tego
        nie uciekniesz, bez względu na to czy rządzi PO, SLD czy PiS z Lepperem. Jedynie
        UPR mógły uprościć i radykalnie zmienić podatki i ZUSy - ile ostatnio dostali?
        • wariant_b Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 01.04.06, 11:54
          > Jedynie UPR mógły uprościć i radykalnie zmienić podatki i ZUSy

          A kuku! Może wiesz jak? Czy przypadkiem nie w koalicji z Samoobroną?
          Zawsze okazuje się, że wobec arytmetyki Wiara jest bezradna.


    • Gość: Marcin Re: totalna głupota w temacie likwidacji ryczałtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 12:06
      i karty - a swoją drogą jedną ręką się daje, drugą zabiera.
      Czy zawsze w tym "nowym" ustroju musi być tak, że każda zmiana "podatkowa" musi
      być okupiona niszczeniem dużej grupy podatników ?

      Tysiące ryczałtowców i tych z kartami będzie musiała iść do biura podatkowego
      albo wynająć za 200-300 zł księgową, która i tach za nic nie ponosi
      odpowiedzialności.
      Ilu rzemieślników będzie stać na wydatek 200 zł miesięcznie ? Ilu straganiarzy
      na bazarach ?
      Ilu ryczałtowców (lub tych z kartami) zbankrutuje z powodu błędów (i kar
      poźniejszych) w rozliczeniach z US ?
      Ale jest jeden plus - ci, co się utrzymają na powierzchni, ęda mogli odliczać
      sobie w całości np. ZUS - do tej pory kilkaset złotych oddawanych za friko co
      miesiąc.

      Czy w tym cholernym "nowym" ustroju doczekam się jednej porządnej ustawy -
      zmiany ustawy - "podatkowej" ?

      Może czas przewietrzyć pokoje w ministerstwie finansów i wywalić na emerytury
      tych dziadków i babcie, co to jeszcze w latach 80-tych tworzyli różne gnioty ?
      Może czas zatrudnić tam nowych, modych, trzeźwo patrzących na potrzeby skarbu
      państwa ?

      Na koniec pocieszę się jednym - POLAK POTRAFI :)))




      • maruda.r Re: totalna głupota w temacie likwidacji ryczałtu 02.04.06, 19:56
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > i karty - a swoją drogą jedną ręką się daje, drugą zabiera.
        > Czy zawsze w tym "nowym" ustroju musi być tak, że każda zmiana "podatkowa" musi
        >
        > być okupiona niszczeniem dużej grupy podatników ?
        >
        > Tysiące ryczałtowców i tych z kartami będzie musiała iść do biura podatkowego
        > albo wynająć za 200-300 zł księgową, która i tach za nic nie ponosi
        > odpowiedzialności.

        *************************************

        Nie całkiem sie z Toba zgadzam. Zgadzam się co do idei stosowania uproszczeń
        podatkowych, nie zgdadzam się, że obecne są jedynymi prawidłowymi. Z ryczałtów
        korzystają jubilerzy, do producentów, po hurtowników. Obroty mają takie, ze stać
        na zakup 4-6 nowych samochodów wysokiej klasy w ciągu roku. Podobnie jest z
        kartami, gdzie samo policzenie kosztów utrzymania sprzedaży: dobry punkt i 2-3
        ekspedientki daje obrót wyższy od limitów. Więc stosowane są szybkie zmiany
        podejmowanych działalności. Jest to zgodne z prawem. Tyle, że inni sprzedawcy,
        korzystający z typowych rozliczeń, nie sa w stanie konkurować z nimi.

        Co do relacji US z przedsiębiorcami, to zaczynają one pozytwnie ewoluować.

    • Gość: pracyjacy Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.chello.pl 01.04.06, 12:34
      pracuje na umowe o dzielo, dla mnie ta "obnizka" oznacza podwyzke o 100%, brak
      mi slow. Co za kraj ? Oby jednak doszlo do rozwiazania parlamentu albo totalnej
      kompromitacji samopisu do jesieni.
      • Gość: Dokładnie! Re: Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 13:52
        Pracuje na umowę o dzieło, i "obniżka" oznacza podwyżkę.
        A pracuję na umowę o dzieło, bo jest to tańsze niż umowa o pracę, czyli opłacalniejsze (i w przypadku
        mojej pracy tak się da). Kiedy stanie się to mniej opłacalne, to bardziej opłacalna stanie się dla mnie praca
        na czarno, przynajmniej częściowo - np formalna umowa na 1000 zł, 2 tys do ręki.
        • Gość: pracujacy Re: Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.chello.pl 01.04.06, 13:59
          No ja tez sam poprosilem pracodawce o dzielo :), ale teraz to juz niewiem co
          robic chyba tylko uciekac

          uwazaj z tym na czarno, byly juz takie przypadki ze ktos kupil samochod za
          zarobiona ciezko kase (za granica) i fiskus zarzadal od niego gigantycznego
          podatku (chyba 90%) za tz. nieujawniony dochod.

          pozdrawiam
          • Gość: hvb Re: Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 16:03
            A delikwent skladal deklaracja podatkowe w polsce i placil tu podatek
            progresywny? Jak nie, to za kratki bandyte.

            Sorry, nie bedzisz juz mogl umowic sie z pracodawca mnrogajac okiem. Koniec
            okradania kasy panstwa. Zarabiaj uczciwie. Pracuj wiecej, jak ci brakuje a nie
            okradaj innych.
        • Gość: hvb Re: Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 15:59
          Podaj swoj NIP. Jak wylapiemy wszystkich takich zlodzieji jak ty, to w tym
          kraju bedzie lepiej.
          • Gość: Ruryk Spadaj na szczaw IP: *.range86-142.btcentralplus.com 02.04.06, 19:21
            Stawiam dolary przeciw orzechom, że jesteś jakimś nieudacznym urzędasem, albo
            innym pasożytem.

            • Gość: hvb Re: Spadaj na szczaw IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 01:49
              Ile masz tych dolarow? Sadzac z genialnej intuicji niewiele. Z litosci nie
              przyjme wiec zakladu.
      • Gość: hvb Re: Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 15:56
        Przejdziesz na umowe o prace. I tak pracujesz, nieprawdaz? To po ca ta sciema?
        By okradac panstwo??? Masz koszty 50%? Przedstaw faktury i nic sie nie zmieni.

