Dodaj do ulubionych

Chaos w Totalizatorze Sportowym

IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 26.04.06, 11:43
Chaos jak w bębnie losujacym...
Obserwuj wątek
    • Gość: fi Re: Chaos w Totalizatorze Sportowym IP: *.chello.pl 26.04.06, 12:52
      I niestety tak jest wszędzie. Toczy się to wszystko jeszcze siłą rozpędu ale
      jak wkrótce pierdyknie.... Chaos w spółkach Skarbu Państwa, chaos w
      administracji, ... ale nieważne, TKM (ps ciekawe czy ktoś badał jak duże
      rotacje następują wśród urzędników mianowanych i ile osób po wyborach odeszło z
      administracji). W prywatnej firmie to przynajmniej jak się kogoś wypieprzą to
      stara się wcześniej przygotować kogoś kto będzie w stanie zastąpić
      bezproblemowo usuwaną osobę. Tutaj niestety jest podział łupów i wszystko na
      hura..
      • Gość: zdrapka Re: Chaos w Totalizatorze Sportowym IP: 217.153.6.* 26.04.06, 13:56
        A tak swoją drogą to grając w tzw. zdrapki nigdy nie wygrałem więcej niż 5 PLZ.
        To nie zachęca do gry. Grając w podobne zdrapki w innym, zaprzyjaźninym kraju
        wygrywałem co jakiś czas satysfakcjonujące sumy jak np. 50, 100 a raz 500 i to
        wielokrotnie. Polskie "zdrapki" to jakieś kolosalne nowatorstwo marketingowe
        mające na celu zdobycie większej ilości kasy poprzez zrażanie klienta od
        dalszego udziału w zabawie. ...Trzeba być głupcem, żeby tak ustawiać szanse w
        grze coby opinia była taka, że "NIKT nie wygrywa". To nawet pracownicy kolektur
        mają taką opinię o "zdrapkach". Sie uczcie od innych matołki marketingowe a nie
        swoje wizje wprowadzacie.
    • Gość: obserwator Re: Chaos w Totalizatorze Sportowym IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.05.06, 17:23
      Nie wiem jaki wpływ ma chaos w zarządzie TS na przychód ale wydaje mi się, że
      nie wielki. Grających nie obchodzi co się dzieje w zarządzie a polityka
      marketingowa nie pogorszyła się a nawet uległa polepszeniu. Reklamy z kulami są
      super:) Może przyszły czasy w których ludzie zmądrzeli i uświadomili sobie, że
      pieniądze można zdobyć pracą a nie hazardem. Wbrew opinii jednego dyrektora
      oddziału TS, który uważa cyt. " im społeczeństwo biedniejsze tym więcej gra".
      Być może do spadków przychodów przyczyniła się despotyczne podejście do
      kolektorów. którzy nie mają prawa do niczego oprócz świadczenia usług TS.
      Pomiatanie ludźmi i wyzysk z pewnością przyczynia się do pracy na rzecz TS z
      niechęcią . Niska prowizja, która jest narzucana przez TS wacha się od 6 do 7
      procent od 1zł. Dopłata na sport i kulturę, która wynosi 25 groszy nie jest
      objęta prowizją. Wynika z tego że z jednego zakładu za 1,25zł kolektor
      otrzymuje 6 groszy od których musi odprowadzić 22 procent VAT-u i 19 procent
      podatku dochodowego. Suma suma suma rum po opodatkowaniu zostaje mu 4 grosze.
      Jeszcze w gorszej sytuacji są osoby prowadzące kioski Ruch-u, którzy otrzymują
      połowę tego co daje TS bo resztę zabiera Ruch. Dziwie się jak kolektorzy
      wytrzymują te upokorzenia ze strony TS i wynagrodzenie, które jest godne
      pożałowania. Utrzymanie samej kolektury nie byłoby możliwe dlatego większość
      jest w sklepach stacjach benzynowych i kioskach. Ministerstwo Finansów również
      nie "szczypie" się z kolektorami. Zmiana w podatkach od gier liczbowych
      (układana pod monopolistę czyli TS) w ubiegłym roku, która spowodowała
      odprowadzanie VAT-u od prowizji uszczupliła wynagrodzenie kolektorów o 22
      procent. Mało tego TS narzuca swoje godziny otwarcia, w których kolektura musi
      być otwarta bez względu na chęć kolektora. Dwa lata temu po wprowadzeniu nowych
      maszyn "lottomatów" spowodował spory spadek obrotów u kolektorów, ponieważ
      stare zostały przeznaczone na utworzenie nowych kolektur. A pro po podwyższenia
      opłaty za zakład nie spowoduje wyższych przychodów. Skutkiem będzie
      zmniejszenie przez grających ilości wysyłanych zakładów. Tak na koniec choć
      opowiadać można by dłużej :) dla grających: Z każdego wydanego przez was 1,25zł
      za zakład w Dużym Lotku na wygrane jest przeznaczane 40 groszy. Szansa na
      wygranie szóstki jest jedna na ok. 13 milionów, a nawet jak wygracie to będzie
      trzeba odprowadzić 10 procent podatku :). Gdyby przeznaczyć bezpośrednio
      pieniądze wydawane na grę można by zrobić o wiele więcej niż to co Państwo z
      nimi wyprawia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka