komentator
26.12.02, 21:20
Ekonomia USA jest na tym forum czesto stawiana za przyklad dla ekonomii
polskiej. Jest to rzecz jasna evidentny nonsens porownawczy.
Przy tym jednak dobrze jest przyjrzec sie jak wyglada naprawde sytuacja
makroekonomiczna USA bo jak sie wydaje ludzie patrzacy od wewnatrz stracili
zdrowy rozsadek i nie widza ze sytuacja zmierza w kierunku poteznej
katastrofy.
Punktem wyjscia musi byc fakt ze ekonomia USA stala sie czyms w rodzaju
nowotworu na calej ekonomii swiatowej. Nowotwor ten pozornie napedza caly
swiat konsumujac ponad mozliwosci za ok. 450 mld $ rocznie korzystajac z
faktu ze rozliczenia sa w $. Caly swiat stara sie upchac towar na rynku USA
konkurujac zawziecie co redukuje inflacje i umozliwia USA utrzymywanie stop
procentowych praktycznie na zerowym poziomie. To z kolei powoduje kolosalna
akcje kredytowa i wzrost podazy pieniadza. Dlugi czolowych korporacji takich
jak np. Ford czy GM przybraly kosmiczne rozmiary. Dzieki spekulacjom
gieldowym i kreatywnej ksiegowosci geniusze z Bronx przyciagneli ogromne
pieniadze z calego swiata ktore uzyto na finansowanie wewnetrznej konsumpcji.
Swiat ma teraz w zamian fury zielonego papieru oraz akcje ktore mocno
podupadly. I teraz dopiero zaczyna sie budzic z drimu spostrzegajac
rzeczywisty stan rzeczy opisany wyzej.
Co teraz wiec bedzie? Ano rynek swaitowy wymierzy solidna kare ze to zostal
zrobiony w balona. Praktycznie najbardziej prawdopodobny scenariusz bedzie
przebiegal nastepujaco:
Etap 1: Upadek dolara do poziomu rownowazacego bilans platniczy. Czyli
poczatek Argentyny. Wiadomo ze na poczatku tego etapu rynek przesterowuje
i wymierza bardzo silny cios, mozna sie wiec spodziewac czegos w poblizu
1 euro = 2$. Zgodnie z naszymi przewidywaniami z poczatku roku ten proces
juz sie zaczal nakrecac i bedzie dzialal dalej.
Etap 2: Swiat zostawiony z furami bezwartosciowych dolarow przechodzi na
rozliczenia transkacji surowcowych w euro. Wowczas nastapi prawdziwy
Armaggeddon w USA bo skonczy sie tanie i latwe zycie za zielone, trzeba
bedzie zarabiac dewizy eksportem tak jak dzieje sie to w normalnych krajach.
Jest to oczywiscie perspektywa dla USA przerazajaca szczegolnie gdy w gre
wchodzi olej. Dlatego przygotowuje sie rozwiazanie tego problemu przy pomocy
sily militarnej aby zapobiec gwaltownemu wstrzasowi. Czy bedzie to efektywne
trudno przewidziec w tej chwili.
Problemy makroekonomiczne w USA sa wiec kolosalne i wciagaja cala swiatowa
ekonomie w czarna dziure. Ekonomii nie da sie jednak oszukac wiec
rozwiazanie na pewno przyjdzie.