        Jak nie, to nie bedziesz juz kradl. Kup sobie lom i obrabiaj sklepy, to moze
        sobie odbijesz ta zwyzke podatku.
        • Gość: Diego Jak można ukraść własne pieniądze, idioto? IP: *.range86-142.btcentralplus.com 02.04.06, 19:22
          j.w.
          • Gość: hvb Re: Jak można ukraść własne pieniądze, idioto? IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 01:40
            Zdobadz lub kup ziemie, zaloz sobie wlasne panstwo, utrzymaj armie i policje,
            zbuduj sady, zafunduj obywatelom igrzyska i wtedy bedziesz mial racje.
            Pieniadze ktore w tym panstwie zarobisz beda twoje. Poki co korzystasz z
            Internetu i innych dogodnosci w kraju, ktorego nie uwazasz za stosowne
            utrzymywac. Kazda zlotowka, jaka zaoszczedzisz na podatku poprzez "przekret" (a
            fikcyjna umowa o dzielo zamiast dokumentujacej stan faktyczny umowy o prace
            jest nim wlasnie) to zwykle zlodziejstwo. Dostajesz infrastrukture, by w miare
            cywiliwzowany sposob sie urodzic, wysztalcic i wreszcie zarabiac pieniadze. Ale
            gdy przychodzi do oddania panstwu, co nalezne, to zaczynasz kantowac. Idiota
            jest ten, kto tego nie rozumie.
            • Gość: gosc Re: Jak można ukraść własne pieniądze, idioto? IP: *.7.rev.vline.pl 03.04.06, 02:19
              > gdy przychodzi do oddania panstwu, co nalezne, to zaczynasz kantowac. Idiota
              > jest ten, kto tego nie rozumie.

              Problem zaczyna sie przy definiowaniu tego co "panstwu nalezne". Panstwo to my i
              to my mamy prawo decydowac o tym co bedziemy finansowac. "Panstwo" to struktura
              ktora ma sluzyc nam - obywatelom.
              • Gość: hvb Re: Jak można ukraść własne pieniądze, idioto? IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 02:39
                zapraszam do urny. nowy rzed zmieni prawo i wtedy bedzie mozna placic mniej.
                poki co, trzeba placic wiecej a ten kto sie od tego uchyla zwyczajnie okrada
                wspolobywateli (zreszta siebie tez! przeciez taki delikwent nie zbuduje sobie
                za "zaoszczedzone" pieniadze drogi albo przedszkola)

                nie ma zadnego problemu z ustaleniem tego, co nalezne. wystarczy przeczytac
                stosowne ustawy i zrozumeic mysl w nich zawarta (tzn. nie naginac ich
                interpretracji tak, by zaplacic mniej - w cywilizowanym kraju to tez
                przestepstwo).
                • Gość: gosc Re: Jak można ukraść własne pieniądze, idioto? IP: *.7.rev.vline.pl 03.04.06, 03:13
                  > zapraszam do urny. nowy rzed zmieni prawo i wtedy bedzie mozna placic mniej.
                  > poki co, trzeba placic wiecej a ten kto sie od tego uchyla zwyczajnie okrada

                  Poki co to jeszcze nic nie trzeba bo ustawy nie uchwalil parlament. I mam
                  nadzieje, ze jednak nie uchwali.
        • Gość: jasio Re: Dla mnie to oznzcza poswyzke o 100% IP: *.idg.com.pl 03.04.06, 12:53
          hvb, chyba nie wiesz, co mowisz. W dodatku zdania typu "kup sobie lom" to
          typowy, prymitywny populizm.

          Wiekszosc kosztow pisarzy, dziennikarzy, naukowcow itd. nie moze byc SENSOWNIE
          wyfakturowana, bo to np. bilety komunikacyjne, bilety wstepu do roznych miejsc,
          prad elektryczny w domu, kasa wydana na kawy, sniadania, spotkania itd. Nawet
          gdyby zalozyc firme i wszystko fakturowac, tylko wtedy dochodza dodatkowe
          koszty, np. obsluga ksiegowa firmy czy jakies tam oplaty (nie znam sie dokladnie
          na prowadzeniu firmy) za wykorzystanie mieszkania do dzialalnosci gosp. (gdybym
          chcial wliczac prad do kosztow).

          Prawda jest taka, ze wiekszosc kosztow naukowcow, dziennikarzy, pisarzy,
          tworcow... to koszty, ktorych zadna normalna firma nie fakturuje, bo to wydatki
          na rzeczy 'codziennego uzytku", ktore w takim przypadku sluza do pracy. Nikt nie
          zbiera faktur na takie rzeczy! Taka jest specyfika "pracy tfurczej".

          Dodatkowo wyobraz sobie sytuacje, gdy dziennikarz wyciaga na rozmowe goscia, od
          ktorego ma dostac cenne a poufne informacje i w kawiarni przez 10 minut podaje
          dane do faktury. Niemozliwosc po prostu.
    • Gość: ari Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.chello.pl 01.04.06, 12:53
      Co z podatkiem dochodowym od rolników i z reformą KRUS. Chłopki muszą wreszcie
      zacząć płacić za siebie.Wyciągają z kieszeni podatników 25 MILIARDóW ROCZNIE i
      ciągle im mało. Gdyby choć trochę im uszczknąć można by wtedy rzeczywiście
      obniżyć podatki,bez tego kroku nie da rady!!!
    • Gość: dina Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 12:57
      chamy ! juz nigdy wiecej nie zaglosuje na PIS ! Niech jak najszybciej beda nowe
      wybory i czym predzej wybore PO. Obiecywali zmiany podatkowe a teraz co???
      Gilowska - ten farbowany lis ma u mnie przechlapane.
    • premier_pacynka Jak widac za pare judaszowych srebrnikow Zyta sie 01.04.06, 13:01
      sprzedala jak prostytutka. Ale w sumie czego mozna sie bylo spodziewac po
      osobie ktora jedyne co robila to krytykowala. Jest nieznana profesor ktora
      utrwalila sie w mediach jako wielki geniusz ekonomii, wysmiewca SLD co bylo
      modne. Ale To juz SLD bylo bardziej odwazne do pyskatej Zytyi wieksze reformy
      przeprowadzilo mimo ze wg Zyty wielkiem krytykantki SLD to byly zadne reformy
      • cynik9 Re: Jak widac za pare judaszowych srebrnikow Zyta 01.04.06, 13:25
        premier_pacynka napisał:

        > sprzedala jak prostytutka. Ale w sumie czego mozna sie bylo spodziewac po
        > osobie ktora jedyne co robila to krytykowala. Jest nieznana profesor ktora
        > utrwalila sie w mediach jako wielki geniusz ekonomii, wysmiewca SLD co bylo
        > modne. Ale To juz SLD bylo bardziej odwazne do pyskatej Zytyi wieksze reformy
        > przeprowadzilo mimo ze wg Zyty wielkiem krytykantki SLD to byly zadne reformy

        rozluznij sie i zajmij miejsce w pierwszym rzedzie - zanosi sie na przedni
        spektalt. Z jednej strony wicepremier Zyta "woda" Gilowska, z drugiej
        wicepremier "ogien" Lepper, wkrotce razem w rzadzie Kazimierza Cacankiewicza.
        Kto przed wyborami by to przypuszczal.
        • premier_pacynka To ze beda jaja to nie watpie:)Najdrozszy cyrk i 01.04.06, 13:43
          kabaret w jednym tylko czemu na koszt podatnikow?? Moze kupmy naszym politykom
          jakas wyspe, tam niech rzadza, wprowadzaja w zycie swoje wspaniale programy a
          Nas zwyklych obywateli niech zostawia w spokoju. Zainwestujmy pare zlotych i
          zatrudnijmy politykow ze Szwecji, Holandii, Danii, Szwajcarii niech nam
          porzadek zrobia
      • flamengista No, w swoim środowisku jest spalona 02.04.06, 20:55
        Chyba Zyta liczy na ciepłą posadkę w NBP, a potem na karierę międzynarodową.

        Bo w środowisku naukowym nie ma już czego szukać. To wróg numer jeden:)

        Swoją drogą, my naukowcy wyrastamy na największych frajerów III RP:/ Co jakiś
        przedstawiciel nauki trafia do rządu, to zawsze postulaty naszego środowiska ma
        w głębokim poważaniu. Szczególnie celowała w tym UW. Niby to chwalebne, bo
        naukowcy dbają "o dobro ogółu", gdyby nie to że każdy inny reprezentant danej
        grupy zawodowej w rządzie: lekarz, związkowiec, rolnik - ZAWSZE dba o interesy
        swojej grupy kosztem reszty społeczeństwa.

        Skoro każdy w tym kraju zagarnia tylko pod siebie i nie dba o dobro ogółu,
        naukowcy nie powinni być wyjątkiem. Bo to nie szlachetność i idealizm, a głupota
        i naiwność. Jeśli sami o siebie nie zadbamy, nikt o nas nie zadba - taka smutna
        prawda.

        Najwyższa pora zastrajkować;)
        • invasive Re: No, w swoim środowisku jest spalona 02.04.06, 21:04
          > i naiwność. Jeśli sami o siebie nie zadbamy, nikt o nas nie zadba - taka smutna
          > prawda.
          > Najwyższa pora zastrajkować;)

          A zebys wiedzial!!! Mam nadzieje, ze tak wreszcie zrobimy. Dosc juz, robienia z
          nas lumpeninteligencji!!!!!!!
          • flamengista stereotyp lumpeninteligencji to wynik ostatnich 02.04.06, 21:29
            ... 60 lat:/

            Powstanie Warszawskie, komuna - w ramach której tępy robol kradnacy i pijący w
            pracy był zawsze lepszy od profesora, do tego marzec 68.

            Wreszcie Solidarność - też twór robotników. Inteligencji (właściwie jej resztce)
            tylko sie wydawało, że "S" kontroluje. W rezultacie po 89 r. sytuacja
            inteligencji nie mogła sie znacząco poprawić, bo miała ona zbyt małą siłę przebicia.

            Tak właściwie nie ma powodów, by w społeczeństwie ceniono ludzi wykształconych.
            Ciężko nad tym pracowano, teraz mamy tego efekty.

    • Gość: maro brak kas w TAXI ? - od kiedy to mopanku ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 13:03
      " Nie będą musieli instalować też kas fiskalnych. Ale dotyczyć to będzie tylko usługodawców - np. fryzjerów czy taksówkarzy."
      - z jakiej choinki się gościu urwałeś? -a może mamy 2004 albo 2005 rok?
      -zamów jazdę taksówką to pragony zobaczysz jako jedyne zamknięcie transakcji, ponieważ w taksówkach kasy fiskalne są obowiązkiem - o czym pewnie jako autor artykułu wiedzieć nie potrzebujesz lub nie musisz.
    • Gość: Pi Dużo zabrać, mało dać - więcej obiecać = Zyta IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 01.04.06, 13:15
      Byt kształtuje człowieka. Pani Zyta doskonale wkomponowała się w politykę
      gospodarczą PIS-u. Obiecuje faktycznie nic nie dając - obniżki czekaj tatka
      latka 2009 rok?. A podwyzki od zaraz...

      Co do opodatkowania "uzycia samochodów służbowych do celów prywatnych" to mam
      nadzieję że uwzglednia także używanie samochodu przez Panią Zytę do podróży do
      domku i z powrotem (dotyczy to także innych wysokich urzędników państwowych -
      posiadających samochody służbowe z kierowcą często tylko do codziennego
      dowożenia i odwożenia do domu czyli do celów PRYWATNYCH - i prosze nie
      zapomnieć o koszcie - pensji kierowcy)

      p.s. np. w takiej Wielkiej Brytani samochód służbowy przysługuje tylko
      premierowi i dwóm ministrom - reszta popyla na swój koszt własnymi...
    • Gość: bob_l Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: 62.233.231.* 01.04.06, 14:06
      Ktpś Zycie stępił pazurki. Boję się, że w PO jest więcej takich. Termin
      realizacji kiełbasy wyborczej mogą również odsunąć, podobnie jak PIS na np.
      drugą dekadę. Brawo za stanowczość. Politycy oprócz programów powinni podawać
      również termin ich realizacji.
      • nieraptus Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 01.04.06, 14:58
        Gdyby pracownicy sami płacili ZUS to po pierwsze sami by odczuli ile się z nich
        zdziera przez całe życie, a po drugie pracodawcom nie opłacało by się ich
        zatrudniać na czarno.
    • Gość: StanisławMaćkowiak kiedy najnizsza pensja na poziomie Europy IP: *.icpnet.pl 01.04.06, 15:11
      powinno sie też pani minister opodatkować wszystkich, którzy wożą siebie i
      swych bliskich - prywatnie - na koszt podatników, a nie szukac kasy w paliwie i
      samochodach słuzbowych. To chamstwo i qrestwo kaczystów, gorszych od faszystów.
      • Gość: jasne Re: kiedy najnizsza pensja na poziomie Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:30
        że tak . Jedzie samochodem po zakupy włącza kasę fiskalną czy jakiś tam
        tachometr . i niech płaci a nie się wozi na nasz koszt. Prywaciarzom najwyżej
        powinien przysługiwać rower służbowy a nie samochody itp.
    • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: A mnie się marzy, aby któryś z tych ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.06, 16:55
      ... polityków obiecujących likwidację bezrobocia i powszechny dobrobyt za
      sprawą forsowanych przez niego reform podatkowych, zwłaszcza zaś podatku
      liniowego, poniósł za niespełnienie się tych obietnic, w określonym przez
      siebie czasie ... PEŁNĄ odpowiedzialność! To znaczy, aby w razie gdyby jak
      zawsze dotąd, po skonsumowaniu przez heroldów "reformy" jej beneficjów
      (zwiększonych zarobków i dochodów!), pozytywnym efektom dla reszty
      społeczeństwa stanęły na przeszkodzie "przyczyny obiektywne" - po prostu
      ponieśli oni odpowiedzialność: polityczną, cywilną i karną!
      • Gość: Pi Re: A mnie się marzy, aby któryś z tych ... IP: *.231.udn.pl 01.04.06, 17:48
        Czyli Słowacja i Irandia które obniżyły podatki muszą wg Pana paść?
        (i jeszcze Estonia..).
        A my przyciągniemy kapitał obcy i krajowy wysokimi podatkami?
        Że podatki mamy "najniższe" udowodnił ostatnio nasz rząd łupiąc Polaków
        wracających z Anglii - tam już zapłacili podatki za swe njaniższe Tam możliwe
        wynagrodzenie a Zytopodobne mówią MAŁO i im jeszcz dowalaja do wyrównania do
        naszych "atrakcyjnych" stawek.
        Panie Konradzie Pan to chyba poborcą podatkowym jesteś...

        • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: A mnie się marzy, aby któryś z tych ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.04.06, 00:37
          No nie, jestem akurat emerytem, ale w najniższym przedziale podatkowym.
          Co do meritum: nie w Słowacji, Irlandii i Estonii panuje największy na świecie
          dobrobyt, tylko w krajach stosujących podatek progresywny. Na myśli mam USA,
          UK, Niemcy, Finlandię, Szwecję, Austrię, itd.
          Państwowe naciągactwo podatkowe to zupełnie inna sprawa, należy je tępić
          równie, jak przekręty podatkowe: sztuczne koszty, firmy-krzaki, itd.
          Jeżeli chodzi o ściągnanie kapitału zagranicznego - wskazana jest ostrożność,
          gdzieś przeczytałem, że największe wpływy podatkowe są od małych krajowych
          firm!
          • polelektron Irlandia w tyle??? 02.04.06, 11:45
            en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28PPP%29_per_capita
            Produkt Krajowy Brutto na głowe z uzwglednieniem cen na danym terenie, Irlandia
            na 4 miejscu!!! Nie wiązał bym więc podatków z poziomem życia. Jest to owszem
            jeden z elmentów ale sam nic nie poprawi, trzeba ogólnie poprawić życie własnie
            średnim i małym przedsiębiorstwom bo to one często wymuszaja na dużych
            ulepszanie swoich produktów - im więcej firm tym większa konkurencja (także o
            pracownika) - oczywiście ktoś może napisać, to po co nam duże firmy i
            korporacje? nie lepiej podzielić je na kilka małych firm (większa konkurencja)?
            Większe firmy maja większy kapitał i dzieki temu mogą bardzo kroić ceny
            (produkcja masowa) i beda to robić jak ktoś to na nich wymusi (konkurencja).
            Druga sprawa to technologia która to włąsnie Irlandie wzniosła na wyżyny, nawet
            zerowa stawka podatkowa nie pomoże jeśli ludzie na danym terenie to nieuki ;-)
            Maszyny mnaszyny i jeszcze raz masyzny, pomyśla jaka by była produktywność
            rolnika gdyby ten kosił swoje pole kosą a nie kombajnem... ja wiem jaka, bliska
            temu jaka ma urzędnik państwowy - tu też potrzebujemy poprawy, dodawanie
            urzędników nie jest absolutnie wyjściem! potrzebne jest prawo które łatwo da sie
            intepretować i łatwo egzekwować, podówjny plus!: mniej urzędników oraz
            łatwiejsze życie szczególnie dla małych przedsiebiorców!
          • Gość: Pi Re: A mnie się marzy, aby któryś z tych ... IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 02.04.06, 13:23
            > Co do meritum: nie w Słowacji, Irlandii i Estonii panuje największy na
            świecie dobrobyt, tylko w krajach stosujących podatek progresywny. Na myśli
            mam USA, UK, Niemcy, Finlandię, Szwecję, Austrię, itd.

            Popatrz Pan na historię tych krajów - większośc z nich dorobiła się na wojnach
            i koloniach. My na wojnach straciliśmy, koloni nie mieliśmy więc musi ich
            dogonić nie mając własnego kapitału.
            Szwecja rozwijała się gdy podatki miała niskie - teraz konsumuje.
            Przykład USA? Równie dobrze można brać przykład z Rosji czy Arabii Saudyjskiej -
            mają olbrzymie dochody z ropy.
            Jeżeli mamy się na kimś wzorować to może lepiej na Szwajcarii - to kraj bez
            bogactw naturalnych - kraj o NAJNIŻSZYCH PODATKACH DLA FIRM.
            Nasze państwo nadal pozostaje wrogiem obywateli - patrzy jak tu zebrać więcej
            podatków a nie żeby ludzie byli bogatsi.
            Z jednej strony dowala się wysokie podatki - likwidacja kart i ryczałtów to
            likwidacja wielu małych firm, które Pan tak chwali. A z drugiej strony
            dotacje, "strefy ekonomiczne" i inne urzędnicze rozdawnictwa (z mozliwością
            wzięcia łapówki, uznaniowością).
            Co panom z pisu szkodzi zlikwidować ulgi i dotacje a jednocześnie zmniejszyć
            podatki? Bilans nie będzie ujemny ale urzędasy będą niepotrzebne i istnienie
            koryt nieuzasadnione.

            • 4g63 Re: A mnie się marzy, aby któryś z tych ... 02.04.06, 15:22
              no jasne, wszystko przecież wszyscy wiedzą, sytuacja jest skomplikowana po to żeby pewne grupy mogły z niej czerpać garściami, im większ komplikacja tym większy bajzel i tym więcej można kraść
              Cały ten polityczny syf w Polsce, wszystko można by było wyprostować i iść w dobrym kierunku, ale po co, skoro wtedy nie dałoby się z tego czerpać ...
              Dopóki nie wymieni się całej kadry czyli dopóki nie zrobimy rewolucji, to tak będzie jeszcze bardzo długo,
              Politycy nie myślą o dobrobycie Państwa czyli Polków, tylko przedewszystkim swoim.
              Niestety nie rozumieją tylko że takim postępowaniem, podcinają sobie sami nogi, bo może im się pożyje dobrze, ale w konsekwencji system zostanie "zeżarty" i upadnie, przez co właśnie w konsekwencji w dłużej perspektywie i oni na tym stracą, a można by było prowadzić wszystko w dobrym kierunku.
              Ale na takie rzeczy to trzeba inteligentnych ludzi ...
              szkoda nerwów na to wszystko ...
        • Gość: hvb Re: A mnie się marzy, aby któryś z tych ... IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 16:26
          Nie wiesz, nie pisz. Kapital obcy sciaga sie CIT a ten jest jednym z
          najnizszych w europie (19%).

          Rzad nikogo nie lupil - to wynik archaicznych omow dwustronnych z wielka
          brytania. Trzeba bylo o tym pomyslec przed wyjazdem albo najpierw naciskaz rzad
          na zmiane umow a potem wyjezdzac. Prawo, jest prawem a ci co nie chcieli placic
          podatku wcale beda teraz placic podwojnie.

          A zmiany Gilowskiej wlasnie pomoga osobom zatrudnionym na wyspach, jesli uda
          sie jej wprowadzic nowe progi juz od tego roku.
    • Gość: ope maly kraj klamcow, zlodziei, dziwek i oszustow, IP: *.centertel.pl 01.04.06, 17:48
      czy czegos innego mozna by sie spodziewac?? NIE!! Normalka, nawet JPII ani JPIII
      an nawe JPXXXXX nie pomoze
    • Gość: oktan Bardzo prosze juz dluzej nie upadlac Polakow..... IP: *.aster.pl 01.04.06, 18:29
      Europejczyk za przecietna pensje ok 1800 - 2000 euro kupi 1300 litrow paliwa. Polak za swoje przecietne 2700 zl moze kupic 720 litrow, czyli polowe, wiec prosze nie podnosic , a obnizyc akcyze. Nowy samochod ( klasy audi lub mercedes )jest tanszy w Niemczech o ok. 4000-6000 euro.Wniosek - polski fiskus zarobi wiecej, niz niemiecki na tym samochodzie. Swietny interes i zero nakladu. To nie sa podatki to jest jawna i prawnie usankcjonowana kradziez. Radzilbym generalnie obnizac podatki, wszedzie gdzie wystepuja, a wplywy do budzetu beda wyzsze w mysl zasady ; obniz cene - wiecej sprzedaz , obniz podatki-wszyscy chetniej je zaplaca. P. Zyto chyba kiedys to od Pani slyszalem.
      • cynik9 Re: Bardzo prosze juz dluzej nie upadlac Polakow. 02.04.06, 03:25
        Gość portalu: oktan napisał(a):

        > Radzilbym generalnie
        > obnizac podatki, wszedzie gdzie wystepuja, a wplywy do budzetu beda wyzsze w m
        > ysl zasady ; obniz cene - wiecej sprzedaz , obniz podatki-wszyscy chetniej je z
        > aplaca.

        Jeszcze lepiej zastanowic sie nad tym czy wplywy do budzetu wogole powinny
        rosnac i co w tym dobrego. Wieksze wplywy to wiecej panstwa w gospodarce,
        wiecej rozdzielnictwa, wiecej socjalizmu, wiecej przekretow, wiecej politycznych
        darmozjadow, wiecej korupcji. A wiecej panstwa to znowu koniecznosc jeszcze
        wiekszych wplywow.

        Proponuje dla odmiany: mniej wplywow do budzetu, mniej panstwa, mniej
        swiadczen, mniej obietnic. A mniejszy budzet to automatycznie mniej podatkow.
        • Gość: K2H5OH Re: Bardzo prosze juz dluzej nie upadlac Polakow. IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 02.04.06, 13:07
          Czytajac co napisano powyzej jedynie cynik9 powinien miec czynne prawo wyborcze.
          Kursy sa zbedne wystarczy tylko tak myslec.
    • wariant_b Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 01.04.06, 19:15
      Oj Zyta, Zyta

      Czy nie lepiej jest odejść z twarzą, niż wylecieć za potencjalną nielojalność.
      Swoje już prawie zrobiłaś.
      • invasive A może wreszcie strajk srodowisk akademickich !!?? 01.04.06, 20:07
        Rolnicy maja doplaty bo sa rolnikami, gornicy ida pod parlament i dostaja co
        chca... moze to jest metoda. Nasza nauka jest systematycznie gnebiona przez
        kolejnych rzadzacych, ale nikt nie dobral sie nam jeszcze do prywatnych kieszeni.
        Ta ulga w postaci 50% dochodu wolnego od podatku oznacza dla mnie to, ze moge
        zmodernizowac sobie w domu komputer, oplacic podlaczenie do sieci, kupic
        literature fachowa ktorej zakup na uczelniach nie jest prosty, to tez mozliwosc,
        ze zamiast dorabiac na boku moge dzielic prywatny czas miedzy rodzine a prace
        naukowa lub przygotowywanie sie do zajec ze studentami. Praca tworcza to nie
        jest tylko 8 godzin w biurze - to tez wieczory lub noce spedzane przy komputerze
        w domu. Teraz rocznie zabiora mi jakies 1200 zlotych - dla mnie to duzo i mysle,
        ze dla innych tez. Jak motywacje do pozostania w kraju maja mlodzi ludzie chcacy
        pracowac w nauce, skoro nawet zabiera im sie ostatnie ulgi.
        Mam nadzieje, ze wreszcie cos drgnie i srodowisko akademickie rozpocznie
        protest. Bardzo na to licze, bo w przeciwnym razie, bedziemy pozwalac na
        upodlanie nas bez konca.....
        • Gość: abc Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich IP: 217.197.74.* 01.04.06, 20:17
          I te 19% od sprzedaży mieszkań. Super pomysł. Znaczy, politycy już się
          wybudowali (ulga budowlana), wyremontowali (ulga remontowa) i wyprzedali stare
          mieszkania więc pora na podatki?
          • wariant_b Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich 01.04.06, 20:48
            A co?, jak się nie lobbuje, to sie nie ma.
            Wiosna idzie, wydaje się, że już wkrótce pierwsze grupy lobbystów
            pojawią się przed gmachem Sejmu.
            • Gość: janspruce Juz ja was tam widze pod Sejmem czy Belwederem. IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 01.04.06, 21:51
              Stoi sobie grupa trzesacych du..mi profesorow docencikow i asystentow. Tam
              trzeba z klonicami kilofami wtedy tzesa sie du..py za firankami w Sejmie i
              Palacu. Z czym do chamow? z klonica ,wtedy rozumieja.
        • Gość: paszczakowna1 Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich IP: *.iim.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:44
          Ja strace wiecej niz 1200 zl rocznie - znaczna czesc pensji na uczelni wyplacaja
          mi jako umowe o prawa autorskie. Masz racje, ze protestowac trzeba - napisz do
          swojego rektora (czy jak sie to u Ciebie nazywa), ja napisze do swojego.

          Czy to cos da, to inne pytanie. Naukowcy sa nieliczni, i na PiS nie glosuja, nie
          to, co rolnicy...
          • invasive Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich 01.04.06, 22:32
            > Ja strace wiecej niz 1200 zl rocznie - znaczna czesc pensji na uczelni wyplacaj
            > a mi jako umowe o prawa autorskie.

            Masz racje, zapomnialem o prawach autorskich, to jest znaczacy procent również w
            mojej pensji.
            Listy do rektora to jest dobry pomysl. Dobrze byloby gdyby taka akcja
            rozszerzyla sie na jak najwieksza ilosc uczelni. Mam nadzieje, ze czyta to forum
            troche ludzi z naszego srodowiska. Nie mozemy siedziec cicho!!!
            • Gość: robol Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich IP: *.e-wro.net.pl 02.04.06, 11:19
              jest was za mało, w dodatku jesteście lumpen... ( wpisać co trzeba ).
              inteligencja zawsze była przegrana jako niepotrzebna w tym kraju, ostatnio
              wręcz jest traktowana jako wróg klasowy. Przypomina mi to 1968.
              Drobni kapitaliści: rzemieślnicy, handlowcy też są przegrani bo im mniej naród
              ma kasy tym mniej wyda u nas.
              Nadchodzi czas przeprowadzki, tyle tylko że z jakiej racji będziemy musieli
              uciekać z własnego domu z powodu szczurzej plagi. Może by to wytruć?
              • Gość: K2H5OH Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 02.04.06, 13:11
                Wystarczy chodzic na wybory i myslec. Myslec zreszta zawsze warto, nawet gdy
                sie jest emerytem.
          • Gość: hvb Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 16:54
            Pensja wyplacana jako prawa autorskie???

            Do wiezienia ty zlodzieju!!! Co za kraj, bandzior ma czelnosc protestowac, ze
            mu przestepczy proceder chca ukrocic...
            • invasive Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich 02.04.06, 19:18
              > Pensja wyplacana jako prawa autorskie???
              > Do wiezienia ty zlodzieju!!! Co za kraj, bandzior ma czelnosc protestowac, ze
              > mu przestepczy proceder chca ukrocic...

              Jak śmiesz tak pisać!? Czy ty w ogóle wiesz co to znaczy praca na uczelni? Może
              wydaje Ci się, że to znaczy byczyć się za pieniądze podatnika. To grubo się
              mylisz. Prawa autorskie w mojej pensji wynikają z przygotowywanych przeze mnie
              wylkadów, cwiczeń, kolokwiów, skryptów, egzaminów i seminariów, które są pracą
              autorską. To także przygotowywane przeze mnie referaty i postery na
              konferencjach oraz publikacje. Z które nie dostaję osobnego wynagrodzenia.
              Dlatego określony procent pensji stanowią honoraria autorskie. To nie jest
              przestępstwo tylko prawo.
              Trochę mi Cię szkoda... no ale zdaje się, że kultury wypowiedzi uczyłeś się od
              Jacka Kurskiego...
        • Gość: hvb Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 16:43
          Masz rachunek za komputer, czy moze kupiles go na gieldzie z przemytu? Jesli
          masz, to spij spokojnie - nie zaplacisz wiecej podatku (a juz na pewno nie
          wiecej, niz inni). Tyle, ze teraz bedziesz mnusial udokumentowac swoje koszty a
          nie automatycznie redukowac podatek o te 50%.

          Kiedys nie zostawalo sie naukowcem, gdy nie mialo sie na to pieniedzy (albo
          przynajmniej nie mialo sie szansy na bycie na tyle dobrym naukowcem, aby o
          pieniadze sie nie martwic). To socjalizm wykreowal cala mase nukowcow
          darmozjadow wyciagajacych lapke po zapomoge (te punkty za pochodzenie).

          Precz z ulagami!!! Rodacy, do pracy!
          • invasive Re: A może wreszcie strajk srodowisk akademickich 02.04.06, 19:32
            > Tyle, ze teraz bedziesz mnusial udokumentowac swoje koszty a
            > nie automatycznie redukowac podatek o te 50%.

            Przede wszystkim nie redukuje sie o 50% podatku tylko koszty uzyskania (do 50%).

            > Kiedys nie zostawalo sie naukowcem, gdy nie mialo sie na to pieniedzy (albo
            > przynajmniej nie mialo sie szansy na bycie na tyle dobrym naukowcem, aby o
            > pieniadze sie nie martwic).

            I tu rowniez sie mylisz. Po pierwsze w naszym kraju mozliwosci zdobycia funduszy
            na badania są duzo mniejsze niz na tzw. zachodzie. Po drugie radze sobie
            zupelnie niezle jesli chodzi o pieniadze na badania. Niestety cudowna ustawa o
            przetargach publicznych spodowala, ze wiele rzeczy jest prosciej i szybciej
            kupic prywatnie niz za pieniadze uczelni. Zwlaszcza jesli dotyczy to pomocy
            dydaktycznych, takich jak ksiazki, filmy dvd, itd. Na dydaktyke pieniedzy
            praktycznie nie ma. A jestem juz taki dziwny, ze zalezy mi na tym zeby studenci
            nie nudzili sie na moich zajeciach.

            > To socjalizm wykreowal cala mase nukowcow
            > darmozjadow wyciagajacych lapke po zapomoge...

            Z pewnoscia masz racje. Ale nie zaliczam sie do tej kategorii. Tylko czasem
            bardzo mi wstyd gdy spotykam kolegow z zachodu i porownuje moj i ich poziom
            zycia....
        • flamengista Strajk - oczywiście że tak! 02.04.06, 21:06
          Najwyższa pora przestać się obcinać i przepraszać za to, że żyjemy...

          Gdyby zrobić strajk tuż przed sesją, tłumacząc studentom że "bardzo nam przykro,
          nie pojedziecie na wakacje ani do pracy w Irlandii - my teraz walczymy o własny
          byt" - to w kraju rozpęta się piekło:) A może też wstrzymać rekrutację na
          uczelnie? Do tego zablokować centralne ulice miasta, przeprowadzając np. wykład
          na środku alei Jerozolimskich;)

          I nie powinniśmy mieć już wyrzutów sumienia - rolnicy nie przejmowali się, że
          ludzie stojący w korkach na blokadach tracili czas. Anestezjolodzy nie martwili
          się, że ktoś może zejść z tego świata z powodu opóźniania operacji. Górnicy nie
          wahali sie zdemolować centrum Warszawy.

          Widać i my musimy być bezlitośni. Ale cel uświęca środki...


          PS. przy czym ja nie mam żadnych złudzeń. będzie jak zwykle, damy ciała - tym
          razem na becikowe i emerytury górnicze. płacone z naszej kieszeni.
    • Gość: bob_l Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: 62.233.231.* 01.04.06, 21:56
      Macie fajne poglądy, ale nie bierzecie czynnego udziału w wyborach. Oddajecie
      "mocherom" pole, bo nie chce się wam poświęcić czasu na pomoc w kampanii
      wyborczej tym, na których głosujecie.Jesteście snobami, leniami i mądralami. To
      wszystko to też wasza wina.
      • invasive Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 02.04.06, 11:07
        > Macie fajne poglądy, ale nie bierzecie czynnego udziału w wyborach. Oddajecie
        > "mocherom" pole, bo nie chce się wam poświęcić czasu na pomoc w kampanii
        > wyborczej tym, na których głosujecie.Jesteście snobami, leniami i mądralami. >
        > To wszystko to też wasza wina.

        Nie wiem czy jest teraz czas na szukanie winnych, czy jednak raczej na ratowanie
        tego co sie jeszcze da! Nie poczuwam sie do winy za wyniki wyborow. Ja i moje
        srodowisko glosowalismy w ogromnej wiekszosci za liberalami. Wielu z nas
        poswiecalo czas w kampanii wyborczej, niektorzy kandydowali.

        To prawda, jestesmy sfrustrowani tym, ze mimo ogromnego zaufania jakie darzy
        nasze srodowisko wiekszosc spoleczenstwa, wciaz jestesmy traktowani jak ludzie
        drugiej kategorii przez kolejne rzady, ktore dokladnie gdzies maja cala polska
        nauke. Ale nie jestesmy leniami i snobami. Przynajmniej wiekszosc z nas, ktora
        nie mysli juz tylko o emeryturze ale o swojej przyszlosci i o przyszlosci kraju,
        ktory wybralismy do zycia i pracy. Bo w wiekszosci przypadkow Ci z nas, ktorzy
        nie sa patentowanymi leniami maja mozliwosc i poropozycje wyjazdu i pracy w
        bardziej cywilizowanych warunkach. Niektorzy korzystaja z tego, inni nie. Ja
        chcialbym mieszkac i pracowac w Polsce, ktora oferuje mi godziwe warunki
        rozwoju, takie jak maja naukowcy w innych rozwinietych krajach. Ale coraz
        bardziej zastanawiam sie czy to jest mozliwe....
      • Gość: K2H5OH Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 02.04.06, 13:14
        I prosze nastepny obywatel, ktory moze miec czynne prawo wyborcze. Boze to juz
        drugi.
    • Gość: opt Gdzie ta Gilowska żyje? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 01.04.06, 22:08
      Ile Polaków jeszcze nie zdołaló osiągnąć dochodów z pierwszego progu (37024,-
      ),a oni podwyższają go do 43404,-.Te zmiany nie mają na uwadze społeczeństwa ,a
      tylko jego wybrańców.
      • Gość: Adas Re: Gdzie ta Gilowska żyje? IP: *.plusgsm.pl 02.04.06, 15:29
        To mi sie podoba. W tym roku istnieje szansa ze zahacze o 2 prog podatkowy. A
        jak podniosa to na pewno nie zahacze. DO tego podatek od spadkow zniosa tylko w
        1 grupie...a mowili o podatku od przekazywania majatku w rodzinie...wiec
        zniesienie bedzie dotyczyc tylko spadkow? Spada opodatkowanie pracy na etat,
        wzrasta opodatkowanie na dzielo/zlecenie. To oznacza wieksza ilosc pracy na etat
        a mniejsza na umowe o dzielo/umowe zlecenie. Odliczanie VATu od samochodow
        bedzie bez problemow a opodatkowywuja jazde wlasnym samochodem sluzbowo - to
        oznacza ze firmom bardziej bedzie oplacalo sie kupic samochod niz wysylac
        pracownika jego pojazdem. Jeszcze tylko uskutecznic kontrole pracy na czarno,
        tak zeby zadnemu pracodawcy nie oplacalo sie oszukiwac i mamy spadek bezrobocia.
        • Gość: hvb Re: Gdzie ta Gilowska żyje? IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 15:46
          Wydaje mi sie, ze chodzi o opodatkowanie uzytkownia samochodu sluzbowego do
          celow prywatnych. Dziennikarzowi sie cos pokrecilo. A to oznacza koniec aut z
          kratka, bo mozna bedzie odliczyc VAT przy zakupie takze samochodu osobowego.
          Tyle, ze osoba uzytkujaca taki samochod, bedzie musiala doliczyc sobie np.
          jakis procent jego wartosci do dochodow w PIT rocznym.

          Ale tez mi sie te zmiany pododaja. Nie rozumiem nagonki GW. To bardzo madre
          zmiany, choc nie tak chwytne medialnie jak obnizka stawek. Nie spodziwealem sie
          trego po Pisuarach...
    • Gość: Pi Kosmetyczna reforma? To pięknie podana podwyżka IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 01.04.06, 22:10
      Najbardziej w skórę dostaną ryczałtowcy - często grubo więcej od artystów
      (100%).
      Witaj szara strefo - rząd jak widać nie uczy się na błędach.
      Raz obniżyli akcyzę na wódę i wpływy im bardzo wzrosły - ale nie oni nadal nie
      wierzą. Muszą ludzi i państwo doprowadzić do dziadostwa.
      Towarzysze komuniści zawsze twierdzą, że tylko oni potrafią słusznie podzielić
      pieniądze więc starają sie zabrać ludziom WSZYSTKO.
      • Gość: hvb Re: Kosmetyczna reforma? To pięknie podana podwyż IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 15:49
        Alez oni juz sa szara strefa poprzez parasol ryczaltow/kart. Nie ma powodu, aby
        byli rowni i rowniejsci. Wszyscy musza placic podatki wg tych samych, mozliwie
        prostych regul.
    • Gość: Krytyk_pl Kosmetyczna reforma podatkowa - krytyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 03:04
      Szanowni czytelnicy gazety.
      Z wielka uwaga zapoznalem sie z propozycja zmian podatkowych, ktora w imieniu
      rzadu PiS przedstawila Pani Wiceprremier Gilowska.
      Musze sie przyznac, ze doznalem powaznego rozczarowania poniewaz:
      1. Nie sa to zmiany sprzyjajace polityce prorodzonnej. Wielu podatnikow
      poprostu zaplaci wiecej niz do tej pory.
      2. Nie sa to zmiany sprzyjajace rozwojowi gospodarki, gdyz ta calosciowo
      uzalezniona jest od kosztow. Wzrost akcyzy na paliwo i opal to juz
      krancowy przyklad.
      3. Proponowane zmiany nie wplyna rowniez napoprawe rynku pracy, a moga
      wylacznie pogorszyc sytuacje budzetowa poprzez zwiekszenie dotacji do ZUS.

      Podsumowujac uwazam, ze projekt jest zly i szkodliwy dla panstwa.
      Ponad to dziwi mnie opinia PO popierajaca ten projekt. Za nieskutecznosc
      projektowanych zmian winie Pania Minister Gilowska, a postawa PO budzi moje
      przerazenie.
      Krytyk_pl
    • markerek1 Re: Kosmetyczna reforma podatkowa 02.04.06, 09:34
      Do Zyty !
      Szanowna Pani Minister !
      Czy może Pani powiedzieć, jak czuje się polityk któryn przez ostatnie kilka lat
      publicznie twierdzi że :
      1. tylko radykalne obniżenie podatków spowoduje rozwój Polski
      2. po dojściu do władzy wprowadzimy podatek liniowy - 15%
      3. pkt. 1 i 2 można wprowadzić "od ręki"
      4. SLD, a Belka w szczególności rządzą fatalnie bo niewystarczająco szybko
      reformują system podatkowy
      5. 5-cio procentowy wzrost gospodarczy w 2005r to zdecydowanie fatalny wynik -
      My uzyskamy więcej - może nawet wynik dwucyfrowy
      Ja myślę, że po prostu wypadało by głośno i wyraźnie przeprosić za bzdury które
      wygadywało się publicznie.
      Ale ja nie jestem politykiem.

      • Gość: a Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 11:04
        i pomyśleć że głosowałem na tych pajaców,zresztą inni będą lub byli tacy sami.
    • Gość: Tralala Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.atol.com.pl 02.04.06, 11:28
      Ode mnie nie dostaną nawet złotówki. Już ja się przygotuję. Po tyłku zawsze
      tych, którzy sobie jakoś sami radzą. Promuje się w dalszym ciągu leni i
      nieudaczników. A miało być tak sprawiedliwie i zgodnie z prawem.
    • brokowisko A teraz PiS - wszedzie ! ! ! ! 02.04.06, 11:32
      Szwedowski (PiS) ma 41 lat, jest prawnikiem, absolwentem Uniwersytetu Mikołaja
      Kopernika w Toruniu. W 1992 roku ukończył aplikację prokuratorską, a w 2004
      roku kontrolerską. Od marca 1993 do września 2001 roku pracował w Urzędzie
      Ochrony Państwa, zajmując od maja 1998 roku stanowisko zastępcy szefa UOP. Był
      członkiem Komitetu Ochrony Informacji Niejawnych przy Prezesie Rady Ministrów.
      Od października 2001 do sierpnia 2005 roku zajmował stanowisko wiceprezesa
      Najwyższej Izby Kontroli. Od września 2005 roku był doradcą prezesa NIK.
    • felicjan15 Speprzajcie naukowcy, pisarze i dziennikarze, 02.04.06, 12:21
      Cytuję:
      "Niemiła niespodzianka czeka twórców, naukowców i dziennikarzy, a także osoby
      pracujące na umowy zlecenia i umowy o dzieło. Ministerstwo Finansów
      zapowiedziało w piątek likwidację przysługujących im wysokich kosztów uzyskania
      przychodu".
      Pisuar mści się na intelektualistach za ich niezależne poglądy. Tak jak za
      Gomułki mamy do czynienia z bandą ciemniaków na najwyższych stanowiskach w
      państwie.
      • Gość: hvb Re: Speprzajcie naukowcy, pisarze i dziennikarze, IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.06, 15:23
        Ryczaltowe koszty uzyskania przychodu na poziomie 50% to granda. Brawo
        Gilowska!!!
        • Gość: kikut Re: Speprzajcie naukowcy, pisarze i dziennikarze, IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 02.04.06, 18:44
          hvb - nie uprawiaj propagandy pisowskiej, wszystko co chwalisz to sa tylko
          musniecia , a potrzebne sa ciecia.
        • invasive Re: Speprzajcie naukowcy, pisarze i dziennikarze, 02.04.06, 19:22
          > Ryczaltowe koszty uzyskania przychodu na poziomie 50% to granda. Brawo
          > Gilowska!!!

          "Granda" powiadasz!? Postaraj się to uzasadnić w takim razie. Ja w tym grandy
          nie widze. Po prostu tego typu praca nie konczy sie po 8 godzinach i przyjsciu
          do domu. To również wiele godzin pracy umyslowej w tzw. czasie wolnym. Nie
          mialbym nic przeciwko zlikwidowaniu tego ryczaltu, pod warunkiem realnej
          podwyzki plac dla naukowcow. W obecnej chwili takie koszty uzyskania sa jej
          drobna namiastka.
    • Gość: Fred podwyżka akcyzy na benzynę IP: *.chello.pl 02.04.06, 13:07
      w ciągu ostatnich 2 tygodni benzyna podrożała średnio o 20-30 gr na litrze,(na
      Shell w Katowicach z 3,48 do 3,75, na BP z 3,50 do 3,78) Co będzie po podwyżce
      akcyzy? Benzyna po 5 zł??
      • Gość: K2H5OH Re: podwyżka akcyzy na benzynę IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 02.04.06, 13:18
        Nalezalo o tym myslec wrzeszczac "Balcerowicz musi odejsc".
    • Gość: danek121 Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.06, 13:19
      Mamy dwie ulgi ,,prorodzinne" teraz chce się wprowadzić
      trzecią. O ile wspólne opodatkowanie wprowadzono błyskawicznie
      to ulgę na dzieci rozkłada się na lata. Sprawa jest prosta,
      wspólne opodatkowanie służy zamożnym a więc i 560 porlamentarzystom
      ulgi na dzieci są niewielkie a ci dla których mimo to są istotne
      nie mają siły przebicia. Małżonkowie pracujący mają ulgę jedynie
      gdy jedno z nich jest w II lub III grupie podatkowej a drugie
      w innej. Korzystają z niej jedynie niektórzy z pośród 5% zamożnych.
      Na niepracującego współmałżonka ulga wynosi dla 95% podatników 530 zł.
      a dla pozostalej 5% rośnie wraz z dochodem i osiąga pułap 12 tys. zł.
      przy dochodach 148096 zł. To samo dotyczy osób samotnie wychowujących
      dzieci które niezależnie od liczby dzieci dostają od 530 zł. do
      12 tys. zł. To kosztuje budżet ponad 3 miliardy zlotych i nie ma
      odpowiednika w śród krajów demokratycznych.
      Dlatgo należy to zlikwidować a zaoszczędzone środki przeznaczyć
      na ulgi dla dzieci.
      • Gość: mnie Re: Kosmetyczna reforma podatkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 13:33
        tam żadne podatki nie przeszkadzają , tylko to że mi się robić nie chce.Zresztą
        widzę że większości z piszących tu forumowiczów doskwiera to samo.
      • Gość: Pi Zbyt często słuchasz nauk góru z Twojego miasta IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 02.04.06, 13:42
        Jest odwrotnie niż piszesz - każde pieniądze które zostaja w kieszeni podatnika
        to pieniądze ZAOSZCZĘDZONE a nie stracone.
        Jeśli myślisz, że ludzie o najwyższych dochodach płacą wysokie podatki to się
        mylisz. Najbogatsi tak jak Jan Kulczyk nie płacą prawie nic - zatrudniaja
        doradców podatkowych którzy wskazują im sposoby obejścia np. założenie firmy w
        raju podatkowym. Wąska grupa ludzi wchodząca w danym roku w najwyższy przedział
        podatkowy w następnych już podatków tu nie płaci. Pani Zyta przyjęła Twój tok
        myślenia i jak tu Piszesz "budżet straci" - bo ludzie nie po to więcej pracują
        żeby więcej płacić pani Zycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka